k.c. Zgodnie z tym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Analizując najpierw istnienie przesłanek negatywnych Sąd stwierdził, że kwestionowane postanowienia nie podlegają wyłączeniu spod kontroli w zakresie ich mocy wiążącej w rozumieniu art.
k.c., albowiem nie dotyczą postanowień określających główne świadczenia stron. Zwrócił uwagę, że w nauce prawa przyjmuje się generalnie, że świadczeniami głównymi są te, które zmierzają bezpośrednio do osiągnięcia celu umowy. W świetle powyższego zapisu, w umowie kredytu świadczeniem głównym kredytobiorcy jest zwrot otrzymanych środków pieniężnych i zapłata oprocentowania oraz prowizji. W ocenie Sądu nie należą do głównych świadczeń stron dodatkowe opłaty pobierane przez bank, a będące pochodną dokonania pewnych operacji bankowych, a dotyczących sposobu przeliczania kwoty kredytu (jego transzy) lub kwoty raty do spłaty w odniesieniu do waluty według reguł określonych przez bank w „Tabeli kursów”. Świadczeniem głównym powodów jest zatem świadczenie w walucie polskiej, zgodnie z treścią zawartej umowy, które zostaje jedynie przeliczone na (...). Zaskarżone w niniejszym postępowaniu klauzule umowne zawierają więc postanowienia określające sposób wykonania umowy, a nie główne świadczenia stron. Rozważając z kolei istnienie przesłanek pozytywnych Sąd podkreślił, iż za niedozwolone postanowienia umowne mogą zostać uznane takie postanowienia umowne, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem - kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W niniejszej sprawie należało natomiast przyjąć, iż treść umowy nie podlegała żadnym negocjacjom, poza aspektami cenowymi (oprocentowaniem i marżą) i elementami zapisanymi pogrubioną czcionką. Natomiast pozostałe jej elementy, w tym i w zakresie postanowień § 2 zd. 2, § 4 ust. 1a i § 9 ust. 2 zd. 2 umowy zostały zaczerpnięte z wzorca opracowanego i stosownego przez bank w kontaktach z konsumentami i nie były przedmiotem żadnych uzgodnień stron umowy. Zdaniem Sądu strona powodowa wykazała, że ani zakwestionowane postanowienia umowne, ani „Ogólne Warunki Kredytowania w Zakresie Kredytów na Cele Mieszkaniowe i Pożyczek hipotecznych”, stanowiące załącznik do umowy i poprzez to jego integralną część, nie wskazują sposobu i nie wyjaśniają w jaki sposób kurs (...) będzie przez pozwany bank ustalany do operacji wskazanych w § 2 zd. 2, § 4 ust. 1a i § 9 ust. 2 zd. 2 umowy. Nie wyjaśnia tego również w żaden sposób „Tabela kursów”, do której odwołują się bezpośrednio te postanowienia umowy, albowiem zawiera ona jedynie wartość kursów walut. Tym samym pozwany może w sposób dowolny ustalać wysokość tych kursów osiągając w ten sposób korzyści finansowe. W ocenie Sądu jest to sprzeczne z dobrymi obyczajami. Jednostronna swoboda kształtowania przez pozwanego sytuacji finansowej powodów stanowi zakłócenie równowagi stron i uniemożliwia sprawdzenie zasadności i prawidłowości decyzji banku, co narusza prawa powodów (art.
Podkreślił, że ustawodawca dostrzegł potrzebę ochrony interesów konsumenta w zakresie dotyczącym konieczności rozszerzenia w zakresie sfery obowiązków banku kwestii dotyczących konieczności określenia w umowie kredytowej szczegółowych zasad ustalania kursów wymiany walut, na podstawie których wyliczana jest kwota kredytu denominowanego, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych i z dniem 26 sierpnia 2011 r. (nowela z dnia 29 lipca 2011 r. - Dz. U. nr 165, poz. 984) dodał do art. 69 ust. 2 Prawa bankowego dotyczący tego, co powinna zawierać w szczególności umowa kredytu. Wprawdzie przepis ten nie obowiązywał w dacie zawarcia przedmiotowej umowy, niemniej jednak obowiązek taki - choć sprecyzowany ustawowo dopiero od 26 sierpnia 2011 r. - strona pozwana miała w świetle Dyrektywy nr 93/13/EWG i Rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego z 2006 r. już wcześniej. Mając to na uwadze, Sąd uznał zgłoszone roszczenie konsumentów za zasadne i orzekł zgodnie z treścią art.
1 k.c., gdyż pozwany zgodnie z § 4 tego przepisu nie wykazał, iż zakwestionowane przez powodów postanowienia umowne zostały z nimi indywidualnie uzgodnione, mimo, że to na nim w tym zakresie spoczywał ciężar dowodu. (...)w W. wywiódł apelację od powyższego wyroku zaskarżając go w całości i zarzucając:
k.c., poprzez przyjęcie, iż zaskarżone postanowienia umowy kredytu są sprzeczne z dobrymi obyczajami, podczas gdy ich ocena na chwilę zawarcia umowy kredytu, w świetle treści oraz okoliczności zawarcia umowy kredytu, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego, nie daje podstaw do dokonania przyjętych przez Sąd Okręgowy ustaleń;
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie do dokonania oceny, iż zaskarżone postanowienia, zawartej przez pozwanego z powodami umowy kredytu, są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, podczas gdy nie zostały spełnione wszystkie przesłanki wskazane w art.
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu za obie instancje ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 20 listopada 2012 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo, zasądził od powodów na rzecz pozwanego kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za pierwszą instancję, uchylił punkt III oraz zasądził od powodów na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł tytułem kosztów zastępstwa za drugą instancję. Sąd ten uznał, że istotą sporu była właściwa ocena istnienia po stronie powodowej interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. w wytoczeniu niniejszego powództwa, zaś w ocenie Sądu Apelacyjnego powodowie takiego interesu nie mają. Stwierdził, że w zakresie sytuacji prawej wynikającej z umowy kredytu z dnia 21 czerwca 2006 r. łączącej strony nie zachodzi obecnie niepewność wymagająca usunięcia w ramach powództwa opartego na treści art. 189 k.p.c. Jeżeli nawet taka niepewność istniała to, w ocenie Sądu, została usunięta w wyniku zdarzeń mających bezpośredni wpływ na umowę stron. Wskazał, że w świetle uzasadnienia orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie Ca 420/11, identyczne postanowienia, umożliwiające bankowi ustalenia w sposób dowolny tabel kursów walut obcych, są obecnie postanowieniami niedozwolonymi - wpisanymi z dniem 15 maja 2012 r. do rejestru klauzul niedozwolonych, prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Okoliczność, iż wpis ten dotyczy (...), a nie pozwanego banku, nie ma znaczenia, gdyż w świetle art. 479
w zw. z art.
i art. 385 2 k.c., art. 45 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 189 k.p.c., art. 189 k.p.c. w zw. z art. 479 43 k.p.c., w zw. z art. 479 § 1 i art. 479 45 § 2 k.p.c., art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe i art. 189 k.p.c. Powołując się na powyższe zarzuty wnosili o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, ewentualnie o jego uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 26 kwietnia 2012 r. i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, pozwany wniósł o jej odrzucenie na podstawie art. 398 6 k.p.c. ze względu na jej nieopłacenie, ewentualnie o jej oddalenie z braku uzasadnionych podstaw. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 23 października 2013 r. (sygn. akt IV CSK 142/13) uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy nie podzielił zawartego w skardze kasacyjnej wniosku strony pozwanej o odrzucenie skargi kasacyjnej z powodu jej nieopłacenia. Wskazał na zwolnienie przewidziane w art. 96 ust. 1 pkt 3 ustawy o kosztach sądowych, z którego wynika, że nie ma obowiązku uiszczania kosztów sądowych strona wnosząca o uznanie postanowień umownych za niedozwolone, rozciąga się ono także na postępowanie kasacyjne. Dlatego też skarga kasacyjna podlega rozpoznaniu merytorycznemu. Sąd Najwyższy wskazał, iż zarzuty zawarte w skardze sprowadzały się w istocie do zakwestionowania stanowiska Sądu Apelacyjnego o braku interesu powodów do żądania uznania za niedozwolone wyszczególnionych postanowień umowy kredytowej łączących ich z pozwanym Bankiem. Nie zgodził się z poglądem Sądu II instancji, który uznał, że skoro klauzule z postanowień wzorca (...)o treści identycznej, jak w umowie kredytowej zawartej przez strony niniejszego procesu, zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych, prowadzonego przez Prezesa Urzędu Konkurencji i Konsumentów, to brak jest podstaw do kwestionowania takich samych klauzul w kolejnym procesie. Zwrócił uwagę, że takie stanowisko prezentowane jest tylko przez część doktryny i orzecznictwa. Wskazał na późniejsze orzeczenia, a mianowicie wyrok z dnia 11 października 2007 r., III SK 19/07, niepubl. oraz uchwałę z dnia 7 października 2008 r., III CZP 80/08 (OSNC 2009, Nr 9, poz. 118), w których Sąd Najwyższy zajął w tej kwestii odmienne stanowisko. W uchwale przyjął, że rozszerzona prawomocność wyroku uwzględniającego powództwo o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone (art. 479
k.c. określone postanowienia umowne zostaną uznane za niedozwolone postanowienia umowne to, jeżeli w tym zakresie istnieją dyspozytywne przepisy prawa, to stosunek prawny będzie tym przepisom poddany (chodzi o rozwiązania przewidziane przepisami k.c. części ogólnej, jak i części szczegółowej, a także przepisami innych ustaw - por. Tomasz Spyra, Następstwa wadliwości ogólnych warunków bankowych). Uznanie za niedozwolone postanowień umownych wskazanych w pozwie wywarłoby taki skutek, że w ich miejsce weszłyby rozwiązania przewidziane ustawą z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, w sposób bezpośredni w odniesieniu do części kredytu niespłaconego i w sposób pośredni do kredytu spłaconego. Sąd Apelacyjny podziela pogląd prawny zaprezentowany w apelacji, że w sytuacji niewywiązania się przez bank z ustawowego obowiązku nałożonego na niego art. 4 zd. 2 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw po stronie kredytobiorcy pojawia się żądanie w postaci świadczenia niepieniężnego o zobowiązanie kredytodawcy do zawarcia umowy o treści uwzględniającej rozwiązanie przewidziane art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowe. Ustawodawca rozwiązaniem przewidzianym art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw zaingerował bezpośrednio w treść wykonywanych umów kredytowych dając możliwość kredytobiorcy ubiegania się - w odniesieniu do tej części kredytu, który pozostał do spłacenia - o skonkretyzowanie zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana została kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę spłaty kredytu. Ustalenie wysokości niespłaconego kredytu denominowanego w walucie innej niż waluta polska jest pochodną jego wysokości przy przeliczeniu kwoty kredytu pobranego w złotych według kursu kupna dewiz ustalonego przy uwzględnieniu zasad przewidzianych art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. W rozpoznawanej sprawie kredyt był wykorzystywany w czterech transzach, a więc istotny dla wysokości ustalenia kredytu denominowanego w (...) jest kurs kupna tej waluty w dniu wykorzystania poszczególnych transz. Spłata tak zdenominowanego kredytu w (...) następuje w ratach miesięcznych. Strony umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...), zawartej w dniu 21 czerwca 2006 r., postanowiły, że kredyt wraz z odsetkami będzie spłacany w 352 ratach miesięcznych. Spłata ich jest dokonywana w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych, obecnie według kursu sprzedaży dewiz zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w(...), poprzednio w (...)., w dniu spłaty. Przepisy ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw zobowiązują pozwany Bank do dokonania - w odniesieniu do części niespłaconego kredytu - stosownej zmiany umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego uwzględnienie zasad ustawowych wprowadzonych do umowy kredytowej w czasie jej wykonywania - spłacania rat kredytowo-odsetkowych - wywarło taki skutek, że kredytobiorcy zostało przyznane uprawnienie do żądania określenia w sposób precyzyjny zasad kursu kupna i sprzedaży waluty, w której denominowany jest kredyt mieszkaniowy, co przekłada się na ustalenie wysokości niespłaconych rat kapitałowo-odsetkowych, spłacanych miesięcznie (ich wysokości w walucie denominowanej) oraz ustalenia kursu sprzedaży (...) w dniu spłaty rat na potrzeby przeliczenia ich wysokości na zł, a więc walutę w jakiej są spłacane raty. Ustalenie zasad spłaty kredytu w części niespłaconej w sposób pośredni może wywrzeć skutki w odniesieniu do spłaconego kredytu (spłaconych już rat). Można jedynie w sposób bardzo ogólny wskazać, że z uwagi na odwoływanie się do różnicy między stosowanym przez bank kursem sprzedaży waluty obcej a kursem skupu waluty tzw. spreadu (w ocenie Sądu Apelacyjnego przywoływane w pozwie postanowienia umowne dowodzą, iż osią sporu jest właśnie wielkość spreadu a nie inne sygnalizowane kwestie) może mieć miejsce spłacanie rat kapitałowo-odsetkowych w wyższej wysokości, niż raty ustalone przy zastosowaniu rozwiązań przewidzianych ustawą z 29 lipca 2011 r. Sytuacja taka mogła doprowadzić do tego, że w odniesieniu do spłaconych (wymagalnych) rat występować będzie nadpłata. Interes prawny kredytobiorcy w takich okolicznościach faktycznych może być w całości zaspokojony w drodze powództwa o świadczenie pieniężne. Uznając, że rozwiązania przewidziane przepisami ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw uczyniły brak interesu prawnego powodów w ustaleniu za niedozwolone postanowień umownych określonych w pozwie, Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację strony pozwanej zmieniając zaskarżony wyrok i oddalając powództwo. Oddalenie powództwa z powodu braku interesu prawnego w jego wytoczeniu czyni zbędnym szczegółowe odnoszenie się do pozostałych zarzutów apelacyjnych. Można jedynie wskazać, że rację ma skarżący twierdząc, że zachodzą różnice między kontrolą abstrakcyjną postanowień wzorca umownego za niedozwolone a kontrolą incydentalną, a więc odnoszącą się do postanowień konkretnego stosunku prawnego, zaciągniętego przez strony w indywidualnym układzie faktycznym. Sąd Najwyższy w motywach orzeczenia w niniejszej sprawie wypowiedział się, że legalność stosowania postanowień wzorców umownych badana jest w trybie kontroli incydentalnej, z uwzględnieniem postanowień całej umowy, rozkładu praw i obowiązków stron, ryzyka jakie ponoszą oraz innych podobnych kwestii. W ocenie Sądu odwoławczego uzasadnienie pozwu odwołuje się do argumentów, które były uwzględniane przy kontroli abstrakcyjnej postanowień wzorca umownego innego Banku, treści prawie tożsamej z postanowieniami wskazanymi w pozwie. Faktów, które odnosiłyby się konkretnie do umowy kredytowej zawartej przez strony, uzasadnienie pozwu nie przytacza. Jako dowód na poparcie żądania pozwu zgłoszono dokument w postaci odpisu umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) z dnia 21 czerwca 2006 r. wraz z ogólnymi warunkami kredytowania. Fakty takie nie wynikają także z załącznika do protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2012 r., jak i protokołu rozprawy przed Sądem Okręgowym. Sąd II instancji uznał za właściwe, przynajmniej w sposób ogólny, odnieść się do przytaczanego przez powodów interesu prawnego w wytoczeniu przez nich powództwa opartego o treść art.
k.c. Sąd Apelacyjny nie aprobuje oceny Sądu Okręgowego, że interes prawny powodów w ustaleniu określonych w pozwie postanowień umownych za niedozwolone klauzule umowne jest oczywisty i bezdyskusyjny. Wypada zwrócić uwagę na różnorakość klauzul niedozwolonych. Niewątpliwie niektóre z nich mogą być uznane za niedozwolone w oparciu o art. 189 k.p.c. i poprzez wydanie wyroku w oparciu o ten przepis następuje „oczyszczenie” umowy z niedozwolonego postanowienia umownego a umowa w pozostałym zakresie wiąże strony i może być przez nie realizowana. Charakter klauzuli niedozwolonej oraz wpływ postanowienia uznawanego za niedozwolone na stosunek obligacyjny może decydować o wyborze sposobu wyeliminowania go z umowy. Interes strony powołującej się na brak związania niedozwolonym postanowieniem umownym może być zrealizowany w sposób definitywny np. w sprawie o świadczenie, bądź też poprzez zgłoszenie zarzutu braku związania tymże postanowieniem umownym. O wyborze właściwego środka, który to zaspokoi usprawiedliwiony interes strony powołującej się na użycie w umowie niedozwolonego postanowienia umownego, decyduje indywidualny stan faktyczny sprawy, uwzględniający konkretne niedozwolone postanowienie umowne. W niniejszej sprawie powodowie powoływali się na trzy postanowienia umowne, twierdząc, że jako niedozwolone nie wiążą ich od momentu zawarcia umowy i uwzględnienie powództwa wprowadzi jasność w stosunek kredytowy. Wszystkie argumenty, które były przytaczane przez powodów w pismach procesowych oraz załącznikach do protokołów rozpraw, a także w wystąpieniach ustnych na rozprawach apelacyjnych, sprowadzają się do twierdzeń natury ogólnej, bez odwoływania się do konkretnych okoliczności faktycznych. Argumenty te mogłyby być adekwatne w odniesieniu do niektórych klauzul niedozwolonych wymienionych w art. 385 3 k.c., jednak nie mogą być one uprawnione na gruncie okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Treść niektórych pism procesowych strony powodowej świadczy o tym, że zdaniem powodów niedozwolone klauzule umowne nie dotyczą spreadów (k. 154 akt). Wyrażane było też stanowisko, że wydane w oparciu o treść art. 189 k.p.c. rozstrzygnięcie rozwiąże problem definitywnie i będzie jasne, czy pozwany miał prawo dokonać przeliczenia kwoty udzielonego kredytu oraz rat kredytowo-odsetkowych do spłaty, wg kursu (...) ustalonego przez siebie w „Tabeli kursów”, czy też prawa tego nie miał (odpowiedź na apelację - k. 159 akt). Podobnej treści konstatacja znajduje się również w piśmie procesowym z dnia 14 stycznia 2014 r. Wyrażono w nim stanowisko, że w trybie powództwa o ustalenie nastąpi albo „oczyszczenie” stosunku prawnego z niedozwolonych postanowień umownych, albo wyjaśnienie, że zakwestionowane postanowienia nie mają takiego charakteru. Wypowiadano też pogląd, że nie może wchodzić w grę powództwo o świadczenie pieniężne, gdyż aby móc wystąpić z takim roszczeniem koniecznym jest spłacenie w całości kredytu. Podkreślano także, że uwzględnienie powództwa wywrze taki skutek, że postanowienia z mocy prawa nie są wiążące od chwili zawarcia umowy, co oznaczałoby brak postanowień indeksacyjnych umożliwiających kredytodawcy przewalutowanie kredytu i rat, przy związaniu pozostałymi postanowieniami umowy. Idąc tokiem tego rozumowania można wyprowadzić wniosek, że zdaniem strony powodowej umowa kredytowa, pomimo że z jej treści wynika, iż kredyt jest denominowany w walucie (...), to wyeliminowanie wskazanych w pozwie postanowień umownych wywrze taki skutek, że udzielony kredyt w złotych będzie spłacany także w złotych - w 352 ratach kapitałowo-odsetkowych, przy uwzględnieniu oprocentowania przewidzianego w § 8 umowy. Nie sposób podzielić stanowiska strony powodowej, że uwzględnienie powództwa w oparciu o treść art. 189 k.p.c. „oczyści” stosunek umowny i w miejsce niewiążących postanowień, umownych wskazanych w pozwie, nie „wejdą” żadne inne postanowienia umowne, które pozwoliłyby zdenominować udzielony kredyt we (...) i następnie ustalić wielkość rat kapitałowo-odsetkowych i wielkość spłacanych rat. Kredyt zdenominowany w walucie obcej nie jest kredytem w złotych. Jak już wskazywano niedozwolone postanowienia umowne byłyby zastąpione rozwiązaniami wprowadzonymi ustawą z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Podkreślić też należy, że tego rodzaju argumenty przytaczane przez powodów mogą świadczyć o tym, że na moment wyrokowania po ich stronie mogła wystąpić nadpłata - spłacane przez nich raty były wyższe, niż te, które ich zdaniem były należne (ani jedna strona, ani druga nie nawiązała do konkretnych faktów, które pozwalałyby na ustalenie wielkości kredytu zaciągniętego przez powodów i denominowanego w (...) oraz wielkości rat kapitałowo-odsetkowych już spłaconych po przeliczeniu ich wielkości według kursu sprzedaży (...)). Możliwość wystąpienia z powództwem o zapłatę czyni brak interesu prawnego powództwa o ustalenie stosunku prawnego. Przy założeniu, iż wejście w życie ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw nie wywarło żadnego skutku w odniesieniu do kredytów denominowanych w (...) zaciągniętych przed 26 sierpnia 2011 r., w odniesieniu do tej części kredytu mieszkaniowego, który został spłacony, to - w ocenie Sądu Apelacyjnego - powodowie swój interes prawny, z powołaniem się na art.
k.c. i art. 385 2 k.c., mogliby zrealizować w ramach powództwa o świadczenie. W ramach takiego powództwa możliwa byłaby kontrola legalności zastosowania wzorca umownego przy uwzględnieniu treści art. 65 k.c. (por. M. Kaliński, P. Winczorek, W sprawie zakresu skutków uznania postanowienia wzorca umownego za niedozwolone i jego zgodności z Konstytucją RP, Przegląd Sądowy, wrzesień 2013 r.). Marginalnie należy też zauważyć, że w odpowiedzi na pozew przedstawiono stanowisko, że kredytodawcy byli pouczani o zasadach wypłaty i spłaty kredytu z uwzględnieniem zastosowania kursu wymiany (...) (k. 65 akt). Odpowiedzią na to pismo procesowe było odwoływanie się do ogólnych zasad dotyczących klauzul niedozwolonych. Jedynie też na marginesie odnieść się należy do stanowiska Sądu Okręgowego, że pozwany nie zaprzeczył, iż wskazane w pozwie postanowienia nie zostały uzgodnione z powodami. Posługiwanie się tekstem i postanowieniami zaczerpniętymi z wzorca umownego nie może oznaczać automatycznie, że te postanowienia umowne w konkretnej indywidualnej sprawie muszą być uznane za niedozwolone postanowienia umowne. Analizując tekst umowy kredytowej łączącej strony można odnieść wrażenie, że większość postanowień umownych stanowi swoisty wzorzec umów kredytowych. Nie może z tego wypływać wniosek, jaki został postawiony przez Sąd I instancji, że treść umowy nie podlegała żadnym negocjacjom poza aspektami cenowymi (oprocentowaniem i marżą), a więc elementami zapisanymi pogrubioną czcionką. Z uwagi na wyrażenie oceny, że powodowie nie posiadają interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie określonych postanowień za niedozwolone postanowienia umowne, nie zachodziła potrzeba ustosunkowywania się do zarzutów apelacji kwestionujących naruszenie przez Sąd Okręgowy prawa procesowego, jak i art.
k.c. oraz art. 385 2 k.c. Kierując się powyższymi względami Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i oddalił powództwo. O kosztach zastępstwa prawnego na rzecz pozwanego orzekł na podstawie § 14 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu uznając, że co prawda stawka przewidziana tym przepisem odnosi się do spraw w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Warszawie - sądem ochrony konkurencji i konsumentów, jednakże można ją też zastosować w sprawie o ustalenie postanowienia umowy za niedozwolone postanowienie umowne, toczącej się przed innym sądem w ramach kontroli incydentalnej. Zwiększony nakład pracy może być nagrodzony poprzez zasądzenie sześciokrotności stawki minimalnej. Nie sprzeciwia się przyjętej zasadzie wskazanie przy wytoczeniu sprawy wartości przedmiotu sporu. Z przyczyn powyższych, na mocy art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji. Sąd Apelacyjny o kosztach procesu w instancji odwoławczej orzekł na podstawie art. 102 k.p.c., zasądzając jedynie na rzecz pozwanego koszty zastępstwa prawnego według zasad jak przy zasądzaniu kosztów procesu za udział profesjonalnego pełnomocnika przy rozpoznawaniu sprawy przed Sądem I instancji oraz § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Mając na względzie precedensowy charakter danej sprawy Sąd odwoławczy uznał, że powodowie nie powinni zwracać pozwanemu uiszczonej przez niego opłaty od apelacji. O kosztach procesu ze skargi kasacyjnej Sąd postanowił w oparciu o treść art. 98 k.p.c. (zasądził kwotę 270 zł z tytułu zastępstwa procesowego przyjmując okoliczności, które legły u podstaw zasądzania zwrotu kosztów procesu przed Sądem Okręgowym).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.