Postanowień wspólnych umowy: Regulamin Świadczenia Usługi (...)/Regulamin Świadczenia Usługi (...)/Regulamin Świadczenia Usługi (...), a ponadto Regulamin Świadczenia Usługi (...) przez spółki z grupy (...) oraz Oferta Usług (...)/Cennik (...) są integralną częścią Umowy Abonenckiej, odpowiednio Aneksu do Umowy Abonenckiej. Abonent potwierdza, że otrzymał ww. Regulaminy i Ofertę Usług (...)/Cennik właściwe dla usług objętych Umową Abonencką, odpowiednio Aneksem do Umowy Abonenckiej i akceptuje ich postanowienia. (…) (Postanowienia wspólne k. 7 akt adm.).
9 Regulaminu, Oferta Usług (...) to gwarantowana abonentowi liczba programów telewizyjnych składająca się na pakiet. Zmianę w Ofercie Usług (...), stanowiącą zmianę warunków Umowy Abonenckiej, stanowić będzie obniżenie liczby programów telewizyjnych składających się na Pakiet, poniżej liczby programów gwarantowanej przez Operatora. W takim przypadku Abonent uprawniony będzie do wypowiedzenia Umowy Abonenckiej, z zachowaniem terminów wskazanych w Regulaminie. Abonent zostanie poinformowany o tej zmianie na piśmie, przed jej wprowadzeniem oraz poprzez informacyjny kanał planszowy emitowany przez (...), z wyprzedzeniem co najmniej trzech pełnych miesięcy kalendarzowych przed wprowadzeniem tych zmian w życie.
12 Regulaminu, Pakiet to określony w Ofercie Usług (...)/Cenniku zakres usługi. Powódka stosuje postanowienia Regulaminu kształtujące ofertę usług operatora (§ 2 ust. 9 Regulaminu) w niezmienionym kształcie od 1 marca 2011 r. (pismo Spółki z dnia 30 lipca 2015 r. k. 641 akt adm.). Powódka ukształtowała świadczenie usługi telewizji kablowej w taki sposób, że zobowiązana jest dostarczać konsumentom w ramach zawartej umowy gwarantowaną liczbę programów telewizyjnych składającą się na pakiet. Przedmiotem świadczonej przez nią usługi telewizji kablowej jest określona liczba programów telewizyjnych składająca się na pakiet (Oferta Usług (...)), a nie poszczególne programy. Tylko obniżenie w danym pakiecie liczby programów telewizyjnych poniżej zagwarantowanej liczby stanowi zmianę oferty usług operatora, która dla swej ważności wymaga uprzedniego poinformowania abonenta z wyprzedzeniem co najmniej trzech miesięcy zarówno na piśmie, jak i poprzez kanał planszowy emitowany przez operatora, a abonent na skutek wprowadzenia tej zmiany uzyskuje prawo do wypowiedzenia umowy abonenckiej bez konsekwencji finansowych (pismo Spółki z dnia 12 czerwca 2013 r. k. 5- 6 akt adm.). Dokonywanie przez powódkę zmian w świadczeniu usługi dostępu do programów telewizyjnych w poszczególnych pakietach, o ile nie narusza gwarantowanej liczby programów telewizyjnych składającej się na pakiet, nie stanowi zmiany warunków umowy. Opisane zasady znajdują zastosowanie nie tylko do podstawowych pakietów programowych, lecz także do pakietów tematycznych i pakietów (...)(pismo Spółki z dnia 30 lipca 2015 r. k. 641 akt adm.), w skład których wchodzi jedynie kilka kanałów (2-8) i które w nazwie pakietu zawierają najczęściej nazwę jednego z kanałów bądź rodziny kanałów, które wchodzą w ich skład (np. pakiet (...)). Przy zawieraniu umowy o świadczenie usługi telewizji kablowej konsumentom przekazywany jest wykaz programów telewizyjnych aktualnych na dzień wskazany w wykazie. Znajduje się w nim zastrzeżenie, że wykaz ma tylko charakter informacyjny i nie stanowi oferty usług (...) (pismo Spółki z dnia 12 czerwca 2013 r. wraz z załącznikami k. 5- 351 akt adm.). Ww. zastrzeżenie najczęściej znajduje się poniżej tabeli z listą programów. Informacja o liczbie gwarantowanych kanałów w ramach poszczególnych pakietów znajduje się natomiast w przekazywanych konsumentom cennikach usług jako odrębna pozycja, tj. Oferta Usług (...) (pismo Spółki z dnia 12 czerwca 2013 r. wraz z wykazami kanałów stanowiącymi załącznik do ww. pisma, k. 5- 351 akt adm.). Przy prezentacji oferty Spółki w trakcie telefonicznych rozmów sprzedażowych w związku z zawarciem lub przedłużeniem umowy w trybie na odległość nie są przekazywane konsumentom informacje dotyczące charakteru oferty (gwarancja liczby kanałów, nie konkretnych kanałów) (skrypty rozmów sprzedażowych z 2014 i 2015 roku k. 536- 542 akt adm.). W toku rozmów sprzedażowych zazwyczaj dochodzi do prezentacji zawartości programowej konkretnych pakietów (wymienienia przez konsultanta konkretnych kanałów), nie są zaś podawane informacje o charakterze oferty, tj. o niegwarantowanym charakterze ww. kanałów (przykłady w tabeli poniżej). W trakcie rozmowy telefonicznej z konsumentem (niezależnie od tego, przez którą ze stron umowy jest ona inicjowana) konsultant z reguły podaje liczbę kanałów zawartych w danym pakiecie, pomijając informację o gwarancji jedynie ich liczby, z jednoczesnym omówieniem charakteru i zawartości programowej poszczególnych kanałów. W niektórych przypadkach konsument nie otrzymuje nawet informacji o liczbie kanałów w danym pakiecie, niekiedy podana jest liczba w przybliżeniu („około”). Konsultant często pyta abonenta, jaka tematyka kanałów go interesuje. Przykładowe cytaty z telefonicznych rozmów sprzedażowych przekazanych w załączeniu do pisma Spółki z dnia 16 marca 2015 r. (nagrania k. 543 akt adm.) zawarte są w tabeli poniżej. l.p. nazwa pliku data rozmowy cytat z oznaczeniem momentu w rozmowie (min:sek) Konsultant (K)/Abonent(A)
art. 24 ust. 1 powołanej ustawy zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Stosownie do treści art. 24 ust. 2 pkt 3 tej ustawy przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działania przedsiębiorcy, w tym w szczególności nieuczciwe praktyki rynkowe lub czyny nieuczciwej konkurencji. Oceny, czy w danym przypadku mamy do czynienia z praktyką określoną w art. 24 ust. 2 uokik należy zatem dokonać na podstawie łącznego spełnienia następujących przesłanek: 1) bezprawności działania przedsiębiorcy, 2) godzenia tymi działaniami w zbiorowy interes konsumentów. Nie budzi wątpliwości w niniejszej sprawie, że powódka jest przedsiębiorcą i że podejmowała działania w obrocie z konsumentami. Rozstrzygnięcia wymagały więc kwestie, czy działania opisane w stanie faktycznym sprawy są bezprawne i czy naruszają zbiorowe interesy konsumentów. O bezprawności w rozumieniu powołanego przepisu możemy mówić, gdy zachowanie przedsiębiorcy - czyli jego działanie, jak również zaniechanie - jest sprzeczne z powszechnie obowiązującym porządkiem prawnym, a więc zarówno z normami prawnymi, jak również z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Bezprawność jest przy tym obiektywnym czynnikiem, a więc jest niezależna od winy i jej stopnia, jak również bez znaczenia jest świadomość istnienia naruszeń. Bezprawność jest także niezależna od wystąpienia szkody. Natomiast zakwestionowana praktyka, polegająca na świadczeniu konsumentom usługi telewizji kablowej, w ramach której (...) S.A. gwarantuje jedynie liczbę programów telewizyjnych składającą się na wybrany pakiet usługi, nie określając w umowie zawartości programowej pakietu usługi, zaś zmiana w zakresie świadczenia konsumentom poszczególnych programów telewizyjnych (w ramach gwarantowanej liczby programów telewizyjnych składającej się na pakiet) nie stanowi zmiany umowy, narusza art. 4 ust. 1 upnpr, stanowiąc tym samym niedozwoloną praktykę rynkową, która została bezpośrednio wymieniona w art. 24 ust. 2 pkt 3 uokik jako bezprawna praktyka naruszająca zbiorowy interes konsumentów. W przypadku opisanej praktyki jej bezprawność wynika z naruszenia powszechnie obowiązującej normy prawnej wyrażonej w art. 3 upnpr - zakazu stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych. W tym miejscu należy nadmienić, iż pojęcie praktyki rynkowej zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 4 upnpr, gdzie podano, że przez praktyki rynkowe rozumie się działanie lub zaniechanie przedsiębiorcy, sposób postępowania, oświadczenie lub informację handlową, w szczególności reklamę i marketing, bezpośrednio związane z promocją lub nabyciem produktu przez konsumenta. Praktyki rynkowe Przedsiębiorcy obejmowały zaś odpowiednio formułowane rozmowy sprzedażowe prowadzone z klientami oraz sposób przedstawienia treści zawartych w Umowie Abonenckiej, które miały istotny związek i przełożenie na decyzje konsumentów co do zawarcia umowy z Przedsiębiorcą. W kwestii nieuczciwości praktyk rynkowych trzeba z kolei odwołać się do art. 4 ust. 1 upnpr,
którym praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu. Skoro więc naruszenie dobrych obyczajów jest przesłanką wystąpienia czynu nieuczciwej konkurencji, a także niedozwolonej praktyki na gruncie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów interpretacji wymaga pojęcie dobrych obyczajów. Pojęcie dobrych obyczajów jest klauzulą generalną nieposiadającą normatywnej definicji. W piśmiennictwie oraz judykaturze dominuje pogląd, że klauzula dobrych obyczajów, podobnie jak klauzula zasad współżycia społecznego, nakazuje dokonać oceny w świetle norm pozaprawnych, przy czym chodzi w tym wypadku o normy moralne i obyczajowe, powszechnie akceptowane albo znajdujące szczególne uznanie w określonej sferze działań, na przykład w obrocie profesjonalnym, w określonej branży, w stosunkach z konsumentem itp. W stosunkach z konsumentami szczególne znaczenie mają te oceny zachowań podmiotów w świetle dobrych obyczajów, które odwołują się do takich wartości jak: szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Dobre obyczaje należy więc ujmować na potrzeby niniejszej sprawy jako normy obyczajowe, wyznaczające standardy uczciwych i rzetelnych zachowań stron w praktyce kontraktowej. Zasady te przejawiają się w prawie konsumenta- abonenta do: precyzyjnego określenia przedmiotu zawieranej umowy, do otrzymania od przedsiębiorcy rzetelnych informacji dotyczących praw i obowiązków stron umowy, świadczenia przez przedsiębiorcę usług
przekazem reklamowym, przedstawianą ofertą, rezygnacji z usługi przedsiębiorcy co najmniej w razie jej istotnej modyfikacji. Sąd zważył, iż jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie (...) S.A. świadczy usługę radia i telewizji z podziałem na konkretne pakiety programowe. Toteż powódka w stosowanej Umowie Abonenckiej, w której zamieszcza się dane abonenta i Przedsiębiorcy oraz rodzaj usługi m.in. usługi radia i telewizji kablowej wybranej przez abonenta, wskazuje też „pakiet (...)” określany przez konsumenta, nie oznaczając jednak zawartości programowej tych pakietów. Przy czym
usługi, na podstawie Umowy Abonenckiej, odpowiednio Aneksu do Umowy Abonenckiej, Operator czyli (...) S.A. zobowiązuje się do świadczenia na rzecz Abonenta Usługi Radia i Telewizji (...) za pośrednictwem Sieci,
wybranym przez Abonenta Pakietem. W § 2 Umowy dotyczącym tej usługi stwierdzono natomiast, że Abonent oświadcza, iż otrzymał i zapoznał się z Regulaminem Świadczenia Usługi Radia i Telewizji (...) przez (...) S.A., Ofertą Usług (...) oraz z Cennikiem zawierającym ceny i opis Usługi, Usług Dodatkowych oraz zestawienie innych opłat i zawiera niniejszą Umowę Abonencką, odpowiednio Aneks do Umowy Abonenckiej, o odpłatne korzystanie z Usługi,
niżej określonym Pakietem programowym wraz z pakietami i Usługami Dodatkowymi. Z powyższego wynika, że pakiet programowy jest istotnym elementem świadczonej przez operatora usługi, skoro obowiązek dostarczania dostępu do kanałów telewizji zakupionego przez konsumenta pakietu stanowi główne świadczenie Spółki. Pakiet programowy wpływa zaś na zakres, rodzaj danej usługi, stąd odpowiada mu ekwiwalentne świadczenie abonenta jakim jest zapłata wynagrodzenia za usługę dostępu do kanałów, których liczba i jakość korespondują z ceną. Tym samym zawartość takiego pakietu stanowi ważny element umowy, który koreluje ze świadczeniem abonenta. Za taką konkluzją przemawia również fakt, iż to rodzaj programów składających się na pakiet stanowi o jakości pakietu, jego charakterze a przez to o atrakcyjności pakietu w związku z czym jest czynnikiem decydującym o zainteresowaniu konsumentów oznaczonym pakietem, jak też samą ofertą operatora. To bowiem rodzaj programów, jakie konsument zamierza oglądać kieruje jego wyborami przy zakupie usługi. Wniosek ten potwierdzają wypowiedzi konsumentów pojawiające się w dokumentach zebranych w postępowaniu, którzy oczekiwali konkretnych programów, zamawiając usługę telewizji (...) S.A. (rozmowach telefonicznych z przedstawicielami powódki, skargach kierowanych do powódki i Prezesa UOKiK w związku ze zmianą oferty programowej). W ślad za oczekiwaniami konsumentów szły informacje przekazywane im przez powódkę. Konsumentów informowano o zawartości programowej poszczególnych pakietów (z podziałem na poszczególne kategorie tematyczne: bajki, sport, filmy i seriale itd.): na stronie internetowej Spółki, w trakcie telefonicznej rozmowy sprzedażowej, przy zawieraniu umowy poprzez wręczenie konsumentowi listy kanałów. Działania takie, jak wielokrotnie wskazuje materiał dowodowy, utwierdzały konsumentów w przekonaniu, że oferta powódki sprowadza się do usługi dostarczania oznaczonych kanałów zaakceptowanych przez konsumenta, toteż operator na podstawie zawartej Umowy Abonenckiej będzie dostarczał dane kanały. Tymczasem w myśl § 2 ust. 9 Regulaminu, Oferta Usług (...) to gwarantowana abonentowi liczba programów telewizyjnych składająca się na pakiet. Zmianę w Ofercie Usług (...), stanowiącą zmianę warunków Umowy Abonenckiej, stanowi jedynie obniżenie liczby programów telewizyjnych składających się na Pakiet, poniżej liczby programów gwarantowanej przez Operatora. W takim przypadku Abonent uprawniony jest do wypowiedzenia Umowy Abonenckiej, z zachowaniem terminów wskazanych w Regulaminie. Oznacza to, że po pierwsze, powódka skonstruowała swoją usługę w ten sposób, że podstawowym i najważniejszym założeniem usługi jest dostarczanie jedynie określonej liczby programów telewizyjnych, bo niezachowanie tylko warunku ilościowego, na podstawie § 2 ust. 9 Regulaminu, jest traktowane jako zmiana warunków Umowy Abonenckiej i skutkuje możliwością wypowiedzenia tej Umowy przez abonenta. Po drugie, powódka nie przyznała abonentowi uprawnienia do wypowiedzenia Umowy z uwagi na zmianę zawartości programowej pakietu mimo ważności tego elementu Umowy, utożsamianego przez konsumenta nawet jako pierwszorzędny warunek zawarcia Umowy. W kontekście tej pierwszej kwestii Sąd zważył, że o ile co do zasady przedsiębiorca ma prawo do oferowania różnorodnych usług, w tym również usług nastawionych nie na rodzaj, lecz na ilość dostarczanych kanałów, w przypadku których gwarantowanym świadczeniem umowy jest właśnie ilość programów udostępnianych abonentowi, co pozostaje w zgodzie z obowiązującym w dacie wydania Decyzji art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej statuującym zasadę wolności podejmowania, wykonywania i zakończenia działalności gospodarczej, tym niemniej musi w sposób jasny i precyzyjny informować o tym konsumenta i wyrazić ten warunek w Umowie. W treści zaś Umowy Abonenckiej czy Aneksu do Umowy usługi świadczonej przez (...) S.A. nie ma mowy o ilości programów w pakiecie oraz zapewnieniu konsumentowi tylko liczby programów telewizyjnych składających się na pakiet. Zasadę gwarantowania jedynie liczby kanałów zamieszczono w Regulaminie, który wprawdzie na mocy § 19 Postanowień wspólnych jest integralną częścią Umowy/Aneksu, aczkolwiek jako Regulamin świadczenia usługi powinien generalnie zawierać warunki szczegółowe świadczenia usługi a nie fundamentalny warunek umowny. Z treści więc samej Umowy/Aneksu abonent nie może odczytać istoty tej Umowy. W połączeniu zaś z faktem podkreślania przez powódkę zawartości programowej poszczególnych pakietów na stronie internetowej, w trakcie telefonicznej rozmowy sprzedażowej, przy wręczaniu konsumentowi listy kanałów, należy dojść do wniosku, że (...) S.A. co innego reklamuje - a mianowicie określone pakiety programowe składające się z konkretnych programów- a co innego oferuje, tj. ilość programów, co należy uznać za niedopuszczalne i nieuczciwe względem konsumentów. Mimo takiego działania, jak już wcześniej wspomniano, powódka nie nadaje konsumentowi uprawnienia do rozwiązania Umowy w razie zmiany programów nadawanych w ramach Umowy, która to zmiana powinna być traktowana jako zmiana warunków umowy. Tymczasem
art. 56 ust. 3 pkt 9 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (dalej Pt) jednym z obowiązkowych elementów umowy jest określenie trybu i warunków dokonywania zmian umowy. Z kolei w myśl art. 60a ust. 1 pkt 1 Pt, dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych jest obowiązany doręczyć na piśmie abonentowi będącemu stroną umowy zawartej w formie pisemnej lub elektronicznej treść każdej proponowanej zmiany warunków umowy, w tym określonych w regulaminie świadczenia publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych. Realizacja ww. obowiązków powinna nastąpić z wyprzedzeniem co najmniej jednego miesiąca przed wprowadzeniem zmian w życie (przy czym okres ten może być krótszy, jeżeli publikacja aktu prawnego, z którego wynika konieczność wprowadzenia zmian, następuje z wyprzedzeniem krótszym niż miesiąc przed jego wejściem w życie lub okres taki wynika z decyzji Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej). Abonent powinien zostać również poinformowany o prawie wypowiedzenia umowy w przypadku braku akceptacji tych zmian, przy czym termin na realizację tego prawa nie może być krótszy niż do dnia ich wejścia w życie. Tym samym powódka powinnna dać abonentowi możliwość wypowiedzenia Umowy Abonenckiej z odpowiednim wyprzedzeniem stosownie do treści ww. przepisu, jeśli zmienia zawartość pakietu programowego wybranego przez konsumenta. Takiej szansy jednak konsumentowi nie dała, konstruując Regulamin w ten sposób, że zawartość pakietu nie stanowi warunku umowy, którego zmiana uprawnia do jej rozwiązania. Jest to istotne tym bardziej, że stosownie do treści art. 60a ust. 2 Pt w razie skorzystania z prawa do wypowiedzenia umowy, o którym mowa w ust. 1, dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych nie przysługuje zwrot ulgi, o której mowa w art. 57 ust. 6 Pt, o czym abonent powinien zostać również poinformowany. Wyłączenie zatem prawa konsumenta do skorzystania z opcji wypowiedzenia umowy, o której mowa w art. 60a ust. 1 pkt 1 Pt w razie zmiany programów w ramach pakietu implikuje więc konieczność zwrotu przez konsumenta ulgi, jeśli takowa została mu przyznana na mocy art. 57 ust. 6 Pt. Wobec powyższego należy zgodzić się z pozwanym, że gwarantowanie w umowie liczby kanałów, a nie konkretnej zawartości programowej umożliwiło powódce niestosowanie wynikających z przepisów prawa wymogów dopuszczalności wprowadzania zmian warunków umowy, które to działanie oceniać należy jako sprzeczne z dobrymi obyczajami. Przedmiotowe zachowanie narusza dobre obyczaje, gdyż zmiany wprowadzane do umowy w wyniku ukształtowania stosunku prawnego z konsumentem w sposób kwestionowany uzależnione są wyłącznie od woli silniejszej strony stosunku prawnego (powódki), bez możliwości podjęcia przez słabszą stronę stosunku prawnego (konsumenta) jakichkolwiek działań w celu obrony swojego prawa do realizacji reklamowanych, ustalonych warunków usług, które zostały przez konsumenta zaakceptowane. Podczas gdy te zaaprobowane przez konsumenta warunki zawartości programowej pakietu powinny obowiązywać do końca ustalonego czasu trwania umowy w myśl zasady pacta sunt servanda. Ostateczne jednak ukształtowanie umowy w opisany wyżej sposób pozbawiło konsumentów nawet najbardziej elementarnego prawa do wypowiedzenia umowy w sytuacji dokonywania przez silniejszą stronę stosunku prawnego jednostronnych zmian odnośnie wyłączenia jednych programów i zastąpienia ich innymi według własnego uznania. Gdyby uznać przyjęty przez Spółkę model ukształtowania usługi jako prawidłowy, przedmiot umowy o świadczenie usług telewizji kablowej mógłby być w trakcie jej wykonywania dowolnie modyfikowany przez dostawcę usługi, tj. z każdej przyczyny, bez konieczności uprzedniego wskazania w umowie okoliczności uprawniających przedsiębiorcę do wprowadzenia zmian (klauzuli modyfikacyjnej) i bez zachowania wymogów formalnych związanych z wprowadzaniem zmian (poinformowania konsumentów z odpowiednim wyprzedzeniem, umożliwienia im wypowiedzenia umowy w przypadku braku akceptacji zmian). Wobec tego przedsiębiorca wskutek podjętych decyzji biznesowych (np. decyzji o nieprzedłużaniu umowy z nadawcą) mógłby świadczyć konsumentom, którzy zawarli umowy w celu odbioru określonego pakietu kanałów usługi dostarczania kanałów o zupełnie innej tematyce, czy nawet o innym zasięgu (kanały lokalne) lub też o mniejszej popularności czy w egzotycznym języku, konsumenci zaś w dalszym ciągu byliby związani stosunkiem prawnym. Taki model biznesowy, tj. świadczenie konsumentom usługi telewizji kablowej, w ramach której (...) S.A. gwarantuje jedynie liczbę programów telewizyjnych składającą się na wybrany pakiet usługi, nie określając w umowie zawartości programowej pakietu usługi, natomiast zmiana w zakresie świadczenia konsumentom poszczególnych programów telewizyjnych (w ramach gwarantowanej liczby programów telewizyjnych składającej się na pakiet) nie stanowi zmiany warunków umowy, wypacza istotę umowy o świadczenie usług dostępu do telewizji kablowej, co potwierdzają skargi i reklamacje konsumentów zainteresowanych przede wszystkim odbieraniem określonych kanałów. Sąd zważył, iż stosowanie kwestionowanego modelu usługi nie tłumaczy nawet okoliczność ewentualnych problemów z nadawcami programów, którzy wycofują się z kontraktów, ponieważ organizacja działalności gospodarczej powódki leży po jego stronie. Powódka nie może zatem przenosić na konsumenta ryzyka prowadzonej działalności, zasłaniając się negatywnym w skutkach postępowaniem nadawców. Z kolei w razie nieuniknionego wyłączenia emitowania programu przez nadawcę, powódka, która dostarcza dany kanał powinna uznać prawo konsumenta do rezygnacji z usług. Zdaniem Sądu, negatywnie należy trzeba więc ocenić analizowane działanie powódki, która dopuszczając się przedmiotowej praktyki wykorzystywała posiadaną przewagę kontraktową, zniekształcając prawa i obowiązki stron w sposób niezgodny z dobrymi obyczajami. W kwestii zaś zniekształcania lub możliwości zniekształcania zachowania rynkowego przeciętnego konsumenta należy odwołać się do modelu i pojęcia przeciętnego konsumenta, którego ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym w art. 2 pkt 8 definiuje jako tego, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny; oceny dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa. W tym kontekście należało zatem wziąć pod uwagę, że modelu przeciętnego konsumenta ustalonego na potrzeby niniejszej sprawy nie będą wyróżniać żadne charakterystyczne cechy, czy przynależność do jakiejś szczególnej grupy konsumentów. Wspomnieć jedynie można, że wobec zakreślonego przedmiotu działalności powódki zainteresowanymi jej produktami byli roztropni, przeciętnie zorientowani konsumenci szukający na rynku usług telewizji kablowej. Tacy konsumenci czerpią swoją wiedzę w zdecydowanej mierze z przekazu kierowanego przez powódkę w formie rozmów telefonicznych, ulotek reklamowych czy informacji umieszczonych na stronie internetowej powódki. Natomiast jeśli chodzi o formę pisemną oferty - umowę, z uwagi na niedostateczne rozumienie prawa kontraktowego koncentrują się na najważniejszych postanowieniach umowy, a nie szczególnych, częstokroć zawiłych zapisach zamieszczonych w Regulaminie. Ma to znaczenie w szczególności w sytuacji, gdy tak jak w niniejszym przypadku między sposobem informowania konsumentów o przedmiocie umowy a sposobem ukształtowania przedmiotu umowy zachodzi niewątpliwy dysonans. Na podstawie przekazanych przez powódkę nagrań rozmów sprzedażowych Sąd ustalił, że w trakcie rozmowy telefonicznej konsumenci często pytani są o tematykę interesujących ich programów, nie zaś o liczbę kanałów, które chcieliby odbierać. Również strona internetowa powódki stworzona jest w sposób umożliwiający czytelne zapoznanie się z zawartością programową (możliwość podświetlenia kanałów o określonej treści), a poszczególne pakiety tematyczne i pakiety (...) w nazwie pakietu zawierają najczęściej nazwę jednego z kanałów bądź rodziny kanałów, które wchodzą w ich skład (np. pakiet (...)), nie zaś liczbę kanałów. Również z treści skarg kierowanych przez konsumentów do Prezesa UOKiK wynika, że nie byli oni świadomi faktu, iż mają gwarantowaną tylko liczbę kanałów a nie ich rodzaj. Co więcej wielu podkreśla, że gdyby znali rzeczywistą treść umowy nie zgodziliby się na nią. (...) „Tak więc po wyłączeniu wskazanych kanałów koszt abonamentu miesięcznego w wysokości 220,89 PLN nie był adekwatny do oferty programowej na którą zgodziłem się wcześniej podpisując umowę. (…) (...) o zmianie regulaminu umowy winna mnie poinformować, a w szczególności podać uzasadnienie dlaczego wymieniony powyżej pakiet kanałów tematycznych (...) został wyłączony”. (...) „Wybierając usługi Waszej firmy, w tym pakiet obejmujący m.in. kanały NG, uwzględniałem JAKOŚĆ a nie ILOŚĆ kanałów. Wprowadzone kanały zamienne zupełnie mnie nie interesują i nie mają żadnej wartości edukacyjnej w przeciwieństwie do kanałów (...). (...) jest marką uznaną na całym świecie i niezwykle wartościową oraz pełniącą bezdyskusyjnie funkcje edukacyjne – czego zdecydowanie nie można powiedzieć o kanałach (...) (??) czy też (...) (??). Nie przedłużając umowy licencyjnej uzyskaliście Państwo wymierną korzyść finansową. Korzyść ta jest tym większa, iż zmianie nie uległy opłaty abonamentowe”. (...) „(…) [operator] zaoferował w promocyjnej cenie najwyższy pakiet programowy (...), a następnie bez pisemnego uprzedzeni na koniec grudnia 2014 r. zlikwidował nadawanie programów m.in. (...), (...), (...), uzupełniając o programy bajkowe dla dzieci typu (...), (...), (...) , którymi nie jestem zainteresowany ich oglądaniem”. (...) „W miejsce usuniętych kanałów zostały dodane kanały niszowe o zupełnie odmiennej tematyce, 3 kanały bajkowe, 1 kanał motoryzacyjny, 1 kanał informacyjny, 1 kanał filmowy, 1 kanał przyrodniczy (…).” „ Należy nadmienić, iż użytkownik decydując się na zakup konkretnego pakietu kanałów, podejmuje decyzję w oparciu o zawartość tematyczną danego kanału lub treść oferowaną na konkretnym kanale przez nadawcę kanału. Operator dokonując zmiany polegającej na zastąpieniu kanału np. przyrodniczego kanałem bajkowym, narusza w zdecydowany sposób stan, na który zgodziły się obie strony w dniu zawierania umowy. Ponadto należy nadmienić, iż wprowadzana zmiana nie jest wynikiem zakończenia nadawania kanału w danym kraju (niezależnym od operatora), lecz wynika z braku zawarcia stosownej umowy pomiędzy operatorem i nadawcą, co może sugerować, iż dla operatora emisja programu jest nieopłacalna biznesowo”. (...) „ Osoby decydując się na zakup usługi telewizji kablowej patrzą na zawartość programową, a nie na ilość kanałów. Idąc tokiem myślenia (...) spółka w każdej chwili mogłaby zamienić wszystkie polskie kanały na np. koreańskie i klient nie mógłby rozwiązać umowy, choć kiedy ją zawierał oferta była zupełnie inna. Poza tym abonenci cały czas są wprowadzani w błąd – na stronie internetowej (...) publikuje loga poszczególnych stacji telewizyjnych wchodzących w skład oferowanych przez siebie pakietów telewizyjnych, a nie - jak twierdzą - liczbę kanałów składających się na dany pakiet. Ponadto podczas rozmów telefonicznych przedstawicielem (...), którzy namawiają klientów na przedłużenie umowy są pytani o konkretne kanały, które abonencie oglądają i otrzymują zapewnienia, że są one w danej ofercie, pakiecie – to samo dzieje się w lokalnych biurach obsługi klienta”. (...) „Jedynie na marginesie wskazuję, że ww. zmianę Umowy uważam za niekorzystną ponieważ dotyczyła m.in. usunięcia z oferty istotnego kanału tv, tj. (...) (...) (w zasadzie jedynego, z powodu którego kontynuowałem Umowę) i zastąpienia go kanałem (...). Oba kanały dotyczą całkowicie innej materii, (popularno-naukowa vs. filmowa), jakości i poziomu emitowanych programów, przy czym z mojego subiektywnego punktu widzenia porównanie wypada na niekorzyść kanału nowowprowadzonego do oferty, tj. (...)”. „W mojej ocenie nie można zgodzić się ze stanowiskiem Operatora, jakoby zmianę umowy stanowiło wyłącznie obniżenie liczby programów telewizyjnych, a nie zmiana katalogu oferowanych programów.” (...) S.A. jednostronnie, nie powiadamiając mnie dokonał zmiany oferty programowej, usuwając z oferty najczęściej oglądany przeze mnie kanał i zastępując go innym. Kontynuowanie umowy w jej zmienionym kształcie jest dla mnie pozbawione celu i uważam, że powinien mieć prawo do jej wypowiedzenia”. Wobec tego za uzasadnione należy uznać oczekiwanie konsumenta, że świadczone mu usługi będą obejmować zawartość programową, o której konsument został szeroko przez powódkę poinformowany na etapie przed zawarciem umowy. W tej sytuacji wywołany po stronie konsumenta deficyt informacyjny może mieć na podejmowane przez niego decyzje. Powódka jest w pełni świadoma faktu, że produkt w postaci pakietu na który składa się jedynie gwarantowana LICZBA kanałów a nie KONKRETNA ZAWARTOŚĆ PROGRAMOWA nie byłby przedmiotem szerokiego zainteresowania konsumentów. Z drugiej strony wie, że konsumentom zależy na konkretnej zawartości programowej, dlatego im lepsze programy tym wyższa cena usługi. Posiadając tą wiedzę powódka tak ukształtowała sposób prezentacji swojej oferty oraz wygląd pierwszej strony wzorca umowy, aby skupić uwagę konsumenta na zawartości programowej, a nie na tym, że tak naprawdę przedmiotem usługi jest jedynie liczba kanałów. Warto zwrócić uwagę, że wbrew twierdzeniom powódki, konsument wcale nie jest jednoznacznie poinformowany o kształcie usługi. W rozmowach telefonicznych prowadzonych z konsumentami przedstawiciele powódki nie zwracają uwagi konsumenta na fakt, że przedmiotem usługi jest JEDYNIE LICZBA kanałów, a nie ich rodzaj. Ponadto po zawarciu umowy do zniekształcania zachowania rynkowego przeciętnego konsumenta dochodzi w związku z brakiem pewności odnośnie kształtu stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Konsument korzysta bowiem z usługi w innym kształcie niż uzgodniony przy zawieraniu umowy wskutek wprowadzonych przez Spółkę zmian, które z punktu widzenia konsumenta mogły być zmianami niepożądanymi lub nieadekwatnymi do wysokości opłacanego abonamentu. Tym samym konsument może podjąć decyzję o rozwiązaniu umowy w wyniku dokonania przez Spółkę jednostronnych zmian warunków umowy, co mogłoby wiązać się dla konsumenta z koniecznością poniesienia konsekwencji finansowych oraz koniecznością poszukiwania nowego dostawcy usług. Wobec tego, że opisane działanie Spółki narusza dobre obyczaje, jak też zniekształca zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta, stanowiło to podstawę do uznania ww. bezprawnego działania Spółki za nieuczciwą praktykę rynkową stosownie do treści art. 4 ust. 1 upnpr. Bezprawne praktyki muszą być wymierzone w zbiorowe interesy konsumentów, czyli odnosić się do obecnych, przyszłych i potencjalnych konsumentów, a więc naruszać prawa nieograniczonej bliżej nieokreślonej liczby konsumentów. Interes, który jest chroniony owym przepisem, to interes prawny rozumiany jako określone potrzeby konsumenta, które zostały uznane przez ustawodawcę za godne ochrony (tak SN w uzasadnieniu uchwały z 13 lipca 2006 r. III SZP 3/06 ). Niewątpliwie opisane praktyki naruszały zbiorowe interesy konsumentów, albowiem nakierowane były na nieograniczony krąg konsumentów zawierających z powódką Umowę Abonencką/Aneks do Umowy, przez co godziły w interesy szerokiego kręgu nieprofesjonalnych uczestników rynku będących klientami Przedsiębiorcy. W tym stanie rzeczy praktyka z pkt I Decyzji naruszająca ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym stanowi niedozwoloną praktykę z art. 24 ust. 2 pkt 3 uokik, wobec czego wbrew przekonaniu powódki nie doszło do naruszenia art. 24 ust. 2 pkt 3 uokik w zw. z art. 4 ust. 1 upnpr. Przedmiotowa praktyka nie została zaniechana przez (...) S.A., dlatego Prezes UOKIK słusznie wydał w oparciu o art. 26 ust. 1 uokik w zw. z art. 24 ust. 1 uokik w zw. z art. 3 ustawy z dnia 10 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r., poz. 945) Decyzję o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nakazującą zaniechanie jej stosowania. Jednocześnie Prezes UOKIK skorzystał z możliwości przewidzianej art. 26 ust. 2 uokik, który stanowi, że w decyzji, o której mowa w ust. 1, Prezes Urzędu może określić środki usunięcia trwających skutków naruszenia zbiorowych interesów konsumentów w celu zapewnienia wykonania nakazu, w szczególności zobowiązać przedsiębiorcę do złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia o treści i w formie określonej w decyzji. Może również nakazać publikację decyzji w całości lub w części na koszt przedsiębiorcy. Mianowicie Prezes UOKIK w punkcie II w podpunktach od 1 do 7 nałożył na Spółkę środki usunięcia trwających skutków naruszenia zbiorowych interesów konsumentów oraz obowiązek publikacji Decyzji. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nakaz zaniechania stosowanej praktyki wiąże się dla powódki przede wszystkim z koniecznością zaprzestania stosowania zakazanej praktyki, podczas gdy środki usunięcia trwających skutków naruszenia zasadzają się na eliminacji efektów naruszenia wynikających ze świadczenia przez powódkę umowy na innych warunkach niż uzgodnione oraz na wyłączeniu konsekwencji finansowych, tj. obowiązku zwrotu ulgi przyznanej przy zawieraniu umowy, w przypadku wypowiedzenia umowy z powodu braku akceptacji dla wprowadzonych zmian. Sąd zgodził się zatem, iż konieczne jest nie tylko niestosowanie zakwestionowanych warunków umów i aneksowanie wadliwych, ale również usunięcie następstw stwierdzonego naruszenia związanych z działaniami faktycznymi– zmiana programową. W ocenie Sądu zastosowane przez Prezesa UOKIK środki są poprawne, niezbędne do usunięcia trwających skutków naruszenia i proporcjonalne do jego wagi, stąd nie wymagają modyfikacji. W szczególności w przypadku środków, które polegają na przekazywaniu konsumentom stosownych informacji za pomocą listu poleconego, zapewniają one efektywność i skuteczność zakomunikowania konsumentowi tychże informacji z uwagi na wysoką „docieralność” listów poleconych, którego to standardu nie spełnia forma listu zwykłego. Te ostatnie listy nie są również traktowane uważnie przez konsumenta, jako że istotność listów często kojarzona jest z ich rangą, wynikającą z konsekwencji ich przesłania. Forma listu poleconego umożliwia zaś weryfikację terminu doręczenia przesyłki do konkretnego konsumenta, co jest też ważne w kontekście ustalenia rozpoczęcia biegu terminów na realizację uprawnień przysługujących konsumentom, o których są informowani. Przyjęcie zatem danego rozwiązania sprzyja precyzyjnemu określeniu terminu na skorzystanie z uprawnień przez konsumenta, tak więc jest zdecydowanie korzystne. Ustalenie stosowania zakazanej praktyki przez powódkę umożliwiało Prezesowi UOKiK nałożenie kary pieniężnej. W myśl bowiem art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w brzmieniu zastosowanym w związku z art. 3 ustawy z dnia 10 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, Prezes Urzędu może nałożyć na przedsiębiorcę, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10 % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeżeli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie dopuścił się stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24. Zdaniem Sądu Prezes UOKiK podjął trafną decyzję o nałożeniu na powódkę kary pieniężnej. Nie ma przy tym znaczenia, czy powódka dopuściła się naruszeń umyślnie czy nieumyślnie, na profesjonalnych uczestnikach obrotu rynkowego spoczywa bowiem obowiązek dochowania należytej staranności przy ocenie zgodności ich działań z obowiązującymi przepisami prawa. Sąd zważył, iż jak wynika z treści art. 111 uokik, Prezes UOKiK przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej, o której mowa w art. 106, powinien uwzględnić w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów ustawy. Kara nie może jednak przekroczyć 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, czyli w roku 2014. W ocenie Sądu, wymiar kar ustalony przez Prezesa UOKiK uwzględnia dyrektywy wymiaru kary określone w powołanym przepisie. Oceniając postępowanie powódki należało mieć na uwadze, że jako profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego nie powinna dopuścić do dysonansu pomiędzy informacją udzielaną konsumentom przed zawarciem umowy a samą treścią umowy oraz pozbawiać konsumentów prawa do wypowiedzenia umowy w przypadku dokonania przez nią jednostronnej dowolnej zmiany warunków umowy są to bowiem działania sprzeczne z zasadą uczciwości kupieckiej i zasadą związania umową. Co więcej wszystkie ww. działania były wynikiem umyślnego postępowania. Powódka ukształtowała bowiem ofertę w sposób umożliwiający jej po zawarciu umowy z konsumentem swobodne dokonywanie jednostronnych zmian warunków w zakresie zawartości programowej. Równocześnie z wykorzystaniem różnych kanałów powódka prezentowała ofertę usług telewizji kablowej z położeniem nacisku na zawartość programową celem przyciągnięcia szerokiego grona konsumentów a pomijała informację o gwarantowaniu tylko liczby programów. Nie jest przy tym możliwe, aby powódka będąc jednym z kluczowych graczy rynkowych działała przypadkowo, w sposób nieplanowany, bez wiedzy na temat konsekwencji przyjętych działań. Tymczasem od profesjonalnych przedsiębiorców wymaga się szczególnej solidności, uczciwości i prawości, stąd wszelkie odstępstwa i naruszenia słusznych interesów konsumentów zasługują na surowe sankcje, jeśli są wynikiem działań zamierzonych. Sąd wziął pod uwagę, że praktyka stosowana przez powódkę godziła w zbiorowe interesy konsumentów przede wszystkim na etapie wykonywania kontraktu poprzez zniekształcenie wynikających z przepisów praw i obowiązków stron kontraktu. Przedsiębiorca dążył wszak do uzyskania możliwości dokonywania jednostronnych zmian w zawartych z konsumentami umowach pomimo sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa. Jednocześnie działanie (...) ma charakter rażącego naruszenia prawa i dobrych obyczajów celem osiągnięcia korzyści majątkowych, a jego skutki dotykają ekonomicznych interesów konsumentów. Tak naprawdę powódka przyznała sobie prawo do oferowania konsumentom dowolnych programów byleby ich liczba zgadzała się z tymi wskazanymi w umowie mówiąc potocznie powódka stara się przekonać Prezesa UOKiK a następnie Sąd, że może
prawem oferować konsumentom dowolny produkt np.: samochód byleby jego liczba zgadzała się wskazaną we wzorcu umowy, bez przekazania tej okoliczności konsumentowi w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości. Sąd nie zgadza się z takim rozumieniem swobody działalności gospodarczej. Zakwestionowana praktyka była wymierzona w dużą liczbę konsumentów-abonentów Spółki. Najbardziej dotkliwe skutki praktyki tj. dokonane jednostronne zmiany warunków umowy potencjalnie mogły objąć każdego abonenta. Jednocześnie zakazana praktyka była długotrwała (od marca 2011 r.), nie wystąpiło jednak uprzednie naruszenie przepisów ustawy. W kwestii twierdzenia powódki, iż to sposób procedowania pozwanego wpłynął na wydłużenie stosowania praktyki, wskazać trzeba, że nie istniały żadne okoliczności, które uniemożliwiałyby powódce zaniechanie zakazanej praktyki już w toku postępowania administracyjnego. Okolicznością obciążającą jest znaczny zasięg naruszenia wywołany możliwością zawarcia Umowy Abonenckiej na terenie całego kraju. Bez znaczenia jest przy tym fakt, że zasięg ten wynika z ogólnie przyjętej formy zawierania umów przez przedsiębiorców w branży usług telewizji kablowej. Kolejną okolicznością obciążającą są znaczne korzyści, jakie Spółka osiągnęła w związku ze stosowaniem stwierdzonej praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, co wynika z długotrwałego stosowania praktyki (ponad 4 lata) wobec szerokiego grona abonentów, co pozwala Spółce na czerpanie korzyści w postaci opłat abonamentowych od konsumentów, którzy w przypadku dokonania przez Spółkę jednostronnych zmian programowych - z ich punktu widzenia niekoniecznie pożądanych - mogliby nie zgodzić się na kontynuowanie umowy na warunkach innych niż uzgodnione przy zawieraniu umowy i podjąć decyzję o jej wypowiedzeniu. Brak było zaś w niniejszej sprawie okoliczności łagodzących. W szczególności okoliczność złożenia przez powódkę zobowiązania w trybie art. 28 uokik nie mógł być automatycznie oceniany jako pozytywny wyraz aktywnej współpracy z organem, ponieważ dane działanie było podejmowane na korzyść powódki. Mając powyższe na względzie, Sąd zważył, że orzeczona w pkt III Decyzji kara w wysokości 4 810 521 zł za stosowanie praktyki wymienionej w pkt I Decyzji, jest odpowiednia do stopnia, okresu oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów dokonanego przez powódkę. Podkreślenia wymaga, że w roku poprzedzającym wymierzenie kary (2014 r.) przychód powódki ogółem wyniósł [tajemnica przedsiębiorstwa] zł. Sąd zważył, iż tylko przychód całościowy przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 pkt 15 uokik w brzmieniu wynikającym z zastosowania art. 3 ustawy z dnia 10 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego stanowi bazę do obliczenia kary, a nie przychód generowany z danego rodzaju, zakresu działalności. Przy czym działalność, której dotyczyła zakwestionowana praktyka jest działalnością telekomunikacyjną, którą prowadzi Spółka, zaś oceniana usługa jest jedną z podstawowych usług świadczonych przez nią. Nie ma zatem podstaw do przyjmowania za podstawę wymiaru kary węższego przychodu niż całościowy, gdyż praktyka nie miała miejsca w ramach działalności ubocznej powódki. W ocenie Sądu wymierzona kara odnosząca się do przychodu ogółem może być realnie odczuwalna dla przedsiębiorcy, a tym samym spełnić swoją funkcję. Wymierzona kara nie jest zbyt dolegliwa w świetle ogólnego przychodu powódki. Tak więc wymiar przedmiotowej kary nie wpłynie kardynalnie na płynność finansową. Zaznaczenia wymaga także, że kara pieniężna ma pełnić funkcję prewencji szczególnej i ogólnej, a więc być zarówno realną, odczuwalną dolegliwością dla ukaranego podmiotu, będącą reakcją na naruszenie przepisów, ale także wyraźnym ostrzeżeniem na przyszłość. Natomiast nienałożenie na powódkę kary bądź jej zmniejszenie, w ocenie Sądu, stałoby w sprzeczności z celami prewencyjnymi sankcji za niezastosowanie się powoda do obowiązujących wymagań prawa, jak również represyjno-wychowawczymi, zmierzającymi do wymuszenia na ukaranym przestrzegania reguł prawnych w przyszłości. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że ustalone w postępowaniu okoliczności niniejszej sprawy w pełni uzasadniają nałożenie na powódkę kary pieniężnej w wysokości ustalonej przez Prezesa UOKiK w zaskarżonej Decyzji, a zatem niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 106 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 111 uokik. Odnosząc się do zarzutu powódki dotyczącego nie uwzględnienia przez Prezesa UOKiK wniosku powódki o wydanie decyzji zobowiązującej, złożonego w trybie art. 28 uokik, należy przede wszystkim podkreślić, że Prezes UOKiK nie naruszył treści ww. przepisu skoro wydanie decyzji zobowiązującej jest wyłącznie fakultatywne. Pozwany ocenił, że propozycja zobowiązania złożonego przez powódkę nie zapewnia odpowiedniego poziomu ochrony interesów ogółu konsumentów, ponieważ eliminacja praktyki powinna zmierzać nie tylko do wyeliminowania kwestionowanych zachowań na przyszłość, lecz także prowadzić do usunięcia trwających skutków naruszenia. Faktycznie zobowiązania nałożone samodzielnie przez Prezesa Urzędu w trybie art. 26 ust. 2 uokik lepiej, bo bardziej szczegółowo realizują te założenia, składające się na oznaczony cel. Podniesione przez powódkę zarzuty odnośnie naruszenia przepisów art. 233 kpc w zw. z art. 84 uokik oraz art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 83 uokik są niezasadne. W ocenie Sądu zaskarżona Decyzja została wydana w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach postępowania administracyjnego i wskazany w Decyzji a jej uzasadnienie zawiera zarówno okoliczności faktyczne, jak i prawne, na których oparł się pozwany przy jej wydaniu. Z tych względów Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nie znajdując podstaw do jego uwzględnienia, oddalił wniesione przez powódkę odwołanie na podstawie art. 479 31a § 1 kpc. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc,
którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Z uwagi na oddalenie odwołania, powódkę należało uznać za stronę, która przegrała proces i zasądzić od niej na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu. Stronie pozwanej jako wygrywającej spór, Sąd przyznał więc od powódki zwrot kosztów wynagrodzenia pełnomocnika procesowego w wysokości 1440 zł, ustalonego na podstawie § 14 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804). SSO Anna Maria Kowalik
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.