← Polska

II C 214/18

Sygn. akt II C 214/18 UZASADNIENIE Powód (...) Spółka Jawna z siedzibą w K. wystąpiła przeciwko Miastu Ł. – Zarządowi Dróg i Transportu w Ł. o zapłatę kwoty 219.380 zł tytułem kary z umownej wynikając

§4ust.

1 umowy, b) z tytułu opóźnienia w dostarczeniu przedmiotu umowy,

§1

w wysokości 3% całkowitego wynagrodzenia brutto a każdy dzień kalendarzowy opóźnienia, przy czym kara ta będzie naliczana za każdy dzień opóźnienia z § 8 (§10 ust. 1.1); 2) zamawiający zapłaci wykonawcy karę umowna z tytułu odstąpienia od umowy z przyczyn zależnych od zamawiającego w wysokości 20% całkowitego wynagrodzenia brutto,

§4ust.

1 umowy (§10 ust. 1.2), 3) w przypadku stwierdzenia nienależytego wykonania usług, w tym fałszerstwa badań, wykonawca będzie zobowiązany do zapłaty zamawiającemu kary umownej w wysokości 2% wartości wynagrodzenia brutto,

§4ust.

1 umowy za każdy przypadek stwierdzonego nienależytego wykonania przedmiotu umowy, przy czym jednocześnie zamawiającemu przysługiwać będzie możliwość odstąpienia od umowy w trybie natychmiastowym, bez wzywania wykonawcy do usunięcia naruszeń (§10 ust. 2). W umowie wskazano, że termin płatności wszystkich zastrzeżonych w umowie kar wynosi 3 dni od daty doręczenia wykonawcy noty księgowej (§10 ust.4). W umowie zastrzeżono, że: 1) Zamawiającemu przysługuje prawo do odstąpienia od umowy:

  1. a)w przypadku realizacji zamówienia w sposób niegodny z umową , po uprzednim bezskutecznym wezwaniu wykonawcy do usunięcia naruszeń i upływie terminu wskazanego w wezwaniu (§11 ust. 1.1 lit. b),
  2. b)w przypadku wskazanym §10 ust. 2 (§11 ust. 1.1 lit. d); 2) wykonawcy przysługuje prawo do odstąpienia od umowy jeżeli:
  3. a)zamawiający odmawia bez uzasadnionej przyczyny odbioru przedmiotu umowy lub odmawia podpisania protokołu odbioru,
  4. b)zamawiający zawiadomi wykonawcę, iż wobec zaistnienia uprzednio nie przewidzianych okoliczności nie będzie mógł spełnić swoich zobowiązań umownych wobec wykonawcy (§11 ust. 1.2). (dowód: umowa k. 20-24) Pismem z dnia 2 października 2017 r., doręczonym w dniu 4 października 2017 r. pozwany poinformował powoda, iż z dniem 2 października 2017r. odstępuje on od Umowy z dnia 11 sierpnia 2017 r. ze względu na nierozpoczęcie badań będących przedmiotem umowy z dnia 11 sierpnia 2017r. w terminie określonym w §8 ust. 1 (tj. do dnia 2 października 2017r.) oraz nieprzedstawienie harmonogramu badań w terminie wynikającym z §2 ust. 2 pkt. 6 (tj. do 25 września 2017r.). (dowód: pismo pozwanego wraz z potwierdzeniem doręczenia k. 107) Pismem z dnia 3 października 2017 r., doręczonym pozwanemu w dniu 6 października 2017r. powód oświadczył pozwanemu, że odstępuje od umowy z winy zamawiającego z uwagi na niespełnienie przez niego świadczenia wzajemnego określonego w §1 ust.2 pkt.2 lit. j), nakładającego na pozwanego obowiązek przekazania rozkładów jazdy i odległości międzyprzystankowych, niezbędnych do wykonania umowy przez wykonawcę i poinformował pozwanego, iż w związku z nienależytym wykonaniem zobowiązania, poniósł on szkodę w wysokości 29.521,82 zł stanowiącej sumę kosztów poniesionych na kampanię reklamową i wynajem lokalu. Następnie powód naliczył stronie pozwanej karę umowną w kwocie 219 380 zł za odstąpienie od umowy zgodnie z §10 ust.1 pkt. 1.1 lita) umowy z dnia 11 sierpnia 2017r. (dowód: odstąpienie od umowy wraz z potwierdzeniem doręczenia k. 82-84; nota księgowa k. 86) Miasto Ł. – Zarząd Dróg i Transportu w Ł. w piśmie z dnia 25 października 2017 r. poinformowało powodową spółkę, iż nie uznaje złożonego przez nią odstąpienia od umowy ze względu na to, że to pozwany jako pierwszy dokonał jej skutecznego wypowiedzenia. (dowód: pismo pozwanego k. 108) Przed zawarciem umowy z dnia 11 sierpnia 2017r. (...) Spółka Jawna z siedzibą w K. realizował dla Miasta Ł. – Zarządu Dróg i Transportu w Ł. kilka innych projektów. Wcześniejsza współpraca stron przebiegała poprawnie, powód nie miał problemów z uzyskaniem dokumentacji niezbędnej do realizacji przyjętych zadań. W 2018 r. powodowa spółka wzięła udział w trzech przetargach ogłoszonych przez Miasto Ł., ale jej ofert zostały odrzucone ze względu na odstąpienie od umowy z dnia 11 sierpnia 2017r. (zeznania świadka A. F. - protokół z rozprawy z dnia 13.09.2018r. [adn.: 00:37:02-00:53:52 k. 184-185]; faktura VAT k. 46; faktura k. 48 faktura k. 50) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych dowodów, których żadna ze stron nie zakwestionowała. Sąd zważył, co następuje: Powództwo wytoczone w niniejszej sprawie przez (...) Spółka Jawna z siedzibą w K. przeciwko Miastu Ł. – Zarządowi Dróg i Transportu w Ł. nie zasługiwało na uwzględnienie. Powód domagał się zasądzenia kwoty 219.380 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty wskazując, że wyłączną winę za niewykonanie umowy z dnia 11 sierpnia 2017r. ponosi pozwany, który nie wywiązał się z jej warunków poprzez opieszałość przy dostarczaniu danych dotyczących rozkładów jazdy środków komunikacji publicznej objętych zakresem zlecenia oraz odmowę dostarczenia danych dotyczących tzw. odległości międzyprzystankowych. Według powoda brak współdziałania, do którego był zobowiązany pozwany zlecający realizację projektu stał się przyczyną niewykonania zlecenia i decyzji powoda o odstąpieniu od umowy. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa wskazując, że opóźnienie w wykonaniu umowy nastąpiło z przyczyn niezależnych od wykonawcy, a leżących wyłącznie po stronie powodowej spółki, która już na etapie przetargu i podpisania umowy dysponowała aktualnymi danymi umożliwiającymi realizację zleconego projektu. W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 483 § 1 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Do przedmiotowo istotnych elementów zastrzeżenia kary umownej zalicza się określenie zobowiązania lub pojedynczego obowiązku, którego niewykonanie lub nienależyte wykonanie rodzi obowiązek zapłaty kary umownej (wyrok SN z dnia 17 grudnia 2008 r., I CSK 240/08, LEX nr 484667). W każdym razie, ilekroć w umowie zastrzegana jest kara umowna, strony powinny zatem precyzyjnie wskazać tytuł do jej naliczenia, na przykład nienależytego wykonania umowy lub jednego ze świadczeń, do których dłużnik jest zobowiązany, wadliwość przedmiotu świadczenia, opóźnienie lub zwłoka w wykonaniu świadczenia, wskazując przy tym jej określoną wysokość albo sztywne kryterium odniesienia czy wskazanie podstaw do finalnego określenia jej wysokości (wyrok SN z dnia 15 listopada 2012 r., V CSK 515/11, LEX nr 1276233). W doktrynie i orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że choć odpowiedzialność dłużnika z tytułu kary umownej za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nie jest uwarunkowana poniesieniem przez wierzyciela szkody, to jest uwarunkowana pozostałymi przesłankami odpowiedzialności kontraktowej przewidzianej w art. 471 k.c. Kara umowna stanowi odszkodowanie umowne i przysługuje wierzycielowi jedynie wtedy, gdy niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy jest następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność. Innymi słowy zakres odpowiedzialności z tytułu kary umownej pokrywa się z zakresem ogólnej odpowiedzialności kontraktowej dłużnika, który zwolniony jest od obowiązku zapłaty kary, gdy wykaże, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania było następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Oznacza to, że przesłanką dochodzenia zapłaty kary umownej jest wina dłużnika w postaci co najmniej niedbalstwa (W. Czachórski, Zobowiązania, 2009, s. 350; Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania, 2012, s. 345; T. Wiśniewski (w:) G. Bieniek, Komentarz, t. I, 2011, s. 800 ; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 stycznia 2011 r. II CSK 318/10, z dnia 6 października 2010 r. II CSK 180/10, z dnia 11 stycznia 2008 r. V CSK 362/07, niepubl., z dnia 21 września 2007 r. V CSK 139/07). Bezspornym w niniejszej sprawie było to, że Miasto Ł. – Zarząd Dróg i Transportu w Ł. w umowie z dnia 11 sierpnia 2017 r. Nr (...), w wyniku uprzednio przeprowadzonego przetargu nieograniczonego, zleciło (...) Spółce Jawnej w K. wykonanie zamówienia polegającego na przeprowadzeniu całodziennych badań tzw. potoków pasażerskich na określonych przez zamawiającego liniach komunikacyjnych dziennych i nocnych autobusowych i tramwajowych . Bezsporna była cena, jaką strony ustaliły za wykonanie zlecenia opiewająca na kwotę 1.096.900,00 zł i zastrzeżone w umowie terminy realizacji poszczególnych etapów prac. W toku postępowania pozwany nie zaprzeczał, że w chwili podpisania umowy nie przekazał powodowej spółce danych dotyczących odległości międzyprzystankowych oraz wszystkich rozkładów jazdy autobusów i tramwajów linii stanowiących przedmiot badania. Nie kwestionował także, że uzupełnianie danych rozkładowych, które zmieniały się wielokrotnie w trakcie realizacji projektu, odbywało się pod presją wykonawcy, który wielokrotnie drogą mailową ponaglał zleceniodawcę do przekazania stosownej dokumentacji. Poza sporem było to, że powodowa spółka nie przekazała pozwanemu harmonogramu badań dotyczącego wszystkich linii objętych zakresem zlecenia do dnia 25 września 2017 r., tj. z minimum tygodniowym wyprzedzeniem przed ich rozpoczęciem wynikającym z § 1ust. 2 pkt. 6 umowy, nie przystąpiła do realizacji etapu obserwacji terenowych, których początek został określony na 2 października 2017r. i nie wykonała umowy w terminie do 30 listopada 2017 r. (§8 umowy), a w konsekwencji nie wywiązała się w żadnym zakresie z wykonania zobowiązania. Rozstrzygnięcia wymagała kwestia, czy w dacie zawarcia umowy powód był w posiadaniu danych umożliwiających realizację zleconego projektu, w szczególności ustalenie, czy do wykonania umowy wystarczające były aktualizowane w trakcie trwania zobowiązania rozkłady jazdy autobusów i tramwajów linii objętych zakresem badań, oraz czy brak danych dotyczących odległości międzyprzystankowych był przeszkodą w przystąpieniu do badań terenowych. Analizując okoliczności ustalonego stanu faktycznego Sąd doszedł do przekonania, że uchybień w wykonaniu umowy dopuściły się obie strony zobowiązania. Dokonując oceny zachowania pozwanego w celu ustalenia tego, czy ponosi on winę za niewykonanie umowy z dnia 11 sierpnia 2017 r., Sąd miał na uwadze jego opieszałość w uzupełnianiu dokumentacji niezbędnej do realizacji projektu, wynikającą bez wątpienia z faktu zlecenia wykonania badań już po rozpoczęciu procesu szeroko zakrojonych zmian w rozkładach jazdy i trasach środków komunikacji publicznej na terenie Ł. i aglomeracji (...). Okoliczność ta stanowiła bezsprzecznie utrudnienie dla powoda, wielokrotnie monitującego o niezwłoczne przekazanie danych koniecznych do realizacji przedsięwzięcia, co oczywiście miało wpływ na termin realizacji poszczególnych jego etapów, ale nie niweczyło możliwości wykonania zobowiązania. W tak ustalonych okolicznościach zachowanie strony pozwanej należy rozpatrywać nie w kontekście nienależytego wykonania umowy, nakładającej na pozwanego obowiązek współdziałania przy realizacji zleconego projektu (§1 pkt. 2 ppkt. 1 i ppkt. 2, §2), a raczej na płaszczyźnie uchybienia regułom postępowania w relacjach między kontrahentami. W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego, Sąd ustalił bowiem, że dane dotyczące odległości między przystankami, których brak był, zdaniem powoda, główną przyczyną nieprzystąpienia do badań terenowych, nie były niezbędne do sporządzenia harmonogramu badań i przystąpienia do tego etapu realizacji zlecenia. Zeznający w sprawie w charakterze świadka pracownik powodowej spółki (...), odpowiadający kompleksowo za realizację całego zadania, przyznał na rozprawie, że dane te były niezbędne dopiero po wykonaniu obserwacji w terenie do celów technicznych, miały ułatwić analizę zebranych pomiarów i służyć przyspieszeniu procesu transkrypcji danych z ankiet papierowych do elektronicznej bazy danych. Dysponując wyłącznie danymi rozkładowymi, powód mógł wykonać w terminie harmonogram badań i bez przeszkód przystąpić do realizacji badań w terenie. Umowa stron wyraźnie rozróżnia zresztą pojęcie badań, do przeprowadzenia których niezbędne były odległości międzyprzystankowe (§ 1 ust. 2 pkt. 2 j umowy) i samych obserwacji terenowych, które mogły być wykonane bez informacji o tych odległościach (§ 8 umowy). Oceniając zachowanie powodowej spółki przy realizacji umowy Sąd wziął pod uwagę to, że przystąpiła ona do przetargu w trybie ustawy o zamówieniach publicznych dobrowolnie i bez przymusu. Świadomie podpisała umowę o niezwykle krótkim - zważywszy na zakres prac – terminie realizacji. Przystępując do umowy wyraziła zgodę na zawarte w niej warunki. Już na etapie składania oferty w przetargu i podpisywania umowy powódka zdawała sobie sprawę ze skali przedsięwzięcia, wymagającego zaangażowania dużego kapitału pracowniczego, którego pozyskanie wiązało się z szeroko zakrojonymi, czasochłonnymi działaniami rekrutacyjnymi. Skalę projektu definiowała także cena jego wykonania wynosząca 1.096.900,00 zł. Tymczasem z ustalonego stanu faktycznego wynika, że do koordynacji całego przedsięwzięcia powódka zatrudniła tylko jednego pracownika K. C., na którego scedowała obowiązek przygotowania kompleksowej bazy danych, obliczenia wskaźników do pomiarów terenowych, przeszkolenia kilkuset pracowników i koordynowania badań terenowych, a także nadzór nad transkrypcją danych z ankiet do systemu elektronicznego i analizą wyników badań. Jak wynika z ustalonych okoliczności sprawy przyczyną zaniechania przystąpienia do badań terenowych nie był sam brak danych dotyczących odległości międzyprzystankowych, mających służyć jedynie analizie wyników końcowych pomiarów i przyspieszeniu procesu transkrypcji danych, ale obawa strony powodowej, że bez tych danych nie poradzi sobie z wykonaniem zlecenia w zakreślonym umową terminie. W tym miejscu podkreślić należy, że powodowa spółka jako profesjonalny przedsiębiorca winna liczyć się z możliwością wystąpienia różnego rodzaju przeszkód w trakcie realizacji kontraktu i przedsięwziąć wszelkie środki w celu zorganizowania zaplecza, pozwalającego na zapobieżenie lub zniwelowanie skutków potencjalnych problemów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, w tym także wyasygnować i zabezpieczyć w swym budżecie środki finansowe na związane z tym nieprzewidziane wydatki. W rozpoznawanej sprawie powódka nie podjęła żadnych kroków zmierzających do przyspieszenia realizacji zadania i wywiązania się z przyjętych na siebie zobowiązań umownych. Środkiem zaradczym, mogącym uratować projekt mogło być, zdaniem Sądu, zatrudnienie dodatkowego pracownika, co z całą pewnością wiązało by się z przekroczeniem budżetu przeznaczonego na realizację umowy, jednakże w konfrontacji z ustaloną w umowie ceną zlecenia, nie stanowiłoby to dla wykonawcy znaczącej dolegliwości finansowej, tym bardziej, że środki, jakie wydatkował w trakcie wykonywania umowy na kampanię reklamową, wynajem lokalu, itp., zamknęły się w symbolicznej, relatywnie do wartości zlecenia kwocie 30.000 zł. Z uwagi na powyższe uznać należało, że powódka godziła się świadomie na opóźnienie w wykonaniu zlecenia. Co do samych rozkładów jazdy wskazać trzeba, że zostały one przekazane powodowi w dniu 26 września 2017 roku (k. 80), przed wyznaczonym terminem rozpoczęcia badań terenowych, które miały się odbywać między 2 a 22 października 2017 roku (k. 23). Częściowo te rozkłady znane powodowi były już wcześniej, w dniu 26 września 2017 roku nie przesłano rozkładu jazy trzech linii (51, 61 i 67), które jednak znajdowały się w jednej wiązce, podlegającej badaniu w jeden dzień roboczy do 22 października 2017 roku (k. 20 odwrót). Umowa stron nie precyzowała przy tym terminu, w jakim zamawiający miał przekazać powodowi dane dotyczące rozkładów jazdy. Jak to już zostało wyżej podkreślone, działanie pozwanego w tym zakresie było niewątpliwie opieszałe, jednakże brak jakichkolwiek dowodów i podstaw do twierdzenia, że przekazanie powodowej spółce rozkładów jazdy we wskazanych terminach rzeczywiście uniemożliwiłoby przeprowadzenie obserwacji pasażerów w terminach wyznaczonych w umowie, to jest do dnia 22 października 2017 roku. Obserwacje prowadzone miały być w ośmiu wiązkach, to jest przez osiem dni (§ 1 ust. 2 pkt. 2 a umowy), a ich prawidłowe zorganizowanie należało do strony powodowej. Na tydzień przed rozpoczęciem terminu obserwacji i na cztery tygodnie przed planowanym jej zakończeniem, zleceniobiorca dysponował już pełnymi danymi do zaplanowania siedmiu z ośmiu dni obserwacji. To nie zostało jednak wykonane, a w zamian strona powodowa podjęła czynności zmierzające do wypowiedzenia umowy. Mimo zatem uchybień po stronie zamawiającego, nie ma podstaw do stwierdzenia, że wypowiedzenie umowy nastąpiło (wyłącznie) z przyczyn leżących po stronie zamawiającego; ostatecznie uznać trzeba, że powodem wypowiedzenia umowy była raczej ocena sytuacji przez zleceniobiorcę, iż nie zdoła wykonać w czasie umowy, jednakże słuszność takiej oceny nie została w rozpoznawanej sprawie wykazana. Jak to już zostało wyżej podkreślone, wystarczające było takie zorganizowanie pracy przez wykonawcę zlecenia, by możliwym było wykonanie go na czas, tymczasem wykonawca do wykonania zlecenia faktycznie nawet nie przystąpił. Te wszystkie okoliczności stanowiły podstawę aby uznać, iż niewykonanie przez stronę powodową umowy w terminie nastąpiło z przyczyn leżących po jej stronie i było przez nią zawinione w zakresie niedbalstwa. Dlatego brak jest, w ocenie Sądu, podstaw do obciążenia strony pozwanej obowiązkiem zapłaty przewidzianej umową kary umownej. Zatem biorąc pod uwagę wyżej poczynione rozważania, Sąd uznał, że dochodzone przez powoda roszczenie nie jest zasadne i dlatego oddalił powództwo w całości. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z §2 pkt. 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z dnia 22 października 2015 r. ze zm.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.