kc, strona powodowa zarzuciła, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie były uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Powódka wskazała, że w związku ze specjalistycznym i niejasnym sformułowaniem terminów użytych w zapisach OWU przedmiotowej umowy, ich dokładne zrozumienie dla zwykłego konsumenta w rozumieniu art. 22 1 kc było niemożliwe. Postanowienia OWU dotyczące opłaty warunkowej, opłaty likwidacyjnej oraz wysokości środków wypłacanych w związku z wygaśnięciem umowy stanowią tekst skomplikowany, odsyłający do innych postanowień OWU, a jego analiza i interpretacja jest czasochłonna i wymaga specjalistycznej wiedzy. Nie można także uznać za jednoznaczne zapisy umowy, które opierają się na odesłaniach do niełatwych zasad wyliczania oraz do tabeli, która operuje wskaźnikami procentowymi od kwot, których wyliczenie wymaga operacji matematycznych. Powódka podniosła, że w przedmiotowej sprawie nie można powiedzieć, że postanowienia dotyczące opłaty warunkowej i opłaty likwidacyjnej w przypadku wygaśnięcia umowy ubezpieczenia sformułowane zostały w sposób jednoznaczny. Powódka podniosła, że wprowadzone przez pozwane Towarzystwo (...) warunki umowy są wewnętrznie sprzeczne, tj. z jednej strony gwarantowały możliwość wypłaty zgormadzonych środków w każdym czasie (por. § 20 ogólnych warunków umowy), a z drugiej strony w praktyce wykluczały taką możliwość przez uregulowania dotyczące opłaty warunkowej. Powódka wskazała także, że jako ubezpieczająca, nie miała wpływu na treść OWU, stanowiącego integralną część umowy, miała ona jedynie możliwość decydowania o wysokości wpłacanej składki. Przedmiotowe postanowienia umowy są zdaniem powódki niezgodne z dobrymi obyczajami, ponieważ naruszają zasadę lojalności przedsiębiorcy wobec konsumenta wymagającą konstruowania jasnych i przejrzystych postanowień umownych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym. Stosowanie przez stronę pozwaną mechanizmu opłaty warunkowej i likwidacyjnej, które skutkują pomniejszeniem wypłacanego powodowi świadczenia stanowi wobec niego swoistą sankcję ekonomiczną. Powódka wskazała także, że kwestionowane postanowienia umowne nie stanowią świadczenia głównego w rozumieniu art.
kc, a mają charakter świadczenia ubocznego, gdyż pobieranie opłaty warunkowej i opłaty likwidacyjnej, tak samo jak pobranie opłaty od wykupu w razie zakończenia stosunku prawnego nie stanowi elementu, bez którego stosunek prawny nie mógłby zaistnieć ( pozew k. 2-20). W odpowiedzi na pozew z dnia 27 lipca 2017 roku ( data prezentaty k. 91) pozwany A. Ż. S.A. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany wskazał, że w związku ze zleceniem wypłaty całkowitej z dnia 3 lutego 2016 roku umowa ubezpieczenia na życie uległa rozwiązaniu. Pozwany dokonał umorzenia środków zgromadzonych na rachunku według jednostek uczestnictwa na dzień 17 lutego 2016 roku. Na subkoncie składek regularnych zgormadzona była kwota 18.393,61 złotych, zaś na subkoncie składek dodatkowych kwota 364,10 złotych. Od środków zgromadzonych na subkoncie składek regularnych pozwany pobrał jedynie opłatę likwidacyjną – 500 zł. Ostatecznie powódce wypłacono kwotę 22.577,71 złotych, gdyż kwoty zgromadzone na obu subkontach (pomniejszone o 500 zł opłaty likwidacyjnej) zostały powiększone o kwotę 4230 zł tytułem zwrotu części pobranej opłaty warunkowej. Pozwane Towarzystwo podniosło, że opłata warunkowa została pobrana przez pozwanego w pierwszym roku polisowym zgodnie z § 17 ust. 5 OWU i pkt 13 załącznika do OWU w wysokości 11.040 złotych, tj. 92% składki regularnej należnej za okres pierwszego roku polisowego. Jednakże w celu realizacji przez pozwanego decyzji Prezesa UOKiK nr (...) z dnia 28 grudnia 2015 roku w zakresie umów, które obowiązywały w chwili uprawomocnienia się tej decyzji pozwany obniżył opłatę warunkową z 92% składki regularnej należnej za okres pierwszego roku polisowego do wysokości 56% składki regularnej należnej za okres pierwszego roku polisowego, jeżeli umowa została rozwiązana lub wygasła w pozostałych latach po pierwszym roku polisowym. Powódka zaakceptowała wskazane warunki, podpisała aneks do umowy ubezpieczenia i dostarczyła go pozwanemu. Wobec powyższego - zdaniem pozwanego, powódka została rzetelnie poinformowana o charakterze opłaty warunkowej oraz jej wysokości i nie może być mowy o naruszeniu dobrych obyczajów, czy rażącym pokrzywdzeniu konsumenta ze strony towarzystwa ubezpieczeń. Pozwany dalej podniósł, iż opłata warunkowa jest pobierana na początku obowiązywania umowy ubezpieczenia celem pokrycia prowizji agenta i opłata ta w przypadku trwania umowy ubezpieczenia przez co najmniej pierwszy okres inwestycji określony w umowie (w tym przypadku 10 lat) jest zwracana przez Towarzystwo (...) w formie premii na rachunek klienta, w rocznicę kończącą pierwszy okres inwestycji. Opłata warunkowa jest zatem zwracana tym ubezpieczającym, którzy wykonują przyjęte na siebie zobowiązanie umowne i gdyby powódka kontynuowała ubezpieczenie opłata ta zostałaby jej zwrócona w pełnej wysokości w postaci premii. Pozwane Towarzystwo (...) wskazało, iż przedmiotowa umowa jest z natury umową długoterminową i największe koszty tej umowy ubezpieczyciel ponosi w pierwszych latach jej obowiązywania, polegające przede wszystkim na konieczności wypłacenia prowizji agentowi. Przedwczesne rozwiązanie umowy naraża zatem pozwanego na straty, a opłata warunkowa ma charakter odszkodowawczy. Ponadto pozwany podniósł, że w rejestrze klauzul niedozwolonych brak jest klauzul dotyczących opłaty warunkowej. Wszystkie orzeczenia przywołane w uzasadnieniu pozwu przez powódkę dotyczą opłaty likwidacyjnej, której charakter prawny różni się od opłaty warunkowej, ponieważ jest ona pobierana na końcu obowiązywania umowy. W przypadku opłaty warunkowej, została ona pobrana na początku trwania umowy i pozostaje w korelacji z kosztami poniesionymi przez pozwanego celem jej zawarcia. Pozwany wskazał, że świadczenia obu stron umowy ubezpieczenia zostały określone w sposób konkretny, podkreślił także, że postanowienia dotyczące opłaty warunkowej dotyczą świadczenia głównego z umowy ubezpieczenia. W odniesieniu do kwestii pobranej opłaty likwidacyjnej, pozwany wskazał, że opłata ta wynosząca 500 złotych nie stanowi wygórowanej kwoty, nadto została ona sformułowana kwotowo, w sposób jednoznaczny i pobrana w celu likwidacji polisy i rachunku ubezpieczenia. Opłata w tak nieznacznej kwocie nie narusza zdaniem pozwanego praw konsumenta w sposób rażący i nie prowadzi do dysproporcji świadczeń z umowy ubezpieczenia, a także nie sprzeciwia się dobrym obyczajom ( odpowiedź na pozew k. 91-94). Powyższe stanowiska strony konsekwentnie podtrzymały w toku postępowania. ( protokół rozprawy k. 101, pismo k. 102-108, protokół rozprawy k. 125) Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: Na podstawie wniosku nr (...) z dnia 11 czerwca 2014 roku, złożonego w dniu 17 czerwca 2014 roku K. M. (wcześniej: G.) (jako ubezpieczający i ubezpieczony) zawarła z A. Ż. S.A. umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...) Zawarcie umowy zostało potwierdzone polisą nr (...) wystawioną przez A. Ż. S.A. w dniu 17 czerwca 2014 roku, zmienioną następnie aneksem nr (...) z dnia 18 lutego 2016 roku. Poza wnioskiem oraz polisą treść zawartej przez strony umowy ubezpieczenia określały:
385 3 pkt 17 i dlatego stanowią klauzulę niedozwoloną. Podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia podjętego w niniejszej sprawie stanowił materiał procesowy (tzn. fakty i dowody) zebrany w toku postępowania, o czym przesądza treść art. 316 § 1 i art. 328 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz. U. z 2018 roku, poz. 155 ze zm., powoływany dalej w skrócie jako kpc). Jednak zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (tj. Dz. U. z 2017 roku, poz. 459, powoływany dalej w skrócie jako kc) oraz art. 232 kpc to strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Powyższe przepisy stanowią normatywną podstawę zasady kontradyktoryjności, zgodnie z którą ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania cywilnego. To one są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania, do nich należy gromadzenie materiału i wreszcie to one ponoszą odpowiedzialność za jego wynik ( vide: uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76, str. 37). W niniejszej sprawie istota sporu sprowadzała się do zatrzymania przez pozwanego części środków zgromadzonych na rachunku polisowym powoda na dzień rozwiązania umowy tj. opłaty warunkowej w kwocie 6720 złotych oraz opłaty likwidacyjnej w kwocie 500 złotych. W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż analizowana w niniejszej sprawie umowa jest umową mieszaną, z elementami klasycznego modelu umowy ubezpieczenia na życie i postanowieniami charakterystycznymi dla umów, których celem jest inwestowanie kapitału. Nie ulega wątpliwości, że dominuje w niej aspekt kapitałowy polegający na alokowaniu składek wpłacanych przez ubezpieczonego na ubezpieczeniowe fundusze. Celem umowy było więc istnienie długotrwałego i stabilnego stosunku prawnego łączącego strony w celu zgromadzenia jak najwyższego kapitału i wygenerowanie możliwie najlepszego wyniku ekonomicznego, co zapewniało również wymierne korzyści ubezpieczycielowi, który w związku z tym pozostawał zainteresowany jak najdłuższym uiszczaniem przez ubezpieczonego składek w celu ich dalszego inwestowania. Integralną część wskazanej umowy stanowiły Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym A. (...)(OWU) - wzorzec umowny ustalony przez ubezpieczyciela, który w świetle brzmienia art. 384 § 1 kc powinien być doręczony powodowi przed zawarciem umowy, by ją wiązał. W niniejszej sprawie Sąd ustalił, że powódka otrzymała OWU przed zawarciem umowy. Otrzymanie OWU przed zawarciem umowy potwierdziła ona własnoręcznym podpisem pod wnioskiem o zawarcie umowy. W ocenie Sądu przedłożone przez strony dokumenty są wystarczające do oceny incydentalnej wzorca umownego łączącego strony, mając na względzie podstawę prawną i faktyczną powództwa, a także treść art. 385 2 kc. Przepis art.
kc stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to jedynie postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ustalenie, że poszczególne postanowienia OWU są postanowieniami niedozwolonymi, ma znaczenie ze względu na skutki prawne, jakie rodzi uznanie postanowienia umowy za abuzywne. Wówczas, zgodnie z art.
kc zamieszczona w umowie klauzula abuzywna nie wiąże konsumenta, a strony są związane umową w pozostałym zakresie. Z art.
kc wynika, że możliwość uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z umowy zależy od spełnienia następujących przesłanek: postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta, nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia. Dla stwierdzenia abuzywności określonej klauzuli wszystkie powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie. Przedmiotowa umowa ubezpieczenia została zawarta przez przedsiębiorcę (pozwanego) z konsumentem (powódką). Kwestionowane postanowienia OWU (dotyczące opłaty warunkowej i opłaty likwidacyjnej) nie zostały z powódką uzgodnione indywidualnie. Zostały one bowiem zawarte we wzorcu umownym, jakim były Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym A. (...) oraz Załącznika do OWU ( (...)_ (...)). W konsekwencji, ponieważ postanowienia umowne będące przedmiotem analizy na gruncie rozpoznawanej sprawy stanowią postanowienia wzorca umownego, to obejmuje je domniemanie, iż nie zostały uzgodnione indywidualnie, którego to domniemania pozwana nie wzruszyła. W § 1 ust. 3 OWU przewidziano jedynie teoretyczną możliwość zawarcia umowy na warunkach odbiegających od OWU. Na gruncie przedmiotowej sprawy nie zawarto umowy na warunkach odbiegających od OWU. Pozwany nie wykazał, by powódka negocjowała postanowienia umowne zawarte w OWU, a jedyna kwestia, na którą miała realny wpływ w umowie, dotyczyła jedynie czasu jej trwania i wysokości składki. W dalszej kolejności należało rozważyć, czy określone w powołanych postanowieniach świadczenie wykupu stanowi główne świadczenie stron. W ocenie Sądu w omawianym przypadku nie budzi wątpliwości kwestia, że ani opłata warunkowa ani opłata likwidacyjna nie są świadczeniami głównymi . Wprawdzie ustawodawca nie ustanowił definicji legalnej i nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie główne świadczenia stron, ale należy przyjąć, że są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia. Innymi słowy chodzi o klauzule regulujące świadczenia typowe dla danego stosunku prawnego, stanowiące te jego elementy, które konstytuują istotę danego porozumienia. Sąd orzekający w pełni zgadza się z argumentacją zawartą w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 roku, że brzmienie art.
kc nie pozwala na szeroką interpretację formuły postanowień określających główne świadczenia stron i z tego powodu postuluje się, aby sformułowanie to rozumieć wąsko i wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na rzecz objęcia klauzuli kontrolą merytoryczną ( vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 roku, III CZP 62/07, OSNC 2008/7-8/87). Analizowana w niniejszej sprawie umowa jest umową mieszaną z elementami klasycznego modelu umowy ubezpieczenia na życie i postanowieniami charakterystycznymi dla umów, których celem jest inwestowanie kapitału. Niezależnie od tego, który komponent umowy uznać za przeważający, stwierdzić należy, że wypłata świadczenia wykupu w razie zakończenia stosunku prawnego nie stanowi elementu, bez którego stosunek ten nie mógłby zaistnieć, bez względu na systematykę OWU. Na tle przedstawionego do oceny stosunku prawnego takimi postanowieniami są: ze strony pozwanej - świadczenie ochrony ubezpieczeniowej i spełnienie świadczenia w określonej wysokości w razie zajścia określonego w umowie zdarzenia zgodnie z § 4 OWU oraz inwestowanie zgromadzonych środków w jednostki uczestnictwa ubezpieczeniowych funduszy inwestycyjnych, a także - ze strony powódki – zapłata składki. Przedmiotowe opłaty mają więc niewątpliwe charakter świadczenia ubocznego. Na tym etapie rozważań należy wskazać, iż w ocenie Sądu postanowienia przedmiotowej umowy w zakresie dotyczącym opłaty warunkowej, tj. zatrzymania przez pozwanego 98%, a następnie w wyniku modyfikacji w/w postanowień przez zawarty Aneks – 56 % środków zgromadzonych przez powódkę nie były jednoznaczne i zrozumiałe. W ocenie Sądu postanowienia w zakresie ustalenia opłaty warunkowej niewątpliwe nie zawierały jednoznacznej i zrozumiałej dla konsumenta informacji o ryzyku utraty na rzecz pozwanej wszystkich lub znacznej części środków zgromadzonych na rachunku polisy w razie rozwiązania umowy przed terminem . Z wniosku o zawarcie umowy, OWU ani z polisy nie wynikało jasno, że w razie rozwiązania umowy przed terminem pobiera się opłatę warunkową, która jest ustalana procentowo w stosunku do składki regularnej, tj. jest ona naliczana i pobierana od każdej zapłaconej składki regularnej należnej za pierwszy rok polisowy przed przeliczeniem na jednostki uczestnictwa U. E., gdzie wysokość opłat zgodnie z par. 18 OWU określona jest w załączniku do OWU. Zgodnie z ust. 13 załącznika – opłata warunkowa wynosi 92% składki regularnej należnej za okres pierwszego roku polisowego. Natomiast zgodnie z modyfikacją Aneksu z dnia 18 lutego 2016 roku w razie wygaśnięcia umowy wskutek dokonania całkowitego wykupu przed upływem terminu, po którym Ubezpieczający nabywa prawo do uzyskania premii, Towarzystwo (...) wypłaci mu ponad kwotę należną zgodnie z dotychczasową treścią Umowy, kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy kwotą Opłaty warunkowej, pobranej zgodnie z pierwotną treścią Umowy a nową, obniżoną wartością tej Opłaty, wynoszącą odpowiednio: 28% zapłaconej składki pierwszorocznej – w razie wygaśnięcia Umowy w pierwszym roku jej obowiązywania, albo 56% zapłaconej składki pierwszorocznej – w pozostałych przypadkach - chyba że Umowa Ubezpieczenia przewiduje rozwiązanie korzystniejsze dla konsumenta (pkt. 1 Aneksu). Zdaniem Sądu opisany wyżej sposób wyliczenia opłaty warunkowej zatrzymywanej przez pozwanego, kształtuje obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Podkreślić trzeba, że interes konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, ale też każdy inny, nawet niewymierny interes. Natomiast ocena zachowań w świetle dobrych obyczajów następuje najczęściej poprzez odwołanie się do takich wartości jak: szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta, nie pozwalając na realizację tych wartości, uznawane są za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Tak również kwalifikowane są wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy. Brak równowagi kontraktowej jest bowiem jednym z podstawowych przejawów naruszenia dobrych obyczajów. W świetle powyższego Sąd uznał przedmiotowe postanowienia OWU, tj. w zakresie procentowo określonej opłaty warunkowej - za niezgodne z dobrymi obyczajami, gdyż naruszały one zasadę lojalności przedsiębiorcy wobec konsumenta wymagającą konstruowania jasnych i przejrzystych postanowień umownych. Wskazane postanowienia umowne prowadzą również do zachwiania równowagi kontraktowej stron poprzez nierówne rozłożenie obowiązków. Wedle § 17 ust. 6 OWU i ust. 13 Załącznika do OWU pozwany miał być uprawniony do zatrzymania 92% składki regularnej należnej za pierwszy rok polisowy, a w następstwie zawarcia aneksu do umowy – był on uprawniony do zatrzymania 56% tej składki. Wskazać także należy, że takie ukształtowanie wysokości opłaty warunkowej, a tym samym prawa do zatrzymania takiej części składki regularnej należnej za pierwszy rok polisowy leży wyłącznie w interesie strony pozwanej i nie przewiduje tożsamej „sankcji cywilnoprawnej” w sytuacji rozwiązania umowy przez stronę pozwaną, tym samym brak jest równości w kształtowaniu uprawnień i obowiązków wynikających z umowy dla obu jej stron. Takie brzmienie wskazanych postanowień nie uwzględnia i nie zabezpiecza interesu powoda, jako słabszej strony umowy, co nie znajduje żadnego uzasadnienia i prowadzi do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego w sposób nierównorzędny i rażąco niekorzystny. Zaznaczyć także trzeba, że pozwany nie przedstawił w umowie (w tym w OWU) jasnych, jednoznacznych informacji na temat mechanizmu wyliczania opłaty warunkowej, co powodowało, że zawierający umowę konsument nie miał możliwości realnie ocenić, czy zawarcie umowy jest dla niego rzeczywiście korzystne, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, które mogą wystąpić w przyszłości, a które mogą go skłonić do ewentualnego wcześniejszego rozwiązania umowy. Nie sposób również podzielić poglądu pozwanego, że wypłata świadczenia wykupu w przewidzianej w załączniku do OWU wysokości usprawiedliwiona jest znacznymi kosztami zawarcia umowy ponoszonymi przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Takie uznanie jest niezasadne, nawet jeśli weźmie się pod uwagę przywołane w tej sprawie przez pozwanego jako poniesione przez nią w związku z umową koszty, a także wysokość zatrzymanej części środków zgromadzonych na rachunku powódki. Należy bowiem wskazać na brzmienie § 17 OWU z którego wynika, że pozwany pobierał w trakcie trwania umowy opłaty o różnym charakterze, które mają za zadanie rekompensować koszty dystrybucji danej umowy. Pozwany pobierał bowiem opłatę administracyjną, D. A., obsługową, warunkową, wstępną od składek dodatkowych, ze cesję, za dodatkową pisemną informację o rachunku ubezpieczenia, za obniżenie składki regularnej, za ryzyko, za wznowienie umowy ubezpieczenia. Analiza postanowień OWU prowadzi do wniosku, że mechanizm ustalania wysokości opłat, zależy wyłącznie od pozwanego, a konsument nie ma żadnego wpływu na te kwestie mimo tego, że mają one decydujący wpływ na jego interesy majątkowe w razie rozwiązania umowy przed terminem. W ocenie Sądu nie może również znaleźć uzasadnienia zarzut pozwanego zgodnie z którym przedwczesne rozwiązanie umowy naraża pozwanego na straty i opłata warunkowa ma charakter odszkodowawczy i jej celem jest naprawa szkody poniesionej przez ubezpieczyciela w związku z przedwczesnym rozwiązaniem umowy ubezpieczenia z przyczyn leżących po stronie konsumenta. Przewidziany w art. 18 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej (tj. Dz. U. z 2015 roku, poz. 1206 ze zm. – ustawa ta obowiązywała przed 1 stycznia 2016 r.) obowiązek prowadzenia działalności w sposób rentowny odnosi się wyłącznie do zasad ustalania wysokości składki ubezpieczeniowej, a okoliczność ta nie była pomiędzy stronami sporna. Powód nie kwestionował wysokości ustalonej przez pozwanego składki, lecz jedynie zasadność wypłacenia niepełnej części zgromadzonych na polisie środków. Trafności w/w konstatacji nie zmienia także treść rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 12 kwietnia 2016 roku w sprawie szczególnych zasad rachunkowości zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji (Dz.U. poz. 562). Przepisy te mają charakter wykonawczy w stosunku do ustawy o rachunkowości i dotyczą wyłącznie zasad księgowania kosztów działalności zakładu ubezpieczeń. Oczywiście z przepisów tych wynika, że w momencie rozwiązania umowy ubezpieczenia następuje rozliczenie kosztów akwizycji, tym niemniej dotyczy to sfery księgowo-rachunkowej, a nie kwestii cywilnoprawnych. Należy wskazać, iż w ocenie Sądu postanowienia umowne uprawniające ubezpieczyciela do pobrania opłaty likwidacyjnej w wysokości 500 zł nie mogą zostać uznane za niedozwolone w rozumieniu art.
kc. Zdaniem Sądu postanowienia te zostały sformułowany w sposób jednoznaczny, w szczególności wysokość opłaty likwidacyjnej została określona kwotowo , nie wymagała dokonywania przez powódkę żadnych obliczeń, w szczególności w oparciu o schemat obliczeniowy zawarty w różnych postanowieniach OWU. Zatem należy podkreślić, iż opłata ta została ustalona kwotowo, na podstawie jasno i jednoznacznie sformułowanych postanowień, jak również nie jest ona opłatą wygórowaną. Pobranie opłaty likwidacyjnej nie narusza zatem zdaniem Sądu dobrych obyczajów ani nie narusza interesów konsumenta w sposób rażący. Sąd, dokonując kontroli incydentalnej, uwzględniając wszelkie okoliczności niniejszej sprawy, nie miał wątpliwości, że zakwestionowane postanowienia umowne w zakresie dotyczącym ustalenia opłaty warunkowej, które uprawniały ubezpieczyciela w związku z rozwiązaniem umowy przed terminem do zatrzymania tak dużej wartości rachunku tj. kwoty 6.720 złotych, stanowią klauzule abuzywne, natomiast postanowienia OWU ustalające wysokość opłaty likwidacyjnej w stałej, kwotowej wysokości 500 złotych nie stanowią klauzul abuzywnych. Była ona wyraźnie wyartykułowana w dokumentach związanych z zawarciem umowy, m.in. w polisie ( k. 78). Wskutek dokonanej indywidualnej kontroli wzorca umownego, iż postanowienia OWU zastrzegające możliwość pobrania opłaty warunkowej w wysokości nieadekwatnej i oderwanej do kosztów związanych z zawarciem i wykonaniem tej umowy, jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumenta, nie wiążą go. Podkreślić należy, że abuzywności omawianego postanowienia umownego nie zmienia fakt podpisania przez powódkę porozumienia, na mocy którego zmieniono wysokość tej opłaty. Została ona w dalszym ciągu ustalona odgórnie i ryczałtowo od wartości środków zgromadzonych na rachunku – pozostaje w oderwaniu od kosztów umowy z powódką, które i tak ona ponosiła poprzez liczne opłaty wymienione w OWU. Decyzja wydana wobec strony pozwanej przez Prezesa UOKiK również nie pozbawia opłaty warunkowej jej abuzywnych cech. Można by nawet uznać, że ustalenie przez pozwane towarzystwo innej, niższej stawki procentowej i ograniczenie jej maksymalnej wysokości świadczy właśnie o tym, że nie jest ona związana faktycznie z ponoszonymi przez ubezpieczyciela wydatkami związanymi z daną umową. Ciągle też niezmiennym pozostaje, iż postanowienie umowne, na mocy którego ubezpieczyciel pobiera tę opłatę, nie jest indywidualnie uzgadniane z konsumentem i stanowi de facto przeniesienie na niego kosztów prowadzenia działalności pozwanego towarzystwa. W ocenie Sądu powoduje to, że postanowienie OWU, zmienione porozumieniami na podstawie którego (...) S.A. pobrało od K. M. opłatę warunkową, stanowią niedozwolone postanowienia umowne, albowiem regulują jej sytuację prawną w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszając jego interesy. Za trafnością powyższego rozumowania i brakiem wpływu późniejszego w/w porozumienia na kwestię abuzywności pierwotnej umowy przemawia także art. 4 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz.UE.L Nr 95, str. 29). Zgodnie z powyższym przepisem nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy . Oznacza to w sposób oczywisty, iż kwestia abuzywności musi być oceniana na moment zawarcia umowy . Późniejsze zmiany umowy (tj. aneksy) nie mają więc żadnego prawnego znaczenia. Nie ulega także wątpliwości, iż istnieje możliwość bezpośredniego stosowania dyrektywny unijnej czy też sięgania do jej treści przy interpretacji przepisu prawa krajowego ( vide: wyroki Trybunału Sprawiedliwości z dnia: 4 grudnia 1974 r., C-41/74, sprawa Y. D. przeciwko (...); z dnia 5 kwietnia 1979 roku, C-148/78, sprawa P. M. przeciwko T. R.; z dnia 19 stycznia 1982 roku, C-8/81, sprawa U. B. przeciwko F. M.-I.; 26 lutego 1986 r., C-152/84, sprawa M.H. M. przeciwko S. and S. - (...) A. H. A. (T.)); z dnia 12 lipca 1990 roku, C-188/89, sprawa A. F. i in. przeciwko B. G. plc; z dnia 19 listopada 1991 roku, C-6/90 oraz C-9/90 sprawy A. F. przeciwko R. W. oraz D. B. i in. przeciwko R. W. 5 października 2004 r., C-397-403/01, sprawy B. P. i in. przeciwko D. K., K. W. eV). Poza tym sądy krajowe są zobligowane do prounijnej wykładni przepisów polskiego prawa ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2014 roku, sygn. III SK 28/13, OSNAPiUS 2015 nr 10, poz. 143, str. 1355) Analogiczne stanowisko co do daty dokonywania oceny abuzywności i braku wpływu podpisywania aneksów do tzw. „polisolokat” zajął także Prezes UOKiK w decyzji z 18 lipca 2017 roku, nr: RKR-644-505/16/SJ-22/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.