← Polska

II C 1352/17

Sygnatura akt II C 1352/17 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 25 października 2017 roku, powódka I. N. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 154.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowym

§ 1k.c.

Jego uwzględnienie stało się podstawą oddalenia powództwa. Zgodnie bowiem z art. 117 § 1 k.c. z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu; § 2 tego artykułu stanowi, że po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Termin przedawnienia, o którym mowa w art.

k.c. (poprzednio art. 442 k.c.), dotyczy wszelkich roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, w tym też roszczeń majątkowych o naprawienie krzywdy niemajątkowej. Do kategorii roszczeń, które ulegają przedawnieniu w trybie art. 442 k.c. zalicza się też roszczenia majątkowe o zadośćuczynienie z art. 445 k.c. i art. 448 k.c. (wyrok SA w Lublinie z dnia 21 stycznia 2014 r., I ACa 663/13). W świetle obowiązującego w dacie zaistnienia szkody (tj. w dniu 9 września 2005r.) art. 442 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Stosownie do § 2 powołanego przepisu jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dziesięciu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Art. 442 k.c. został uchylony ustawą z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), ze skutkiem od dnia 10 sierpnia 2007 r., jednocześnie został wprowadzony do kodeksu cywilnego art. art.

k.c. Przy czym, w myśl art. 2 powołanej ustawy nowelizującej, art.

k.c. ma zastosowanie do roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy nowelizującej kodeks cywilny, a w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych. Kwestie intertemporalne wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 04.12.09 r., sygn. akt III CZP 97/09, OSN 2010, Nr 6, poz. 88, czy w wyroku z dnia 08.10.14 r., sygn. akt II CSK 745/13. Nowelizacja nastąpiła w trakcie biegu terminu przedawnienia roszczenia objętego pozwem. Zastosowanie znajdują więc aktualne przepisy. W myśl art.

§ 1k.c.

roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Zgodnie z § 2 powołanego przepisu jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W razie braku prawomocnego wyroku skazującego wydanego w postępowaniu karnym sąd w sprawie cywilnej może samodzielnie ustalić popełnienie przestępstwa jako przesłankę zastosowania terminu przedawnienia określonego w art.

§ 2

k.c., wymaga to jednak dokonania własnych ustaleń dotyczących istnienia znamion przestępstwa, według zasad przewidzianych w prawie karnym. Na potrzeby postępowania cywilnego w sprawie o odszkodowanie dopuszczalne jest ustalenie na podstawie całokształtu okoliczności sprawy podmiotowych znamion przestępstwa nawet wtedy, gdy sprawca czynu nie został zidentyfikowany (wyrok SN z dnia 11 lipca 2014 r., III CSK 193/13, OSNC-ZD 2015/4/55). Transponując powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należało rozważyć, przy zastosowaniu przepisów prawa karnego, czy zachowanie sprawcy szkody spełniania znamiona przestępstwa. Kodeks karny przewiduje podział przestępstw na zbrodnie i występki (art. 7 k.k.), przy czym kryterium podziału stanowi kara grożąca za popełnienie tego czynu, określona w sankcji przepisu ustawy karnej. Stosownie do art. 1 § 1 k.k. odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. W myśl § 2 k.k. nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma. Zgodnie z § 3 k.k. nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu. Na gruncie powołanego przepisu jako elementy struktury przestępstwa wskazać należy: czyn, zabronienie czynu pod groźbą kary oraz bezprawność, winę i społeczną szkodliwość czynu w stopniu większym niż znikomy. Jak wskazano powyżej, w orzecznictwie przyjmuje się, że twierdzenie przez sąd cywilny, że popełnione zostało przestępstwo, wymaga dokonania własnych ustaleń dotyczących istnienia podmiotowych i przedmiotowych znamion przestępstwa, według zasad przewidzianych w prawie karnym. Należy do nich między innymi bezprawność działania i wina sprawcy szkody. Elementy te podlegają ustaleniu przez sąd cywilny (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2008 r., sygn. akt III CSK 193/08). Zgodnie zaś z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ta zasada materialno-prawna znajduje odzwierciedlenie w przepisie procesowym art. 232 k.p.c., który z kolei stanowi, iż strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Są to naczelne zasady postępowania dowodowego, które zawsze w postępowaniu sądowym obciążają stronę, która z danego faktu wywodzi dla siebie określone skutki prawne. Ciężar wykazania okoliczności faktycznych oraz przedstawienia dowodów pozwalających na zrekonstruowanie przez sąd orzekający strony przedmiotowej i podmiotowej czynu sprawcy wypadku z dnia 9 września 2005r. i umożliwiających zakwalifikowanie tego czynu jako przestępstwa, zgodnie z regułą wyrażoną w art. 6 k.c., spoczywał więc na powódce (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn. akt I ACa 1555/13). W analizowanym stanie faktycznym, na podstawie dowodów zaoferowanych przez stronę powodową, nie sposób w ogóle rozważać czy doszło do przestępstwa, a tym samym – czy możliwe jest zastosowanie dłuższego, dwudziestoletniego okresu przedawnienia, przewidzianego w art.

§ 2k.c.

Powódka, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, nie złożyła żadnych wniosków dowodowych dotyczących okoliczności wypadku (również po zamknięciu rozprawy na której oddalone zostały wnioski dowodowe dotyczące wyłącznie skutków zdarzenia, pomimo odroczenia publikacji orzeczenia; nie wnioskowano o otwarcie zamkniętej rozprawy, nie złożono żadnych innych wniosków). Złożone wnioski dowodowe natomiast dotyczyły tylko stanu zdrowia powódki. Tymczasem w odpowiedzi na pozew podniesiony został zarzut przedawnienia. W rezultacie pełnomocnik strony powodowej pismem procesowym z dnia 29 grudnia 2017r. wniósł o załączenie akt postępowania karnego oraz rozszerzenie tezy dowodowej dla biegłych sądowych z zakresu ortopedii i neurologii na okoliczność ustalenia, czy obrażenia ciała jakich doznała powódka w wypadku z dnia 9 września 2005 roku skutkowały rozstrojem zdrowia powyżej 7 dni, zgodnie z treścią art. 177 §1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. Zostało jednak ustalone, że akta karne zostały zbrakowane z uwagi na upływ czasu, a jedyna notatka policyjna wskazuje tylko, że postępowanie zostało umorzone z uwagi na brak wniosku o ściganie. Tym samym nie ma możliwości poczynienia jakichkolwiek ustaleń dotyczących przebiegu i przyczyn zdarzenia na podstawie akt karnych. Zarządzeniem z dnia 26 stycznia 2018 roku strona powodowa została o powyższym poinformowana. W odpowiedzi pełnomocnik powoda wywiódł, iż z notatki policyjnej wnioskować można, że sprawcą wypadku był W. N.

(1). Strona powodowa nie złożyła jakichkolwiek dalszych wniosków dowodowych, nie żądała nawet przesłuchania świadka (kierowcy), czy samej powódki, na okoliczność przyczyn i przebiegu wypadku. Dlatego podkreślić należy, iż sama okoliczność doznania przez powódkę obrażeń, nie przesądza o wypełnieniu znamion czynu zabronionego. Natomiast z pisma sporządzanego przez asp. szt. Z. W. z Komendy Powiatowej Policji w G. wynika jedynie, wbrew stanowisku strony powodowej, iż w dniu 9 września 2005r. o godz. 04.50 w miejscowości J. gm. B. miał miejsce wypadek drogowy, w którym uczestniczył pojazd marki P. o nr rej. (...), kierowany przez W. N.
(1). Brak jest określenia przyczyn zdarzenia, jego przebiegu, a tym bardziej – sprawstwa, czy winy. Jednym ze znamion przestępstwa spowodowania wypadku komunikacyjnego uregulowanego w art. 177 § 1 k.k. jest wprawdzie sprowadzenie co najmniej tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu, tj. naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia inny niż wskazany w art. 156 § 1 k.k., ale jednocześnie trwający dłużej niż 7 dni. Jednak, jak wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi z dnia 8 stycznia 2013 r., I ACa 1270/12, przestępstwo spowodowania wypadku komunikacyjnego ma charakter skutkowy, konieczne więc jest ustalenie, że pomiędzy stwierdzonym naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu a zaistniałym wypadkiem zachodzi związek przyczynowy. Sąd winien przeprowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia przebiegu zdarzenia i dokonać oceny, czy w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy można przyjąć, że zachowanie kierującego pojazdem wypełnia przedmiotowe znamiona czynu zabronionego z art. 177 k.k., czy doszło do naruszenia przez niego zasad bezpieczeństwa w ruchu, jakich. Następnie konieczne jest rozważenie wszystkich okoliczności jego popełnienia i analiza, czy przy uwzględnieniu jedynie kryteriów obiektywnych, można przyjąć, iż działanie sprawcy (kierowcy) było w tych okolicznościach zawinione. Dopiero wówczas możliwa będzie ocena zarzutu przedawnienia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 8 stycznia 2013 r., sygn. akt I ACa 1270/12). Uwzględniając powyższe, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie można wyprowadzić wniosku, iż źródłem wywodzonego w pozwie roszczenia jest czyn wypełniający znamiona przestępstwa (niekoniecznie stypizowanego w art. 177 § 1 k.k.), co z kolei implikuje konieczność przyjęcia, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie ma możliwości zastosowania 20-letniego terminu przedawnienia. Zważywszy na datę przedmiotowego zdarzenia, tj. 9 września 2005 roku oraz mający zastosowanie dla roszczenia powódki termin przedawnienia przewidziany w art.

§ 1k.c., uległo ono przedawnieniu najpóźniej z dniem 9 września 2015 r.

Powódka zgłosiła swoje roszczenie pozwanemu dopiero w listopadzie 2015r., a zatem już po upływie terminu przedawnienia. Wniesienie powództwa w dniu 25 października 2017r. należało uznać za dokonane po upływie terminu przedawnienia. Z tych względów powództwo podlegało oddaleniu. Podstawę prawną orzeczenia o kosztach procesu stanowi art. 102 k.p.c. W odniesieniu do zasady słuszności zawartej w art. 102 k.p.c. określone zostały przesłanki, których zaistnienie warunkuje możliwość obciążenia strony przegrywającej jedynie częścią kosztów albo nieobciążania jej w ogóle tymi kosztami. Obejmują one wystąpienie w sprawie wypadków szczególnie uzasadnionych, które powodują, że zasądzenie kosztów na rzecz wygrywającego przeciwnika w całości, a nawet w części, byłoby sprzeczne z powszechnym odczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z poglądami doktryny i orzecznictwa jako okoliczności brane pod uwagę przez sąd przy ocenie przesłanek zastosowania dyspozycji omawianego przepisu wskazuje się na te związane z samym przebiegiem postępowania, jak przedawnienie roszczenia, charakter dochodzonego roszczenia, jego znaczenie dla strony, okoliczność, iż strona przegrywająca znajduje się w wyjątkowo trudnej sytuacji majątkowej, a wytaczając powództwo była subiektywnie przeświadczona o słuszności dochodzonego roszczenia, natomiast strona wygrywająca korzystała ze stałej obsługi prawnej i nie poniosła dodatkowych nakładów na prowadzenie procesu, ale także leżące poza procesem, dotyczące stanu majątkowego i sytuacji życiowej strony (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2011 r., I CZ 13/11, wyrok Sądu Najwyższego z 17 listopada 1972 roku, I PR 423/72, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2013 r., I CZ 183/12). Sąd odstępując od obciążenia powódki obowiązkiem zwrotu kosztów procesu miał na uwadze trudną sytuację życiową, zdrowotną oraz finansową powódki, a także charakter sprawy, która dotyczyła wyrównania szkody. Powódka składając pozew mogła być przekonana o słuszności swoich żądań. Przyczyną oddalenia powództwa nie jest jego bezzasadność, a przedawnienie roszczenia. Sąd uznał, że sytuacja, w jakiej znalazła się powódka daje podstawę do uznania, że w niniejszej sprawie zachodzi szczególny wypadek uzasadniający nie obciążanie strony przegrywającej kosztami procesu. Nie bez znaczenia pozostaje również okoliczność, iż pozwany, korzysta ze stałej obsługi prawnej i w związku z tym nie poniósł odrębnych nakładów na prowadzenie procesu. ZARZĄDZENIE Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełn. powódki.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.