Sygn. akt III Pa 23/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2013r. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący
§ 1
i 2 kodeksu pracy poprzez niezastosowanie w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki do uznania, iż doszło do dyskryminacji powódki w zakresie zatrudnienia w pozwanej Szkole Podstawowej im. M. S. – C. w M., - naruszenie przepisów postępowania, a to: • art. 217 § 2 w zw. z art. 227 kpc przez uznanie, że wniosek dowodowy w postaci arkuszy organizacyjnych szkoły za lata 2007/2008, 2008/2009, (...), (...) zgłoszony został po upływie zakreślonego przez Sąd terminu w sytuacji, gdy potrzeba jego powołania wyniknęła później, a dotyczył on faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, co skutkowało oddaleniem tego wniosku, mimo że okoliczności sporne pomiędzy stronami nie zostały dostatecznie wyjaśnione, • art. 233 § 1 kpc poprzez: - przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażającej się w odmowie wiarygodności i mocy dowodowej zeznań powódki w zakresie, co do jej twierdzeń dotyczących dyskryminowania jej osoby w zatrudnieniu w pozwanej szkole oraz konfliktu będącego przyczyną tegoż dyskryminowania, - niedokonanie wnikliwego i wszechstronnego rozważenia sprawy oraz jednostronne i wybiórcze potraktowanie materiału dowodowego w odniesieniu do dyskryminowania powódki, nierównego traktowania w zatrudnieniu u pozwanej, poprzez bezkrytyczne przyjęcie zeznań świadków strony pozwanej oraz wyjaśnień złożonych przez Dyrektora pozwanej Szkoły w charakterze strony, iż powódka nie była traktowana gorzej w porównaniu do innych nauczycieli zatrudnionych w pozwanej szkole. Nadto zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że: - w roku szkolnym 2012/2013 zaistniały przesłanki do nie przydzielania powódce pełnego pensum z uwagi na zaistnienie obiektywnych przyczyn zmniejszenia liczby oddziałów z 10 na 9, w sytuacji gdy zmniejszenie to dotyczyło oddziałów w klasach I-III, a nie w klasach IV-VI, w których to nauczała powódka, - poprzez uznanie, iż kwalifikacje T. B. i T. D.
(1)w zakresie języka polskiego są analogiczne. Zarzucając powyższe wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odszkodowania w kwocie 15.912,56 zł z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu oraz zasądzenia kosztów postępowania przed Sądem I instancji praz kosztów postępowania apelacyjnego w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Tarnobrzegu do ponownego rozpatrzenia. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wnosiła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest nieuzasadniona i jako taka podlegała oddaleniu. Sąd Okręgowy w całości aprobuje ustalenia poczynione przez Sąd I instancji. Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu przeprowadził bowiem bardzo szczegółowe i dokładne postępowanie dowodowe, przesłuchał nauczycieli zatrudnionych w pozwanej szkole oraz zapoznał się z całością dokumentacji, która została przez strony złożona. Następnie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd rozpoznający apelację podziela i przyjmuje w całości jako własne. Rozważania Sądu I instancji są prawidłowe, logiczne i znajdują uzasadnienie w powołanych podstawach prawnych. Nadto przeprowadzone dowody Sąd ocenił prawidłowo zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wynikającą z przepisu art. 233 § 1 kpc. Z treści uzasadnienia wyroku wynika na jakich dowodach Sąd się oparł i jakim dał wiarę. Na wstępie należy podnieść, że Sąd II instancji oddalił wnioski dowodowe złożone przez pełnomocnika powódki w pisemnej apelacji, albowiem został złożony zbyt późno. W ocenie Sądu nie było żadnych przeszkód, aby zostały one złożone w postępowaniu przed Sądem I instancji, tym bardziej, że o istnieniu konfliktu pomiędzy powódką, a Dyrektorem pozwanej szkoły wiadomo było już od samego początku postępowania w tej sprawie. Dodatkowo należy zauważyć, że Sąd I instancji dopuścił szereg dowodów z dokumentów składanych przez obie strony i dopuszczenie kolejnych dowodów w istocie na tą samą okoliczność jest zbędne i zmierza jedynie do przedłużenia postępowania sądowego. Odnosząc się do zarzutów zgłoszonych w apelacji przez pełnomocnika powódki należy wskazać, że Sąd II instancji podziela stanowisko Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu, iż w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego dotyczących równego traktowania w zatrudnieniu czy też dyskryminacji tj. art. 11 3 oraz art.
§ 1i 2 kp.
Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że strona powodowa w żaden sposób nie wykazała jakichkolwiek przejawów dyskryminacji czy nierównego traktowania jej względem innych nauczycieli. Nie może tu być też mowy o uporczywości ze strony dyrekcji szkoły. Podnoszone przez powódkę okoliczności mające świadczyć o jej dyskryminowaniu są irracjonalne i nie poparte żadnymi dowodami. Rolą dyrektora szkoły jest bowiem zapewnienie prawidłowego funkcjonowania danej placówki w tym prawidłowy nadzór nad pracownikami i zapewnieniu ciągłości nauczania. W zachowaniu dyrektora pozwanej szkoły Sąd nie dopatrzył się żadnych przejawów nierównego traktowania powódki w stosunku do innych nauczycieli. Sąd I instancji przy uwzględnieniu wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów prawidłowo zatem przyjął, że twierdzenia powódki są wynikiem jej niezadowolenia z faktu ograniczenia jej godzin dydaktycznych w roku szkolnym 2012/2013 jedynie do 11 godzin w sytuacji istnienia godzin dydaktycznych z języka polskiego w liczbie 21 i przydzielenia 10 z nich nauczycielce T. D.
(1), posiadającej w ocenie powódki mniejsze kwalifikacje niż ona. Słusznie wskazał też Sąd I instancji to do kompetencji dyrektora szkoły należy polityka kadrowa i jest to sfera jego suwerenności. Przyjęte w niniejszej sprawie kryteria przydzielenia godzin lekcyjnych były zaś w ocenie Sądu jasne, klarowne, obiektywne, a tym samym właściwe. W ocenie Sądu nie zostały również naruszone żadne prawa powódki wynikające z Karty Nauczyciela. Należy zauważyć, iż konflikt pomiędzy powódką, a Dyrekcją szkoły i innymi nauczycielami narastał na przestrzeni ostatnich lat, ale jego źródło należy upatrywać głównie w zachowaniu powódki, która pomawiała i oskarżała wielu nauczycieli o niegodne tego zawodu zachowania. Również fakt prowadzenia w stosunku do powódki licznych postępowań dyscyplinarnych wskazuje, że jest ona osobą kłótliwą, roszczeniową i wszczynającą konflikty z dyrekcją szkoły oraz innymi nauczycielami. Mimo takiej postawy w ocenie Sądu nie była gorzej traktowana w porównaniu z innymi nauczycielami, a przyznanie jej w roku szkolnym 2012/2013 - 11 godzin dydaktycznych, nie było spowodowane złymi relacjami z Dyrektorem szkoły, tylko przyczynami obiektywnymi związanymi ze zmienioną organizacją w szkole. Tym samym w ślad za Sądem I instancji Sąd uznał, że obniżenie powódce wymiaru godzin przez Dyrektora Szkoły było usprawiedliwione zmianami organizacyjnymi polegającymi na zmniejszeniu liczby oddziałów. Było zatem jak najbardziej legalne, obiektywne i nie zostało dokonane z naruszeniem interesów któregokolwiek z nauczycieli, skoro powódce przydzielono 10, a drugiej nauczycielce języka polskiego 11 godzin lekcyjnych. Całkowicie chybiony jest również zarzut apelacji dotyczący naruszenia przepisu art. 233 § 1 kpc poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów. Wskazać, bowiem należy, że zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w przepisie art. 233 kpc Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie "wszechstronnego rozważenia zebranego materiału", a zatem z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Powyższe znajduje potwierdzenie m.in. w wyroku SN z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, OSNPG 1967, nr 5-6, poz. 21, uzasadnieniu wyroku SN z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, OSNAPiUS 2000, nr 10, poz. 382. Ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Natomiast poprawność rozumowania sądu (sędziego) powinna być możliwa do skontrolowania. Kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku wykazała, iż Sąd Pracy w T. nie dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, skutkującego możliwością odmiennej oceny dowodów niż ta, jaka została zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Treść uzasadnienia wyroku dowodzi, iż sąd meriti w sposób wszechstronny, dokładny, wnikliwy, zgodny z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Nadto zarzut apelacji odnoszący się do niewszechstronnej oceny dowodów w rzeczywistości sprowadza się do odmiennej niż w uznaniu Sądu interpretacji materiału dowodowego, która w przekonaniu skarżącego oddaje obraz rzeczywistości. Jak już wcześniej zostało stwierdzone, nie przydzielenie powódce pełnego pensum w roku szkolnym 2012/ 2013 nie było przejawem nierównego jej traktowania w zatrudnieniu, a jedynie realizacją istniejących obiektywnie ku temu przesłanek tj. zmniejszenia liczby oddziałów z 9 na 10, zmniejszenia liczby godzin dydaktycznych, braku dodatkowych uprawnień do uzupełnienia jej etatu do 18 godzin. Po raz kolejny należy podkreślić, że T. B. nie stała się ofiarą dyskryminacji w zatrudnieniu poprzez to, że w sposób uzasadniony przydzielono jej w roku szkolnym 2012/2013 mniejszą liczbę godzin lekcyjnych niż innym nauczycielom, którzy legitymują się kwalifikacjami równego rzędu. Reasumując należy uznać, że Sąd Rejonowy nie dopuścił się ani naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 11 3 oraz art.
§ 1i 2 kp, ani też naruszenia przepisów postępowania.
W tych okolicznościach apelacja strony pozwanej jako nie oparta na żadnych uzasadnionych podstawach podlegała oddaleniu na mocy art. 385 kpc. O kosztach zastępstwa procesowego za II instancję Sąd orzekł na zasadzie art. 102 kpc, w zw. z art. 391 § 1 kpc. Sędzia: Sędzia: Sędzia: