Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2018r., wydanym w sprawie o sygn. akt VII K 146 / 17, Sąd Rejonowy(...) I. oskarżonego W. I. w miejsce czynu opisanego w punkcie 1 części wstępnej wyroku uznał za winnego tego, że w dniu 9 października 2016 roku w P. przy ul. (...) w pojeździe m-ki D. (...) nr rejestracyjny (...), działając wbrew ustawie, posiadał środek odurzający w postaci marihuany w mieszance z tytoniem w proporcji 1:2 o wadze netto nie większej niż 1,64 grama, co stanowi wypadek mniejszej wagi, tj. popełnienia czynu z art. 62 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i za to przestępstwo na podstawie art. 62 ust. 3 przywołanej wyżej ustawy wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 60 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 15 złotych; II. oskarżonego W. I. uznał za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie 2 części wstępnej wyroku, kwalifikowanego z art. 58 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i za to przestępstwo na podstawie art. 58 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przy zastosowaniu art. 37a kk wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 80 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 15 złotych; III. oskarżonego W. I. uznał za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie 3 części wstępnej wyroku, kwalifikowanego z art.
kk i za to przestępstwo na podstawie art.
kk wymierzył mu karę grzywny w wymiarze 120 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 15 złotych; IV. na podstawie art. 85 § 1 i 2 kk. art. 86 § 1 i 2 kk połączył orzeczone wobec oskarżonego W. I. jednostkowe kary grzywny i wymierzył mu łączną karę grzywny w wymiarze 190 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 15 złotych; V. na podstawie art. 43a § 2 kk orzekł wobec oskarżonego W. I. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w wysokości 5.000 złotych; VI. na podstawie art. 42 § 2 kk w zw. z art. 63 § 4 kk orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 lat i na poczet orzeczonego zakazu zaliczył oskarżonemu okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 09.10.2016r. do dnia 7.12.2016r.; VII. na podstawie art. 43 § 3 kk nałożył na oskarżonego W. I. obowiązek zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów w postaci prawa jazdy o nr (...); VIII. na podstawie art. 44 § 2 kk i art. 70 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii orzekł przepadek dowodu rzeczowego w postaci pozostałej po badaniach mieszanki krajanki tytoniu z suszem ziela konopi innych niż włókniste o masie l,43g netto wraz z opakowaniem pierwotnym, zarejestrowane w wykazie dowodów rzeczowych nr (...), przechowywane w Wojewódzkim Magazynie (...) Komendy Wojewódzkiej Policji w S.; IX. na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej łącznej kary grzywny zaliczył oskarżonemu okres zatrzymania w dniu 9.10.2016r., przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie jest równy dwóm dziennym stawkom grzywny; X. na podstawie art. 627 kpk art. 3 ust. 1 ustaw z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. z 1983r. Nr 49, poz. 223 ze zm.) zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym opłatę w wysokości 285 złotych. Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zaskarżając go w części, tj. w zakresie punktu III., IV., V., VI., VII. i X wyroku. Przedmiotowemu orzeczeniu zarzucił: I. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wydanego orzeczenia, a mianowicie:
kk, podnosząc, że sporządzone w sprawie opinie biegłych nie pozwalały na przyjęcie w sposób pozbawiony wątpliwości, że W. I. kierował pojazdem pod wpływem środka odurzającego. Po analizie materiału dowodowego sprawy, a także po zapoznaniu się ze stanowiskiem Sądu Rejonowego i poglądem obrońcy przedstawionym w apelacji należy stwierdzić, że przekonanie Sądu I instancji odnośnie wyczerpania przez oskarżonego znamion czynu z art.
kk okazało się dowolne, aczkolwiek istniały podstawy do uznania jego winy i sprawstwa w zakresie czynu z art. 87 § 1 kw, dlatego Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w tym kierunku. Bezsporne w niniejszej sprawie jest to, iż oskarżony został zatrzymany do kontroli ok godz. 17:20 w dniu 9 października 2016r. ( k. 4 ), natomiast krew pobrana została od niego do badania laboratoryjnego dopiero o godz. 21:10 tego samego dnia ( k. 53v. ). Oskarżony nie kwestionował faktu prowadzenia pojazdu po zapaleniu marihuany niedługo przed jego zatrzymaniem. W próbce krwi stwierdzono obecność delta 9-tetrahydrokannabinolu ( THC ) w stężeniu 1,8 ng/ml i jego nieaktywnego metabolitu 9-karboksy THC w stężeniu 9,2 ng/ml. Na tej podstawie biegli w pierwszej sporządzonej w sprawie opinii stwierdzili, że oskarżony w dniu 9 października 2016r. o godz. 17:20 znajdował się w stanie po użyciu środka podobnie działającego do alkoholu w postaci 9ΔTHC w rozumieniu art. 87 § 1 kw, wskazując jednocześnie, że nie można wykluczyć, iż w tym czasie mógł znajdować się pod wpływem tego środka odurzającego w rozumieniu art.
Ze względu na brak kategorycznych wniosków w tej kwestii, istotnych dla prawidłowej kwalifikacji prawnej zarzuconego oskarżonemu czynu, Sąd Rejonowy dopuścił dowód z uzupełniającej pisemnej opinii sądowo-lekarskiej, w której biegli stwierdzili już odmiennie, tzn., że w dniu 9 października 2016r. o godz. 17:20 oskarżony znajdował się pod wpływem środka odurzającego w rozumieniu art.
kk, tłumacząc jednocześnie, że wydając poprzednią opinię nie dysponowali pełnym materiałem dowodowym. W toku przesłuchania przed Sądem, biegły podtrzymał ten wniosek, wskazując, że na moment sporządzania pierwszej opinii nie dysponowali żadnymi danymi czasowymi, wyjaśnieniami oskarżonego, czy opisem jego zachowania podczas zatrzymania, stąd opinia ta była ostrożna. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji zbyt pochopnie przyjął, że oskarżony w czasie i miejscu wskazanym w zarzucie sformułowanym w pkt. 3 części wstępnej wyroku kierował samochodem, znajdując się pod wpływem środka odurzającego, nie dostrzegając, że wbrew późniejszym tłumaczeniom lekarza, biegli już podczas wydawania pierwszej opinii w sprawie posiadali dane dotyczące czasu, jaki upłynął pomiędzy zatrzymaniem oskarżonego przez funkcjonariuszy Policji a pobraniem od niego próbki krwi do badania, na co słusznie zwrócił uwagę skarżący. Z treści tej opinii jednoznacznie bowiem wynika, że biegli dochodząc do konstatacji o prowadzeniu pojazdu przez oskarżonego po użyciu środka podobnie działającego do alkoholu w postaci 9ΔTHC ( art. 87 § 1 kk ), mieli na uwadze farmakokinetykę tetrahydrokanabinoli, ale także właśnie „czas, jaki upłynął od momentu kontroli drogowej ( godz. 17:20 ) do momentu zabezpieczenia próbki krwi ( godz. 21:10 )” ( k. 54 ). W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy co do czynu przypisanego oskarżonemu w pkt. III części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku procedował prawidłowo, przesłuchał policjantów, ratownika medycznego oraz lekarza, przeprowadził dowód z opinii biegłych ( również uzupełniającej pisemnej i ustnej ), niemniej dokonał dowolnej i wybiórczej oceny tych dowodów, które dla przypisania sprawstwa i winy oskarżonego z art.
Czyniąc w tym zakresie ustalenia faktyczne Sąd meriti oparł się i to w sposób bezkrytyczny wyłącznie na uzupełniającej opinii sądowo-lekarskiej i podtrzymującej ją ustnej opinii biegłego, podczas gdy już sam ustalony w wyniku badania krwi oskarżonego poziom stężenia środka odurzającego, tj. 1,8 ng/ml winien budzić wątpliwości, co do prawidłowości tych wniosków i to nie tylko w świetle pierwszej opinii, ale także przy uwzględnieniu ustalonych podczas konferencji członków z Instytutu Ekspertyz Sądowych wartości progów dla „ stanu po użyciu ” ( od 1,5 – 2,5 ng/ml ) i „ stanu pod wpływem ” ( powyżej 2,5 ng/ml ) środków działających podobnie do alkoholu, do czego odniósł się zresztą sam biegły podczas przesłuchania przed sądem ( k. 195 i k. 197 ). Zdaniem Sądu odwoławczego, opierając się na całym zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym, nie sposób określić w sposób pewny, czy 4 godziny wcześniej, przed pobraniem próbki krwi od oskarżonego, W. I. znajdował się w stanie pod wpływem, czy po użyciu środka odurzającego. Tym bardziej, że biegły w swojej ustnej opinii przyznał, że w przypadku marihuany nie można, tak jak w przypadku alkoholu nakreślić liniowo stopnia spadku stężenia w jednostce czasu, dlatego też rachunek retrospektywny nie został w niniejszej sprawie przeprowadzony ( k. 104 ). Dodatkowo biegły wskazał, że kinetyka wydalania z organizmu (...) u każdego człowieka jest inna, a zależy to od stopnia uzależnienia, od częstotliwości zażywania narkotyku, przyjmowania dawek ( k. 196 ). W takich okolicznościach niewystarczającym było domniemanie, rozstrzygnięte na niekorzyść oskarżonego, że we wcześniejszej porze stężenie środka odurzającego we krwi oskarżonego musiało być większe. W niniejszej sprawie zachodzi szereg wątpliwości: nie ma możliwości ustalenia, jakie było stężenie środka odurzającego we krwi oskarżonego w chwili prowadzenia przez niego pojazdu, nie można ustalić, czy ustalony poziom narkotyku o godzinie 21:10 we krwi oskarżonego miał realny wpływ na sprawność psychomotoryczną wymienionego w stopniu podobnym, jak w sytuacji znajdowania się w stanie nietrzeźwości. Niewystarczającym dla ustalenia tej kwestii są zeznania policjantów, którzy wskazywali na nerwowe zachowanie oskarżonego. Wskazane wyżej, niedające się usunąć wątpliwości musiały być rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego zgodnie z normą prawną zawartą w przepisie art. 5 § 2 kpk, jak słusznie wskazywał obrońca oskarżonego. W tych okolicznościach nie pozostawało nic innego jak tylko zmienić zaskarżony wyrok i przypisać oskarżonemu winę za wykroczenie z art. 87 § 1 kw, co też Sąd odwoławczy uczynił i uchylając rozstrzygnięcia zawarte w pkt. IV, V, VI i VII części dyspozytywnej wyroku, uznał W. I. za winnego tego, że w dniu 9 października 2016r. o godz. 17:20, w P., na ul. (...) w ruchu lądowym prowadził samochód osobowy m-ki D. (...) nr rej. (...) znajdując się w stanie po użyciu środka podobnie działającego do alkoholu w postaci 9-delta THC, to jest popełnienia czynu kwalifikowanego z art. 87 § 1 kw i za to na podstawie powołanego przepisu wymierzył mu 1.000 zł grzywny. Sąd Okręgowy uznał, że taka kara będzie adekwatną do przypisanego wykroczenia, mając na uwadze wszystkie te okoliczności, które uwzględnił Sąd Rejonowy, tj. znaczny stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, krótki upływ czasu od zażycia narkotyku do prowadzenia pojazdu, świadomość narażenia innych uczestników ruchu na realne niebezpieczeństwo na drodze, brak odpowiedzialności, brak poszanowania dla prawa, ale też uprzednią niekaralność oskarżonego oraz fakt, że W. I. od samego początku przyznawał się do popełnienia tego czynu, wyraził żal i skruchę. W ocenie Sądu odwoławczego tak ukształtowana kara pozwala przypuszczać, że będzie ona wystarczająca dla zrealizowania celów kary, a nadto stanie się sprawiedliwą w odczuciu społecznym odpłatą za popełniony czyn. Na podstawie art. 87 § 3 kw orzeczono wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 1 roku, uwzględniając to, iż oskarżony prowadził pojazd mechaniczny krótko po zażyciu środka odurzającego, dopuścił się przypisanego mu czynu krótko po odebraniu dokumentu uprawniającego go do prowadzenia pojazdu, ponadto posiadał w pojeździe narkotyki. Zachowaniem takim oskarżany wykazał lekceważenie dla porządku prawnego i bezpieczeństwa w komunikacji. W konsekwencji takiego rozstrzygnięcia Sąd odwoławczy zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonego zakazu okres zatrzymania prawa jazdy liczony od dnia 09.10.2016r. do dnia 07.12.2016r. oraz nałożył na W. I. obowiązek zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów w postaci prawa jazdy o nr (...). Wobec takiej zmiany, jakiej dokonał Sąd Okręgowy, koniecznym stało się uchylenie rozstrzygnięcia o karze łącznej grzywny i ukształtowanie jej na nowo, co Sąd Okręgowy uczynił w pkt. I wyroku tiret 4 i na podstawie art. 85 § 1 i 2 kk, 86 § 1 i 2 kk połączył orzeczone wobec oskarżonego grzywny, wymierzone w pkt. I i II części dyspozytywnej wyroku i wymierzył mu karę łączną grzywny w wysokości 120 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 15 zł, mając przy tym na względzie w zasadzie wszystkie te okoliczności podmiotowe i przedmiotowe związane z oskarżonym i popełnionymi przez niego czynami, które również Sąd Rejonowy miał na uwadze w procesie miarkowania kary, uwzględniając jednocześnie, że za czyn stanowiący wykroczenie orzeczono osobną karę. W dalszej kolejności Sąd Okręgowy wskazał, że do nowo orzeczonej kary łącznej grzywny odnosi się rozstrzygnięcie oparte o przepis art. 63 § 1 kk, zawarte w pkt. IX części dyspozytywnej. W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymano w mocy. Podstawę prawną wyroku Sądu odwoławczego stanowiły przepisy art. 437 § 1 i 2 kpk. Na podstawie art. 627 kpk w zw. z art. 634 kpk oraz art. 3 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. 1983r. nr 49 poz. 223 j.t. ze zm.), Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze i wymierzył mu 280 złotych opłaty za obie instancje, nie znajdując podstaw do zwolnienia oskarżonego od zapłaty tych należności. SSO Ryszard Małachowski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.