k.c. Analizując przesłanki abuzywności w odniesieniu do klauzuli spreadowej, należy na wstępie wskazać, że klauzulą niedozwoloną jest postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego), które spełnia (łącznie) wszystkie przesłanki określone w przepisie art.
k.c.: 1) nie jest postanowieniem uzgodnionym indywidualnie; 2) nie jest postanowieniem w sposób jednoznaczny określającym główne świadczenia stron; 3) kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Przesłanka braku indywidualnego uzgodnienia została przez ustawodawcę bliżej określona w przepisie art.
k.c., który nakazuje uznać za nieuzgodnione indywidualnie „te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta”. Nadto ustawodawca wprowadził ułatwienie dla konsumenta – jest nim domniemanie, że nie są indywidualnie uzgodnione te postanowienia, które zostały przejęte z wzorca zaproponowanego przez kontrahenta (art.
Dokonanie oceny wymaga więc zbadania okoliczności związanych z procesem kontraktowania. Drugą przesłankę zawartą w art.
k.c., stanowią postanowienia określające w sposób niejednoznaczny główne świadczenia stron. Klauzulami abuzywnymi nie mogą być postanowienia zastrzegające główne świadczenia stron, jeżeli sformułowane są jednoznacznie. Ratio legis tego rozwiązania tkwi w tym, że świadczenia główne, a więc te, które są zasadniczym przedmiotem zobowiązania i wyznaczają jego cel, jeżeli określone są w sposób niebudzący wątpliwości, nie mogą być niezauważone przez rozsądnego konsumenta zawierającego umowę. Konsument wymaga natomiast ochrony przed postanowieniami ubocznymi, które w chwili przystąpienia do umowy mogą mu się wydawać mało istotne, a które, mimo dokonanej na pierwszy rzut oka oceny, stają się dla niego źródłem poważnych niedogodności. Wbrew pewnym wątpliwościom wysuwanym w doktrynie należy przyjąć, że uzależnienie głównego świadczenia pieniężnego od klauzuli waloryzacyjnej pozwala na kwalifikację tego postanowienia jako niejednoznacznego, a tym samym otwiera drogę do stosowania art.
k.c. ( zob. M. Bednarek, w: System P.P., t. 5, 2006, s. 656.) (G. Karaszewski, Komentarz do art. 385
W szczególności dotyczy to wszelkich postanowień, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy. Zatem co do zasady, za sprzeczne z dobrymi obyczajami uznaje się reguły postępowania sprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Jednakże za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania ( tak też trafnie Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W. w wyroku z dnia 29 kwietnia 2011 r., XVII AmC 1327/09). Sąd jest zatem obowiązany do zbadania i oceny, czy konkretne klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego ( tak też SN w wyroku z dnia 13.07.2005 r., I CK 832/04 oraz SA w W. w wyroku z dnia 18.06.2013 r., VI ACa 1698/12). Skutkiem zastosowania w umowie lub wzorcu klauzuli niedozwolonej jest brak mocy wiążącej tego postanowienia, przy zachowaniu skuteczności innych części umowy lub wzorca. Brak mocy wiążącej dotyczy w całości klauzuli niedozwolonej, nie jest więc dopuszczalne uznanie, że jest ona skuteczna w zakresie, w jakim nie naruszałaby kryterium określonego w przepisie art.
Stosownie do art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Jak wynika z cytowanych wyżej unormowań uznanie konkretnej klauzuli umownej za postanowienie niedozwolone wymaga ustalenia kumulatywnego wystąpienia wszystkich wymienionych w nim przesłanek, tj. kontrolowane postanowienie umowy zawartej z konsumentem nie było postanowieniem uzgodnionym z nim indywidualnie; nie było postanowieniem w sposób jednoznaczny określającym główne świadczenia stron; kształtowało prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie ulega wątpliwości, iż powodowie są konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k.c. W świetle powołanego przepisu za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową. Status powodów jako konsumentów nie był w niniejszej sprawie sporny, a cele umowy kredytu, niezwiązane z działalnością gospodarczą, wynikają wprost z § 2 pkt 2 umowy. Sąd podziela stanowisko wyrażone w judykaturze, iż, choć postanowienia umowy kredytowej dotyczącej waloryzacji rat kredytu i przeliczania należności banku z waluty obcej na polską są pośrednio związane ze spłatą kredytu, to jednak, zdaniem Sądu, nie można uznać, że ustalenia w tym zakresie stanowią postanowienia dotyczące głównych świadczeń stron. Są to postanowienia poboczne, o drugorzędnym znaczeniu. Z orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r. ( I CSK 1049/14), wynika, że mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Ponadto postanowienia bankowego wzorca umownego zawierającego uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej (klauzulę tzw. spreadu walutowego) nie dotyczą głównych świadczeń stron w rozumieniu art.
Tutejszy Sąd w pełni akceptuje powyższy pogląd, wskazując, że jakkolwiek odnosił się on bezpośrednio do kwestii kredytu indeksowanego, zachowuje swoją aktualność także w odniesieniu do kredytu denominowanego. Dokonując kontroli pod kątem abuzywnego charakteru postanowienia umownego Sąd jest obowiązany dokonywać nie tylko w kontekście samej klauzuli umownej, ale również w kontekście całego wzorca / vide wyrok SOKiK z dnia 28 stycznia 2004 r., VII Ama 36/2003/. Z tego też względu, w świetle treści przepisu art.
ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywało na tym, kto się na to powołuje, a więc na pozwanym. Z treści § 22, § 32 i § 36 Aneksu nr (...) do umowy kredytu nie sposób jest wywieść wniosku, że w zakresie, w jakim pozwalają pozwanemu na ustalenie wysokości zadłużenia powodów w odniesieniu do kursów walutowych określanych jednostronnie przez Bank w jego tabeli kursów, jako nieuzgodnione indywidualnie z powodami, kształtują ich obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że powodom przedstawiono do wyboru trzy możliwe sposoby spłaty zobowiązania, które zostały opisane w § 22 ust. 2 umowy. Powodowie mogli spłacać kredyt z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej, rachunku walutowego w walucie kredytu (z opcją spłaty w innej walucie niż waluta kredytu i przeliczeniem według zasad obowiązujących w umowie) albo z rachunku walutowego, w walucie kredytu lub rachunku technicznego. Powodowie dokonali wyboru sposobu spłaty kredytu, wskazując numer rachunku oszczędnościowo - rozliczeniowego. Trudno zatem uznać, że sposób spłaty kredytu nie został indywidualnie uzgodniony. Od początku zaś obowiązywania umowy kredytu powodowie uprawnieni byli do spłaty kredytu bezpośrednio w walucie kredytu, tj. we franku szwajcarskim, co wynikało z § 21 i 22 ust. 2 pkt 2 a umowy kredytu. Ponadto w § 22 i § 36 umowy kredytu wskazano, że środki będą przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla walut, obowiązujących w Banku według aktualnej Tabeli kursów. Ponadto w umowie kredytu wyjaśniono termin „Tabela kursów”, wskazując, że jest ona dostępna w placówkach (...) SA S.A. oraz na stronie internetowej banku (§ 1 pkt 14 umowy kredytu). Za utrwalony w judykaturze uznać należy pogląd Sądu Najwyższego, że dopuszczalne jest zaciągnięcie zobowiązania w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu (pożyczki) będzie dokonywana w pieniądzu krajowym; zastrzeżenie takie dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, przez co nie powoduje zmiany waluty wierzytelności ( zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2011 r., IV CSK 377/10, nie publ. oraz z dnia 29 kwietnia 2015 r., V CSK 445/14, nie publ.). Dodatkowo w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r. ( II CSK 803/16, LEX nr 2369626), Sąd Najwyższy wskazał, że w istocie klauzula zezwalająca na ustalenie kursu waluty według tzw. tabel bankowych – jeżeli w umowie nie ma określonych mechanizmów ustalania waluty jest niedozwolona, jednakże należy brać pod uwagę kwestie konsensusu stron. W analizowanej w niniejszej sprawie umowie kredytu wyraźnie zastrzeżono, że spłata kredytu mogła nastąpić również we franku szwajcarskim (walucie kredytu) i tylko od decyzji kredytobiorców (powodów) zależało, czy spłaty dokonają w PLN czy też w CHF. Z zapisu § 22 ust. 2 umowy wynika wprost, że wybrana przez nich opcja pozwalała na spłatę kredytu lub poszczególnych rat w walucie kredytu. To oznacza, że decyzja powodów co do waluty spłaty na każdym etapie obowiązywania umowy mogła zostać zmieniona, a więc w każdym czasie mogli zacząć spłacać zobowiązanie w CHF, z czego powodowie w trakcie trwania umowy skorzystali. Sąd stoi zatem na stanowisku, że skoro na mocy umowy, kredytobiorcy mogli spłacać kredyt we frankach i tego nie robili, to uważali, że spłata kredytu w złotówkach jest dla nich korzystniejsza, a zatem nie sposób uznać, że omawiana klauzula ma charakter niedozwolony. Analogiczne stanowisko wyraził również Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 18 kwietnia 2016 r. III C 275/15 uznając, że klauzula, na którą powołuje się strona powodowa nie może zostać uznana ze niedozwoloną skoro „kwestionowany przez powódkę mechanizm przeliczania środków wpłacanych w walucie polskiej w oparciu o tabele kursowe banku znajduje zgodnie z Regulaminem zastosowanie jedynie w przypadku, gdyby powódka nie zasiliła wskazanego w umowie konta odpowiednią kwotą franków”. Zwrócić należy uwagę na to, że kwota wyliczona przez biegłego na 1 952, 26 zł, o jaką w świetle twierdzeń powodów miał się wzbogacić Bank przez za okres od dnia 1 maja 2008 r. do dnia 03 listopada 2014 r. z tytułu spreadu w żaden sposób nie dowodzi rażącego naruszenia interesów konsumentów. Bezsporne w niniejszej sprawie było również to, że powodowie, podnoszący zarzut co do rażącego naruszenia ich interesów, jedynie przez kilka miesięcy przed wszczęciem niniejszego procesu dokonywali spłaty należności z tytułu rat kupując franki w kantorze internetowym, a obecnie w dalszym ciągu spłacają raty kredytowe w walucie polskiej. W ocenie Sądu nie sposób jest uznać, że świadczenie pobierane przez Bank stanowi nieuzasadnione wynagrodzenie w związku z przeliczeniem PLN na CHF, skoro średniomiesięcznie wynosi 25, 02 zł, a powodowie nie muszą ponosić żadnych opłat i dokonywać starań, kupując franki szwajcarskie na rynku. Uznać zatem należy, że nie jest to świadczenie nienależne, a godziwe wynagrodzenie za dokonanie przeliczenia wpłaconych przez powodów należności z PLN na CHF. Za bezzasadne Sąd uznał żądanie powodów o zasądzenie kwoty 3 721, 31 zł wobec zastosowania kursu niekorzystnego dla powodów w dacie dokonania przewalutowania kredytu. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że do zawarcia Aneksu nr (...) do umowy kredytu doszło na skutek wniosku powodów z dnia 14 grudnia 2007 r., w którym wnieśli o zmianę waluty kredytu. Żadna ze stron nie kwestionowała, że na mocy zawartego w dniu 09 stycznia 2008 r. Aneksu wskazano w § 2 umowy kwotę kredytu - wyrażoną w walucie wymienialnej – CHF. Niewątpliwym zatem jest, że strony dokonały uzgodnienia kwoty kredytu po przewalutowaniu, a z dalszych postanowień umowy (w tym § 6 ust. 3, § 6 ust. 4) wynika, że kredyt został wypłacony przed zawarciem Aneksu. Powyższe prowadzi do konstatacji, że podstawą przewalutowania kredytu zaciągniętego w walucie polskiej i wyznaczenie aktualnego salda zadłużenia powodów w CHF nie zostało dokonane na podstawie § 4 Części ogólnej Umowy kredytu, który odnosi się do wypłaty, która to wypłata w analizowanym w niniejszej sprawie wypadku nie nastąpiła. Brak jest zatem podstaw do zwrotu jakichkolwiek świadczeń na podstawie art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. na rzecz powodów skoro strony uzgodniły wysokość kredytu w walucie obcej. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł, jak w pkt I sentencji. Orzeczenie w przedmiocie kosztów procesu uzasadnia treść art. 98 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. Na zasądzoną kwotę składa się wynagrodzenie radcy prawnego w podwójnej stawce minimalnej, ustalone na podstawie § 6 pkt 6 w zw. z § 2 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu / tekst jedn. Dz. U. z 2013, poz. 490/ oraz 400 zł wyłożone przez stronę pozwaną na opinię biegłego, a także opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. W ocenie Sądu, charakter sprawy i czynności dokonane przez radcę prawnego w imieniu pozwanego w toku niniejszego postępowania, uzasadniają przyznanie wynagrodzenia w podwójnej stawce. Analiza akt niniejszej sprawy dowodzi, iż jest ona wielowątkowa pod względem okoliczności spornych i zakresu twierdzeń podnoszonych przez powodów. Odnosząc się do kwestii nakładu pracy pełnomocnika w danej sprawie, Sąd miał na uwadze ilość i obszerność złożonych w sprawie pism procesowych oraz udział w rozprawach i posiedzeniach sądu, ale także pozasądową pomoc prawną udzieloną klientowi w związku ze sprawą ( postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 5 września 2006 r., II AKz 289/06, KZS 2007, z. 6, poz. 74). Nie ulega wątpliwości, że pełnomocnik pozwanej przeanalizował obszerne w swej treści odpowiedzi na pozew (odnoszące się do kilkakrotnie zmienianego przez powodów alternatywnego żądania) i przygotował oraz przedstawił obszerną i szczegółową analizę, która niewątpliwie przyczyniła się do wyjaśnienia istoty sprawy. Nie bez znaczenia dla oceny wkładu pełnomocnika pozostaje fakt, iż brał on udział w wielu rozprawach, na których w sposób rzetelny reprezentował mocodawcę. Przyznanie wynagrodzenia w wyższej stawce Sąd uznał za nieuzasadnione, albowiem niniejsza sprawa nie miała charakteru precedensowego, a stopień jej zawiłości nie był znaczny. Zgodnie natomiast z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2005 r. w zw. z art. 98 k.p.c., nakazano pobrać od powodów solidarnie całą kwotę wynikającą z nieuiszczonych opłat sądowych w łącznej kwocie 2.745,12 zł, w tym: kwotę 132 zł tytułem zwrotu kosztów podróży w związku ze stawiennictwem świadka B. K. na rozprawę w dniu 23 lutego 2016 r. /vide postanowienie z dnia 29 lutego 2016 r./, kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów podróży w związku ze stawiennictwem świadka B. K. na rozprawę w dniu 07 listopada 2017 r. / vide postanowienie z dnia 20 grudnia 2017 r./, kwotę 1.832,16 zł tytułem wynagrodzenia za sporządzenie opinii pisemnej w niniejszej sprawie przez biegłego sądowego z zakresu rachunkowości, finansów i bankowości P. K. / vide postanowienie z dnia 13 czerwca 2016 r./ oraz kwotę 680,96 zł tytułem wynagrodzenia za sporządzenie opinii pisemnej w niniejszej sprawie przez biegłego sądowego z zakresu rachunkowości, finansów i bankowości P. K./ vide postanowienie z dnia 25 sierpnia 2016 r./. Powyższe znajduje odzwierciedlenie w pkt III sentencji wyroku. Mając powyższe na uwadze, na mocy powołanych przepisów, Sąd orzekł jak na wstępie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.