k.c., gdyż nie spełniła się żadna z ustawowych przesłanek pozwalającą na stwierdzenie ich abuzywności. W tym zakresie pozwany przywołał szeroką argumentację prawną, z powołaniem się na przepisy prawa i wykładnię orzeczniczą i doktrynalną, która w istocie sprowadzała się do sformułowania następujących zarzutów tej materii prawnej dotyczących, a mianowicie: - zarzutu należytego poinformowania powoda o warunkach umów przed ich zawarciem, zwłaszcza odnośnie proponowanego powodowi określonego rodzaju produktu ubezpieczeniowego, do którego ten świadomie przystąpił, - zarzutu, iż kwestionowane przez powoda postanowienia OWU określały główne świadczenia stron i zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, a tym samym nie mogą podlegać sądowej kontroli incydentalnej wzorca umownego pod kątem ich abuzywności, - zarzutu, iż wysokość opłaty likwidacyjnej nie narusza dobrych obyczajów i interesów powoda, a ponadto jest zgodna z charakterem umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, która ma charakter umowy o długim horyzoncie czasowym, a także pozostaje w bezpośredniej relacji z kosztami działalności poniesionymi przez pozwanego na rzecz i rachunek klienta, co sprawia, iż powództwo skierowane przez powoda przeciwko pozwanemu, pod pretekstem ochrony przysługującej konsumentom, ma na celu bezkosztowe wycofanie wpłaconych środków, powodując tym samym nieusprawiedliwione wzbogacenie po stronie powoda i stratę finansową po stronie (...), - zarzutu, iż warunkiem przyznania ochrony prawnej z art.
jest posiadanie przymiotów przeciętnego konsumenta, to jest konsumenta, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny (art. 22 1 k.c.), - zarzutu, iż powód nie może w niniejszym procesie skutecznie powoływać się na fakt stwierdzenia przez SOKiK abuzywności innego postanowienia wzorca umownego w stosunku do innego przedsiębiorcy z powołaniem na jego podobieństwo treści, bo takie orzeczenie nie wiąże w niniejszej sprawie (rozszerzona prawomocność wpisu do rejestru klauzul niedozwolonych nie obejmuje wzorców stosowanych przez innego przedsiębiorcę) . Z ostrożności procesowej, w przypadku uznania argumentów powoda za słuszne, pozwany na podstawie art. 498 § k.c. oświadczył, iż potrąca przysługującą mu względem powoda wierzytelność wynikającą z przyznanych powodowi bonusów w wysokości 91 800 00 złotych jako sumy bonusów dotyczących poszczególnych polis – 1 800, 00 złotych i 5 x 18 000, 00 złotych (sprzeciw wraz z załącznikami k. 62 – 203). Sąd ustalił, co następuje: W dniu 7 lutego 2012 roku pomiędzy powodem – D. F. a przedsiębiorcą – (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W. została zawarta na wniosek tego pierwszego jako konsumenta umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (...) , potwierdzona polisą ubezpieczeniową o numerze (...). Podpisana umowa stanowiła oferowany przez pozwanego typ umowy ubezpieczenia ze składką podstawową opłacaną regularnie według wariantu I. Wysokość składki podstawowej, płatnej miesięcznie, określona została na kwotę 1 000, 00 złotych, zaś suma ubezpieczenia określona została na kwotę 100 złotych (dowody: wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia na życie k. 16 – 17 i polisa k. 18 oraz k. 134 - 137, zeznania powoda k. 261 – 261 v i e – protokół k. 262, zeznania świadka M. B. k. 272 – 273 i e – protokół k. 274). Poza powyżej wskazaną umową pomiędzy powodem – D. F. a pozwanym – (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W. zostało zawartych także na wniosek powoda kolejnych pięć umów ubezpieczenia na życie, tyle że z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (...), potwierdzeniem czego były następujące polisy – nr (...) potwierdzająca zawarcie umowy w dniu 15 maja 2013 roku, nr (...) potwierdzająca zawarcie umowy w dniu 21 lutego 2014 roku, nr (...) potwierdzająca zawarcie umowy w dniu 21 lutego 2014 roku, nr (...) potwierdzająca zawarcie umowy w dniu 21 lutego 2014 roku, nr (...) potwierdzająca zawarcie umowy w dniu 21 lutego 2014 roku. Podpisane umowy stanowiły oferowany przez pozwanego typ umowy ubezpieczenia ze składką podstawową opłacaną regularnie według wariantu III. Wysokość składki podstawowej, płatnej miesięcznie, określona została na kwotę 10 000, 00 złotych, zaś suma ubezpieczenia określona została na kwotę 100 złotych (dowody: wnioski o zawarcie umowy ubezpieczenia na życie wraz z wystawionymi polisami k. 19 – 33 i k. 119 – 133 oraz k. 138 - 146, zeznania powoda k. 261 – 261 v i e – protokół k. 262, zeznania świadka M. K. k. 260 – 261 i e – protokół k. 262). Zawarcie wszystkich opisanych powyżej umów było wynikiem przedstawienia powodowi oferty pozwanego przez pośrednika ubezpieczeniowego. W trakcie zawierania pierwszej z powyżej wskazanych umów powód był obsługiwany przez pośrednika M. B. z (...) S.A., natomiast w trakcie zawierania kolejnych pięciu umów przez M. K. z (...) Sp. z o.o. Ich dane jako pośredników figurują we wnioskach złożonych przez powoda (dowody: wnioski o zawarcie umów wraz z polisami k. 16 – 33, pisma pozwanego z dnia 15 października 2017 roku k. 159 – 164, zeznania świadka M. K. k. 260 – 261 i e – protokół k. 262, zeznania świadka M. B. k. 272 – 273 i e – protokół k. 274, zeznania powoda k. 261 – 261 v i e – protokół k. 262). Do podpisanych przez strony umów zastosowanie znajdowały postanowienia Ogólnych warunków ubezpieczenia/(...) (...) indeks (...) oraz Ogólnych warunków ubezpieczenia/(...) indeks (...) (okoliczność bezsporna – OWU k. 40 – 49). Na wniosek powoda wszystkie powyżej wskazane umowy ubezpieczenia zostały rozwiązane w 2016 roku. Pierwsza z zawartych umów ((...)) uległa rozwiązaniu w piątym roku jej obowiązywania, natomiast pozostałych pięć umów ((...)) uległo rozwiązaniu w czwartym roku (polisa - (...)) i trzecim roku (polisy - (...), (...), (...), (...)). W związku z wnioskiem powoda pozwany dokonał umorzenia środków wyceny jednostek uczestnictwa w odniesieniu do każdej z rozwiązanych umów, odejmując od wyliczonej kwoty umorzenia podlegającej wypłacie na rzecz powoda tzw. kwoty potrąceń. W odniesieniu do wymienionych powyżej polis były to odpowiednio następujące wartości tych potrąceń - 7 007, 98 złotych, 54 188, 38 złotych, 54 089, 10 złotych, 54 536, 27 złotych, 54 392, 81 złotych i 54 427, 04 złotych. Dokonując wyliczenia tych potrąceń pozwany nie zastosował wskaźników wykupu z pkt 13 Tabeli opłat i limitów jako załącznika do podpisanych umów, a więc odpowiednio - 60 % dla polisy likwidowanej w piątym roku nr (...), 40 % dla polisy likwidowanej w czwartym roku nr (...), 20 % dla pozostałych polis likwidowanych w trzecim roku - (...), (...), (...), (...). Dokonane potrącenia dokonane zostały przez pozwanego odpowiednio według wskaźników wykupu wynoszących kolejno – 88 % dla polisy likwidowanej w piątym roku, 85 % dla polisy likwidowanej w czwartym roku i 80 % dla polis likwidowanych w trzecim roku, a wynikających z decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 2 listopada 2015 roku nr (...). W efekcie na rzecz pozwanego pobrane zostały tytułem likwidacji polis opłaty stanowiące – 12 % wartości podstawowej polisy w przypadku likwidacji polisy w piątym roku, 15 % wartości podstawowej polisy w przypadku czwartego roku likwidacji polisy i 20 % wartości podstawowej polisy w przypadku likwidacji pozostałych polis w trzecim roku, co odpowiadało w/w kwotom potraceń (dowody: rozliczenie umów przez pozwanego w związku z ich rozwiązaniem na wniosek powoda k. 34 – 39 i k. 147 – 158 w zw. z propozycją zawarcia aneksów k. 101 - 118). W związku z dokonanymi potrąceniami powód pismem z dnia 23 stycznia 2017 roku wezwał pozwanego do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń pieniężnych stanowiących opłatę likwidacyjną. Pozwany odmówił uwzględnienia żądania, wskazując że dokonał właściwego rozliczenia umów ubezpieczenia rozwiązanych z inicjatywy powoda, kierując się treścią decyzji administracyjnej nr (...), wydanej przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w dniu 2 listopada 2015 roku, z której wynikała konieczność ograniczenia kwot pobieranych przez niego w wyniku zastosowania wskaźnika wykupu, dokonania czego pozwany proponował wcześniej powodowi w drodze podpisania aneksów do poszczególnych umów (dowody: wezwanie do zapłaty k. 50 – 51 wraz z potwierdzeniem odbioru k. 52, odpowiedź pozwanego k. 53 w zw. z pismem pozwanego z dnia 10 lutego 2016 roku i jego załącznikami k. 101 – 118 w zw. z decyzją nr (...) Prezesa UOKiK k. 176 - 203). Sąd dokonał następującej oceny materiału dowodowego sprawy: Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie powołanych powyżej dowodów z dokumentów, dowodu z zeznań świadków oraz dowodu z przesłuchania powoda, uznając te dowody za dostatecznie wyjaśniające sprawę i pozwalające na wyprowadzenie z nich wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, niezbędnych do jej rozstrzygnięcia zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa (art. 227 k.p.c.). Dokonując ustaleń stanu faktycznego sprawy Sąd nie opierał się na następujących dokumentach złożonych do akt niniejszej sprawy przez stronę powodową – kopiach wyroków i uzasadnień wydanych przez inne sądy w innych sprawach (k. 215 – 246) oraz przez stronę pozwaną - oświadczenia w sprawie konstrukcji umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (k. 99 - 100), artykułu opublikowanego na stronie (...) (k. 165 – 169), opinii prawnej z dnia 15 listopada 2015 roku na temat charakteru prawnego świadczenia wypłacanego przez ubezpieczyciela w przypadku przedterminowego rozwiązania umowy (k. 107 – 109). Po pierwsze wspomniane dokumenty nie służyłyby ustaleniu istotnych dla sprawy faktów, gdyż w swej treści nie odnosiły się one do konkretnych spornych umów ubezpieczenia, których treść była przedmiotem zainteresowania tut. Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę. Po drugie zarówno rozstrzygnięcia innych sądów, odnoszące się do innych stron procesowych, jak również zaprezentowane w artykułach prasowych, opiniach, oświadczeniach poglądy ich autorów na temat właściwej interpretacji przepisów, nie mają mocy wiążącej w niniejszej sprawie. Zwłaszcza te ostatnie stanowią jedynie stanowisko autorów wspomnianych opinii i mają charakter ogólnych rozważań teoretycznych, tymczasem Sąd rozpoznający niniejszą sprawę samodzielnie dokonuje ustaleń stanu faktycznego tej konkretnej sprawy i jego oceny prawnej. Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części. Powództwo jedynie częściowo, w bardzo ograniczonym zakresie (co do ustawowych odsetek za opóźnienie), zostało oddalone w punkcie drugim wyroku, o czym szerzej mowa będzie w dalszych rozważaniach. Sąd Okręgowy uznał natomiast wytoczone powództwo za jak najbardziej zasadne na mocy przywołanych w pozwie przepisów art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. wobec przyjęcia braku związania stron niedozwolonym postanowieniem § 30 ust. 4 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (art.
k.c.), w myśl którego „Towarzystwo zatrzymuje kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy wartością jednostek uczestnictwa odpisywanych w celu realizacji dyspozycji wypłaty wartości wykupu i kwotą przeznaczoną do wykupu (k. 42 i k. 46 v). Jak wynika z części historycznej niniejszego uzasadnienia sądowy spór w niniejszej sprawie dotyczył zasadności ustalenia oraz pobrania przez stronę pozwaną opłaty likwidacyjnej w związku z rozwiązaniem umów na życie, które łączyły strony, a zatem odnosił się do kwestii materialnoprawnych i koncentrował się na ocenie postanowień OWU stosowanych przez stronę pozwaną, na podstawie których zatrzymała ona dochodzoną pozwem kwotę (§ 30 ust. 4 w/w OWU), przez pryzmat przepisów chroniących konsumentów, a zakazujących stosowania tzw. klauzul abuzywnych we wzorcach umownych przez przedsiębiorców, to jest art.
– art. 385 3 k.c. Na wstępie niniejszych rozważań prawnych wskazać należy, iż o ile w pozwie powód posługiwał się terminem bezzasadnie pobranej przez pozwanego „opłaty likwidacyjnej”, o tyle wprost taki rodzaj pobieranej opłaty, a konkretnie taka jej nazwa, nie została wyraźnie ujęta w katalogu opłat, jakie pobierał pozwany, a o których mowa była w § 41 OWU (k. 42, k. 47 v). Pomimo jednakże braku takowego rozróżnienia Sąd Okręgowy nie miał najmniejszych wątpliwości, iż niezależnie od przyjętego nazewnictwa (opłata likwidacyjna/opłata od wcześniejszego wykupu/kwota potrącenia) taka opłata faktycznie była przewidziana do pobrania przez pozwanego w obowiązujących u niego Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy, to jest przed upływem 20 lat od zawarcia umowy. Przewidywał jej pobranie przepis § 30 ust. 4 OWU, określając ją jako różnicę pomiędzy wartością jednostek uczestnictwa odpisywanych w celu realizacji dyspozycji wypłaty wartości wykupu i kwotą przeznaczoną do wypłaty (§ 30 ust. 4 w/w OWU w zw. z jego ust. 3 w zw. z pkt 13 Tabeli opłat i limitów k. 42 i k. 44 v oraz k. 46 v i k. 49 v). Postanowienia obowiązujących u pozwanego OWU przyznawały bowiem powodowi prawo do wypowiedzenia umowy ubezpieczenia poprzez doręczenie towarzystwu oświadczenia o wypowiedzeniu lub poprzez złożenie wniosku o wypłatę wartości wykupu w formie pisemnej pod rygorem nieważności (§ 31 OWU k. 42 i k. 47). W zakresie tego uprawnienia przewidywały one jednocześnie, iż dopiero począwszy od drugiej rocznicy polisy ubezpieczający ma prawo dokonać wypłaty wartości polisy (§ 30 ust. 1 OWU k. 44 v i k. 46 v). W takim wypadku do wyliczenia kwoty wypłaty wartości wykupu stosowany był wskaźnik wykupu (§ 30 ust. 2 OWU), a wartość wykupu składała się z dwóch składników – iloczynu wartości podstawowej polisy i wskaźnika wykupu oraz wartości dodatkowej polisy (§ 30 ust. 3). Z kolei w pkt 13 Tabeli opłat i limitów przewidziano m. in, iż w trzecim roku likwidacji polisy wskaźnik wykupu wynosi 20 %, w czwartym roku 40 %, a w piątym 60 % i odpowiednio mniej w każdym kolejnym roku (k. 44 i k. 49 v). W niniejszej sprawie stosownie do powyższego uprawnienia powód wypowiedział łączące go z pozwanym umowy i złożył wniosek o wypłacenie mu ich wartości wykupu, co uczynił po upływie minimalnego dwuletniego okresu jej obowiązywania jako warunku wypłaty wartości wykupu, a co po stronie pozwanego spowodowało rozliczenie wartości wykupu w myśl § 30 ust. 4 OWU w zw. z pkt 13 Tabeli opłat i limitów, do którego na skutek wydanej decyzji Prezesa UOKiK z dnia 2 listopada 2015 roku wprowadził on nieuzgodnione umownie z powodem modyfikacje w zakresie zastosowanych potrąceń. Ograniczenia te jako efekt okoliczności mających miejsce już po zawarciu umów ubezpieczenia pozostawały jednakże bez znaczenia dla oceny abuzywności w/w postanowienia § 30 ust. 4 OWU, której Sąd dokonywał według stanu z chwili zawarcia umowy (art.
k.c.). Zgodnie z treścią art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Na podstawie art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Z powyższych uregulowań prawnych wynika zatem, że aby określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za niedozwolone postanowienie umowne, spełnione muszą zostać cztery warunki:
Zostały one przyjęte bowiem z wzorca umowy zaproponowanego powodowi przez stronę pozwaną. Do odmiennego wniosku nie może prowadzić treść § 3 ust. 2 OWU przewidującego możliwość negocjacji zawieranej umowy. Zgodnie z nim umowa ubezpieczenia mogła zostać zawarta na warunkach odmiennych niż w niej określone. W takim przypadku towarzystwo było zobowiązane, przed zawarciem umowy ubezpieczenia, do przedstawienia ubezpieczającemu na piśmie różnic między postanowieniami OWU a umową ubezpieczenia, chyba że umowa ubezpieczenia była zawierana w drodze negocjacji (k. 40 v). W ocenie Sądu Okręgowego przepis ten należy interpretować w ścisłym związku z treścią pozostałych przepisów, wchodzących w skład przywołanego § 3 OWU, a mianowicie jego ust. 1 i ust. 3 (wykładnia systemowa). Ten pierwszy jako regułę wprowadza zasadę, iż oferowana przez pozwanego umowa ubezpieczenia na życie jest zawierana na warunkach określonych w OWU, które jak stanowi ust. 3 stanowią integralną część umowy ubezpieczenia i określają warunki umowy ubezpieczenia. W niniejszej sprawie strona pozwana nie zaprzeczyła, iż sporne postanowienia zawarte we wzorcu umownym są jej autorstwa. Nie twierdziła również, że finalna treść podpisanej umowy była rezultatem indywidualnych negocjacji z powodem. W ocenie Sądu Okręgowego sama możliwość rozpoczęcia negocjacji przez powoda nie oznacza rzeczywistego wpływu na treść podpisanej umowy, zwłaszcza w świetle cytowanych powyżej wszystkich przepisów § 3 OWU i. Ich łączna lektura prowadzi do wniosku, iż podpisywanie umów na życie przez powoda z pozwanym następowało co do zasady na podstawie wzorca OWU, stanowiącego integralną część umowy (ust. 1 i 3), odgórnie jednostronnie opracowanego przez pozwane towarzystwo, które dodatkowo w ust. 2 przewidziało dla siebie uprawnienie do ich modyfikacji w konkretnej umowie z zastrzeżeniem poinformowania ubezpieczającego o wprowadzonych zmianach w zakresie różnic miedzy postanowieniami OWU a zmienionymi w stosunku do nich postanowieniami indywidualnej umowy. W konsekwencji w ocenie Sądu Okręgowego treść powyższych uregulowań czyni zaoferowany powodowi wzorzec OWU ściśle adhezyjnym, do którego co do zasady mógł bądź też nie przystąpić konsument i do takiego faktycznego wyboru sprowadzała się jego możliwość kształtowania treści podpisywanej umowy. Elementem indywidualnego uzgodnienia jest bowiem faktyczna możliwość modyfikacji warunków umowy i kształtowania jej końcowej ostatecznej treści, a nie dana konsumentowi jedynie możliwość zastosowania odmiennych warunków umowy zaoferowanych mu alternatywnie przez towarzystwo ubezpieczeniowe, ale także mających charakter wzorców jednostronnie opracowanych i narzuconych przez przedsiębiorcę, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu (art.
Jednocześnie Sąd Okręgowy zauważa, iż wprawdzie w końcowym fragmencie przepisu § 3 ust. 2 OWU znalazło się zastrzeżenie, że umowa ubezpieczenia może być zawierana w drodze negocjacji, tym nie mniej strona pozwana nie wykazała stosownie do treści art.
k.c., iż treść łączących ją z powodem umów ubezpieczenia została z nim indywidualnie uzgodniona. Strona pozwana nie udowodniła, że rozmowy ugodowe faktycznie były prowadzone, a dla przyjęcia, iż doszło do indywidualnego uzgodnienia treści postanowień umowy nie jest wystarczająca sama wiedza zawierającego taką umowę konsumenta o treści wiążącego go postanowienia. Rozstrzygając z kolei, czy kwestionowane przez powoda w niniejszej sprawie postanowienia umowne kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, co przekłada się na moc wiążącą danego postanowienia dla konsumenta (powoda), wskazać należy, iż kwestie obydwu przesłanek do uznania abuzywności danego postanowienia zostały już dostatecznie opracowane zarówno w doktrynie, jak i judykaturze, nie ma więc potrzeby szczegółowego przytaczania wyrażonej tam argumentacji (w tym zakresie zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, sygn. I CK 832/04; wyroki Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 5 stycznia 2010 roku, sygn. XVII AmC 2112/10, z dnia 27 lipca 2013 roku, sygn. XVII AmC 8229/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2013 roku, sygn. VI ACa 1096/12; E. Łętowska, Prawo umów konsumenckich, Wydawnictwo C.H.Beck 2001, s. 341 oraz G. Bieniek, H. Ciepła, St. Dmowski, J. Gudowski, K. Kołakowski, M. Sychowicz, T. Wiśniewski, Cz. Żuławska, Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, tom 1, Wielkie Komentarze, Lexis Nexis 2009). W powołanym orzecznictwie, jak i w doktrynie, przyjmuje się, że istotą „dobrego obyczaju” jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka. Dobre obyczaje odwołują się do takich wartości, jak uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą działania uniemożliwiające realizację tych wartości, w tym również takie, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy konsumenta. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że działanie wbrew dobrym obyczajom wyraża się w tworzeniu klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stosunku obligacyjnego. Jeśli chodzi o przesłankę „rażącego naruszenia interesów konsumenta” to znaczenie mają nie tylko (choć w przeważającym zakresie) interesy o charakterze ekonomicznym, lecz także takie dobra konsumenta, jak jego czas, prywatność, wygoda, zdrowie konsumenta i jego bliskich, rzetelne traktowanie, prywatność, poczucie godności osobistej, satysfakcja z zawarcia umowy o określonej treści. Naruszenie jest „rażące”, jeśli poważnie i znacząco odbiega od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. Dla oceny abuzywności danego postanowienia umownego miarodajny jest test polegający na ustaleniu hipotetycznego stanu faktycznego, w którym kwestionowany zapis nie zostałby zastrzeżony i ustalenie, jak wówczas wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta. Jeżeli konsument byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnego postanowienia wzorca nie było, należy przyjąć, że ma ono charakter nieuczciwy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2011 roku, sygn. akt VI ACa 421/11). Problem zastrzegania nadmiernej wartości świadczenia konsumenta w razie rozwiązania umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym został rozpoznany w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 26 czerwca 2012 r. (sygnatura akt VI ACa 87/12) Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że opłata ta stanowi świadczenie konsumenta, nie będące świadczeniem głównym, za bliżej nie określone czynności pozwanego, a pobierana jest w razie wygaśnięcia umowy w sytuacji niedopełnienia obowiązków kontraktowych przez konsumenta bądź wypowiedzenia przez niego umowy. Z konstrukcji opłaty Sąd wywiódł, iż ubezpieczyciel przewidział dla ubezpieczonego swoistą sankcję za rezygnację z dalszego kontynuowania umowy bez powiązania jej z realnie poniesionymi wydatkami, w przypadku zawarcia ubezpieczenia na rzecz konkretnej osoby, przy czym owo zastrzeżenie ma charakter uniwersalny, tzn. jest całkowicie niezależne od wartości posiadanych przez ubezpieczonego jednostek uczestnictwa. Opłata likwidacyjna nie ma więc charakteru świadczenia odszkodowawczego, zatem w drodze analogii można uznać, iż zakwestionowane postanowienie wzorca podpada jednak pod dyspozycję art. 385 3 pkt 17 k.c., zwłaszcza wobec faktu, iż katalog klauzul szarych zawartych w przepisie art. 385 3 k.c. nie jest zamknięty. Zdaniem Sądu Apelacyjnego prawidłowe było zatem ostatecznie uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż zakwestionowane postanowienie narusza dobre obyczaje, gdyż sankcjonuje przejęcie przez ubezpieczyciela w pierwszych latach trwania umowy niemal całości wykupionych środków - w postaci opłaty likwidacyjnej, niezależnie od tego, czy zakwalifikuje się ją jako swojego rodzaju „odstępne” czy też po prostu sankcję finansową - w całkowitym oderwaniu od skali poniesionych przez ten podmiot wydatków. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r. (sygnatura akt I CSK 149/13) przyjęto natomiast, że postanowienie ogólnych warunków umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, przewidujące, że w razie wypowiedzenia umowy przez ubezpieczającego przed upływem 10 lat od daty zawarcia umowy, ubezpieczyciel pobiera opłatę likwidacyjną powodującą utratę wszystkich lub znacznej części zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego środków finansowych, rażąco narusza interesy konsumenta i stanowi niedozwolone postanowienie umowne w świetle art.
zdanie 1 k.c. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko, wyrażone w powyżej wskazanych wyrokach Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2012 roku (sygn. akt VI ACa 87/12) i z dnia 6 września 2012 roku (sygn. akt VI ACa 458/12), na gruncie niniejszej sprawy, uznając, iż kwestionowane przez powoda postanowienie § 30 ust. 4 OWU kształtowały jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Także ostatnia z ustawowych przesłanek determinująca uznanie danego postanowienia za niedozwolone postanowienie w rozumieniu art.
została spełniona w niniejszej sprawie, bowiem kwestionowane przez powoda postanowienie OWU nie dotyczy głównych świadczeń stron. Sąd Okręgowy, o ile zauważa wystąpienie w podpisanej przez strony umowie elementu inwestycyjnego, stoi na stanowisku, iż podpisana umowa miała przede wszystkim charakter umowy ubezpieczenia na życie, ze wspomnianym elementem kapitałowo – inwestycyjnym. A zatem główne świadczenia stron przedmiotowej umowy dotyczyły opłacania składki ubezpieczeniowej przez powoda i ochrony ubezpieczeniowej po stronie pozwanej. OWU jednoznacznie wskazywały na przedmiot i zakres ubezpieczenia tj. życie ubezpieczonego i zdarzenia ubezpieczeniowe wskazujące na wypłatę świadczeń ubezpieczonych. Powyższe stanowią główne świadczenia umowy. Tym samym postanowienie § 30 ust. 4 OWU, przewidujące potrącenie opłaty z tytułu rozwiązania umowy z wypłacanej powodowi kwoty wykupu, jest jedynie pośrednio związane ze świadczeniami głównymi. Jednocześnie Sąd Okręgowy podkreśla, iż pojęcie głównych świadczeń stron należy rozumieć wąsko, zwłaszcza przy ocenie umów zawieranych pomiędzy podmiotem profesjonalnym, a konsumentem. Pojęcie „główne świadczenia stron" należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do pojęcia elementów umowy przedmiotowo istotnych (essentialia negotii). Do elementów tych zaliczyć będzie można wynagrodzenie i cenę oraz świadczenie wzajemne przedsiębiorcy – towar, usługę, np. elementem tym będzie ilość i cena towaru w umowie sprzedaży, ale już nie określenie jakości towaru (Rzetecka-Gil Agnieszka, Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania - część ogólna, Komentarz do art. 385
k.c. nie pozwala na szeroką interpretacje formuły "postanowień określających główne świadczenia stron" (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07). Z uwagi na powyższe, a mianowicie z uwagi na spełnienie się wszystkich ustawowych przesłanek abuzywności postanowienia § 30 ust. 4 OWU, a dotyczących pobrania opłaty likwidacyjnej przez pozwanego, należało przyjąć, iż skoro powyższe postanowienia zgodnie z treścią art.
nie wiążą powoda jako konsumenta w tym właśnie zakresie, to pobrana na ich podstawie opłata likwidacyjna stanowi świadczenie nienależne art. 410 § 2 k.c., które podlega zwrotowi na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 k.c. i n.). Z uwagi na powyższe Sąd w punkcie pierwszym wydanego wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 278 641, 58 złotych wobec braku podstaw prawnych (§ 30 ust. 4 OWU) do jej potrącenia jako sumy tzw. potrąceń w odniesieniu do wartości każdej z polis podlegającej wykupowi. Jednocześnie Sąd podkreśla, iż w okolicznościach niniejszej sprawy, na podstawie przeprowadzonych wyników postępowania dowodowego, Sąd nie znalazł podstaw do pomniejszenia tej wyliczonej kwoty wartości polisy o wskazaną w sprzeciwie od nakazu zapłaty tzw. bonusu. W aktach sprawy brak jest dowodu faktycznej wypłaty tej wartości na rzecz powoda, a z treści § 16 OWU wyraźnie wynika, iż dopisanie do rachunku polisy powoda tej wartości stanowiło jedynie zapis księgowy na potrzeby przyszłych inwestycji. Okoliczność tę, a mianowicie fakt dokonywania tylko technicznych zapisów na kontach księgowych dotyczących polis powoda, potwierdził także świadek M. B. w toku swojego przesłuchania, wskazując, iż „w zależności od typu umowy towarzystwo alokowało, czyli dopłacało do rachunku klienta, tzw. bonus” (k. 273). Dodatkowo podkreślić należy, iż pozwany nie wyjaśnił natomiast, w jaki sposób kwota ta została zainwestowana, czy w ogóle została zainwestowana, a jeżeli tak, to w jakim zakresie i jaki był z tego zysk, z którego faktycznie powód skorzystał. Z tych wszystkich względów Sąd przyjął, iż pozwanemu względem powoda nie przysługiwała żadna wierzytelność z tytułu wspomnianego bonusu, którą mógłby skutecznie zgłosić do potrącenia. Nie istnieje żadne postanowienie umowne które kreowało by istnienie takiej wierzytelności. Niezależnie od powyższego Sąd nie znalazł także podstaw, aby ograniczać kwotę zasądzanego świadczenia do wartości, które miałyby wynikać z wydanej w stosunku do pozwanego decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 2 listopada 2015 roku, gdyż zgodnie z powołanymi powyżej przepisami Sąd dokonywał oceny abuzywności postanowień OWU na dzień zawarcia umów ubezpieczenia, co czyniło bez znaczenia prawnego odmowę powoda zawarcia zaproponowanych mu przez pozwanego aneksów dostosowujących treść umów do wytycznych wspomnianej decyzji administracyjnej (art. 385
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.