25 OWU świadczenie wykupu to kwota świadczenia z umowy wpłacana przez ubezpieczyciela w przypadkach określonych w OWU, z przyczyn innych niż dożycie przez ubezpieczonego daty dożycia, śmierć ubezpieczonego lub odstąpienie przez ubezpieczonego od umowy. W myśl § 3 ust. 2 OWU zakres ubezpieczenia obejmował następujące zdarzenia ubezpieczeniowe: dożycie przez ubezpieczonego daty dożycia i śmierć ubezpieczonego w okresie ubezpieczenia.
1 OWU umowa ulegała rozwiązaniu m.in.: - wskutek jej rozwiązania przez ubezpieczającego – z dniem doręczenia do siedziby ubezpieczyciela pisemnego oświadczenia ubezpieczającego o rozwiązaniu (pkt 2); - niezapłacenia składki regularnej – z upływem ostatniego dnia 45-dniowego okresu, za który składka była należna (pkt 3); - wypłaty świadczenia wykupu – z dniem doręczenia wniosku o całkowitą wypłatę świadczenia wykupu (pkt 6) Ust. 5 w/w paragrafu stanowił, iż w przypadku przedterminowego rozwiązania umowy z przyczyn wskazanych powyżej wypłacana wartość świadczenia wykupu w zakresie wartości tzw. części bazowej rachunku uwzględnia jej pomniejszenie o koszty poniesione przez ubezpieczyciela związane z dystrybucją i wykonywaniem umowy oraz o koszty związane z prowadzoną przez ubezpieczyciela działalnością gospodarczą, które w związku z przedterminowym rozwiązaniem umowy nie mogłyby zostać pokryte z opłat, określonych w § 24 ust. 1 OWU, jakie byłyby pobierane przez ubezpieczyciela w trakcie trwania całego okresu, na jaki umowa została zawarta.
5 OWU wysokość świadczenia wykupu na dany dzień była równa wartości części wolnej rachunku oraz określonego procentu części bazowej rachunku, wskazanego w ust. 15 Załącznika nr 1 do OWU. Tabela z ust. 15 Załącznika nr 1 do OWU określała procent tzw. części bazowej rachunku wypłacany ubezpieczającemu w przypadku odpisania jednostek funduszy z części bazowej rachunku w związku z całkowitą lub częściową wypłatą świadczenia wykupu na 30% - w przypadku 15-letniego okresu ubezpieczenia, gdy wypłata miała nastąpić w 4. roku trwania umowy. W przypadku rozwiązania umowy w pierwszym lub drugim roku trwania umowy ubezpieczającemu nie były wypłacane środki zgromadzone na części bazowej rachunku.
postanowieniami szczególnym w okresie pierwszych dwóch lat polisy ubezpieczyciel był zobowiązany dokonać powiększenia rachunku jednostek funduszy poprzez dopisania na nim dodatkowej kwoty, której wartość odpowiada 20 % wartości składki regularnej należnej w pierwszym roku polisy. (OWU k. 18-23, postanowienia szczególne k. 127) Przedmiotowa umowa uległa rozwiązaniu z dniem 7 listopada 2012 r., a zatem w czwartym roku jej trwania, na skutek złożenia przez powoda wniosku o całkowitą wypłatę świadczenia wykupu. Powód rozwiązał umowę, gdyż potrzebował środków na zapłatę za naprawę koparki. (bezsporne; pismo pozwanej k. 33, przesłuchanie powoda k. 114-115) Na dzień rozwiązania umowy wartość wpłaconych przez powoda składek regularnych wyniosła 20175 zł, a wartość środków zgromadzonych na rachunku jednostek funduszy wyniosła 21106,34 zł. Pozwana wypłaciła powodowi tytułem świadczenia wykupu kwotę 6331,90 zł, zatrzymując kwotę 14744,44 zł. (bezsporne; rozliczenie polisy k. 33) Pismem z dnia 20 kwietnia 2016r. pełnomocnik powoda wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 14744,44 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia pobrania tej kwoty do dnia zapłaty – w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania, pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Wezwanie to zostało doręczone w dniu 2 maja 2016 r. (wezwanie do zapłaty k. 35-37, potwierdzenie odbioru k. 38) Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wymienionych wyżej dokumentów. Treść tych dokumentów zasadniczo nie była kwestionowana przez żadną ze stron za wyjątkiem oświadczeń zawartych we wniosku o zawarcie umowy, co do otrzymania ogólnych warunków ubezpieczenia przed zawarciem umowy. Powód przedstawił bowiem poświadczony przez pełnomocnika odpis wniosku, na którym w oświadczeniu, co do otrzymania OWU brak było wpisanych numerów indeksu dokumentów, które miał otrzymać powód (13-14). Z kolei pozwana do odpowiedzi na pozew dołączyła odpis wniosku, w którym powyższe numeru indeksów były uzupełnione (k. 73-75). Ustalając okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia Sąd oparł się na kopii wniosku przedstawionej przez pozwaną. W pierwszej kolejności wskazać należy, że pełnomocnik powoda, w piśmie, w którym odnosił się do odpowiedzi na pozew (k. 108-110), nie zarzucił, iż wniosek załączony do odpowiedzi na pozew przedstawia nieprawdziwe oświadczenia powoda, czy też że został on przerobiony lub podrobiony po złożeniu na nim podpisu przez powoda. Ponadto oceniając te dokumenty nie można pomijać tego, że załączony do pozwu odpis wniosku jest niekompletny, brak między innymi na nim podpisów powoda, brak jest dat oraz nie zostały uzupełniona rubryka zawierająca dyspozycję inwestowania składek. Powód na rozprawie w dniu 20 grudnia 2016 r. oświadczył, że na wniosku załączonym do odpowiedzi na pozew znajdują się jego podpisy. Sąd przyjął, że wniosek, który został ostatecznie podpisany przez powoda miał treść taką, jaka wynika z odpisu tego wniosku załączonego do odpowiedzi na pozew. Oceniając materiał dowodowy Sąd przyjął, że powód przed podpisaniem wniosku o zawarcie umowy otrzymał ogólne warunki ubezpieczenia oraz pozostałe dokumenty wskazane w polisie. O powyższym świadczy przede wszystkim treść wniosku załączona do odpowiedzi na pozew. Nie można w tym kontekście pomijać tego, że powód przesłuchiwany na rozprawie w dniu 20 grudnia 2016 r, nie potrafił jednoznacznie wskazać, kiedy otrzymał ogólne warunki ubezpieczenia, czy miało to miejsce przy podpisaniu umowy czy po tym fakcie. Powód nie pamiętał tej okoliczności. Tym samym Sąd uznał za nieudowodnione twierdzenia zawarte w pozwie, w świetle których powód przez zawarciem umowy nie otrzymał ogólnych warunków ubezpieczenia. Sąd oddalił wniosek pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego aktuariusza, gdyż nie został on zgłoszony celem wykazania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w rozumieniu art. 227 k.p.c. Analogiczną uwagę odnieść należy do dokumentów mających na celu wykazanie kosztów poniesionych przez pozwaną, w tym kosztów prowizji wypłacanych pośrednikowi. Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. W niniejszej sprawie okolicznością bezsporną między stronami był fakt zawarcia i rozwiązania umowy ubezpieczenia na życie potwierdzonej polisą nr (...), jak również fakt otrzymania przez powoda jedynie części środków zgromadzonych na rachunku polisowym powoda. Istota sporu sprowadzała się natomiast do oceny zasadności zatrzymania przez pozwaną pozostałej części środków zgromadzonych na rachunku polisowym powoda na dzień rozwiązania umowy. W pierwszej kolejności odnieść się należało do zgłoszonego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia roszczenia. Umowa została rozwiązana w dniu 7 listopada 2012 r. W niniejszej sprawie, o czym będzie mowa poniżej podstawą prawną roszczeń powoda jest art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c., a więc przepisy regulujące bezpodstawne wzbogacenie. Do określenia terminu przedawnienia roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia znajdują zastosowanie ogólne zasady wyrażone w art. 118 k.c. W realiach niniejszej sprawy oznacza to, że roszczenie powoda, do którego znajduje zastosowanie dziesięcioletni termin przedawnienia, nie uległo przedawnieniu. W związku z tym podniesiony zarzut był nieuzasadniony. Analizowana w niniejszej sprawie umowa jest umową mieszaną, z elementami klasycznego modelu umowy ubezpieczenia na życie i postanowieniami charakterystycznymi dla umów, których celem jest inwestowanie kapitału. Nie ulega wątpliwości, że dominuje w niej aspekt kapitałowy polegający na alokowaniu składek wpłacanych przez ubezpieczonego na ubezpieczeniowe fundusze. Celem umowy było więc istnienie długotrwałego i stabilnego stosunku prawnego łączącego strony w celu zgromadzenia jak najwyższego kapitału i wygenerowanie możliwie najlepszego wyniku ekonomicznego, co zapewniało również wymierne korzyści ubezpieczycielowi, który w związku z tym pozostawał zainteresowany jak najdłuższym uiszczaniem przez ubezpieczonego składek w celu ich dalszego inwestowania. Integralną część wskazanej umowy stanowiły Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym ze Składką Regularną M. (...) (OWU) - wzorzec umowny ustalony przez ubezpieczyciela, który w świetle art. 384 § 1 k.c. winien być doręczony powodowi przed zawarciem umowy, by go wiązał. W niniejszej sprawie Sąd ustalił, że powód przed zawarciem umowy otrzymał OWU. W dalszej kolejności można było dokonać wykładni powyższych postanowień OWU pod kątem art. 385 1 k.c., który to przepis stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to jedynie postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ustalenie, że poszczególne postanowienia OWU są postanowieniami niedozwolonymi, ma znaczenie ze względu na skutki prawne, jakie rodzi uznanie postanowienia umowy za abuzywne. Wówczas,
art. 385 1 § 2 k.c., zamieszczona w umowie klauzula abuzywna, nie wiąże konsumenta, a strony są związane umową w pozostałym zakresie. Z art. 385 1 k.c. wynika, że możliwość uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z umowy zależy od spełnienia następujących przesłanek: postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta, nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie. W okolicznościach niniejszej sprawy bezspornym było, że przedmiotowa umowa ubezpieczenia została zawarta przez przedsiębiorcę (pozwanego) z konsumentem (powodem) oraz że kwestionowane postanowienia OWU nie zostały z powodem uzgodnione indywidualnie. Zostały one bowiem zawarte we wzorcu umownym, jakim były Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym ze Składką Regularną M. (...). W konsekwencji, ponieważ postanowienia umowne będące przedmiotem analizy na gruncie rozpoznawanej sprawy stanowią postanowienia wzorca umownego, to obejmuje je domniemanie, że nie zostały uzgodnione indywidualnie, którego to domniemania pozwana nie wzruszyła. Pozwana nie próbowała dowodzić, że postanowienia umowy dotyczące świadczenia wykupu zostały indywidualnie między stronami uzgodnione. O możliwości indywidualnego uzgodnienia wzorca umownego, w tym zwłaszcza zapisów dotyczących świadczenia wykupu, nie świadczy, to, iż dodatkowe warunki umowy zostały uregulowane we wzorcu umownym w postaci postanowień szczególnych, których przedmiotem były zagadnienia dodatkowej alokacji. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że świadczenie wykupu nie jest świadczeniem głównym. Wprawdzie ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie główne świadczenia stron, ale należy przyjąć, że są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia. Innymi słowy chodzi o klauzule regulujące świadczenia typowe dla danego stosunku prawnego, stanowiące te jego elementy, które konstytuują istotę danego porozumienia. Sąd orzekający w pełni zgadza się z argumentacją zawartą w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 roku, że brzmienie art. 385
OWU oraz inwestowanie zgromadzonych środków w jednostki uczestnictwa ubezpieczeniowych funduszy inwestycyjnych, a także – ze strony powoda – zapłata ekwiwalentu za świadczone przez pozwaną usługi, tj. składki w wysokości 500 zł miesięcznie. Świadczenie wykupu ma charakter świadczenia ubocznego. Jego celem, w zamyśle, jest zabezpieczenie interesów ubezpieczyciela, gdyby doszło do przedwczesnego, z jego punktu widzenia, zakończenia stosunku prawnego. Świadczenie takie, przewidziane na wypadek rozwiązania umowy w określonym czasie, nie może zatem zostać uznane za główny przedmiot stosunku umownego stron. Przyjęcie, że w niniejszej sprawie świadczenie wykupu stanowi główne świadczenie stron, oznaczałoby, że celem umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym byłoby to, aby konsument mógł ją rozwiązać przed terminem i skorzystać z wypłaty świadczenia wykupu. Takie podejście jest irracjonalne, gdyż konsument w momencie zawierania umowy na czas określony, umowy długoterminowej, nie ma na celu jej wcześniejszego rozwiązania. Taki zamiar pojawia się dopiero w późniejszym etapie wykonania umowy, np. w momencie, w którym zgromadzony kapitał nie przynosi zysku, a bieżące opłaty pobierane przez ubezpieczyciela powodują dodatkowe straty, czy też, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, w razie gdy konsument potrzebuje środków finansowych na nieprzewidziane wcześniej wydatki. Ponadto świadczenie wykupu pełni rolę analogiczną do opłaty likwidacyjnej, a jedyna różnica polega na tym, że opłata likwidacyjna to procent zgromadzonego kapitału, którego ubezpieczyciel nie wypłaca ubezpieczonemu, a świadczenie wykupu, to określony procent kapitału, który ubezpieczyciel wypłaca, pozostawiając sobie pozostałą część jako opłatę za to, że doszło do rozwiązania umowy przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta. Mając zatem na uwadze powyższe, kwestionowane postanowienia OWU podlegały kontroli pod kątem ich abuzywności z uwagi na to, że nie dotyczą one świadczenia głównego. Na marginesie trzeba dodać, że nawet jeśliby przyjąć, iż świadczenie wykupu stanowi główne świadczenie stron, to postanowienie umowne je kształtujące musiałoby być sformułowane w sposób jednoznaczny, by nie podlegać tej kontroli. Trudno natomiast uznać, że definicja świadczenia wykupu zawarta w § 2 pkt 25 w zw. z § 23 ust. 5 i 6 OWU w połączeniu z pkt 15 załącznika nr 1 i w oparciu o zawartą w załączniku nr 1 tabelę odwołującą się ponadto do definicji wskazanych w § 2 pkt 3, 4, 12, 20, 25, 33 i 34 OWU została sformułowana w sposób jednoznaczny i nieskomplikowany. Jak bowiem słusznie wskazał w swym wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wymóg przejrzystości warunków umownych wprowadzony przez dyrektywę 93/13 nie może zostać zawężony do ich zrozumiałości pod względem formalnym i gramatycznym. Przeciwnie, ponieważ ustanowiony przez dyrektywę 93/13 system ochrony opiera się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca wymóg przejrzystości musi podlegać wykładni rozszerzającej ( wyrok TSUE C-96/14). Zdaniem Sądu określony w tabeli – w załączniku nr 1 OWU (ust. 15) - procent części bazowej rachunku wypłacany ubezpieczającemu w związku z całkowitą lub częściową wypłatą świadczenia w zw. z § 4 ust. 3 i § 23 ust. 5-6 OWU kształtuje obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Na aprobatę zatem zasługują twierdzenia powoda co do abuzywności powyższych zapisów zawartych w OWU. Interes konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, ale też jako każdy inny (nawet niewymierny) interes. Natomiast ocena zachowań w świetle dobrych obyczajów następuje najczęściej poprzez odwołanie się do takich wartości jak: szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Zatem postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta, nie pozwalając na realizację tych wartości, uznawane są za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Tak również kwalifikowane są wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy. Brak równowagi kontraktowej jest bowiem jednym z podstawowych przejawów naruszenia dobrych obyczajów. W świetle powyższego Sąd uznał przedmiotowe postanowienia OWU za niezgodne z dobrymi obyczajami, gdyż naruszały one zasadę lojalności przedsiębiorcy wobec konsumenta wymagającą konstruowania jasnych i przejrzystych postanowień umownych. Wskazane postanowienia umowne rażąco naruszają interes konsumenta, gdyż prowadzą również do zachwiania równowagi kontraktowej stron poprzez nierówne rozłożenie obowiązków. W przypadku powoda, pozwana zatrzymała 70% środków zgromadzonych na rachunku polisowym powoda. Wskazać ponadto należy, że takie ukształtowanie wysokości świadczenia wykupu, a tym samym zatrzymania części wartości części bazowej rachunku przez pozwaną, leży wyłącznie w interesie strony pozwanej i nie przewiduje tożsamej „sankcji” w sytuacji rozwiązania umowy przez stronę pozwaną. Tym samym brak jest równości w kształtowaniu uprawnień i obowiązków wynikających z umowy dla obu jej stron. Takie brzmienie wskazanych postanowień nie uwzględnia i nie zabezpiecza interesu powoda, jako słabszej strony umowy, co nie znajduje żadnego uzasadnienia i prowadzi do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego w sposób nierównorzędny i rażąco niekorzystny. Nie sposób również podzielić poglądu pozwanej, że wypłata świadczenia wykupu w przewidzianej w załączniku do OWU wysokości usprawiedliwiona jest znacznymi kosztami zawarcia umowy ponoszonymi przez towarzystwo ubezpieczeń, jak stanowi § 10 ust. 5 OWU. Należy wskazać na brzmienie § 24 OWU, z którego wynika, że pozwana pobiera w trakcie trwania umowy opłaty o różnym charakterze, które mają za zadanie rekompensować koszty dystrybucji danej umowy. Pozwana pobiera bowiem opłatę wstępną, za udzielenie tymczasowej ochrony ubezpieczeniowej, za ryzyko, administracyjną, za zarządzanie aktywami rachunku jednostek funduszy, za zarządzanie aktywami portfeli modelowych, operacyjną oraz inne opłaty z tytułu dodatkowych usług oferowanych przez ubezpieczyciela związanych z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi, określone w szczegółowych regulaminach. Należy zwrócić uwagę, że pozwana wskazuje, iż poniosła wysokie koszty, w tym koszty prowizji agenta ubezpieczeniowego. Są to natomiast koszty, jakie pozwana poniosła w związku z tym, że powód dał się przekonać do oferowanego produktu. Koszty te więc nie są w istocie kosztami wykonania umowy i świadczonej usługi, lecz kosztami poniesionym przez pozwaną, by przekonać powódkę do zawarcia umowy. Tak więc nie jest to koszt związany ani z ryzykiem ubezpieczeniowym, ani z zarządzaniem jednostkami uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych, co stanowi świadczenie pozwanej, lecz koszt prowadzący do zawarcia umowy. Nie ma podstawy, by takimi kosztami był obciążony powód. Pozwana, jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą ma prawo do pokrycia kosztów działalności ze składek ubezpieczeniowych. Powyższe nie oznacza jednak, że pozwana może zatrzymać część kapitału, niepozostającą w związku z rzeczywistymi kosztami likwidacji umowy. Takie rozwiązanie prowadzi bowiem do przerzucenia na powoda całego ryzyka związanego z prowadzeniem w tym zakresie działalności gospodarczej przez pozwaną i przez to do obciążenia powoda w sposób nieproporcjonalny do oferowanych mu korzyści. Pozwana powołała się również na przewidziany w art. 18 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz.U. z 2015 r., poz. 1206 ze zm. – ustawa ta obowiązywała przed 1 stycznia 2016 r.) obowiązek prowadzenia działalności w sposób rentowny. Wskazać w tym miejscu jednak należy, że przywołany przez pozwaną przepis odnosi się wyłącznie do zasad ustalania wysokości składki ubezpieczeniowej, a okoliczność ta nie była pomiędzy stronami sporna. Powód nie kwestionował wysokości ustalonej przez pozwaną składki, kwestionował jedynie zasadność wypłacenia niepełnej części zgromadzonych na polisie środków. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że takie ukształtowanie praw i obowiązków ubezpieczonego powoda, jak w sprawie niniejszej, narusza też w sposób oczywisty art. 830 § 1 k.c.,
którym przy ubezpieczeniu osobowym ubezpieczający może wypowiedzieć umowę w każdym czasie z zachowaniem terminu określonego w umowie lub ogólnych warunkach ubezpieczenia, a w razie jego braku - ze skutkiem natychmiastowym. Zatrzymanie, jak w sprawie niniejszej, 70% zgromadzonych przez powoda środków, stanowi istotną barierę w swobodzie wypowiedzenia umowy ubezpieczenia, czyniąc je tylko pozorną. Sąd, dokonując zatem kontroli incydentalnej, uwzględniając wszelkie okoliczności niniejszej sprawy, nie miał wątpliwości, że zakwestionowane i opisane powyżej postanowienia umowne, które uprawniły ubezpieczyciela w związku z rozwiązaniem umowy przed terminem do zatrzymania 70% wartości części bazowej rachunku, stanowią klauzule abuzywne. Dodatkowo, odnosząc się do zarzutu pozwanej, iż powód był świadomym konsumentem, gdyż miał wiedzę o warunkach umowy ubezpieczenia, w tym o wysokości świadczenia wykupu, oraz został poinformowany, że przedterminowe rozwiązanie umowy ubezpieczenia wiąże się z uwzględnieniem przy wyliczaniu kwoty świadczenia wykupu kosztów pozwanej związanych z dystrybucją, zawarciem i wykonywaniem umowy, wskazać należy, że
ugruntowanym orzecznictwem i poglądami doktryny brak jest jurydycznych przesłanek do relatywizowania stosowania art. 385 1 k.c. w zależności od stopnia świadomości konsumenta, umiejętności oceny skutków zawartych we wzorcach postanowień, a nawet korzystania przez niego z profesjonalnej pomocy przy wyborze umowy ubezpieczenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi w wyroku z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie I ACa 1209/13, niepubl.). W niniejszej sprawie Sąd nie znalazł również podstaw do przyjęcia, że działanie powoda stanowi nadużycie prawa podmiotowego. Podkreślić należy, że przepis art. 5 k.c. jest klauzulą generalną i jedynie w wyjątkowych sytuacjach może stanowić podstawę oddalenia powództwa. Odmowa udzielenia ochrony prawnej na podstawie art. 5 k.c. z uwagi na jego wyjątkowy charakter musi być uzasadniona istnieniem okoliczności rażących i nieakceptowanych w świetle powszechnie uznawanych w społeczeństwie wartości. Zasadniczą podstawę stwierdzenia o wystąpieniu nadużycia prawa stanowić powinna analiza zachowania uprawnionego. Jego negatywna ocena może wynikać m.in. z faktu, że zajście zostało przez niego sprowokowane albo też z faktu wykorzystania położenia drugiej strony (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2009 r., IV CSK 290/09, Lex nr 560607). W okolicznościach niniejszej sprawy samo wykonywanie przez powoda prawa do żądania zapłaty pozostałej części środków zgromadzonych w części bazowej rachunku, niesłusznie zatrzymanych przez pozwaną, w tym również kwoty, o której pozwana powiększyła rachunek powoda tytułem tzw. dodatkowej alokacji, nie daje podstaw do stwierdzenia, że wykonywanie tego prawa jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa, zwłaszcza w szczególnych okolicznościach przedmiotowej sprawy. W ocenie Sądu powód nie nadużył również swych uprawnień wynikających z posiadania statusu konsumenta. Przyjęcie, że wytoczenie niniejszego powództwa z uwagi na objęcie żądaniem pozwu również tzw. dodatkowej alokacji stanowi nadużycie prawa, oznaczałoby w istocie pozbawienie powoda możliwości dochodzenia swych praw w postępowaniu sądowym. Należy jednak podkreślić, że powód nie dochodzi w niniejszej sprawie zwrotu wszystkich wpłaconych składek, lecz pozostałej części wartości części bazowej rachunku. Jak wynika z rozliczenia polisy (k. 33), suma wpłaconych przez powoda składek stanowiła kwotę 20175 zł, zaś wartość rachunku na dzień rozwiązania umowy stanowiła kwotę 21106,34 zł. Wobec powyższego przyjąć należy, że pozwana na podstawie zapisów OWU uznanych w trybie kontroli incydentalnej za abuzywne nienależnie zatrzymała kwotę 70% wartości rachunku polisowego powoda. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 405 k.c. w zw. z 410 § 2 k.c., strona pozwana zobowiązana jest do zapłaty na rzecz powoda kwoty 14744,44 zł. Kwota ta stanowi różnicę pomiędzy wartością rachunku powoda na dzień rozwiązania umowy, a kwotą wypłaconego powodowi świadczenia wykupu. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut pozwanej, w świetle którego niezasadnym jest żądanie powoda w zakresie jakim kwota dochodzona przez niego, przewyższa sumę składek, z uwagi na brak zubożenia po stronie powoda. W pierwszej kolejności wskazać należy, że powód dochodzi kwoty, która przy uwzględnieniu wypłaconego świadczenia wykupu, przekracza jedynie o 931,34 zł sumę wpłaconych przez niego składek, a nie jak wskazano w odpowiedzi na pozew o kwotę 9313,34 zł. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że art. 405 k.c. nie stanowi o uzyskaniu korzyści „z majątku” innej osoby, ale o uzyskaniu korzyści „kosztem” innej osoby. Tym samym w doktrynie wskazuje się, że zubożenie może polegać nie tylko na tym, że określona korzyść majątkowa wyszła z majątku zubożonego i przeszła do majątku wzbogaconego, lecz także na tym, iż korzyść nie weszła do majątku zubożonego. Skoro pozwana, z uwagi na abuzywność postanowień OWU dotyczących wartości części bazowej rachunku wypłacanych w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy nie miała podstawy do zatrzymania części środków zgromadzonych na rachunku polisowym powoda, to tym samym winna ona wypłacić pozwanemu pełną wartość rachunku jednostek funduszy. W realiach niniejszej sprawy zubożeniem powoda jest nie tylko brak zwrotu pozostałych wpłaconych przez niego składek, ale też brak wypłaty zysku osiągniętego na rachunku w trakcie trwania umowy. Powyższej oceny nie zmienia fakt, że pozwana przed rozwiązaniem umowy dokonała tzw. dodatkowej alokacji kwoty 1200 zł. Z uwagi na zapisy § 17 OWU na skutek dodatkowej alokacji, na rachunku powoda zostały zapisane dodatkowe jednostki ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Niedopuszczalne w realiach niniejszej sprawy jest obniżenie zasądzonej kwoty o wysokość dodatkowej alokacji. Nie można bowiem pomijać tego, że pozwana dokonując wyliczenia części wartości części bazowej rachunku, która została przez nią wypłacona jako świadczenie wykupu, kwotę tą wyliczyła od wartości całości części bazowej rachunku, bez różnicowania jednostek zapisanych na skutek zapłaty składki czy też dodatkowej alokacji. Dodatkowo pozwana nie wskazała, jaka była na dzień zawarcia umowy wartość jednostek dopisanych w wyniku dodatkowej alokacji. Tym samym brak jest podstaw, aby zasądzona od pozwanej na rzecz powoda kwota miała zostać obniżona o kwotę dodatkowej alokacji. Strona powodowa domagała się od pozwanej odsetek ustawowych za opóźnienie w rozumieniu art. 481 k.c. Przy ocenie zasadności zgłoszonego żądania zapłaty odsetek należy wskazać, że zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. Zatem termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony
art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2003 roku, sygn. I CKN 316/01, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 117 i z dnia 3 lutego 2006 roku, sygn. I CSK 17/05). Wobec powyższego wskazać należy iż roszczenie powoda stało się wymagalne w dniu 10 maja 2016 r., a zatem w dniu następującym po upływie 7-dniowego terminu zakreślonego w wezwaniu do zapłaty. W ocenie Sądu z uwagi na to, że pozwana jest profesjonalistą, zakreślony 7-dniowy termin do spełnienia świadczenia był wystarczający dla oceny zasadności roszczenia i dokonania wypłaty na rzecz powoda. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie II wyroku na podstawie art. 98 § 2 i 3 k.p.c., nakładając jedynie na pozwaną obowiązek zwrotu wszystkich kosztów. W skład kosztów poniesionych przez powoda wchodzą: opłata od pozwu w wysokości 739 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda – radcy prawnego w stawce minimalnej w wysokości 4800 zł, ustalonej
w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 – zwanego dalej rozporządzeniem), 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa. SSR Jakub Kowalczyk ZARZĄDZENIE Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanej bez pouczenia. SSR Jakub Kowalczyk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.