poprzez błędne zastosowanie i nieprawidłowe przyjęcie, iż w niniejszej sprawie postanowienia § 10 umowy pożyczki gotówkowej, stanowią klauzulę abuzywną, podczas gdy nie zostały spełnione przesłanki do uznania przedmiotowego postanowienia jako sprzecznego z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającego interesy pozwanej, a to z uwagi na fakt, iż wysokość kosztu pożyczki, w postaci prowizji, jest zgodna z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim;
w powiązaniu z art. 36 a ustawy o kredycie konsumenckim. Wprawdzie w dacie udzielania pożyczki nie obowiązał art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, ale dla oceny czy pobrana prowizja miała charakter abuzywny konieczne było pomocnicze odniesienie się do tego przepisu. Na uwagę zasługuje, że zakwestionowana prowizja stanowi jedyny pozaodsetkowy koszt kredytu, a jej wysokość odpowiada właściwym przepisom, tj. art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, bowiem została ustalona w oparciu o wzór: (...) < (K x 25%) + (K x n/r x 30%), gdzie: (...) oznacza maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu; K - całkowitą kwotę kredytu ( (...)); n - okres spłaty wyrażony w dniach, a R - liczbę dni w roku. Skoro zaś sam ustawodawca w celu ochrony konsumentów zdefiniował pojęcie nadmiernych pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego, wskazując w ust. 3 powołanego unormowania, że nie należą się one w części przekraczającej maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu obliczone w sposób określony w ust. 1 lub całkowitą kwotę kredytu, to tym samym co do zasady należy przyjmować, że koszty mieszczące się we wskazanych ramach interesu podmiotów chronionych ustawą o kredycie konsumenckim nie naruszają. Jak słusznie zauważa apelujący, formą wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału są nie tylko odsetki. Zresztą pełnią one także funkcję waloryzacyjna, a więc kompensują spadek wartości nabywczej pieniądze, co może mieć miejsce szczególnie w sytuacji, gdy spłata zobowiązania pieniężnego jest rozciągnięta w czasie, co miało miejsce w sprawie przedmiotowej. Całkowity koszt kredytu obejmuje wszelkie elementy kosztów, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z określoną umową o kredyt konsumencki. Art. 5 pkt 6 lit. a - b powołanej ustawy o kredycie konsumenckim wylicza także opłaty, prowizje i marże; przy czym wyliczenie rodzajów kosztów ma charakter przykładowy. Pożyczkodawca zawarł umowę w ramach prowadzanej działalności gospodarczej nakierowanej na osiąganie zysku. Dla jego uzyskania konieczne jest przede wszystkim pokrycie kosztów działalności: wynajmu pomieszczeń, zatrudnienia pracowników, działań marketingowych, windykacyjnych, zużycia paliwa, amortyzacji samochodów służbowych, obsługi teleinformatycznej, ponoszenia ciężarów publicznoprawnych, zakupu koniecznego wyposażenia, materiałów biurowych, przesyłu korespondencji itp. Opłaty, marże i prowizje nie wiążą się zatem jedynie z obsługą i kosztami danego stosunku zobowiązaniowego, lecz - w stosownej części - wszelkich kosztów ponoszonych przez przedsiębiorcę i stanowią należne zryczałtowane wynagrodzenie za przeprowadzenie całego procesu, składającego się zarówno z czynności faktycznych, jak i prawnych, mających na celu udzielenie pożyczki. Nie bez znaczenia pozostaje również problematyka związana z niespłacalnością kredytów konsumenckich, towarzysząca instytucjom pożyczkowym udzielającym kredytów konsumenckich na podstawie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim. W stosunku do instytucji pożyczkowych możliwość weryfikacji części informacji na temat potencjalnego pożyczkobiorcy jest ograniczona, a zatem towarzyszy tym instytucjom wyższe niż w przypadku banków ryzyko kredytowe, rozumiane jako zagrożenie niewywiązania się dłużnika ze zobowiązań powstałych na podstawie umowy pożyczki gotówkowej. Tym samym prowizja stanowi swego rodzaju element rekompensaty ryzyka ewentualnego braku spłaty zaciągniętej przez pożyczkobiorcę pożyczki. Jak słusznie więc podnoszą skarżący, nie jest relewantne, czy naliczane należności pozostają w adekwatnej wysokości w stosunku do kosztów ponoszonych przez kredytodawcę. Wystarczy występowanie funkcjonalnego związku kosztu z umową o kredyt konsumencki. Warto zauważyć, że nakładając w ustawie o kredycie konsumenckim na pożyczkodawcę szereg obowiązków, ustawodawca nie wprowadził wymogu specyfikowania, w jaki sposób wyliczona została pobrana prowizja, poprzez wyliczenie konkretnych kosztów, jakie ma pokryć, ryzyka, jakie ma zabezpieczyć, planowanego zysku. Gdyby taka intencja istniała, to ustawodawca nałożyłby na instytucje pożyczkowe obowiązek zawarcia takich informacji w formularzu informacyjnym. Obowiązek taki nie jest znany także w innych branżach. Trudno również wyobrazić sobie sytuację, iż każdorazowo każdy konsument, już po kupnie lub świadczeniu usługi, neguje wysokość wynagrodzenia lub cenę, która była mu wcześniej znana, poprzez żądanie wykazania i wyliczenia, co składało się na wynagrodzenie sprzedającego czy też zleceniobiorcy, jaką część stanowiły koszty związane z działalnością przedsiębiorcy, czy z daną usługą. Podsumowując, zastrzeżenie w postanowieniach zawartej umowy prowizji jako dodatkowego kosztu pożyczki, niezależnego od odsetek kapitałowych, jest nie tylko dopuszczalne w przypadku kredytów konsumenckich, udzielanych na podstawie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim przez przedsiębiorców, ale także stanowi powszechnie akceptowalną praktykę rynkową, stosowaną nie tylko wśród instytucji pożyczkowych, ale także i innych instytucji sektora finansowego. W judykaturze uznaje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2006 r., I CSK 173/06, Lex nr 395247). Dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Skoro zakwestionowana przez Sad pierwszej instancji opłata stanowiła jedyny pozaodsetkowy koszt kredytu, (dla przykładu nie zastrzeżono żadnej prowizji za wcześniejszą spłatę kapitału (§ 4 ust. 3 umowy), pożyczka została udzielona na okres 24 miesięcy, a jej zwrot obarczony był zwiększonym ryzykiem, pozbawienie pożyczkodawcy możliwości jej pobrania nie pozwala na pokrycie kosztów przygotowania, zawarcia umowy i dalszej obsługi umowy oraz kosztów windykacji i osiągnięcie zysku. Z drugiej strony, skoro opłata nie przekraczała maksymalnych granicy wytyczonych ustawą o kredycie konsumenckim, a w spawie nie zachodziły jakiekolwiek szczególne okoliczności, a w szczególności takie, na które powoływałaby się pozwana, która została szczegółowo, zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim poinformowana o całkowitych kosztach kredytu i nie skorzystała również z prawa odstąpienia od umowy w terminie 14 dni bez podania przyczyny (§11 ust. 1 umowy), w ocenie Sądu Okręgowego, bezpodstawne jest przyjęcie, że spełnione zostały przesłanki uznania zakwestionowanej klauzuli umownej za niedozwoloną w rozumieniu art.
Należy zgodzić się ze skarżącym, że oddalając częściowo powództwo w zakresie dotyczącym kwoty prowizji, Sąd pierwszej instancji był bliski zastosowania względem powodów instytucji tzw. „sankcji kredytu darmowego” określonej w przepisie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, która polega na pozbawieniu kredytodawcy przychodów z tytułu kredytu konsumenckiego. W świetle powyższego zasadne jest przyjęcie, że doszło do naruszenia wskazanych przepisów, a prawidłowe zastosowanie prawa materialnego skutkować winno uwzględnieniem powództwa w zakresie opłaty prowizji. Nie oznacza to jednak, że apelacja zasługuje na uwzględnienie w całości, ponieważ odsetki należało liczyć tylko od kapitału , a nie także od wartości prowizji. Całkowity koszt kredytu łącznie z odsetkami na dzień jego wypowiedzenia to kwota 3283,36 zł, po dodaniu prowizji otrzymujemy kwotę 5363,36 zł. Po odjęciu o tej kwoty sumy uiszczonej przez pozwaną rat w łącznej wysokości 1709,13 zł , otrzymujemy kwotę do zapłaty 3654,23 zł Mając na uwadze przedstawione okoliczności, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że podwyższył kwotę zasądzoną w pkt 1 z 1754,23 zł od 3654,23 zł, a dalej idącą apelację oddalił na podstawie art. 385 k.p.c. Powyższe rozstrzygnięcie uzasadniało również korektę rozstrzygnięcia o kosztach procesu, którymi należało obciążyć pozwaną, stosownie do wygranej na podstawie art. 100 k.p.c. . Powód wygrali ostatecznie sprawę w pierwszej instancji w 85%, co skutkowało zasądzeniem na rzecz powodów od pozwanej kwoty 850 zł. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z art. 100 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., zasądzając od pozwanej na rzecz powodów zwrot kosztów postępowania apelacyjnego stosownie do wygranej ( 75%), w wysokości 412,50 złotych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.