Natomiast rozważając natomiast żądanie pozwu w zakresie kosztów windykacji Sąd I instancji wskazał, iż nie zostały one udowodnione, podkreślając, iż w aktach sprawy brak jest informacji o wykonanych telefonach lub innych pisemnych monitach. Stąd też także w tym zakresie żądanie pozwu podlegało oddaleniu. W zakresie kosztów procesu Sąd I instancji jako podstawę prawną podał art. 100 kpc, rozdzielając je stosunkowo. Jako podstawę opatrzenia wyroku rygorem natychmiastowej wykonalności Sad ten wskazał z kolei art. 333 § 1 ust. 3 kpc Od powyższego wyroku zaocznego apelację wywiodła powódka, zaskarżając go w części oddalającej powództwo i wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie od pozwanego rzecz powódki łącznie kwoty 2.965,20 zł wraz z odsetkami liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania. Dodatkowo, powódka wnosiła też o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie, powódka domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości o przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania w całości wraz z obowiązkiem orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego. Przedmiotowemu wyrokowi w apelacji zarzucono przy tym:
c. Wskazać wstępnie należy, że Sąd Okręgowy podziela pogląd Sądu I instancji, iż w sprawie, w której wyłania się kwestia nieważności bezwzględnej umowy Sąd kwestię tę bierze pod uwagę z urzędu jako przesłankę swego rozstrzygnięcia. Nieważne bezwzględnie są nie tylko czynności prawne sprzeczne z ustawą, ale także mające na celu jej obejście. Słusznie więc Sąd I instancji dokonał analizy postanowień umowy pożyczki łączącej pozwanego i poprzednika prawnego powódki. Lektura apelacji prowadzi do wniosku, że rozstrzygnięcie Sądu I instancji w części dotyczącej się prowizji negowane jest przez stronę powodową z dwóch przyczyn: po pierwsze, z racji przydania tejże prowizji przez Sąd I instancji charakteru odsetkowego i w ten sposób obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych i po drugie, z racji nie przydania tejże prowizji charakteru głównego świadczenia stron (wynagrodzenia) i przez to dokonania jej oceny w kontekście treści art.
c. W kontekście powyższego wskazać godzi się, że konstrukcja umowy pożyczki sformułowana w art. 720 kc wskazuje, że może to być zarówno umowa odpłatna jak i nieodpłatna. Formą odpłatności za udzielenie pożyczki mogą być zaś odsetki (oprocentowanie) za korzystanie z kapitału i prowizja. Wskazuje też na to treść art. 5 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2011 r. Nr 126 poz. 715 z późn. zm.). Podkreślenia wymaga przy tym, że przywołana ustawa o kredycie konsumenckim nie zawiera definicji prowizji. W ustawie tej, w art. 5 pkt 6, przewidziano jedynie samą możliwość pobierania przez kredytodawcę prowizji, która to prowizja – jeśli jest pobrana – stanowi całkowity koszt kredytu. Zgodnie z definicją zawartą w słowniku języka polskiego pojęcie “prowizja” oznacza natomiast wynagrodzenie za pośrednictwo w transakcji handlowej ustalane w procentach od wartości transakcji. Posiłkując się zaś dorobkiem piśmienniczym dotyczącym art. 110 prawa bankowego (również przewidującego możliwość pobierania prowizji za dokonanie przez bank czynności bankowych) można przyjąć, że prowizja to jednorazowe wynagrodzenie za udzielenie kapitału do korzystania. W przeciwieństwie do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału pożyczki w postaci odsetek (które ustalane jest w stosunku periodycznym), wysokość prowizji nie jest zatem uzależniona od czasokresu, na jaki pożyczka zostaje udzielona (por. Sikorski: Komentarz do art. 110 prawa bankowego, teza 2 i 3, opubl. w zbiorze LEGALIS). Analiza umowy pożyczki załączonej do pozwu prowadzi do wniosku, iż za udzielenie pozwanemu pożyczki powód zastrzegł sobie wynagrodzenie: raz - w postaci odsetek umownych maksymalnych i dwa – właśnie w postaci prowizji (vide: §4 ust. 1 umowy k. 24v). Przy czym, jak z zapisu §4 ust. 1 umowy pożyczki, kwota prowizji z tytułu udzielonej pożyczki rosła proporcjonalnie do okresu, na jaki pożyczka została udzielona (a zatem w oderwaniu od kosztów samej usługi). Powyższe rozwiązanie przypomina zatem sposób naliczania odsetek za korzystanie z kapitału. W realiach sprawy niniejszej nie było to jednak, zdaniem Sądu Okręgowego, wystarczające do stwierdzenia, iż omawiany zapis umowny stanowi obejście przepisów regulujących wysokość odsetek maksymalnych. Trzeba bowiem pamiętać, że czynności mające na celu obejście ustawy (in fraudem legis) zawierają pozór zgodności z ustawą. Ich treść nie zawiera zatem elementów wprost sprzecznych z ustawą, ale skutki, które wywołują i które objęte są zamiarem stron, naruszają zakazy lub nakazy ustawowe . Odwołanie się do kategorii celu czynności prawnej jest niezbędnym kryterium oceny, czy doszło do obejścia prawa. To poprzez ustalenie celu czynności, poprzez swoisty zabieg antycypacji konsekwencji związanych in casu z dokonaniem czynności można bowiem sensownie ustalić fakt obejścia prawa, a to wymaga uwzględnienia zamiarów i dążeń stron podejmujących określone działanie prawne w kwestii relacji do czynności prawnej pozornej (por. komentarz do art. 58 kc pod red. K. Pietrzykowskiego, wyd. 8, r. 2015, opubl. w zbiorze internetowym LEGALIS, wyrok SA w Białymstoku z dnia 25 lutego 2014 r. w sprawie I ACa 546/13 opublikowany w zbiorze orzecznictwa LEX za nr 1437874, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2014 r. w sprawie II CSK 216/13 opublikowane w zbiorze orzecznictwa LEX nr 1458819, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie II CSK 557/12 opublikowany w zbiorze orzecznictwa LEX nr 1425320). W sprawie niniejszej Sąd Rejonowy nie poczynił żadnych ustaleń co do zamiaru stron determinującego zamieszczenie zapisu o prowizji w umowie pożyczki załączonej do pozwu ani też nie przeprowadził żadnego dowodu, który mógłby stanowić podstawę do czynienia tego rodzaju ustalenia (w szczególności dowodu z przesłuchania stron). Stąd też za nieuprawnione, a przynajmniej przedwczesne, uznać należało stanowisko tego Sądu, że wspomniany zapis umowy miał na celu obejście przepisów ustawy o odsetkach maksymalnych. Zaprezentowana powyżej ocena nie oznacza jednak, iż zapis dotyczący prowizji zawarty w umowie załączonej do pozwu uznać należało za zgodny z prawem i wiążące pozwanego. Jak już wspomniano we wcześniejszej części uzasadnienia Sąd może, a nawet powinien, dokonywać oceny postanowień zawartych umów, a także postanowień samych wzorców umów, co do ich zgodności z prawem. Ocena ta może zostać dokonana in concreto w toczącym się miedzy przedsiębiorcą a konsumentem sporze, którego przedmiotem są skutki prawne określonego postanowienia umowy. Umowy konsumenckie podlegają bowiem ocenie w świetle klauzuli generalnej z art.
z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez proferenta (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07). Przy czym w wypadku umowy pożyczki – wbrew sugestiom apelacji – wynagrodzenie (prowizja) nie stanowi świadczenia głównego stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17.11.2011 r. w sprawie III CSK 38/11 i wyrok Sądu Antymonopolowego z dnia 30 września 2002 r. w sprawie XVII Amc 47/01). Niewątpliwie też postanowienia umowy załączonej do pozwu w zakresie odnoszącym się do prowizji nie były z pozwanym indywidualnie uzgodnione, bo wynikają z tabeli prowizji obowiązującej u powoda i mającej postać formularzową. W rozumieniu art.
kc „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Abuzywne postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Jak wskazano w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku wydanego w sprawie o sygnaturze akt VI ACa 262/11 istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Zapisy umowy pożyczki załączone do pozwu dotyczące prowizji, zdaniem Sądu Okręgowego, zostały przez poprzednika prawnego powódki jako pożyczkodawcę zastrzeżone w wysokości znacznie przekraczającej możliwą do przyjęcia bez zarzutu dotyczącego naruszenia zasad współżycia społecznego granicę (ponad 30%). Zapisy te nie mają żadnego usprawiedliwienia, w szczególności w zyskach osiąganych w ramach normalnej i rzetelnie prowadzonej działalności gospodarczej i należy je uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w szczególności z tradycyjną zasadą uczciwości i rzetelności kupieckiej. Jakkolwiek oczywistym jest, że kredytodawca ponosi koszty stałe funkcjonowania (np. ocena zdolności kredytowej klienta, w tym sprawdzenie jego historii w Biurze (...) oraz biurach informacji gospodarczej, przygotowanie umowy w formie papierowej i przekazanie jej klientowi /w przypadku firm operujących w Internecie konieczność dostarczenia umowy pocztą/, wycena ryzyka klienta na dzień zawarcia umowy, utrzymywanie baz danych o klientach /konieczność wypełniania wymogów związanych z ochroną danych osobowych/, wynagrodzenia pracowników etc.), to jednak w sprawie niniejszej powódka nie wykazała, jaka jest wysokość jej kosztów stałych (a właściwie kosztów stałych jej poprzednika prawnego) przykładowo wskazanych powyżej, tak by Sąd mógł odnieść je do kwoty zastrzeżonej prowizji. Zgodnie zaś treścią art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Dodać też należy, że rzeczą ani ustawodawcy ani sądów powszechnych nie jest zapewnianie rentowności działalności gospodarczej podmiotów działających na rynku, tym bardziej, że uczestnicy obrotu (w tym w zakresie udzielania/zaciągania pożyczek) mają prawo kształtować umowy na zasadzie swobody kontraktowania, która jednak – w przypadku konsumentów – poddana jest kontroli nie tylko z punktu widzenia przesłanek z art. 353 1 kc, ale i pod kątem ogólnych klauzul zabezpieczających obrót gospodarczy przed zjawiskami patologicznymi, które mimo pozornej zgodności z innymi przepisami nie mogą doznać ochrony ze strony państwa (art.
kc). Kontrola ta była więc niezbędna również w sytuacji, z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie, przy stosowaniu przez powoda niedozwolonego wzorca umownego. Reasumując - jakkolwiek podzielić należało stanowisko apelującego, iż rozpoznając sprawę niniejszą Sąd I instancji niezasadnie przyjął, że zapis umowy pożyczki dotyczący prowizji stanowi obejście przepisów ustanawiających odsetki maksymalne, to nie można było już podzielić poglądu apelującego, by zapis ten strony niniejszego postępowania wiązał. Stanowi on bowiem klauzulę abuzywną i w związku z tym nie mógł wpływać na zakres zobowiązania pozwanego w sprawie niniejszej. Jeśli natomiast chodzi o zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 pkt 12 cyt. uprzednio ustawy o kredycie konsumenckim, to zaakcentować trzeba, że uważna lektura uzasadnienia Sądu I instancji prowadzi do wniosku, że Sąd ten nie oddalił powództwa w części dotyczącej opłat za czynności windykacyjne z powodu nieuznania takich opłat za mieszczące się w katalogu wskazanym w powyższym przepisie. Sąd I instancji oddalił powództwo w tym zakresie wobec nieudowodnienia przez stronę powodową wykonania czynności windykacyjnych rodzących oblig uiszczenia określonych opłat. Stanowisko Sądu I instancji w tym względzie Sąd Okręgowy w pełni podziela (w aktach sprawy brak jest dowodów wysłania i doręczenia pozwanemu 5 wezwań do zapłaty drogą pisemną/ sms-ową, o jakich mowa w pozwie i apelacji), przypominając stronie powodowej, że zgodnie z treścią art. 6 kc ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ciężaru tego w sprawie niniejszej strona powodowa nie udźwignęła. Mając wszystko powyższe na uwadze, z mocy art. 385 kpc, orzeczono jak w sentencji. SSO Aneta Ineza Sztukowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.