← Polska

I Ca 512/18

Obsah (5)§ 1§ 4§ 1k§5§2

Sygn. aktI.Ca 512/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 grudnia 2018r. Sąd Okręgowy w Suwałkach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Aneta Ineza Sztukowska po

§ 1kc.

Jak zaakcentował Sąd Rejonowy, zgodnie z art.

§ 1

kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przez rażące naruszenie interesów konsumenta należy rozumieć przy tym nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. W kontekście powyższych regulacji, Sąd I instancji zakwestionował postanowienie § 10 ust. 1 umowy pożyczki łączącej pozwaną i poprzednika prawnego powoda, określające wynagrodzenie prowizyjne. Jak podkreślił bowiem Sąd I instancji, prowizję tę określono bowiem na poziomie 5.000,00 zł, co stanowi kwotę odpowiadającą 100% udostępnionego pożyczkobiorcy kapitału. Jednocześnie Sąd Rejonowy zauważył, że z tytułu odsetek pozwana była zobowiązana do zapłaty kwoty 1635,75 zł, co stanowi 32% udostępnionego kapitału, a stopa odsetek określona została w wysokości równej odsetkom maksymalnym. W takiej sytuacji, zdaniem Sądu I instancji, prowizja zastrzeżona w umowie, z której powodowie wywodzili swe żądanie, jest rażąco wygórowana. Z tego też powodu postanowienie umowne określające jej wysokość w ocenie tego Sądu uznać należało za sprzeczne z dobrymi obyczajami i godzące w interes konsumenta. Sąd Rejonowy podkreślił przy tym, że w toku procesu powodowie nie wskazali jakichkolwiek okoliczności, które uzasadniałyby przekonanie o racjonalności i celowości określenia prowizji właśnie na tak wysokim poziomie. Powodowie nie wykazali też - wbrew obowiązkowi określonemu w art.

§ 4

kc - aby wskazane postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z pozwaną. Końcowo zaś Sąd I instancji podkreślił, że prowizja określona w umowie, z której powodowie wywodzili swe żądanie, nie stanowi świadczenia głównego w rozumieniu art.

§1kc zdanie drugie.

Powołując się na poglądy orzecznictwa i doktryny Sąd ten podkreślił mianowicie, że pojęcie „głównych świadczeń stron: należy interpretować wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Zgodnie zaś z art. 720§1 kc, elementem przedmiotowo istotnym umowy pożyczki nie jest wynagrodzenie, a zasadniczą formę wynagrodzenia z tytułu udostępnienia kapitału stanowią odsetki naliczane od udostępnionej sumy (przewidziane zresztą w przedmiotowej umowie). W zaistniałym stanie rzeczy, Sąd Rejonowy uznał postanowienie § 10 ust. 1 umowy z dnia 16 października 2017 roku za abuzywne i niewiążące (art.

§ 1

i 2

  1. kc)i jednocześnie przychylił się do stanowiska pozwanej, że określona w umowie prowizja jest zawyżona, uznając, iż niekwestionowana przez pozwaną kwota 2 000 zł jest kwotą adekwatną do kwoty udzielonej pożyczki. W efekcie, Sąd I instancji uznał, że zasadne jest żądanie pozwu w zakresie świadczenia głównego w części wynoszącej 7 277,41 zł; w pozostałym zakresie powództwo jako niezasadne należało zaś, zdaniem tego Sądu, oddalić. Sąd Rejonowy wyjaśnił przy tym, że na zasądzoną kwotę składa się niespłacony kapitał w wysokości 6.762,02 zł (kwota 7.000 zł pomniejszona o zaksięgowaną na ten cel wpłatę w wysokości 237,98 zł zgodnie z rozliczeniem wpłaty dokonanym przez powoda), niespłacone odsetki kapitałowe skapitalizowane na dzień 11 maja 2018 roku w wysokości 416,70 zł, niespłacone odsetki umowne za opóźnienie od niespłaconych rat pożyczki (naliczone na dzień 11 maja 2018 roku) w kwocie 35,70 zł oraz odsetki od niespłaconego kapitału (6 762,02 zł) liczone za okres od dnia 12 maja 2018 roku do dnia 14 czerwca 2018 roku w kwocie 62,99 zł obliczone zgodnie z kalkulatorem Lex. Sąd ten zaakcentował przy tym, że zasądzone odsetki umowne za opóźnienie odpowiadały stopie odsetek określonej § 8 ust. 2 umowy z dnia 16 października 2017 roku oraz były równe odsetkom maksymalnym za opóźnienie w rozumieniu art. 481 § 2 1 kc. Uzasadniając rozstrzygnięcie o kosztach Sąd I instancji wskazał, że jego podstawę stanowił art. 100 kpc i wyjaśnił, że strona powodowa wygrała proces w części wynoszącej w przybliżeniu 70,37%, a pozwana w części wynoszącej 29,63%, co oznacza, że w takim też stosunku (70,37-29,63) należało rozdzielić koszty procesu, w efekcie czego pozwana winna zwrócić powodom 70,37% poniesionych przez nich kosztów procesu, a powodowie powinni zwrócić pozwanej 29,63% poniesionych przez nią kosztów procesu. Koszty procesu poniesione przez stronę powodową wynosiły – 3.917,39 zł (3.600,00 zł z tytułu wynagrodzenia radcy prawnego, 17,00 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, 300,00 zł z tytułu opłaty od pozwu i 0,39 zł z tytułu prowizji operatora płatności (...) S.A.), a przez pozwaną – 0,00 zł. Przy zastosowaniu relacji 70,37:29,73, pozwana powinna zatem zwrócić powodom 70,37% z kwoty 3917.39 zł, to jest 2.756,67 zł. Apelację od powyższego wyroku złożyli powodowie, zaskarżając go częściowo, tj. w zakresie pkt 2, mocą którego oddalono powództwo co do kwoty 3.064,32 zł. Przedmiotowemu wyrokowi powodowie zarzucili przy tym: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na zupełnym pominięciu, dla oceny zasadności wysokości prowizji stanowiącej koszt pożyczki, faktu, iż jej wysokość odpowiada przepisom powszechnie obowiązującego prawa, a w konsekwencji błędnym przyjęciu, że:
  2. a)prowizja - zastrzeżona w postanowieniach zawartej przez pozwaną umowy pożyczki gotówkowej, jest niepowiązana z rzeczywistym kosztem obsługi pożyczki podczas gdy jej wysokość odpowiada faktycznie poniesionym zryczałtowanym kosztom związanym z jej obsługą;
  3. b)postanowienia § 10 umowy pożyczki gotówkowej określającej wysokość prowizji, nie zostały indywidualnie uzgodnione, podczas gdy to pozwana wybrała wariant pożyczki gotówkowej, a ponadto przed jej udzieleniem otrzymała formularz informacyjny, w którym wskazane zostały szczegółowe informacje dotyczące umowy pożyczki gotówkowej, w tym wysokość prowizji, a także była uprawniona do skorzystania z możliwości złożenia oświadczenia o odstąpieniu od zawartej umowy pożyczki gotówkowej;
  4. c)prowizja - zastrzeżona w § 10 zawartej przez pozwaną umowy pożyczki gotówkowej - nie stanowi elementu głównego świadczenia stron, podczas gdy jej wysokość została sformułowana w sposób jednoznaczny zarówno w postanowieniach zawartej umowy, jak i dołączonym do niej formularzu informacyjnym;
  5. d)koszt pożyczki w postaci prowizji określonej w § 10 umowy pożyczki gotówkowej stanowi istotne naruszenie interesów pozwanej i jest sprzeczny z dobrymi obyczajami, podczas gdy wysokość prowizji jest zgodna z przepisami powszechnie obowiązującego prawa, tj. art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim;
  6. e)prowizja zastrzeżona w §10 zawartej przez pozwaną umowy pożyczki gotówkowej stanowi próbę obejścia przepisów kodeksu cywilnego ograniczających wysokość odsetek w stosunkach umownych, tj. art. 359§2 1 kc;
  7. f)odsetki kapitałowe, przewidziane w postanowieniach zawartej przez pozwaną umowy pożyczki gotówkowej stanowią wyłączną formę wynagrodzenia, podczas gdy mają one zapewnić w chwili spełnienia świadczenia taką samą wartość ekonomiczną, jako świadczenie to miało w chwili jego powstania, co oznacza, że mają one charakter waloryzacyjny w czasie. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art.

§ 1k.c.

poprzez błędne zastosowanie i nieprawidłowe przyjęcie, iż w niniejszej sprawie postanowienia § 10 umowy pożyczki gotówkowej, stanowi klauzulę abuzywną, podczas gdy nie zostały spełnione przesłanki do uznania przedmiotowego postanowienia jako sprzecznego z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającego interesy pozwanej, a to z uwagi na fakt, iż wysokość kosztu pożyczki, w postaci prowizji, jest zgodna z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim;

  1. art. 359§2 1 kc poprzez jego błędne zastosowanie i w efekcie nieprawidłowe przyjęcie, że prowizja określona w §10 umowy pożyczki gotówkowej stanowi obejście przepisów określających maksymalną wysokość odsetek, podczas gdy zarówno z treści umowy pożyczki jak i z przepisu art. 5 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim wynika, że prowizja stanowi odrębny i dodatkowy koszt pożyczki i została ustalona zgodnie z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim, a jej głównym celem jest pokrycie kosztów prowadzonej działalności gospodarczej, w tym zabezpieczenia i wynagrodzenia ryzyka ewentualnego braku spłaty zaciągniętej przez pozwaną pożyczki gotówkowej, natomiast główną rolą odsetek jest waloryzacja świadczenia w czasie;
  2. art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim poprzez jego błędną wykładnię, co skutkowało uznaniem przez Sąd pierwszej instancji, iż wysokość kosztu prowizji określonego w § 10 umowy pożyczki gotówkowej jest niedozwolonym postanowieniem umownym, podczas gdy jej wysokość w ocenie powodów pozostaje w zgodzie z ww. przepisem prawa, a w szczególności z ustalonym wzorem do jej wyliczenia;
  3. art. 5 pkt 6, 6a oraz art. 30 ust. 1 pkt. 10 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez niezastosowanie i w efekcie nieprawidłowe uznanie, iż zastrzeżona prowizja jest sprzeczna z ustawą, podczas gdy przepisy te przewidują w sposób jednoznaczny możliwość pobierania dodatkowego wynagrodzenia, wymieniając składowe zarówno pozaodsetkowych kosztów kredytu, jak i całkowitego kosztu pożyczki, w postaci m.in. prowizji.
  4. art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji nieuzasadnione przyjęcie, iż na gruncie niniejszej sprawy zachodzą przesłanki do udzielenia pozwanemu de facto sankcji kredytu darmowego przewidzianej w tym przepisie, poprzez nie zasądzenie na rzecz powodów całości kosztów prowizji, pomimo iż z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy nie zachodzą przesłanki zastosowania tego przepisu prawa. W oparciu o tak sformułowane zarzuty powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów dalszej kwoty 3.064,32 wraz z umownymi odsetkami za opóźnienie w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie uregulowanych w art. 481 § 2 k.c., tj. sumy stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Jednocześnie powodowie domagali się zasądzenia od pozwanej kosztów postępowania przed Sądem pierwszej oraz drugiej instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego według norm prawem przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powodów jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Stosownie do art. 505 1 3 § 2 k.p.c., jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Dlatego też pisemne motywy orzeczenia ograniczą się jedynie do tej kwestii. W pierwszej kolejności zauważenia wymaga, że powodowie w apelacji, w ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc, tak naprawdę kwestionowali nie ustalenia faktyczne Sądu I instancji i błędną ocenę dowodów, a w istocie dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną postanowień umowy z dnia 16 października 2017 r. Już z tych powodów zawarty w apelacji zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc nie mógł być uznany za trafny. Odnosząc się natomiast do zarzutów apelacyjnych tyczących się naruszenia przepisów prawa materialnego, zaakcentowania wymaga, że kluczowym i najistotniejszym był tu zarzut naruszenia art.

§ 1k

c. Wskazać wstępnie należy, że – zdaniem Sądu Okręgowego – w sprawie, w której wyłania się kwestia nieważności bezwzględnej umowy Sąd kwestię tę bierze pod uwagę z urzędu jako przesłankę swego rozstrzygnięcia. Nieważne bezwzględnie są nie tylko czynności prawne sprzeczne z ustawą, ale także mające na celu jej obejście. Słusznie więc Sąd I instancji dokonał analizy postanowień umowy pożyczki łączącej pozwaną i poprzednika prawnego powodów. Lektura apelacji prowadzi do wniosku, że rozstrzygnięcie Sądu I instancji w części dotyczącej się prowizji negowane jest przez stronę powodową z kilku przyczyn: po pierwsze, z racji przydania tejże prowizji przez Sąd I instancji charakteru odsetkowego i w ten sposób obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, po drugie, z racji nie przydania tejże prowizji charakteru głównego świadczenia stron (wynagrodzenia), po trzecie, z racji uznania, iż prowizja ta nie jest powiązana z rzeczywistym kosztem obsługi pożyczki, po czwarte, z racji przydania zapisom dotyczącym prowizji charakteru nieuzgodnionego indywidualnie z pozwaną i po piąte, z racji uznania zapisów tyczących się prowizji za abuzywne mimo że pozostają one w zgodzie z przepisami prawa powszechnie obowiązującego, a to art. 36 a ustawy o kredycie konsumenckim. W kontekście powyższego wskazać godzi się, że konstrukcja umowy pożyczki sformułowana w art. 720 kc wskazuje, że może to być zarówno umowa odpłatna jak i nieodpłatna. Formą odpłatności za udzielenie pożyczki mogą być zaś odsetki (oprocentowanie) za korzystanie z kapitału i prowizja. Wskazuje też na to treść art. 5 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2011 r. Nr 126 poz. 715 z późn. zm.). Podkreślenia wymaga przy tym, że przywołana ustawa o kredycie konsumenckim nie zawiera definicji prowizji. W ustawie tej, w art. 5 pkt 6, przewidziano jedynie samą możliwość pobierania przez kredytodawcę prowizji, która to prowizja – jeśli jest pobrana – stanowi całkowity koszt kredytu. Zgodnie z definicją zawartą w słowniku języka polskiego pojęcie “prowizja” oznacza natomiast wynagrodzenie za pośrednictwo w transakcji handlowej ustalane w procentach od wartości transakcji. Posiłkując się zaś dorobkiem piśmienniczym dotyczącym art. 110 prawa bankowego (również przewidującego możliwość pobierania prowizji za dokonanie przez bank czynności bankowych) można przyjąć, że prowizja to jednorazowe wynagrodzenie za udzielenie kapitału do korzystania. W przeciwieństwie do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału pożyczki w postaci odsetek (które ustalane jest w stosunku periodycznym), wysokość prowizji nie jest zatem uzależniona od czasokresu, na jaki pożyczka zostaje udzielona (por. Sikorski: Komentarz do art. 110 prawa bankowego, teza 2 i 3, opubl. w zbiorze LEGALIS). Analiza umowy pożyczki załączonej do pozwu prowadzi do wniosku, iż za udzielenie pozwanemu pożyczki poprzednim prawny powodów zastrzegł sobie wynagrodzenie: raz - w postaci odsetek umownych maksymalnych i dwa – właśnie w postaci prowizji (vide: §10 ust. 1 umowy k. 20v). Jak zauważył przy tym Sąd I instancji, kwota prowizji odpowiadała 100% udostępnionego pozwanej kapitału, a kwota odsetek maksymalnych – 32% tegoż kapitału. Podkreślenia wymaga jednak, że w żadnym fragmencie uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji nie zanegował – co do zasady – możliwości pobrania przez pożyczkodawcę wynagrodzenia za udzielenie pożyczki w postaci prowizji i uznania odsetek kapitałowych za wyłączną formę wynagrodzenia za udzielenie pożyczki; w żadnym fragmencie uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji nie zaprezentował też stanowiska, iż tak zastrzeżona prowizja stanowi obejście przepisów o odsetkach maksymalnych. Sąd I instancji wyraził jedynie pogląd, że przy takich relacjach prowizji i odsetek do kapitału pożyczki jak te zastrzeżone w umowie pożyczki załączonej do pozwu, wysokość tejże prowizji nakazuje uznać za rażąco wygórowaną i sprzeczną z dobrymi obyczajami, a w konsekwencji – godzącą w interes konsumenta. Stąd też zarzuty apelacji w omawianym zakresie trafiały w próżnię i za trafne uznane być nie mogły. Odnosząc się z kolei do zarzutu nie uznania przez Sąd I instancji prowizji zastrzeżonej w umowie za świadczenie główne wskazać godzi się, że – jak trafnie zaakcentował to Sąd Rejonowy- pojęcie „głównych świadczeń stron” należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Do elementów takich, w przypadku umowy pożyczki, nie należy natomiast wynagrodzenie – na co wskazuje treść art. 720§1 kc. Taki pogląd prezentowany jest jednolicie w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17.11.2011 r. w sprawie III CSK 38/11 i wyrok Sądu Antymonopolowego z dnia 30 września 2002 r. w sprawie XVII Amc 47/01) i Sąd orzekający w sprawie niniejszej go podziela. Nie podziela też Sąd stanowiska strony powodowej, iż zapisy umowy pożyczki tyczące się prowizji zostały z pozwaną indywidualnie uzgodnione. W tej kwestii w pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę, że po myśli art.

§5

kc, ciężar dowodu, że postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione spoczywa na tym, kto się na to powołuje. W realiach sprawy niniejszej ciężar ten obarczał zatem stronę powodową. Ciężaru tego, zdaniem Sądu, strona powodowa nie udźwignęła przy tym. Zaakcentować należy bowiem, że przy zawarciu umowy pożyczki załączonej do pozwu strony skorzystały z wzorca, jakim posługiwał się pożyczkodawca – poprzednik prawny powodów w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w zakresie udzielania pożyczek. De facto potwierdzono to w apelacji, gdzie wskazano, że przed udzieleniem pożyczki pozwana otrzymała formularz informacyjny, w którym wskazane zostały dane dotyczące umowy pożyczki, w tym wysokość prowizji. Stosowanie formularza wskazuje zaś już na sztampowość działania poprzednika prawnego powodów i wręcz obala twierdzenie strony powodowej o indywidualnym uzgodnieniu warunków pożyczki z pozwaną. Przechodząc zaś do zarzutów związanych stricte z naruszeniem art.

§ 1

kc wskazać należy w pierwszej kolejności, iż „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Abuzywne postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Jak wskazano w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku wydanego w sprawie o sygnaturze akt VI ACa 262/11 istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Zapisy umowy pożyczki załączonej do pozwu dotyczące prowizji, zdaniem Sądu Okręgowego, zostały przez poprzednika prawnego powódki jako pożyczkodawcę zastrzeżone w wysokości znacznie przekraczającej możliwą do przyjęcia bez zarzutu dotyczącego naruszenia zasad współżycia społecznego granicę (100% kapitału pożyczki). Zapisy te nie mają żadnego usprawiedliwienia, w szczególności w zyskach osiąganych w ramach normalnej i rzetelnie prowadzonej działalności gospodarczej i należy je uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w szczególności z tradycyjną zasadą uczciwości i rzetelności kupieckiej. Jakkolwiek oczywistym jest, że kredytodawca ponosi koszty stałe funkcjonowania (np. ocena zdolności kredytowej klienta, w tym sprawdzenie jego historii w Biurze (...) oraz biurach informacji gospodarczej, przygotowanie umowy w formie papierowej i przekazanie jej klientowi /w przypadku firm operujących w Internecie konieczność dostarczenia umowy pocztą/, wycena ryzyka klienta na dzień zawarcia umowy, utrzymywanie baz danych o klientach /konieczność wypełniania wymogów związanych z ochroną danych osobowych/, wynagrodzenia pracowników etc.), to jednak w sprawie niniejszej strona powodowa nie wykazała, jaka jest wysokość jej kosztów stałych (a właściwie kosztów stałych jej poprzednika prawnego) przykładowo wskazanych powyżej, tak by Sąd mógł odnieść je do kwoty zastrzeżonej prowizji. Zgodnie zaś treścią art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Dodać też należy, że rzeczą ani ustawodawcy ani sądów powszechnych nie jest zapewnianie rentowności działalności gospodarczej podmiotów działających na rynku, tym bardziej, że uczestnicy obrotu (w tym w zakresie udzielania/zaciągania pożyczek) mają prawo kształtować umowy na zasadzie swobody kontraktowania, która jednak – w przypadku konsumentów – poddana jest kontroli nie tylko z punktu widzenia przesłanek z art. 353 1 kc, ale i pod kątem ogólnych klauzul zabezpieczających obrót gospodarczy przed zjawiskami patologicznymi, które mimo pozornej zgodności z innymi przepisami nie mogą doznać ochrony ze strony państwa (art.

kc). Kontrola ta była więc niezbędna również w sytuacji, z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie, przy stosowaniu przez powoda niedozwolonego wzorca umownego. I chociaż – jak podnoszono w apelacji – ustawodawca na gruncie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim przewidział możliwość obciążenia konsumenta kosztami związanymi z udzieleniem pożyczki, albowiem zgodnie z art. 5 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim, na całkowity koszt kredytu składają się wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże, jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach, to jednak sama jednak dopuszczalność obciążenia pożyczkobiorcy prowizją za udzielenie pożyczki nie oznacza jeszcze jednak, że prowizja może być ustalona przez pożyczkodawcę w sposób całkowicie dowolny i oderwany od kosztów, jakie pożyczkodawca faktycznie poniósł w związku z udzieleniem konsumentowi pożyczki. Oznacza to, zdaniem Sądu Odwoławczego, że rozpoznając sprawę niniejszą Sąd I instancji nie naruszył przepisów art. 5 pkt 6 , 6a i ustawy o kredycie konsumenckim, ani art. 30 ust. 1 pkt 10 tej ustawy, który odnosi się jedynie do obowiązków informacyjnych kredytodawcy. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należało, że wbrew zarzutom apelacji, przepis art.

§ 1k.c.

w niniejszej sprawie został przez Sąd Rejonowy prawidłowo zastosowany. Przechodząc zaś do kolejnego z zarzutów apelacyjnych, tj. zarzutu naruszenia art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, podkreślić należy, że Sąd Rejonowy szczegółowo wyjaśnił podstawy swojej oceny, iż także do postanowienia umownego w zakresie prowizji mieszczącej się w granicach określonych tym przepisem znajduje zastosowanie art.

§ 1k.c.

uprawniający do jego badania pod kątem abuzywności. Także Sąd Odwoławczy dostrzega, że przy uwzględnieniu treści 36a ust. 1 i ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim naliczona prowizja za udzielenie pożyczki stanowiła maksymalną dopuszczalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu, jakie ustawodawca dopuszcza na gruncie art. 36a ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Sama tylko okoliczność, że są to koszty o wysokości dopuszczalnej, nie przesądza jednak, że każdorazowo pożyczkodawca może je naliczyć bez względu na koszty rzeczywiście ponoszone przy zawieraniu umowy. Słusznie bowiem w orzecznictwie sądów powszechnych zwrócono uwagę, iż istotą wprowadzenia regulacji art. 36a ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim była ochrona kredytobiorców przed nadmiernym obciążeniem ich kosztami udzielenia pożyczki przez firmy pożyczkowe, a nie przyznanie pożyczkodawcy uprawnienia do naliczania opłat za udzielenie pożyczek w maksymalnej kwocie bez względu na to, czy poniósł on jakiekolwiek koszty w związku z zawarciem umowy pożyczki czy też ich nie poniósł. O ile nie można wykluczyć, że w związku z okolicznościami zawarcia danej umowy pożyczki usprawiedliwionym mogłoby być obciążenie pożyczkobiorcy maksymalnymi kosztami zawarcia kredytu, określonymi wedle wzoru ustalonego w art. 36a ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, to jednak zasadność obciążenia pożyczkobiorcy taką opłatą musi być każdorazowo podyktowana ściśle określonymi kosztami i względami związanymi z procesem zawarcia konkretnej umowy pożyczki (wysokością kosztów utrzymania biura w którym została zawarta, kosztami dojazdu do klienta, itp.) – tak wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 27 września 2017 r. sygn. akt II Ca 1122/17, dostępny na portalu orzecznictwa sądów powszechnych. Podobne stanowisko zajmowały Sądy Okręgowe w Piotrkowie Trybunalskim w wyroku z dnia 02 lutego 2018 r. sygn. akt II Ca 43/18 i w S. w wyroku z dnia 10 października 2018 r. sygn. akt I Ca 395/18. Przyjmowano w nich m.in., że za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.

§ 1

k.c., należy uznać te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności (w tym wypadku prowizji za udzielenie kredytu), w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.). Skoro powodowie w toku niniejszego postępowania nie wykazali, ani nawet nie próbowali wykazać, że faktycznie zostały poniesione w związku z zawarciem z pozwaną umowy pożyczki takie koszty, które uzasadniałyby przyjęcie ryczałtowej prowizji w wysokości 5.000,00 zł, to zgodzić należało się z Sądem Rejonowym, że ustalona w umowie prowizja jako rażąco zawyżona i nie odpowiadająca w żadnej mierze faktycznie poniesionym kosztom związanym z zawarciem umowy pożyczki, stanowiła postanowienie umowne rażąco naruszające interes pozwanej jako konsumenta, dlatego też nie było dlań wiążące. Słusznie zatem powództwo w tej części zostało oddalone. Zwrócenia uwagi wymaga jedynie, że formułując konkluzję o abuzywności zapisu tyczącego się prowizji Sąd I instancji winien był zapis ten pominąć w całości i w konsekwencji nie zasądzać z tego tytułu na rzecz strony powodowej żadnej kwoty. Sąd nie jest bowiem uprawniony do modyfikowania stosunku łączącego strony, a zapis abuzywny nie wiąże stron w całości a nie tylko w części (art.

§2kc).

Oceny powyższej nie zmienia przy tym okoliczność, że pozwana uznała żądanie pozwu w zakresie prowizji do kwoty 2.000,00 zł. Sąd nie jest bowiem związany uznaniem pozwu, jeżeli jest ono sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego (art. 213§2 kpc). Uwagę tę Sąd czyni jednak jedynie na uboczu albowiem wykracza ona poza zakres apelacji i nie może spowodować zmiany wyroku na niekorzyść apelującego. Końcowo zaś Sąd zauważa, oddalenie powództwa ze wskazanych wyżej względów oznacza, że Sąd I instancji wcale nie zastosował w sprawie niniejszej sankcji z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim – jak podniesiono w apelacji. Ten zarzut apelacji także okazał się zatem chybiony. Mając wszystko powyższe na uwadze, na podstawie art. 385 kpc, orzeczono jak w sentencji. SSO Aneta Ineza Sztukowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.