← Polska

IX Ca 1067/18

Obsah (4)§ 4§ 3§ 1§ 2

Sygn. akt IX Ca 1067/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2019 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie IX Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Jacek Barczewski (spr)

§ 4k.c.).

W okolicznościach rozpoznawanej sprawy przedmiotową umowę należało zdaniem Sądu Rejonowego zweryfikować również przez pryzmat przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych (art.

– 385 3 k.c.). W myśl art.

§ 3k.c.

nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie natomiast z treścią art.

§ 1

k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, z tym zastrzeżeniem, że nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art.

§ 1

k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z zacytowanym powyżej przepisem nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są m.in. działania wykorzystujące np. niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (vide m.in. wyrok SA w Warszawie z 27.01.2011r. w sprawie VI ACa 771/10). Rażące naruszenie interesów konsumenta zachodzi natomiast w sytuacji, w których w rażący sposób została naruszona równowaga interesów stron umowy przez to, że jedna z nich wykorzystała swoją przewagę formułując konkretne postanowienie umowy. Określenie "rażąco" należy stosować do znacznego odchylenia przyjętego uregulowania od zasady uczciwego wyważenia praw i obowiązków (vide m.in. wyrok SA w Warszawie z 14.09.2011r. w sprawie VI ACa 291/11). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym (vide m.in. wyrok SA w Warszawie z 14.12.2010r. w sprawie VI ACa 487/10). Postanowieniami umownymi, które budzą wątpliwości w rozpoznawanej sprawie są postanowienia pkt 11 umowy, które określają skutki naruszenia zobowiązań umownych przez pożyczkobiorcę. W myśl pkt 11 ust. 2 lit. a) umowy, powodowa spółka zastrzegła sobie prawo naliczenia dla "całej kwoty pożyczki" maksymalną wysokość odsetek ustawowych na poziomie czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego NBP w przypadku wypowiedzenia umowy. Wskazane postanowienie umowy jest w istocie ukrytą karą umowną za niewykonanie przez pozwanego zobowiązania pieniężnego. W związku z treścią art. 483 § 1 k.c., który przewiduje, że w umowie można zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy pieniężnej, należy jednoznacznie stwierdzić, że zastrzeganie kary umownej w zakresie zobowiązań pieniężnych jest niedopuszczalne. Tego rodzaju postanowienie pozostaje bowiem w wyraźnej sprzeczności z art. 483 § 1 k.c. i z tego względu jest ono bezwzględnie nieważne z mocy art. 58 § 1 k.c. (vide m.in. wyrok SN z 18.08.2005r. w sprawie V CK 90/05; wyrok SN z 21.08.2008r. w sprawie IV CSK 202/08). Żądanie zapłaty kwoty obliczonej na podstawie nieważnego postanowienia umownego jest zatem bezzasadne. Jednym z elementów wchodzących w skład określonego pozwem żądania są odsetki ustawowe za opóźnienie w spłacie rat pożyczki, wyliczone w kwocie 14,02 złotych. Kwota ta została wskazana w zawiadomieniu o wypowiedzeniu umowy z 13 lipca 2015 roku (vide k. 5). Powodowa spółka nie przedstawiła sposobu wyliczenia powyższej kwoty, co nie zmienia faktu, że kwota ta została wyliczona w oparciu o założenie, że ważnym elementem umowy pożyczki jest obowiązek zwrotu przez pozwaną kosztów ubezpieczenia. Za niedozwolone postanowienia umowne uznał Sąd Rejonowy postanowienia pkt 17 umowy dotyczące ubezpieczenia umowy. Sama możliwość ubezpieczenia umowy jest dozwolona i została przewidziana chociażby w art. 13 ust. 1 pkt 9 ustawy o kredycie konsumenckim. W ocenie sądu I instancji zrozumiałym i uzasadnionym jest konieczność zabezpieczenia przez powodową spółką swoich interesów na wypadek śmierci ubezpieczonego, całkowitej trwałej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji pożyczkobiorcy w wyniku nieszczęśliwego wypadku lub choroby. Z treści zawartej umowy w rozpoznawanej sprawie wynika jednak, że pozwany został obciążony składką ubezpieczeniową w kwocie 13 086,00 złotych (wliczoną w kwotę pożyczki), podczas gdy faktycznie wypłacona mu kwota pożyczki wynosiła 13 000,00 złotych. Składka ubezpieczeniowa przekraczała zatem kwotę wypłaconej pozwanemu gotówki o 86,00 złotych. Nadto z tytułu ubezpieczenia umowy powodowa spółka pobiera prowizję, której wysokość jest także rażąco wygórowana. W rozpoznawanej sprawie prowizja dla powodowej spółki wyniosła bowiem 12 266,60 złotych ) i jest niemal równa kwocie wypłaconej pozwanemu tytułem udzielonej pożyczki (13 000,00 złotych). Obciążanie klientów powodowej spółki kosztami składki ubezpieczeniowej przekraczającej wysokość wypłaconej im kwoty, z której to składki powodowa spółka pobiera prowizję wyższą niż udzielona pożyczka, przy uwzględnieniu, że umowa nie przedstawia w sposób uczciwy i rzetelny rzeczywistego zysku powodowej spółki w tym zakresie, jest działaniem nieuczciwym, nierzetelnym i sprzecznym z dobrymi obyczajami. Dobre obyczaje, o których mowa w

§ 1

k.c., to normy obyczajowe, wyznaczające standardy uczciwych zachowań stron w praktyce kontraktowej i akceptowane powszechnie przez większość uczestników obrotu. Biorąc pod uwagę szczególne okoliczności rozpoznawanej sprawy, nie można mieć jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że postanowienia pkt 17 umowy pożyczki z 4 września 2014 roku, dotyczące ubezpieczenia umowy i ustalenia składki ubezpieczeniowej w wysokości 13 086,00 złotych, przy uwzględnieniu, iż faktycznie wypłacona pozwanemu kwota wynosiła 13 000,00 złotych, kształtują prawa i obowiązki pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a z tego względu postanowienia te są niedozwolonym postanowieniem umownym w rozumieniu art.

§ 1k.c.

W związku z tym postanowienia powyższe nie są dla pozwanego wiążące, a strony związane są umową w pozostałym zakresie (art.

§ 1i § 2 k.c.).

Z tego względu powodowej spółce przysługuje z tytułu ubezpieczenia jedynie kwota 819,40 złotych faktycznie odprowadzona ubezpieczycielowi. W związku z faktem, że roszczenie o zapłatę składki ubezpieczeniowej zostało w znacznej części uznane za bezzasadne, powódka powinna dokonać przeliczenia należnych odsetek oraz wykazać ich odpowiednio pomniejszoną wysokość, czego nie uczyniła. O ile powódce z całą pewnością należą się odsetki za opóźnienie, to jednak ich wysokość nie została wykazana, dlatego też powództwo nie mogło zostać w tym zakresie uwzględnione. Nienależne powódce były zdaniem Sądu Rejonowego również kwoty 4 735,00 zł i 90,00 zł, określone jako koszty poniesionych czynności windykacyjnych. Postanowienia pkt 11 ust. 2 lit.

  1. b)i
  2. c)umowy przewidują uprawnienie powodowej spółki do żądania od pozwanego zapłaty kwoty w wysokości do 20% z pozostałej do zapłaty pożyczki tytułem poniesionych kosztów windykacji i/lub kwoty wynikającej z tabeli opłat stanowiącej integralną część umowy. Powyższe postanowienia określają koszty postępowania windykacyjnego, którymi obciążona została strona pozwana w niniejszej sprawie, przy czym powodowa spółka w zawiadomieniu o wypowiedzeniu z 13 lipca 2015 roku wskazała maksymalną możliwą kwotę 4 735,00 złotych stanowiącą 20% pozostałej do spłaty pożyczki. Dochodzone w niniejszej sprawie koszty postępowania windykacyjnego nie pozostają w jakiejkolwiek relacji z faktycznie poniesionymi w tym zakresie kosztami przez powodową spółką. Postanowienia pkt 11 ust. 2 lit. b i c są niedozwolonymi klauzulami umownymi w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Postanowienia pkt 11 ust. 2 lit. b i c umowy pożyczki z 4 września 2014 roku dotyczące obciążenia pozwanego kosztami windykacji w zryczałtowanej wysokości, w oderwaniu od faktycznie poniesionych przez powodową spółkę kosztów, a także przy braku czytelnych i jasnych dla klienta zasad przeprowadzania czynności windykacyjnych, kształtują prawa i obowiązki pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, są niedozwolonym postanowieniem umownym w rozumieniu art.

§ 1k.c.

W związku z tym również te postanowienia umowy nie są dla pozwanego wiążące, a strony związane są umową w pozostałym zakresie (art.

§ 1i § 2 k.c.).

Za zasadne można uznać jedynie żądanie zapłaty kosztów windykacji do wysokości 15,00 złotych - na podstawie postanowienia pkt 19 ust. 4 umowy. Przewiduje on możliwość naliczenia ww. opłaty za skierowane do pożyczkobiorcy wezwanie do zapłaty. Powódka wykazała jedynie skierowanie jednego takiego wezwania, które poprzedzało oświadczenie o wypowiedzeniu umowy. Na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego Sąd Rejonowy uznał, że nienależna była powódce kwota 1 278,00 złotych stanowiąca opłatę przygotowawczą, naliczoną w związku z zawarciem umowy z dnia 4 września 2014 roku. Opłata przygotowawcza stanowi de facto koszty poniesione przez pożyczkodawcę w związku z zawarciem umowy. Powódka nie wykazała w jaki sposób opłata w tej wysokości została ustalona, co uniemożliwiało uwzględnienie powództwa w tym zakresie. Odnosząc się natomiast do kwoty 700,00 złotych, o którą pismem z 18 lipca 2016 roku powódka rozszerzyła powództwo, wskazać należy, iż kwota ta była przedmiotem sprawy I C 278/16 zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej z 29 kwietnia 2016 roku. W pisemnym uzasadnieniu tegoż wyroku ww. Sąd zważył, że o ile z karty klienta przedstawionej przez powódkę, a dotyczącej umowy pożyczki nr (...) wynika, iż pozwany spłacił jedynie 700,00 złotych, to jednak pozwany przedstawił potwierdzenia wpłat na kwotę 1 400,00 złotych. Podanie przez pozwanego w potwierdzeniu przelewu, że spłata w kwocie 700,00 zł dotyczy umowy o nr (...), skutkowało zaliczeniem przez Sąd tej spłaty (po myśli przepisu art. 451 § 1 k.c.) na rzecz zadłużenia wynikającego z umowy nr (...). W konsekwencji powyższego roszczenie przedmiotowego pozwu w zakresie kwoty 700,00 złotych nie podlegało uwzględnieniu. Biorąc zatem pod uwagę ważne i udowodnione postanowienia umowy pożyczki z 4 września 2014 roku, pozwany niewątpliwie zobowiązany był zwrócić powodowej spółce niespłaconą pożyczkę w rozumieniu wypłaconej mu kwoty (13 000,00 złotych). Sąd Rejonowy uwzględnił również żądanie zasądzenia składki na ubezpieczenie w wysokości 819,40 złotych, która została rzeczywiście odprowadzona do ubezpieczyciela, nie uwzględniając jednocześnie żądania zasądzenia kwoty 12 266,60 złotych, stanowiącej ukryty koszt umowy, o którym pozwany nie mógł się dowiedzieć z treści przedstawionego przez powódkę formularza. Ponadto, jak wspomniano wcześniej, Sąd uznał także za zasadne zasądzenie kwoty 15,00 złotych tytułem poniesionych kosztów windykacji. Należną powódce kwotę w łącznej wysokości 13 834,40 złotych, na którą składają się następujące kwoty: 13 000,00 złotych będąca kwotą rzeczywiście wypłaconą pozwanemu; 15,00 złotych kosztów windykacji oraz 819,40 złotych składki ubezpieczeniowej, pomniejszono o kwotę 5 459,00 złotych spłaconą przez pozwanego. W związku z tym na rzecz powódki należało zasądzić kwotę 8 375,40 złotych, od której - na podstawie przepisów art. 481 § 1 i § 2 k.c. - powódce należne były odsetki ale dopiero od dnia otrzymania przez pozwanego odpisu nakazu zapłaty wydanego w przedmiotowej sprawie, albowiem powódka nie udowodniła daty odbioru przez pozwanego wypowiedzenia umowy pożyczki. Zgodnie z przepisem art. 496 k.p.c., po przeprowadzeniu rozprawy sąd wydaje wyrok, w którym nakaz zapłaty w całości lub w części utrzymuje w mocy albo go uchyla i orzeka o żądaniu pozwu, bądź też postanowieniem uchyla nakaz zapłaty i pozew odrzuca lub postępowanie umarza. W tym stanie rzeczy Sąd Rejonowy utrzymał w mocy nakaz zapłaty z dnia 4 listopada 2015 roku (sygn. akt I Nc 5614/15) w zakresie należnej powodowi kwoty 8 375,40 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 listopada 2015 roku do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie nakaz podlegał uchyleniu, a powództwo w zakresie kwoty 100 złotych umorzeniu, wobec jego cofnięcia, zaś w pozostałym zakresie oddaleniu, ponieważ w tej części było oparte na nieważnych postanowieniach umownych, niewykazane lub roszczenie zaspokoił częściowo pozwany. O kosztach procesu orzekł zgodnie z przepisem art. 98 k.p.c. Powódka, która wygrała sprawę w 28% (zasądzona kwota 8 375,40 złotych z dochodzonych pozwem 28 983,51 złotych), poniosła koszty postępowania przed Sądem w wysokości 2 821,00 złotych, na które złożyły się: opłata od pozwu w wysokości 369,00 złotych, opłata od rozszerzonego powództwa 35 złotych, opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w wysokości 17,00 złotych, koszty zastępstwa procesowego 2 400,00 złotych. Pozwany wygrał sprawę w 72%, poniósł koszty procesu w kwocie 3 504,00 złotych, na które złożyły się: opłata od zarzutów w wysokości 1 087,00 złotych, opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w wysokości 17,00 złotych, koszt zastępstwa procesowego 2 400,00 złotych. Mając na uwadze powyższe Sąd Rejonowy zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1 669,75 złotych (2 821,00 zł x 28% - 3 504,00 zł x 72%) tytułem zwrotu części kosztów procesu związanych z oddalonym roszczeniem. Apelację od wyroku z dnia 5 kwietnia 2018 r. wywiodła powódka, zaskarżając go w części, tj. w punkcie II w zakresie uchylenia nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym i oddalenia przez Sąd Rejonowy powództwa w kwocie 4.262 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23 listopada 2015 r. do dnia zapłaty oraz w punkcie III w zakresie kosztów postępowania. Orzeczeniu zarzuciła: 1. naruszenie art. 232 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. przez nieuprawnione stwierdzenie, że powódka nie udowodniła zasadności naliczenia opłaty przygotowawczej oraz wynagrodzenia umownego, podczas gdy obowiązek zapłaty tych kwot wynikał wprost z umowy pożyczki, 2. art.

§ 1i 2 k.c.

w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. przez przyjęcie, że w umowie wiążącej strony doszło do naruszenia ww. przepisów, w sytuacji pełnej akceptacji przez pozwanego warunków umowy, w tym wynagrodzenia umownego i opłaty przygotowawczej oraz w sytuacji, gdy postanowienia nie zawierają klauzul abuzywnych ani nie kształtują obowiązków konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco interesów konsumenta. W oparciu o powyższe zarzuty powódka wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części przez zasądzenie od pozwanego dodatkowo kwoty 4.262 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 23 listopada 2015 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych. Ewentualnie żądała uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Pozwany nie zajął stanowiska w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powódki była zasadna. Na etapie postępowania odwoławczego sporne są dwie składowe zobowiązania pozwanego, tj. kwestie związane z dopuszczalnością obciążenia go kosztami opłaty podstawowej i wynagrodzenia umownego, które to postanowienia umowne Sąd Rejonowy uznał za niewiążące z uwagi na ich abuzywność. Sąd Okręgowy nie podziela oceny umowy stron w zakresie kwoty 1.278 zł opłaty podstawowej oraz 2.984 zł tytułem wynagrodzenia umownego dokonanej przez Sąd I instancji. Strony niniejszego postępowania łączył dobrowolny stosunek zobowiązaniowy i to one autonomicznie mogły decydować o warunkach zawartej umowy. Powódka udzielając pożyczki, co do zasady była więc uprawniona do obciążenia kontrahenta (pozwanego) kosztami manipulacyjnymi, w tym opłatą podstawową za udzielenie pożyczki. Opłata podstawowa to zazwyczaj jednorazowa opłata pobierana przez pożyczkodawcę, która obejmuje poniesione przez niego koszty związane z przygotowaniem umowy pożyczki , sprawdzeniem i badaniem zdolności klienta do spłaty pożyczki. Możliwość pobrania takiej opłaty przewidują również przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Trudno również uznać, że opłata podstawowa wynosząca 1.278 zł od pożyczki udzielonej na sumę 13.000 zł jest nadmiernie wygórowana, a przez to nieadekwatna do wartości zaciągniętego przez pozwanego zobowiązania. Nie przekracza ona bowiem 10 % pożyczonej kwoty i jest powszechnie stosowana zarówno przez przedsiębiorców pożyczkowych, jak i banki, stanowiąc zryczałtowaną część zobowiązania pożyczkobiorcy. Została ona w sposób wyraźny przewidziana w treści umowy, stanowiąc całkowity koszt kredytu. Przypomnieć należy, iż skutkiem uznania klauzuli za abuzywną nie może być jej częściowa bezskuteczność ani „miarkowanie” abuzywności. Brak mocy wiążącej dotyczy w całości klauzuli niedozwolonej, nie jest więc dopuszczalne uznanie, że jest ona skuteczna w zakresie, w jakim nie naruszałaby kryterium określonego w przepisie art.

§ 1KC.

W szczególności wniosek o częściowej bezskuteczności postanowień uznanych za abuzywne nie wypływa z art

§ 2KC.

Przepis ten przewiduje jedynie, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Prawidłowa wykładnia powołanego przepisu prowadzi do wyeliminowania całej klauzuli, a nie ograniczenia zakresu jej obowiązywania (por. wyrok SA w Katowicach z 13.07.2018 r., V ACa 542/17). Podzielając powyższe założenie i przenosząc je na realia niniejszej sprawy nie sposób zakładać, by rzeczona opłata mogła być adekwatna w wysokości niższej, zaś Sąd Rejonowy przekonująco nie wyartykułował, dlaczego uznał ją za wygórowaną. Odnosząc się natomiast do kwestii wynagrodzenia umownego uwypuklić wypada, iż umowa stron nie przewidywała naliczania przez powódkę odsetek za korzystanie z kapitału. Zaznaczyć należy, iż przy umowie pożyczki, głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków. Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Ustawodawca, aby przeciwdziałać ocenianemu negatywnie w świetle zasad współżycia społecznego zjawisku lichwy oraz aby chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego wprowadził przy tym do kodeksu cywilnego instytucję odsetek maksymalnych (art. 359 § 2 1 k.c.), których wysokość winna stanowić podstawowe odniesienie do oceny wysokości wynagrodzenia pożyczkodawcy ustalonego w umowie. Stopa tych odsetek w stanie prawnym przed dniem 1 stycznia 2016 roku ustalana była w odniesieniu do aktualnej stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego, obecnie zaś odsetki maksymalne nie mogą przewyższać dwukrotności odsetek ustawowych (dwukrotności sumy stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 3,5 punktów procentowych). Odsetki, obok prowizji za udzielenie pożyczki, stanowią wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez kredytobiorcę z jego środków finansowych. Trzeba podkreślić, że bez względu na to, czy strony nazwą wynagrodzenie za korzystanie przez pożyczkobiorcę z kapitału pożyczkodawcy odsetkami, prowizją czy też wprost wynagrodzeniem, skutki prawne zastrzeżenia tego świadczenia należy oceniać, biorąc pod uwagę regulację dotyczącą odsetek maksymalnych. Podnoszenie więc przez powoda w toku postępowania apelacyjnego, iż strony przewidziały wynagrodzenie za udzielenie pożyczki nie wpływa na ocenę charakteru przedmiotowej należności. Odsetki są bowiem wynagrodzeniem m.in. za korzystanie z cudzych pieniędzy (albo też innych zamiennych rzeczy ruchomych). Sąd Okręgowy uznaje zatem, iż postanowienia umowne, wprowadzające wynagrodzenie za udzielenie pożyczki (w istocie rzeczy mające charakter odsetek) nie mogą wyłączać ani ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych. W świetle okoliczności sprawy należało zatem ustalić, czy wynagrodzenie umowne w kwocie 2.984 zł, przy założeniu korzystania przez pozwanego z kapitału w wysokości 13.000 zł przez okres trzech lat, naruszają regulacje ustawowe dotyczące odsetek maksymalnych. Stopa maksymalnych odsetek kapitałowych wynosiła za okres od 05.09.2014 r. do 08.10.2014 r. 16 % w skali roku, od 09.10.2014 r. do 04.03.2015 r. 12 % w skali roku, od 05.03.2015 do 31.12.2015 r. 10 % w skali roku, od 01.01.2016 r. do 13.09.2017 r. (data zapłaty ostatniej raty) również 10 % w skali roku. Tym samym odsetki umowne od daty wypłaty pożyczki do daty płatności ostatniej raty naliczane od sumy 13.000 zł wynosiły 4.112,99 zł, a więc były wyższe od wynagrodzenia umownego w wysokości 2.984 zł. Nie sposób zatem uznać, by klauzula umowna dotycząca naliczenia wynagrodzenia umownego, stanowiącego surogat odsetek kapitałowych, mogła zostać uznana za niedozwoloną, skoro oceniać należy ją na moment zawarcia umowy. Niedopuszczalne jest również pozbawienie pożyczkobiorcy godziwego zysku z udzielenia pożyczki, który po zsumowaniu opłaty podstawowej i wynagrodzenia umownego wynosi 4.262 zł, tj. 38,72 % z pożyczonej na okres trzech lat kwoty 13.000 zł. Tym samym uzasadnione okazały się zarzuty apelacyjne dotyczące naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów art.

§ 1i 2 k.c.

w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c., co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. poprzez podwyższenie kwoty, do której nakaz zapłaty utrzymano w mocy do 12.637,40 zł (13.000+15+819,40[zasądzone przez Sąd Rejonowy}+1.278+2.984= 18.096,40 – 5.459 [wpłata pozwanego] = 12.637,40 zł). Skutkiem uwzględnienia apelacji była konieczność modyfikacji rozstrzygnięcia o kosztach procesu zawartego w punkcie III wyroku. Powód wygrał ostatecznie proces w 42,57 %, ponosząc koszty 2.821 zł. Iloczyn tych wartości wynosi 1.200,90 zł. Pozwany nie uległ żądaniu pozwu w 57,43 %, zaś jego koszty wyniosły 3.504 zł, a zatem należy mu się 2.012,35 zł. Różnica tych kwot wynosi 811,45 zł, o czym na podstawie art. 100 zd. 1 w zw. z art. 386 § 1 k.p.c. orzeczono w punkcie III zmienionego wyroku Sądu Rejonowego. O kosztach procesu za instancję odwoławczą rozstrzygnięto w oparciu o art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 k.p.c., zasądzając od pozwanego kwotę 664 zł (450 zł wynagrodzenie pełnomocnika i 214 zł opłaty od apelacji). Mirosław Wieczorkiewicz Jacek Barczewski Agnieszka Żegarska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.