← Polska

I AGa 30/18

Obsah (4)§ 2§ 4§ 3§ 5

Sygn. akt I AGa 30/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 listopada 2018 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Halina Zarzeczna

§ 2-5 k.c.

prowadzi do wniosku, że dla powstania odpowiedzialności solidarnej inwestora i (generalnego) wykonawcy wobec podwykonawcy konieczne (a zarazem wystarczające) jest wystąpienie dwóch przesłanek: a) zawarcie przez wykonawcę z podwykonawcą umowy, której przedmiotem jest wykonanie robót budowlanych , przy czym wymagana jest tu forma pisemna pod rygorem nieważności (art.

§ 4

), i b) wyrażenie przez inwestora (w sposób czynny, w tym dorozumiany lub bierny) zgody na dojście do skutku tej umowy (zob. uwagi 12-16). W ocenie Sądu I instancji zgoda generalnego wykonawcy, o której mowa w art.

§2

k.c., na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą może być wyrażona w każdy sposób bez konieczności przedstawienia inwestorowi/generalnemu wykonawcy umowy z podwykonawcą lub jej projektu z odpowiednią dokumentacją. Skoro jak wynika z materiału dowodowego treść umowy łączącej powoda oraz pozwanego ad 2 odsyła wprost do tabeli elementów rozliczeniowych oraz zakresu robót budowlanych, cen jednostkowych , jednostek obmiarowych wynikających z postanowień umowy łączących pozwanego ad 1 oraz pozwanego ad 2 w postaci załącznika do umowy z dnia 18 maja 2010 roku, także załączony do odpowiedzi na pozew przez pozwanego ad 1 jednostronny protokół odbioru zawiera pozycje dokładnie odpowiadające tabeli stanowiącej załącznik do umowy pomiędzy powodem a pozwanym. Nadto podkreślił Sąd Okręgowy, że umowa cesji przewiduje trójstronny sposób rozliczeń stron niniejszego procesu. Dokument ten jednoznacznie potwierdza wcześniej wyrażanie zgody przez pozwanego ad. 1. Z zeznań świadków A. O.- zajmującego się merytoryczną stroną kontraktu ze strony pozwanego ad 1 wynika, iż roboty drogowe wykonywał podwykonawca, którego świadek wskazywał jako firmę powoda. Powyższej konkluzji nie zmienia treść zeznań świadka R. P.

(1). Sąd dodatkowo wywiódł, że nawet jeśli pozwany ad 1 nie miał wiedzy w momencie zawarcia umowy pomiędzy powodem a pozwanym ad. 2 o umowie podwykonawczej z dnia 27 września 2010 roku, to powziął ją najpóźniej w dacie zawarcia tego porozumienia (17 marca 2010 roku) i zobowiązania się pozwanego ad 1 do przelania na rzecz powoda odpowiednich płatności w związku z wykonaniem prac drogowych. Fakt zobowiązania się do regulowania płatności należy potraktować jako wyrażenie zgody na zawarcie umowy podwykonawczej. W niniejszej sprawie powód bezspornie wykonywał w związku z umową zawartą z M. K. roboty drogowe przy realizacji zadania inwestycyjnego realizowanego na rzecz Gminy S. gdzie generalnym wykonawcą był pozwany poprzednik (...), natomiast M. K. wykonywał także roboty czerpane na tej inwestycji. Sąd podkreślił, że bezspornie także poprzednik spółki (...), powód oraz pozwany M. K. zawarli wraz z aneksami w dniu 17 marca 2011 r. umowy przelewu wierzytelności, na mocy której strony postanowiły, iż dokonają przyszłej i warunkowej przelewu wierzytelności kwot wynikających z realizacji przez powoda robót budowlanych. Z ostatniego aneksu do zawartej umowy przelewu wierzytelności wynika, iż do zapłaty pozostaje kwota 453.825,14 zł. Bezsprzecznie na każdej z umów przelewu wierzytelności, jak i aneksów znajduje się zobowiązanie poprzednika spółki (...) o tym, że po pierwsze przyjmuje do wiadomości zawarte umowy pomiędzy powodem a pozwanym K. oraz aktualizuje się jego obowiązek zapłaty powodowi wynagrodzenia. Podnoszone zarzuty poprzednika spółki (...) sprowadzające się do tego, że wynagrodzenie powinno być obniżone powodowi z uwagi na koszty poniesione na uporządkowanie terenu oraz na naprawę uszkodzeń nie mogły zostać uwzględnione, bowiem obowiązek wykonania prac związanych z uporządkowaniem terenu po składowania materiałów oraz związane z naprawą ogrodzenia obciążają pozwanego ad 2, brak jest jakichkolwiek przesłanek aby odpowiedzialnością za powyższe koszty obciążyć powoda, nie zobowiązał się on do wykonania prac porządkowych, zaś co trafnie podkreśla powód materiały były składowane także przez inne firmy, pozwanego ad 1 i pozwanego ad 2 skoro prace drogowe stanowiły jedynie wycinek całej inwestycji. Jeśli chodzi o roboty naprawcze, to bezsprzecznie w robotach wykonywanych przez M. K., robotach czerpanych, ujawniły się nieprawidłowości, co doprowadziło do konieczności wykonania prac naprawczych przez A. B., lecz zakres tych prac nie może obciążać powoda, jako, że wykonywał on jedynie prace drogowe. Odnosząc się do prac naprawczych w zakresie prac drogowych, wykonywanych przez świadka K. R., to świadek ten potwierdzając fakt wykonania tych prac nie posiadał wiedzy jakie wzajemne relacje łączą strony procesu oraz z jakiego powodu następuje naprawa tych prac. Brak jest podstaw do obciążania powoda kosztami naprawy bram czy ogrodzenia, gdyż nie przedstawiono dowodów z jakich powodów doszło do uszkodzeń oraz aby ponosił za nie odpowiedzialność powód. Natomiast świadkowie ze strony (...) a w szczególności R. P.
(2)wskazał, iż były w dacie późniejszej po wykonaniu prac przez powoda realizowane roboty rozbiórkowe, zatem brak jest wystarczających dowodów, że te roboty naprawcze w zakresie prac drogowych wykonywanych przez K. R., obciążały powoda, skoro po wykonywaniu robót przez powoda doszło także do konieczności wykonania prac rozbiórkowych, co za tym idzie doprowadziła do konieczności ponownego położenia nawierzchni drogowej. Potrącenia z powodu ponadnormatywnego zużycia materiałów także nie zasługują na uwzględnienie, gdyż nie przedstawiono żadnych dowodów na poparcie tego faktu. Niezasadne są także zarzuty pozwanego ad 1 dotyczące potrącenia powodowi wynagrodzenia w związku z zaistniałymi opóźnieniami i możliwością naliczenia powodowi przez pozwanego ad. 2 kar umownych. Po pierwsze brak jest jakichkolwiek wzajemnych roszczeń pozwanego ad. 2 wobec powoda z tego tytułu, ponadto jak wynika z wpisów do dziennika budowy roboty były wielokrotne przerywane z powodu panujących warunków atmosferycznych, powód wszak nie może być obciążany z tego powodu konsekwencjami. Nie zasługuje na uwzględnianie zarzut pozwanego ad 1 zawyżenia wynagrodzenia. Jak wynika z dokumentacji finansowej, z dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy w szczególności dokumentów - tabeli rozliczeniowych, stanowiących załączniki do aneksów zawartych przez strony (Taki dokument znajduje się na karcie 267 potwierdzony przez Prezesa zarządu Spółki (...)), wynika, iż razem koszt robót drogowych zamyka się w kwocie netto 455.463,23 zł (potem podana kwota brutto). Brak jest jakichkolwiek dowodów, że w istocie przepłacono wynagrodzenie na rzecz powoda. Fakt, iż wedle twierdzeń pozwanego ad 1 przepłacono pozwanemu ad 2 wynagrodzenie z tytułu wykonywania prac czerpalnych nie może obciążać powoda tak i wzajemne relacje i rozliczenia pozwanych. Odpowiedzialność solidarna z art. 647
(1)par. 5 k.c. utrzymuje się aż do zaspokojenia wierzyciela- w tym wypadku dalszego podwykonawcy powoda co wynika także z treści art. 366 par. 2 k.c. Niezasadny okazał się zarzut kar umownych, które powinny być naliczone pomiędzy pozwanymi. Powód nie może być obciążany kwestiami wynikającymi z wzajemnych rozliczeń pomiędzy stronami. Bezsprzecznie roboty zostały przez niego wykonane, co doprowadziło do czynności odbiorowych. Zarzut nieważności umowy także okazał się niezasadny. W okolicznościach niniejszej brak ewentualnej wiedzy inwestora o podwykonawcy nie skutkuje nieważnością umowy. Nieuzasadnione okazały się także zarzuty drugiego z pozwanych M. K., w szczególności powoływał się on na zawartą umowę przelewu wierzytelności wywodząc, iż wskutek jej zawarcia nastąpiło zwolnienie jego z długu. Umowa przelewu wierzytelności, jak zostało to trafnie w toku procesu wskazane przez stronę powodową, jest to umowa do której nie mogą mieć zastosowanie przepisy k.c. dotyczące przelewu wierzytelności, albowiem umowa skonstruowana została jako warunkowa dotycząca wierzytelności przyszłych, zatem zwolnienie z odpowiedzialności co wynika literalnie z brzmienia umowy mogłoby nastąpić jedynie wówczas gdyby (...) uiścił na rzecz powoda wynagrodzenie za bezsprzecznie w niniejszej sprawie powództwo. Oceniając materiał dowodowy sąd uwzględnił nie kwestionowane przez strony procesu dowody z dokumentów, uwzględnił także zeznania świadków w części opisanej w rozważaniach. Jedynie zeznania świadka H. B. zatrudnionej na stanowisku księgowej u pozwanego ad 1 nic nie wniosły do sprawy. Sąd pominął dowód z przesłuchania stron uznając, iż nie zaistniała przesłanka opisana w normie art. 299 k.p.c. Oddalono wniosek pozwanego ad 1 o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych z zakresu księgowości i budownictwa. Pozwany ad 1 wnioskował aby dowód z opinii biegłego sądowego został przeprowadzony na okoliczność ustalenia wartości prac związanych z umową numer (...) roku a więc zawartą pomiędzy pozwanym ad 1 a pozwanym ad 2 , co pozostaje bez wpływu na solidarna odpowiedzialność pozwanych wobec powoda. Bez znaczenia dla istoty sporu pozostaje także prawidłowość wystawienia faktur i , fakt ich ujęcia w księgach rachunkowych powoda oraz pozwanego ad 2, a także odprowadzenie należnych danin publicznych. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd stwierdzając, iż roboty zostały przez powoda wykonane i brak było zastrzeżeń co do prawidłowości ich wykonania, a sama wysokość wynagrodzenia wynikająca z umowy oraz dalszych aneksów nie budzi zastrzeżeń, a nadto została potwierdzona wystawionymi fakturami, uznał, że powództwo jest w całości uzasadnione. W zakresie odsetek Sad I instancji wskazał, że biorąc pod uwagę, iż cesja wierzytelności miała miejsce przed wystawieniem faktur, tj. 17 marca 2011 r., tym samym odpowiedzialność pozwanego (...), jako generalnego wykonawcy biegnie od daty wystawienia faktur skoro miał on wiedzę o tej wierzytelności. Ponadto jak wynika z umowy przelewu wierzytelności miał on w terminach wynikających z wystawionych faktur dokonywać płatności. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 108 w zw. z art. 98 k.p.c. pozostawiając te koszty do rozliczenia referendarzowi sądowemu, stwierdzając, że obowiązek ich rozliczenia w całości spoczywa solidarnie na pozwanych . Z takim rozstrzygnięciem nie zgodzili się pozwani. Pozwana (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. w wywiedzionej apelacji zaskarżyła wyrok Sądu Okręgowego w całości zarzucając: 1. obrazę przepisów prawa materialnego to jest.: a) art.

§ 2k.c.

w zw. z art.

§ 3k.c.

poprzez ich niewłaściwą wykładnię i w konsekwencji uznanie, że w niniejszej sprawie (...) Spółka z o.o. jako główny wykonawca ponosi odpowiedzialność względem powódki jako dalszego podwykonawcy; b) art.

§ 5k.c.

poprzez przyjęcie, że zrealizował się warunek konieczny odpowiedzialności pozwanej (...) Sp. Z o.o. jako głównego wykonawcy względem dalszych podwykonawców;

  1. naruszenie przepisów postepowania mających istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia ; to jest: a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania wyrażającego się w przyjęciu, że prace wykonane przez K. R. nie polegały na naprawie wadliwie wykonanych prac przez powódkę. Podnosząc powyższe pozwana ad. 1 wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa w całości; zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej ad. 1 zwrotu kosztów postepowania za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Postanowieniem z dnia 21 marca 2017r. apelacja pozwanej ad. 1 została odrzucona (k. 853). Powyższe postanowienie uprawomocniło się z upływem dnia 4 maja 2018r. (k. 960). Pozwany M. K. w wywiedzionej apelacji zaskarżył w całości wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie, zarzucając mu:
  2. obrazę przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 328 § 2 k.p.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, polegające na braku wskazania w uzasadnieniu wyroku podstaw faktycznych rozstrzygnięcia, a mianowicie faktów, które Sąd uznał za udowodnione i dowodów, na których się oparł oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa - w tym zwłaszcza w zakresie oceny charakteru umowy z dnia 17 marca 2011 r., zawartej pomiędzy powodem, a pozwanym ad. 2, przy akceptacji i zgodzie pozwanego ad. 1, wraz z aneksami nr (...), oraz faktycznemu brakowi ustosunkowania się w wyroku do powyższej umowy i przyczyn, dla których sąd nie oparł się na jej treści w toku wyrokowania, w sytuacji gdy w wyniku jej zawarcia doszło do przejęcia długu pozwanego ad. 2 przez pozwaną ad. 1 - co z kolei powoduje, że kontrola instancyjna w sprawie jest znacznie utrudniona;
  3. obrazę przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 299 k.p.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, polegające na braku dopuszczenia dowodu z przesłuchania stron, podczas gdy w sprawie nadal pozostawały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym zwłaszcza w przedmiocie ustalenia charakteru umowy z dnia 17 marca 2011 r., zawartej pomiędzy powodem, a pozwanym ad. 2, przy akceptacji i zgodzie pozwanego ad. 1, wraz z aneksami nr (...) - co pozwoliłoby na ustalenie, że w wyniku ich zawarcia doszło do przejęcia długu pozwanego ad. 2 przez pozwaną ad. 1;
  4. obrazę przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 233 § 1 kpc, poprzez niezastosowanie, które to uchybienie miało wpływ na treść wyroku, polegające na naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów przy ocenie zeznań świadka A. O., który to wskazywał na charakter zawartej pomiędzy stronami umowy trójstronnej, wskazując że nastąpiło ich kompleksowe przejęcie prac przez powoda od pozwanego ad. 2, a co za tym idzie, że pozwany został w wyniku tego zwolniony z długu względem powoda;
  5. obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 519 § 1 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez niezastosowanie i błędne przyjęcie, że na skutek zawarcia umowy z dnia 17 marca 2011 r. wraz z aneksami, pozwany ad. 2 nie został zwolniony z długu, w sytuacji, gdy prawidłowa ocena stanu faktycznego i prawnego, dokonana zwłaszcza po przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania stron i zbadaniu zgodnego celu i zamiaru stron w przedmiocie zawarcia przedmiotowej umowy, powinna prowadzić do wniosków zgoła odmiennych; - względnie z daleko posuniętej ostrożności zarzucił:
  6. obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 509 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i brak przyjęcia że na skutek zawartej pomiędzy stronami umowy trójstronnej doszło do spełnienia zobowiązania poprzez przeniesienie prawa, w tym przypadku wierzytelności wobec podmiotu trzeciego; Podnosząc powyższe wniósł o:
  7. zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa względem pozwanego ad. 2, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania;
  8. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego ad. 2 kosztów postępowania I i II instancyjnego oraz kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych,
  9. zwolnienie pozwanego z obowiązku ponoszenia kosztów postępowania, z uwagi na fakt iż pozwany nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku dla siebie i rodziny. W uzasadnieniu apelacji pozwany M. K. szerzej uzasadnił przywołane zarzuty, zwracając w szczególności uwagę na lakoniczność uzasadnienia wyroku zwłaszcza w odniesieniu do zarzutów podniesionych przez pozwanego ad. 2 i wskazywanych przez niego okoliczności, co powoduje że tak naprawdę nie sposób wywieść z niego, na jakiej podstawie podnoszone przez pozwanego treści nie spotkały się z aprobatą Sądu, a w połączeniu z odstąpieniem przez Sąd od przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, uniemożliwia faktyczną i merytoryczną kontrolę rozstrzygnięcia Sądu I instancji i powoduje konieczność przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Pozwany podkreślił, że Sąd w zasadzie w ogóle nie odniósł się w uzasadnieniu do charakteru zawartej w dniu 17 marca 2011 r. umowy, zmienionej następnie aneksami - co z punktu widzenia interesów pozwanego ad. 2 należało uznać za kluczowe. W ocenie pozwanego M. K. nie sposób również dociec, analizując uzasadnienie wyroku, na jakiej podstawie Sąd wywiódł solidarną odpowiedzialność pozwanego ad. 2 z pozwanym ad.
  10. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego, nie sposób bowiem przyjąć, aby strony łączyła typowa umowa z podwykonawcą, uregulowana zwłaszcza w art.

k.c. W ocenie pozwanego ad. 2, w ogóle brak jest przesłanek do przyjęcia w niniejsze sprawie solidarności pozwanych, gdyż na skutek zawarcia umowy trójstronnej nastąpiło przejęcie długu przez pozwanego ad. 1, który był odtąd bezpośrednio zobowiązany względem powoda, a pozwany ad. 2 został zwolniony ze zobowiązania. Na taką interpretację wskazują zwłaszcza zeznania świadka A. O.. Bezpodstawnie jednak Sąd I instancji przyjął, że zawarcie powyższej umowy należy potraktować jako wyrażenie zgody na zawarcie umowy podwykonawczej, a nie jako przejęcie długu przez pozwanego ad. 1. W ocenie apelującego nawet przy przyjęciu, że strony zawarły umowę cesji wierzytelności, w ocenie pozwanego M. K. również w tym przypadku doszło do uregulowania zobowiązania względem powódki. W ocenie pozwanego nie sposób zgodzić się z twierdzeniem Sądu, iż zwolnienie z odpowiedzialności mogłoby nastąpić dopiero z momentem zapłaty wynagrodzenia przez pozwanego ad. 1 na rzecz powoda. Powód w odpowiedzi na apelację pozwanego M. K. wniósł o jej oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od pozwanego ad 2) na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego M. K. nie zasługiwała na uwzględnienie i w konsekwencji, zgodnie z dyspozycją art. 385 k.p.c. jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Zgodnie z art. 382 k.p.c. Sąd II instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Z regulacji tej wynika, że postępowanie apelacyjne polega na merytorycznym rozpoznaniu sprawy, co oznacza, że wyrok sądu drugiej instancji musi opierać się na jego własnych ustaleniach faktycznych i prawnych poprzedzonych ponowną oceną materiału procesowego. Wykonując ten obowiązek Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne (zawarte w wyodrębnionej redakcyjnie części uzasadnienia zaskarżonego wyroku) znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Sąd odwoławczy niewadliwe ustalenia Sądu Okręgowego czyni częścią uzasadnienia własnego wyroku, nie znajdując potrzeby ponownego ich szczegółowego przytaczania. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów nie mógł wpłynąć na rozstrzygnięcie podniesiony przez pozwanego M. K. zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Zgodnie z powołanym przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. W orzecznictwie jednolicie wskazuje się, że powołanie się na podstawę naruszenia w postaci art. 328 § 2 k.p.c. jest usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę instancyjną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2008 r., sygn. akt III CSK 315/07, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2008 r., sygn. akt III CSK 264/07, pub. OSNC-ZD 2008, nr 4, poz. 118, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2009 roku, sygn. akt I UK 21/09, LEX nr 515699). Inaczej rzecz ujmując, zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się zasadny tylko wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art. 328 § 2 k.p.c. zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli, czyli gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie toku wywodu, który doprowadził do jego wydania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2009 roku, sygn. akt II PK 2010/08, LEX nr 523527, wyrok Sąd Najwyższego z dnia 16 grudnia 2008 roku, sygn. akt I PK 96/08, LEX nr 529754). Jedynie w takim wypadku uchybienie art. 328 § 2 k.p.c. może być uznane za mogące mieć wpływ na wynik sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2008 roku, sygn. akt II PK 48/08, LEX nr 513006). Oznacza to, że nie każde uchybienie w zakresie konstrukcji uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji może stanowić podstawę do kreowania skutecznego zarzutu. Skarżący musi przy tym wykazać zaistnienie tego rodzaju wadliwości. W ocenie Sądu odwoławczego uzasadnienie Sądu I instancji zostało sporządzone prawidłowo i pozwala na weryfikację podstaw zaskarżonego wyroku i ocenę wnioskowania sądu meriti. Sąd I instancji na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalił stan faktyczny, powołał podstawę prawną rozstrzygnięcia i dokonał subsumpcji stanu faktycznego do norm prawa. Argumentacja pozwanego, za pomocą której usiłował uzasadnić powyższy zarzut, jawi się w ocenie Sądu Odwoławczego jako nie zasadna. Wbrew zarzutom skarżącego Sąd I instancji nie pominął w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku umowy z dnia 17 marca 2011r. zawartej pomiędzy powódką i pozwanym M. K.. W szczególności Sąd I instancji szczegółowo przywołał zapisy powyższej umowy (k. 764- 765) jak i wskazał, że pozwana ad. 1 ((...)) potwierdziła przyjęcie do wiadomości zawarcie pomiędzy powódką i pozwanym M. K. powyższej umowy określonej jako umowa przelewu wierzytelności i zobowiązania przekazania wymaganych należności do kwoty określonej w paragrafie 2 na rzecz cesjonariusza przy zachowaniu warunków umowy nr (...) z dnia 18 maja 2010r. wraz z towarzyszącymi aneksami (k. 765). Nadto Sąd I instancji rozpatrywał powyższą umowę z punktu widzenia twierdzeń zarówno pozwanej ad. 1 jak i pozwanego ad.2 w kontekście – jak twierdził pozwany M. K. braku podstaw do domagania się od niego zapłaty (o czym jeszcze poniżej). Sąd I instancji jako podstawę prawną rozstrzygnięcia – w odniesieniu do obydwu pozwanych – wskazał na przypisy art. 647 k.c. w zw. z art.

§ 5k.c.

, zatem podnoszone w apelacji okoliczności, że z treści wyroku nie wiadomo na jakiej podstawie Sąd wywodzi solidarną odpowiedzialność pozwanych jest niezrozumiałe, zwłaszcza w kontekście przywołania w uzasadnieniu, że nie sposób przyjąć aby strony (powoda i pozwanego ad. 2) łączyła typowa umowa z podwykonawcą. Powódka już w pozwie powoływała się na umowę podwykonawstwa zawartą pomiędzy powódka, a pozwanym M. K.. Co więcej również pozwany M. K. w odpowiedzi na pozew (k. 166) nie miał wątpliwości co do zawarcia pomiędzy powódką i pozwanym ad. 2 umowy o podwykonawstwo, tyle tylko, że wskazywał na przejęcie długu przez pozwaną ad. 1 obciążającego pozwanego M. K. względem powódki z tytułu zawartej umowy podwykonawstwa. (k. 166). Zatem na etapie postępowania przed sądem I instancji pozwany M. K. nie miał wątpliwości co do charakteru umowy łączącej powoda z pozwanym M. K., argumentując jedynie brak podstaw do obciążenia pozwanego kwotami dochodzonymi przez powoda wobec treści umowy zawartej z dnia 17.03.2011 roku, która to umowa w ocenie pozwanego winna być zakwalifikowana jako umowa przejęcia przez pozwaną ad. 1 długu, a nawet na wypadek przyjęcia że jest to umowa o przelew wierzytelności, to również pozwany M. K. podnosił, że został zwolniony w obowiązku zapłaty. Nie sposób również podzielić zarzutu pozwanego M. K. jakoby Sąd I instancji nie przeanalizował charakteru prawnego umowy z dnia 17 marca 2011r. wraz późniejszymi aneksami pozwalającego na stwierdzenie czy stosunek prawny jaki łączył powoda i pozwanego ad. 2 po zawarciu przedmiotowej umowy nadal miał charakter umowy z podwykonawcą w rozumieniu art.

k.c. Powyższe stanowisko pozwany uzasadnia twierdzeniem, że w istocie umowa z 17 marca 2011r. wraz z późniejszymi aneksami stanowi umowę trójstronną, w wyniku której pozwana ad. 1 przejęła dług pozwanego ad. 2 i jednocześnie doszło do jego zwolnienia z długu. Powyższej argumentacji nie sposób podzielić. Wbrew twierdzeniom apelacji Sąd I instancji wszystkie przywołane przez pozwanego okoliczności rozważył. W szczególności na karcie 773 akt Sąd I instancji wskazuje, że w istocie zawarta pomiędzy stronami umowa cesji - łącząca powoda i pozwanego ad. 2 odsyła wprost do określonych postanowień umowy o roboty budowlane, a ponadto przewiduje trójstronny sposób rozliczeń, przy czym z jednej strony materiał dowodowy daje podstawę do przyjęcia, że pozwana ad. 1 wyraziła zgodę na umowę podwykonawczą (zawartą pomiędzy pozwanym ad. 2 i powódką) , na co wskazują poza samym zapisem w umowie i aneksach (przyjmuję do wiadomości zawarcie umowy przelewu wierzytelności pomiędzy powodem i pozwanym ad. 2) także zeznania przywołanych w uzasadnieniu zeznań świadków (k. 773-773v). Wreszcie Sąd I instancji odniósł się także dlaczego nie podzielił twierdzenia pozwanego ad. 2 co do braku podstaw do twierdzenia, że wskutek zawarcia przedmiotowej umowy doszło do zwolnienia pozwanego M. K. z długu. Sąd Okręgowy w powyższym zakresie odwołał się do zapisu umowy , który doprowadził sąd I instancji do przyjęcia, że umowa powyższa została skonstruowana jako warunkowa dotycząca wierzytelności przyszłych. W istocie mimo nie rozwinięcia szerzej powyższej myśli jednak nie sposób przyjąć , zasadności zarzutu naruszenia art. 519 § 1 k.c. w związku z art. 65 § 2 k.c.. nie sposób bowiem przyjąć, aby Sąd I instancji naruszył dyspozycję art. 328 § 2 k.p.c. w sposób uniemożliwiający prześledzenie toku rozumowania Sądu I instancji. Sąd Apelacyjny jako sąd merytoryczny ocenia na nowo cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a ten nie daje podstaw do przyjęcia, aby w istocie uprawnionym było twierdzenie, że pozwany M. K. został z długu zwolniony. W powyższym zakresie Sąd Apelacyjny podkreśla, że zapisy umowy z dnia 17 marca 2011r. wraz z aneksami przywołane bardzo dokładnie w ustaleniach faktycznych Sądu Okręgowego w Szczecinie nie budzą wątpliwości, co do tego, ze z brzmienia § 2 umowy wynika w sposób nie mogący budzić żadnych wątpliwości, że w istocie pozwany M. K. jako cedent przelewa na powoda jako cesjonariusza przyszłą wierzytelność pod warunkiem jej wymagalności oraz możliwości dokonania jej potrącenia (kompensaty) z równowartością wierzytelności Cedenta (M. K.) względem Cesjonariusza (powoda) . Wreszcie nie bez znaczenia jest brzmienie § 3 tej umowy, zgodnie z którym do wysokości kwot otrzymanych przez Cesjonariusza od Dłużnika wierzytelności umarzają się jego wierzytelności względem cedenta, przy czym strony dalej doprecyzowały, że wygaśnięcie całości lub części wierzytelności jaką posiada Cesjonariusz (powód) do cedenta (pozwanego ad. 2) z tytułu umowy podwykonawczej nastąpi z chwilą dokonania przez dłużnika wierzytelności faktycznej wpłaty na konto bankowe Cesjonariusza. Pod takimi zapisami umowy znajduje się zapis pozwanej ad. 1 , z którego wynika, że pozwana ta potwierdza przyjęcie do wiadomości zawarcie pomiędzy powodem i pozwanym ad. 2 powyższej umowy o przelew wierzytelności i zobowiązuje się przekazać wymagalne należności do kwoty określonej w § 2 na rzecz Cesjonariusza przy zachowaniu warunków umowy z dnia 18 maja 2010r. wraz z aneksami, a w szczególności aktualizacji obowiązku zapłaty ze strony Wykonawcy na rzecz Podwykonawcy. W konsekwencji przywołanych zapisów nie sposób przyjąć, aby doszło do przejęcia przez pozwanego ad. 1 długu w rozumieniu art. 519 k.c. Podkreślenia wymaga, że zakwalifikowanie jako przejęcia długu zapisów zawartych w § 2 i 3 umowy z dnia 17 marca 2011r. oraz pod tą umową zapisu dokonanego przez pozwaną ad. 1 nie daje podstaw do przyjęcia, aby możliwym było przyjęcie kwalifikacji przytoczonych postanowień umowy, jako zwolnienie z długu pozwanego ad. 2. W szczególności w treści umowy, jak i oświadczenia pozwanej ad. 1 nie zamieszczono oświadczenia pozwanej ad. 1 o zwolnieniu dotychczasowego dłużnika z długu, co winno w sposób nie budzący wątpliwości wynikać z treści umowy przejęcia długu w rozumieniu art. 519 k.c. W powyższym zakresie podkreślenia wymaga, że w literaturze przyjmuje się, że umowa przejęcia długu powinna zawierać zwolnienie z długu dotychczasowego dłużnika w sposób wyraźny, a nie tylko per facta concludentia. W razie wątpliwości należy bowiem uznać nowego dłużnika za dłużnika solidarnego, co doprowadziłoby do przystąpienia do długu, a nie do jego przejęcia. W istocie same strony traktowały zawartą umowę jako umowę cesji i to zarówno powód, jak i pozwana ad. 1 oraz pozwany ad. 2. O powyższym świadczy sam tytuł – Umowa o przelew wierzytelności , powtarzany również w aneksach numer (...) (k. 41-47). Co do zasady funkcja przelewu wierzytelności realizuje się w chwili , gdy dłużnik spełni świadczenie na rzecz nabywcy wierzytelności bądź też jej nabywca uzyska od dłużnika odszkodowanie za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. W niniejszej sprawie niespornym jest, że w istocie pozwana ad. 1 nie zrealizowała umowy przelewu, bowiem nie uiściła na rzecz powoda jako cesjonariusza dochodzonej kwoty. Nadto wskazać wprost należy, że powód i pozwany ad. 2 w aneksie numer (...) zmieniły zapis § 3 umowy przelewu wierzytelności w ten sposób, że wprost uregulowały, że do wysokości kwot otrzymanych od Dłużnika Wierzytelności (pozwanego ad. 1) umarzają się jego wierzytelności względem Cedenta (pozwanego ad. 2) , przy czym wygaśnięcie całości lub części wierzytelności jaką posiada Cesjonariusz w stosunku do Cedenta z tytułu umowy nastąpi z chwilą dokonania przez Dłużnika Wierzytelności faktycznej wpłaty odpowiednio całości lub części wierzytelności objętej cesją . Zatem podpisując aneks numer (...) strony umowy o przelew wierzytelności (powód i pozwany ad. 2) jednoznacznie wskazały , że dopiero zapłata całości lub części wierzytelności objętej cesją spowoduje umorzenie wierzytelności względem pozwanego ad. 2 jako Cedenta. Skoro w istocie pozwana ad. 1 nie dokonała płatności na rzecz powoda słusznie powód dochodzi swojej wymagalnej wierzytelności od obydwu pozwanych solidarnie w oparciu o dyspozycję art.

§ 5k.c.

Prawidłowo Sąd I instancji omówił zarzuty formułowane przez poprzednika prawnego pozwanej ad. 1, które sprowadzały się do żądania obniżenia wynagrodzenia ( o koszty uporządkowania terenu oraz naprawę uszkodzeń) i prawidłowo wskazał powody, dla których zarzuty te nie mogły zostać uwzględnione. Apelujący pozwany ad. 2 tych okoliczności nie neguje stąd niecelowym jest odnoszenie się do nich. Nie sposób również przyjąć, aby Sąd I instancji niewłaściwie ocenił zeznania świadków dopuszczając się tym samym obrazy art. 233 § 1 k.p.c. w istocie wskazania przez świadka O., że cesja miała na celu aby powód otrzymał zapłatę ze wykonane roboty i to wynagrodzenia miało być zapłacone przez (...) nie sposób przyjąć aby z treść tych zeznań można odnieść do konkretnych zapisów umownych, a te w zakresie umorzenia wierzytelności względem Cedenta są jednoznaczne i nie nasuwają żadnych wątpliwości. Tym samym nie sposób również przyjąć aby Sąd I instancji naruszył dyspozycję art. 233 § 1 k.p.c. Należy podkreślić, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego jest domeną sądu orzekającego merytorycznie w sprawie (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2000 r., sygn. akt II CKN 508/00, Lex nr 51987). Zarzucenie naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu podstaw tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2004 r., sygn. akt IV CK 274/03, Lex nr 164852). Do naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. mogłoby dojść tylko wówczas, gdyby skarżący wykazał uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, Lex nr 172176). Pozwany natomiast nie wskazał konkretnych wadliwości rozumowania Sądu Okręgowego, ograniczając się do przedstawienia własnej oceny dowodów, co nie może odnieść skutku jako zarzut apelacji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia dyspozycji art. 299 k.p.c. i wskazać należy, że istotą dowodu z przesłuchania stron jest jego subsydiarny charakter, co oznacza, że dowód ten powinien być dopuszczony dopiero po przeprowadzeniu pozostałych dowodów w sprawie i tylko co do faktów, które w ten sposób nie zostały jeszcze wyjaśnione. Jeżeli zatem fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały wyjaśnione w toku dotychczasowego postępowania dowodowego, to brak jest podstaw do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dn. 18.8.1982 r., sygn. akt I CR 258/82, Legalis nr 23281). Sąd dokonał wykładni zgodnej woli stron i zbadał cel umowy łączącej strony, na tej podstawie prawidłowo uznał, że nie ma potrzeby przeprowadzenia innych dowodów. Ponadto, warto też zwrócić uwagę, że w świetle postanowień k.p.c. ograniczona jest możliwość przeprowadzania dowodów ponad albo przeciwko osnowie dokumentu (art. 247 k.p.c.), a taki charakter miałyby zeznania składane przez pozwanego ad 2). Tego rodzaju ograniczenie formułowane jest niekiedy w orzecznictwie, gdzie twierdzi się, że "wykładnia umowy nie może prowadzić do stwierdzeń w sposób oczywisty sprzecznych z jej treścią" (zob. wyr. Sądu Najwyższego z dn. 19.7.2000 r., sygn. akt II CKN 313/00, niepubl. oraz wyrok Sądu Najwyższego z dn. 17.12.2008 r., sygn. akt I CSK 250/08, Legalis nr 589158). Wreszcie Sąd Apelacyjny dodatkowo wskazuje, że na termin rozprawy wyznaczony na dzień 28 września 2015roku, na którym Sąd zamierzał przesłuchać strony, w tym za pozwanego ad. 1 jej reprezentanta J. B., ten nie stawił się przedstawiając do akt zaświadczenie lekarskie poświadczone przez lekarza sądowego co do niemożności stawienia się w Sądzie do dnia 4 stycznia 2016r. W konsekwencji Sąd postanowił pominąć dowód z przesłuchania stron. Skoro w istocie dowód ten miał dotyczyć kwestii związanych z podpisaną przez strony umową cesji to niezwykle ważnym jest wysłuchanie wszystkich , którzy tę umowę podpisali (mając na uwadze dyspozycję art. 302 k.p.c.). Dopiero bowiem wysłuchanie wszystkich osób podpisujących daną umowę daje możliwość pełnej oceny w kontekście dyspozycji art. 65 § 2 k.c. jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy w kontekście jej poszczególnych zapisów. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 108 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. i art. 98 § 2 k.p.c. O zakresie zwrotu poniesionych przez powoda kosztów zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie § 2 punkt 7 w zw. z §10 ust 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych , obowiązujących w dacie wniesienia apelacji przez pozwanego ad. 2 to jest w dacie 23 sierpnia 2016r. (Dz. U. 2015.1804). SSA A. Kowalewski SSA H. Zarzeczna SSA A. Sołtyka

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.