k.c., oznacza brak związania tym postanowieniem w danym stosunku, tj. bezskuteczność, a nie nieważność. Bezskuteczność niedozwolonego postanowienia umownego nie powoduje nieważności, czy bezskuteczności całej umowy (por. np. wyrok SN z 21 lutego 2013 r. I CSK 408/12). Z mocy art.
strony są związane umową w pozostałym zakresie. To związanie ma miejsce niezależnie od tego, czy usprawiedliwiona byłaby hipoteza, że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych bezskutecznością, umowa nie byłaby zawarta. W tej mierze przepisy o bezskuteczności nie zawierają odpowiednika art. 58 § 3 k.p.c., traktującego o nieważności. Powyższa kwestia miała natomiast znaczenie przy ocenie żądania sformułowanego w pkt II petitum pozwu, o czym mowa będzie w poniższych wywodach. W ocenie Sądu konstrukcja kredytu indeksowanego do waluty franka szwajcarskiego nie jest sprzeczna z treścią art. 69 prawa bankowego. Zawarta przez strony umowa z pewnością spełniała wymogi essentialia negotii umowy kredytowej. Strony ustaliły kwotę kredytu w złotych polskich, która to kwota wskutek indeksacji miała zostać przeliczona na walutę obcą i oprocentowana w sposób właściwy dla tej waluty. Z uwagi na powyższe Sąd oddalił żądanie powoda zgłoszone w pkt I pozwu. Zgodnie z treścią art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl przepisów kodeksu cywilnego za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową (art. 22 1 k.c.). Możliwość uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z obrotu stosowania jest zależna od spełnienia następujących przesłanek: postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, a więc nie podlegało negocjacjom, ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki konsumenta pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta. Dodatkowo postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.
W myśl art.
k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Nie ulega wątpliwości, iż powód A. M. zawierając umowę z dnia 30 października 2007 roku działał jako konsument, gdyż zawierana przez niego umowa nie pozostawała w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, iż powód miał otrzymać od pozwanego kwotę 250.000 zł z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego oraz refinansowanie wydatków mieszkaniowych powoda oraz zobowiązał do zwrotu tej kwoty w ciągu 480 miesięcy wraz z odsetkami według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 3,96917 % w stosunku rocznym, przy czym zmienna stopa procentowa ustalana miała być jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz stałej marży banku w wysokości 1,20 punktów procentowych. Spór pomiędzy stronami dotyczył oceny postanowień zawartych w § 2 ust. 1 zdanie drugie umowy (kredyt jest indeksowany do waluty obcej CHF) oraz § 7 ustęp 4 oraz § 9 ustęp 2 regulaminu (w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z tabelą kursów walut obcych obowiązująca w banku obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. Saldo zadłużenia wyrażone będzie w walucie obcej i obliczane według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. Raty kredytów indeksowanych do waluty obcej wyrażone będą w walucie obcej i w dniu wymagalności danej raty kredytu zostaną pobrane z rachunku bankowego kredytobiorcy, według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu). Zakwestionowane przez powoda postanowienia umowy dotyczą indeksowania kwoty kredytu do waluty franka szwajcarskiego nie dotyczą zatem głównych świadczeń stron w rozumieniu art.
Wprawdzie ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie "główne świadczenia stron", ale należy przyjąć, że z reguły są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia, czyli tzw. essentialia negotii. Pojęcie "głównego świadczenia stron" należy rozumieć wąsko, w nawiązaniu do pojęcia elementów przedmiotowo istotnych umowy. Do elementów tych można zatem zaliczyć wynagrodzenie i cenę oraz świadczenie wzajemne przedsiębiorcy - towar, usługę (za wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 lutego 2011 r. VI ACa 910/10), co w realiach niniejszej sprawy oznacza, iż za postanowienia określające główne świadczenia stron uznać należy postanowienia określające wysokość kredytu, kres jego spłaty, wysokość oprocentowania i prowizji. Klauzule waloryzacyjne zawarte w umowie z dnia 30 października 2007 roku, jak również w regulaminie nie są postanowieniami o charakterze przedmiotowo istotnym (essentalia negotii). Postanowienia te mogą co najwyżej zostać uznane za postanowienia podmiotowo istotne dla banku (accidentalia negotii). Ocena abuzywności postanowień umownych dokonywana jest na datę zawarcia umowy, co wprost wynika z przepisu art.
k.c. który to przepis nakazuje ponadto rozważenie jej treści, okoliczności zawarcia oraz uwzględnienie umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem badania. W niniejszej sprawie nie ma zatem znaczenia sposób i skutki wykonywania umowy. Przepis art.
wyraża bowiem jednoznaczną zasadę, że niedozwolone postanowienie w umowie nie wiąże konsumenta, natomiast strony tej umową są nią związane w pozostałym zakresie. Ponadto niedozwolone postanowienie umowne jest eliminowane z konstrukcji danego stosunku prawnego na zasadzie ex lege i ex tunc. Orzeczenie sądu ma zatem charakter deklaratoryjny. To wszystko zaś skutkuje tym, iż bezprzedmiotowe w istocie były zarzuty pozwanego odnoszące się do sposobu wykonywania przedmiotowej umowy. W ocenie Sądu, brak jest podstaw do uznania za abuzywne postanowienie umowne postanowienia zawartego w § 2 ust. 1 zdanie drugie przedmiotowej umowy. To postanowienie umowne wskazuje jedynie, że strony zastosowały w umowie mechanizm indeksacji do waluty obcej, który nie może być postrzegany sam w sobie jako abuzywny. Indeksacja kredytu była przedmiotem indywidualnego uzgodnienia pomiędzy powodem a bankiem. Powód miał bowiem możliwość wyboru czy zaciągnie kredyt nieindeksowany w złotych polskich, czy też kredyt indeksowany do waluty obcej. Należy podkreślić, że w myśl art.
nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na które konsument nie miał realnego wpływu. Nie oznacza to jednak uznania, że w każdym przypadku, w którym nie doszło do modyfikacji umowy z inicjatywy konsumenta i zgodnie z jego wnioskiem należy uznać, że postanowienie umowne nie jest indywidualnie uzgodnione. W niniejszej sprawie powód wniósł o przyznanie mu kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego i taki kredyt otrzymał. Inaczej ocenić należy natomiast postanowienia zawarte w § 7 ustęp 4 oraz § 9 ustęp 2 regulaminu. Postanowienia te nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodem. Regulamin ten stanowił wzorzec, który został opracowany przez pozwanego i przedstawiony powodowi. Z art.
wynika domniemanie, iż zawarte we wzorcu postanowienia nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem. Do obowiązków pozwanego należało zatem udowodnienie czy kwestionowane przez powoda postanowienia regulaminu zostały z nim indywidualnie uzgodnione, przy czym nie ma tutaj żadnego znaczenia, czy istniała potencjalna możliwość negocjowania treści postanowień zawartych w regulaminie, tylko czy faktycznie kwestionowane postanowienia regulaminu były przedmiotem uzgodnień pomiędzy stronami. W ocenie Sądu pozwany nie udowodnił, aby postanowienia zawarte w § 7 ust. 4 oraz § 9 ust. 2 regulaminu zostały indywidualnie uzgodnione z powodem. W szczególności nie wynika to ani z zeznań powoda ani z zeznań świadków A. S.
jest odpowiednikiem art. 3 ust. 1 dyrektywy nr 93/13/WE, stanowiącym, że klauzulę umowną, która nie została uzgodniona indywidualnie, należy uznać za niedozwoloną, jeżeli naruszając zasadę dobrej wiary, powoduje istotną i nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków kontraktowych na niekorzyść konsumenta, przy czym rzeczą sądu jest ocena, czy nierównowaga jest „istotna", czyli „rażąca" w rozumieniu odpowiedniego przepisu prawa polskiego (Adam Olejniczak, Komentarz do art.
Kodeksu cywilnego, stan prawny 2014.05.01). W § 2 ust 1 zdaniu drugim umowy strony wskazały jedynie, iż kredyt jest indeksowany do waluty obcej. W paragrafie tym, jak również w umowie z dnia 30 października 2007 roku brak jest dodatkowych postanowień ustalających stały kurs waluty szwajcarskiej w stosunku do złotego polskiego, czy też wskazujących, w jaki sposób każdorazowo następować będzie ustalanie wartości franka szwajcarskiego w odniesieniu do złotego. Postanowienia regulaminu wskazują jedynie, iż w przypadku wypłaty kredytu zastosowanie będzie miał kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków, a w przypadku spłaty kredytu kurs sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą u pozwanego na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu. Wynika stąd, że w dniu wypłaty powodowi kwoty 250.000 zł saldo jego zadłużenia wobec poprzednika prawnego pozwanego zostało przeliczone po kursie kupna, który wynosił wówczas 2,1836 PLN/CHF, na kwotę 114.489,83 zł, która miała zostać spłacona w 480 ratach. Co natomiast oznaczało przeliczanie rat kapitałowo – kredytowych według kursu sprzedaży z tabeli banku, zostało wyjaśnione powyższej, w wywodach stanowiących komentarz do zarzutu braku określoności świadczenia powoda w umowie z dnia 30 października 2017 roku. Z treści umowy i regulaminu w żaden sposób nie wynika, w jaki sposób nastąpić ma ustalenie przez pozwany bank kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego. W żaden sposób nie precyzuje tego samo odwołanie się do tabeli banku, gdyż w dalszym ciągu nie wiadomo, w jaki sposób następuje ustalenie przez pozwany bank kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego publikowanych w tabelach banku. Tym samym pozwany mógł kształtować te kursy w sposób jednostronny, dowolnie, wedle swojej woli. Umożliwiało to pozwanemu bankowi na dowolne i wiążące dla powoda ustalanie kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, co wpływało jednocześnie na wysokość zobowiązania powoda. Przyznanie sobie takiego prawa, z jednoczesnym pozbawieniem powoda jakiegokolwiek wpływu w tym zakresie, jak również pozbawieniem powoda możliwości poznania sposobu kształtowania przez bank kursu CHF, bez wątpienia narusza interesy konsumenta i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Zakwestionowane przez powoda klauzule indeksacyjne zawarte w regulaminie nie odwołują się do obiektywnych, sprawdzalnych i niezależnych od banku kryteriów, o których wiedza byłaby dostępna dla kredytobiorcy. Z jednej strony konsument nie mając żadnego wpływu na sposób ustalania kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, nie wie, w jaki sposób kursy te są ustalane przez bank. Z drugiej strony bank nie ma wyznaczonych kontraktowo żadnych ram i ograniczeń przy ustalaniu kursu waluty. W konsekwencji umowa przyznaje mu w tym zakresie pełną dowolność. Kwestionowane przez powoda postanowienia uchybiają zasadzie uczciwości i rzetelności, mają na celu ochronę interesu tylko jednej strony kontraktu, która kształtując dowolnie treść zobowiązania konsumenta może całe ryzyko przerzucić na konsumenta. Pozwany bank miał możliwość przeliczenia zobowiązania konsumenta według dowolnie obranego kursu, nie wskazując żadnych kryteriów, wedle których ustalenie tego kursu miałoby następować. Należy przy tym zaznaczyć, że na kurs waluty określony tabelą banku tylko częściowo wpływają czynniki obiektywne, zawiera on bowiem również marżę ustalaną przez bank. Sąd nie twierdzi, że tak właśnie było w trakcie wykonywania umowy kredytu z dnia 30 października 2007 roku, że pozwany kształtował kursy kupna franka podane w tabeli na przestrzeni obowiązywania powyższej umowy w oderwaniu od jakichkolwiek obiektywnych, ekonomicznych kryteriów, jednakże w niniejszej sprawie kluczowe jest to, że gdyby pozwany chciał tak postępować, nie było ku temu żadnych przeszkód przewidzianych w postanowieniach umowy i regulaminu. Bez znaczenia jest też, jak kształtował się kurs franka szwajcarskiego w trakcie wykonywania powyższej umowy, i czy istotnie odbiegał on od kursów funkcjonujących na rynku, czy też średniego kursu NBP, który w istocie nie ma charakteru kreacyjnego, a pochodny między innymi. od danych przedstawianych przez pozwanego. Liczy się bowiem sposób umownego ukształtowania praw i obowiązków konsumenta, a nie sposób wykonywania danej umowy. Jak już wspomniano z dniem 26 sierpnia 2011 roku weszła w życie ustawa z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 roku Nr 165, poz. 984) na mocy której do art. 69 ust 2 Prawa bankowego dodano pkt 4a stanowiący, iż elementem umowy kredytu w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, mają być szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Zgodnie zaś z treścią art. 4 powyższej ustawy, w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b ustawy, o której mowa w art. 1, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Treść ostatniego powyższego przepisu wskazuje jednoznacznie, iż nie nastąpiła z mocy samego prawa zmiana treści zawartej uprzednio umowy z powodem, a tym samym nie doszło do usunięcia istniejącego wcześniej stanu abuzywności. Do usunięcia stanu abuzywności postanowień zawartych w regulaminie w § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 regulaminu nie doszło również wskutek zawarcia w dniu 22 lipca 2014 roku aneksu nr (...) do umowy, na podstawie którego spłata kredytu mogła następować w walucie, do której kredyt był indeksowany tj. franka szwajcarskiego. Możliwość spłaty kredytu we frankach szwajcarskich nie usuwa bowiem abuzywności postanowienia § 7 ust. 4 regulaminu na podstawie którego nastąpiło przeliczenie kwoty udzielonego kredytu według kursu kupna z daty uruchomienia kredytu, co rzutuje na wysokość salda kredytu udzielonego powodowi wyrażonego w walucie franka szwajcarskiego, jak również wysokość rat spłaty kredytu spłaconych przez powoda. Do usunięcia abuzywności powyższych postanowień nie doszło też wskutek zmiany regulaminu kredytu hipotecznego o treści podanej na k. 365 i 365 verte akt niniejszej sprawy, albowiem pomimo tej zmiany pozwany w dalszym ciągu mógł i może on arbitralnie ustalać kurs waluty szwajcarskiej poprzez ustalanie indeksu marżowego na podstawie podaży i popytu na daną walutę na rynku krajowym i zagranicznym, płynności rynku walutowego oraz kosztów banku związanych z pozyskiwaniem danej waluty. Wartość owego indeksu nie może przekraczać 10 % danego kursu średniego, a w razie wystąpienia okoliczności przewidzianych w § 15 ust. 8 – 30%. Tak sformułowane postanowienie pozostawia w dalszym ciągu daleko posuniętą dowolność w ustalaniu wartości kursów wymiany walut obcych, którą jednak ograniczona do 10%, a w razie zaistnienia „nadzwyczajnej zmiany sytuacji na rynku międzybankowym" 30%. W zakresie tych 10, ewentualnie 15% w regulaminie nadal brak jest kryteriów obiektywnych. Pozwany nie wykonał zatem obowiązku nałożonego na niego przez ustawodawcę w powoływanej już ustawie z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która nakazuje określenie szczegółowych zasad i terminów ustalania kursów walut. Reasumując powyższe wywody Sąd uważa, że postanowienia § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 regulaminu kredytów hipotecznych są niedozwolonymi postanowieniami umownymi w rozumieniu art.
W mocy pozostaje natomiast § 2 ust. 1 umowy stron, w którym umówiły się one, że kredyt udzielony powodowi jest indeksowany do waluty franka szwajcarskiego. Jednakże bez postanowień § 7 ust. 4 § 9 ust. 2 regulaminu klauzula indeksacyjna zawarta w § 2 umowy jest bezskuteczna, albowiem z umowy, czy pozostałych postanowień regulaminu nie wynika po jakim kursie ma być przeliczony kredyt wypłacony powodowi oraz po jakim kursie mają być przeliczane raty kapitałowo – odsetkowe spłacane przez powoda. Przepis art. 358 § 2 k.c. stanowi, że wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej. Przepis ten można by zastosować w stanie faktycznej sprawy, gdyby nie fakt, że został on uchwalony ustawą z dnia 23 października 2008 roku o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe (Dz.U. Nr 228, poz. 1506), a wszedł w życie dopiero w dniu 24 stycznia 2009 roku, a zatem już po zawarciu umowy stron. Brak jest jednocześnie innego przepisu prawa, który znalazł by zastosowanie do umowy stron zastępując postanowienia § 7 ust. 4 i 9 ust. 2 regulaminu. Przyjąć zatem należy, że indeksacja kwoty kredytu do waluty franka szwajcarskiego nie została skutecznie zastrzeżona, przez co umowę tę należy traktować jako umowę kredytu hipotecznego udzielonego w złotych polskich i podlegającemu spłacie w tej walucie. Bez zakwestionowanych w niniejszej sprawie postanowień powyższa umowa zawiera wszelkie przedmiotowo istotne elementy umowy kredytu przewidziane w art. 69 ustawy Prawo bankowe. W dalszym ciągu jest to umowa, w której poprzednik prawny pozwanego zobowiązał się oddać do dyspozycji powoda - kredytobiorcy na czas oznaczony kwotę 250.000 zł celem zakupu nieruchomości i refinansowania wydatków mieszkaniowych, zaś ten kredytobiorca zobowiązał się do takiego spożytkowania pieniędzy oraz zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami według zmiennej stopy procentowej odpowiadającej sumie stopy referencyjnej LIBOR 3M oraz stałej marży banku. Bezsprzecznie powód skorzysta na tym pod względem ekonomicznym, skoro stopa referencyjna LIBOR 3M jest niższa od stopy referencyjnej WIBOR, od której uzależnione jest oprocentowanie kredytów udzielanych w złotych polskich, jednakże brak jest normy prawnej, która zakazywałaby bankom stosowania tej stopy do określania wysokości oprocentowania kredytów udzielonych w złotych polskich. Sąd nie podziela poglądu strony pozwanej, iż w razie uznania przedmiotowych postanowień regulaminu za niedozwolone postanowienia umowne, kredyt nie traci charakteru kredytu indeksowanego do waluty obcej, ponieważ zastosowanie powinien znaleźć przepisy art. 56 k.c. i 354 k.c., w których jest mowa o wykonaniu zobowiązania w sposób odpowiadający istniejącym zwyczajom, przez co należało by stosować do przewalutowania kredytu średni kurs franka szwajcarskiego ogłaszany przez NBP. W ocenie Sądu w dacie zawarcia umowy stron brak było zwyczaju, według którego banki miały waloryzować wartość wzajemnych świadczeń z tytułu umów kredytu według takiej właśnie waluty. Starając się odeprzeć zarzuty abuzywności postanowień § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 regulaminu pozwany wprost podnosił, że banki nie praktykowały ustalenia wartości kursów kupna i sprzedaży walut obcych, w tym franka szwajcarskiego, według takiego właśnie kursu, zaś teraz twierdzi odmiennie. W ocenie Sądu za nieistnieniem powyższego zwyczaju przemawia też nowelizacja przepisu art. 358 k.c., która weszła w życie z dniem 24 stycznia 2009 roku, a polegała na dodaniu do tego przepisu § 2 w brzmieniu „Wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej.” Świadczy to o tym, że racjonalny ustawodawca dostrzegł praktyczny problem braku kryteriów, według których możliwe byłoby przeliczanie wartości złotego na wartość walut obcych i odwrotnie w sytuacjach takich jak ta w niniejszej sprawie, w której postanowienia umowy stanowiącej źródło zobowiązania i przewidującej waloryzację świadczenia jednej ze stron czy też oby są niedostatecznie precyzyjne. Potwierdza to brak istnienia zwyczaju, na który powołał się pozwany, albowiem w przeciwnym wypadku nie zachodziła by potrzeba nowelizowania przepisu art. 358 k.c., wobec czego racjonalny ustawodawca nie zdecydowałby się na nią. Tym samym pozwany nie był uprawniony do przeliczenia kwoty kredytu udzielonego powodowi wedle przyjętego przez siebie kursu franka szwajcarskiego, a następnie do otrzymywania rat tego kredytu jako jego spłaty wedle także przyjętego przez siebie kursu franka szwajcarskiego. Kwota korzyści uzyskanej tym tytułem w okresie od dnia zawarcia umowy do 21 marca 2016 roku wyniosła, co bezsporne: 34.844,90 zł (kwota stanowiąca różnicę pomiędzy kwotą spłaconą przez powoda 107.518,94 zł a kwotą należnych rat w wysokości 72.674,04 zł). Składniki rat kapitałowo – odsetkowych, które zostały przez powoda zapłacone na podstawie § 2 ust. 1 umowy w zw. z § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 regulaminu, w w/w kwocie stanowi świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 k.c. podlegające zwrotowi stosownie do treści art. 405 k.c. Zgodnie z treścią art. 410 § 2 k.c. świadczenie nienależne ma miejsce, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W takiej sytuacji ustawodawca poprzez art. 410 § 1 k.c. odsyła do art. 405 k.c., stanowiącego, iż kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W związku z tym Sąd na zasadzie art. 410 k.c. uwzględnił powództwo co do kwoty 34.843,24 zł dochodzonej pozwem. Okres od którego zasądzone zostały odsetki od całości dochodzonego roszczenia wynika z uregulowań art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Roszczenie przysługujące powodowi należało do kategorii roszczeń bezterminowych. Zgodnie z treścią art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Pismem z dnia 12 maja 2016 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty w terminie siedmiu dni od jego doręczenia. Wezwanie do zapłaty zostało doręczone pozwanemu w dniu 19 maja 2016 roku, od tej też daty należy liczyć termin spełniania świadczenia, który to termin upłynął z dniem 26 maja 2016 roku. Od dnia 27 maja 2016 pozwany pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia wobec czego Sąd zasądził odsetki na rzecz powoda od tej daty. Chybiony był zarzut podniesiony przez pozwanego, zgodnie z którym nie jest on podmiotem biernie legitymowanym procesowe, gdyż nie jest nie przeszło na niego zobowiązanie wynikające z bezpodstawnego wzbogacenia przez bank, z którym powód zawarł w dniu 30 października 2007 roku. W świetle art. 42a prawa bankowego instytucja kredytowa, prowadząca działalność bankową na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez oddział, może utworzyć bank krajowy w formie spółki akcyjnej przez wniesienie tytułem wkładu niepieniężnego wszystkich składników majątkowych tego oddziału, przeznaczonych do prowadzenia działalności przez ten oddział, o ile stanowią one przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część. W taki o to sposób został utworzony (...) S.A. w W., do którego wniesiono tytułem aportu wszystkie składniki majątkowe (...) S.A. spółki akcyjnej Oddziału w Polsce z siedzibą w W., a wraz z nimi również zobowiązanie pozostające w związku z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa prowadzonego przez ten oddział banku zagranicznego. Następnie pozwany jako spółka przejmująca połączył się z (...) S.A. - spółką przejmowaną w trybie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h., tj. poprzez przeniesienie całego majątku spółki przejmowanej na spółkę przejmującą. Z dniem połączenia pozwany z mocy prawa, tj. art. 494 § 1 k.s.h. wstąpiła z dniem połączenia we wszystkie prawa i obowiązki (...) S.A. Nastąpiła zatem sukcesja ogólna, a wraz z nią pozwany stał się zobowiązany do zwrotu na rzecz powoda świadczenia, które ten spełniał nienależnie na rzecz banku, z którym zawarł umowę kredytu hipotecznego, a następnie (...) S.A.. Wynika to także z ogólnej zasady statuowanej w art. 55 4 k.c., który stanowi, iż nabywca przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa lub gospodarstwa, chyba że w chwili nabycia nie wiedział o tych zobowiązaniach, mimo zachowania należytej staranności. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się do wartości nabytego przedsiębiorstwa lub gospodarstwa według stanu w chwili nabycia, a według cen w chwili zaspokojenia wierzyciela. Odpowiedzialności tej nie można bez zgody wierzyciela wyłączyć ani ograniczyć. Za podobnym poglądem opowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale Izby Cywilnej z 30 sierpnia 1977 r. w sprawie o sygn. III CZP 65/77, która pozostaje aktualna w niniejszej sprawie. Z uzasadnienia uchwały wynika, że „w związku z wątpliwością co do tego, czy do zobowiązań związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w rozumieniu art. 526 k.c. można zaliczyć zobowiązanie poprzedniego właściciela gospodarstwa rolnego, oparte na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu, należy zauważyć, że jako zobowiązania związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego należy traktować wszelkie ciążące na właścicielu tego gospodarstwa długi zaciągnięte w związku z prowadzeniem tego gospodarstwa, a więc nie tylko zaciągnięte w celach inwestycyjnych, lecz między innymi także długi z tytułu dokonanych przez inną osobę nakładów na gospodarstwo rolne, z tytułu usług świadczonych w gospodarstwie rolnym, z tytułu świadczonej pracy w gospodarstwie rolnym itp. Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie oparte jest zobowiązanie, czy mianowicie wynika ono z umowy, czy też z innej podstawy prawnej, w szczególności z przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, jeżeli wzbogacenie odnosi się do prowadzonego przez osobę bezpodstawnie wzbogaconą gospodarstwa rolnego.” Podobne stanowisko zajął również Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 23 września 2003 roku I ACa 312/03: Artykuł 526 k.c. reguluje instytucję tzw. kumulatywnego przystąpienia do długu. Ma on zastosowanie gdy następuje zbycie przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 i 552 k.c., tj. przedsiębiorstwa obejmującego zespół aktywów, a nie także pasywów (długów). Do przejęcia długów konieczna jest zgoda wierzyciela, w jego braku długi pozostają nadal przy zbywcy, a nabywca jedynie przystępuje do długu ponosząc odtąd odpowiedzialność solidarną za dług cudzy. Konsensus panuje także co do tego, że pojęcie „zobowiązania powstałe przy prowadzeniu przedsiębiorstwa” należy rozumieć szeroko i że dotyczy ono nie tylko zobowiązań bezpośrednio związanych z działalnością statutową (produkcją, usługami) ale i inne, powstałe m.in. w następstwie dokonywanych w okresie jego funkcjonowania czynności prawnych, wyrządzonych czynów niedozwolonych czy takich zdarzeń prawnych jak bezpodstawne wzbogacenie, tj. prowadzenia przedsiębiorstwa w znaczeniu przedmiotowym. Powyższy pogląd Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje, a w związku z czym komentowany zarzut został uznany za chybiony. Niezasadny był też zarzut przedawnienia dochodzonego roszczenia. Roszczenie przysługujące powodowi o zwrot nienależnie spełnionego świadczenia podlega dziesięcioletniemu terminowi przedawnienia, albowiem nie jest to roszczenie związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą ani zawodową i nie jest to świadczenie okresowe, choć w taki właśnie sposób nienależne świadczenie było spełniane. Nie ma też żadnego przepisu szczególnego w stosunku do art. 118 k.c., który przewidywałby inny termin przedawnienia tego typu roszczeń. Powód wytoczył powództwo w niniejszej sprawie w dniu 24 czerwca 2016 roku, a ponieważ umowę kredytu, która zawierała niedozwolone postanowienia umowne, w wykonaniu których powód spełniał nienależne świadczenia, strony zawarły w dniu 30 października 2007 roku, jasne staje się, że termin przedawnienia nie upłynął przed wniesieniem pozwu. Wytaczając zaś powództwo w niniejszej sprawie (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.) powód skutecznie przerwał bieg tego terminu. Sąd oddalił żądanie pozwu w części w jakiej powód domagał się zobowiązania pozwanego do przedstawienia rozliczenia dotychczas spłaconych rat kapitałowo-odsetkowych kredytu udzielonego powodowi z pominięciem bezskutecznych klauzul indeksacyjnych w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie oraz przedstawienia harmonogramu dalszych spłat raty kredytu udzielonego powodowi z pominięciem bezskutecznych klauzul indeksacyjnych. Przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie było żądanie zasądzenia konkretnego świadczenia pieniężnego za określonym okres. Nie ma zatem charakteru kształtującego i bezpośrednio nie wpływa i nie może wpływać na sposób realizacji umowy łączącej strony w przyszłości. Żądanie zgłoszone w pozwie było żądaniem zapłaty a nie żądaniem ukształtowania stosunku na przyszłość. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 w myśl zasady odpowiedzialności za rezultat procesu. Ponieważ powództwo okazało się zasadne w części obejmującej żądanie z pkt II petitum pozwu, Sąd zasądził na rzecz powoda od pozwanego zwrot opłaty sądowej od pozwu w kwocie 1.000 zł, zwrot kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 4.800 zł (stawka minimalna z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie w brzmieniu obowiązującym w momencie wniesienia pozwu) oraz zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Z tych względów i na podstawie powołanych przepisów prawa Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.