← Polska

I C 1884/18

Sygn. akt I C 1884/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 stycznia 2019 roku Sąd Rejonowy w Kłodzku Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSR Daria Ratymirska Protoko

§ 1

kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Do uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowania go z praktyki stosowania, konieczne jest stwierdzenie łącznego występowania czterech przesłanek. Mianowicie: 1) postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, 2) ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki stron pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami, 3) powyższe prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy konsumenta, 4) postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. Funkcja art.

§ 1

kc sprowadza się z jednej strony do tego, że regulacja w nim zawarta stanowi normę interpretacyjną, a z drugiej do tego, że treść tego przepisu powoduje powstanie swoistego "domniemania abuzywności", tj. że dana klauzula umowna jest zakazanym postanowieniem umownym ( wyrok SA w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2013 roku, VI ACA 1324/12). Za nie uzgodnione indywidualnie ustawodawca określił te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta ( art.

§ 3kc).

Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje ( art.

§ 4kc).

Powód okoliczności tej nie wykazał. Specyfika sposobu zawarcia przedmiotowej umowy pożyczki zarazem jednoznacznie wskazuje na brak rzeczywistego wpływu konsumenta na treść umowy pożyczki, co w niniejszej sprawie wyraźnie wynika ponadto z zeznań świadka B. W.. Na podstawie tego dowodu, Sąd ustalił, że w chwili zawierania umowy przedstawiciel powoda nie wyjaśnił pozwanemu szczegółowo warunków umowy, w tym odnośnie opcji nazwanej (...), jedynie przedstawił pozwanemu wypełnione dokumenty do podpisu. Przez „dobre obyczaje" w rozumieniu art.

§ 1

kc należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. W swoim orzecznictwie zarówno Sąd Najwyższy, jak i sądy powszechne przyjmują, że za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy w pierwszej kolejności uznać wprowadzenie klauzul godzących w równowagę kontraktową stron, zaś "rażące naruszenie interesów konsumenta" polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04). Działanie wbrew "dobrym obyczajom" w rozumieniu powołanego wyżej przepisu w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 maja 2009 r., VI ACA 1473/08). Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem np. działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2011 r., VI ACA 771/10). Jeżeli chodzi o rażące naruszenie interesów konsumenta to przyjmuje się, że występuje ono wówczas, jeżeli postanowienie umowne poważnie, znacząco odbiega od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. W wyroku z dnia 13 lipca 2005 r. ( I CK 832/04, Pr. Bank. 2006, nr 3, s.8) Sąd Najwyższy stwierdził, że rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy przyjąć, że kwestionowane przez pozwanego postanowienia zawartej umowy nie zostały z nim uzgodnione indywidualnie. Konsument nie miał zatem wpływu na treść postanowień umowy i nie były one z nim uzgadniane (okoliczności przeciwnej powód nie wykazał). Przedmiotowe postanowienia nie dotyczą także głównych świadczeń stron, gdyż należą do nich tylko takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia ( essentialia negotii). W tej sytuacji w dalszej kolejności należało przyjąć, że przedmiotowe postanowienie umowy, dotyczące wysokości opłaty przygotowawczej, prowizji i ceny (...), ustalonej w kwotach odpowiednio: 129 zł, 4821 zł i 1300 zł, przy kwocie pożyczki w wysokości 6250 zł i ustalonych odsetkach umownych oraz okresie spłaty, rozłożonym na 48 miesięcy, kształtowało prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, zakładało ogromną dysproporcję świadczeń, rażąco naruszając interesy konsumenta i jako takie spełniają przesłanki abuzywności, a w konsekwencji są wyłączone z umowy i nie wiążą pozwanego. Opłata przygotowawcza i prowizja powinny odzwierciedlać faktyczne koszty, jakie przedsiębiorca poniósł w związku z przygotowaniem umowy, zgromadzeniem koniecznych dokumentów, dokonaniem weryfikacji zdolności kredytowej, uruchomieniem środków. Nie mogą to być w żadnej mierze arbitralnie ustalone przez przedsiębiorcę opłaty, nie znajdujące faktycznego uzasadnienia w poczynionych nakładach. Koszt ten nie może abstrahować od podjętych działań. Opłata przygotowawcza, prowizja i cena (...), których powód domaga się w niniejszej sprawie, nie odzwierciedlają nakładów rzeczywiście poniesionych przez powoda, co w sposób rażący narusza interesy konsumentów i może przynosić powodowi nieuzasadnione korzyści (art.

§1kc).

Postanowienia – dające możliwość obciążenia strony niewspółmiernymi kosztami do wykonanej czynności, to niedozwolone klauzule umowne. Wskazać przy tym należy, że jak wynika z zeznań w.w. świadka, powód – udzielając pożyczki, nie sprawdził zdolności kredytowej pozwanego (za co naliczył sobie opłatę), poprzestając jedynie na informacji potwierdzającej wysokość świadczenia emerytalnego pozwanego. Powód nie wykazał, aby podjął jakiekolwiek czynności w tym zakresie, gołosłownie twierdząc, że domaga się zwrotu kosztów, związanych ze zgromadzeniem koniecznych dokumentów i dokonaniem weryfikacji zdolności kredytowej. Pozwany nie został też poinformowany przy zawieraniu umowy, że będzie obciążony dodatkowo opłatą z tytułu ceny (...), jednocześnie nie wiedział, jakie uprawnienia mu przysługują z tego tytułu. Przedstawiciel powoda nie poinformował go o możliwości odroczenia spłaty zgodnie z postanowieniami tzw. (...), za co powód naliczył sobie opłatę w wys. 1300 zł. Istotnym jest ponadto, że powód podwójnie przewidział w umowie wynagrodzenie na swoją rzecz: raz w formie w odsetek umownych w wysokości 9,97 % w skali roku (wyjaśniając, że jest to wynagrodzenie za korzystanie przez pożyczkobiorcę ze środków finansowych pożyczkodawcy) oraz drugi raz w formie prowizji („za fakt udzielenia pożyczki”) w niewspółmiernej wysokości, określonej na kwotę 4821 zł. Powód nie wyjaśnił precyzyjnie co składa się na kwotę dochodzoną pozwem 12.947,44 zł. Wskazał jedynie, że na dochodzoną należność składa się suma pozostałych do zapłaty rat pożyczki oraz odsetki maksymalne za opóźnienie. Dodatkowo, w piśmie procesowym z dnia 14.11.2018r. podał, że suma kwot niespłaconej pożyczki wynosi 13.242 zł, zaś odsetki umowne za opóźnienie wynoszą 22,44 zł (czego pozwany nie kwestionował). Przyjmując, że zgodnie z umową powód zobowiązał się do spłaty łącznie 15.216 zł oraz, że nie wiążą go postanowienia odnośnie wysokości opłaty przygotowawczej, prowizji i ceny (...) (łącznie 6.250 zł), jego zobowiązanie do zwrotu pożyczki w kwocie 6250 zł wraz z należnymi odsetkami umownymi w wys. 9,97 % w skali roku, w okresie obowiązywania umowy, tj. w okresie od 31.08.2017r. do 12.07.2018r., wynosi 6.787,77 zł, przy uwzględnieniu zarazem, że z tego tytułu spłacił dotychczas 2.608 zł oraz, że odsetki umowne za opóźnienie zostały naliczone w wys. 22,44 zł, zasądzono na rzecz powoda kwotę 4.202,21 zł (6250 + 537,77 – 2608 + 22,44), oddalając powództwo w dalszej części. Odsetki za opóźnienie w wysokości umownej zasądzono od dnia wniesienia pozwu (24.07.2018r.) na podstawie art. 481 § 1, 2, 2 1 kpc i art. 482 § 1 kc, zgodnie z którym, od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa. Wniosek pozwanego o rozłożenie zasądzonej kwoty na raty (art. 320 kpc) nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż pozwany nie daje rękojmi należytego wywiązania się ze spłaty w ratach, co wynika z jego dotychczasowej postawy w zakresie zaprzestania wypełniania swoich zobowiązań w terminie, a ponadto jego sytuacja finansowa uległa pogorszeniu, wobec utraty pracy i w związku z tym dodatkowego dochodu, a także na skutek zajęcia wynagrodzenia za pracę przez komornika w innej sprawie. Orzeczenie w pkt III wyroku oparto na przepisie art. 100 zd. 1 kpc. Koszty procesu (łącznie 7.540 zł) zostały stosunkowo rozdzielone, zgodnie z wynikiem procesu, który powód wygrał w 33%, pozwany w 67%. Powód poniósł koszty procesu w kwocie 3.923 zł, w tym opłata sądowa od pozwu (81 zł + 225 zł), wynagrodzenie pełnomocnika, będącego radcą prawnym, w stawce minimalnej (3.600 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Pozwany poniósł koszty w kwocie 3.617 zł, w tym wynagrodzenie pełnomocnika, będącego adwokatem, w stawce minimalnej (3.600 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Zgodnie z wynikiem procesu, pozwanego obciążają koszty do wysokości 2.488,20 zł (7.540 zł x 33%). Skoro poniósł je w rzeczywistości w wyższej wysokości, zasądzono na jego rzecz różnicę (3.617 zł – 2.488,20 zł = 1.128,80 zł).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.