wynika obowiązek przedłożenia przez wykonawcę inwestorowi umowy z podwykonawcą lub jej projektu. Zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy z podwykonawcą może być wyrażona w sposób: bierny (milczenie) albo czynny, w ramach którego można wyróżnić sposób pisemny, ustny, dorozumiany. Jeżeli inwestor w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą (lub jej projektu) nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, w sposób milczący (bierny) wyraża on zgodę na zawarcie umowy. Zgoda bierna skutkuje jednak powstaniem reżimu odpowiedzialności solidarnej inwestora i wykonawcy względem podwykonawcy, o ile dopełnione zostaną wymagania formalne przewidziane w art.
Skuteczność zgody inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o wykonanie zadań wchodzących w zakres umowy o roboty budowlane wymaga bowiem przedstawienia mu umowy z podwykonawcą lub jej projektu oraz odpowiedniej dokumentacji. W ocenie Sądu Najwyższego „przedstawienie” inwestorowi umowy z podwykonawcą lub jej projektu wymaga złożenia umowy (projektu). Wskazuje się w orzecznictwie, że wyrażenie zgody w sposób bierny objawia się brakiem zgłoszenia na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie. Działa tu fikcja prawna, że inwestor zgodę wyraził. Ponieważ w art.
k.c. przewidziano odpowiedzialność o charakterze gwarancyjnym inwestora za cudzy dług, jego interes jest zabezpieczony poprzez obowiązek przedstawienia mu stosownej dokumentacji. Przyjmując fikcję wyrażenia w sposób bierny zgody, ustawodawca zakłada, że inwestor zapoznał się, a w każdym razie mógł się zapoznać, z tą dokumentacją i powinien mieć wiedzę o zakresie robót i wynagrodzeniu uzgodnionym w umowie z podwykonawcą. Sąd powołując stosowne orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazał, że zgoda czynna inwestora nie jest obwarowana szczególnymi wymaganiami. Wyrażenie zgody przez inwestora na zawarcie umowy z podwykonawcą automatycznie skutkuje powstaniem odpowiedzialności solidarnej inwestora i wykonawcy względem podwykonawcy w myśl zasady volenti non fit iniuria. W judykaturze powszechnie przyjmuje się, że skuteczność zgody wyrażonej w sposób czynny nie jest uzależniona od zachowania przez wykonawcę procedury określonej w art.
Potrzebna jest jedynie informacja o konkretnej umowie z konkretnym wykonawcą, niemniej może ona pochodzić z dowolnego źródła i uzyskać ją może inwestor zarówno przed zawarciem, jak i po zawarciu umowy. Sąd podkreślił, iż z art.
wynika, że umowy wykonawcy z podwykonawcą oraz podwykonawcy z dalszym podwykonawcą powinny być dokonane w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Rygor ten jednak dotyczy samych umów z podwykonawcami, nie zaś zgody inwestora, która nie podlega wymaganiom formalnym dotyczącym umowy, ponieważ zgoda na podstawie art.
k.c. stanowi unormowanie szczególne w stosunku do art. 63 § 2 k.c. i wyłącza regułę, zgodnie z którą jeżeli do ważności czynności prawnej wymagana jest forma szczególna, oświadczenie obejmujące zgodę osoby trzeciej powinno być złożone w tej samej formie. Oświadczenie o wyrażeniu zgody przez inwestora nie wchodzi więc w skład umowy wykonawcy z podwykonawcą czy podwykonawcy z dalszym podwykonawcą i nie podlega właściwym dla tej umowy wymaganiom formalnym. W konsekwencji braku szczególnych wymagań formalnych wobec oświadczenia inwestora o wyrażeniu zgody na umowę z podwykonawcą lub z dalszym podwykonawcą, zgoda inwestora może być wyrażona w dowolnej formie – w tym także ustnie. Sąd zaznaczył także, iż orzecznictwo dopuszcza również wyrażenie zgody czynnej w sposób dorozumiany. Zgoda inwestora na umowę między wykonawcą a podwykonawcą właśnie dlatego, że nie podlega rygorom art. 63 § 2 k.c., może być wyrażona w dowolny sposób należycie ją ujawniający (art. 60 k.c.). Jeżeli więc zasady wykładni oświadczeń woli pozwalają na stwierdzenie, że inwestor wyraził zgodę na konkretną umowę, z której wynika zakres jego odpowiedzialności solidarnej, to okoliczność ta będzie wystarczająca dla uznania skuteczności tej zgody. Zatem, ów drugi sposób wyrażenia zgody (czynny) może mieć różną formę. Inwestor może wyrażać ją w sposób wyraźny pisemnie bądź ustnie albo poprzez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę (art. 60 k.c.). Może więc nastąpić to poprzez czynności faktyczne, w sposób dorozumiany, np. przez tolerowanie obecności podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w jego dzienniku budowy, odbieranie wykonanych przez niego robót oraz dokonywanie podobnych czynności. Inne zachowania, które mogłyby uzasadniać istnienie czynnej dorozumianej zgody to np.: wydawanie poleceń podwykonawcy, uzgadnianie z nim szczegółów technicznych, dopuszczenie do czynności na budowie, udział podwykonawcy w naradach technicznych, wydanie identyfikatorów pracownikom podwykonawcy, umożliwienie podwykonawcy dokonywania zapisów w dzienniku budowy i reagowanie stosownie do ich treści, przeprowadzenie szkoleń BHP. Konkludując Sąd stwierdził, że jeśli inwestor, poprzez swoje zachowanie wyrażone na zewnątrz, w szczególności wobec wykonawcy i podwykonawcy, akceptuje fakt realizacji wyodrębnionej części robót budowlanych objętych umową z wykonawcą, przez przedstawionego mu i jasno zidentyfikowanego podwykonawcę, to warunkiem powstania odpowiedzialności solidarnej inwestora i wykonawcy za wynagrodzenie należne podwykonawcy, o której mowa w art.
k.c., nie jest przedłożenie mu egzemplarza umowy podwykonawczej, jeśli nie ulega wątpliwości, że inwestor mógł realnie zażądać okazania mu tej umowy, mógł zapoznać się z jej treścią oraz wyrazić swój ewentualny sprzeciw wobec powierzenia określonej części robót temu właśnie podwykonawcy. Oznacza to, że przy tzw. zgodzie dorozumianej inwestor nie może uchylać się od zapłaty za wykonane prace, zasłaniając się brakiem egzemplarza umowy generalnego wykonawcy z podwykonawcą. Następstwem zgody inwestora na zawarcie umowy między wykonawcą a podwykonawcą jest powstanie po jego stronie ustawowej, solidarnej odpowiedzialności za cudzy (tj. wykonawcy) dług. Istotą tej solidarności nie jest zobowiązanie inwestora do spełnienia świadczenia, a ponoszenie przez niego odpowiedzialności za spełnienie świadczenia przez wykonawcę. Inwestor nie jest współdłużnikiem w wykonaniu zobowiązania, stąd znaczące różnice sytuacji prawnej inwestora i wykonawcy, w szczególności ich obowiązki (powinne zachowania) nie muszą być identyczne, a stosunki wewnętrzne wynikające z umowy inwestor – wykonawca oraz postanowienia wykraczające poza świadczenie ciążące na wykonawcy z umowy wykonawca – podwykonawca pozbawione są znaczenia prawnego dla przedmiotu i zakresu odpowiedzialności inwestora. Zakres przedmiotowy odpowiedzialności inwestora ograniczony jest w art. 647 § 5 k.c. do wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy. Zdaniem Sądu in casu nie ulega wątpliwości, że pozwany dokonał formalnego (a nie dorozumianego) zaakceptowania powoda jako podwykonawcy w zakresie zawartej przez powoda z Konsorcjum umowy o roboty budowlane, natomiast w zakresie prac dodatkowych akceptacja ta miała charakter dorozumiany poprzez zaakceptowanie wykonanych prac i częściową zapłatę. Zgodnie z treścią umowy zawartej przez powoda z B. zobowiązany był do wniesienia zabezpieczenia należytego wykonania umowy w wysokości 10% wynagrodzenia netto w formie gwarancji bankowej, polisy ubezpieczeniowej bądź potrąceń z faktur VAT. Tego rodzaju zabezpieczenie jest często stosowane w obrocie gospodarczym (głównie w umowach o roboty budowlane) jako instrument służący prawidłowemu zabezpieczeniu wykonania obowiązków umownych, biorąc swoją podstawę z zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.). Umowa kaucji nie została zdefiniowana ustawowo (z wyjątkiem art. 102 ustawy - Prawo bankowe), jednakże zostały przez doktrynę określone cechy, które pozwalają na zakwalifikowanie danego stosunku prawnego jako umowy kaucji. Jest to umowa kauzalna (prawną przyczyną przysporzenia jest zabezpieczenie wierzytelności), nosząca cechy depozytu nieprawidłowego i realna, w której kaucjodawca przekazuje określoną ilość pieniędzy, a kaucjobiorca może z nich korzystać i zobowiązuje się do ich zwrotu. Następuje przeniesienie własności przedmiotu kaucji, które jest połączone z władztwem, czyli konieczne jest przeniesienie posiadania rzeczy. Kaucja ma również charakter akcesoryjny, jest ściśle bowiem związana ze stosunkiem prawnym, który zabezpiecza. W ramach umowy o roboty budowlane kaucja gwarancyjna służy zazwyczaj prawidłowemu wykonaniu obowiązków wynikających z przepisów o rękojmi za wady wykonanych robót budowlanych lub obowiązków wynikających z udzielonej gwarancji za wykonane roboty. Umowa kaucji gwarancyjnej może przybrać postać odrębnej umowy albo dodatkowego zastrzeżenia zawartego w umowie o roboty budowlane. W ocenie Sądu powód nie przedstawił ani gwarancji bankowej ani polisy ubezpieczeniowej, lecz w porozumieniu z B. dokonywane były zatrzymania z tytułu zabezpieczenia z każdej faktury (w wysokości 10% wartości netto), zaś B. wypłacał pozostałą część wynagrodzenia. Działania te pozostają w zgodzie z zapisami umowy (§ 16 pkt 1 i 3) przewidującymi możliwość zabezpieczenia w takiej formie oraz terminy i podstawy zwrotu kwot zatrzymanych. Zdaniem Sądu z powyższego wynika, że wykonawca nie wpłacał żadnej kwoty tytułem zabezpieczenia na rzecz zamawiającego, ale wyrażał zgodę na niewypłacenie części należnego wynagrodzenia przez określony czas oraz na pokrycie z tego wynagrodzenia wszelkich kosztów niewykonania bądź nieprawidłowego wykonania umowy (§ 16 pkt 2). Zatrzymane wynagrodzenie miało pełnić zatem funkcję zbliżoną do kaucji gwarancyjnej, czyli zabezpieczać roszczenia inwestora z tytułu nienależytego wykonania umowy. Tego rodzaju zabezpieczenie jest często stosowane w umowach o roboty budowlane, jednakże jego charakter prawny zawsze musi być oceniany poprzez pryzmat postanowień umownych - czy strony chciały nadać zabezpieczeniu charakter kaucji gwarancyjnej czy też jako zabezpieczenie miało służyć zatrzymane wynagrodzenie wykonawcy, który po pierwsze godził się na wypłacenie tej jego części w innym terminie, niż określony w umowie, a po drugie zgadzał się, by inwestor przeznaczył je na pokrycie wierzytelności z tytułu roszczeń z rękojmi. Fakt, że oba zabezpieczenia pełnią taką samą funkcję, nie oznacza, że jest tożsamy ich charakter prawny. Uprawnienia z rękojmi konkretyzują się w wierzytelności i roszczenia z dniem zajścia zdarzenia, od którego uzależniona jest realizacja uprawnienia, czyli z dniem ujawnienia się wady. Sąd podzielił przy tym stanowisko SN wyrażone w wyroku z 23 marca 2006 r., II CSK 35/06, że fakt istnienia uprawnień z rękojmi nie jest tożsamy z powstaniem długu, bowiem dla jego powstania konieczne jest wystąpienie zdarzenia powodującego ten dług. Nie można zatem uznać, że zabezpieczenie należytego wykonania robót poprzez zatrzymanie wynagrodzenia nosiło cechy umowy kaucji, wobec nieprzeniesienia własności środków pieniężnych przez wykonawcę na rzecz zamawiającego. Pojęcia "kaucja gwarancyjna" powszechnie używanego w kontraktach o roboty budowlane, w takich przypadkach nie można odnosić do elementów konstrukcyjnych umowy kaucji, ale można jedynie traktować je jako wyrażenie funkcjonujące w obrocie w sensie udzielenia zabezpieczenia należytego wykonania robót poprzez przyzwolenie zamawiającemu na niewypłacanie zamawiającemu w określonym czasie części wynagrodzenia. Powołując stosowane orzecznictwo Sąd zaznaczył, iż ustalenie charakteru prawnego udzielonego w ten sposób zabezpieczenia uzależnione jest od treści umowy i wymaga badania w świetle konkretnych postanowień umownych. Kwestia dopuszczalności żądania zwrotu zabezpieczenia zwanego kaucją, a polegającego na zatrzymaniu części wynagrodzenia, była przedmiotem rozpoznania przez Sąd Najwyższy. Sąd podkreślił, iż reprezentatywny charakter, a dodatkowo zawierający podsumowanie dotychczasowego dorobku judykatury, ma w tym zakresie argumentacja prawna przedstawiona przez SN w wyroku z dnia 25 maja 2016 r., V CSK 481/15, Lex, wskazująca, że kluczowe znaczenie ma w tym aspekcie ustalenie, czy wykonawca dochodzi części wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane, czy też zwrotu kaucji gwarancyjnej, która nie jest roszczeniem, za które odpowiada inwestor, zgodnie z art.
Sąd Najwyższy podkreślił, że koniecznym elementem umowy kaucji gwarancyjnej jest przeniesienie własności środków pieniężnych, do czego nie dochodzi, gdy funkcję zabezpieczenia pełni niewypłacone wynagrodzenie, które nie zostało potrącone na poczet kaucji gwarancyjnej. Sam zaś charakter prawny zabezpieczenia, nawet nazywanego kaucją gwarancyjną, zawsze musi być oceniany przez pryzmat postanowień umownych - czy strony chciały nadać zabezpieczeniu charakter kaucji gwarancyjnej, czy też, jako zabezpieczenie miało służyć zatrzymanie wynagrodzenia wykonawcy, który po pierwsze, godził się na wypłacenie tej jego części w innym terminie, a po drugie, zgadzał się, by inwestor przeznaczył je na pokrycie wierzytelności z tytułu nienależytego wykonania robót budowlanych. W konsekwencji, rozstrzygnięcie czy ustanowiona w umowie o roboty budowlane "kaucja gwarancyjna" pochodząca z wynagrodzenia należnego podwykonawcy, nadal stanowi część wynagrodzenia, czy też jej status prawny jest odmienny, wymaga każdorazowego odniesienia in casu i wadliwa jest próba konstruowania na tym gruncie uniwersalnej zasady, skoro jest to kwestia każdorazowo uzależniona od woli stron i zastosowanych w umowie konstrukcji prawnych. Natomiast spełnianie przez oba zabezpieczenia takich samych funkcji, nie oznacza, iż tożsamy jest ich charakter prawny. Przenosząc opisany stan prawny do realiów przedmiotowej sprawy Sąd Okręgowy stwierdził, że brak podstaw do nadania kwotom zatrzymanym przez B. i pozwanego, a stanowiącym 10% należnego powódce wynagrodzenia netto, charakteru kaucji gwarancyjnej. Wynika to wprost z treści § 16 umowy, zgodnie z którym zabezpieczenie należytego wykonania przez powoda polegać miało jedynie na czasowym zatrzymaniu przez generalnego wykonawcę 10% należnego jej wynagrodzenia, które następnie miało być wypłacone w ten sposób, że 70% zatrzymanej należności z każdej faktury zobowiązał się on wypłacić w terminie 30 dni od odbioru końcowego inwestycji, zaś pozostałe 30% (kwoty nie objęte pozwem) w terminie 3 dni po upływie okresu gwarancji. Powód nie wpłacał zatem żadnej kwoty tytułem zabezpieczenia na rzecz zamawiającego, a wyrażał jedynie zgodę na niewypłacenie części należnego mu wynagrodzenia przez określony czas. Zatrzymanie wynagrodzenia nie spełniało w konsekwencji wymogów konstrukcyjnych umowy kaucji gwarancyjnej, skoro nie doszło do przeniesienia własności środków pieniężnych przez powoda na rzecz generalnego wykonawcy. Co więcej, same strony, temu zastrzeżeniu umownemu takiego charakteru nie nadawały, skoro nawet nie posługiwały się w odniesieniu do niego pojęciem "kaucja gwarancyjna". Biorąc pod uwagę okoliczność, iż zarówno generalny wykonawca (B.) jak i pozwany dokonując płatności pomniejszali kwotę wypłaconego z danej faktury wynagrodzenia m.in. o 10% kwoty netto na poczet zabezpieczenia, to uznać należało, że po upływie okresu zatrzymania kwoty te są należne powodowi jako pozostała część wynagrodzenia (70% z zatrzymanych 10% wartości netto umowy). Wartość netto umowy z powodem wynosiła 1.538.000 zł, a zatem wartość 10% netto = 158.300 zł – co odpowiada wartości 10% netto z wystawionych przez powoda i niekwestionowanych ani przez B. ani przez pozwanego faktur. Z kolei zgodnie z treścią zawartej umowy, której treść była znana pozwanemu i przez niego zaakceptowana, z zatrzymanej w czasie budowy 10% wartości netto umowy, wypłacie na rzecz powoda podlegało, w terminie 30 dni od odbioru końcowego, 70% kwoty zatrzymanej a więc 70% ze 153.800 zł, co daje dochodzoną pozwem (i niewypłaconą powodowi ani przez B. ani przez pozwanego) kwotę 107.660 zł. Odnosząc się z kolei do zarzutów pozwanego związanych ze składanymi przez wszystkich podwykonawców oświadczeniami, Sąd podkreślił, iż jak zeznali świadkowie zgłoszeni przez stronę pozwaną, w przypadku braku takich oświadczeń bądź oświadczeń o istnieniu jakichkolwiek – wymagalnych czy też niewymagalnych wierzytelności – pozwany nie dokonałby płatności na rzecz B.. Ponadto składanie powyższych oświadczeń w odniesieniu do kwot zatrzymanych, które mogły, lecz nie musiały podlegać zwrotowi po odbiorze końcowym (stanowiły bowiem zabezpieczenie należytego wykonania umowy i mogły zostać przeznaczone na pokrycie wad, o ile takie by wystąpiły). W tym kontekście, zdaniem Sądu, trudno oczekiwać od powoda, aby rozróżniał roszczenia wymagalne i niewymagalne z tytułu wynagrodzenia należnego do dnia odbioru końcowego oraz z tytułu wynagrodzenia zatrzymanego jako zabezpieczenie. W ocenie Sądu okoliczność składania przedmiotowych oświadczeń może zatem mieć znaczenie jedynie w kontekście roszczeń obejmujących 90% wynagrodzenia, natomiast nie można ich traktować jako odnoszących się do zatrzymanych 10% wartości netto. Nie można zatem oczekiwać aby powód dokonywał świadomie prawnego rozróżnienia kwestii związanych z charakterem prawnym takiego rodzaju zabezpieczenia, tj. czy stanowi ono stricte kaucję gwarancyjną czy też pozostaje nadal elementem wynagrodzenia, czasowo wstrzymanym tytułem zabezpieczenia i w oparciu o przeprowadzoną wykładnię, składając te oświadczenia uznawał kwoty zatrzymane jako mające charakter kaucji gwarancyjnej. Sąd Okręgowy uznał również za nieuzasadniony zarzut pozwanego dotyczący braku jego odpowiedzialności za roboty dodatkowe z uwagi na brak ich zaakceptowania, a co za tym idzie – również w zakresie kwoty zatrzymanej z tego tytułu. Pozwany posiadał wiedzę o zwiększonym zakresie prac i wynagrodzenia powoda, co wynikało chociażby z protokołów zaawansowania robót, niezależnie od tego czy zostały mu przedstawione poszczególne aneksy. Zakres prac był na bieżąco dostosowywany a zatem jak w przypadku praktycznie każdej budowy pojawiała się konieczność prac dodatkowych. Pozwany otrzymywał wszystkie faktury B. wraz oświadczeniami podwykonawców, a następnie po zawarciu z B. porozumienia o przejęciu płatności na rzecz podwykonawców przedstawiono pozwanemu wszystkie te rozliczenia wraz z protokołem zaawansowania. Pozwany powziął zatem informację o zwiększonym zakresie prac powoda i zaakceptował ją dokonując płatności z ostatnich dwóch faktur powoda. W tej sytuacji nie można uznać, iż w zakresie robót dodatkowych powoda pozwany zwolnił się z odpowiedzialności, skoro zaakceptował te prace (nie kwestionował zresztą ani ich wykonania, ani potrzeby ich wykonania ani kosztów) i dokonał za nie płatności. Mając na względzie powyższe Sąd pierwszej instancji uznał, iż pozwany ponosi odpowiedzialność z tytułu braku zapłaty zatrzymanej części wynagrodzenia (wymienionej wprost w ostatniej dyspozycji przekazu B. z dnia 30 listopada 2015 r.) w ramach solidarnej odpowiedzialności inwestora i dlatego uwzględnił roszczenie powoda w całości, zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 107.660 zł. O odsetkach ustawowych Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 455 i 481 k.c., uznając, że zobowiązanie inwestora wobec podwykonawcy do zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę co do zasady ma charakter bezterminowy, zaś o kosztach procesu - na podstawie art. 98 k.p.c. Powyższy wyrok zaskarżyła w całości strona pozwana. Zarzuciła: rażące naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: art. 217 §1 w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i oddalenie wniosku dowodowego z zeznań świadka K. J. na okoliczność wskazane w sprzeciwie do nakazu zapłaty i błędne przyjęcie, że świadek, który ma zakreśloną tezę dowodową tożsamą z innymi świadkami wskazanym przez pozwaną nic nie wniesie do sprawy, podczas, gdy świadek został powołany na potwierdzenie okoliczności wskazanym w pozwie gdyż w czasie gdy była realizowana inwestycja zawarta w dniu 12 lutego 2014r. pomiędzy pozwaną a Generalnym Wykonawcą był członkiem Zarządu odpowiedzialnym za nadzór na realizowaną inwestycją, w tym za rozliczenia z Generalnym Wykonawcą w związku z dokonywanymi odbiorami robót; art. 217 §2 w zw. z art. 227 i 245 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i oddalenie wniosków dowodowych z szczegółowo opisanych dokumentów załączonych do pisma pozwanego z dnia 25 czerwca 2018r. tj: faktury VAT nr (...), protokołu zaawansowania robót nr (...), polecenia księgowania nr dziennik 255, potwierdzenia transakcji z 23 marca 2015 r., załącznika nr 1 do FV, potwierdzenia wykonania przelewu krajowego; faktury VAT nr (...), protokołu zaawansowania robót nr (...), noty korygującej 1/08/2014, zał. nr 1 do FV, potwierdzenia wykonania przelewu krajowego, potwierdzenia wykonania przelewu krajowego, polecenie księgowania nr (...); faktury VAT nr (...), załącznik nr 1 do FV, protokół zaawansowania robót nr (...), potwierdzenie transakcji, potwierdzenie transakcji, polecenie księgowania, faktury VAT nr (...), protokół zaawansowania robót nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, zał. nr 1 do FV, potwierdzenie wykonania przelewu zagranicznego, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego, polecenie księgowania nr 780, potwierdzenie dłużnika wierzytelności, oświadczenie w sprawie wyrażenie zgody na dokonanie cesji, decyzji nr (...). (...).2014, umowa identyfikator (...)/ZP- (...); faktury VAT nr (...), protokół zaawansowania robót nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, zał. nr 1 do FV, wniosek o pozwolenie na budowę, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego, polecenie księgowania nr 408, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego, faktury VAT nr (...), protokół odbiór robót nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, oświadczenie, zał. nr 1 do FV, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego 3 szt., polecenie księgowania nr (...), oświadczenie, plan amortyzacji wybranych środków trwałych, faktury VAT nr (...), potwierdzenie wykonania przelewu krajowego - 2 szt., polecenie księgowana nr (...), zał. nr 1 do FV, protokół odbioru nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót; faktury VAT nr (...), protokół odbioru nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, noty korygującej 3/08/2014, załącznika nr 1 do FV, potwierdzeń wykonania przelewu krajowego - szt. 2, polecenie księgowania nr 1460; faktury VAT nr (...), protokół zaawansowania robót nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, załącznik nr 1 do FV, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego, potwierdzenia transakcji, polecenia księgowania nr 1938; faktury VAT nr (...), załącznik nr 1 do FV, protokół zaawansowania robót nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, potwierdzenie transakcji, polecenie księgowania nr 250, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego; faktury VAT nr (...), protokół odbioru nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego, polecenie księgowania nr 1460, faktura nr (...) do FV, nota korygująca 2/08/2014, polecenie księgowania nr (...), potwierdzenie wykonania przelewu krajowego; faktury VAT nr (...), protokół zawansowania robót nr (...), zestawienie wartości wykonania robót, zał. nr 1 do FV, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego - szt. 2, polecenie księgowania nr (...); faktury VAT nr (...), pismo z dnia 3.11.2015 r. zał. do FV nr 1, protokół końcowy- finansowy, zestawienie wartości wykonanych robót, protokół końcowego odbioru przedmiotu umowy, pismo z dnia 3.11.2015 r., załącznik nr 2 do protokołu z 13 listopada 2015 r., załącznik nr 3 do protokołu z dnia 13.11.2015 r., faktury VAT nr (...), protokół odbioru nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, przedmiary, wstępny protokół odbioru, zał. nr do FV, potwierdzenia wykonania przelewu krajowego - szt. 2, polecenia księgowania nr (...); faktury VAT nr (...), protokół odbioru nr (...), zestawienia wartości wykonanych robót, zał. nr 1 do FV, potwierdzenie wykonania przelewu krajowego - szt. 2, polecenie księgowania nr (...); faktury VAT nr (...), protokół odbioru nr (...), zestawienie wysokości wykonanych robót, polecenie księgowania numer dziennika (...), potwierdzenie wykonania przelewu krajowego, potwierdzenie transakcji, załącznik nr 1 do FV; - faktury VAT nr (...), załącznik nr 1 do FV, protokół zaawansowania robót nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, polecenie księgowania nr (...), potwierdzenie transakcji szt.2; - faktury VAT nr (...), załącznik nr 1 do FV, protokół zaawansowania robót nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, polecenie księgowania nr (...); faktury VAT nr (...), załącznik nr 1 do FV, protokół zaawansowania robót nr (...), zestawienie wartości wykonanych robót, polecenie księgowania nr (...), potwierdzenie transakcji - szt. 4; protokołu końcowego odbioru przedmiotu umowy, pismo z dnia 3.11.2015 r., załącznik nr 2 do protokołu z 13 listopada 2015 r., zał. nr 3 do protokołu z dnia 13.11.2015r.protokół końcowy- finansowy, zestawienie wartości wykonanych robót, -zestawienie faktur stanowiących podstawę zapłaty Generalnemu Wykonawcy wynagrodzenia,- lista rozrachunków na kontach na okoliczności związane z realizacją inwestycji przez Generalnego Wykonawcę, rozliczeń pozwanego z Generalnym Wykonawcą oraz pomniejszenia wynagrodzenia Generalnemu Wykonawcy wynikającego z Umowy z 12 lutego 2014r. z uwagi na niewykonanie powyższej Umowy przez Wykonawcę, co spowodowało błędne ustalenie faktyczne dokonane przez Sąd w zaskarżonym Wyroku, polegające na wskazaniu, że z uwagi na występowanie wad nastąpiła zmiana wynagrodzenia w zamian za zwolnienie Generalnego Wykonawcy z obowiązku usunięcia wad, podczas gdy takie zwolnienie nigdy nie miało miejsca. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego oraz nierozpoznanie sprawy poprzez wszechstronne rozważnie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, polegającego na pominięciu przez Sąd I instancji zeznań świadków tj. B. W., M. B., S. P. i J. Ł. w zakresie twierdzeń, że dokonywane na rzecz powoda wypłaty nie były pomniejszane o kaucję z tytułu zabezpieczenia, co ostatecznie doprowadziło Sąd, wbrew dowodom wynikającym z oświadczeń składanych przez wszystkich uczestników procesu inwestycyjnego tj. powoda, pozwaną i Generalnego Wykonawcę do błędnego ustalenia, że kaucja gwarancyjna jest elementem wynagrodzenia powoda, a także braku wskazania w uzasadnieniu Sądu I instancji przyczyn dla których tym dowodom Sąd odmówił wiarygodności - dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, a także sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, wyprowadzenie faktu, że powód składając oświadczenia stronie pozwanej przez cały okres procesu inwestycyjnego, aż do dnia ostatecznego odbioru w dniu 13 listopada 2015r. nie rozróżniał roszczeń wymagalnych i nie wymagalnych z tytułu wynagrodzenia zatrzymanego jako zabezpieczenie, a po zakończeniu inwestycji i w ostatnim etapie rozliczenia z Generalnym Wykonawcom ocenił jako element wynagrodzenia, bez znaczenia dla Sądu I instancji było wprowadzanie pozwanej w błąd w składanych przez powoda oświadczeniach warunkujących wypłatę wynagrodzenia Generalnemu Wykonawcy, art. 233 §1 w zw. z art. 230 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, przejawiającą się w nierozpoznaniu sprawy poprzez wszechstronne rozważenie materiału dowodowego i błędne przyjęcie, że okolicznością niesporną jest nie złożenie zabezpieczenia w formie gwarancji bankowej ani polisy ubezpieczeniowej, lecz zatrzymanie 10% wartości wynagrodzenia netto z każdej faktury podczas, gdy już w sprzeciwie do nakazu zapłaty z dnia 16 marca 2017r. pozwana wskazała, że wyraziła zgodę na przedstawianą jej umowę powoda z Generalnym Wykonawcą z uwagi na treść §16 ust. 1 Umowy, który stanowi, że najpóźniej w dniu podpisania umowy powód wniesie zabezpieczenie należytego wykonania umowy w wysokości 10% wynagrodzenia netto, co skutkuje brakiem rozliczeń polegających na potrącaniu należności stanowiących zabezpieczenie należytego wykonania z faktur wystawianych po podpisaniu Umowy, dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, przejawiającą się w nierozpoznaniu sprawy poprzez wszechstronne rozważenie materiału dowodowego i błędne przyjęcie, że okolicznością niesporną jest rozliczenie pomiędzy powodem a Generalnym Wykonawcą przedstawione w dyspozycji zapłaty z dnia 30 listopada (...)., podczas, gdy pozwana nie uczestniczyła w żadnych odbiorach robót pomiędzy powodem i Generalnym Wykonawcą, z żadnego dokumenty przedstawionego pozwanej podczas realizacji inwestycji nie wynika informacja o jakichkolwiek robotach dodatkowych ani o zawartych aneksach. Rozliczenia przedstawione przez Generalnego Wykonawcę dotyczą okresu po zakończeniu i odbiorze inwestycji w dniu 13 listopada 2015r. Pozwana w każdym piśmie procesowym złożonym w niniejszej sprawie kwestionuje zarówno zrealizowanie przez powoda robót dodatkowych, jak i rozliczenia z tym związane. Ponadto zarzuciła naruszenie prawa materialnego, w szczególności: art.
k.c. poprzez jego niezastosowanie polegające na przeprowadzeniu błędnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenie materiału dowodowego i przyjęcie, że pozwana uzyskując informację po odbiorze końcowym inwestycji w dniu 13 listopada 2015r. o robotach dodatkowych akceptowała zakres robót dodatkowych i treść aneksów zwiększających wynagrodzenie powoda, ponadto należy wskazać, że stroną umowy z powodem jest wyłącznie jeden z konsorcjantów jako zamawiający tj. (...) sp. z o.o., nie zaś Generalny Wykonawca - Konsorcjum (...) sp. z o.o. oraz (...) a.s., wobec tego pozwana nie może odpowiadać za zobowiązania nie będące zobowiązaniami Generalnego Wykonawcy;- art. 353 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że składając oświadczenie pozwanej o braku wymagalnych i niewymagalnych wierzytelności związanych z wynagrodzeniem za roboty budowlane podwykonawca może nie wiedzieć, czy należności zatrzymane przez Generalnego Wykonawcę stanowią element wynagrodzenia czy kaucję gwarancyjną, a po wykonaniu inwestycji powód jako podwykonawca może skonkretyzować ocenę powyższych należności jako element wynagrodzenia, ponadto nieuwzględnienie, że powód, składając oświadczenie o braku jakichkolwiek wierzytelności związanych z wynagrodzeniem z tytułu wykonanych robót, tym samym ułożył stosunek prawny z pozwaną oparty o ustalenie, że kwota stanowiąca zabezpieczenie należytego wykonania umowy z 23 stycznia 2015 r. jest kaucją gwarancyjną; art. 143b ust. 5 i 8 w zw. z art. 2 pkt 9b ustawy z 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (t. j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1986 ze zm. – dalej jako: „p.z.p.”) w brzmieniu obowiązującym w dniu ogłoszenia przetargu poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że pomimo niezgłoszenia w terminie 7 dni (nie zgłoszenia w żadnym terminie) aneksów do umowy podwykonawczej zwiększających wartość tej umowy oraz pomimo wprowadzania pozwanej w błąd przez powoda oświadczeniami o braku jakichkolwiek wierzytelności związanych z wynagrodzeniem z tytułu realizowanych robót, pozwany będący zamawiającym ponosi solidarną odpowiedzialność z tytułu wypłaty kwot należności zabezpieczonych tytułem należytego wykonania umowy podwykonawczej zmienionej aneksami; art. 143 d ust. 1 w zw. z art. 139 ust. 1 p.z.p., poprzez nie uwzględnienie szczególnej regulacji p.z.p., która stanowi, że w sprawach zamówień publicznych stosuje się kodeks cywilny, jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej, co wykorzystał pozwany precyzując w umowie z 12 lutego 2014 r. postanowienia, które obligatoryjnie strony umowy podwykonawczej powinny wprowadzić do umowy podwykonawczej tj. § 10 ust 8 - ograniczenie odpowiedzialności pozwanej do wynagrodzenia przypadającego na dany zakres robót oraz ust 5 - uzależnienie płatności za faktury Generalnego Wykonawcy od przedstawienia oświadczenia podwykonawcy o braku zaległości w płatnościach, art. 921 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że wykonanie dyspozycji zapłaty wystawionej przez Generalnego Wykonawcę zgodnie z Porozumieniem do umowy z 12 lutego 2014 r. stanowi akceptację treści aneksów do umowy podwykonawczej oraz zakresu robót dodatkowych wskazywanych jako zrealizowane przez powoda oraz stanowi zapłatę wynagrodzenia powoda w części stanowiącej zabezpieczenie należytego wykonania umowy podwykonawczej z uwagi na wskazanie rozliczeń pomiędzy powodem a Generalnym Wykonawcą w treści dyspozycji zapłaty. Dodatkowo apelująca podniosła zarzut przedawnienia roszczenia, wynikający z art. 921 1 § 3 k.c. wskazując, że Sąd pierwszej instancji uzasadniając w zaskarżonym wyroku obowiązek zwrotu kwoty 107.660 zł powołał jako podstawę orzeczenia kwotę wymienioną wprost w ostatniej dyspozycji przekazu z dnia 30 listopada 2015 r. W konsekwencji pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i zasądzenia od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie na jego rzecz od pozwanego zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. W replice na odpowiedź na apelację strona pozwana podtrzymał dotychczas zajmowane stanowisko. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie okazała się uzasadniona. W pierwszej kolejności odniesienia się wymagają zarzuty obrazy prawa procesowego. Dopiero bowiem na gruncie prawidłowych ustaleń faktycznych, stanowiących efekt poprawnie prowadzonego procesu gromadzenia i oceny materiału dowodowego, możliwa jest właściwa analiza zasadności roszczenia z punktu widzenia adekwatnych norm prawa materialnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 217 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c., podstaw którego to zarzutu apelujący upatruje w oddaleniu wniosku dowodowego z zeznań świadka K. J., zarzut ten należało uznać za niezasadny. Zeznania wszystkich zeznających w sprawie osób miały charakter drugorzędny w stosunku do analizy dokumentów. To one bowiem charakteryzowały stan wzajemnych rozliczeń i kluczowe dla oceny zasadności roszczenia fakty. Przede wszystkim jednak postanowienie o pominięciu wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka zostało wydane na rozprawie 13 lutego 2018 r. i nie spotkało się z reakcją w postaci zwrócenia uwagi sądu na uchybienie przepisom postępowania z wnioskiem o wpisanie zastrzeżenia do protokołu, stąd zarzut z tym związany, zgodnie z art. 162 k.p.c. uległ prekluzji. Zgodnie z treścią powyższego przepisu, strony mogą w toku posiedzenia, a jeżeli nie były obecne, na najbliższym posiedzeniu zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Nie okazał się również uzasadniony zarzut naruszenia art. 217 § 2 w zw. z art. 227 i 245 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i oddalenie wniosków dowodowych z szczegółowo opisanych dokumentów załączonych do pisma procesowego pozwanego z 25 czerwca 2018 r. tj. faktur VAT, protokołów zaawansowania robót, poleceń księgowania i potwierdzeń transakcji. Były to dowody oferowane na okoliczność, że pozwany zapłacił generalnemu wykonawcy całą uzgodnioną sumę wynagrodzenia pomniejszoną kwotę 353.500 zł, związaną z ograniczeniem zakresu robót z uwagi na elementy nie wykonane – (uzasadnienie pisma procesowego - k. 385 o.). Okoliczność ta jednak nie była przedmiotem sporu między stronami, stąd w świetle art. 227 k.p.c. nie było podstaw do dopuszczenia dowodu z tych dokumentów. Wbrew apelującemu Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej, tj. zgodnej ze standardami wynikającymi z art. 233 § 1 k.p.c. oceny zgromadzonego materiału dowodowego i właściwie wyłożył przytoczone w uzasadnieniu normy prawa materialnego. Dalsze rozważania należy poprzedzić przypomnieniem, że istotą niniejszej sprawy były dwie kwestie: natura prawna owych 70% z 10% zatrzymanego a należnego powodowi wynagrodzenia za wykonanie robót objętych aneksem Nr (...) do umowy z 23 stycznia 2015 r. oraz zagadnienie, czy pozwany, jako inwestor, wyraził zgodę na zawarcie tej umowy, skutkującą jego odpowiedzialnością z art.
Odnosząc się do pierwszego z zarysowanych wyżej zagadnień i nie powielając niezwykle wnikliwych rozważań Sądu pierwszej instancji należy uznać, że Sąd ten dokonał prawidłowej wykładni łączącej strony umowy, odwołując się do dyrektyw zawartych w art. 65 k.c. Zgodnie z treścią § 1 powołanego przepisu oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Stosownie z kolei do § 2 tegoż przepisu w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Jak przyjmuje się w piśmiennictwie, kryteria interpretacji oświadczeń woli pozostają w zgodzie z koncepcjami obiektywizującymi, które akcentują taki sposób rozumienia treści oświadczeń woli, jaki może być odtworzony na podstawie zewnętrznych, weryfikowalnych reguł znaczeniowych, związanych z kontekstem, niezależnie od subiektywnego rozumienia przez składającego oświadczenie (tak M. Safjan w: Kodeks Cywilny, Tom I, pod red. K. Pietrzykowskiego, Warszawa 2005, s. 293). Dokonywana ex post rekonstrukcja zgodnego zamiaru towarzyszącego stronom przy zawieraniu umowy, a któremu to zamiarowi nie dały one jednoznacznego wyrazu w treści kontraktu, jest przy tym rzeczą ustaleń faktycznych, dokonywanych na podstawie całokształtu materiału dowodowego i w wyniku jego oceny, której wzorce wskazane zostały w art. 233 § 1 k.p.c. Przenosząc powyższe, ogólne rozważania na grunt niniejszej sprawy należy przypomnieć, że zgodnie z treścią § 16 ust. 1 umowy, powód zobowiązany był do wniesienia zabezpieczenia należytego wykonania umowy w wysokości 10% wynagrodzenia netto (tj. 135.000 zł) w formie gwarancji bankowej, polisy ubezpieczeniowej bądź potrąceń z faktur VAT. Zabezpieczenie to zgodnie z umową miało podlegać zwrotowi na rzecz wykonawcy w wysokości 70% kwoty zabezpieczenia w terminie 30 dni od daty odbioru końcowego inwestycji, zaś pozostałe 30% zabezpieczenia w terminie 30 dni po upływie okresu gwarancji, udzielonej na 60 miesięcy (§ 16 ust. 3). Prawidłowo zatem uznał Sąd pierwszej instancji, że brak podstaw do nadania kwotom zatrzymanym przez B. i pozwanego, a stanowiącym 10% należnego powódce wynagrodzenia netto, charakteru kaucji gwarancyjnej. Zabezpieczenie należytego wykonania przez powoda polegać miało jedynie na czasowym zatrzymaniu przez generalnego wykonawcę 10% należnego jej wynagrodzenia, które następnie miało być wypłacone w proporcjach i terminach określonych w umowie. Powód nie wpłacał zatem żadnej kwoty tytułem zabezpieczenia na rzecz zamawiającego, a wyrażał jedynie zgodę na czasowe niewypłacenie części należnego mu wynagrodzenia przez określony czas. Zatrzymanie wynagrodzenia nie spełniało w konsekwencji wymogów konstrukcyjnych umowy kaucji gwarancyjnej, skoro nie doszło do przeniesienia własności środków pieniężnych przez powoda na rzecz generalnego wykonawcy. Skoro wyżej opisane środki stanowiły immanentną część wynagrodzenia wykonawcy, powstaje zagadnienie odpowiedzialności pozwanego, jako inwestora, którego podstawę normatywną stanowi art.
Co do tej kwestii również zarzuty pozwanego nie okazały się uzasadnione. Sąd Okręgowy miał bowiem podstawy do uznania, że wprawdzie Aneks Nr (...) do umowy z 23 stycznia 2015 r. nie został pozwanemu przedstawiony do akceptacji, ale w sposób dorozumiany zaakceptował on fakt wykonania robót dodatkowych, objętych tym aneksem. Pozwany posiadał wiedzę o zwiększonym zakresie prac i wynagrodzenia powoda, a przynajmniej powinien był tę wiedzę posiadać po prawidłowej analizie protokołów zaawansowania robót i przy prawidłowo wykonywanym nadzorze inwestorskim, niezależnie od tego czy poszczególne aneksy do umów były mu przedstawiane. Pozwany otrzymywał wszystkie faktury B. wraz oświadczeniami podwykonawców, w tym również fakturę VAT Nr (...) z 31 sierpnia 2015 r., zawierająca adnotację o zgodności z protokołem odbioru częściowego Nr 6 (obejmującego prace dodatkowe) – (k. 103, 110), a następnie po zawarciu z B. porozumienia o przejęciu płatności na rzecz podwykonawców przedstawiono pozwanemu wszystkie te rozliczenia wraz z protokołem zaawansowania. Pozwany powziął zatem informację o zwiększonym zakresie prac powoda i zaakceptował ją dokonując płatności z ostatnich dwóch faktur powoda, w tym faktury wyżej opisanej. Taki wniosek wynika m. in. z pisma skierowanego do powoda z 14 grudnia 2015 r. przez prezesa zarządu pozwanej B. W. – (k. 134). Również z zeznań świadka B. W. wynika, że pozwany miał wiedzę o aneksach do umów z podwykonawcami i robotach dodatkowych a także zwiększaniu zakresu prac – (zeznania świadka z 13 lutego 2018 r., czas nagrania: 00:23:23 i 00:26:19 – k. 273). Wbrew apelującemu prawidłowo zakwalifikował Sąd pierwszej instancji oświadczenia składane przez powoda, wymagane treścią § 10 ust. 5 umowy z 12 lutego 2014 r. w zw. z art. 143 a ust. 1 pkt 1 p.z.p. z których wynikało, że wykonawca nie ma względem podwykonawcy żadnych zaległości w płatnościach. Wybierając w § 16 ust. 3 umowy sposób zabezpieczenia roszczeń generalnego wykonawcy, niezależnie od złożonego prawnie charakteru tego zabezpieczenia, przyjmując, że zgodnie z umową, ta część wynagrodzenia zostanie mu zwrócona w terminie późniejszym, powód miał podstawy do uznania, że roszczenie z tytułu części zatrzymanego wynagrodzenia nie jest w momencie składania oświadczenia wymagalne. W konsekwencji nie naruszył Sąd pierwszej instancji również art. 139 ust. 1 p.z.p. w zw. z § 10 ust. 5 umowy z 12 lutego 2014 r. Konsekwencją przyjęcia odpowiedzialności pozwanego za wynagrodzenie z tytułu robót dodatkowych jest uznanie, że nie doszło również do naruszenia art. 139 ust. 1 p.z.p. w zw. z § 10 ust 8 umowy z 12 lutego 2014 r., zawierającym ograniczenie odpowiedzialności pozwanej do wynagrodzenia przypadającego na dany zakres robót. Zakres robót uległ wprawdzie zwiększeniu, spotkało się to jednak ostatecznie z akceptacją strony pozwanej. Nie okazał się również uzasadniony zarzut przedawnienia roszczenia, którego podstaw apelująca upatruje w art. 921 2 § 3 k.c. Podstawę odpowiedzialności strony pozwanej za wierzytelność dochodzoną pozwem stanowi art.
921 1 k.c.). Wywód apelującej stanowi oczywistą nadinterpretację rozumowania Sądu pierwszej instancji, który również umowy przekazu się w tej sprawie nie dopatrzył. Mając powyższe względy na uwadze, jak również treść art. 385 k.p.c., należało orzec jak w sentencji. O zwrocie kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy. Koszty te stanowi wynagrodzenie pełnomocnika procesowego, obliczone stosownie do stawek wynikających z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MS z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.