Sygn. akt V ACa 754/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 grudnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Marta Szeler Sędziowie: SA Edyta Jefimko SA Marzena Miąskiewicz (spr.) Protokolant: Aleksandra Napiórkowska po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2018 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa J. M. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w S. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt I C 416/14 I. oddala apelację; I. odstępuje od obciążenia powódki kosztami postępowania apelacyjnego na rzecz pozwanego. Edyta Jefimko Marta Szeler Marzena Miąskiewicz Sygn. akt I C 416/14 UZASADNIENIE J. M. wniosła o zasądzenie od (...) S.A. w S. kwoty 125.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z odsetkami ustawowymi, kwoty 11.458,51 zł tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi, kwoty 1.000 zł miesięcznie tytułem renty na zwiększone potrzeby oraz o ustalenie na przyszłość odpowiedzialności pozwanego za skutki zdarzenia z dnia 14 grudnia 2004 r. Podniosła, że pozwany w ramach postępowania likwidacyjnego wypłacił jej kwotę 33.928,83 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, co jest niewystarczające dla usunięcia negatywnych skutków zdarzenia z dnia 14 grudnia 2004 r. Powódka podała, że odczuwa cierpienie wynikające z doznanych urazów (np. silne bóle grzbietu), nie może swobodnie się poruszać (niestabilność chodu), wymaga też kosztownej terapii psychologicznej i leczniczej. Z uwagi na dolegliwości bólowe stała się osobą lękliwą, apatyczną, nieaktywną społecznie i zawodowo, ma także obniżoną samoocenę. Powódka zrezygnowała przy tym z pracy zarobkowej ze względów zdrowotnych, rozpoczęła jednak naukę na studiach wyższych celem podniesienia swoich kwalifikacji zawodowych i znalezienia zatrudnienia przystosowanego do jej stanu zdrowia . W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 23 marca 2017 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.669,94 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 lipca 2013 r. do 31 grudnia 2015 r. oraz z odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, w pozostałym zakresie oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, a nieuiszczone koszty sądowe przejął na rachunek Skarbu Państwa. Powyższy wyrok Sąd Okręgowy wydał w oparciu o następujące ustalenia i rozważania: Dnia 14 grudnia 2004 r. w W. R. J. prowadząc samochód osobowy marki H. (...) naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że nie zachowując należytej ostrożności i nie ustępując pierwszeństwa pieszej, znajdującej się na oznakowanym przejściu dla pieszych, doprowadził do potrącenia powódki. Wyrokiem nakazowym z dnia 22 kwietnia 2005 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy – Mokotowa w Warszawie uznał R. J. za winnego spowodowania wypadku i wymierzył mu karę grzywny. Sprawca miał zawartą z pozwanym umowę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Na skutek powyższego zdarzenia powódka doznała urazów, tj. złamania rozszczepienno – zgnieceniowego kłykcia bocznego kości piszczelowej lewej oraz złamania podłogowego kości strzałkowej. Po wypadku przetransportowano ją do szpitala (...) w W., gdzie przeprowadzono zabieg zespolenia odłamów kostnych płytami i śrubami, zaś ubytki kostne uzupełniono przyczepami kostnymi. W dniu 24 grudnia 2004 r. opuściła placówkę medyczną. Następnie od 12 kwietnia 2005 r. do 10 maja 2005 r. była hospitalizowana w Centrum (...) w K., a następnie od 19 maja 2006 r. do 23 maja 2006 r. - z uwagi na przykurcz zgięciowy stawu kolanowego – odbywała indywidualną terapię. Podczas zabiegu usunięto u powódki płytę zespalającą odłamy kostne oraz wykonano redresję stawu kolanowego. W dniu 13 maja 2013 r. powódka wykonała MR stawu kolanowego, w którym opisano uszkodzenie rogu przedniego łąkotki bocznej i prawidłowy obraz chrząstki stawowej (poza niewielkimi nierównościami). W okresie leczenia dolegliwości bólowe powódki nie były dotkliwe. U powódki prawidłowo wykonano stabilizację złamania płytą i śrubami, odtworzono przy tym powierzchnię stawową. Leczenie polegało na zespoleniu odłamów kostnych metalowymi łącznikami. Nastąpił pełny zrost kostny, ruchomość stawu kolanowego jest przy tym nieznacznie ograniczona (deficyt wyprostu -5 st.), zgięcie w pełnym zakresie, stabilność dobra, widoczne zaniki mięśniowe w obrębie lewego uda rzędu 3 – 4 cm, nie stwierdzono też ruchomości patologicznej. Powódka porusza się szybko i sprawnie, jej chód jest prawidłowy, a na powierzchni przednio – bocznej stawu kolanowego ma wyłącznie mało widoczną bliznę o długości 14 cm. Rehabilitacja nie doprowadziła jednak do powrotu pełnej sprawności stawu kolanowego i obecnie ograniczenie jego ruchomości jest trwałym uszczerbkiem na zdrowiu powódki. Uszczerbek ten wynosi 8%. Istotnym problemem ograniczającym możliwości życiowe powódki są zaniki mięśniowe uda. Gdyby jednak powódka wykonywała systematycznie ćwiczenia przez ostatnie kilka lat, to mogłoby nie dojść do utraty masy mięśniowej. Schorzenia występujące po stronie lędźwiowej kręgosłupa nie są związane z wypadkiem. Uraz kręgosłupa w odcinku lędźwiowym nie jest naturalnym następstwem wypadków komunikacyjnych, wynikającym z potrącenia. O ile przyczyną takich dolegliwości mógł być początkowo asymetryczny chód poszkodowanej, o tyle miał on charakter przejściowy i nie skutkujący ciężką dyskopatią. Obecnie zatem istnienie dolegliwości w obrębie kręgosłupa może wynikać z dotychczasowego trybu pracy (pozycja siedząca) i przeciążeń zawodowych. Od 24 grudnia 2004 r. przez okres 3 miesięcy powódka wymagała opieki po 4 godz. dziennie, następnie do czerwca 2005 r. – po 2 godz. dziennie. Od 8 listopada 2005 r. powódka jest całkowicie zdolna do pracy, nie wymaga też pomocy osób trzecich, za wyjątkiem okresu po hospitalizacji w 2006 r. , gdy udzielono jej krótkotrwałego wsparcia przy czynnościach tj. sprzątanie, zakupy (przez 10 dni po 2 godz. dziennie). Powódka zgłosiła pozwanemu szkodę domagając się zapłaty kwoty 150.000 zł z tytułu zadośćuczynienia i kwoty 18.770,69 zł tytułem naprawienia szkody, a ponadto renty wyrównawczej w wysokości 1.000 zł miesięcznie. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił na rzecz powódki kwotę 25.000 zł tytułem zadośćuczynienia, 7.230 zł tytułem zwrotu kosztów opieki, kwotę 938.43 zł tytułem zwrotu kosztów zakupu leków, 760,40 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdu taxi, 540 zł tytułem zwrotu za zniszczoną odzież. Do 8 stycznia 2013 r. powódka nieprzerwanie była zatrudniona w M. (...) na stanowisku podreferendarza. Po wypowiedzeniu przez nią umowy o pracę rozpoczęła prowadzenie działalności gospodarczej w branży wydawniczej oraz naukę na kierunku filologii romańskiej w trybie stacjonarnym. Od 2014 r. powódka jest osobą bezrobotną, utrzymującą się ze świadczeń otrzymanych od ubezpieczyciela. Od 18 grudnia 2014 r. do 31 stycznia 2015 r. podjęła krótkotrwałe zatrudnienie na ¼ etatu w restauracji (...), a od 1 marca 2015 r. otrzymuje stypendium socjalne przyznane przez (...) w wysokości 950 zł miesięcznie. Sąd I instancji uznał, że wnioski zawarte w opiniach biegłego sądowego z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii zasługują na uwzględnienie w całości i podzielił przedstawioną w nich argumentację. Opinie te są logiczne, spójne, przekonujące, obiektywne, rzetelne, zgodne z zasadami wiedzy specjalistycznej. Nie były przez żadną ze stron kwestionowane, powódka wnosiła wyłącznie o uszczegółowienie zawartych w nich wniosków, co biegły uczynił, sporządzając opinie uzupełniające, w których rzeczowo odniósł się do zadawanych przez strony pytań i jasno uzasadniał swoje stanowisko. Sąd I instancji uznał, że powództwo zasługuje na uwzględnienie w nieznacznej części. Pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności co do zasady, wobec czego Sąd Okręgowy przyjął, iż pozwany ponosi odpowiedzialność za skutki zdarzenia z dnia 14 grudnia 2004 r., a tym samym posiada także w tym postępowaniu legitymację bierną. Sąd I instancji ocenił roszczenie o zadośćuczynienie w oparciu o art. 445 k.c. Dokonując analizy przedstawionego materiału dowodowego Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że wypłacona przez pozwanego kwota zadośćuczynienia w wysokości 25.000 zł całkowicie zrekompensowała doznane przez powódkę cierpienia. U powódki doszło do pełnego zrostu kostnego, porusza się ona szybko i sprawnie, jej chód jest prawidłowy, a na powierzchni stawu kolanowego znajduje się mało widoczna blizna, nie odczuwa też dolegliwości bólowych. Wprawdzie dotychczasowa rehabilitacja nie doprowadziła do powrotu całkowitej ruchomości tego stawu, co przy ograniczonej sprawności skutkowało także zanikami mięśniowymi ud, lecz uszczerbek na zdrowiu powódki z tej przyczyny wyniósł wyłącznie 8%. Gdyby jednak powódka wykonywała systematycznie ćwiczenia przez ostatnie kilka lat, to mogłoby nie dojść do utraty masy mięśniowej. Powódka nie podjęła regularnej aktywności fizycznej celem zmniejszenia ustalonego już uszczerbku na zdrowiu, a tym samym swoją bierną postawą przyczyniła się do pogłębienia negatywnych skutków zdrowotnych zdarzenia z dnia 14 grudnia 2004 r. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że okoliczność uczestnictwa w wypadku nie wpłynęła w istotny sposób na możność realizacji przez powódkę planów życiowych, a w szczególności nie stała się przeszkodą dla jej aktywności zawodowej i społecznej. Uwzględniwszy zatem stopień przebytych cierpień powódki oraz wymaganego czasu rekonwalescencji, jak również wysokość trwałego uszczerbku na jej zdrowiu (8%) należało uznać, że kwota 24.000 zł (przyjmując za 1% uszczerbku kwotę 3.000 zł) w pełni zrekompensowała krzywdę powódki. Zważywszy, że pozwany wypłacił powódce kwotę wyższą, tj. 25.000 zł, Sąd Okręgowy oddalił żądanie w zakresie dochodzonego zadośćuczynienia. Roszczenie o zasądzenie kwoty 11.458,51 zł tytułem naprawienia szkody (zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji, dojazdów, opieki, utraconego zarobku) oraz kwot po 1.000 zł z tytułu renty na zwiększone potrzeby Sąd Okręgowy rozpoznał na podstawie art. 444 k.c. Uwzględnił wyłącznie wydatki, które powódka poniosła od dnia 14 grudnia 2004 r. do dnia 8 listopada 2005 r., a których koszt wyniósł łącznie 1.356,97 zł. Mając na względzie, iż pozwany wypłacił już powódce kwotę 938.43 zł, zasądził na jej rzecz pozostałą należność z tytułu odszkodowania w wysokości 418,54 zł. Podobnie wydatki obejmujące przejazdy taksówkami również uznał za zasadne tylko w okresie, w którym stan zdrowia powódki utrudniał jej swobodne poruszanie się, tj. od 24 grudnia 2004 r. do 8 listopada 2005 r. ustalając je na kwotę 1.457,80 zł. Pozwany wypłacił powódce kwotę 760,40 zł, a zatem zasądzić należało kwotę 697,40 zł. Ustalając wartość szkody Sąd I instancji wziął pod uwagę to, że powódka wymagała pomocy osób trzecich w codziennych czynnościach (np. sprzątanie, zakupy) w niewielkim zakresie. Łączny wydatek na opiekę sprawowaną przez osoby bliskie wyniósł 5.780 zł, był on zatem niższy niż rzeczywista kwota wypłacona przez pozwanego (7.230 zł), dlatego też żądanie w tym zakresie podlegało oddaleniu. Nieuzasadnione było także roszczenie powódki co do wydatków związanych ze zniszczoną odzieżą. Powódka nie udowodniła, że koszty te były wyższe niż kwota wypłacona uprzednio przez pozwanego. Mając na uwadze niezdolność powódki do pracy w okresie od grudnia 2004 r. do listopada 2005 r. i wypłatę na jej rzecz w tym okresie zmniejszonego świadczenia (zasiłek chorobowy w wymiarze 80% wynagrodzenia 2.770,70 zł, tj. 554,14 zł jako 20% oraz świadczenie rehabilitacyjne w wymiarze 90% wynagrodzenia 2.770,70 zł, tj. 277,07 zł jako 10%), Sąd I instancji uznał kwotę 554 zł tytułem utraconych zarobków za uzasadnioną. W ocenie Sądu Okręgowego żądanie zasądzenia renty w wysokości 1.000 zł miesięcznie jest pozbawione podstaw prawnych, bowiem powódka nie korzysta obecnie z jakichkolwiek zabiegów rehabilitacyjnych i nie wykazała, by została spełniona w jej przypadku przesłanka zwiększonych potrzeb, w tym stałych miesięcznych wydatków związanych z leczeniem. Powódka nie udowodniła, iż w wyniku doznanej szkody istnieje konieczność ponoszenia wyższych kosztów jej utrzymania w zakresie usprawiedliwionych potrzeb w porównaniu ze stanem sprzed wyrządzenia szkody. Sąd Okręgowy oddalił również żądanie powódki o ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. Miał tu na uwadze wynikające z opinii biegłego wnioski o pomyślnych rokowaniach co do wyzdrowienia powódki i braku dalszych powikłań mających związek z odniesionymi przez nią obrażeniami. Leczenie powódki zostało już zakończone i nie wymaga ona dalszej rehabilitacji. O ile biegły sądowy stwierdził, że jeżeli pojawią się u powódki zmiany zwyrodnieniowe w obrębie stawu kolanowego, to będzie można je uznać za następstwo wypadku, o tyle szanse na pojawienie się tych zmian są niewielkie, a przede wszystkim ryzyko ich ujawnienia pozostaje tylko hipotetyczne. Powódka nie ma też interesu prawnego w domaganiu się uwzględnienia jej roszczenia w ww. zakresie. Niezależnie od tego, czy powódka dysponowałaby bądź nie dysponowałaby wyrokiem ustalającym, jej sytuacja prawna oceniana przez pryzmat obowiązków w zakresie dowodzenia przedstawia się w tożsamy sposób. W przypadku ujawnienia się nowej szkody na osobie obowiązana będzie wykazać nie tylko fakt jej wystąpienia, rozmiar i skutki przekładające się na ocenę wielkości krzywdy i ewentualnej szkody majątkowej, ale także związek przyczynowy ze zdarzeniem, za którego skutki odpowiada pozwany ubezpieczyciel. O odsetkach ustawowych od zasądzonej kwoty orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c. O kosztach procesu Sąd Okręgowy rozstrzygnął w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. Powódka zaskarżyła w/w wyrok w części oddalającej powództwo co do kwoty 30.000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 15 lipca 2013 roku do dnia zapłaty. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.