zmienił zaskarżoną decyzję ustalając, że płatnik nie ma obowiązku zwrotu świadczeń. Okoliczność, iż spółka domagała się w odwołaniu uchylenia decyzji (którego z wyjątkami określonymi w art.
w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przepisy procedury cywilnej nie przewidują) nie mogła skutkować oddaleniem odwołania. Wnoszący odwołanie występujący bez profesjonalnego pełnomocnika kwestionował (trafnie) prawidłowość decyzji, a jego intencją pozostawało uchylenie obowiązku zwrotu objętych nią świadczeń. Odwołanie pozostawało uzasadnione, to zaś obligowało sąd do zmiany decyzji zgodnie z art.
Wydane na podstawie art. 102 k.p.c. orzeczenie o kosztach ostatecznie okazało się zbędne. Po stronie spółki takie koszty bowiem nie powstały (nie zostały wykazane). Stający na rozprawie za spółkę profesjonalny pełnomocnik (który wnosił ostatecznie o zmianę decyzji) wystąpił o zwrot kosztów zastępstwa procesowego i ten wniosek warunkował objęcie orzeczeniem kosztów procesu. W zakreślonym terminie jednak nie zostało wykazane umocowanie stającego (przedstawione pełnomocnictwo obejmowało tylko jeden podpis członka zarządu spółki, w której jest reprezentacja łączna). Rodzi to konieczność pominięcia jego czynności, a w konsekwencji uznanie, iż spółka występowała samodzielnie. Tymczasowe dopuszczenie pełnomocnika do udziału w sprawie miało wpływ na nieobciążanie organu kosztami procesu (wniosek o koszty spółka zgłosiła skutecznie w odwołaniu), podobnie jak niewielki nakład jego pracy. Znaczenie miało i to, że w związku z wypłatą świadczeń M. A.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.