← Polska

I C 3258/16

Sygn. akt I C 3258/15 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 21 lipca 2016 r. J. S. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego - (...) S.A. z siedzibą w W. - kwoty 8.940,31 zł wraz z ustawowymi odsetkami za o

§ 3

k.p.c., za postanowienia nieuzgodnione indywidualnie należy uznać takie klauzule, na których treści konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Okolicznością niesporną w niniejszej sprawie jest fakt, iż strony zawarły umowę ubezpieczenia, której integralną częścią był wzorzec umowny w postaci ogólnych warunków ubezpieczenia zawierający kwestionowane przez powoda postanowienia. Nadto, w ocenie Sądu spełniona została także trzecia z przesłanek uznania zapisów ogólnych warunków ubezpieczenia odnoszących się do opłaty za wykup za tzw. klauzulą abuzywną. Zdaniem Sądu, określony w tabeli opłat i limitów procent części bazowej rachunku umowy ubezpieczenia wypłacany ubezpieczającemu w związku z całkowitą lub częściową wypłatą świadczenia wykupu kształtuje obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i - wbrew odmiennemu stanowisku pozwanego - rażąco narusza interesy powoda. Powyższe dwie kwestie, tj. to, czy kwestionowane postanowienia dotyczą głównych świadczeń stron oraz, czy sporne postanowienia kształtują prawa i obowiązki konsumenta – powoda - w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, były sporne w niniejszym postępowaniu. Niemniej jednak strona pozwana, mimo ciążącego na niej ciężaru dowodu w tym zakresie (art. 6 k.c.), nie wykazała okoliczności przeciwnych do wskazanych w poprzednim zdaniu (art.

§ 4k.p.c.).

W ocenie Sądu, świadczenie w postaci opłaty za wykup w żadnym razie nie należało do głównych świadczeń stron umowy, która łączyła strony niniejszego procesu. Za świadczenia główne stron należy bowiem uznać elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia w ogóle nie doszłoby do jej zawarcia. Zgodnie z utrwalonym w doktrynie stanowiskiem, które podziela także Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, do głównych świadczeń stron w stosunkach obligacyjnych wynikających z umowy ubezpieczenia należą: świadczenie pieniężne ubezpieczającego - składka ubezpieczeniowa, oraz świadczenie ubezpieczyciela - zapłata umówionej sumy ubezpieczenia. Na podstawie umowy ubezpieczenia na życie łączącej strony niniejszego postępowania, powód zobowiązał się terminowo uiszczać składki regularne, a strona pozwana zobowiązała się wypłacić świadczenie w wypadku zajścia w życiu ubezpieczającego zdarzenia przewidzianego w tejże umowie. Wypada podkreślić, iż do wykupu polisy i pobrania opłaty z tego tytułu dochodzi zatem dopiero po rozwiązaniu stosunku umownego, co niewątpliwie prowadzi do wniosku, iż świadczenie to znajduje się poza zakresem głównych świadczeń stron. Z tych też względów, wywiedziony przez pozwanego argument, że wysokość opłaty za wykup została określona w sposób jednoznaczny, jest zdaniem Sądu chybiony i jako taki nie może skutkować oddaleniem powództwa w niniejszej sprawie. Odmiennego stanowiska w powyższym zakresie nie uzasadnia także treść powołanego przez pozwanego przepisu art. 13 ust. 4 pkt 2 i 5 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej. Zgodnie z ww. regulacją, w zakresie ubezpieczeń na życie, jeżeli są związane z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, o których mowa w dziale I grupa 3 załącznika do ustawy, zakład ubezpieczeń jest obowiązany do określenia lub zawarcia w umowie ubezpieczenia m.in.: zasad ustalania wartości świadczeń oraz wartości wykupu ubezpieczenia, w tym również zasad umarzania jednostek ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego i terminów ich zamiany na środki pieniężne i wypłaty świadczenia oraz zasad ustalania wysokości kosztów oraz wszelkich innych obciążeń potrącanych ze składek ubezpieczeniowych lub z ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. W ocenie Sądu, okoliczność, że w umowie ubezpieczenia muszą zostać określone ww. kwestie, nie oznacza bynajmniej, iż wszystkie związane z nimi opłaty określają główne świadczenia stron. To rozumowanie nie znajduje oparcia w zasadach logiki, gdyż prowadzi do przyjęcia, że głównym świadczeniem umownym ze strony ubezpieczonego jest utrata przez niego na rzecz ubezpieczyciela większości zgromadzonych przez ubezpieczonego na funduszu środków pieniężnych. Tego rodzaju koncepcja jest zdaniem Sądu nie do zaakceptowania, jako sprzeczna z jednym z zasadniczych celów przedmiotowej umowy, jakim niewątpliwie jest wzbogacenie się ubezpieczonego, a przynajmniej - niezubożenie tej strony umowy. Kolejno należy wskazać, iż stosownie do artykułu VI ust. 3.2 OWU, ubezpieczenie wygasa w przypadku umorzenia jednostek uczestnictwa na rachunku składek regularnych i składek dodatkowych przez pozwanego. W przedmiotowej sprawie doszło do rozwiązania umowy w pierwszym roku trwania polisy na skutek decyzji powoda o rezygnacji z umowy. Zgodnie z zamieszczoną w OWU tabelą opłat za całkowitą wartość wykupu pozwany dokonał potrącenia opłaty w wysokości 98% wartości polisy utworzonej ze składki regularnej należnej w pierwszym roku polisy. Wysokość tej opłaty została zakwestionowana przez powoda, który twierdził, że postanowienie to stanowi klauzulę niedozwoloną w rozumieniu art.

k.p.c. Jak to już wcześniej zostało wyłuszczone, postanowienia umowne zawarte w artykule IX pkt 2 OWU w zw. pkt 4 tabeli opłat i limitów, dotyczące opłaty za całkowity wykup wartości polisy, spełniają przesłanki rażącego naruszenia interesów konsumenta (powoda) oraz godzą w dobre obyczaje, a tym samym stanowią niedozwoloną klauzulę umowną. Zgodnie z treścią art.

§ 1

k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Umowy te zgodnie z art.

k.c. podlegają kontroli pod względem zgodności z dobrymi obyczajami oraz interesami konsumentów. W myśl art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść. Klauzulę generalną zawartą w art.

k.c. uzupełnia przykładowa lista „niedozwolonych postanowień umownych” zamieszczona w art. 385 3 k.c. Obejmuje ona najczęściej spotykane w praktyce, klauzule, które uznawane są za sprzeczne z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające interesy konsumenta. Ich wspólną cechą jest nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków i ryzyka między stronami, prowadzące do zachwiania równowagi kontraktowej. Chodzi tu o takie klauzule, które jedną ze stron (konsumenta), z góry, w oderwaniu od konkretnych okoliczności, stawiają w gorszym, trudniejszym, położeniu. Zamieszczenie w umowie któregoś z postanowień objętych wyliczeniem znacząco ułatwia wykazanie, że wypełnia ono przesłanki „niedozwolonego postanowienia umownego”. Przepis art. 385 3 k.c. ustanawia domniemanie, że klauzula umowna o określonej treści jest niedozwolonym postanowieniem umownym. To domniemanie działa „w razie wątpliwości”, a zatem wówczas, gdy pojawią się wątpliwości co do tego, czy dopuszczalne jest posłużenie się określoną klauzulą w obrocie. Wątpliwości te należy przesądzić, z mocy art. 385 3 k.c., na rzecz uznania danego postanowienia za niedozwolone. W innych przypadkach przedsiębiorca musi wykazać, że wprowadzona do umowy klauzula, chociaż o „niedozwolonym” brzmieniu, nie kształtuje praw (obowiązków) konsumenta „w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy”. Strona, kwestionując klauzulę wzorca, nie musi jednocześnie przyporządkować jej do jednej z klauzul objętej wyliczeniem. W tym zakresie odpowiedniej kwalifikacji dokonuje sąd. Jednocześnie wskazać należy, iż w doktrynie przyjmuje się powszechnie, że pojęcie „dobrych obyczajów” odpowiada pod względem treści „zasadom współżycia społecznego”. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem takie działania, które zmierzają do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron - czyli takie działania, które potocznie określane są jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające na niekorzyść przyjętych standardów postępowania. W rozumieniu art.

§ 1k.c.

„działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. „Naruszenie interesów konsumenta” należy zaś traktować szeroko. Pojęcie to obejmuje oprócz interesu ekonomicznego także kwestie związane z niewygodą organizacyjną, wszelkim trudem czy stratą czasu, przy czym musi mieć to charakter rażący (doniosły, znaczny). Z przedstawionych powyżej względów, Sąd uznał za trafne twierdzenia powoda, iż stosowane przez pozwanego sporne postanowienia OWU, dotyczące ustalenia i pobrania procentowej opłaty za wykup wartości polisy, stanowią niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu przepisu art.

k.c. W ocenie Sądu, kwestionowane przez powoda ww. postanowienia kształtują jego obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Działania strony pozwanej będącej przedsiębiorcą w powyższym zakresie charakteryzują się swoistą nieuczciwością wobec powoda będącego konsumentem. Należy bowiem podkreślić, że tak ukształtowane postanowienia umowy z jednej strony zapewniają ubezpieczycielowi pełną ochronę jego interesów - zarówno w przypadku kontynuowania umowy przez jak najdłuższy okres, jak i w przypadku wcześniejszego rozwiązania tej umowy - a z drugiej strony nie zapewniają równoważnej (ani nawet zbliżonej) ochrony konsumentowi. Konsument bowiem nie tylko ponosi wysokie ryzyko związane z niepewnością uzyskania przez niego jakichkolwiek zysków z funduszy, na których lokowane są wpłacane przez niego składki, ale dodatkowo - w przypadku wcześniejszej rezygnacji z kontynuowania umowy (choćby z powodu braku zysków lub wręcz ponoszonych strat finansowych konsumenta związanych z utratą wartości gromadzonych na polisie środków) jest obciążany surowymi konsekwencjami, polegającymi na potrąceniu przez ubezpieczyciela znacznej większości zgromadzonych przez konsumenta środków finansowych, usprawiedliwionymi koniecznością pobrania rażąco wygórowanej „opłaty za wykup”. Przedmiotowe klauzule prowadzą zatem niewątpliwie do swoistego przymusowego ekonomicznego związania konsumenta z przedsiębiorcą, przy czym warto wskazać, że owo związanie nie znajduje oparcia w ekonomice tegoż stosunku zobowiązaniowego. Reasumując powyższe, w ocenie Sądu powód został obciążony przez pozwanego, w sposób nieuzasadniony charakterem łączącego strony stosunku prawnego, nadmierną opłatą, której wysokość nie znajdowała ekonomicznego uzasadnienia w poniesionych przez pozwanego wydatkach poczynionych na realizację przedmiotowej umowy. Wobec powyższego, postanowienia, które uprawniają pozwanego do zatrzymania w pierwszym roku okresu inwestycji 98% składki regularnej, bądź sumy składek regularnych w wypadku rozwiązania umowy ubezpieczenia na życie są niedozwolonymi klauzulami, których treść niewątpliwie odpowiada klauzulom, o których mowa w przepisie art. 385 3 pkt 17 oraz 12 k.c. Zgodnie z pierwszym ze wskazanych punktów, klauzulami abuzywnymi są postanowienia, które „nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego”, zgodnie zaś z drugim w kolejności punktem powołanego przepisu, albowiem „wyłączają obowiązek zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty za świadczenie niespełnione w całości lub części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania”. W ocenie Sądu, przedmiotowa opłata za wykup wartości polisy jest obiektywnie rażąco wygórowana i niewątpliwie nie znajduje uzasadnienia w wartości świadczenia wzajemnego strony pozwanej. Podkreślić należy, że pozwany pobiera w trakcie trwania umowy opłaty o różnym charakterze w tym: opłatę administracyjną, opłatę za zmianę podziału składki regularnej pomiędzy poszczególne fundusze, opłatę za przeniesienie jednostek uczestnictwa, opłatę za zarządzanie grupami funduszy, opłatę za całkowity wykup wartości dodatkowej, opłatę za częściowy wykup wartości dodatkowej, opłatę manipulacyjną od składki dodatkowej oraz opłatę za przekazanie szczegółowego wykazu transakcji. Żaden z pozostałych zapisów OWU nie uzasadnienia pobrania przez pozwanego opłaty za wykup wartości polisy w żądanej wysokości. Warto również zauważyć, iż strona pozwana w żaden sposób nie wykazała, jakie konkretnie koszty składają się na ww. opłatę za wykup. Nadto, w ogólnych warunkach ubezpieczenia brak jest definicji ww. opłaty, co na dzień zawarcia umowy ubezpieczenia skutkowało brakiem podstaw do określenia, jakie koszty się na nią składają. Zdaniem Sądu, zapis dotyczący obciążania konsumenta opłatą za wykup powinien być przede wszystkim sformułowany w sposób powszechnie zrozumiały dla konsumentów. Nadto, zapis ten powinien być przedstawiony przez pozwanego w taki sposób, aby konsument miał pełną świadomość konsekwencji wynikających z wcześniejszego rozwiązania umowy. Ze stosunku zobowiązaniowego, który łączył strony niniejszego postępowania wyłania się - jak to już zostało wskazane we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia - rażąca dysproporcja obowiązków każdej ze stron. Z jednej strony pozwany na podstawie OWU oraz treści samej umowy miał bowiem zagwarantowane prawo do ustalenia i naliczenia rażąco wygórowanej opłaty za wykup, z drugiej zaś - powód nie miał możliwości jej uniknięcia, czy skutecznego uchylenia się od obowiązku jej uiszczenia, albowiem strona pozwana opłatę za wykup pobrała w drodze jej potrącenia z kwoty przysługującej powodowi wskutek rozwiązania umowy i wypłaty środków zgromadzonych na jego rachunku ubezpieczeniowym. Nadto powód zawierając rzeczoną umowę z pozwanym nie miał żadnego wpływu, a nawet też wiedzy, na temat tego, jaka jest wysokość prowizji wypłacanych przez pozwanego pośrednikom, którzy doprowadzili do zawarcia konkretnej umowy. Zdaniem Sądu, utrata przez powoda na rzecz pozwanego tak istotnej części kapitału zgromadzonego z uiszczanych przez niego składek, prowadzi de facto do przerzucenia na niego, jako konsumenta, kosztów funkcjonowania przedsiębiorstwa pozwanego w pierwszych latach po zawarciu umowy ubezpieczenia na życie. W niniejszej sprawie Sąd miał także na względzie okoliczności, iż klauzule zastosowane w niniejszej sprawie przez pozwanego zarówno w treści ogólnych warunków ubezpieczenia, jak i umowy łączącej strony, analogiczne do innych ogólnych warunków ubezpieczenia, jednakże wydanych przez innego ubezpieczyciela, zostały uznane przez sądy ochrony konkurencji i konsumentów za abuzywne. Sąd poddał je szczegółowej analizie oraz porównał je ze stanem faktycznym niniejszej sprawy. Podkreślenia wymaga, że rozstrzygnięcia takie zostały zawarte orzeczeniach: z dnia 7 października 2011 r. wydanym w sprawie o sygn. akt XVII AmC 1704/09 przez Sąd Okręgowy w Warszawie Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawach o sygn. akt VI ACa 87/12 z dnia 26 czerwca 2012 r. oraz w sygn. akt VI ACa 1342/11 a także z dnia 4 kwietnia 2013 r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 1324/12. Powyższe postanowienia zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pod pozycjami: (...), (...), (...). Stosownie do treści art. 365 § 1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Nadto zgodnie z przepisem art. 479 33 k.p.c., wyrok prawomocny ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania niedozwolonego postanowienia wzorca umowy do rejestru. W tym miejscu należy także przytoczyć uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2003 r., sygn. akt III CZP 95/03, (OSNC 2005/2/25), w której uzasadnieniu wskazano, że powaga rzeczy osądzonej wyroku uznającego postanowienie wzorca umowy za niedozwolone wyłącza - od chwili wpisania tego postanowienia do rejestru ponowne wytoczenie powództwa w tym przedmiocie, także przez osobę nie biorącą udziału w sprawie, w której wydano wyrok. W związku z tym uznać należy, iż Sąd Najwyższy opowiedział się za koncepcją, zgodnie w wypadkach w ustawie przewidzianych, jak w przypadku art. 479 43, prawomocność orzeczenia wiąże także wskazane w art. 365 § 1 k.p.c. „inne osoby” (…) Jak – trafnie, zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę - wskazano w uzasadnieniu ww. orzeczenia, za takim rozwiązaniem, obok argumentów jurydycznych, przemawiają także względy celowościowe i funkcjonalne. Jego przyjęcie pozwala uniknąć prowadzenia kilku postępowań, z których każde musiałoby kończyć się identycznym rozstrzygnięciem merytorycznym, a ponadto sprzyja charakterowi postępowania w sprawie o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone, którego celem podstawowym jest usunięcie postanowień wzorca uznanych za abuzywne z obrotu ze skutkiem nie tylko dla stron procesu, lecz także wobec osób trzecich ( erga omnes). Nadto w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2006 r. (III SK 7/06) wskazano, iż zakazane jest posługiwanie się w obrocie prawnym postanowieniami wzorów umów wpisanych do rejestru jako niedozwolone przez wszystkich i przeciwko wszystkim kontrahentom występującym w stosunkach prawnych określonego rodzaju. Podobną argumentację przyjął także Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdzając w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 listopada 2005 r. (sygn. akt VI ACa 473/05, Dz. Urz. UOKiK 2006, nr 2, poz. 33), iż wyrok uwzględniający powództwo przez uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone i zakazanie ich stosowania ma, zgodnie z art. 479 43 k.p.c., od chwili wpisania do odpowiedniego rejestru, skutek także wobec osób trzecich. W ocenie Sądu niewątpliwie zachodzi podobieństwo, a wręcz zbieżność, postanowień umownych uznanych przez Sądy Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz wpisanych do rejestru klauzul niedozwolonych Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji Konsumentów, z klauzulami zawartymi w treści ogólnych warunków ubezpieczenia, jak i samej umowy ubezpieczenia na życie, będącej przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Konsekwentnie zbieżna jest ich funkcja oraz sam kontekst ich zastosowania. Tym samym podnoszony przez pozwanego zarzut niezasadności uznania abuzywności klauzuli stosowanej przez podmiot niebędący stroną niniejszego postępowania o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolony jest niewątpliwie chybiony. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, postanowienia dotyczące obowiązku uiszczenia przez konsumenta w przypadku rozwiązania umowy opłaty za wykup, zawarte w OWU, należy uznać za abuzywne, a zatem niewiążące powoda, jako konsumenta. W konsekwencji, Sąd uznał, że strona pozwana nie była uprawniona do pomniejszenia świadczenia wartości wykupu o opłatę za wykup wartości polisy. Świadczenie potrącone należało potraktować zatem jako nienależne świadczenie, pobrane na podstawie niedozwolonych postanowień umownych. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art.

§ 1i 2 k.c.

zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 8.940,31 zł. Podstawę prawną zawartego w wyroku rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek stanowią przepisy art. 481 § 1 i § 2 zdanie pierwsze k.c. Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem, który w pełni podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy, co oznacza, że termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., w konsekwencji czego odsetki od nienależnie pobranej kwoty przysługują zubożonemu dopiero od daty wezwania wzbogaconego o jej zwrot ( vide: uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2001 r. V CKN 769/00, Lex nr 49111, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1976 r., III CRN 289/76, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1991 r., III CZP 2/91, OSNCP 1991, nr 7, poz. 93). W związku z tym, iż termin zwrotu przez pozwanego na rzecz powoda nienależnie pobranej opłaty likwidacyjnej nie był określony umownie, Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda ustawowe odsetki za opóźnienie w zapłacie ww. kwoty od dnia następującego po upływie 7-dniowego terminu wyznaczonego pozwanemu przez powoda w wezwaniu do zapłaty, doręczonemu pozwanemu w dniu 27 czerwca 2016 r. ( k. 23), tj. od 5 lipca 2016 r. do dnia zapłaty. Z uwagi na powyższe, Sąd oddalił powództwo w pozostałej części (pkt 2. wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie 3. wyroku, zgodnie z przepisem art. 100 zdanie drugie k.p.c., wobec uwzględnienia żądania powoda niemalże w całości. Na koszty procesu poniesione przez powoda złożyły się: wynagrodzenie jego pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 2.400 zł, ustalone zgodnie z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz opłata sądowa od pozwu w kwocie 448 zł. ZARZĄDZENIE Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.