Jednocześnie Sąd Okręgowy ustalił, że podstawa wymiaru składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe ubezpieczonej za luty 2017 r. wynosi 2.557,80 zł. Sąd podniósł, że zgodnie z art. 18 ust. 8 ustawy systemowej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 5 i 5a, stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek, ogłoszonego w trybie art. 19 ust. 10 na dany rok kalendarzowy. Składka w nowej wysokości obowiązuje od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia danego roku. Zgodnie zaś z art. 41 ust. 1 tej ustawy płatnik składek przekazuje do Zakładu imienne raporty miesięczne, po upływie każdego miesiąca kalendarzowego, w terminie ustalonym dla rozliczania składek. W myśl ust. 3 imienny raport miesięczny zawiera informacje dotyczące płatnika składek określone w art. 43 ust. 4 i 5, miesiąc i rok, których raport dotyczy, oraz: 1) numery identyfikacyjne ubezpieczonego z danymi, o których mowa w art. 35 ust. 1 pkt 1; 2) nazwisko i imię; 3) wymiar czasu pracy; 4) zestawienie należnych składek na ubezpieczenia społeczne w podziale na ubezpieczenie: emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe, zawierające dane o: a) tytule ubezpieczenia, b) podstawie wymiaru składek, c) kwocie składki w podziale na należną od ubezpieczonego i płatnika składek oraz z innych źródeł finansowania, d) kwocie obniżenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe, wynikającego z ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o pracowniczych programach emerytalnych (Dz. U. z 2001 r., poz. 623 oraz z 2002 r., poz. 253 i 1178)
Jednocześnie Sąd te oddalił odwołanie na podstawie art.
co do ustalenia podstawy wymiaru składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe A. H. w wyższej kwocie, albowiem jak zostało wyżej wskazane korekta dokumentów ubezpieczeniowych nie mogła wywrzeć skutków, z uwagi na nie wykazanie nieprawidłowości ani błędów będących przyczyną jej złożenia. Ponadto sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że ustalając stan faktyczny sprawy uwzględnił dokumentację przedłożoną przez ubezpieczoną, znajdującą się w aktach organu rentowego, dowody w aktach sprawy IV U 122/17 oraz zeznania świadka K. P. i przesłuchanie ubezpieczonej. Sąd uznał zgromadzony materiał dowodowy w całości za wiarygodny, albowiem był spójny i pokrywał się w przeważającej części, nie ujawniły się również okoliczność, które by podważały jego wiarygodność. O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik procesu, wobec wygranej przez organ sporu w przeważającej części, Sąd uwzględnił wniosek pełnomocnika organu rentowego i przyznał organowi zwrot kosztów procesu, obejmujący koszt zastępstwa procesowego pełnomocnika będącego radcą prawny. Wysokość tych kosztów ustalono w oparciu o stawkę przewidzianą w § 2 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.), mając na uwadze wartość przedmiotu sporu wynoszącą 7.218 zł. Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim w zakresie pkt. I, II i IV nie zgodził się Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który w wywiedzionej apelacji zarzucił mu: - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, że istnieją podstawy do zmiany zaskarżonej przez ubezpieczoną decyzji i stwierdzenia, że ubezpieczona podlega dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej od 5 do 28 lutego 2017 r. oraz że istnieją podstawy do zmiany tej decyzji i stwierdzenia, iż podstawa wymiaru składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe ubezpieczonej za luty 2017 r. wynosi 2.557,80 zł podczas, gdy organ rentowy prawidłowo uznał, że podstawa ta za miesiąc luty 2017 r. wynosi 0 zł. Wskazując na powyższe apelujący wniósł o: - zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie odwołania ubezpieczonej ewentualnie: - uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, - zasądzenie kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący między innymi podniósł, że ubezpieczona uiściła składkę na ubezpieczenie chorobowe za miesiąc luty 2017 r. w dniu 13 marca 2017 r., a więc po upływie zakreślonego przez ustawodawcę terminu przypadającego w analizowanej sprawie na dzień 10 marca 2017 r. Jednocześnie apelujący podkreślił, że zarówno sąd pierwszej instancji, jak i organ rentowy ustalili, że ubezpieczona przebywała na leczeniu szpitalnym w okresie od 28 lutego do 3 marca 2017 r., a więc od momentu opuszczenia szpitala, pozostawał jeszcze tydzień czasu na stosowne opłacenie składek. W ocenie organu trudno zgodzić się ze stanowiskiem sądu pierwszej instancji, że stan zdrowia ubezpieczonej uniemożliwiał opłacenie należnej składki na ubezpieczenie chorobowe, tym bardziej, że stosownej operacji polegającej na złożeniu przelewu środków można dokonać w formie elektronicznej. Ponadto jak wskazała ubezpieczona już we wniosku z dnia 14 marca 2017 r. skierowanym do organu rentowego o przywrócenie terminu „do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego za miesiąc luty 2017 r.”, dostęp do konta miał również małżonek ubezpieczonej. Przy czym skarżący zarzucił, że przy wyrokowaniu sąd pierwszej instancji pominął okoliczność, iż ubezpieczona wraz z mężem i dziećmi udała się do matki męża w dniu 10 marca 2017 r. Z tego elementu stanu faktycznego można też wysnuć wniosek, że skoro stan zdrowia ubezpieczonej pozwalał na opuszczenie swojego miejsca zamieszkania, to tym bardziej istniała możliwość złożenia stosownej dyspozycji przelewu środków z tytułu składki należnej na ubezpieczenie chorobowe. W tym stanie rzeczy, zdaniem organu rentowego brak było podstaw do uznania, że zachodzą przesłanki do wyrażenia ubezpieczonej zgody na opłacenie składek na ubezpieczenie chorobowe po upływie ustawowego terminu, a w konsekwencji do zmiany decyzji organu rentowego w zaskarżonej części. W odpowiedzi na apelację A. H., działając przez pełnomocnika, wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych podnosząc, że istotą niniejszej sprawy jest wniosek o przywrócenie do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego za miesiąc, który był zapłacony po terminie, a nie tylko i wyłącznie podstawy od jakich były płacone składki. Zdaniem ubezpieczonej uzasadnienie apelacji nie jest tożsame z jej zarzutami, które odnoszą się do ustalonego wymiaru składek, a zakres apelacji odnoszący się do pkt I wyroku nie wskazuje na czym miałaby polegać wadliwość zaskarżonego rozstrzygnięcia. Odwołująca się podkreśliła, że okoliczność związana z jej zabiegiem operacyjnym i stanem jej zdrowia po powrocie ze szpitala nie był jedyną przyczyną opóźnienia w zapłacie składki. Ubezpieczona „opuściła miejsce zamieszkania” ze względu na to, że nie miała możliwości sprawować osobistej opieki nad trojgiem dzieci, w tym jednym niepełnosprawnym i sama tej opieki wymagała. Zatem trudno zgodzić się z uwagami organu rentowego, biorąc pod uwagę potrzebę opieki nad samą ubezpieczoną. W ocenie ubezpieczonej zachodzą przesłanki do uznania, że zasadne jest jej przywrócenie do ubezpieczenia zdrowotnego. Jednocześnie ubezpieczona podkreśliła, że przepis art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej nie powinien być traktowany z nadmiernym rygoryzmem, w tym znaczeniu że niejako automatycznie prowadzi do wyłączenia z ubezpieczenia, bez względu na okoliczności. Trzeba zatem wziąć pod uwagę te szczególne wypadki, gdy z przyczyn niezależnych uiszczenie składki nie następuje. Jest to tym bardziej uzasadnione gdy niedopatrzenie to zostaje naprawione, nie ma ono charakteru działania specjalnego, a nadto w historii płatnika zdarzenie to jest jednorazowe (w ten sposób - wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 27 października 2016 r., LEX nr 2157790). Nie określono przesłanek uzasadniających "wyrażenie zgody" na opłacenie składek po terminie. Nie budzi jednak wątpliwości, że ocena tej przesłanki musi być dokonana według sprawdzalnych i sprawiedliwych kryteriów. Przepisy nie uzależniają też wyrażenia zgody od braku winy po stronie wnioskodawcy. Ustawa wymaga jedynie, aby był to przypadek uzasadniony, czyli taki, który obiektywnie usprawiedliwia i tłumaczy dlaczego składka nie została zapłacona w terminie. Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji ustalając stan faktyczny oparł się na całokształcie zebranego materiału dowodowego, należycie go rozważył i wskazał jakim środkom dowodowym dał wiarę, przedstawiając prawidłową ich ocenę, którą właściwie uargumentował. Całość podjętych ustaleń faktycznych tego Sądu przedstawiona w pisemnym uzasadnieniu wyroku zasługuje na akceptację. Ustalenia te jako prawidłowe i znajdujące oparcie w materiale dowodowym Sąd Apelacyjny podziela przyjmując za własne, w związku z czym nie ma konieczności ich ponownego przytaczania w całości (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 lutego 2010 r., I UK 233/09, OSNP 2011/17-18/234; z dnia 24 września 2009 r., II PK 58/09, OSNP 2011/9-10/124; z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNAP 1999/24/776 i postanowienie z dnia 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97, OSNP 1998/3/104). Analiza akt postępowania wskazuje, że nie wystąpiło w niej również naruszenie przepisów prawa materialnego. Zarzut apelacji naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. okazał się chybiony. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd zasad określonych w art. 233 k.p.c., wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Tylko te uchybienia mogą być przeciwstawiane uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął to sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, LEX nr 322031). Sąd Okręgowy przy ocenie dowodów nie naruszył zasad wskazanych powyżej. W swym uzasadnieniu Sąd Okręgowy jasno i logicznie przedstawił jakie dowody uznał za istotne i wiarygodne w sprawie. W ocenie sądu odwoławczego ocena materiału dowodowego dokonana przez sąd pierwszej instancji odpowiada zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Sąd Okręgowy słusznie w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy przyjął, iż w sprawie wystąpił "uzasadniony przypadek", o jakim mowa w art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej do wyrażenia zgody przez ZUS na opłacenie przez wnioskodawczynię składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe za miesiąc luty 2017 r. po terminie. Nie są trafne zarzuty apelacji dotyczące braku podstaw do stwierdzenia, że ubezpieczona podlega dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej od 5 do 28 lutego 2017 r. Należy podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem (np. stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 8 sierpnia 2001 r., II UKN 518/00, OSNP 2003/10/257), w razie złożenia wniosku o przywrócenie terminu do opłacenia składki na dobrowolne ubezpieczenie społeczne, pozytywna decyzja organu ubezpieczeń społecznych powoduje kontynuowanie dotychczasowego stosunku ubezpieczenia pod warunkiem opłacenia należnych składek, natomiast negatywna decyzja potwierdza ustanie z mocy prawa dobrowolnego tytułu ubezpieczenia społecznego i może być zaskarżona w sądowym postępowaniu odwoławczym. W postępowaniu tym odmowa wyrażenia zgody na opłacenie składki ubezpieczeniowej po terminie podlega kontroli sądu, przy czym zaakcentować należy, że przedmiotem zaskarżonej w niniejszym postępowaniu decyzji jest ustalenie, że A. H. podlega dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu w okresach wymienionych w decyzji do 4 lutego 2017 r. oraz ustalenie podstawy wymiaru składek. Jednocześnie w uzasadnieniu decyzji organ nie wyraził zgody na opłacenie składek po terminie za miesiąc luty 2017 r. Przedmiotem badania sądu w toku postępowania odwoławczego od decyzji winno być to, czy spełnione zostały przesłanki do wyrażenia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do opłacenia po terminie składki, wynikające z art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej, czy też nie. Przepis ten stanowi, że ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz chorobowe ustają od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego, za który nie opłacono w terminie składki należnej na to ubezpieczenie - w przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność i osób z nimi współpracujących, duchownych oraz osób wymienionych w art. 7; w uzasadnionych przypadkach Zakład, na wniosek ubezpieczonego, może wyrazić zgodę na opłacenie składki po terminie, z zastrzeżeniem ust. 2a. Słusznie sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że z cytowanego przepisu nie wynika, iż podstawą wyrażenia zgody na opłacenie składki po terminie są tylko okoliczności o charakterze wyjątkowym, nadzwyczajnym. Ustawodawca wskazał jedynie na uzasadnione przypadki, które muszą podlegać ocenie indywidualnie w każdej sprawie. Dla wyrażenia zgody na opłacenie składki po terminie musi zaistnieć przyczyna nieopłacenia składki, która usprawiedliwia niedotrzymanie terminu. Winna to być przyczyna o charakterze obiektywnym i nie mogą uzasadniać przywrócenia terminu okoliczności spowodowane winą umyślną ubezpieczonego. Oczywiste jest, iż przyczynę przywrócenia terminu do opłacenia składki stanowią okoliczności związane z przebiegiem samego ubezpieczenia i przyczynami uchybienia owego terminu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2015 r., III UK 233/14, LEX nr 1784526). Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń w powyższym zakresie, nie przekraczając zasady swobodnej oceny dowodów, której granice zakreślone zostały w art. 233 § 1 k.p.c. W niniejszym przypadku zaistniały takie usprawiedliwione i uzasadnione okoliczności. Przyczyną nieopłacenia składki był w szczególności stan zdrowia wnioskodawczyni oraz jej sytuacja rodzinna. A. H. przebywała na początku marca w szpitalu po zabiegu, gorączkowała, była osłabiona. Jest matką trójki małych dzieci (w wieku 1,5 roku, 3 lata, 4 lata). W tym samym czasie jedna z córek zachorowała i wymagała hospitalizacji. Ubezpieczona sama potrzebowała pomocy teściowej. W czasie choroby nie była też w stanie opiekować się trójką dzieci. Ubezpieczona podjęła działania zmierzające do przywrócenia terminu, składkę za miesiąc luty opłaciła 13 marca 2013 r., czyli w najszybszym możliwym terminie. Zakład Ubezpieczeń Społecznych całkowicie zignorował te okoliczności. Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela stanowisko, że przepis art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej nie powinien być traktowany z nadmiernym rygoryzmem, w tym znaczeniu, iż niejako automatycznie prowadzi do wyłączenia z ubezpieczenia, bez względu na okoliczności. Należy wziąć pod uwagę posiadające uzasadnienie i usprawiedliwienie przypadki, z powodu których składka nie jest uiszczona w terminie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w przypadku wnioskodawczyni zachodzi uzasadniony przypadek, o którym mowa w art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej. Nie można także pominąć tej okoliczności, że organ rentowy odmówił ubezpieczonej przywrócenia terminu do opłacenia składki po terminie wówczas, gdy ubezpieczona złożyła korektę deklaracji wskazując wyższą jej podstawę. A okoliczność ta winna być bez wpływu na ocenę sytuacji ubezpieczonej przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu. Mając na względzie powyższe Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach orzeczono zgodnie z zasadą wynikającą z art. 98 k.p.c. przy uwzględnieniu § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). SSO del. Aleksandra Mitros SSA Urszula Iwanowska SSA Barbara Białecka
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.