kp, pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową i przepis ten dotyczy wszystkich pracodawców. Natomiast w § 2 tegoż przepisu przewidziano, że Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość oraz warunki ustalania należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Taki akt prawny został wydany i jest to – wskazane wyżej - Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej. Także art. 21a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (tekst jedn.: Dz. U. 2012.1155 z późn. zm.) stanowi, że kierowcy w podróży służbowej, przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania służbowego, ustalane na zasadach określonych w przepisach art.
Przepis ten, odsyłając wprost do art.
nakazuje więc stosowanie, w szczególności §13 i § 16 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w/s należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz. U.
kp stanowi, że warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 czyli zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Poza sporem jest, że pozwany pracodawca nie jest pracodawcą o którym mowa w §2 art.
kp, a więc przepisy Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 stycznia 2013 r. byłyby w tej firmie stosowane tylko wtedy gdyby – jak stanowi § 5 tegoż przepisu, układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawierały postanowień, o których mowa w § 3, a wtedy pracownikowi przysługiwałyby należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w § 2. Z regulacji zawartych w przepisach art.
wynika więc, że pracodawcy spoza sfery budżetowej w dużej mierze mogą samodzielnie ustalać warunki przyznawania należności przysługujących pracownikom z tytułu podróży służbowych (z zastrzeżeniem zawartych w art.
przepisów gwarancyjnych). Wobec tego pracodawca sektora prywatnego może sam określić warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej, biorąc pod uwagę specyfikę swojej działalności oraz środki finansowe jakimi dysponuje. Jak zauważył Trybunał Konstytucyjny, w wyroku z dnia 4 października 2005 r., sygn. akt K 36/03, OTK-A2005/9/98, analiza treści przepisów kodeksu pracy jednoznacznie wskazuje, że kwestie dotyczące należności z tytułu podróży służbowych uregulowano dwutorowo. "W stosunku do pracowników państwowej i samorządowej sfery budżetowej, określenie trybu ustalania warunków oraz wysokości diet ustawa przekazuje do szczegółowej regulacji ministrowi właściwemu do spraw pracy w drodze rozporządzenia. W odniesieniu zaś do pracowników spoza tego kręgu ustawodawca pozostawił tę kwestie stronom stosunku pracy, a więc pracodawcom i pracownikom (§ 3), obligując ich do określenia warunków wypłacania należności z tego tytułu w układach zbiorowych pracy lub w regulaminie wynagradzania, bądź wprost w umowie o pracę". Pozwany pracodawca, który nie miał, zgodnie z art. 77 2 kp obowiązku wydawania regulaminu wynagradzania, mógł więc sam ustalić warunki wypłat należności z tytułu podróży służbowych i wprowadzić je w treści umowy o pracę i właśnie pozwany pracodawca wprowadził w treść umowy o pracę zawartej z powodem porozumienie co do wysokości należności z tytułu podróży służbowej i te postanowienia co do wysokości wypłat tych należnością były zgodne z treścią art.
kp, a w szczególności z jego §4, który to przepis stanowi, iż postanowienia umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w § 2. Zgodnie z § 7 ust 1 Rozporządzenia dieta w czasie podróży krajowej jest przeznaczona na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia i wynosi 30 zł za dobę podróży. Zatem ustalenia pozwanego pracodawcy zawarte w treści umowy o prace tj. iż dieta wypłacane będzie pracownikom w wysokości 30 euro, zgodne były ze wskazanymi wyżej przepisami. Co do zaś ryczałtu za nocleg, to jeszcze raz należy wskazać, iż brzmienie przepisu art.
jednoznacznie wskazuje, że to akty wewnątrzzakładowe mają pierwszeństwo przed rozporządzeniem, które na mocy art.
mają zastosowanie tylko, gdy takie akty nie regulują kwestii należności z tytułu podróży służbowych. Rozporządzenie z dnia 29 stycznia 2013 r. nie stanowi żadnego minimalnego standardu należności, gdyż co do zasady w ogóle nie jest skierowane do pracodawców prywatnych. Jedyny minimalny standard określono w art.
k.p., który dotyczy diet, a nie ryczałtów za noclegi (Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 29 lutego 2016 r. w sprawie III APa 37/150) . W uzasadnieniu tegoż orzeczenia sąd podniósł, iż z treści uzasadnienia do projektu ustawy wprowadzającej te przepisy do kodeksu pracy, jak i z przebiegu prac sejmowych wynika, że celem ustawy była bowiem właśnie liberalizacja regulacji dotyczących należności z tytułu podróży służbowych i umożliwienie pracodawcom bardziej elastyczne ukształtowanie ich wysokości, ostatecznie do ustawy wprowadzono jedynie minimalną stawkę diety, nie wspominając o minimalnej stawce ryczałtu. Co więcej na swobodę stron umowy o pracę w kwestii ustalenia wysokości należności z tytułu podróży służbowych zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 4 października 2005 r. sygn. akt K 36/03, w którym uznał, że przepisy upoważniające pracodawców do określenia wysokości należności w regulaminie wynagradzania są zgodne z Konstytucją. Podobnie Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 10 stycznia 2007 r. (sygn. III PK 90/06, OSNP 2008/11-12/155) i z dnia 14 maja 2012 r. (sygn. II PK 230/11, Lex 1216860) stwierdził wprost: "Odmienna regulacja dotycząca pracodawców niebędących państwowymi lub samorządowymi jednostkami sfery budżetowej oznacza, że mogą oni uregulować należności pracowników na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową zarówno w sposób korzystniejszy, jak i mniej korzystny dla pracowników od tego, jaki wynika z odpowiedniego rozporządzenia ministra właściwego do spraw pracy. Tymczasem pozwany pracodawca ustalił, iż powód będzie otrzymywał ryczałt za każdy nocleg w wysokości określonej w Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej, czyli zgodnie z treścią §16 ust. 2 tegoż Rozporządzenia - w razie nieprzedłożenia rachunku za nocleg, pracownikowi przysługuje ryczałt w wysokości 25% limitu, o którym mowa w ust. 1. Jak wynika z rozliczeń szczegółowych podróży służbowych odbytych przez powoda, każda podróż została rozliczona przy przyjęciu tych zasad, a w szczególności przy uwzględnieniu kwot limitu za nocleg, innych dla każdego kraju pobytu a przewidzianych w załączniku do Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013r., a także uwzględniając, iż dieta krajowa to 30 zł a dieta zagraniczna to – jak stanowi umowa stron - kwota 30 euro. Powód nie kwestionował prawidłowości tych rozliczeń pod względem arytmetycznym, a analiza tych dokumentów pozwala stwierdzić, iż kwoty tam wyliczone są zgodne z stanem faktycznym tj. co do liczby dób pobytu w konkretnym kraju, czego zresztą powód nie kwestionował, a także zgodne z 25% kwot limitu za nocleg, uwzględniają też prawidłowy kurs złotego. Stwierdzić więc należy, że suma kwot należnych powodowi z tytułu odbytych przez niego w okresie zatrudnienia u pozwanego podróży służbowych, czyli diet i ryczałtów za noclegi, których wysokość ustalona była w umowie o pracę, wyliczona w tych szczegółowych rozliczeniach podróży służbowych jest niższa niż suma kwot wypłaconych faktycznie powodowi w okresie zatrudnienia przez pozwanego, które to kwoty były wypłacane powodowi po powrocie z każdej podróży służbowej w wysokości stanowiącej przemnożenie liczby dni podróży, bez względu na kraj pobytu, razy 280 zł netto i które to wypłaty dokonywane były, jak wyżej uznał sąd, tytułem diet i ryczałtów za nocleg. Sytuację tę obrazuje zestawianie sporządzone przez pozwanego(k.102v-103), z tym, że pozwany uznał, iż od stycznia 2017r. powód otrzymywał kwoty tytułem należności za podróże służbowe w wysokościach wynikających z rozliczenia każdej podróży służbowej, bo takie rozliczenia powód podpisywał, ale przecież- jak wynika z pokwitowań odbioru gotówki za ten okres (koperta k.149), faktyczne wypłaty dokonywane wtedy na rzecz powoda były jeszcze wyższe i o ich wysińskości stanowią pokwitowania. Zatem kwota wypłaconych powodowi kwot jest jeszcze wyższa niż to wynika z tego zestawienia, co oczywiście tym bardziej świadczy o tym, że pozwany pracodawca wypłacił powodowi należności z tytułu odbytych przez niego podróży służbowych czyli diet i ryczałtów za noclegi w wyższej wysokości niż zobowiązywały go przepisy prawa. Reasumując więc, roszczenie powoda skierowane wobec pracodawcy co do ryczałtów za noclegi i w ogóle jakichkolwiek należności z tytułu odbytych przez niego podróży służbowych, jest nieuzasadnione i podlega oddaleniu. Roszczenie powoda zasądzenia na jego rzecz od pozwanego kwoty 331 zł tytułem zwrotu należności za wykonane badania lekarskie i psychologiczne w wysokości 331 zł zostało uznane przez pozwanego. Zgodnie zaś z art. 213§2 kpc sąd jest związany uznaniem powództwa. Obowiązany jest jednak dokonać oceny, czy czynność ta nie jest sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa. W ocenie sądu, w świetle materiału procesowego znajdującego się w aktach sprawy, czynność ta jest jak najbardziej dopuszczalna. Nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności uzasadnia przepis art. 333§1 pkt2 kpc. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 102k.p.c., który to przepis ustanawia zasadę słuszności, będącą odstępstwem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Jest to rozwiązanie szczególne, nie podlegające wykładni rozszerzającej, wymagające do swego zastosowania wystąpienia wyjątkowych okoliczności. Do okoliczności branych pod uwagę przez sąd, przy ocenie przesłanek zastosowania dyspozycji omawianego przepisu, zaliczyć można nie tylko te związane z samym przebiegiem postępowania, ale również dotyczące stanu majątkowego i sytuacji życiowej strony. Za trafny należy uznać pogląd, iż sama sytuacja ekonomiczna strony przegrywającej, nawet tak niekorzystna, że strona bez uszczerbku dla utrzymania własnego i członków rodziny nie byłaby w stanie ponieść kosztów, nie stanowi podstawy zwolnienia - na podstawie art. 102 k.p.c. - od obowiązku zwrotu kosztów przeciwnikowi, chyba że na rzecz tej strony przemawiają dalsze szczególne okoliczności, które same mogłyby być niewystarczające, lecz łącznie z trudną sytuacją ekonomiczną wyczerpują znamiona wypadku szczególnie uzasadnionego. Taka właśnie sytuacja zaistniała w okolicznościach niniejszej sprawy. Powód decydując się na dochodzenie swoich praw na drodze sądowej, niewątpliwie był subiektywnie przekonany o zasadności swego roszczenia.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.