Sygn. akt V ACa 620/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 września 2018 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Teresa Karczyńska - Szumilas (spr.) Sędziowie: SA Anna Daniszewska SO del. Leszek Jantowski Protokolant: sekretarz sądowy Karolina Petruczenko po rozpoznaniu w dniu 6 września 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa W. Ł. przeciwko W. Szpitalowi (...) w T. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w T. z dnia 12 lipca 2017 r., sygn. akt I C 1837/16 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w T., pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. SSO del. Leszek Jantowski SSA Teresa Karczyńska - Szumilas SSAAnna D. Na oryginale właściwe podpisy. Sygn. akt V ACa 620/17 UZASADNIENIE Powód W. Ł. domagał się od pozwanego Wojewódzkiego Szpitala (...) w T. zasądzenia kwoty 1.400.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę związaną z uszkodzeniem ciała i rozstrojem zdrowia oraz odszkodowania za wyrządzoną szkodę wynikającą z konieczności rehabilitacji po przebytym (...). W uzasadnieniu żądania powód wskazał, że pozwany dopuścił się błędu medycznego podczas zabiegu (...) jaki był wykonywany u niego w dniu (...) r. Powód zarzucił pozwanemu brak należytej staranności, rzetelności i ostrożności na etapie przyjęcia do szpitala na skutek czego doszło do błędnej identyfikacji pacjenta, niewłaściwego leczenia inwazyjnego, wykonania zabiegu (...) mimo przeciwskazań pulmonologicznych, braku odpowiedniego badania i analizy dokumentacji medycznej. W trakcie zabiegu (...) podjęto bezprawną decyzję o przeprowadzeniu (...), doprowadzono do jej uszkodzenia, niedrożności i potrzeby pilnej (...), a w efekcie zawału (...) zespołu (...) i konieczności implementacji stałego (...) W piśmie procesowym z dnia 16 stycznia 2017r. powód wskazał nadto, że stan zdrowia w jakim się znalazł uniemożliwia mu poddanie się planowanej wcześniej operacji (...), a także zmusił go do zaprzestania intensywnej rehabilitacji, która pozwalała mu na funkcjonowanie bez dolegliwości bólowych. Powód podkreślił, że wskazywana przez niego szkoda polega na zniweczeniu kosztownego i długotrwałego leczenia (...) przez okres około 10 lat, które to leczenie stało się w dalszej perspektywie niemożliwe ze względu na wszczepiony (...). W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia powoda. Z ostrożności procesowej pozwany wskazał, że dokonał prawidłowej identyfikacji pacjenta, brak było podstaw do rozpoznania u powoda zapalenia(...), powód został poinformowany o wyniku badania (...) i wyraził świadomą zgodę na zabieg (...) Wystąpienie(...) podczas zabiegu (...) czy (...)jest możliwym powikłaniem, o którym każdy pacjent jest informowany. Wszystkie powikłania u powoda zostały prawidłowo rozpoznane oraz wdrożono odpowiednio wcześnie prawidłowe leczenie. Wyrokiem z 12 lipca 2017r. Sąd Okręgowy w T. oddalił powództwo oraz obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego. Sąd I instancji ustalił, że powód z uwagi na stan zdrowia został zakwalifikowany na zabiegi (...), celem ustalenia czy możliwe jest przeprowadzenie u niego operacji (...). Przed zabiegiem (...) powód przechodził (...) W dniu 5 lipca 2013 r. u powoda wykonano badanie (...) i stwierdzono obwodowo w polu (...) (...) - zmiany(...); w poprzednim badaniu stwierdzono(...) W dniu 17 lipca 2013 r. powód zgłosił się do pozwanego szpitala na umówiony wcześniej zabieg. Tego samego dnia z(...) na zabieg (...) przewieziony został pacjent o nazwisku podobnym do powoda - Z. Ł.. Przed zabiegiem lekarz zapoznał się z dokumentacją medyczną pacjenta i wcześniejszymi wynikami badań, stwierdził brak przeciwskazań do przeprowadzenia zabiegu (...). Pacjent nie miał objawów (...) - badania morfologiczne nie potwierdziły stanu zapalnego, wcześniejsze badania (...) również nie dawały podstaw do przyjęcia, iż powód cierpi na (...). Lekarz zapoznał się z wcześniejszymi wynikami badań (...), z których wynikało, iż pacjent cierpi na (...). Lekarz przeprowadzający zabieg odebrał zgodę od powoda na jego przeprowadzenie i pouczył go o możliwych komplikacjach. W trakcie zabiegu lekarz operator stwierdził progresję choroby - (...) oraz ocenił, że konieczne jest przeprowadzenie zabiegu (...). Przed przystąpieniem do (...) lekarz uzyskał zgodę powoda na przeprowadzenie tego zabiegu. Po około 30 minutach po zabiegu u powoda zauważono (...) z miejsca wkłucia, pacjent skarżył się także na ból. W wykonanym badaniu (...) stwierdzono cechy (...), wykonano za zgodą powoda kontrolną (...). W kolejnych dobach u powoda pojawiły się cechy (...), rozpoznano cechy zespołu (...), zaś w dniu 26 lipca 2013r. z powodu utrzymujących się zaburzeń przewodzenia (...) stały (...) Sąd Okręgowy wskazał, że stan faktyczny w sprawie ustalił w oparciu o zebraną dokumentację medyczną, zeznania świadków G. Ł., J. D., W. M., P. S., D. M., B. B.. Sąd Okręgowy stwierdził, że zgodnie z art. 415 i 445 k.c. wykazanie, iż lekarze wyrządzili powodowi szkodę na skutek błędu medycznego upoważniałoby go do uzyskania stosownego zadośćuczynienia, a nadto mógłby on także domagać się naprawienia szkody wyrządzonej zawinionym bezprawnym działaniem pozwanego szpitala. Przytaczając treść przepisu art. 117 k.c. i (...) §l.k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że wobec podniesienia przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia, konieczne było ustalenie, kiedy powód dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. W ocenie Sądu Okręgowego powód o stanie swojego zdrowia i przeprowadzonych zabiegach oraz doznanej w związku z nimi szkodzie dowiedział się już w czasie pobytu w pozwanym szpitalu ((...)— (...)), a najpóźniej w dniu 19 sierpnia 2013 r. tj. w dniu wypisu ze szpitala, gdyż okoliczność ta wynika wprost z karty leczenia szpitalnego i wypisu ze szpitala. W dniu wypisu ze szpitala, tj. 19 sierpnia 2013r. powód otrzymał kartę informacyjną dotyczącą jego stanu zdrowia z ostatecznym rozpoznaniem klinicznym. Po kilku dniach, powodowi przesłano pocztą kartę informacyjną wraz z protokołami zabiegów będącymi rozszerzeniem informacji o leczeniu. Rozpoznanie widniejące w karcie informacyjnej - „(...)” - jest już rozpoznaniem ostatecznym wraz z chorobami towarzyszącymi, nie jest to natomiast rozpoznanie, z którym powód trafił do pozwanego szpitala. Z karty informacyjnej wynika też, że w dniu 26 lipca 2013r. powodowi wszczepiono (...), a następnie w dniu 30 lipca 2013r., dokonano (...) i rewizji układu (...). Już w trakcie pobytu w szpitalu powód miał pełną świadomość przebytego (...) i powikłań do jakich doszło na skutek (...); jak wynika z zeznań świadka G. Ł. w dniu 18 lipca 2017 r. powód informował ją telefonicznie o przebytym (...), żalił się on także żonie na swój stan zdrowia w trakcie trwania leczenia szpitalnego, zgłaszał jej swoje zastrzeżenia i podejrzenia, przy czym treść tych zeznań w pełni korespondowała z oświadczeniami powoda. Ustalenie wiedzy poszkodowanego o szkodzie nie jest rekonstrukcją rzeczywistego stanu świadomości poszkodowanego, lecz stanowi przypisywanie mu świadomości wystąpienia szkody według kryteriów zrelatywizowanych do właściwości podmiotowych poszkodowanego, dostępnej mu wiedzy o okolicznościach wyrządzenia szkody oraz zasad doświadczenia życiowego, w szczególności co do powiązania zaistniałej szkody z określonym czynem niedozwolonym. (...) (...)został powodowi wszczepiony w lipcu 2013r. i już wówczas powód zdawał sobie sprawę i był świadomy tego, że wszczepiony (...) ograniczy jego możliwości rehabilitacji (...) i uniemożliwi mu poddanie się planowanej operacji. Okolicznością wskazującą na to, że powód miał pełną wiedzę o zaistniałej sytuacji bezpośrednio po wyjściu ze szpitala, jest pismo z dnia 2 grudnia 2014r. skierowane do pozwanego szpitala, w którym powód podał, że skutkiem przeprowadzonego zabiegu oraz wcześniejszego zaniechania określonych działań przez lekarza ,jest nieodwracalny, stały, ciężki uszczerbek na zdrowiu”. Skoro w tamtym czasie, tj. na dzień 2 grudnia 2014r. powód nie dysponował pełną dokumentacją medyczną (którą jak wskazywał otrzymał w dniu 20.04.2015r.), a mimo to, twierdził, że wystąpił u niego uszczerbek na zdrowiu, to w ocenie Sądu Okręgowego, powód bezpośrednio po wyjściu ze szpitala miał wiedzę o doznanej szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, tym bardziej, że już w dniu wyjścia ze szpitala dysponował kartą informacyjną o swoim stanie zdrowia i przebytych zabiegach medycznych. Ponadto, w piśmie z dnia 2 czerwca 2016r. powód wskazał, że po wyjściu ze szpitala (tj. w sierpniu 2013r.) zgłosił zaistniałe zdarzenie swojemu ubezpieczycielowi jako nieszczęśliwy wypadek, zatem musiał mieć w tamtym czasie świadomość doznanej szkody. Rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia w związku z uzyskaniem wiedzy o szkodzie nie musi się łączyć z wiedzą o jej zakresie czy trwałości jej następstw, chyba że następnie pojawia się szkoda w nowej postaci, której wcześniej nie można było przewidzieć. Posiadanie wiadomości o szkodzie jako przesłance koniecznej do dochodzenia odszkodowania zostaje zrealizowane już w chwili, w której poszkodowany wie o wystąpieniu szkody w ogóle, czyli gdy ma świadomość faktu powstania szkody, a jeszcze nie ojej wysokości, i ta świadomość wystarcza do rozpoczęcia biegu przedawnienia. Sąd Okręgowy uznał, że początek biegu terminu przedawnienia roszczeń powoda przypada najpóźniej na dzień opuszczenia przez niego szpitala tj. 19 sierpnia 2013 roku, co oznacza, iż roszczenia te przedawniły się z upływem 3 lat tj. z dniem 19 sierpnia 2016 roku, zaś pozew w sprawie został złożony w dniu 29 września 2016 roku. Sąd Okręgowy stwierdził także, że podniesienie zarzutu przedawnienia może być uznane za nadużycie prawa jedynie zupełnie wyjątkowo, gdy indywidualna ocena okoliczności w rozstrzyganej sprawie wskazuje, iż opóźnienie w dochodzeniu przedawnionego roszczenia jest spowodowane szczególnymi przesłankami uzasadniającymi to opóźnienie i nie jest ono nadmierne. Powód zdaje się być osobą aktywną i rozeznaną w sprawie, o czym świadczą liczne formułowane przez niego pisma procesowe, zaś jego stan zdrowia po zabiegu nie był na tyle ciężki, żeby nie mógł wnieść pozwu we właściwym terminie. W ocenie Sądu Okręgowego, zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego był uzasadniony, a roszczenie powoda uznać należało za przedawnione, co skutkowało oddaleniem powództwa bez merytorycznej oceny jego zasadności. O. zastępstwa procesowego pozwanego Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w T. wywiódł powód, zaskarżając go w całości oraz zarzucając:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.