k.c. i 483 k.c. Sąd Okręgowy nie podzielił wywodów strony powodowej co do niewłaściwego umocowania pełnomocnika pozwanej. Zauważył bowiem, że sprzeciwowi nadano bieg poprzez jego doręczenie. Ponadto w niniejszej sprawie pełnomocnik reprezentujący stronę pozwaną, który obecny był na posiedzeniu bezpośrednio poprzedzającym wydanie wyroku, był prawidłowo umocowany w świetle art. 87 § 2 i 88 k.p.c. W powołanym pełnomocnictwie udzielonym przez stronę pozwaną wskazano inne imię powoda. Jednocześnie jednakże posłużono się prawidłowym nazwiskiem powodów i dodatkowo sprecyzowano sprawę, do której udzielono umocowania procesowego, poprzez wskazanie sygn. akt. Zdaniem Sądu Okręgowego w ten sposób doszło do skutecznego udzielenie pełnomocnictwa, w sposób nie budzący wątpliwości umocowującego pełnomocnika do podejmowania czynności w niniejszej sprawie, zaś wskazanie innego imienia powoda należało uznać jedynie za omyłkę pisarską. W ocenie Sądu I instancji ze względu na skuteczność odstąpienia powodów od wiążącej strony i brak sporu co do obowiązku zwrotu przez pozwaną uiszczonych przez przeciwników na poczet zobowiązania należności, na podstawie art. 494 w zw. z art. 492 k.c. nie mogła budzić wątpliwości zasadność domagania się zapłaty kwoty 78.529,65 zł. Pozostała dochodzona kwota, tj. 19632,41 zł, należna miała być powodom na podstawie postanowienia umownego. Sformułowanie § 9 umowy wskazywało, że zapłata kwoty odpowiadającej 5% wartości przedmiotu zobowiązania nastąpić miało tytułem kary umownej. Zastrzeżona ona została na wypadek odstąpienia od umowy w razie niewykonania zobowiązania. Zdaniem Sądu Okręgowego odnosząc to do wzajemnych obowiązków stron, w tym zobowiązania się pozwanej do wybudowania i przeniesienia własności lokalu, należało uznać, że zapłata tej kwoty dotyczyła zobowiązania niepieniężnego. Sąd I instancji nie znalazł podstaw do dokonywania wykładni umowy w celu przypisania zastrzeżeniu umownemu innego znaczenia, tym bardziej, że taki charakter postanowienia § 9 nie był sporny między stronami. W przekonaniu Sądu Okręgowego również niewłaściwe wykonanie umowy, a więc podstawa odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 471 k.c.) nie budziło wątpliwości w świetle bezspornego odstąpienia od umowy przez powodów, na skutek nie wykonania przez pozwaną zobowiązania w ustalonym terminie. Okoliczność zawinienia spółki również nie była sporna, mając na uwadze nie wykonanie postanowienia umownego co do wydania i przeniesienia własności lokalu zgodnie z umową. Przy tym w ocenie Sądu I instancji postać winy nie miała w tym przypadku żadnego znaczenia. Nie mogło również być wątpliwym poniesienie szkody przez powodów, wskutek bowiem niewłaściwego wykonania zobowiązania nie weszła do ich majątku nieruchomość o ściśle określonej wartości majątkowej. Związek przyczynowy był oczywisty. Tym samym zaistniały wszelkie przesłanki odpowiedzialności kontraktowej pozwanej. Zdaniem Sądu I instancji pozwana nie wykazywała żadnych okoliczności zwalniających ją z odpowiedzialności, a to ona powinna je udowodnić. Sąd Okręgowy wskazał, że istota kary umownej sprowadza się do tego, że określona nią kwota należy się niezależnie od wysokości poniesionej szkody. W celu odparcia żądania powodów strona pozwana wskazywała na brak związania stron zapisem umownym dotyczącym obowiązku zapłaty kary umownej. Podniesiono, że jest to tzw. klauzula abuzywna (art.
k.c.). Wywodzono, że skutek wprowadzenia takiego postanowienia umownego jest taki, że klauzula jest prawnie nieskuteczna, a więc nie wiąże stron, przy jednoczesnym zachowaniu skuteczności innych części umowy. Okoliczność, że powołane postanowienie umowne było niedozwolonym w rozumieniu art.
k.c. nie było sporne i nie budziło wątpliwości. Sąd Okręgowy podzielił jednak stanowisko powodów co do związania stron powołanym powyżej postanowieniem. Jego zdaniem treść art.
nie może pozostawiać żadnej wątpliwości co do tego, że klauzule abuzywne nie wiążą konsumenta jedynie w taki zakresie w jakim kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Prawo konsumenckie ma za zadanie chronić tą stronę, która nie prowadząc działalności gospodarczej zawiera z przedsiębiorcą umowę przedstawioną jej jako wzorzec (nie uzgodnioną indywidualnie). Zgodnie z generalną zasadą tego rodzaju unormowań, wykładni postanowień umownych należy dokonywać na korzyść konsumenta (kodeks cywilny daje temu wyraz w art. 385 § 2 k.c.). W razie umieszczenia w umowie niedozwolonej klauzuli tylko ona nie wiąże kontrahenta przedsiębiorcy, strony są związane zobowiązaniem w pozostałym zakresie. Zdaniem Sądu Okręgowego odnosi się to również do tych postanowień, które kształtują sytuację konsumenta w stosunku do przedsiębiorcy w sposób nie naruszający jego interesów, w tym zastrzegających na jego rzecz uprawnienia. Sąd Okręgowy stwierdził, że art.
k.c. w sposób jednoznaczny wskazuje, że klauzula abuzywna nie wiąże konsumenta, a nie obie strony umowy, przy czym za niedozwolone postanowienie można uznać jedynie odpowiadające definicji określonej w § 1 powołanego przepisu. Z tego punktu widzenia obowiązek zapłaty kary umownej w wysokości 5% stanowił niedozwoloną klauzulę tylko w takim zakresie, w jakim obligował do zapłaty jej — na wypadek odstąpienia od umowy — konsumenta. Natomiast w pozostałej części, a więc w odniesieniu do zapłaty określonej kwoty konsumentowi na wypadek niewykonania umowy przez przedsiębiorcę, brak było, zdaniem Sądu I instancji, jakichkolwiek racjonalnych, prawnych, czy funkcjonalnych przesłanek do twierdzenia, że taki zapis narusza jego interesy i powoduje, że strony nie są w tej części związane postanowieniem umownym. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy uznał za prawnie skuteczne i wiążące strony zastrzeżenie poczynione w § 9 umowy łączącej powodów z pozwaną, w zakresie w jakim przewidywało ono obciążenie przedsiębiorcy - w razie niewykonania przez niego z przyczyn zawinionych umowy - obowiązkiem zapłaty konsumentom kwoty odpowiadającej 5% ceny brutto przedmiotu zobowiązania. W związku z tym, mając również na uwadze brak sporu co do wysokości należnej z tego tytułu sumy pieniężnej, uwzględnił powództwo co do zapłaty kwoty 19.632,41 zł, na podstawie § 9 powoływanej umowy w związku z art. 353 1 k.c., 481 § 1 k.c. O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 359 § 1 i 2 k.c. Jego zdaniem bezspornie z treści umowy wynikało, że rozliczenie i zaplata należnych powodom kwot ma nastąpić w ciągu 3 miesięcy od daty złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Tym samym, licząc ten termin od 5 lutego 2010 r. (data określona w piśmie z dnia 01.02.2010 r. jako dzień odstąpienia od umowy), zapłata powinna nastąpić najpóźniej dnia 5 maja 2010 r. Wobec powyższego odsetki w wysokości ustawowej za opóźnienie należne były powodom od pozwanej od dnia 6 maja 2010 r. Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana zaskarżając go w części t.j. co do kwoty 19632.41 zł zasądzonej tytułem kary umownej, oraz w zakresie odsetek od kwoty 78529,65 zł liczonych za okres od 6 maja 2010 roku do dnia zapłaty. Pozwana podniosła zarzuty : 1. naruszeni przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy art. 233 § 1 i 2 i art. 328 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego; 2. naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię artykułu
k.c. poprzez przyjęcie, iż kwota kary umownej jest należna powodom; 3. naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię artykułu 481 k.c. poprzez przyjęcie, iż powodowi należne są odsetki od kwoty: -. - 19.632,41 złotych za okres od dnia 6.05.2010 roku do dnia zapłaty; - 78.529,65 złotych liczonych za okres od 6.05.2010 roku do dnia zapłaty. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Sąd Apelacyjny w pełni popiera i przyjmuje za własne prawidłowe ustalenia i rozważania poczynione przez Sąd Okręgowy. Odnosząc się zaś w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia prawa procesowego t.j. art. 233 § 1 i 2 i art. 328 § 2 k.p.c. należy stwierdzić, że nie zostały on podniesiony skutecznie. Zarzut ten został sformułowany nader lakonicznie i nie został w żaden sposób uzasadniony. Skarżąca nie wskazała nawet jakich dowodów dotyczą te zarzuty i jakie okoliczności stanu faktycznego miałyby w związku z tym zostać ustalone nieprawidłowo, nie mówiąc już o wykazaniu wpływu rzekomego uchybienia na treść rozstrzygnięcia. Ponadto z treści uzasadnienia apelacji w ogóle nie wynika aby w jakikolwiek sposób kwestionowano ustalenia poczynione przez Sąd I instancji. Brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego nie stanowi również naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., a w treści apelacji nie skonkretyzowano żadnych zarzutów, co do treści i formy uzasadnienia zaskarżonego postanowienia. Z kolei pozostałe zarzuty apelacji były bezzasadne. Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie stoi na stanowisku zgodnie z którym przepis art.
należy wykładać ściśle. Zgodnie zaś z jego treścią uznanie postanowienia za niedozwolone wywołuje skutki jedynie w odniesieniu do praw i obowiązków konsumenta. Wbrew więc stanowisku skarżącej postanowienie umowy łączącej strony dotyczące zastrzeżenia obowiązku zapłaty kary umownej było w niniejszej sprawie skuteczne w zakresie w jakim konstytuowało obowiązek pozwanej zapłaty kary umownej powodom jako konsumentom. Art.
wprowadza sankcję dla klauzul abuzywnych stanowiąc, że niedozwolone postanowienia umownie nie wiążą konsumenta, zatem pozostają wobec niego bezskuteczne. W ich miejsce wchodzą więc w odniesieniu do praw i obowiązków konsumenta przepisy dyspozytywne. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma żadnego powodu dla przyjęcia, że przepis ten powoduje też inne konsekwencje prawne, w szczególności, że miałby również skutkować tym, że niedozwolone postanowienia traciłoby skuteczność także w odniesieniu do obowiązków przedsiębiorcy, w zakresie w jakim nie naruszają one praw konsumentów. Zaskarżony wyrok jest w pełni prawidłowy również w zakresie w jakim dotyczy daty, od której zasądzono odsetki od pozwanej na rzecz powodów. Sąd Okręgowy słusznie powołał się tutaj na przepisy art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym wierzycielowi należą się odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczone od daty wymagalności roszczenia. Nie ulega też wątpliwości, że roszczenie powodów w niniejszej sprawie stało się stosownie do § 9 pkt 1 umowy wymagalne z upływem 3 miesięcy licząc od daty złożenia przez powodów oświadczenia o odstąpieniu od umowy t.j. z dniem 5 maja 2010 roku. Tym samym od dnia następującego po tym dniu powodom należały się odsetki za zwłokę w spełnieniu świadczenia. Odnosząc się zaś tutaj do zarzutu apelacji dotyczącego nieprawidłowej daty początkowej naliczania odsetek, należy stwierdzić, że zarzut ten nie został w żaden sposób uzasadniony. W treści uzasadnienia apelacji w ogóle się do niego nie odniesiono. Pozwana w ogóle nie wskazała z jakich przyczyn kwestionuje rozstrzygnięcie w tym zakresie, oraz dlaczego uważa, że odsetki w ogólnie nie są należne. Tym samym zarzut ten musiał zostać oddalony. Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.