← Polska

III AUa 1223/18

Sygn. akt III AUa 1223/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2019 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Marta Sa

§ 31 k.p.c.

poprzez zaniechanie odrzucenia odwołania, mimo iż zaskarżona w niniejszym postępowaniu decyzja ZUS z dnia 25 lipca 2016 r. została wydana w oparciu o orzeczenie lekarza orzecznika z dnia 6 lipca 2016 r., od którego nie został wniesiony sprzeciw, zaś odwołanie jest oparte wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia; - błędne ustalenie, że naruszenie sprawności organizmu skutkujące istnieniem całkowitej niezdolności do pracy u odwołującej powstało przed ukończeniem

  1. roku życia; - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji uznanie, iż odwołująca ma prawo do renty socjalnej od dni 8 lipca 2016 r., mimo iż całkowita niezdolność do pracy u odwołującej nie powstała w związku z naruszeniem sprawności organizmu powstałym przed
  2. rokiem życia, lecz jest skutkiem zmian niedokrwiennych centralnego układu nerwowego po udarze niedokrwiennym mózgu; - naruszenie art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o rencie socjalnej poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji błędne zastosowanie i przyjęcie, że odwołująca spełnia warunki do przyznania jej prawa do renty socjalnej, gdyż naruszenie sprawności organizmu skutkujące u niej orzeczeniem całkowitej niezdolności do pracy powstało przed ukończeniem
  3. roku życia. Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i odrzucenie odwołania od decyzji z dnia 25 lipca 2016 r. na podstawie art.

§ 31 k.p.c.

W odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu na rzecz jej pełnomocnika według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego organu rentowego okazała się bezzasadna. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził prawidłowe postępowanie dowodowe, a zebrany materiał poddał wszechstronnej ocenie z zachowaniem granic swobodnej oceny dowodów przewidzianej przez art. 233 § 1 k.p.c. Na tej podstawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne, które tutejszy Sąd w pełni podziela i przyjmuje za własne bez potrzeby ponownego ich przytaczania. W świetle powyższego zarzuty apelacji nie mogły prowadzić do zmiany wyroku. Spór w analizowanej sprawie sprowadzał się do rozstrzygnięcia czy istnieją podstawy do przyznania odwołującej G. B. prawa do renty socjalnej. W tym miejscu należy wyjaśnić, że renta socjalna ma charakter świadczenia zabezpieczającego, a jej celem jest kompensowanie braku możliwości nabycia uprawnień do świadczeń z systemu ubezpieczenia społecznego ze względu na to, że całkowita niezdolność do pracy powstała przed wejściem na rynek pracy (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2008r., sygn. akt I UK 264/07, M.P.Pr. 2008/10/548). Zgodnie z art. 4 ustawy o rencie socjalnej, świadczenie to przysługuje osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało przed ukończeniem 18 roku życia, w trakcie nauki lub nauki w szkole wyższej przed ukończeniem 25 roku życia lub w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej. Charakter tego świadczenia rzutuje na wykładnię pozostałych przepisów ustawy, co zostało dostrzeżone przez Sąd Najwyższy w wyroku z 19 kwietnia 2011 roku, sygn. akt I UK 343/10. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia stwierdzono bowiem, że ustawa o rencie socjalnej w art. 2 i 4 zawiera pozytywne przesłanki, których niespełnienie wyklucza możliwość skutecznego ubiegania się o prawo do renty socjalnej. Przepisy art. 7 i art. 8 oraz art. 9 ust. 2 powołanej ustawy ustanawiają z kolei przesłanki negatywne. Ich spełnienie, nawet wówczas gdy zostają spełnione warunki określone treścią art. 2 i 4 ustawy, powoduje, że renta socjalna nie będzie przysługiwać. Jak wskazał Sąd Najwyższy wypełnienie hipotezy norm prawnych zawartych w przepisach ustanawiających negatywne przesłanki przyznania renty, zgodnie z ich wykładnią gramatyczną, oznacza, że prawo do renty socjalnej nie może zostać przyznane. Jak wskazał Sąd Najwyższy w art. 7 ust. 1 powołanej ustawy nie chodzi o samą niemożność wypłaty określonego świadczenia, lecz o prawo do niego. Zdaniem Sądu Najwyższego za przyjęciem takiego sposobu rozumienia tego przepisu przemawia jego wykładnia celowościowa. Nie może bowiem budzić wątpliwości fakt, że renta socjalna jest świadczeniem mającym szczególny charakter. Analiza pozytywnych przesłanek nabycia prawa do tego świadczenia (art. 2 i art. 4 ustawy), wśród których brak jest przecież wymogu posiadania jakiegokolwiek stażu ubezpieczeniowego, wskazuje jednoznacznie, iż jest ono przyznawane osobom, które ze względu na stan zdrowia powodujący całkowitą niezdolność do pracy powstałą wskutek naruszenia sprawności organizmu powstałego przed wejściem na rynek pracy, nie miały możliwości "wypracowania" stażu ubezpieczeniowego, który dawałby im podstawę do skutecznego ubiegania się przynajmniej o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Renta socjalna stanowi więc świadczenie o charakterze zabezpieczającym, kompensującym brak możliwości uzyskania uprawnień do świadczeń z sytemu ubezpieczeń społecznych, a jej celem jest zapewnienie osobie spełniającej ustawowe warunki do przyznania tego świadczenia środków finansowych niezbędnych do życia. Zgodnie z art. 61 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.) w zw. z art. 15 pkt 1 ustawy o rencie socjalnej prawo do renty, które ustało z powodu ustąpienia niezdolności do pracy, podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty ubezpieczony ponownie stał się niezdolny do pracy, z zastrzeżeniem art. 101a. Przechodząc do oceny zasadności apelacji, należy w pierwszej kolejności odnieść się do zarzutu naruszenia art.

§ 31 k.p.c.

jako najdalej idącego i zmierzającego do stwierdzenia niedopuszczalności merytorycznego rozpoznania przedmiotowej sprawy. Zgodnie z treścią tego przepisu, Sąd odrzuci odwołanie w sprawie o świadczenie z ubezpieczeń społecznych, do którego prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji albo stwierdzenia stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli podstawę do wydania decyzji stanowi orzeczenie lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a osoba zainteresowana nie wniosła sprzeciwu od tego orzeczenia do komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i odwołanie jest oparte wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia. Wymaga podkreślenia, że w świetle zacytowanego przepisu zaniechanie wniesienia sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS nie jest wystarczające do stwierdzenia konieczności odrzucenia odwołania, wszak przepis ten wymaga również oparcia odwołania na zarzutach dotyczących orzeczenia lekarza orzecznika. Zastosowanie koniunkcji łącznej jednoznacznie wskazuje na konieczność kumulatywnego wystąpienia obu tych przesłanek. Zatem dla zastosowania tej normy decydujące znaczenie ma określenie przedmiotu odwołania (zob. postanowienie SN z dnia 18 listopada 2016 r. w sprawie I UZ 42/16). Jeżeli bowiem w odwołaniu poza zarzutami odnoszącymi się do orzeczenia lekarza orzecznika ZUS podniesiono także inne zarzuty, to sąd nie może odrzucić odwołania i rozpoznaje je merytorycznie, w tym również w zakresie oceny stanu zdrowia ubezpieczonego w kontekście niezdolności do pracy i ewentualnego okresu jej powstania. Oczywiście nie chodzi o sformułowanie jakiegokolwiek innego zarzutu, lecz takiego, którego uwzględnienie uzasadnia przyznanie prawa do wnioskowanego świadczenia (por. postanowienie SA w Gdańsku z dnia 13 lutego 2014 r. w sprawie III AUa 297/13). Przenosząc powyższe rozważania na kanwę rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że wbrew zapatrywaniu apelującego w niniejszym postępowaniu nie ziściły się wszystkie przesłanki z art. 477

(9)§ 3
(1)k.p.c. obligujące Sąd do odrzucenia odwołania. Jakkolwiek wnioskodawczyni nie wniosła sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS, to jednak nie można uznać, aby odwołanie od zaskarżonej decyzji pozwanego organu rentowego opierało się wyłącznie na zarzutach dotyczących orzeczenia lekarza orzecznika ZUS. Należy bowiem zauważyć, że wnioskodawczyni do swojego odwołania dołączyła również kopię odpisu wyroku Sądu Rejonowego w Poznaniu X Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 marca 2006 r. wydanego w sprawie X1U 2299/05, na mocy którego została zaliczona do osób niepełnosprawnych w stopniu umiarkowanym na stałe, z przyczyny niepełnosprawności o kodzie (...). Sądowi oraz pozwanemu organowi rentowemu z urzędu wiadome jest, że powyższy kod oznacza choroby narządu wzroku. Wydając wspomniany wyrok, Sąd Rejonowy określił chwilę powstania niepełnosprawności przed 16 rokiem życia wnioskodawczyni. Wymaga przy tym wskazania, że ocena związania organu rentowego w postępowaniu administracyjnym przywołanym powyżej wyrokiem Sądu Rejonowego pozostaje poza kompetencją lekarzy orzeczników, a zatem nie można przyjąć, aby przedmiotowe odwołanie opierało się wyłącznie na zarzutach dotyczących orzeczenia lekarza orzecznika ZUS. Jednocześnie nie powinno budzić wątpliwości, że uznanie związania, o którym mowa w art. 365 § 1 k.p.c., ma znaczenie dla rozstrzygnięcia o zasadności przedmiotowego wniosku. Wobec powyższego nie została spełniona druga z przesłanek wymaganych przez art.

§ 31 k.p.c.

Nie było zatem podstaw do odrzucenia odwołania G. B. w oparciu o powołany przepis. Dodatkowo należy zauważyć, że pozwany organ rentowy w toku postępowania przed Sądem I instancji nie wnosił o odrzucenie odwołania wnioskodawczyni, a nadto wdał się w spór co do istoty sprawy. W konsekwencji należy przyjąć, że przed wydaniem zaskarżonego wyroku pozwany również nie dostrzegał przeszkody do merytorycznego rozpoznania niniejszej sprawy, zaś zmiana jego stanowiska w tym zakresie niewątpliwie stanowiła reakcję na wydanie niekorzystnego dla niego rozstrzygnięcia. Nie można także pomijać, że do zaskarżonej decyzji dołączono jedynie pouczenie o możliwości wniesienia od niej odwołania i jednocześnie nie zawarto pouczenia o rygorze odrzucenia odwołania z uwagi na brak wniesienia sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS. Jakkolwiek stosowne pouczenie w tym zakresie dołączono do orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 6 lipca 2016 r., to jednak brak jego powtórzenia przy zaskarżonej decyzji mógł wywołać u ubezpieczonej usprawiedliwione przekonanie co do dopuszczalności wniesienia odwołania od zaskarżonej decyzji. Godzi się przy tym zauważyć, że w przypadku ponowienia takiego pouczenia przy zaskarżonej decyzji, wnioskodawczyni miałaby szansę na zwrócenie się do organu rentowego z wnioskiem o przywrócenie terminu na wniesienie sprzeciwu, co przewiduje art. 14 ust. 2c ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Na domiar tego należy wskazać, że nawet jeśli Sąd I instancji błędnie nie zastosował normy ustanowionej w art.

§ 31 k.p.c.

i nie odrzucił odwołania, to i tak dopuszczenie się takiego uchybienia przez ten Sąd nie może szkodzić interesom ubezpieczonej, która zostałaby w ten sposób zmuszona do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS dopiero po przeprowadzeniu całego postępowania przed Sądem I instancji oraz Sądem odwoławczym. Reasumując powyższe rozważania, należy stwierdzić, że stawiany w apelacji zarzut naruszenia art.

§ 31 k.p.c.

nie mógł wywołać zamierzonego skutku. Przechodząc do meritum sprawy, należy wskazać, że poza sporem pozostawał aktualny stan zdrowia wnioskodawczyni i wystąpienie u niej całkowitej niezdolności do pracy z powodu choroby narządu wzroku. Spór ogniskował się natomiast wokół związku stwierdzonej u wnioskodawczyni całkowitej niezdolności do pracy z naruszeniem sprawności organizmu przed ukończeniem 18 roku życia. W tym kontekście apelujący odwołał się do opinii biegłej okulistki, z której wynika, że przed ukończeniem 18 roku życia wnioskodawczyni nie była całkowicie niezdolna do pracy. Zdaniem pozwanego organu rentowego Sąd I instancji naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c. i pominął wnioski przyjęte przez biegłych sądowych. W tym kontekście należy jednak zauważyć, że zadaniem biegłego jest dostarczenie sądowi specjalistycznej wiedzy, w oparciu o którą sąd dokonuje następnie oceny ustalonych okoliczności. Ocena dowodu z opinii biegłego następuje zgodnie z zasadami wyznaczonymi przez art. 233 § 1 k.p.c. Jakkolwiek Sąd nie może podważyć specjalistycznej wiedzy dostarczonej przez biegłego, to jednak kontroluje prawidłowość wniosków opinii biegłego, w szczególności z uwzględnieniem zasad logiki. Nie jest zatem tak, że sąd jest bezwzględnie związany wnioskami wynikającymi z opinii biegłych, przy czym ocena Sądu nie może pozostawać w sprzeczności ze specjalistyczną wiedzą dostarczoną przez biegłego. W ocenie Sądu Apelacyjnego w rozpoznawanej sprawie wnioski przyjęte przez Sąd Okręgowy nie pozostają w sprzeczności z łączną opinią biegłych sądowych, a w szczególności cząstkową opinią biegłej okulisty. Należy bowiem zauważyć, że jakkolwiek w podstawowej opinii biegli wskazali, że całkowita niezdolność do pracy z powodu choroby narządu wzroku nie powstała w związku z naruszeniem sprawności organizmu przed ukończeniem 18 roku życia, to jednak z treści opinii uzupełniających wynika jednoznacznie, że wniosek biegłych o braku takiego związku opierał się na stwierdzeniu, że przed ukończeniem 18 roku życia wnioskodawczyni nie była całkowicie niezdolna do pracy. Wymaga jednak podkreślenia, że w świetle art. 4 ust. 1 ustawy o rencie socjalnej warunkiem przyznania prawa do renty socjalnej nie jest powstanie całkowitej niezdolności do pracy w okresach wskazanych w tym przepisie, natomiast istotne jest, czy stwierdzona w czasie rozpoznawania wniosku całkowita niezdolność do pracy pozostaje w związku z naruszeniem sprawności organizmu, które powstało właśnie w tych okresach. Jednocześnie należy zauważyć, że pojęcia „całkowita niezdolność do pracy” i „naruszenie sprawności organizmu” nie są tożsame, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji. W konsekwencji stany te mogą powstać w różnych momentach, a dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa do renty socjalnej znaczenie ma chwila powstania naruszenia sprawności organizmu. Dlatego też całkowita niezdolność do pracy może powstać po upływie okresów wskazanych w art. 4 ust. 1 ustawy o rencie socjalnej. Należy również wskazać, że naruszenie sprawności organizmu powstałe w okresach wskazanych w art. 4 ust. 1 ustawy o rencie socjalnej nie musi stanowić wyłącznej przyczyny całkowitej niezdolności do pracy, wszak całkowita niezdolność do pracy może być wypadkową wielu dolegliwości. Istotne jest zatem, czy naruszenie sprawności organizmu powstałe w okresach wskazanych w art. 4 ust. 1 ustawy o rencie socjalnej stanowi jedną z przyczyn powstania całkowitej niezdolności do pracy. Może bowiem zdarzyć się tak, że naruszenie to samo nie będzie wywoływać skutków w sferze możliwości wykonywania zatrudnienia, ale wraz z innymi dolegliwościami będzie uniemożliwiać podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia i tym samym powodować całkowitą niezdolność do pracy (por. wyrok SN z dnia 28 lutego 2012 r. w sprawie I UK 279/11). W świetle opinii biegłych sądowych nie budzi wątpliwości, że wnioskodawczyni jest nadal całkowicie niezdolna do pracy z powodu choroby narządu wzroku. Wymaga przy tym wskazania, że naruszenie sprawności organizmu wnioskodawczyni powstałe przed ukończeniem 18 roku życia związane było właśnie z chorobą narządu wzroku, co wynika jednoznacznie z treści wyroku Sądu Rejonowego w Poznaniu X Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 marca 2006 r. w sprawie X1U 2299/

  1. Należy również zwrócić uwagę na wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 18 grudnia 2008 r. zapadłego w sprawie III AUa 709/08, którym przyznano wnioskodawczyni prawo do renty socjalnej na skutek uznania, że stwierdzona wówczas całkowita niezdolność do pracy wnioskodawczyni wynikająca z choroby narządu wzroku pozostaje w związku z naruszeniem sprawności jej organizmu przed 18 rokiem życia. W świetle powołanych powyżej orzeczeń należy przyjąć, że naruszenie sprawności organizmu powstałe u wnioskodawczyni przed ukończeniem 18 rokiem życia stanowiło już wcześniej przyczynę wystąpienia u niej całkowitej niezdolności do pracy. Nie można bowiem pomijać treści art. 365 § 1 k.p.c. nakazującego uwzględnianie przez wymienione w tym przepisie osoby i instytucje stanu prawnego wynikającego z utożsamianego z powagą rzeczy osądzonej prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy co do istoty. Skutkiem zasady mocy wiążącej prawomocnego wyroku jest to, że przesądzenie we wcześniejszym wyroku kwestii o charakterze prejudycjalnym oznacza, iż w procesie późniejszym ta kwestia nie może być już w ogóle badana. Dlatego też w niniejszym postępowaniu nie można było oprzeć się na twierdzeniach biegłej okulisty poddających w wątpliwość prawidłowość oceny stanu zdrowia wnioskodawczyni dokonanej w prawomocnie zakończonej sprawie III AUa 709/
  2. Uwzględniając związanie ustaleniami leżącymi u podstaw powołanych powyżej wyroków, w niniejszym postępowaniu należało dokonać oceny, czy stan zdrowia wnioskodawczyni uległ poprawie w stopniu wyłączającym całkowitą niezdolność do pracy, a także czy naruszenie sprawności organizmu powstałe u wnioskodawczyni przed ukończeniem 18 roku życia nadal stanowi chociażby jedną z przyczyn tej niezdolności. W tym kontekście należy zauważyć, że materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie nie wskazuje na poprawę widzenia w oku lewym. Godzi się także zauważyć, że utrzymująca się dysfunkcja oka lewego nie pozostaje bez znaczenia dla ogólnego funkcjonowania narządu wzroku. Wymaga bowiem wskazania, że niezaprzeczalnie ograniczenie sprawności organizmu wnioskodawczyni byłoby mniejsze, gdyby wcześniej nie występowało u niej niedowidzenie oka lewego. Skoro zatem naruszenie sprawności organizmu wnioskodawczyni powstałe przed ukończeniem 18 roku życia związane było z chorobą lewego oka, a następnie w wyniku pogorszenia widzenia w oku prawym i zawężenia pola widzenia obu oczu stała się ona całkowicie niezdolna do pracy, to należy stwierdzić istnienie związku pomiędzy wspomnianym naruszeniem sprawności powstałym przed ukończeniem 18 roku życia a występującą obecnie całkowitą niezdolnością do pracy. Zatem konstatacja Sądu I instancji co do spełnienia przez wnioskodawczynię warunku stawianego przez art. 4 ust. 1 ustawy o rencie socjalnej jest w pełni prawidłowa. Jednocześnie w rozpoznawanej sprawie bezspornie nie wystąpiły negatywne przesłanki przewidziane w art. 7, 8 i 9 ust. 2 ustawy o rencie socjalnej. Nie budziło również wątpliwości, że wnioskodawczyni spełniła warunek wymagany przez art. 2 ustawy o rencie socjalnej. Z uwagi na powyższe, wobec uznania, że zarzuty apelacyjne były bezzasadne oraz mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne i rozważania prawne - na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny oddalił złożoną w niniejszej sprawie apelację. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawczyni z urzędu przez radcę prawnego M. I. orzeczono na podstawie art. 22 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2115 ze zm.) przy uwzględnieniu § 15 ust. 2 w zw. z § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 68). del. SSO Renata Pohl SSA Marta Sawińska SSA Katarzyna Schönhof-Wilkans

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.