obowiązującym u pracodawcy regulaminem pracy i wynagradzania, dodatek dewizowy przysługiwał pracownikom zatrudnionym na jednostce rybackiej w trakcie rejsu łowczego, zaś jego wysokość ustalana była w zależności od wartości sprzedanej ryby. Organ rentowy po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego stanął na stanowisku, że przychód ubezpieczonych nazwany przez płatnika składek dodatkiem dewizowym w rzeczywistości nie ma takiego charakteru. Organ wskazał, że
przepisami powszechnie obowiązującego prawa (ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o pracy na morskich statkach handlowych) dodatek dewizowy jest wypłacany w celach rekompensowania podstawowych wydatków pracownika w podróżach zagranicznych i za czas przebywania pracownika z podróży morskiej poza krajem. W ocenie organu rentowego, wysokość dodatku dewizowego powinna przysługiwać w jednakowej wysokości za każdy dzień przebywania pracownika w podróży morskiej. Z uwagi zaś, że u płatnika składek wysokość dodatku dewizowego uzależniona była od wartości złowionych ryb, to w istocie nie miała cech tego dodatku lecz była częścią należnego wynagrodzenia, stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne. Charakter prowadzonych połowów powodował, że w istocie statek rybacki nie wpływał do zagranicznych portów, a nawet jeśli tak bywało, to sporadycznie i krótkotrwale, wyłącznie w celu wyładunku ryb lub zaopatrzenia kutra w paliwo. Jednak żaden pracownik płatnika składek nie opuszczał statku podczas zaokrętowania. W konsekwencji, zdaniem organu, płatnik składek nie był uprawniony, na podstawie § 2 ust. 1 pkt. 17 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, do wyłączenia z podstawy wymiaru składek części wynagrodzenia jedynie nazwanej dodatkiem dewizowym, w części odpowiadającej 75% tego wynagrodzenia. W odwołaniach od powyższych decyzji S. i J. P.
tego regulaminu, zatrudnieni pracownicy otrzymują wynagrodzenie w wysokości najniższego wynagrodzenia krajowego za urlop wypoczynkowy i pracę na jednostce, którego wysokość określa Minister Pracy i Polityki Społecznej.
regulaminu, dodatek dewizowy przysługuje pracownikom zatrudnionym na jednostce rybackiej w czasie rejsu łowczego. W § 24 i 25 regulaminu wskazano, że wysokość dodatku dewizowego ustala się w zależności od wartości sprzedanej ryby według następującej zasady: 0,2 x wartość sprzedanej ryby - (minus) wypłacone wynagrodzenie = złotowa wartość dodatku dewizowego. Ponadto,
regulaminu, rozliczenie wielkości należnego dodatku dewizowego następuje w okresach miesięcznych, na ostatni kalendarzowy dzień miesiąca.
i 31 regulaminu, podziału dodatku dewizowego na członków załogi dokonuje armator w umowie o pracę, przy czym w przypadku uczestnictwa w rejsie mniejszej ilości członków załogi, podziału nierozliczonej kwoty dokonuje również armator. R. M. był zatrudniony u płatnika składek i podlegał ubezpieczeniu społecznemu jako pracownik za styczeń 2004 r., a tytułem wynagrodzenia za pracę otrzymywał najniższe wynagrodzenie i dodatek nazywany przez płatnika składek dewizowym. Jako podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne oraz zdrowotne płatnik składek przyjął najniższe wynagrodzenie wypłacane według regulaminu wynagradzania oraz 25% wysokości wypłacanego dodatku nazywanego przez płatnika składek dewizowym. A. M. w dniu 1 lutego 2013 r. zawarł umowę o pracę z płatnikiem składek na czas określony od 1 lutego do 30 kwietnia 2013 r. Został zatrudniony na stanowisku młodszego rybaka na kutrze (...) za najniższym wynagrodzeniem z przyznanym przez płatnika składek dodatkiem nazywanym jako dewizowy w wysokości 1,80% według regulaminu Przedsiębiorstwa. W dniu 1 maja 2013 r. zawarł kolejną umowę o pracę na czas określony od 1 do 31 maja 2013 r. na tych samych warunkach płacowych. Stosunek pracy został rozwiązany z upływem okresu na jaki została zawarta umowa o pracę. K. M. od 1 stycznia 1997 r. był zatrudniony u płatnika składek na stanowisku II szypra na czas nieokreślony na kutrze rybackim (...) (...). Płatnik składek w umowie o pracę wskazał, że K. M. jako pracownik będzie otrzymywał dodatek nazywany dewizowym w wysokości 14,5% płatny w sposób przewidziany w regulaminie pracy. Stosunek pracy został rozwiązany z dniem 15 lutego 2001 r. na mocy porozumienia stron. W. M. od 9 kwietnia do 30 czerwca 2006 r. był zatrudniony na stanowisku II szypra na kutrze (...) (...) za najniższym wynagrodzeniem plus wypłacany przez płatnika składek part w wysokości 2,90% według Regulaminu Przedsiębiorstwa. Z. M.
obowiązującym w zakładzie pracy regulaminem pracy i wynagradzania pracowników kutra, najniższe wynagrodzenie i podstawę w wysokości 25% tego dodatku nazywanego dewizowym. P. S.
obowiązującym regulaminem pracy i wynagradzania pracowników kutra najniższe wynagrodzenie i podstawę w wysokości 25% dodatku nazywanego dewizowym. Wobec płatnika składek organ rentowy wszczął postępowanie kontrolne. W jego wyniku, w dniu 15 sierpnia 2016 r. (uwaga SA: winno być - lipca) wydał decyzje, na mocy których ustalił na nowo podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenia zdrowotne wskazanych powyżej pracowników w okresach precyzyjnie wskazanych w treści decyzji organu rentowego. Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego oraz na podstawie przepisów prawa niżej powołanych Sąd Okręgowy uznał, że odwołania nie zasługują na uwzględnienie. Najpierw sąd pierwszej instancji podkreślił, że odwołujący nie zakwestionowali arytmetycznych wyliczeń składek wskazanych w zaskarżonych decyzjach. Istota sporu natomiast sprowadzała się do prawidłowego zakwalifikowania świadczenia pieniężnego wypłacanego przez płatnika składek swoim pracownikom, wymienionym imiennie w treści zaskarżonych decyzji organu rentowego z dnia 15 sierpnia 2016 r. (uwaga SA: winno być - lipca). Natomiast płatnicy składek twierdzili, że wskazani w decyzjach organu rentowego pracownicy przez cały czas swego zatrudnienia mieli wypłacane wynagrodzenie w wysokości najniższej płacy krajowej oraz dodatek dewizowy lub part rybny. Od obu tych składników odprowadzane były składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, przy czym od wypłacanego dodatku dewizowego i partu rybnego składki opłacano w wysokości 25% tego dodatku. W ocenie zaś organu rentowego wypłacane świadczenie pieniężne nie miało charakteru dodatku dewizowego, lecz było wynagrodzeniem prowizyjnym, które przysługiwało pracownikom w ustalonym procencie od wartości (sprzedaży) złowionej ryby. Dalej sąd pierwszej instancji wskazał, że w myśl art. 18 ust. 1 i 2 oraz art. 20 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 9 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (w brzmieniu obowiązującym na datę powstania zaległości składkowej oraz na datę wydania zaskarżonej decyzji; powoływana dalej jako: ustawa systemowa), podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pracowników stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy, z wyłączeniem wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy wskutek choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną oraz zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Na podstawie upoważnienia zawartego w art. 21 powyższej ustawy w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (t. j. Dz. U. z 2015 r., poz. 2236 ze zm.; powoływane dalej jako: rozporządzenie) wymienione zostały przychody, od których składki na ubezpieczenia społeczne nie powinny być opłacane. W świetle § 2 ust. 1 pkt 17 tego rozporządzenia, podstawy wymiaru składek nie stanowi równowartość dodatków dewizowych wypłacanych pracownikom zatrudnionym na morskich statkach handlowych i rybackich - w części odpowiadającej 75% dodatków. Przy czym sąd meriti zaznaczył, że zwolnienia z podstawy wymiaru składek zawarte we wskazanym powyżej rozporządzeniu mają charakter przywileju, stanowiąc odstępstwo od zasady powszechności oskładkowania przychodów z tytułu stosunku pracy, a w konsekwencji powinny być interpretowane bez dokonywania wykładni rozszerzającej. Sąd Okręgowy podniósł, że z literalnego brzmienia przepisu § 2 ust. 1 pkt 17 wskazanego rozporządzenia wynika, że z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wyłączone są jedynie takie dodatki dewizowe (w 75%), które przysługują pracownikom zatrudnionym na morskich statkach handlowych i rybackich, a zatem, o których mowa w ustawie z dnia 23 maja 1991 r. o pracy na morskich statkach handlowych (t. j. Dz. U. z 2014 r., poz. 430). Przy czym uwagi wymaga, że akt ten w pierwszej kolejności reguluje stosunki pracy na morskich statkach handlowych (do których zalicza się statki i kutry rybackie) i dopiero w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie, do stosunków pracy na statkach stosuje się przepisy powszechnego ustawodawstwa pracy (art. 1 ust. 1-2 ustawy).
aś z art. 37 ust. 1 i 2 tej ustawy, wynagrodzenie za pracę powinno być ustalone z uwzględnieniem rodzaju żeglugi, sposobu eksploatowania statku, szczególnej uciążliwości i niebezpieczeństwa pracy na statku, a także sytuacji finansowej armatora. Wynagrodzenie na statkach rybackich może jednocześnie przewidywać udział w wartości złowionej i przetworzonej ryby oraz wykonanych usług. Dalej w art. 38 ust. 1-3 ustawy wskazano, że dla rekompensowania podstawowych wydatków pracownika w podróżach zagranicznych pracownikowi przysługuje dodatek dewizowy. Dodatek ten wypłaca się za czas przebywania pracownika w podróży morskiej poza krajem. Jest on doliczany do podstawy wymiaru świadczeń emerytalno-rentowych w wysokości ustalonej w zakładowym układzie zbiorowym pracy. Wskazując dalej sąd ten zwrócił uwagę, że w utrwalonym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, iż istotną cechę wyróżniającą pracowników zatrudnionych za granicą (świadczących tam pracę), a więc poza swoim miejscem zamieszkania, jest ponoszenie zwiększonych kosztów wyżywienia i noclegu. Stąd w ich przypadku można mówić o ogólnej zasadzie wyłączenia z podstawy wymiaru składek tych należności, które pokrywają właśnie te zwiększone koszty utrzymania. Dotyczy to diet - w przypadku podróży służbowych (§ 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia), równowartości dodatków dewizowych wypłacanych pracownikom zatrudnionym na morskich statkach handlowych i rybackich - w części odpowiadającej 75% dodatków (§ 2 ust. 1 pkt 17 rozporządzenia), należności przysługujących pracownikom z tytułu wykonywania pracy poza stałym miejscem pracy lub stałym miejscem zamieszkania: dodatków, ryczałtów za rozłąkę oraz strawnego - do wysokości, która z tego tytułu została zwolniona od podatku dochodowego od osób fizycznych (§ 2 ust. 1 pkt 18 rozporządzenia) oraz dodatku zagranicznego przysługującego pracownikom służby zagranicznej (art. 18 ust. 12 ustawy systemowej), a także części wynagrodzenia odpowiadającego równowartości diety z tytułu podróży służbowej przysługującej poza granicami kraju - w przypadku pracowników zatrudnionych przez polskich pracodawców za granicą (§ 2 ust. 1 pkt 16 rozporządzenia). Sąd meriti w całości podzielił przy tym, stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 29 września 2009 r., I UK 122/09 (OSNP 2011/9-10/136), w myśl którego celem dodatku dewizowego, jak też innych wymienionych świadczeń, jest wyłącznie pokrycie zwiększonych kosztów utrzymania za granicą. Tylko na marginesie sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że charakter prawny dodatku dewizowego był też przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego już w latach 60-tych, na gruncie ustawy z dnia 28 kwietnia 1952 r. o pracy na polskich morskich statkach handlowych w żegludze międzynarodowej - Dz. U. nr 25, poz. 171 ze zm. (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 1967 r., I PR 55/67, OSP 1968/9/199; uchwała Sądu Najwyższego z składzie 7 sędziów /zasada prawna/ z dnia 12 lipca 1968 r., III PZP 28/68, OSNC 1969/2/18), której zapisy w przedmiocie dodatku dewizowej są zbieżne. Z treści tych orzeczeń wynika, że dodatek dewizowy, wypłacony członkom załogi statków Polskiej Marynarki Handlowej w czasie rejsów poza granicami Państwa Polskiego nie był częścią składową wynagrodzenia za pracę, lecz stanowił quasi dietę, jednakże podlegał uwzględnieniu przy określeniu wysokości renty odszkodowawczej. Zauważono, że wypłata tego dodatku uzależniona jest wyłącznie od odbywania podróży zagranicznej przez statek, który stanowi normalne miejsce pracy pracownika, wchodzącego w skład załogi tego statku. Przeznaczenie tego dodatku jest inne od zwykłej diety, gdyż nie jest świadczeniem przeznaczonym na pokrycie kosztów pobytu i utrzymania pracownika w czasie pobytu na statku odbywającym podróż zagraniczną, ponieważ armator obowiązany jest zapewnić członkom załogi pomieszczenia w kabinach oraz inne konieczne wygody, a nadto bezpłatnie całodzienne wyżywienie lub wypłacać ekwiwalent pieniężny. Co do zasady służy więc on wyłącznie zaspokojeniu dodatkowych potrzeb powstałych w czasie rejsu przez konieczność ponoszenia innych kosztów w portach obcych państw, w okresie gdy członek załogi przebywa w strefie obowiązywania różnych obcych walut. Sąd Okręgowy wskazał, że przeprowadzone postępowanie dowodowe bezsprzecznie wykazało, iż świadczenie pieniężne wypłacane przez płatnika składek na rzecz ubezpieczonych wymienionych w treści decyzji, nie było dodatkiem dewizowym, w rozumieniu przepisu art. 38 ust. 1-2 ustawy, obowiązującej na datę powstania zaległości składkowej, tj. ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o pracy na morskich statkach handlowych (t. j. Dz. U. z 2014 r., poz. 430), lecz stanowiło dodatkowe wynagrodzenia prowizyjne, o którym mowa w art. 37 ust. 2 tej ustawy. Podkreślenia wymaga, że płatnicy wprost przyznali, że naliczany dodatek był częścią wynagrodzenia za sprzedaną rybę i był liczony od wartości złowionej i sprzedanej przez danego rybaka ryby. Zatem Sąd ten zważył, że płatnik składek był uprawniony na podstawie art. 77 5 k.p. samodzielnie regulować warunki zwrotu należności z tytułu podróży służbowej swoich pracowników. Nie oznacza to, że może to czynić w sposób dowolny, a przede wszystkim sprzeczny z przepisami powszechnie obowiązującego prawa, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Sąd meriti ponownie podkreślił, że dodatek dewizowy (w myśl art. 38 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o pracy na morskich statkach handlowych) przysługuje wyłącznie z tytułu rekompensowania podstawowych wydatków pracownika w podróżach zagranicznych i jest należny za czas przebywania pracownika w podróży morskiej poza krajem, niezależnie od warunków, sposobu czy efektywności świadczenia pracy. Oczywiście może on być ustalany w różnej wysokości w zależności od rangi pracownika, jednakże płacony jest za każdy dzień przebywania na morzu. Tylko w takich warunkach przyznany i wypłacony dodatek dewizowy podlega częściowemu zwolnieniu z podstawy wymiaru składek na ubezpieczeniu społeczne,
1 pkt. 17 rozporządzenia. Pracodawca może oczywiście pracownikom pływającym ustalić wynagrodzenie za pracę na statkach rybackich z uwzględnieniem udziału w wartości złowionej i przetworzonej ryby oraz wykonanych usług, co wprost wynika z 37 ust. 2 powołanej ustawy. Podkreślić jednak należy, że tak ustalone świadczenie pieniężne (tj. wypłata udziału w wartości złowionej ryby), niezależnie od mechanizmu jego obliczania i przyjętego nazewnictwa, zawsze stanowić będzie element składowy wynagrodzenia za pracę, od których pracodawca winien składki na ubezpieczenia społeczne w pełnej wysokości. Płatnik składek wypłacał zaś dodatkowe wynagrodzenie za określoną ilość złowionej ryby, nie zaś za liczbę konkretnych dni spędzonych na morzu na pokładzie kutra rybackiego. Ponadto należy wskazać, że podróże kutra rybackiego do portów zlokalizowanych poza granicami kraju miały marginalny charakter. Skoro tak, to przyznany przez płatnika składek dodatek nie mógł mieć charakteru dewizowego, jeżeli nie było potrzeby rekompensowania podstawowych wydatków pracownika w podróżach zagranicznych, uzasadniającej wypłacanie takim pracownikom dodatku dewizowego. Dodatkowo sąd pierwszej instancji podkreślił, że Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 8 października 2015 r., III AUa 1001/14, wydanym w tożsamej sprawie z odwołania płatnika składek od decyzji ZUS w przedmiocie ustalenia podstawy wymiaru składek, wyraźnie wskazał, że dodatek wypłacany przez płatnika składek jego pracownikom nie może zostać zakwalifikowany jako dodatek dewizowy. Sąd Apelacyjny wskazał wówczas, że konstrukcja dodatku wypłacanego pracownikom miała charakter motywacyjny, zachęcający do zwiększania połowu ryby przez pracowników. Uwagi Sądu wskazane w pisemnym uzasadnieniu wyroku mają pełne odniesienie do niniejszej, tożsamej rodzajowo sprawy. Dalej sąd ten wyjaśnił, że oddalił wniosek pełnomocnika odwołujących się o przesłuchanie wszystkich pracowników, których dotyczyły zaskarżone decyzje. Uznał bowiem, że ich przesłuchanie w charakterze stron (taki ich status wynikał z tego, że byli adresatami zaskarżonych decyzji) było zbędne. Tym bardziej, że musiałoby objąć kilkadziesiąt osób. Należało zatem wykazać rzeczywistą celowość ich przesłuchania, czego nie uczyniono. W ocenie sądu meriti wystarczające w zakresie okoliczności istotnych dla sprawy były zeznania płatników S. P.
art. 77 5 § 3 k.p. pełne prawo do samodzielnego uszczegółowienia i uregulowania warunków zwrotu należności z tytułu podróży służbowej - warunków wypłacania „dodatku dewizowego” i to uczynili. Zdaniem apelujących brak podstaw do tego by podważać charakter prawny „dodatku dewizowego” przewidzianego i wypłacanego
obowiązującym u skarżących dokumentem „Regulamin Pracy i Wynagradzania pracowników kutra rybackiego (...) (...)”. Sąd niewłaściwie zastosował wskazane przepisy wywodząc wniosek, iż należności wypłacane przez skarżących między innymi P. T. S. nie mają charakteru prawnego „dodatku dewizowego”, czego konsekwencją było dalsze niewłaściwe zastosowanie § 2 ust. 1 pkt 11 rozporządzenia poprzez ustalenie, iż cała kwota „dodatku dewizowego” wypłacanego przez skarżących powinna być włączona do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalnych i rentowych. Literalne brzmienie powołanych wyżej przepisów w powiązaniu ze stanem faktycznym tj. treścią „Regulaminu Pracy i Wynagradzania pracowników kutra rybackiego (...) (...)” (§ 22 - 33), w ocenie apelujący prowadzi do wniosku, że w sprawie doszło do niewłaściwego ich zastosowania. W uzasadnieniu skarżący między innymi wskazali, że pracownicy, których dotyczy sprawa zostali zapoznani z treścią regulaminu wynagradzania oraz każdego miesiąca dostarczano im informacje na temat wysokości podstawy naliczania składek na ubezpieczenia oraz kwoty tych składek w części jaka była potrącana z ich wynagrodzenia, jak i jaką część opłaca pracodawca. Taka informacja była również zamieszczana na dokumencie PIT-11. Nadto pracownicy przez cały okres zatrudnienia godzili się ze stanem, według którego z ich dochodu wykazanego na liście płac (obejmującego wynagrodzenie oraz 100% dodatku dewizowego) nie były potrącane składki w pełnej wysokości, lecz tylko od wynagrodzenia i 25% dodatku dewizowego. Zatem apelujący zarzucili, że sąd oceniając powyższy stan rzeczywisty bezpodstawnie i oczywiście błędnie przyjął, iż: pracodawca nieprawidłowo zadeklarował podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i obowiązkowe ubezpieczenia zdrowotne za wskazane okresy, bowiem zdaniem Sądu podstawą tą winna być objęta wartość 100% wypłaconego dodatku dewizowego, a nie 25%, ponieważ dodatek ten nie nosi jego cech. Dalej skarżący podnieśli, że: -
art. 38 ustawy o pracy na morskich statkach handlowych dla rekompensowania podstawowych wydatków pracownika w podróżach zagranicznych pracownikowi przysługuje dodatek dewizowy, -
art. 77 5 k.p. - warunki zwrotu należności z tytułu podróży służbowej pracodawca może samodzielnie uregulować i w tym zakresie warunki naliczania i zwrotu zostały określone w regulaminie wynagradzania, - pracownicy byli zapoznani z warunkami regulaminu wynagradzania, jak również byli zapoznawani każdego miesiąca z wysokością podstawy jaka była przyjmowana do naliczania składek na ubezpieczenia, jak również z wysokością kwot składek jakie zostały naliczone i odprowadzone od ich wynagrodzenia. Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 13 grudnia 2018 r. uchylił zaskarżony wyrok w zakresie odwołania od decyzji nr (...) (dotyczącej R. M.) i nr (...) (dotyczącej M. W.), zniósł postępowanie w tym zakresie i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Koszalinie pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego wobec stwierdzenia nieważności postępowania w tym zakresie (art. 379 pkt 5 k.p.c.). W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje: Apelacja okazała się nieuzasadniona. Niniejsza sprawa jest kolejną analogiczną sprawą rozpoznawaną przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie na tle oceny składnika wynagrodzenia określanego przez pracodawcę jako „dodatek dewizowy” dla osób zatrudnianych przez S. i J. P.
regulowaniami danego zakładu pracy. Taka sytuacja miała miejsce u płatnika, gdyż to w obowiązującym u niego regulaminie wynagrodzenia określano sposób przyznawania dodatku dewizowego. Pomimo nadanej mu nazwy ten składnik wynagrodzenia nie odpowiada jednak definicji, którą zawiera art. 38 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o pracy na morskich statkach handlowych.
tym przepisem dodatek dewizowy wypłacany jest pracownikowi w celu rekompensowania podstawowych wydatków tego pracownika w podróżach zagranicznych oraz za czas przebywania pracownika w podróży morskiej poza krajem. Przepis ten wyraźnie wskazuje charakter dodatku dewizowego, który bezsprzecznie związany jest z odbywaniem przez pracownika podróży zagranicznych. Ponadto dodatek ten wypłacany jest za czas przebywania pracownika w podróży morskiej poza krajem. Pracownik odbywający podróż służbową, tzn. wykonujący powierzone mu obowiązki poza stałym miejscem świadczenia pracy, ma prawo do diety rekompensującej zwiększone w takiej sytuacji faktycznej wydatki na wyżywienie i nocleg. Tego rodzaju funkcja tej należności powoduje, że wolą ustawodawcy wyłączona jest ona m.in. z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2009 r., I UK 122/09, OSNP 2011/9-10/136). Sąd odwoławczy wówczas rozpoznający sprawę wskazał także, że konstrukcja wskazywanego w regulaminie wynagradzania dodatku dewizowego miała na celu zwiększenie wydajności pracowników (łowienie większej ilości ryb). W tym świetle, wypłacanemu przez płatnika składek świadczeniu nie można przypisać charakteru dodatku dewizowego. Nie stanowi naruszenia prawa do swobodnego kształtowania treści stosunku pracy i ustalania poszczególnych składników wynagrodzeń, prawidłowa kwalifikacja prawna określonego składnika wynagrodzenia. Swoboda ta nie oznacza przyzwolenia na niewłaściwe stosowanie obowiązujących przepisów prawa poprzez przyporządkowanie niewłaściwej instytucji prawnej do rzeczywiście występującego stanu faktycznego, czy też opieranie się na nazewnictwie, a nie faktycznym charakterze składników wynagrodzenia. Swoboda ta oznacza natomiast m.in. możliwość ustalenia składnika wynagrodzenia uzależniającego jego wysokość od udziału w wartości złowionej i przetworzonej ryby oraz wykonywanych usług. Tak ustalone świadczenie pieniężne, niezależnie od mechanizmu jego obliczania i przyjętego nazewnictwa, zawsze stanowić będzie element składowy wynagrodzenia za pracę, od którego pracodawca powinien odprowadzać składki na ubezpieczenia społeczne w pełnej wysokości. Mimo, że regulamin wynagradzania u płatnika przedstawiał w sposób szczegółowy tryb przyznawania dodatku, a także sposób obliczania jego wysokości, to przez zastosowanie nazwy „dodatku dewizowego”, nie można tak tego składnika wynagrodzenia zakwalifikować. Nie jest tu wystarczające również powoływanie się na zasadę swobody umów, gdyż postanowienia umowy nie mogą być sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. To, że pracownik nie kwestionował tak przyznanego wynagrodzenia i dodatku, nie może prowadzić do ustaleń sprzecznych z tym, co wynika ze stanu faktycznego. Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny również w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do tego, by dodatek wypłacany ubezpieczonym oprócz otrzymywanego wynagrodzenia, zakwalifikowany mógł zostać jako dodatek dewizowy, o którym mowa w przepisie art. 38 ust. 1-2 ustawy o pracy na morskich statkach handlowych. Płatnik składek nie był uprawniony do zastosowania, przy obliczaniu wymiaru i odprowadzaniu składek przepisu § 2 ust. 1 pkt 17 powoływanego wyżej rozporządzenia z dnia 18 grudnia 1998 r. Dodatek otrzymywany przez pracowników objętych niniejszym postępowaniem nie miał charakteru dodatku dewizowego, lecz stanowił dodatkowe wynagrodzenie prowizyjne, które uzależnione było od wartości złowionej ryby (tzw. part) a więc w całości powinno stanowić podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Jeszcze raz należy podkreślić, że wypłata dodatku dewizowego uzależniona jest od odbywania podróży zagranicznej przez statek, który stanowi normalne miejsce pracy pracownika, wchodzącego w skład załogi tego statku. Płatnik składek natomiast bezsprzecznie wypłatę takiego dodatku uzależniał od ilości sprzedanych ryb. Samo nazwanie w obowiązującym regulaminie tego dodatku mianem „dodatku dewizowego” nie powoduje jednakże nadania mu takiego charakteru pod względem prawnym. Co więcej,
zapisami zawartymi w regulaminie, w sytuacji, gdy rejs odbywał się w zmniejszonym składzie osobowym, armator rozdzielał należny dodatek dewizowy nieobecnego pracownika na pozostałych uczestników rejsu. Przy tym oczywistym jest, że pracodawca ma możliwość ustalić wynagrodzenie pracowników uwzględniając wartość sprzedanej ryby, jednakże takie świadczenie stanowi element składowy wynagrodzenia za pracę, od których pracodawca winien odprowadzać składki na ubezpieczenia społeczne w pełnej wysokości. Dodatek dewizowy natomiast wypłacany jest za każdy dzień przebywania w morzu, a niewątpliwie to kryterium nie było stosowane przez płatnika składek przy wyliczaniu wysokości dodatku dewizowego dla poszczególnych pracowników. Należy także mieć na uwadze, że zarzut sformułowany w apelacji został także przedstawiony do rozpoznania przez płatnika Sądowi Najwyższemu w skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 8 października 2015 r., w sprawie III A Ua 1001/14. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22 lutego 2017 r., III UK 3/17, odmawiając przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazał, że płatnik w żadnym zakresie nie odniósł się do bogatego orzecznictwa Sądu Najwyższego i doktryny prawa pracy odnośnie do treści i zakresu zastosowania art. 77 5 k.p., w tym jego § 3. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Apelacyjny uznał apelację płatnika za nieuzasadnioną i na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił ją w całości. SSA Barbara Białecka SSA Urszula Iwanowska del. SSO Aleksandra Mitros
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.