Ustawa z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (tekst jednolity Dz.U. z 2016 r. poz. 1219) nie obejmuje dyskryminacji ze względu na stan cywilny (katalog przyczyn dyskryminujących jest tam zamknięty). Natomiast definiuje dyskryminację pośrednią jako gorsze tratowanie ze względu na określoną w tej ustawie cechę, chyba że postanowienie, kryterium lub działanie jest obiektywnie uzasadnione ze względu na zgodny z prawem cel, który ma być osiągnięty, a środki służące osiągnięciu tego celu są właściwe i koniecznie. Powyższą definicję można odnieść do dyskryminacji ze względu na inne cechy. Analizując okoliczności sprawy i treść umowy, w ocenie Sąd, przewidujący objęcie karencją wyłącznie ubezpieczonych partnerów życiowych a zatem tylko ubezpieczonych nie pozostających w zawartych związkach małżeńskich §1 ust. 2 polisy, był dyskryminujący ze względu na stan cywilny. Otóż postanowienie to – jak uzasadnia pozwany – miało być uzasadnione przeciwdziałaniem przystępowaniu do ubezpieczenia przypadkowych osób wskazanych dowolnie przez ubezpieczonych podstawowych tylko ze względu na pewność otrzymania świadczeń z powodu pewności wystąpienia określonego zdarzenia. Wskazać niemniej należy, że zakład ubezpieczeń godził, że bez karencji przystąpić będą mogły do ubezpieczenia grupowego pozostałe kategorie ubezpieczonych przy pewności otrzymania świadczenia w momencie przystępowania do tego ubezpieczenia. W szczególności zakład ubezpieczeń godził się na przystąpienie do ubezpieczenia bez karencji z powodu urodzenia dziecka spodziewających się w chwili przystąpienia do ubezpieczenia urodzenia dziecka ubezpieczonych podstawowych, małżonków ubezpieczonych podstawowych i dorosłych dzieci ubezpieczonych podstawowych (skoro nie zastosowano do tych ubezpieczonych karencji). Zatem wyłączenie z takiej możliwości tylko ubezpieczonych partnerów życiowych ubezpieczonych podstawowych byłoby zasadniczo dyskryminujące. Stąd argumentacja pozwanego byłaby uzasadniano przy dodatkowym warunku, że karencja wobec tej kategorii osób dotyczyłaby wykluczaniu przystąpienia do ubezpieczenia osób zgłaszanych wyłącznie z powodu pewności otrzymania świadczeń nie będących faktycznie „partnerami życiowymi” ubezpieczonych podstawowych. Fakt małżeństwa czy pokrewieństwa jest bowiem formalnie pewny. Natomiast jako partnera życiowego ubezpieczony podstawowy można rzeczywiście wskazać jakąkolwiek osobę bez możliwości weryfikacji czy jest ona „partnerem życiowym” czy nie. Nie mniej o braku dyskryminacji w takiej sytuacji, jak Sąd powyżej wskazał, można twierdzić, dopiero gdy kryterium lub działanie jest obiektywnie uzasadnione ze względu na zgodny z prawem cel, który ma być osiągnięty, a środki służące osiągnięciu tego celu są właściwe i koniecznie. Wydaje się tymczasem, że do przeciwdziałaniu takim sytuacjom – jak wskazana akapit wyżej - generalne objęcie karencjami (w tym z powodu urodzenia dziecka) partnerów życiowych nie było konieczne. W szczególności zauważyć należy, że dla określonych świadczeń powodowanych zdarzeniami, co do których istniała pewność w chwili przystępowania do ubezpieczenia ich istnienia, pozwany uzależnił ich wypłatę od objęcia ubezpieczeniem tych osób u wcześniejszego ubezpieczyciela (§3 polisy). Nic nie stało na przeszkodzie, aby taki sam mechanizm zastosować wobec partnerów życiowych ubezpieczonych podstawowych. Objęcie bezpośrednio wcześniej ubezpieczeniem grupowym u tego samego pracodawcy partnera życiowego ubezpieczonego podstawowego wystarczająco wykazuje bowiem, że osoba taka nie została dowolnie wskazana przez ubezpieczyciela podstawowego wyłącznie dla wyłudzenia świadczeń. Skoro pozwany zastosował taki mechanizm wobec ubezpieczonych pozostających w szpitalu w chwili przystąpienia do ubezpieczenia grupowego, tak samo mógł powyższe zastosować do partnerów życiowych. Wskazać w tym miejscu należy, że w rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości, że decyzję o przystąpieniu do umowy grupowego powód podjął na kilka lat przed urodzeniem kolejnego dziecka, a zatem bez związku z tym faktem. Natomiast zmiana ubezpieczyciela była wynikiem decyzji pracodawcy a nie powoda. Skądinąd zmiana ubezpieczyciela ubezpieczenia grupowego nie było rzeczą doniosłą. Powód po prostu kontynuował ubezpieczenie grupowe w tej samej jednostce – pracodawcy partnerki. Zatem dla wykluczenia sytuacji, których mógł zasadnie obawiać się pozwany przy wskazywaniu partnerów życiowych, nie było konieczności wprowadzenia karencji dla partnerów życiowych, takich którzy korzystali z ubezpieczenia grupowego w danej instytucji dłużej niż okres karencji przewidziany u pozwanego lecz realizowanej wcześniej przez inny zakład. Niezależnie od tego dodać należy, że w przypadku urodzenia dziecka przez ubezpieczonego podstawowego wskazanie do ubezpieczenia przypadkowej osoby dla uzyskania świadczenia z tytułu urodzenia dziecka nie jest możliwe. Wskazana osoba musi być bowiem rodzicem dziecka. Stąd wprowadzenie karencji do tego konkretnego świadczenia obejmującej partnerów życiowych tym bardziej nie było konieczne. Stąd Sąd ocenił, że §1 ust. 2 umowy przewidujący karencję wyłącznie dla ubezpieczonych grupowo partnerów życiowych a objętych nieprzerwanie ubezpieczeniem grupowym w danej instytucji u wcześniejszych ubezpieczycieli przez dłuższy okres niż okresy karencji przewidziane w umowie u kolejnego ubezpieczyciela w sposób niedozwolony dyskryminuje ze względu na stan cywilny część ubezpieczonych. Stąd jako sprzeczne z prawem postanowienie to jest niedozwolone. Dla wzmocnienia powyższej argumentacji wskazać należy, że znaleźć można przykłady orzeczeń sądów wyższych instancji nakazujących doliczenie – mimo treści umowy, bądź braku zapisów umowy – do czasu trwania umowy u nowego zakładu realizującego ubezpieczenie grupowe ogólny czas objęcia ubezpieczeniem grupowym w danej instytucji, właśnie dla oceny czy należy zastosować karencję np. ustawową (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 5 grudnia 2017 r. sygn. IACa 649/17) i to choćby nawet samo postanowienie umowne nie miało charakteru dyskryminującego. Niezależnie od tego, postanowienie umowne przewidujące karencje dziewięciomiesięczne przy zawieraniu umów ubezpieczenia na okres jednego roku jest także sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W istocie rzeczy powoduje to faktyczne pozbawienie świadczenia ze względu na jakieś zdarzenie przy rzekomym objęciu ubezpieczeniem tego zdarzenia. Przy zastosowaniu tych samych warunków umowy na kolejny rok partnerzy życiowi ubezpieczonych podstawowych nadal nie mogliby korzystać z przysługującej ochrony przez przeważającą cześć czasu objętego ochroną. O ile zakład ubezpieczeń powyższe zmienił w kolejnej umowie na kolejny rok, to powyższe nie wpływa na ocenę tej konkretnej umowy. Umowa wyłączającą ochronę ubezpieczeniową przez większą część okresu na który została zawarta jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego z konsekwencjami z art. 385 1 §
Stąd orzeczono jak w pkt I. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 §1 k.c., przy czym ich wysokość została ustalona na podstawie art. 481 §2 k.c. Powód nie wykazał kiedy zgłosił roszczenie pozwanemu. Stąd odsetki zasadzono od dnia następnego po dniu odmownego rozpatrzenia reklamacji. Roszczenie o odsetki za wcześniejszy okres oddalono w pkt II wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 §
Na koszty poniesione przez powoda składała się opłata od pozwu w wysokości 30,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powiększone o opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 917,00 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.