← Polska

I ACa 617/13

Sygn. akt I A Ca 617/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Krzysztof Chojnowski (spr.) Sę

§ 2k.k.w.

w zw. z art. 88b k.k.w. w zw. z. 76 § l pkt 7 k.k.w. w zb. z art. 142 § l i 2 k.k.w. w zw. z art. 143 § l pkt 3 k.k.w. w zw. z art. 212a k.k.w. i art. 212b k.k.w. w zb. z naruszeniem rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 maja 2001 roku w sprawie sposobów ochrony, obrony i zapewnienia bezpieczeństwa zakładów karnych i aresztów śledczych z dnia 6 czerwca 2001 roku (Dz. U. z 2001 roku, Nr 56, poz. 590) w zw. z naruszeniem zarządzenia Nr 17/96/CZZK Ministra Sprawiedliwości w sprawie postępowania ze skazanymi i tymczasowo aresztowanymi niebezpiecznymi z dnia 9 kwietnia 1996 roku, zarządzenia Nr 53/95/CZZK Ministra Sprawiedliwości w sprawie klasyfikacji skazanych oraz organizacji, zakresu działania i trybu postępowania komisji penitencjarnych z dnia 30 grudnia 1995 roku wskutek stosowania względem powoda wzmożonej ochrony (tzw. wzmożonego rygoru) pomimo braku formalnych podstaw do objęcia powoda dodatkowym reżimem, a także z uwagi na pominięcie przez pozwanego ustawowych wymogów w tym zakresie wynikających z art. 76 § 1 pkt 7 k.k.w. w zw. z art. 212b k.k.w. w zb. z przywołanymi powyżej dokumentami w postaci rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości oraz z zarządzeniami Ministra Sprawiedliwości, które stwierdzają, że tylko komisja penitencjarna ma uprawnienia ustawowe do zakwalifikowania skazanego do grupy osób wymagających wzmożonej ochrony i umieszczenie takiej osoby w warunkach zapewniających wzmożoną ochronę, niedopełnienie wymogów ustawowych w tym zakresie powodowało, że stosowana względem powoda wzmożona ochrona stanowiła represję nie mającą oparcia w obowiązujących przepisach w tamtym czasie: powyższe powód dowiódł wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, który nie zastosował i nie zaakceptował naruszenia powyższych norm do wyroku poprzez: a) zeznania powoda złożone na rozprawie oraz w pozwie, b) zeznania świadków opisanych w pkt. 1 a apelacji, c) skarga z dnia 4 czerwca 2008 roku do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w B., d) odpowiedź (...) w B. z dnia 31 lipca 2008 roku Nr (...), e) skarga z dnia 18 sierpnia 2008 roku, f) odpowiedź (...) w B. z dnia 27 sierpnia 2008 roku Nr (...), g) pismo Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 7 września 2007 roku (...) h) wyrok TK z dnia 26 maja 2008 roku, sygn. akt SK 25/07, i) wyrok SN z dnia 28 lutego 2007 roku, sygn. akt V CSK 431/06, j) orzecznictwo Europejskiego Trybunału w S., na naruszenie omawianych norm prawnych wskazują również załączone przez powoda jako dowody dokumenty wraz z wnioskiem (wniosek z dnia 2 października 2011 roku): - Europejskie Reguły Więzienne (PC-CP

(2004)8rev4) . R.: 1, 2, 18.4, 25.2, 25.3, 51.1, 54.4., 54.6, 54.7, 54.8, 60.3, 63, - Standardy Europejskiego Komitetu Zapobiegania Torturom: ( (...)) tj. Fragment Drugiego Sprawozdania (...) [ (...)] I.
(92)3 pkt. 56] konkludując stwierdzić należy, że skumulowany i długotrwały efekt naruszenia omówionych powyżej w pkt. I apelacji norm prawnych, prowadziło do szczególnego udręczenia powoda, wyzwoliło poczucie niższości, wstydu, bezradności, przygnębienia i wyobcowania ze społeczeństwa czego w żadnej mierze nie można uznać za normalny element odbywania kary pozbawienia wolności, II.1) naruszenie art. 227 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c . wskutek zaniechania przez Sąd Okręgowy w Białymstoku przeprowadzenia postępowania dowodowego z dokumentów załączonych do pozwu wraz z wnioskami o ich realizację, co doprowadziło do wydania wadliwego judykatu z naruszeniem zasad obiektywizmu oraz zasady swobodnej a nie dowolnej oceny całokształtu materiału dowodowego w szczególności: a) Europejskie Reguły Więzienne (PC-CP
(2004)8rev4), b) Standardy Europejskiego Komitetu Zapobiegania Torturom (...)/I./E
(2003),
  1. c)orzecznictwo Europejskiego Trybunału w S.,
  2. d)stanowisko (...) z dnia 7 września 2007 roku (...)
  3. e)stanowisko A. K.
(1)„zmiany w przepisach dotyczących więźniów niebezpiecznych (...) Krajowego sympozjum penitencjarnego 25-27 września 1996 roku, 2)naruszenie art. 316 k.p.c. w zw. art. 328 § 2 k.p.c. wskutek oparcia rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, co przejawia się pominięciem zeznań świadków, a także zaniechanie przeprowadzenia dowodu z dokumentów załączonych przez powoda wraz z wnioskami w pozwie z dnia 17 stycznia 2011 roku, z dnia 7 marca 2011 roku, z dnia 14 marca 2011 roku, z dnia 2 października 2011 roku, z dnia 5 marca 2012 roku oraz przy braku istotnego materiału dowodowego, który został omówiony w pkt. II.1 apelacji. Domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na jego rzecz tytułem zadośćuczynienia kwoty 100.000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 21 czerwca 2011 roku do dnia zapłaty ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania. Wnosił także o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych, w tym kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja zasługuje na uwzględnienie jedynie w niewielkiej części. Generalnie Sąd Okręgowy poczynił w przedmiotowej sprawie prawidłowe, niesprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym ustalenia faktyczne. Sąd I instancji dopuścił się jedynie pewnych nieznacznych uchybień w zakresie ustalenia okresów, w których powód był umieszczony w celach, gdzie na jednego osadzonego przypadało mniej niż 3 m 2 powierzchni. Ustalenia Sądu Okręgowego, z tym jednym zastrzeżeniem, Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne. W pierwszej kolejności należy wskazać, że nieskuteczny jest zarzut naruszenia art. 316 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. Zgodnie z art. 316 k.p.c. sąd wydając wyrok, bierze za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Przez stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy należy rozumieć zarówno istniejące w tym momencie okoliczności faktyczne, jak również obowiązujący stan prawny (zasada aktualności orzeczenia sądowego). Sąd I instancji uwzględnił zaś istniejące w chwili zamknięcia rozprawy okoliczności faktyczne, jak i obowiązujący stan prawny. Z kolei według art. 328 § 2 k.p.c. uzasadnienie powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. może być ocenione jako mające wpływ na wynik sprawy w sytuacjach tylko wyjątkowych, do których zaliczyć można takie, w których braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2012 roku, II UK 162/11, LEX nr 1171001; z dnia 14 lutego 2012 roku, II PK 139/11, LEX nr 1167468). W niniejszej sprawie sytuacja taka nie ma miejsca. Sąd I instancji poczynił ustalenia faktyczne, ocenił zebrany materiał dowodowy, a także przedstawił argumentację prawną. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwala na poddanie go kontroli instancyjnej. Nieuzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 227 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów z dokumentów w postaci Europejskich Reguł Więziennych, Standardów Europejskiego Komitetu Zapobiegania Torturom, Orzecznictwa Europejskiego Trybunału w S., stanowiska (...) z dnia 7 września 2007 roku, stanowiska A. K.
(1)„zmiany w przepisach dotyczących więźniów niebezpiecznych (...) Krajowego Sympozjum Penitencjarnego z 25-27 września 1996 roku. Co do zasady, przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Prawo w zasadzie nie powinno stanowić przedmiotu dowodu ( iura novit curia). Jedynie wyjątkowo dopuszcza się dowodzenie treści norm prawa krajowego, regulującego specjalistyczne dziedziny, znane stronom postępowania lub tylko jednej z nich. Dokumenty w postaci Europejskich Reguł Więziennych, Standardów Europejskiego Komitetu Zapobiegania Torturom, Orzecznictwa Europejskiego Trybunału w S., stanowiska (...) z dnia 7 września 2007 roku, stanowiska A. K.
(1)„zmiany w przepisach dotyczących więźniów niebezpiecznych (...) Krajowego Sympozjum Penitencjarnego z 25-27 września 1996 roku nie stanowią źródła prawa, a jedynie są podstawą interpretacji obowiązujących przepisów. Przechodząc do oceny ustaleń faktycznych trzeba przede wszystkim wskazać, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że cele nr (...)w Areszcie Śledczym w B., w których przebywał powód miały powierzchnię odpowiednio 9,07 m 2, 7,44 m 2, 7,82 m 2, 7,61 m 2. W powierzchniach tych, wbrew odmiennemu zapatrywaniu powoda, nie mieści się powierzchnia tzw. kącików sanitarnych. Wynika to jednoznacznie z zeznań świadka P. T. - kierownika działu kwatermistrzowskiego w Areszcie Śledczym w B., które nie zostały podważone przez powoda. Świadek ten zeznał, że w informacjach udzielanych przez Areszt Śledczy w B. co do powierzchni cel uwzględnia się samą powierzchnię celi, od okna do drzwi, bez powierzchni tzw. kącika sanitarnego (k. 361-362). Odnosząc się do okresów, w których powód był umieszczony w celach, gdzie na jednego osadzonego przypadało mniej niż 3 m
(2)powierzchni trzeba przychylić się do ustaleń Sądu Okręgowego, że w celi nr (...) o powierzchni 9,07 m
(2)powód był osadzony z trzema innymi mężczyznami od dnia 21 maja 2008 roku do dnia 25 maja 2008 roku, w celi nr (...)o powierzchni 7,44 m
(2)powód był osadzony z dwoma innymi mężczyznami od dnia 27 maja 2008 roku do dnia 10 czerwca 2008 roku, od dnia 20 czerwca 2008 roku do dnia 10 października 2008 roku, od dnia 23 października 2008 roku do dnia 6 grudnia 2008 roku i od dnia 8 grudnia 2008 roku do dnia 21 stycznia 2009 roku, w celi nr (...) o powierzchni 7,82 m
(2)powód był osadzony z dwoma innymi mężczyznami od dnia 21 stycznia 2009 roku do dnia 26 stycznia 2009 roku, od dnia 29 stycznia 2009 roku do dnia 18 czerwca 2009 roku, od dnia 25 czerwca 2009 roku do dnia 4 lipca 2009 roku, od dnia 8 lipca 2009 roku do dnia 20 lipca 2009 roku, a w celi nr (...)o powierzchni 7,61 m
(2)powód był osadzony z dwoma innymi mężczyznami od dnia 20 lipca 2009 roku do dnia 21 września 2009 roku, od dnia 8 października 2009 roku do dnia 13 października 2009 roku. Powód powołując się na swoją skargę do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w B. z dnia 4 czerwca 2008 roku i odpowiedź Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w B. na tę skargę z dnia 31 lipca 2008 roku, jak też zeznania świadków K. M., H. K., M. Z. nie zdołał podważyć tych ustaleń Sądu Okręgowego, mających oparcie w notatce służbowej kierownika działu ochrony Aresztu Śledczego w B. A. K.
(2)(k. 640). Ustalenia Sądu I instancji, że w celi nr 418 o powierzchni 7,61 m
(2)powód był osadzony z dwoma innymi mężczyznami także od dnia 24 grudnia 2009 roku do dnia 28 grudnia 2009 roku, mające oparcie w notatce służbowej kierownika działu ochrony Aresztu Śledczego w B. A. K.
(2), nie korespondują jednak z decyzją Dyrektora Aresztu Śledczego w B. z dnia 17 grudnia 2009 roku, na mocy której umieszczono powoda na okres od dnia 17 grudnia 2009 roku do dnia 31 grudnia 2009 roku w celi, w której powierzchnia na osadzonego wynosi poniżej 3 m
(2), nie mniej jednak niż 2 m
(2)(k. 23). W świetle tej decyzji Dyrektora Aresztu Śledczego w B. trzeba uznać, że w celi nr(...)o powierzchni 7,61 m
(2)powód był osadzony z dwoma innymi mężczyznami nie od dnia 24 grudnia 2009 roku, ale od dnia 17 grudnia 2009 roku do dnia 28 grudnia 2009 roku. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił też, że w celach, w których przebywał powód były problemy z wentylacją. Wbrew stanowisku powoda, nie ma podstaw do ustalenia, że wentylacja w celi nr (...)nie działała przez cały okres jego pobytu w tej celi, a Areszt Śledczy w B. nie dążył do usprawnienia wentylacji i na bieżąco nie zlecał prac udrażniających. Z zeznań świadka P. B. wynika, że w Areszcie Śledczym w B. regularnie przeglądano instalację wentylacyjną i choć zdarzało się, iż w czasie przeglądów wentylacja w celach nie działała, to po sporządzeniu opinii w tym przedmiocie świadek otrzymywał zlecenie udrożnienia tej wentylacji. Świadek ten zeznał również, że zlecenia udrożnienia wentylacji w celach otrzymywał także doraźnie, być może na skutek skarg więźniów, przy czym zdarzało się, że domagano się udrożnienia wentylacji dopiero po jakimś czasie (k. 568v-569). Odnosząc się do pozostałych zarzutów powoda trzeba w pierwszym rzędzie wskazać, że jednym z podstawowych obowiązków demokratycznego państwa prawnego jest zapewnienie godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1996 roku (Dz. U. z 1977 roku, Nr 38, poz. 167, 169) każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka, zaś art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 roku (Dz. U. z 1993 roku, Nr 61, poz. 284 ze zm.) stanowi, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Przewidziany w przepisach prawa międzynarodowego wymóg zapewnienia godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności znajduje odzwierciedlenie także w art. 30 Konstytucji, który przewiduje, że przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności oraz praw człowieka i obywatela i jest nienaruszalna, jak również w art. 40 i art. 41 ust. 4 Konstytucji, według których nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu, a każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny. Jednocześnie z art. 4 § 1 k.k.w. wynika, że kary, środki karne, zabezpieczające i zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego; zakazuje się stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego. Prawo do godnego odbywania kary pozbawienia wolności zawiera się w dobru osobistym, jakim jest godność człowieka i podlega ochronie. Sąd I instancji uznał, że prawo do godnego odbywania kary pozbawienia wolności należy zaliczyć do katalogu dobór osobistych podlegających ochronie. Nie można zatem przychylić się do stanowiska powoda, że Sąd Okręgowy naruszył powołane wyżej przepisy prawa międzynarodowego i prawa krajowego. Wbrew poglądowi powoda Sąd Okręgowy nie naruszył też art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 roku (Dz. U. z 1993 roku, Nr 61, poz. 284 ze zm.), który stanowi, że każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji i niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. Działania naruszające prawo do godnego odbywania kary pozbawienia wolności, jak prawidłowo przyjął Sąd I instancji, mogą rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 k.c. i art. 448 k.c. Pierwszy z tych przepisów przewiduje domniemanie bezprawności działania sprawcy naruszającego dobra osobiste i dlatego dochodzący roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych nie musi udowadniać tej przesłanki, to na sprawy ciąży obowiązek wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. Konstrukcję z art. 24 k.c. stosuje się także w odniesieniu do roszczeń opartych na art. 448 k.c. Dochodzący roszczenia o zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. nie jest zatem obciążony obowiązkiem wykazania bezprawności działania sprawcy naruszającego dobra osobiste. W sprawie o zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dobra osobistego w postaci prawa do godnego odbywania kary pozbawienia wolności powód winien wykazać, że odbywał karę pozbawienia wolności w określonych warunkach, zaś ciężar dowodu, iż warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i na skutek tych warunków nie doszło do naruszenia dóbr osobistych spoczywa na pozwanym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 roku, V CSK 431/06, OSNC 2008/1/13). Sąd Najwyższy w powołanej również przez Sąd I instancji uchwale siedmiu sędziów z dnia 18 października 2011 roku (III CZP 25/11, OSNC 2012/2/15, LEX nr 960463) wyraził stanowisko - podzielane także przez Sąd Apelacyjny - że umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m 2 może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych. Samo osadzenie w przeludnionej celi nie przesądza o zasadności roszczenia o zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c., bowiem przyznanie tego zadośćuczynienia zależy od wielu różnych okoliczności, w tym m.in. od długotrwałości przebywania w przeludnionej celi, uciążliwości z tym związanych, poczucia krzywdy i jego stopnia oraz pozostałych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, które mogą zwiększać poczucie krzywdy lub je osłabiać, a nawet sprawiać, że w ogóle nie powstało (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2011 roku, V CSK 489/10, LEX nr 1102552, wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 29 marca 2012 roku, I A Ca 180/12, LEX nr 1171315). Powód, jak wskazano powyżej, w czasie przebywania w Areszcie Śledczym w B. był osadzony w celach, w których powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła mniej niż 3 m
  1. Sąd Okręgowy oceniając działanie pozwanego polegające na umieszczeniu powoda w celach, w których powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła mniej niż 3 m 2 w płaszczyźnie art. 110 § 2 k.k.w. i art. 248 § 1 k.k.w. trafnie uznał, że było ono bezprawne. Sąd I instancji, wbrew stanowisku powoda, nie przyjął, że w sprawie zachodziły przewidziane w art. 248 § 1 k.k.w. - znajdującym zastosowanie w sprawie z uwagi na objęte pozwem ramy czasowe pobytu powoda w Areszcie Śledczym w B. - okoliczności uzasadniające przebywanie powoda w przeludnionej celi. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że pod pojęcie „szczególnie uzasadniony wypadek" z art. 248 § 1 k.k.w. mogły podpadać sytuacje takie jak te wymienione w obecnie obowiązującym art. 110 § 2a i 2b k.k.w., a zatem np. klęska żywiołowa bądź epidemia, i uznał, że do stwierdzenia wystąpienia „szczególnie uzasadnionego wypadku" nie wystarczyło ogólnikowe powołanie się przez pozwanego w pismach do sędziego penitencjarnego na większą liczbę osadzonych niż przewidziane dla nich miejsca. Wskazał też, że zgodnie z art. 248 § 1 k.k.w. umieszczenie osadzonego w celi o powierzchni nie odpowiadającej standardom określonym w art. 110 § 2 k.k.w. mogło nastąpić jedynie na czas określony, a tymczasem w przypadku powoda zjawisko przeludnienia dotyczyło przeważającej części pobytu w Areszcie Śledczym w B.. We wskazanych wyżej okresach przebywania powoda w przeludnionych celach nr (...) powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła odpowiednio 2,27 m 2, 2,48 m 2, 2,61 m 2 i 2.56 m
  2. W czasie przebywania powoda w Areszcie Śledczym w B. były też nieprawidłowości w postaci problemów z wentylacją. Z kolei warunki sanitarne i higieniczne, jakie pozwany zapewnił powodowi były zgodne z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 roku w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz. U. Nr 152, poz. 1493) i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 roku w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. Nr 186, poz. 1820). Z niekwestionowanych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że cele, w których był osadzony powód były wyposażone w łóżko dla każdego skazanego, odpowiednią do liczby skazanych ilość stołów, szafek i taboretów oraz środków do utrzymania czystości w celi. Z prawidłowych ustaleń Sądu I instancji wynika też, że tzw. kącik sanitarny był usytuowany w rogu pomieszczenia, a wydzielony od jego reszty zabudową lekką, tj. konstrukcją metalową wypełnioną płytą (...) lub (...) do wysokości 2 m, przy wysokości celi 3 m, zaś wejścia do nich były zabezpieczone przesłonami z tkaniny. Zgodzić się należy także z Sądem Okręgowym, że ten kącik sanitarny gwarantował intymność, nieskrępowane użytkowanie, aczkolwiek jedynie w minimalnym, podstawowym stopniu. Pozwany nie miał jednak obowiązku zapewnienia samodzielności pomieszczeń przeznaczonych na toaletę, ani ich oddzielania murem od pozostałej części celi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2012 roku, V CSK 603/11, LEX nr 1228452). Powód, stosownie do § 30 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 roku w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności, mógł korzystać co najmniej raz w tygodniu z ciepłej kąpieli. Otrzymywał on też środki higieny w ilości przewidzianej w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 roku w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. Nr 186, poz. 1820). Tym samym musiał upaść zarzut nieuwzględnienia przez Sąd Okręgowy, że pozwany wbrew art. 115 § 1 k.k.w. nie zapewnił powodowi bezpłatnych artykułów sanitarnych i niezgodnie z art. 102 pkt 1 k.k.w. nie zagwarantował powodowi odpowiednich warunków bytowych i higieny. W Areszcie Śledczym w B. powód, jak prawidłowo ustalił Sąd Okręgowy, miał też możliwość korzystania ze świetlicy, zajęć kulturalno-oświatowych, prasy, książek, radia, spacerów. To, że powód chciał korzystać z zajęć kulturalno-oświatowych i sportowych w większym zakresie niż mógł to zapewnić pozwany nie uzasadnia wniosku, iż pozwany uchybił art. 67 § 3 k.k.w., art. 98 k.k.w., art. 102 pkt 6 k.k.w., art. 135 § 1 k.k.w., art. 221a k.k.w. Jeżeli zaś chodzi o zarzut nieuwzględnienia przez Sąd I instancji, iż pozwany naruszył art. 88 § 3 k.k.w., art.

§ 2k.k.w., art.

88b k.k.w., art. 76 § l pkt 7 k.k.w., art. 142 § l i 2 k.k.w., art. 143 § l pkt 3 k.k.w., art. 212a k.k.w., art. 212b k.k.w., przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 maja 2001 roku w sprawie sposobów ochrony, obrony i zapewnienia bezpieczeństwa zakładów karnych i aresztów śledczych z dnia 6 czerwca 2001 roku (Dz. U. z 2001 roku, Nr 56, poz. 590), zarządzenia Nr 17/96/CZZK Ministra Sprawiedliwości w sprawie postępowania ze skazanymi i tymczasowo aresztowanymi niebezpiecznymi z dnia 9 kwietnia 1996 roku, zarządzenia Nr 53/95/CZZK Ministra Sprawiedliwości w sprawie klasyfikacji skazanych oraz organizacji, zakresu działania i trybu postępowania komisji penitencjarnych z dnia 30 grudnia 1995 roku, trzeba wskazać, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań świadków S. K. 9k. 362-363), A. C. (k. 363), J. A. (k. 363), a także z informacji udzielonej przez sędziego penitencjarnego Sędziego Sądu Okręgowego Marka Wasiluka wynika, że powód nie był osadzony w warunkach zapewniających wzmożoną ochronę społeczeństwa i bezpieczeństwa zakładu w trybie art.

§ 1

k.k.w., nie był on osadzony w celi zapewniającej wzmożoną ochronę społeczeństwa i bezpieczeństwo zakładu (k. 228). Cele nr 416 i 424, jak wskazał świadek A. C., wcześniej były celami przeznaczonymi dla więźniów niebezpiecznych. W latach 2008-2009 cele te, na co wskazał chociażby świadek J. A., nie były wykorzystywane dla więźniów niebezpiecznych. Trzeba zgodzić się z Sądem I instancji, że przez umieszczenie powoda w celach, w których były zamontowane dodatkowe kraty w drzwiach i oknie, blindy w oknie, czy nawet kamera pozwany nie naruszył dobra osobistego powoda w postaci godności. Stosowanie zabezpieczeń w postaci dodatkowych krat i blind było uzasadnione umiejscowieniem Aresztu Śledczego w B. w centrum miasta i miało na celu uniemożliwienie nielegalnych kontaktów osadzonych ze sobą, jak i osobami z zewnątrz. Uniemożliwienie tych kontaktów jest szczególnie ważne w przypadku osób tymczasowo aresztowanych, a powód był przecież tymczasowo aresztowany. Zabezpieczenia te nie miały żadnego związku z klasyfikacją osadzonych jako więźniów niebezpiecznych, nie świadczyły one o takim zaklasyfikowaniu powoda. To przebywanie powoda w celach, gdzie na jednego osadzonego przypadało mniej niż 3 m 2 powierzchni, które było długotrwałe, a odstępstwo od obowiązującej normy w zakresie powierzchni przypadającej na jednego osadzonego było znaczne, w połączeniu z niedogodnościami w zakresie właściwej wentylacji tych cel uzasadnia przyjęcie, że doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci godności, a pozwany winien zrekompensować to poprzez zapłatę odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia, stosownie do art. 448 k.c. Pojęcie „sumy odpowiedniej” użyte w art. 448 k.c. w istocie ma charakter niedookreślony, niemniej jednak w judykaturze wskazane są kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie powinno mieć przede wszystkim kompensacyjny charakter, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, ale musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2001 roku, III CKN 427/00, LEX nr 52766). Uwzględnienie stopy życiowej społeczeństwa przy określaniu wysokości zadośćuczynienia nie może jednak podważać jego kompensacyjnej funkcji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2006 roku, OSN z 2006 roku, z. 10, poz. 175). Kompleksowa ocena sytuacji powoda podczas przebywania w Areszcie Śledczym w B. doprowadziła Sąd Apelacyjny do przekonania, że przyznane powodowi przez Sąd I instancji zadośćuczynienie w kwocie 2.000 złotych rzeczywiście nie jest odpowiednie w rozumieniu art. 448 k.c. W żadnym razie nie można jednak zgodzić się z powodem, że adekwatne do jego krzywdy w związku z naruszeniem jego godności przez pozwanego jest zadośćuczynienie w żądanej przez niego kwocie 100.000 złotych. Powód, jak wskazano powyżej, był umieszczony w przeludnionych celach w przeważającej części pobytu w Areszcie Śledczym w B., bowiem w dniach 21 - 25 maja 2008 roku, 27 maja - 10 czerwca 2008 roku, 20 czerwca - 10 października 2008 roku, 23 października - 6 grudnia 2008 roku, 8 grudnia 2008 roku - 26 stycznia 2009 roku, 29 stycznia - 18 czerwca 2009 roku, 25 czerwca - 4 lipca 2009 roku, 8 lipca - 21 września 2009 roku, 8 października - 13 października 2009 roku, 17 grudnia - 24 grudnia 2009 roku. W tym czasie na jednego osadzonego przypadało 2,27 m

(2), 2,48 m
(2), 2,61 m
(2)i 2.56 m
(2)powierzchni, bez kącika sanitarnego. Korzystanie z tej powierzchni było ograniczone, rzecz jasna, przez miejsca do spania i inne sprzęty. Powód nie mógł swobodnie poruszać się po celi. Utrudnione było również korzystanie z tzw. kącika sanitarnego. W celach, w których był osadzony powód były też problemy z wentylacją. Nie bez znaczenia jest również to, że w celach nr (...) były kraty okienne oraz wewnętrzne kraty koszowe zainstalowane m.in. przed otworem okiennym, a w celi nr (...)zamontowano też tzw. blindę, tj. wykonaną z pleksi przesłonę okienną montowaną po zewnętrznej stronie okna. Wprawdzie kolor i konstrukcja przesłon nie wpływały w znacznym stopniu na warunki bytowe, gdyż przepustowość światła zastosowanego poliwęglanu przekracza 90%, a sposób ich zamocowania nie zmniejszył cyrkulacji powietrza, bowiem przesłony te zamontowano w odległości około 35 cm od elewacji, tj. około 50 cm od okna, przy czym nie wyposażono ich w ściany boczne, a jedynie w siatkę, ale zamontowanie tych przesłon i krat uniemożliwiało otwarcie okna w pełnym zakresie. Ten brak możliwości otwarcia okna w pełnym zakresie przy problemach z wentylacją grawitacyjną potęgował poczucie krzywdy powoda. Z drugiej strony trzeba podkreślić, na co zwrócił uwagę także Sąd I instancji, że powód nie sprawiał problemów natury wychowawczej, miał poprawne relacje z innymi osadzonymi, co implikuje wniosek, że mała powierzchnia celi i problemy z wentylacją nie były tak znaczną niedogodnością, że uniemożliwiały powodowi funkcjonowanie i prowadziły do konfliktów ze współosadzonymi. Powód korzystał także ze spacerów, świetlicy, zajęć kulturalno-oświatowych. W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny uznał, że odpowiednim w rozumieniu art. 448 k.c. zadośćuczynieniem za krzywdę powoda jest kwota 5.000 złotych. Kwota ta stanowi dla powoda rekompensatę pieniężną o odczuwalnym charakterze. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie było podstaw do uwzględnienia w większym zakresie żądania powoda o zasądzenie zadośćuczynienia z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych. Powód nie był osadzony w warunkach nieludzkich. W warunkach izolacyjnych trzeba liczyć się z pewnymi ograniczeniami swobód i wolności. Są one przecież nieodzownym elementem sankcji. Zadośćuczynienie ma zrekompensować powodowi jedynie skutki związane z osadzeniem w celach, w których na jednego osadzonego przypadało mniej niż 3 m 2 powierzchni i w których występowały problemy z wentylacją, a nie samo osadzenie i dolegliwości związane z tymczasowym aresztowaniem. Trzeba też zauważyć, że powód miał zapewnione podstawowe warunki egzystencji na koszt Skarbu Państwa. Przyznanie powodowi zadośćuczynienia wyższego niż 5.000 złotych pozostawałoby w sprzeczności z poczuciem powszechnie przyjętej sprawiedliwości społecznej i nie uwzględniałoby sytuacji ekonomicznej kraju, braku dostatecznych środków na służbę zdrowia, oświatę, ubóstwa wielu rodzin. Dlatego na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmieniono zaskarżony wyrok jak w punkcie I sentencji. W pozostałej części apelację oddalono w oparciu o art. 385 k.p.c. o czym orzeczono w punkcie II sentencji. O kosztach procesu za drugą instancję orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. Pozwany uległ powodowi jedynie w nieznacznej części, a określenie należnego powodowi zadośćuczynienia zależało od oceny Sądu, zaś stosownie do art. 100 zdanie drugie k.p.c. sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Mając jednak na uwadze charakter niniejszej sprawy, a także sytuację osobistą i majątkową powoda, który jest bezrobotny, a na utrzymaniu posiada dwoje dzieci, Sąd Apelacyjny uznał, że zasadnym jest odstąpienie od obciążania powoda kosztami procesu za drugą instancję. O kosztach pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w instancji odwoławczej orzeczono stosownie do § 19 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 1 w zw. z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (j.t. Dz. U. z 2013 roku, poz. 461).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.