k.c., należy uznać te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. art. 483 § 1 k.c.). W przedmiotowej sprawie niewątpliwym jest, że pozwanej T. P. na podstawie umowy pożyczki z dnia 27 października 2017 roku faktycznie wypłacono do dyspozycji kwotę 5.000,00 złotych, zobowiązując jednocześnie do spłaty tej kwoty w określonych terminach i wysokości poszczególnych rat, powiększonych o ustalone odsetki należne za cały okres obowiązywania umowy w wysokości 1.674,72 zł. Przy czym odsetki te naliczone zostały według stopy procentowej obowiązującej w dniu zawarcia umowy, w wysokości odsetek maksymalnych wynikających z czynności prawnych. Pozwana została zobowiązana do uiszczenia kwoty 5.000,00 złotych tytułem prowizji, która w ocenie Sądu jest specyficznym rodzajem wynagrodzenia, pobieranym za pośrednictwo w zawieraniu umów. Wprawdzie nie ma przepisów, które zakazywałyby pobierania prowizji przy umowach pożyczki, a co więcej - art. 5 pkt 6a ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 1528 ze zm.) jednoznacznie dopuszcza możliwość pobierania prowizji i wszelkiego rodzaju opłat. Jednakże zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 10 cyt. ustawy, kredytodawca powinien o wszelkich informacjach związanych z tymi kosztami poinformować kredytobiorcę. Należy więc zauważyć, iż umowa konsumencka jest obwarowana warunkami do zastrzeżenia tego rodzaju prowizji, które pożyczkodawca musi spełnić. Dodatkowo wszelkie opłaty i prowizje pobierane przez kredytodawców powinny wyrównywać rzeczywiste koszty poniesione przez niego w związku z podjęciem danej czynności i nie powinny być rażąco wysokie dla konsumenta. Nie powinny być zatem formułowane w sposób ryczałtowy, bez odzwierciedlenia w kosztach ponoszonych przez pożyczkodawcę. W przedmiotowej sprawie, konieczność rozważenia przez Sąd zasadności żądania pozwu w zakresie prowizji w wysokości 5.000,00 złotych wynika z art. 58 § k.c. Celem tego przepisu jest bowiem zapobieganie powstawaniu stosunków prawnych o treści niezgodnej z obowiązującymi przepisami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Adresatem norm prawnych przewidujących bezwzględną nieważność czynności prawnej są w pierwszym rzędzie organy stosujące prawo (sądy oraz organy władzy publicznej), dlatego sąd obowiązany jest wziąć pod uwagę bezwzględną nieważność czynności prawnej z urzędu nawet jeśli żadna ze stron postępowania nie powołuje się na nieważność czynności prawnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1984 roku, III CRN 183/84, Legalis). Istotne znaczenie ma również treść klauzuli generalnej uregulowanej w art.
k.c., zgodnie z którą postanowienia umowy zawieranej z konsumentem (osobą fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową – art. 22 1 k.c.) nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Postanowienie umowy może zatem zostać uznane za niedozwolone po łącznym spełnieniu wskazanych wyżej przesłanek. Przy czym w przypadku umowy pożyczki wynagrodzenie (prowizja) nie stanowi świadczenia głównego stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 roku, w sprawie III CSK 38/11 i wyrok Sądu Antymonopolowego z dnia 30 września 2002 roku, w sprawie XVII Amc 47/01) W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie zachodzi ostatnia z wymienionych przesłanek określonych w klauzuli generalnej, albowiem omawiane postanowienie nie reguluje głównych świadczeń stron. Ponadto powód nie wykazał w toku niniejszego procesu, aby wspomniana wyżej opłata została indywidualnie uzgodniona z pozwaną T. P. i nie była konsekwencją stosowanego przez nią wobec wszystkich klientów cennika, mimo że to na powodzie spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07). Niewątpliwym natomiast jest, co wynika z zaoferowanego przez powoda w toku niniejszego procesu materiału dowodowego, że poprzednik prawny powoda, z którym pozwana T. P. zawarła umowę pożyczki w dniu 27 października 2017 roku, jest przedsiębiorcą zajmującym się prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie udzielania pożyczek i przy zawieraniu umów posługuje się wzorcami umownymi. Dlatego też Sąd jest zobowiązany ustalić, czy postanowienia umowy zawartej z pozwaną były w całości dla ich stron wiążące. Sąd bowiem może, a nawet powinien dokonywać oceny postanowień zawartych umów, a także postanowień samych wzorców umów, co do ich zgodności z prawem, a w szczególności czy zapis umowy dotyczący obciążenia pozwanej prowizją stanowił w rozumieniu art.
„rażące naruszenie interesów konsumenta” bądź kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Abuzywne postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Jak wskazano w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku wydanego w sprawie o sygnaturze akt VI ACa 262/11 istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Zatem, skoro pozwana T. P. otrzymała faktycznie do dyspozycji kwotę 5.000,00 złotych, a sama prowizja została ustalona na 5.000,00 złotych, to wysokość tych kosztów w stosunku do całości kwoty pożyczki, należało uznać za nadmierne, kształtujące sytuację pozwanej w sposób podobny do lichwy, co jest powszechnie przyjmowane za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Ponadto, w ocenie Sądu, zastrzeganie tego rodzaju zawyżonych opłat wynoszących, jak w tym przypadku 50% kwoty faktycznie udostępnionej do dyspozycji pożyczki, za samo tylko jej udzielenie, zmierza do obejścia przepisów regulujących wysokość odsetek maksymalnych, tj. art. 359 § 2 1 k.c., stanowiącego, iż maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych (odsetki maksymalne). Ponieważ tego rodzaju zabieg został zastosowany w obrocie konsumenckim, doszło niewątpliwie do naruszenia interesów konsumenta. Podstawa do naliczania wynagrodzenia w postaci odsetek i prowizji nie jest natomiast tożsama. Odsetki stanowią bowiem wynagrodzenie za czas korzystania z kapitału. Prowizja zaś jest jednorazowym wynagrodzeniem za udzielenie kapitału. Należy przy tym zauważyć, że pogląd o możliwości potraktowania prowizji jako sposobu obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych został także wyrażony w orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25 lutego 2015 roku w sprawie sygn. akt V ACa 622/14. Sąd w niniejszej sprawie podziela stanowisko wyrażone we wskazanym orzeczeniu, iż postanowienia umowne wprowadzające obok odsetek maksymalnych wygórowaną prowizję (ewentualnie inne dodatkowe opłaty), nie mogą wyłączać ani ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych. Tym samym roszczenie powoda o zapłatę kwoty z tytułu prowizji za udzielenie pożyczki, w ocenie Sądu, było również pozbawione podstaw prawnych. Nie bez znaczenia ma również okoliczność, że powód w toku niniejszego procesu, nie wykazał sposobu kalkulowania prowizji, mimo iż nie wynika to ani z zapisów przedłożonej umowy, jak i harmonogramu spłaty zobowiązania. W konsekwencji Sąd nie miał możliwości zweryfikowania tej kwoty. Dlatego też - zdaniem Sądu - żądanie pozwu w omawianym zakresie nie mogło zostać uwzględnione właśnie z uwagi na wątpliwości co do sposobu ustalenia tej kwoty i braku możliwości jej zweryfikowania ze względu na brak w tym zakresie materiału dowodowego, jak również brak podstaw prawnych. Konsekwencją takiej oceny jest również weryfikacja należności odsetkowych – zarówno kapitałowych jak i za opóźnienie. Odsetki kapitałowe – za korzystanie z kapitału - winny być bowiem naliczane wyłącznie od kwoty 5.000,00 złotych (jako wartość początkowa) podlegającej następnie zmniejszaniu w trakcie trwania umowy o wymagalne raty, w części zaspakajającej kapitał z uwzględnieniem oczywiście odsetek wyliczonych w należnej wysokości. Stąd należność ta został zasądzona – za okres trwania umowy tj. do 6 października 2018 roku w wysokości 10% w skali roku w kwocie 401,29 złotych. Natomiast dochodzona należność z tytułu odsetek za opóźnienie w wysokości 14% należnych w okresie trwania umowy od zalegających rat uznana została w całości w kwocie 56,79 zł – wysokość rat, które stanowi podstawę naliczanie tej należności ustalone zostały w umowie. Pomniejszeniu uległy natomiast również odsetki za opóźnienie za okres od rozwiązania umowy – mogły być one bowiem naliczane również od wartości odpowiadającej faktycznemu zobowiązaniu pozwanego (wartości udzielonej pożyczki), a nie od kwoty obejmującej również prowizję - należność z tego tytułu do dnia 6 października 2018 roku uwzględniono w kwocie 69,94 zł. Dalsze odsetki od należności głównej (5.000,00 zł) i odsetek należnych na dzień wniesienie pozwu (łącznie 528,02 zł) zasądzona od dnia wniesienie pozwu w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie określnych w art. 481 § 2 1 k.c. zgodnie z treścią umowy stron. W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalane. O kosztach procesu sąd orzekł zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów, wyrażoną w treści art. 100 k.p.c. Jako koszty powoda niezbędne do celowego dochodzenie prawa zaliczono opłatę sądową od pozwu w wysokości 300,00,00 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3.600,00 zł – zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 z póź zniam.) oraz opłatę kancelaryjną od pełnomocnictwa. Wobec faktu, iż powództwo zostało uwzględnione w części, a mianowicie w 49% pozwany został zobowiązany do zapłaty na rzecz powoda kwoty 1.919,33 złotych – stosownie do wyniku sprawy. W myśl art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c. Sąd z urzędu nadaje wyrokowi zaocznemu uwzględniającemu powództwo rygor natychmiastowej wykonalności. Mając powyższe okoliczności na uwadze, Sąd nadał wydanemu wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.