Sąd I instancji zauważył, że opłaty poboczne w wysokości rażąco zawyżonej świadczą o tym, iż zastrzeżone one zostały jedynie w celu maksymalizacji zysków wierzyciela, co prowadzi do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych i nie powinno korzystać z ochrony prawnej. Opłata ta przysporzyłaby nadmiernych i nieusprawiedliwionych zysków wierzycielowi. Jednocześnie, jako że postanowienie umowne, dotyczące tej opłaty, nie zostało indywidualnie uzgodnione z pozwaną, z mocy art.
Nie prowadzi to jednocześnie do nieważności pozostałych postanowień umowy, zgodnie bowiem z art.
Apelację od powyższego wyroku złożyła strona powodowa, zaskarżając wyrok w części, tj. w zakresie pkt 2, w przedmiocie oddalenia powództwa co do kwoty 4.308,55,-zł, jak również w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Powód zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu: I. naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.:
kc poprzez błędne zastosowanie i nieprawidłowe przyjęcie, iż w niniejszej sprawie § 10 umowy pożyczki gotówkowej, stanowi niedozwoloną klauzulę umowną, podczas gdy nie zostały spełnione przesłanki do uznania przedmiotowego postanowienia jako sprzecznego z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającego interesy pozwanego, a to z uwagi na fakt, iż wysokość kosztu pożyczki w postaci prowizji jest zgodna z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim;
Sąd I instancji wywiódł bowiem słuszny wniosek, że postanowienia umowy pożyczki z dnia 10 listopada 2016r. dotyczące wynagrodzenia prowizyjnego stanowią niedozwoloną klauzulę umowną, a tym samym nie wiążą strony pozwanej (§ 10 ust. 1 umowy). Zgodnie z przepisem art.
kpc, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Rozpatrując przewidziane w treści powyższej regulacji przesłanki uznania zapisów umowy łączącej strony za klauzule niedozwolone, należało dojść do wniosku, że umowa pożyczki z dnia 10 listopada 2016r. została zawarta przez powoda w ramach prowadzonej działalności gospodarczej z pozwanym, jako konsumentem w rozumieniu art. 22 1 kc. Posiadanie przez pozwaną przymiotu konsumenta w niniejszej sprawie, nie było zresztą kwestionowane przez powodową spółkę na żadnym etapie postępowania. Jeśli chodzi o drugą z przesłanek wymienionych w dyspozycji omawianego przepisu, to ustawodawca nie określił, co oznacza zawarte w treści art.
2 kc sformułowanie „główne świadczenia stron”. Pojęcie to należy jednak rozumieć wąsko i odnieść do essentialia negotii umowy, a więc takich jej elementów konstrukcyjnych, bez których uzgodnienia nie doszłoby do zawarcia umowy pożyczki. Innymi słowy chodzi o klauzule regulujące świadczenia typowe dla danego stosunku prawnego, stanowiące te jego elementy, które konstytuują istotę danego porozumienia. Zgodnie z przepisem art. 720 § 1 kc, przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko, co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Te właśnie wskazane w ustawie essentialia negotii umowy pożyczki należy uznać za główne świadczenia stron, tym samym bezsprzecznie nie należy do nich obowiązek zapłaty przez pożyczkobiorcę wynagrodzenia prowizyjnego. Nie ulega również wątpliwości, że zapisy umowy nakładające na pożyczkobiorcę obowiązek zapłaty ww. opłaty, nie zostały z pozwanym indywidualnie uzgodnione. Przesłanka braku indywidualnego uzgodnienia została przez ustawodawcę bliżej określona w zapisie art.
kc, który nakazuje uznać za nieuzgodnione indywidualnie te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W piśmiennictwie przyjmuje się, że nie są postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi klauzule sporządzone z wyprzedzeniem, w sytuacji, gdy konsument nie miał wpływu na ich treść, nawet, jeżeli są one zawarte we wzorcu. Przy czym wiedza kontrahenta o istnieniu klauzul nienegocjowanych czy też możliwość zapoznania się z nimi przed zawarciem umowy i nawet zrozumienie ich treści nie stanowi okoliczności wyłączającej uznanie tych klauzul za narzucone, kryterium istotnym jest tu, bowiem możliwość wpływania, oddziaływania na kształtowanie ich treści. W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą tylko takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta (A. Rzetecka - Gil, Kodeks cywilny. Komentarz do art. 385
kc - ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zatem to na stronie powodowej spoczywał ciężar wykazania, że omawiane postanowienia umowy zostały uzgodnione w sposób indywidualny ze stroną pozwaną. W ocenie Sądu Okręgowego, powód nie sprostał powyższemu obowiązkowi. Kolejnym warunkiem uznania za abuzywne danego postanowienia umownego w rozumieniu art.
kc jest kształtowanie przez sporne postanowienie umowne praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, przy czym na skutek tej sprzeczności musi dojść do rażącego naruszenia jego interesów. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka, sprzeczne z dobrymi obyczajami będą, więc takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy klienta. Z kolei termin „interesy” konsumenta proponuje się rozumieć szeroko, nie tylko, jako interes ekonomiczny (na co wskazuje dodatkowo forma liczby mnogiej), ale również przy uwzględnieniu aspektu zdrowia konsumenta i jego bliskich oraz dyskomfortu konsumenta, spowodowanego takimi czynnikami, jak strata czasu, dezorganizacja życia, niewygoda, nierzetelne traktowanie, przykrości, naruszenie prywatności, doznanie zawodu, itd. Zdaniem Sądu II instancji, nałożenie na pozwanego prowizji w łącznej wysokości sięgającej 100% kwoty przekazanego kapitału, jest rażącym naruszeniem dobrych obyczajów, rzetelności kupieckiej i uczciwości. W świetle zasad doświadczenia życiowego i reguł obrotu gospodarczego nie sposób przyjąć, że prowadzona rzetelna, zgodna z prawem działalność gospodarcza, mogłaby przynosić zysk na poziomie około 100% rocznie. Takiej stopy zwrotu pożyczkodawca nie uzyskałby w warunkach zgodnej z prawem i zasadami uczciwego obrotu gospodarczego działalności gospodarczej. Dla oceny umowy stron w kontekście przesłanek przepisów art.
kc miarodajne jest również porównanie wartości świadczenia, które ze względu na wysokość ustalonej prowizji powód zamierzał uzyskać ze świadczeniem, jakie pozwany uzyskał w wyniku jej zawarcia. Pozwany tytułem zawartej umowy pożyczki otrzymał 5.000,-zł, zaś powód prowizję oraz odsetki przekraczające kwotę faktycznie udzielonej pożyczki. Tak określone w umowie obciążenie pożyczkobiorcy mogło się okazać dla niego rujnujące, pożyczkodawcy natomiast przysparzało korzyści niedających się uzasadnić żadnymi racjami. Tymczasem rażące zachwianie ekwiwalentności świadczeń przesądza zaś o sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego w z 13 października 2005r., IV CK 162/05, Legalis nr 92767). W tym zakresie należy podkreślić, że skutkiem uznania klauzuli za abuzywną nie może być jej częściowa bezskuteczność ani „miarkowanie" abuzywności. Brak mocy wiążącej dotyczy w całości klauzuli niedozwolonej, nie jest więc dopuszczalne uznanie, że jest ona skuteczna w zakresie, w jakim nie naruszałaby kryterium określonego w przepisie art. 3851 § 1 kc. W szczególności wniosek o częściowej bezskuteczności postanowień uznanych za abuzywne nie wypływa z art. 3851 § 2 kc. Przepis ten przewiduje jedynie, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Prawidłowa wykładnia powołanego przepisu prowadzi do wyeliminowania całej klauzuli, a nie ograniczeniu zakresu jej obowiązywania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 lipca 2018r., V ACa 542/17, LEX nr 2531759). Trzeba podkreślić, że sąd krajowy jest zobowiązany do zbadania z urzędu, czy dane warunki umowy wchodzące w zakres stosowania dyrektywy 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich mają nieuczciwy charakter, a także do tego, aby dokonawszy takiego badania, zniwelować brak równowagi między konsumentem a przedsiębiorcą, o ile sąd ów posiada niezbędne ku temu informacje dotyczące stanu prawnego i faktycznego (zob. podobnie wyroki: z dnia 21 kwietnia 2016r., R. i R., C 377/14, EU: C:2016:283, pkt 52 i przytoczone tam orzecznictwo; z dnia 21 grudnia 2016r., G. N. i in., C 154/15, C 307/15 i C 308/15, EU: C:2016:980, pkt 58). Ma to istotne znaczenie w kontekście ostatniego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dniu 13 września 2018r. w sprawie C – 176/17 (...) S.A. w B. przeciwko M. W.. W związku z tym te postanowienie umowy w zakresie bardzo wysokiej prowizji nie są dla strony pozwanej wiążące, a strony związane są umową w pozostałym zakresie (art. 3851 § 1 i § 2 kc). Sąd Okręgowy pragnie wyjaśnić, że w przypadku cesji wierzytelności, warunkiem otrzymania należności przez nabywcę długu jest udowodnienie, że takie prawo przysługiwało pierwotnemu wierzycielowi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2006r., V CSK 187/06, Legalis numer 75688). W tych warunkach wszelkie skutki zawarcia umowy z klauzulami abuzywnymi obciąża również obecnego wierzyciela. Reasumując przedstawione rozważania wskazać należy, że postanowienie umowy pożyczki z dnia 10 listopada 2016r. nakładające na pozwanego obowiązek zapłaty prowizji w kwocie 5.000,-zł (§ 10 ust. 1 umowy), stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu przepisu art.
kc i nie wiążą pozwanego. Zarzuty przedstawione w apelacji (art.
kc), nie podważyły prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu I instancji w tym zakresie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art 36a ustawy o kredycie konsumenckim wskazać należy, że ów przepis reguluje jedynie kwestię maksymalnych pozakodeksowych kosztów kredytu. Samo stwierdzenie, że w niniejszej sprawie powodowie mogli naliczyć z tytułu prowizji kwotę 5.000,-zł nie wystarcza. Koniecznym jest również wykazanie, że taka kwota rzeczywiście jest uzasadniona ze względu jakie koszty zostały poniesione. W niniejszej sprawie jednak strona powodowa nie udowodniła, że koszt związany z udzieleniem pożyczki rzeczywiście wyniósł 5.000,-zł. Niewątpliwie ratio legis omawianego przepisu, stanowi ochrona konsumentów, przed żądaniem przez pożyczkodawców zwrotu zbyt wysokich kosztów związanych z udzieleniem pożyczki. Tymczasem strona powodowa, bez wątpienia próbuję wykorzystać powyższą regulację przeciwko konsumentowi. Już z samej treści umowy łączącej strony wynika, że kwota 5.000,-zł jest zwykłą opłatą (prowizją) za udzielenie pożyczki, a nie żadnym zwrotem kosztów powoda związanych z zawarciem umowy. Takie zachowanie powodów, świadczy jedynie o niezrozumieniu omawianego przepisu oraz najlepiej potwierdza, że kwota 5.000,-zł to po prostu opłata za udzielenie pożyczki, która próbuję obejść przepisy o odsetkach maksymalnych. Wobec ww. argumentacji należy uznać, że zarzuty naruszenia art. 45 oraz art. 5 pkt 6 i art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim były bezzasadne, ponieważ Sąd I instancji nie zastosował wymienionych norm prawnych (podstawą oddalenia roszczenia był przepis art.
Mając powyższe na uwadze, Sąd odwoławczy oddalił apelację powoda co zgłoszonego żądania głównego na podstawie art. 385 kpc. Biorąc pod uwagę to, że powód wygrał sprawę w 43% i został wydany wyrok zaoczny, nie zachodziły okoliczności, które pozwalałaby na wzajemne zniesienie kosztów procesu. W tym zakresie orzeczenie zawarte w punkcie III zaskarżonego wyroku wymagało korekty, przy uwzględnieniu stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu na podstawie art. 100 kpc. Powód wygrał sprawę w 43%, dlatego w tej części należne są jego koszty od pozwanego, o czym Sąd odwoławczy rozstrzygnął w punkcie I i II wyroku na podstawie art. 386 § 1 w zw. z art. 397 § 2 i art. 13 § 2 kpc. Sąd Okręgowy rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w oparciu o art. 505 10 § 2 kpc. Sąd odwoławczy o kosztach postępowania apelacyjnego orzekł na mocy art. 100 kpc, gdyż strona skarżąca wygrała proces w 43% w punkcie III wyroku. Mirosław Wieczorkiewicz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.