← Polska

VII Pa 138/18

Sygn. akt VII Pa 138/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 listopada 2018 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczą

§ 1i 4 k.c., art.

385 2 pkt 8-10 i 14 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez niezastosowanie wymienionych przepisów kodeksu cywilnego, co doprowadziło do uznania, że umowa o zakazie konkurencji podlegała negocjacji, chociaż pozwany tego nie udowodnił oraz nierozważenia niedozwolonego charakteru klauzuli umożliwiającej jednostronne wypowiedzenia klauzuli o zakazie konkurencji bez podania przyczyny; 8. art. 8 k.p. poprzez oddalenie powództwa w sytuacji, gdy powód wywiązał się z zakazu konkurencji, natomiast pozwany wykorzystując fakt podjęcia przez niego pracy poza branżę, postanowił wypowiedzieć klauzulę konkurencji jednocześnie nie wypłacając mu należnego odszkodowania, co jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Skarżący wniósł jednocześnie o dopuszczenie dowodu w postaci korespondencji e-mail między pracownikami pozwanego oraz kancelarią (...) na okoliczność, że faktycznym powodem wypowiedzenia przez pozwanego klauzuli konkurencyjnej była uzyskana od powoda wiadomość o zatrudnieniu w przedsiębiorstwie niekonkurencyjnym. Mając powyższe na uwadze apelujący wniósł o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje od pozwanego na rzecz powoda, ewentualnie o uchylenie wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach. Pozwana w odpowiedzi na apelację z dnia 25 września 2018 r. wniosła o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Na wstępie spółka wniosła o pominięcie wniosku powoda o dopuszczenie dowodu z wydruków korespondencji mailowej jako spóźniony. Spółka odnosząc się do zarzutów przepisów prawa procesowego wskazała, że brak jest podstaw do dezawuowania twierdzeń J. T.

(1), że wypowiedzenie klauzuli konkurencji podyktowane było zmianami rynkowymi i zmianą charakteru prowadzonej przez pozwanego działalności, co czyni przekonanie powoda subiektywnym. W ocenie pozwanej przyczyną podjęcia decyzji o wypowiedzeniu klauzuli nie było uzyskanie informacji o podjęciu pracy przez powoda w branży niekonkurencyjnej, gdyż w każdej chwili mógł zmienić zatrudnienie. Pozwana uznała, że dopóki powód był zatrudniony nie było żadnego uzasadnienia dla dokonywania oceny aktualności klauzuli wypowiedzenia, gdyż byłaby ona sensowna wyłącznie w sytuacji, gdy pracodawca posiada wiedzę o tym, kiedy klauzula zacznie obowiązywać. Zdaniem pozwanej błędnym jest twierdzenie skarżącego, jakoby nie akceptował klauzuli konkurencji w kształcie zawartym w umowie, skoro ją podpisał. Spółka uznała, że klauzula konkurencji rzeczywiście dopuszczała możliwość jej wcześniejszego wypowiedzenia bez konieczności podawania przyczyn uzasadniających takie wypowiedzenie. Spółka podniosła, że wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o zakazie konkurencji ze skutkiem zwalniającym go z obowiązku zapłaty odszkodowania jest możliwe w przypadku przewidzenia takiego uprawnienia w umowie, przy czym brak jest konieczności, aby strony podawały przyczyny uzasadniające wypowiedzenie, okres wypowiedzenia, czy termin, w jakim może ono nastąpić. Spółka wskazała, że chybione jest stanowisko wyrażone przez powoda, zgodnie z którym dopuszczenie możliwości wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji miałoby pozostawać sprzeczne z art. 18 § 2 k.p., albowiem oznaczałoby, że postanowienia takiej umowy są mniej korzystne dla pracownika od postanowień kodeksu pracy, podczas gdy w/w umowa nie zalicza się do umów, o których mowa w tym przepisie. Pozwana zaznaczyła, że klauzula konkurencji została wypowiedziana przed upływem okresu wypowiedzenia umowy o pracę, wskazane obowiązki powoda nigdy nie stały się wymagalne, a umowa uległa rozwiązaniu zanim jeszcze tenże termin wymagalności nadszedł. W ocenie spółki nie sposób powoływać się na zapisy kodeksu cywilnego, bowiem brak jest przepisów kształtujących wprowadzenie do umowy o zakazie konkurencji klauzuli umożliwiającej jej wypowiedzenie przez jedną ze stron. Zaś umowa o pracę i umowa o zakazie konkurencji nie miały w żadnym wypadku charakteru wzorca, ponieważ były uzgadniane w takim zakresie, w jakim strony uznały to za istotne z punktu widzenia własnych interesów. Spółka uznała, że stosowanie regulacji dotyczących klauzul niedozwolonych jest wykluczone, gdyż skarżący w kontaktach z pozwaną nie był konsumentem. Reasumując podkreślono również w treści odpowiedzi na apelację, że wypowiedzenie klauzuli konkurencji nie stanowiło nadużycia prawa podmiotowego, ponieważ powód mógł swobodnie zmienić pracę i wraz z upływem okresu wypowiedzenia umowy o pracę był uprawniony do zatrudnienia u dowolnego pracodawcy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda jako niezasadna podlegała oddaleniu. Skarżący zarzucił wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego. W pierwszej kolejności należało pochylić się nad zarzutem związanym z art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. W związku z tym apelujący również wskazał na naruszenia art. 316 § 1 k.p.c., w myśl którego po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy; w szczególności zasądzeniu roszczenia nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że stało się ono wymagalne w toku sprawy oraz art. 328 § 2 k.p.c., który stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny mając na uwadze zgromadzony materiał dowodowy w niniejszej sprawie. Sąd Rejonowy w treści uzasadnienia w sposób wyczerpujący przedstawił wszystkie okoliczności, które były istotne w postępowaniu sądowym oraz dokonał oceny zebranych dowodów. Zatem nie było żadnych podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku. Konstrukcja uzasadnienia Sądu I instancji dawała podstawy do zastosowania kontroli między instancyjnej. W związku z tym Sąd Okręgowy uznał, że nie dokonano błędnych ustaleń faktycznych, a swobodna ocena materiału dowodowego nie została naruszona. Sąd Rejonowy zasadnie objął w pełni walorem wiarygodności zeznania strony pozwanej, przy czym uznał za niewiarygodne w części zeznania powoda. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że istotą zawartej umowy o zakazie konkurencji było powstrzymywanie się przez powoda świadczenia pracy na rzecz innych konkurencyjnych podmiotów przez okres jednego roku od momentu wypowiedzenia przez pracodawcę umowy o pracę. Dlatego też za sprzeczne należało uznać konstatację powoda, jakoby spółka powinna wypowiedzieć klauzulę przed złożeniem przez niego wypowiedzenia, ponieważ ta czynność wiązałaby się z naruszeniem postanowień umownych. Również skarżący błędnie sugeruje, jakoby faktycznym powodem wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji było dowiedzenie się przez pozwanego, że jego pracownik nie będzie pracował u konkurencji. Jednak jak logicznie wskazuje spółka, powód mógłby w każdej chwili rozwiązać kolejny stosunek pracy i zatrudnić się u pracodawcy będącego konkurencją dla pozwanej. W związku z tym podnoszony rzekomo ukryty powód wypowiedzenia umowy o konkurencji nie mógł zostać uznany jako faktyczny. Przy tym słusznie Sąd I instancji zauważył, że powód zawierając umowę o pracę, a w tym umowę o zakazie konkurencji w rzeczywistości godził się na zawarte tam postanowienia, które zostały ukształtowane wspólnie z pracodawcą. Sąd Rejonowy uzasadnił należycie swoje rozważania wskazując, że powód podpisując umowę, godził się na wszystkie warunki w niej oznaczone. W ocenie Sądu Okręgowego twierdzenia, jakoby powód uznawał za niedopuszczalne przepisami prawa zawarcie przedmiotowej umowy stanowi jedynie nieuzasadnioną linię obrony. Skarżący nie udowodnił, aby rzeczywiście przedmiotu negocjacji nie obowiązywał dokładny kształt umowy. Tym niemniej nie zważając na powyższe, jak również okoliczność związaną z możliwością negocjowania, poza sporem jest, że powód zawarł umowę o pracę, w tym umowę o zakazie konkurencji poprzez swobodne oświadczenie woli i nie podejmował decyzji pod wpływem błędu czy podstępu. Zatem należało uznać, że godził się na zaproponowaną treść umowy i uznawał ją za prawidłową, w szczególności, że wypełniał jej postanowienia. Przechodząc do pozostałych zarzutów naruszenia przepisów, powód wskazywał, że Sąd I instancji niezasadnie nie zastosował przepisów kodeksu cywilnego, tj. art. 65, 385 § 2, 355 § 2, 353 1, 487, 365 1, 395, 22 1,

§ 1i 4 oraz 385 2 pkt 8-10 i 14.

Jednak na skutek prawdopodobnie oczywistej pomyłki, skarżący zarzucał naruszenie art. 385 3 pkt 8-10 i 14 k.c., gdyż art. 385 2 nie zawiera wyszczególnionych punktów. Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego: - 65 oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje; - 385 § 2 wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały. Postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta. Zasady wyrażonej w zdaniu poprzedzającym nie stosuje się w postępowaniu w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone; - 355 § 2 należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności; - art. 353 1 strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego; - art. 487 wykonanie i skutki niewykonania zobowiązań z umów wzajemnych podlegają przepisom działów poprzedzających niniejszego tytułu, o ile przepisy działu niniejszego nie stanowią inaczej; - art. 365 1 zobowiązanie bezterminowe o charakterze ciągłym wygasa po wypowiedzeniu przez dłużnika lub wierzyciela z zachowaniem terminów umownych, ustawowych lub zwyczajowych, a w razie braku takich terminów niezwłocznie po wypowiedzeniu; - art. 395 można zastrzec, że jednej lub obu stronom przysługiwać będzie w ciągu oznaczonego terminu prawo odstąpienia od umowy. Prawo to wykonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie; - art. 22 1 za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową; - art.

§ 1

i 4 postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje; - art. 385 3 pkt 8-10 i 14 w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności uzależniają spełnienie świadczenia od okoliczności zależnych tylko od woli kontrahenta konsumenta, przyznają kontrahentowi konsumenta uprawnienia do dokonywania wiążącej interpretacji umowy, uprawniają kontrahenta konsumenta do jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w tej umowie oraz pozbawiają wyłącznie konsumenta uprawnienia do rozwiązania umowy, odstąpienia od niej lub jej wypowiedzenia. Wszystkie powyżej wymienione przepisy były powiązane z zarzutami powoda dotyczącymi dwóch głównych art. 101 1 k.p. i art. 101 2 k.p., zgodnie z którymi w zakresie określonym w odrębnej umowie, pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność. Przepis art. 101 1 § 1 k.p. stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie określa się także okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy, z zastrzeżeniem przepisów § 2 i 3. Sąd Okręgowy zważył, że podane przepisy kodeksu cywilnego nie mogą mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Pozwana zasadnie wskazała, że tekst ustawy nie zawiera żadnych przepisów, które uniemożliwiałyby wypowiedzenie umowy o zakazie konkurencji przez jedną ze stron stosunku pracy. Oświadczenie skarżącego było złożone świadomie i nie naruszało zasad współżycia społecznego. Zatem nie doszło również do naruszenia art. 8 k.p., zgodnie z którym nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Powód w toku postępowania nie zdołał udowodnić, aby nie miał świadomości dotyczącej zgodności z prawem zapisów, które znalazły się w podpisanej przez niego umowie o pracę. Jak już zostało podkreślone powyżej, skarżący zawarł stosunek pracy, czym wyraził zgodę na wszystkie warunki umowne, które następnie samodzielnie wykonywał przez cały okres trwania umowy. Skarżący niezasadnie powołuje się również na zapisy ustawy dotyczących wzorców umownych i klauzul niedozwolonych. Zawarta przez spółkę umowa o pracę z powodem nie miała charakteru wzorca umownego. J. T.

(2)wskazał, że umowa była negocjowana ze skarżącym. Ponadto apelujący uznał, że rozmawiał o swoich zastrzeżeniach z szefową działu HR M. D., co skutkuje przyjęciem, że zapisy umowy podlegały wzajemnym negocjacjom. W ocenie Sądu Okręgowego również niemożliwym było zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów dotyczących klauzul niedozwolonych, bowiem powód nie występował w roli konsumenta. Bezspornym jest, że skarżący zawierając umowę o pracę z pozwaną stał się jej pracownikiem. Dlatego też zadaniem Sądu II instancji, powołanych w apelacji przepisów nie stosuje się do relacji, które łączyły strony przedmiotowej umowy. Przepis art. 365 1 k.c. również nie może być interpretowany na korzyść powoda, gdyż jego dyspozycja odnosi się do wierzyciela i dłużnika. Należy wskazać, że w niniejszej sprawie nawiązana umowa o pracę i wynikająca z niej umowa o zakazie konkurencji dotyczyła pracownika i pracodawcy. W odniesieniu do art. 395 k.c. strony umowy skutecznie zawarły możliwość rozwiązania umowy o zakazie konkurencji bez określenia przyczyny. To prawo dotyczyło jedynie pracodawcy, który w ten sposób zabezpieczył własne interesy. Klauzula o zakazie konkurencji jest dopuszczalna na gruncie obowiązujących przepisów prawa i stanowiła ochronę praw pozwanej. Dlatego też nielogicznym byłoby stosowanie tego przepisu w niniejszej sprawie, ponieważ dawałby on możliwość rozwiązania tej klauzuli również skarżącemu w każdym czasie, co mogłoby rodzić negatywne skutki dla spółki. Apelujący wskazał również, że Sąd I instancji niezasadnie nie zastosował art. 18 § 2 k.p., zgodnie z którym postanowienia umów i aktów, o których mowa w § 1, mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy są nieważne a zamiast nich stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy. Do rzekomego naruszenia tego przepisu również powiązano art. 101 2 k.p. i art. 101 1 k.p. W ocenie skarżącego postanowienia umowy o zakazie konkurencji są mniej korzystne od postanowień wynikających z kodeksu pracy. Sąd Okręgowy zauważył, że § 1 wspomnianego art. 18 k.p. wskazuje, że postanowienia umów o pracę oraz innych aktów, na których podstawie powstaje stosunek pracy, nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy. Należy uznać, że stosunek pracy nie powstaje na podstawie umowy o zakazie konkurencji. Zgodnie bowiem z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy, ,,umowa o zakazie konkurencji stanowi czynność prawną autonomiczną i odrębną od umowy o pracę, do której art. 18 § 2 k.p. zasadniczo nie znajduje zastosowania, gdyż literalnie przepis ten odnosi się do umów o pracę lub innych aktów kreujących stosunki pracy. Prowadzi to do odrzucenia możliwości uznania za nieważne postanowienia umownego, w którym pracownik rezygnuje z odszkodowania w związku ze zwolnieniem go z zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy.” ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 2014 r., sygn. akt I PK 86/14) Sąd Najwyższy jasno i precyzyjnie wyraził swoje stanowisko dotyczące przepisu art. 18 § 2 k.p., którego niezastosowanie w niniejszej sprawie nie doprowadziło do uznania, że postanowienia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy w istocie są mniej korzystne dla pracownika niż postanowienia wynikające z art. 101 1 i 2 k.p. Odnosząc się do zarzutów stricte naruszenia art. 101 1 i 2 k.p. Sąd Okręgowy zważył, że zakaz konkurencji przestaje obowiązywać pracownika, gdy ustały przyczyny uzasadniające jego obowiązywanie. Uchylenie tej klauzuli oznacza zwolnienie pracownika z obowiązku powstrzymywania się od prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy. Należy podnieść, że zapisy zawartej umowy o pracę były sformułowane w sposób jasny i oczywisty. Zgodnie z punktem VIII.3 umowy o pracę w ostatnim zdaniu wskazano, że pracodawca może zrezygnować ze stosowania klauzuli o zakazie konkurencji, tym samym unieważniając wynikające z niej obowiązki pracownika i pracodawcy. Ze stanu faktycznego niniejszej sprawy wynika, że uchylenie zakazu konkurencji zostało złożone powodowi przez spółkę w dniu 16 marca 2016 r. Pozwana stwierdziła w piśmie, że zwalnia skarżącego z przestrzegania zakazu konkurencji i jednocześnie rezygnuje z klauzuli po ustaniu stosunku pracy. Umowa o pracę przestała obowiązywać w dniu 31 marca 2016 r., zatem w chwili jej rozwiązania umowa o zakazie konkurencji nie obowiązywała. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że ,,nie jest również trafne przyjęcie, że w celu rozwiązania klauzuli konkurencyjnej pracodawca jest obowiązany do wykazania, że ustały przyczyny uzasadniające zakaz konkurencji. Pracodawca jest uprawniony do dokonania takiej oceny, co zobowiązuje go do pisemnego powiadomienia pracownika. Ocena ta nie podlega kontroli sądowej, gdyż zależy od subiektywnego przekonania pracodawcy, ważącego własny interes przy formułowaniu zakazu. A zatem uzasadnienie odstąpienia od umowy nie jest konieczne, chyba że strony zastrzegłyby dodatkowy warunek zawieszający.” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009 r., sygn. akt II PK 206/08) Takiego zastrzeżenia nie obejmowała podpisana przez strony procesu umowa o pracę, zatem spółka miała możliwość w każdym momencie bez uzasadnienia wypowiedzieć umowę o zakazie konkurencji. Reasumując w ocenie Sądu Okręgowego w dniu rozwiązania umowy o pracę, powoda nie obejmowała klauzula o zakazie konkurencji, zatem mógł zatrudnić się u innego pracodawcy prowadzącego działalność konkurencyjną w stosunku do pozwanej. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy oddalił apelację, o czym orzekł na podstawie art. 385 k.p.c. w punkcie 1 wyroku. O kosztach zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej Sąd II instancji orzekł w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 98 k.p.c. Kwota 1350,00 złotych została zasądzona od powoda na rzecz pozwanej w myśl § 2 pkt 5 w związku z § 9 ust. 1 pkt 2 w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( Dz. U. z 2018 r., poz. 265). SSO Renata Gąsior SSO Małgorzata Jarząbek SSO Monika Rosłan-Karasińska ZARZĄDZENIE (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.