k.p. Sąd Rejonowy podkreślił, że orzeczenia sądów tezy z piśmiennictwa pisma urzędowe komentarze praktyczne komentarze monografie wzory i zestawienia informacje o jednostce orzeczenia sądów tezy z piśmiennictwa pisma urzędowe komentarze praktyczne komentarze monografie wzory i zestawienia informacje o jednostce orzeczenia sądów tezy z piśmiennictwa komentarze praktyczne komentarze monografie przepis art.
daje możliwość zmiany rozkład ciężaru dowodu przewidziany w art. 6 k.c. (w zw. z art. 300 k.p.) poprzez zwolnienie pracownika z konieczności udowodnienia jego dyskryminacji ale tylko w sytuacji gdy pracownik ten przed sądem powoła fakty, z których można domniemywać istnienie bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji. Zdaniem Sądu Rejonowego przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że pozwany typując pracowników do zwolnienia nie kierował się wiekiem. Świadkowie zeznali zgodnie, że po przedstawieniu wypowiedzeń umowy o pracę w zatrudnieniu pozostały osoby w różnym wieku, zarówno młode jak i starsze także w wieku emerytalnym i przedemerytalnym. Powyższą okoliczność potwierdziła również sama powódka. Dlatego powództwo w tym zakresie podlegało oddaleniu. Apelację od powyższego wyroku złożyła w dniu 15 października 2018 r. powódka, zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w punktach 1, 2, 4 i
k.p. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 300 k.p. W związku z powyższym pełnomocnik powódki wniosła o prawidłowe oznaczenie strony pozwanej zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 8 czerwca 2017 r., zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej pkt 2 wyroku i zasądzenie na rzecz powódki odszkodowania w wysokości 6.000 zł z tytułu dyskryminacji ze względu na wiek oraz zasądzenie wynagrodzenia z tytułu pomocy prawnej udzielonej z urzędu. W uzasadnieniu apelacji pełnomocnik powódki odniosła się do powyższych zarzutów, wskazując, Sąd Rejonowy skierował orzeczenie do podmiotu, co do którego orzekł o umorzeniu postępowania i mimo wniosku powódki w tym zakresie nie sprostował wyroku, wobec czego konieczne było podniesienie powyższego zarzutu. Ponadto zdaniem pełnomocnik Sąd Rejonowy potraktował zeznania świadków wybiórczo i nie wyciągnął wniosków z istotnych różnic między nimi, mimo przyjęcia ich jako spójne i logiczne. W szczególności zeznania pracowników funkcyjnych różniły się od zeznań pracowników szeregowych. Z zeznań świadków nie wynika, aby powódka była złym pracownikiem, wynika natomiast że preferował osoby młode chociaż młodzi pracownicy zatrudnieni na krótkookresowe umowy o pracę kwalifikowali się do zwolnienia w ramach restrukturyzacji. Powódka przebywała na zwolnieniach lekarskich, nie chciała pracować dodatkowo po godzinach i wnioskowała o lżejszą prace, co zdaniem pełnomocnik było niewątpliwie związane z jej wiekiem i płcią, a które to aspekty były negatywnie postrzegane przez pozwanego i przeciwstawiane ze sposobem wykonywania pracy przez młodych mężczyzn. Wobec braku pogłębionej analizy osób typowanych do zwolnienia rozwiązanie umowy o pracę z powódką nie miało żadnego uzasadnienia faktycznego poza chęcią pozbycia się powódki. Ponadto opinie pracowników funkcyjnych zostały przyjęte przez pozwaną na użytek niniejszego postępowania i nie znalazły potwierdzenia w zeznaniach innych osób, co pozwala sądzić, że powódka została zwolniona wyłącznie ze względu na swój wiek. W odpowiedzi na apelację z dnia 6 grudnia 2018 r. pełnomocnik pozwanej wniósł o jej oddalenie. W ocenie pozwanej podniesione przez powódkę zarzuty nie zasługują na uwzględnienie, albowiem Sąd Rejonowy dokonał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego w sposób zgodny z zebranym materiałem dowodowym, który to został rozpoznany w sposób wszechstronny i zgodny z zasadami współżycia społecznego. Zarzut powódki są lakoniczne, zaś treść uzasadnienia apelacji nie koresponduje z treścią podniesionych zarzutów, a powódka odwołuje się jedynie do subiektywnej, niepopartej dowodami oceny powodów zwolnienia powódki przez pracodawcę, co nie ma znaczenia na obecnym etapie sprawy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda była niezasadna. Wniesiony przez powódkę środek zaskarżenia nie zawierał zarzutów mogących skutkować zmianą lub uchyleniem zaskarżonego wyroku. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał analizy materiału dowodowego, poczynił właściwe ustalenia faktycznego, skutkiem czego zaskarżony wyrok zawiera trafne i odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd Okręgowy podziela dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne i aprobuje argumentację prawną przedstawioną w motywach zaskarżonego wyroku, nie zachodzi zatem potrzeba ich szczegółowego powtarzania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997r., II UKN 61/97, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 1999r., I PKN 521/98). Zgodnie bowiem z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 15 maja 2007 roku w sprawie V CSK 37/07, surowsze wymagania odnośnie do oceny zgromadzonego materiału i czynienia ustaleń na potrzeby wydania orzeczenia ciążą na Sądzie odwoławczym wówczas, gdy odmiennie ustala on stan faktyczny w sprawie niż to uczynił Sąd I instancji. Inaczej jest natomiast wtedy, gdy orzeczenie wydane na skutek apelacji zmierza do jej oddalenia, a tym samym utrzymuje w mocy ustalenia poczynione przez Sąd I instancji. W takim bowiem przypadku, jakkolwiek wyrok sądu odwoławczego powinien opierać się na jego własnych i samoistnych ustaleniach, za wystarczające można uznać stwierdzenie, że przyjmuje on ustalenia faktyczne i prawne Sądu I instancji jako własne. W ocenie Sądu Okręgowego apelacja nie zawierała zarzutów skutkujących zmianą lub uchyleniem zaskarżonego wyroku. W sprawie nie zachodzą nadto okoliczności, które Sąd Okręgowy winien wziąć pod uwagę z urzędu. Wyrok wydany przez sąd I instancji zawiera trafne i odpowiadające prawu rozstrzygnięcie, zaś w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie występują przesłanki zaskarżenia mogące ten wyrok wzruszyć. Skarżone rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego zostało wydane w sposób prawidłowy i odpowiada prawu. W treści apelacji skarżąca podniosła szereg zarzutów zarzucają Sądowi Rejonowemu sprzeczność istotnych ustaleń tego Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz w efekcie naruszenie prawa materialnego, tj. art.
k.p. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Podniesione przez skarżącą zarzuty w zakresie dokonanych przez Sąd Rejonowy ustaleń należy rozpatrywać w kontekście art. 233 § 1 k.p.c. Przepis ten narzuca na sądy obowiązek stosowania takiego rozumowania przy analizie materiału dowodowego, który jest zgodny z wymogami wyznaczonymi przepisami prawa procesowego, doświadczeniem życiowym oraz regułami logicznego myślenia. Sądy są obowiązane rozważyć materiał dowodowy w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny jako całość, dokonując wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, a także odnosząc je do pozostałego materiału dowodowego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98). Podniesienie skutecznego zarzutu naruszenia przez sąd swobodnej oceny dowodów wymaga więc udowodnienia, że powyższa okoliczność nie zachodzi, konieczne jest zatem wskazanie nieprawidłowości procesu myślowego przeprowadzonego przez sąd do których doszło przy przyjęciu kryteriów oceny dowodów lub stosowania kryteriów oceny podczas analizy dowodów. Nieprawidłowości powinny mieć charakter obiektywny, to jest niezależny od indywidualnych doświadczeń życiowych i poglądów stron. Nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998r., II CKN 4/98). W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001r., IV CKN 970/00, 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, 10 stycznia 2002r., II CKN 572/99). Kierując się powyższym Sąd Okręgowy zważył, iż podniesione przez powódkę zarzuty nie spełniają powyższych warunków. Z kolei skarżąca nie wykazała naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów postępowania, a w konsekwencji nie zaistniały podstawy do stwierdzenia, że dokonana przez ten Sąd ocena materiału dowodowego była wadliwa. Powódka wskazywała na rzekome sprzeczności ustaleń Sądu Rejonowego zebranymi w sprawie dowodami, jednakże nie precyzuje jakie dowody miały zostać błędnie ocenione. Nie przedstawiono również przedstawił argumentów, które poddawałyby w wątpliwość przyjętą przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów, sposób rozumowania, czy też konkluzje do ustalonych w sprawie okoliczności stanu faktycznego. Argumentacja skarżącej ograniczyła się właściwie do przedstawienia własnych postrzegania okoliczności sprawy i oceny materiału dowodowego, z której w jej ocenie miało wynikać, że pracodawca dopuścił się wobec niej dyskryminacji ze względu na wiek. Sąd Rejonowy zebrał w toku postępowania dostatecznie obszerny materiał dowodowy, przesłuchał licznych świadków i przeanalizował dokumentację przedłożoną przez obie strony, jak również przeprowadził dowód z przesłuchania powódki. Prawidłowo zebrany materiał dowodowy pozwolił na szczegółowe ustalenie okoliczności składających się na stan faktyczny sprawy, a rozumowanie Sądu Rejonowego oparte oraz wywiedzione z tak zebranego materiału dowodowego Sąd Okręgowy ocenił jako rzeczowe i kompleksowe, skutkujące logiczną konkluzją w postaci zapadłego w sprawie wyroku. Na tle powyższego stwierdzanie przez Sąd Rejonowy, że do dyskryminacji powódki ze względu na wiek nie doszło, należało uznać za zasadną. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że pozwany pracodawca jako kryterium doboru pracowników do zwolnienia wskazywał „efektywność pracy”, choć wymaga podkreślenia, że nie było to kryterium ujęte w porozumieniu dotyczącym zwolnień grupowych, to jednak takim kryterium ostatecznie pozwany pracodawca się kierował. W efekcie powyższego wypowiedzenia umów o pracę otrzymywali pracownicy w różnym wieku – tak osoby młode, jak i w wieku przedemerytalnym. Błędnie przy tym pełnomocnik powódki powołuje się na fakt, że tylko jedna osoba w wieku przedemerytalnym została przez świadków zgodnie wskazana jako ta, która mimo restrukturyzacji i związanych z tym zwolnień nie została zwolniona. Wbrew twierdzeniom pełnomocnik okoliczność ta wynika z także z innych zeznań świadków, w tym m. in. B. B., J. W.
18 3c § 1 pkt 2 k.p.), ale i to, że to zróżnicowanie spowodowane jest lub było niedozwoloną przyczyną (art.
18 3a § 1 k.p.). Dopiero w razie uprawdopodobnienia obu tych okoliczności na pracodawcę przechodzi ciężar wykazania (udowodnienia), że to nierówne traktowanie - jeżeli faktycznie nastąpiło - było obiektywnie usprawiedliwione i nie wynikało z przyczyn pozwalających na przypisanie mu działania dyskryminującego pracownika (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2008 r., II PK 292/07; z dnia 7 grudnia 2011 r., II PK 77/11; z dnia 18 kwietnia 2012 r., II PK 196/11; z dnia 10 maja 2012 r., II PK 227/11). Takich okoliczności powódka w niniejszej sprawie nie wykazała. Nie ma przy tym w ocenie Sądu związku przyczynowo skutkowego w twierdzeniu, że opinie pracowników funkcyjnych przedstawiające powódkę jako osobę źle pracującą, konfliktową i kłopotliwą, przyjęte na użytek postępowania, nie znajdują potwierdzenia w zeznaniach innych pracowników, co pozwala stwierdzić, że powódka została zwolniona wyłącznie na swój wiek. Powyższy wniosek nie jest oczywisty. Jak wynika z powyższego, na pracowniku podnoszącym przed sądem pracy zarzut dyskryminacji ze strony pracodawcy ciąży obowiązek co najmniej uprawdopodobnienia – choćby w celu przeniesienia odpowiedzialności za wykazanie, że do dyskryminacji nie doszło lub że czynności pracodawcy nie nosiły cech dyskryminacji, co w przypadku powódki nie miało miejsca. Powódka nie przedstawiła w toku postępowania dowodów które potwierdziłyby że pozwany dopuścił się wobec niej dyskryminacji ze względu na wiek. Sam fakt, że kryteria doboru do zwolnienia nie były jasne, zaś pozwana nie przeprowadziła pogłębionej analizy w zakresie typowania osób do zwolnienia, nie uprawnia do jednoznacznego przyjęcia – co pełnomocnik powódki zdaje się sugerować w treści apelacji – że taką przyczyną, w przypadku powódki, był właśnie jej wiek. Jak natomiast wspomniano wyżej, z zebranych w sprawie dowodów wynika, że nie tylko powódka została wytypowana do zwolnienia w ramach zwolnień grupowych, lecz także inne osoby w wieku przedemerytalnym, przy czym mimo przeprowadzenia restrukturyzacji zatrudnienia pozwany zdecydował się na pozostawienie części starszych pracowników na dotychczasowych stanowiskach. Okoliczność powyższa, jak słusznie wskazał Sąd Rejonowy, wynika z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, potwierdziła ją również sama powódka. Stąd też zdaniem Sądu Okręgowego brak podstaw do czynienia Sądowi Rejonowemu zarzutu błędnego zastosowania przepisów prawa materialnego w powyższym zakresie; nie było bowiem podstaw do uznania, że pozwana swoim działaniem wobec powódki zakaz dyskryminacji w kontekście art. 18 3a § 1-5 k.p. W odniesieniu z kolei do zarzutu zasądzenia należności od podmiotu, wobec którego Sąd Rejonowy umorzył postępowanie, Sąd Okręgowy zważył, że również ten zarzut należało uznać za niezasadny. Sąd Okręgowy miał przy tym na względzie, że powódka jeszcze przed złożeniem apelacji, tj. w dniu 9 października 2018 r. złożyła w Sądzie Rejonowym wniosek o sprostowanie skarżonego rozstrzygnięcia w pkt 1 poprzez prawidłowe oznaczenie pozwanego. Sąd Rejonowy rozpoznał powyższy wniosek oddalając go na mocy postanowienia z dnia 24 października 2018 r. (tj. po wniesieniu apelacji) z uwagi na fakt, iż w toku postępowania pracodawca powódki (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. był reprezentowany przez (...) S.A. z siedzibą w W.. Sąd Rejonowy powołał się przy tym na art. 311 ust. 1 ustawy Prawo restrukturyzacyjne w myśl którego postępowanie sądowe prowadzi zarządca masy sanacyjnej w imieniu własnym na rzecz dłużnika. Wyjaśnił przy tym, że sytuacja regulowana w tym przepisie przewiduje podobne rozwiązanie jak w przypadku syndyka masy upadłości, który w postępowaniu sądowym działa w imieniu własnym, lecz prowadzi je na rzecz upadłego. Sąd Okręgowy podziela powyższą argumentację i przyjmuje ją za własną, uznając, że Sąd Rejonowy prawidłowo określił podmiot zobowiązany do poniesienia odpowiedzialności za zobowiązania wynikające z wyroku tego Sądu z dnia 4 września 2018 r. jako (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W.. Wskazać przy tym należy, że zarzut apelacji w tym zakresie został ostatecznie wycofany na rozprawie w dniu 22 stycznia 2019 r. z uwagi na wyegzekwowanie kwoty zasądzonej w pkt 1 skarżonego wyroku (k. 301 a.s.). Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Okręgowy uznał, iż skarżone rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego było prawidłowe, gdyż Sąd ten na podstawie bogatego materiału dowodowego wyczerpująco i precyzyjnie ustalił stan faktyczny, jak również zasadnie i adekwatnie do ustalonego stanu faktycznego wskazał przepisy prawa stanowiące podstawę rozstrzygnięcia. Zarzuty powódki podniesiony w apelacji stanowiły natomiast jedynie polemikę z prawidłowym rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego, a powódka nie wykazała zasadności prezentowanej linii argumentacyjnej. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony powodowej jako bezzasadną, o czym orzekł w pkt 1 sentencji wyroku. Rozstrzygając o kosztach postępowania Sąd Okręgowy kierował się względami słuszności. Jak ujawniono w toku postępowania w pierwszej instancji (k. 137 verte a.s.), powódka znajduje się w niekorzystnej sytuacji życiowej – jest osobą starszą, a jej aktualny stan zdrowia, oraz niekorzystna sytuacja materialna i osobista sprawiają, że musi korzystać z pomocy innych osób, również w zakresie dochodzonych w niniejszym postępowaniu roszczeń, jakie dochodziła w niniejszym postępowaniu od pozwanego pracodawcy. Nie bez znaczenia było również dla Sądu Okręgowego silne poczucie krzywdy powódki, która była przekonana co do zasadności zgłaszanych żądań, co częściowo okazało się zasadne. Stąd też, kierując się względami słuszności, Sąd Okręgowy odstąpił od obciążania powódki kosztami procesu na podstawie art. 102 k.p.c., o czym orzekł w pkt 2 sentencji wyroku. W punkcie 3 wyroku Sąd Okręgowy przyznał wynagrodzenie pełnomocnik powódki – radcy prawnemu B. R. kwotę 450 zł na podstawie § 6 oraz § 16 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 15 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 8 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu. SSO Zbigniew Szczuka (spr.) SSO Marcin Graczyk SSO Małgorzata Jarząbek Zarządzenie: (...) (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.