← Polska

XXVII Ca 1603/17

Sygn. akt XXVII Ca 1603/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 marca 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXVII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorzata Sławińska

§ 3ust.

3 Umowy nic zawierało dostatecznie jasnych i precyzyjnych informacji pozwalających kredytobiorcom na uzyskanie szczegółowej wiedzy jak faktycznie będą się kształtowały ich uprawnienia i obciążenia w związku z ustanowieniem zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, podczas gdy informacje te wynikały z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym Umowy kredytowej i Regulaminu;

  1. d)wewnętrznej sprzeczności w ustaleniach Sądu I instancji polegającej na twierdzeniu, że Regulamin nie zawierał w swej treści postanowień dotyczących wprost ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, mimo równoległego ustalenia, że w Regulaminie zdefiniowano pojęcie ubezpieczenia niskiego wkładu;
  2. e)przyjęciu, że Regulamin ten nie zawierał w swej treści postanowień dotyczących wprost ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, chociaż wynikają one wprost z treści Regulaminu, a które zostały przez Sąd I instancji pominięte;
  3. f)ustaleniu, że przedłożona powodom do podpisu Umowa stanowiła wzorzec umowny, który nic podlegał negocjacjom ani zmianom, mimo że podstawą zawarcia Umowy kredytu był Wniosek o udzielenie kredytu/pożyczki (...) hipoteczny , w którym powodowie określili swoje preferencje co do warunków Umowy;
  4. g)przyjęciu, iż zabezpieczenie w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego było narzucone przez stronę pozwaną, a kredytobiorcy nie mieli żadnego wpływu na ukształtowanie Umowy w tym zakresie, chociaż było ono konsekwencją uwzględniania przez bank informacji zawartych we Wniosku kredytowym powodów;
  5. h)poprzez uznanie, że pomimo, iż powodowie nie byli stroną umowy ubezpieczenia, to powinni mieć możliwość zapoznania się treścią stosunku ubezpieczenia;
  6. i)założenie, że korzyść z zawartej umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego była ewidentnie jednostronna, chociaż z materiału dowodowego w sprawie wynika, że powodom został udzielony kredyt w oczekiwanej wysokości, dzięki któremu możliwe okazało się zrealizowanie celu, w jakim zawarli Umowę kredytu;
  7. j)ustaleniu, że wybór ubezpieczenia niskiego wkładu własnego był warunkiem udzielenia powodom kredytu hipotecznego, mimo że ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci Regulaminu wynika odmienna okoliczność faktyczna; które to uchybienia ostatecznie doprowadziło Sąd I instancji do błędnych konkluzji, że w analizowanej sprawie istniały podstawy do uznania,

§3ust.

3 Umowy kredytowej stanowi niedozwoloną klauzulę umowną w rozumieniu przepisu art. 3851 §1 k.c. 2) art. 233 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz pominięcie istotnych okoliczności faktycznych, które z niego wynikają i w konsekwencji nieprawidłowe przyjęcie, że pozwany nie zaoferował dowodów które świadczyłyby o sprecyzowaniu uprawnień i obciążeń wynikających dla powodów z treści postanowienia zawartego w § 3 ust. 3 Umowy kredytowej, w sytuacji gdy informacji tych dostarcza Umowa kredytowa i Regulaminu, stanowiące dowód w sprawie, a ponieważ Regulamin został doręczony powodom i uznali oni jego wiążący charakter, powinno to prowadzić Sąd do ustalenia, że powodom znane były warunki funkcjonowania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. 3) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji,

§ 3ust.

3 Umowy zawartej pomiędzy powodem, a pozwanym bankiem jako nieuzgodnione indywidualnie z powodami kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy jako konsumentów, co zdaniem banku nie zachodzi albowiem klauzula ta nie jest sprzeczna ani z dobrymi obyczajami, ani nie narusza w sposób rażący interesów powodów; 4) art. 6 k.c. poprzez uznanie, że powodowie udowodnili,

§ 3ust.

3 Umowy jest rażąco naruszającym ich interesy jako konsumentów oraz pozostaje sprzeczne z dobrymi obyczajami; 5) art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 385 1 k.c. poprzez przyjęcie, iż świadczenie spełnione przez powodów tytułem zwrotu kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego stanowi świadczenie nienależne; 6) art. 411 pkt 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uwzględnienie powództwa w całości, podczas gdy powodowie nie złożył zastrzeżenia zwrotu przy uiszczeniu kosztów ubezpieczenia za okres pierwszych 36 miesięcy ubezpieczenia oraz przy uiszczeniu kosztów kolejnej składki; 7) art. 471 k.c. poprzez jego niezastosowanie i częściowe uwzględnienie powództwa, mimo że z treści pozwu wynika, iż powodowie oparli swoje roszczenie o odpowiedzialność kontraktową, żądając naprawienia wyrządzonej im z tego tytułu szkody, chociaż nie dowiedli wszystkich przesłanek warunkujących wystąpienie tej odpowiedzialności; 8) art. 70 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowego w zw. z art. 93 ust. 1 Prawa bankowego poprzez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy bank udzielił powodom kredytu hipotecznego bez wniesienia przez nich wymaganego przez bank wkładu własnego, a zabezpieczenie spłaty części kredytu hipotecznego stanowiącego tzw. niski wkład własny poprzez ubezpieczenie niskiego wkładu własnego może stanowić formę zabezpieczenia spłaty zobowiązania kredytowego. Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania I-instancyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wniósł także o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Wniesiona przez pozwany (...) Spółkę Akcyjną w W. apelacja nie jest zasadna, zaś podniesione w niej zarzuty nie mogą zostać uznane za trafne i prowadzić do zmiany zaskarżonego orzeczenia. W ocenie Sądu Okręgowego ustalenia faktyczne i dokonana ich ocena prawna przez Sąd I instancji była prawidłowa i mogła stanowić podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Sąd II instancji nie dopatrzył się żadnych naruszeń przepisów postępowania, w szczególności w zakresie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego ( art. 233 § 1 k.p.c.). Przechodząc do oceny prawidłowości zastosowania przez Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego Sąd II instancji podkreśla, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie niewątpliwie wynika, iż powodowie zawarli umowę kredytową jako konsumenci i niezależnie od tego, jakie wykształcenie posiadają nadal pozostają konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k. c. Sąd Okręgowy dostrzega, że z akt sprawy nie wynika, aby dokument Regulaminu, na który powołuje się strona pozwana obowiązywał w dacie zawarcia umowy, bowiem dokument ten nie zawierał żadnej daty, ponadto nie jest on również wskazany jako załącznik do umowy o kredyt. Jednakże nawet przy założeniu, że dołączony do akt sprawy Regulamin obowiązywał w dacie zawarcia umowy, to brak jest informacji o tym, że strona powodowa miała możliwość zapoznania się z treścią tego dokumentu. Tym samym prawidłowo Sąd I instancji uznał, że § 3 ust. 3 umowy nie został doprecyzowany postanowieniami Regulaminu. Sąd II instancji stwierdza, że Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, iż zaskarżone postanowienie z § 3 ust. 3 umowy spełniało przesłanki z art. 385 1 k.c. i przepisów następnych. Dodatkowo jedynie zauważyć należy, niezależnie od wskazanych wyżej okoliczności, iż po dokonaniu analizy treści przedmiotowego Regulaminu, dołączonego do odpowiedzi na pozew, ustalić należało , że postanowienia zawarte w definicjach oraz w § 17 pkt 8-17 dotyczą ubezpieczenia niskiego wkładu. Jednakże, w ocenie Sądu Okręgowego przedmiotowe uregulowania nadal nie odnosiły się w sposób jasny, szczegółowy i kompleksowy do wszystkich kwestii związanych z umową ubezpieczenia niskiego wkładu. Należy je bowiem odczytywać łącznie z § 3 ust. 3 umowy kredytu, z którego wynika, że koszt pierwszego okresu ubezpieczenia wynosi 7.425 złotych, tj. 4,50% różnicy pomiędzy wymaganym wkładem własnym kredytobiorcy, a wkładem wniesionym przez niego faktycznie. Postanowienia umowy ani regulaminu nie wyjaśniają jednak z jakiego powodu przyjęto taką a nie inną stawkę 4,50 % oraz nie wskazano jej powiązań z ryzykiem ubezpieczeniowym pozwanego. Regulamin jedynie w sposób ogólnikowy w § 17 wskazuje, co jest podstawą wyliczenia kosztu ubezpieczenia. Jednakże żaden zapis w przedmiotowych dokumentach nie wyjaśnia powodom, na jakich dokładnie zasadach kwota 7.425 złotych została wyliczona, nie wskazuje podstaw jej wyliczenia, nie określa w jaki sposób jest ona skorelowana z podstawą jej naliczenia, brak jest konkretnego wzoru. Ponadto należy wskazać, że brak jest odniesienia do rzeczywistych ekonomicznych kosztów niskiego wkładu. Koszt ubezpieczenia niskiego wkładu powinien być skorelowany z ryzykiem banku, które wiąże się z większym niebezpieczeństwem braku spłaty tej części kredytu z uwagi brakujący wkład własny. Ryzyko to jest przyczyną istnienia ochrony ubezpieczeniowej. Jednakże w postanowieniach zawartych w umowie kredytu ani w Regulaminie brak jest merytorycznego uzasadnienia, że żądana kwota tytułem kosztu ubezpieczenia jest w sposób ekonomicznie uzasadniony skorelowana z ryzykiem pozwanego i ustalona opłata z tego tytułu ryzyka tego nie przewyższa. Co więcej w dokumentach przedstawionych przez pozwanego nie wskazano konkretnych kwot ubezpieczenia za kolejne okresy ubezpieczeniowe. Podano jedynie w sposób ogólny mechanizm wyliczenia tych kosztów, jednakże nie określono konkretnego sposobu, co istotne nie podano także przyczyn ustalenia kosztów w określonej wysokości. Powodowie, zawierając umowę, nie mieli zatem wiedzy w jaki sposób i dlaczego, będzie kształtować się opłata za kolejne okresy ubezpieczeniowe. Podkreślić należy, że z brzmienia §3 ust. 3 umowy kredytu nie wynika, że określona w wysokości 4,50% stawka opłaty dotyczy także dalszych okresów. Co więcej w § 17 pkt 16 Regulaminu, dotyczącym kontynuacji ochrony ubezpieczeniowej, znajduje się odniesienie się do kursu sprzedaży waluty obcej, co wprost wskazuje, że w chwili podpisywania umowy określenie wysokości opłaty za ubezpieczenie w przypadku jego kontynuacji nie było możliwe do ustalenia i w rzeczywistości pozostawała ona nieznana. Jej wysokość zaś zostałaby ustalona samodzielnie przez pozwanego w oparciu o tabele kursowe (...) Banku (obecnie (...) S.A.) na ostatni dzień okresu ubezpieczenia. Podkreślenia wymaga również fakt, że w żadnym z relewantnych ustępów § 17 Regulaminu nie wskazano w jakich sytuacjach dochodzi do zdarzenia ubezpieczeniowego. Nie określono także definicji „całkowitej spłaty zadłużenia objętego ubezpieczeniem. Analizując także treść § 17 Regulaminu i § 3 ust. 3 umowy, w ocenie Sądu, nie można w sposób precyzyjny określić w rzeczywistości ile czasu będzie trwała przedmiotowa ochrona ubezpieczeniowa. Przewidziano jedynie maksymalny okres trwania ubezpieczenia , który został określony na 180 miesięcy, ale w ramach tego limitu pozwany mógł wielokrotnie przedłużać ochronę ubezpieczeniową. Co więcej w przypadku jeśli w przeciągu 36 pełnych miesięcy okresu ubezpieczenia nie nastąpi całkowita spłata zadłużenia objętego zdarzeniem ani inne zdarzenie kończące okres ubezpieczenia, ubezpieczenie podlegało automatycznej kontynuacji, na co powodowie nie mieli żadnego wpływu. Tym samym, zdaniem Sądu Okręgowego, powodowie na podstawie tych zapisów umownych nie uzyskali jasnych, precyzyjnych informacji, pozwalających na uzyskanie szczegółowej wiedzy dotyczącej kosztów ubezpieczenia oraz jak długo będą oni zobowiązani do ich refundowania pozwanemu. Dodatkowo należy stwierdzić, że przywołane zapisy regulaminu oraz kwestionowane postanowienie umowne nie zawierają żadnych uregulowań dotyczących obowiązku zwrotu składki ubezpieczenia w przypadku przedterminowego spełnienia warunków, tj. przed upływem 36 miesięcy, a także nie odnoszą się do kwestii przedłużenia okresu ochrony ubezpieczeniowej ponad 180 miesięcy. W konsekwencji Sąd II instancji uznał, że wszelkie istotne kwestie związane z ubezpieczeniem nie zostały wyjaśnione w sposób jasny i czytelny. W ocenie Sądu Okręgowego postanowienia umowne omówione przez Sąd I instancji w sposób znaczący odbiegają od uczciwego sposobu ukształtowania praw i obowiązków stron umowy. Ustanawianie dodatkowego zabezpieczenia winno mieć oparcie w jasnych i precyzyjnych zapisach umowy, umożliwiając kredytobiorcom zapoznanie się z warunkami stawianymi przez bank i nie pozostawiać wątpliwości co do tego jakie formy zabezpieczenia kredytu zostały przewidziane i na jakich zasadach. Mając na uwadze tak ustalony stan faktyczny oraz dokonaną jego ocenę należało z całą stanowczością podkreślić, iż niezasadny był podniesiony przez pozwanego zarzut naruszenia art. art. 385 § 1 k.c. i art. art. 385 2 k.c. Art. 385 1 k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przede wszystkim nie ulega wątpliwości, że umowa o kredyt została zawarta z powodami jako konsumentami, a przewidziane w spornym postanowieniu zabezpieczenie w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego nie stanowiło głównego świadczenia stron. Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego jest bowiem jednym ze sposobów zabezpieczeń spłaty kredytu, a zatem stanowi świadczenie o charakterze ubocznym i nie jest świadczeniem niezbędnym przy ustalaniu treści umowy. Artykuł 385 1 § 1 k.c. wprowadza dwie przesłanki uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone z uwagi na treść postanowienia: sprzeczność z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów konsumenta, które muszą być spełnione łącznie. Sprzeczność z dobrymi obyczajami będzie występować w sytuacji, gdy dane postanowienie umowne narusza stan równowagi kontraktowej pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem (tak Sikorski/Ruchała Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz do art. 1-44911, red. Maciej Gutowski, 2016, C.H.Beck Wydanie 1). Naruszenie interesów konsumentów może dotyczyć interesów o różnym charakterze, choć zwykle będą to interesy o charakterze ekonomicznym. (por. M. Bednarek, w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 768). Nadto, Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą apelację w pełni podziela stanowisko sformułowane na kanwie orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który stwierdził, że istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. (wyrok Sądu Apelacyjnego w z dnia 23 sierpnia 2011 roku VI ACa 262/11). Naruszenie interesów powinno mieć charakter rażący, co ma miejsce wówczas gdy postanowienie umowne w sposób znaczący odbiega od uczciwego sposobu ukształtowania praw i obowiązków stron umowy. Innymi słowy rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2012 roku, II CSK 515/11). Sąd Okręgowy podkreśla, że dla oceny, czy doszło do rażącego naruszenia interesów niezbędne jest zbadanie w jakim zakresie zawarta umowa stawia konsumenta w mniej korzystnej sytuacji. Z kolei dla ustalenia czy zachodzi sprzeczność z dobrymi obyczajami istotne jest czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument zgodziłby się na sporne postanowienie wzorca w drodze negocjacji indywidualnych (wyr. ETS z 14.3.2013 r. w sprawie C-415/11, Aziz, pkt 68 i 69, powołany za P. Mikłaszewicz, Kodeks cywilny. Komentarz, red. dr Konrad Osajda, 2015, C.H.Beck, Wydanie 13). Ocena spornego postanowienia § 3 ust. 3 umowy kredytu, dokonana przez Sąd I instancji, jest w ocenie Sądu Okręgowego właściwa i godna podzielenia. W szczególności Sąd Rejonowy słusznie uznał, że naruszeniem dobrych obyczajów w niniejszej sprawie jest już samo nieprzedstawienie powodom treści stosunku ubezpieczenia uniemożliwiając im zapoznanie się z warunkami umowy ubezpieczenia łączącej bank z ubezpieczycielem, której koszty faktycznie mieli ponosić oni, jak i ryzyko na wypadek zajścia zdarzenia uprawniającego ubezpieczonego do wypłaty odszkodowania. Dodatkowo prowadzi to, zdaniem Sądu Okręgowego, do rażącego naruszenia ich interesów ekonomicznych, bowiem brak wiedzy na temat sposobu kształtowania dodatkowej opłaty przewidzianej z przedmiotowym postanowieniu uniemożliwiało im ustalenie rzeczywistych kosztów zaciąganego kredytu. Zaistnienie zdarzenia ubezpieczeniowego w postaci negatywnej okoliczności polegającej na niespłaceniu w określonym terminie kredytu z niskim wkładem własnym, nie tylko nie uruchamiało wypłaty przez ubezpieczyciela, lecz przeciwnie, w dalszym okresie kredytowania uruchamiało automatycznie obowiązek zapłaty dalszej składki. Rażącego naruszenia interesu powodów upatrywać należy również w nałożeniu na nich jako konsumentów i klientów banku obowiązku poniesienia kosztów ubezpieczenia, nie obejmując ich jednak ochroną ubezpieczeniową. Z resztą godzi to również w dobre obyczaje. Kolejną okolicznością wskazującą no to, iż kwestionowane postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, jest to, iż umowa ta nie przewiduje możliwości dochodzenia przez powodów zwrotu niewykorzystanej składki. Trafne jest spostrzeżenie Sądu Rejonowego, iż w narzuconym przez pozwanego rozwiązaniu problemu zabezpieczenia niskiego wkładu własnego, korzyść jest rażąco jednostronna: tylko pozwany korzysta z dobrodziejstw ubezpieczenia, nie ponosząc przy tym z tego tytułu żadnych kosztów. Ponadto należy raz jeszcze stanowczo podkreślić, iż na podstawie zapisów umowy oraz regulaminu powodowie nie uzyskali jasnych, precyzyjnych informacji, pozwalających w sposób konkretny ustalić koszt oraz okres tego ubezpieczenia. Wreszcie za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 70 ust. 1 i 2 Prawa bankowego. Zgodnie z tym uregulowaniem w celu zabezpieczenia wierzytelności, które wynikają z czynności bankowych, bank może żądać zabezpieczenia przewidzianego w Kodeksie cywilnym i prawie wekslowym oraz zwyczajami przyjętymi w obrocie krajowym i zagranicznym. W tym zakresie wskazać należy, iż nałożenie na bank obowiązku zabezpieczenia wierzytelności wynikającej z czynności bankowych nie sprawia, iż bank w sposób jednostronny uprawniony jest do narzucania określonych form zabezpieczenia swoim klientom. Jak już wskazano brak było przeszkód, aby kwestia zabezpieczenia niskiego wkładu własnego była przedmiotem negocjacji pomiędzy stronami umowy. W niniejszej sprawie nie doszło też do naruszenia przepisu art. 471 k.c., ponieważ nie stanowił on podstawy orzekania, ani przepisów art. 410 § 2 k.c. oraz art. 411 pkt 1 k.c. , ponieważ powodowie z uwagi na rodzaju stosunku prawnego łączący ich z pozwanym nie mieli możliwości nie uiszczania należności na rzecz banku, ponieważ wiązałoby to się dla nich ze znacznymi dolegliwościami. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił apelację jako niezasadną – stosownie do art. 385 k. p. c. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. Na koszty postępowania złożyły się koszty zastępstwa procesowego ustalone na podstawie § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych obowiązującego w dacie wniesienia apelacji. SSR(del)Katarzyna Małysa SSO Małgorzata Sławińska SSO Maja Smoderek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.