417 2 k.c., art. 77 Konstytucji R.P. oraz art. 424 z ind. 1b k.p.c. Skarb Państwa – Prezes Sądu Okręgowego w Suwałkach wniósł o odrzucenie pozwu powołując się na brak zdolności sądowej po jego stronie, jako pierwotnego adresata roszczeń powoda. Natomiast w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku, domagał się oddalenia powództwa w całości i zasądzenia od powoda na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej R.P. Zakwestionował powództwo co do zasady i wysokości, jak również podniósł zarzut przedawnienia roszczeń dochodzonych za okres poprzedzający 3 lata od wytoczenia powództwa. Wyrokiem z dnia 22 października 2018 roku, zapadłym w sprawie o sygn. akt: I A Ca 834/18, Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił powództwo, odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu w całości oraz przyznał i nakazał wypłacić ze Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Białymstoku na rzecz adwokata E. T. kwotę 10.800 złotych tytułem nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu. Postanowieniem z dnia 23 października 2018 roku Sąd Okręgowy sprostował oczywistą omyłkę zawartą w swoim wyroku z dnia 22 października 2018 roku w ten sposób, że w punkcie III tegoż wyroku, po słowach ”na rzecz adwokata E. T. kwotę”, wpisał „7.200 złotych” w miejsce omyłkowo wpisanej kwoty : „10.800 złotych” Wyrok powyższy został wydany w oparciu o następujące ustalenia i ocenę prawną: A. K. był stroną szeregu postępowań sądowych, dotyczących w głównej mierze małoletniego R. K.
k.c., czyli w postępowaniu ze skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (art. 424 1 – 424 12 k.p.c.). Sąd uznał, iż aby podważyć skuteczność prawną orzeczeń zapadłych w sprawach o sygn. akt: III Nsm 496/16 oraz III Nsm 100/14, mocą których uregulowano zagadnienia dotyczące sprawowania pieczy nad małoletnim R. K.
k.c., stwierdził, że powód domagając się odszkodowania na tle nierozpoznania „jakiegoś” wniosku z 2000 r., winien legitymować się stosownym prejudykatem- w przeciwnym wypadku nie jest uprawniony do domagania się odszkodowania w związku z rzekomą przewlekłością postępowania. O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 102 k.p.c., uznając, że w niniejszej sprawie zachodzi wypadek szczególny, uzasadniający odstąpienie od obciążania powoda kosztami. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika ustanowionego powodowi z urzędu ustalono na podstawie § 8 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 03 października 2016 r. (Dz.U. z 2016r., poz. 1714) w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu. Apelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik powoda, który zaskarżając wyrok w części, tj. w zakresie pkt. I zarzucił: 1.naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego w szczególności zeznań powoda, co skutkowało poczynieniem niepełnych ustaleń faktycznych związanych z przesłankami odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego; 2.sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, iż powód nie udowodnił szkody czy też doznanej krzywdy, jej wysokości, ani związku przyczynowego pomiędzy powoływanymi zdarzeniami i uszczerbkiem w jego majątku, w sytuacji gdy szczegółowa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznań powoda, prowadzi do wniosku przeciwnego. Wskazując na powyższe wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt I i uwzględnienie powództwa w całości . Apelację od wyroku wniósł również osobiście powód (k. 189-190), która następnie została o uzupełniona pismem z dnia 21 listopada 2018 roku ( k. 215-218). Z treści nieformalnej apelacji wniesionej przez powoda wynikało, że nie zgadza się on z rozstrzygnięciem Sądu I instancji i domaga się uchylenia zaskarżonego wyroku. Podnosił, że sędzia rozpoznająca sprawę oraz jego pełnomocnik dopuścili się przestępstwa „ukrywania czego dotyczy sprawa ”,pozbawiając tym samym powoda prawa do obrony i wiedzy o sprawie. Działali tym samym na jego niekorzyść. Pozwany w odpowiedzi na apelację wnosił o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE: Apelacja osobista powoda, jak też wniesiona przez jego pełnomocnika nie mogły być uwzględnione z uwagi na to, iż zawarte w nich zarzuty okazały się oczywiście niezasadne. Sąd Okręgowy wszechstronnie rozważył zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i poczynił prawidłowe, niesprzeczne z tym materiałem ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podziela w całości. Wbrew wywodom apelacji Sąd I instancji nie dopuścił się żadnego z zarzucanych uchybień - w sposób prawidłowy zgromadził w sprawie materiał dowodowy, poddał go wnikliwej ocenie, a w konsekwencji ustalił stan faktyczny, odpowiadający treści zaoferowanych przez stronę dowodów. Stąd też Sąd Apelacyjny, uznając ustalenia te za prawidłowe, przyjął je za własne, czyniąc integralną częścią swojego stanowiska i uznając za zbędne ponowne ich przytaczanie. Niezasadne okazały się zaprezentowane w apelacji pełnomocnika powoda i bardzo lakoniczne w swej treści argumenty o sprzeczności istotnych ustaleń Sądu I instancji z zebranymi dowodami oraz naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c. W judykaturze ugruntowany jest pogląd, że strona nie może skutecznie podnieść zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., twierdząc że dokonano wadliwych ustaleń faktycznych, tylko dlatego, że stan faktyczny ustalono w sposób odbiegający od jej oczekiwań. Podkreślić należy, iż istota zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych nie może opierać się na odmiennej ocenie materiału dowodowego, innymi słowy na forsowaniu własnego poglądu strony w danej kwestii. Stawiając tego rodzaju zarzut skarżący powinien zatem sprecyzować, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 roku, IV CKN 970/00, LEX nr 52753, 12 kwietnia 2001 roku, II CKN 588/99, LEX nr 52347, 10 stycznia 2002 roku, II CKN 572/99, LEX nr 53136). Apelujący w istocie uchybień takich nie wskazał, formułując bardzo ogólnikowo zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i nie określając nawet z jaką konkretną wadliwością (sprzecznością z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, zasadami doświadczenia życiowego czy też zasadami logiki) zarzut ten jest powiązany. W ocenie Sądu Apelacyjnego tak ogólnikowo poczyniony zarzut z pewnością nie zasługiwał na uwzględnienie. Również zarzuty apelacji osobistej powoda zostały sformułowane w sposób, który uniemożliwia jakiekolwiek, merytoryczne odniesienie się do nich. Nie mają bowiem one żadnego związku z treścią wyroku i argumentami przytoczonymi w jego uzasadnieniu, które Sąd Odwoławczy podziela i uznaje za własne, zarówno jeśli chodzi o ustalenia faktyczne, jak też ocenę prawną. W ramach dokonywanej z urzędu kontroli prawidłowości stosowania prawa materialnego Sąd Apelacyjny ocenia, że Sąd Okręgowy wyraził prawidłowy pogląd w kwestii niedopuszczalności dochodzenia roszczeń odszkodowawczych na podstawie art. 417 § 1 k.c. w zw. z art. 417 2 § 2 k.c. w przypadku braku prejudykatu stwierdzającego wadliwość orzeczenia, z którego wydaniem strona wiązała swoją szkodę. Z treści art. 417 2 § 2 k.c. wynika wprost, że niezgodność z prawem prawomocnego orzeczenia nie może być przedmiotem samodzielnych ustaleń sądu w procesie o naprawienie szkody. Sąd rozpoznający sprawę o odszkodowanie nie jest właściwy do indywidualnej oceny legalności konkretnego wyroku lub postanowienia wskazywanego jako źródło szkody. Przepis art.
nie tylko nie upoważnia sądów odszkodowawczych do samodzielnego stwierdzania bezprawności orzeczeń, ale odsyła w tym zakresie do właściwych procedur. Szczególnym przewidzianym do tego trybem jest skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (art. 424 1 - art. 424 12 k.p.c.). Prawomocne orzeczenie może być również wzruszone wskutek skargi kasacyjnej lub skargi o wznowienie postępowania, gdy dojdzie do uchylenia lub zmiany wyroku. Potrzebę podważenia jego zgodności z prawem w odrębnym postępowaniu uzasadniają względy związane z zasadą pewności prawa, co niesie za sobą konieczność dokonywania jego jednolitej wykładni i stosowania. Sąd odszkodowawczy nie może samodzielnie orzekać o legalności orzeczenia, gdyż stwarza to niebezpieczeństwo wydawania sprzecznych rozstrzygnięć. Skarżący nie wykazał, aby uzyskał w jednym z wymienionych trybów prejudykat stwierdzający niezgodność z polskim prawem prawomocnych postanowień, które wskazuje jako źródło swojej szkody. Trafnie w związku z tym Sąd Okręgowy przyjął, że brak stosownego prejudykatu wywołuje skutki w zakresie prawa materialnego- niemożność skutecznego dochodzenia roszczenia odszkodowawczego od Skarbu Państwa na podstawie art. 417 § 1 k.c. w zw. z art.
Sąd I instancji zasadnie też podkreślił, że do czasu, gdy wadliwość prawomocnego orzeczenia, z którego wydaniem strona wiąże odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa, nie zostanie stwierdzona w odrębnym postępowaniu, orzeczenie to uznaje się za odpowiadające prawu, co gwarantuje ochronę stanów ukształtowanych na jego podstawie. Nie podważone przez skarżącego orzeczenia obowiązują zatem nadal w obrocie prawnym i stosownie do art. 365 § 1 k.p.c. wiążą sądy oraz inne wymienione w tym przepisie organy. Podkreślić należy, że odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa wiąże się wyłącznie z takim działaniem lub zaniechaniem organów władzy, które są niezgodne z prawem, a ich normalnym następstwem w danych okolicznościach jest powstanie szkody. Bezprawność jako przesłanka odpowiedzialności Skarbu Państwa musi być rozumiana ściśle - jako niezgodność tylko z konstytucyjnymi źródłami prawa. Ponadto w piśmiennictwie wskazuje się, że „środki prawne, z których strona mogła skorzystać, zależą od okoliczności sprawy i każdorazowo ta okoliczność powinna być badana w pierwszej kolejności przy rozpoznawaniu powództwa o odszkodowanie za wydanie bezprawnego orzeczenia bez przedłożenia prejudykatu. Dopiero gdy strona wykorzysta wszystkie możliwości prawne pozwalające wyeliminowanie z obrotu wadliwego orzeczenia bądź zniwelowanie szkody wynikającej z jego wydania, może wszcząć postępowanie odszkodowawcze, nawet jeżeli skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem od tego orzeczenia jest niedopuszczalna. Wszelkie zaniechania i uchybienia w względzie zarówno strony, jak i jej pełnomocnika obciążają stronę" (vide komentarz do art. 424 1b k. M. Manowska (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Art. 1-505
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.