← Polska

I AGa 159/18

Sygn. akt I AGa 159/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 marca 2019 roku Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Apelacyjnego Magdalena Kucz

§ 2k.c.

poprzez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji, że Umowa ma charakter umowy o świadczenie usług, ponieważ jej przedmiot dotyczył szeregu powtarzających się czynności, natomiast szczegółowa analiza postanowień umownych prowadzi do wniosku, że do obowiązków Wykonawcy należało przygotowanie wniosku o dofinansowanie wraz z określonymi załącznikami w zakresie niezbędnym do skutecznego złożenia wniosku. z ostrożności, gdyby Sąd II instancji uznał, że Umowa ma charakter umowy o świadczenie usług zarzucił naruszenie: - art. 750w zw. z art. 734 §

§ 2k.c.

poprzez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji, że Wykonawcy dochowali należytej staranności w realizacji postanowień umownych, w sytuacji, w której Wykonawcy od (...) r. do dnia złożenia przez Pozwaną wniosku o dofinansowanie nie dokonali wymaganych przez (...) (pod rygorem niezawarcia umowy o dofinansowanie) modyfikacji niezbędnych do skutecznego złożenia wniosku. Wyłącznie Pozwana, nie Wykonawcy, doprowadziła do prawidłowego wypełnienia wniosku; - art. 65 §

§ 2k.c.

poprzez jego niewłaściwą wykładnię i dokonanie błędnej interpretacji postanowień umownych: - w zakresie (...) Umowy oraz Harmonogramu działań (załącznik do Umowy) i przyjęcie przez Sąd I instancji, że w kompetencji Wykonawców nie było uzupełnienie załączników do wniosku zgodnie z pismem (...) z dnia (...) r., w sytuacji w której celem przekazania przez Pozwaną zadania polegającego na przygotowaniu wniosku było oddanie sprawy w ręce Wykonawców- profesjonalistów, którzy w sposób kompleksowy doprowadzą do skutecznego złożenia wniosku, tj. stało się to w skutek wykonania postanowień umowy o tożsamej treści, a dotyczącej innego województwa; - w zakresie (...) Umowy poprzez jego niewłaściwą interpretację, sprzeczną z charakterem wynagrodzenia success fee (charakter uznany przez strony) i uznanie, że wynagrodzenie nie miało charakteru wynagrodzenia dodatkowego i jest należne Wykonawcy (a tym samym Powodom), w sytuacji w której wynagrodzenie to byłoby należne, gdyby Wykonawcy, zgodnie z Umową, w tym(...)Harmonogramu działań doprowadzili do skutecznego złożenia wniosku skutkującego otrzymaniem przez Pozwaną dotacji. Dotacja została przyznana wyłącznie dzięki pracy Pozwanej. Gdyby Pozwana nie podjęła kilku prób wprowadzania zmian we wniosku, po tym jak Wykonawcy odmówili jej pomocy, wniosek zostałby zwrócony i nie doszłoby do otrzymania dotacji. Mając na uwadze powyższe, na podstawie przepisu art. 386 § 1 k.p.c. pozwani wnieśli o: - zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zakresie pkt. I i zasądzenie solidarnie od Powodów na rzecz Pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje. Ewentualnie, wnieśli o:uchylenie wyroku Sądu I instancji w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach procesu postępowania apelacyjnego. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanych kosztów procesu za drugą instancję. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja, o ile wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa jest uzasadniona, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty są uzasadnione. Nie są uzasadnione zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art. 627 k.c. oraz art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c. w zakresie, w jakim skarżący kwestionuje zakwalifikowanie przez Sąd Okręgowy umowy nr (...) jako umowy o świadczenie usług. Umowa ta była umową o charakterze mieszanym zawierającym elementy umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, z przewagą tej drugiej. Umowa o dzieło należy do umów rezultatu, co oznacza, że oceny wykonania umowy dokonuje się przez pryzmat osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego wytworu, efektu, który może mieć postać zarówno materialną, jak i niematerialną, co tu nie miało miejsca. Poza sporem jest, że wykonawca (...) S.A.) nie gwarantował rezultatu w postaci otrzymania dofinansowania. Nie stanowi też rezultatu w powyższym rozumieniu wskazywane przez stronę pozwaną kompletne przygotowanie wniosku o dofinansowanie z załącznikami. Wyznaczało to jedynie granice i cel obowiązywania stosunku umownego (przeprowadzenie przez całość procedury, zbliżone np. do przypadku reprezentacji w procesie sądowym), a o charakterze umowy decyduje przede wszystkim istota spełnianego świadczenia. W niniejszym przypadku nie ulega wątpliwości, że zakres obowiązków wykonawcy nie ograniczał się tylko do opracowania i jednorazowego złożenia wniosku, a obejmował także dalsze liczne działania w postaci monitorowania procesu aplikowania do programu pomocowego oraz w postaci modyfikacji dokumentacji na dalszych etapach procesu starań o dofinansowanie. Tym samym wiązało się to, wbrew wywodom pozwanych, z pewnymi wielokrotnymi czynnościami polegającymi na obsłudze zamawiającego - nie tylko przygotowywaniu dokumentów, ale doradztwie, instruowaniu, itp. Istota obowiązków (...) sprowadzała się do szeregu powtarzalnych czynności, które, choć miały pomóc w osiągnięciu określonego celu (złożenia kompletnego wniosku o dofinansowanie), to nie mogły być rozumiane jako jednorazowy rezultat, kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. Jak słusznie wywiódł Sąd Okręgowy, tego rodzaju czynności są natomiast charakterystyczne dla umowy zlecenia oraz umowy o świadczenie usług, które definiuje obowiązek starannego działania - starannego i cyklicznego wykonywania pewnych czynności. Można dodać, że same strony określiły umowę jako „umowę o wykonanie usług” i tak też ją kwalifikowała w niniejszym postępowaniu strona powodowa. Dlatego zastosowanie do przedmiotowej umowy poprzez art. 750 k.c. miały przepisy o zleceniu, co trafnie uznał Sąd Okręgowy. Natomiast nie jest słuszne stanowisko Sądu Okręgowego jakoby Wykonawca (...) wykonał w całości przedmiot umowy, w tym uczynił również zadość zapisowi umowy, zgodnie z którym jej przedmiotem było monitorowanie przebiegu prac nad ostatecznymi wytycznymi i modyfikacja dokumentacji, o której mowa w(...)umowy. Ponadto trafnie także zarzuca skarżący, że Sąd błędnie uznał jakoby modyfikacje wymagane we wrześniu 2011 roku nie mieściły się w zakresie obowiązków wykonawcy określonych w (...)umowy. Zarzuty apelacji w tym względzie wskazane w ramach naruszenia art.233 § 1 k.c. oraz naruszenia 750 k.c. w zw. z art. 734 § 1 k.c. i art. 65 k.c. są uzasadnione W pierwszej kolejności należy zauważyć, że Sąd Okręgowy ustalając treść tych obowiązków Centrum ograniczył się do literalnego brzmienia (...) umowy (że obowiązek istnieje gdy modyfikacja jest wynikiem zmiany lub doprecyzowania wytycznych instytucji zarządzających), pomijając całkiem zgodny zamiar stron i cel umowy, jak wymaga tego art. 65 § 2 k.c. Natomiast z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że strony rozumiały szeroko obowiązek zawarty w tym postanowieniu. Mianowicie wykonawca miał monitorować przebieg całej procedury aplikowania o dofinansowanie, służyć pomocą i podejmować wszelkie czynności niezbędne do skutecznego złożenia wniosku - przygotowywać dokumentację, dokonywać niezbędnych poprawek, udzielać konsultacji i porad zamawiającemu w tym przedmiocie na każdym etapie, aż do jej zakończenia. Wynika to nie tylko z zeznań pozwanej A. B., ale także pracownika Wykonawcy – R. S.

(2), który wprost wskazał, że nasza firma zajmowała się obsługą projektu do momentu podpisania umowy – taki jest standard (k. 954). Potwierdza to również wcześniejsza (do września 2011 roku) aktywność Centrum w procedurze dotyczącej województwa (...), kiedy podejmowało wszelkie czynności mające na celu prawidłowe złożenie i uzupełnienie wniosku przez zamawiającego (udzielało informacji i porad, redagowało pisma, organizowało dokumenty, poprawiało i uzupełniało wniosek, inne dokumenty, mobilizowało zamawiającego, weryfikowało prawidłowość jego działań, itp.) bez względu na powód, dla którego zaistniała konieczność w tym zakresie. W przypadku województwa (...) czynności takie podejmowało do końca procedury. Konsekwencją powyższego jest błędne ustalenie Sądu Okręgowego, że w kompetencji wykonawcy nie było przygotowanie i uzupełnienie załączników wymaganych w piśmie (...) z (...) roku (k.722) Przede wszystkim nie można się zgodzić jakoby pismo to wskazywało na definitywne zakończenie procedury weryfikacyjnej. Wprawdzie wynikało z niego, że wniosek został zarekomendowany do dofinansowania i umieszczony na liście rankingowej wniosków rekomendowanych, ale nie oznaczało to, że przeszedł już wszystkie etapy wskazujące na zakwalifikowanie do dofinansowania. Brak było jeszcze zatwierdzenia listy przez Instytucję Zarządzającą, co wynika z wprost z treści pisma – że podpisanie umowy będzie możliwe dopiero po tym zatwierdzeniu (k.722v). Ponadto nie ulega wątpliwości, że do dalszego procedowania i podpisania umowy o dofinansowanie konieczne było uzupełnienie kompletu poprawnych dokumentów wymienionych w tym piśmie. Dopiero w piśmie z dnia (...)roku (k.812) poinformowano, że dostarczone dokumenty są poprawne, co umożliwiało bezwarunkowo podpisanie umowy o dofinansowanie. Skoro modyfikacja wymagana w piśmie z (...) roku była niezbędna do skutecznego złożenia wniosku, to przy uzupełnianiu tej dokumentacji winno uczestniczyć (...) i dotyczy to także harmonogramu rzeczowo-finansowego. Należy zaznaczyć, że to, czy chodziło tu o stworzenie na nowo harmonogramu, czy jego poprawienie, czy tylko uzupełnienie lub zaktualizowanie jest to drugorzędne – wykonawca miał obowiązek brać w tym udział i współpracując z zamawiającym co najmniej pomóc w przygotowaniu stosownej formy tego dokumentu, jak też w kompletowaniu pozostałych dokumentów. Sam (...) R. C. wskazał: jeśli jesteśmy poinformowani, że należy skorygować harmonogram i mamy dane to to robimy (k. 778, 00:23:50). Potwierdza to także treść korespondencji pomiędzy R. S.
(1)a pozwaną. Mianowicie w reakcji na przesłane przez pozwaną powyższe pismo z 12 września 2011 roku z zapytaniem kto będzie opracowywał załączniki (...) do harmonogramu powód bynajmniej nie wskazał, że nie leży to w ich obowiązkach (k.29), a odmówił współdziałania z innych przyczyn (k.29v). Ponadto, jak już wyjaśniono, w identycznej procedurze dotyczącej województwa (...) strona powodowa uczestniczyła w przygotowywaniu powyższych dokumentów. Dlatego trafny jest zarzut skarżących co do błędnego przyjęcia za wiarygodne zeznań R. S.
(1), jakoby nie pomogli zamawiającemu w przygotowaniu tych dokumentów, bo wykraczało to poza zakres umowy. Przeczy temu korespondencja e-mailowa stron (k.29-30). Powód w odpowiedzi na przekazane mu do realizacji pismo (...) z (...) roku zarzucił pozwanej brak zapłaty za fakturę z wcześniejszej umowy, wyznaczył termin do zapłaty i poinformował o tym, że wobec braku tej zapłaty ma zakaz przekazywania dokumentów i że „dokumenty dotyczące umowy L. muszą przygotować sami.” (k.29v). W tym miejscu należy dodać, że Sąd Apelacyjny podziela pozostałe ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego poza wyżej zakwestionowanymi. Podsumowując, wykonanie umowy przez (...)wiązało się nie tylko z czynnościami w zakresie złożenia pierwotnego wniosku, ale obejmowało też pozostałe czynności związane z opracowywaniem, poprawianiem tego wniosku do momentu jego skutecznego przyjęcia wraz z przygotowywaniem całej niezbędnej dokumentacji i pracownicy (...) powinni brać udział w przygotowywaniu i kompletowaniu dokumentów wskazanych w piśmie z (...) roku (ich modyfikacja była niezbędna do skutecznego złożenia wniosku), jak też na dalszym etapie procedury kwalifikacji wniosku, czego odmówili. Przyczyną tego był brak zapłaty przez firmę pozwanej zaległej faktury z innej umowy. Następnie w dniu (...) roku Centrum (...) Spółka Akcyjna wystawiła fakturę i zaprzestała dalszego zajmowania się przedmiotowym wnioskiem – dalszych modyfikacji i uzupełniania braków dokonywała strona pozwana we własnym zakresie. Oświadczenie R. S.
(1), w którym odmówił przygotowania uzupełnienia dokumentacji (k.29v) w zestawieniu z zaprzestaniem dalszej obsługi i wystawieniem faktury z tytułu wynagrodzenia (k. 23v) wskazuje na wolę jednostronnego zakończenia umowy i tym samym świadczy o jej wypowiedzeniu. Nie chodzi tu o odstąpienie od umowy, gdyż co do zasady dotyczy ono umów o charakterze krótkotrwałym lub jednorazowym (umowa sprzedaży, o dzieło, o roboty budowlane) i najczęściej ma skutek wsteczny, natomiast w przypadku zobowiązań o charakterze długotrwałym, powtarzającym się, w tym świadczenia usług, jednostronne zakończenie umowy ma formę wypowiedzenia. Ponadto brak jest danych, żeby wolą powoda było rozwiązanie umowy ex tunc. Należy także wskazać, że w świetle (...) umowy (k.454 – 455) R. S.
(1)był osobą uprawnioną do składania wszelkich oświadczeń dotyczących tej umowy w imieniu Centrum (...), a jednocześnie strony przewidywały składanie skutecznych oświadczeń w formie elektronicznej(...)umowy). Zasadą jest, że wynagrodzenie się należy po wykonaniu zlecenia (art. 744 k.c.), natomiast skutkiem wypowiedzenia jest wcześniejsze - z momentem wypowiedzenia - ustanie stosunku zobowiązaniowego. W takim przypadku do rozważenia pozostaje kwestia czy przyjmującemu zlecenie przysługuje wynagrodzenie za częściowe wykonanie umowy (do czasu wypowiedzenia) i czy takie wynagrodzenie przysługiwało w tym wypadku. Zgodnie z art. 746 k.c.: § 1. Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę. (...). Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę. (...) Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów. Jak wynika z powyższego nie ulega wątpliwości, że jeśli zlecenie (czy inna umowa o świadczenie usług) zostanie wypowiedziane przez dającego zlecenie, to przyjmującemu zlecenie przysługuje roszczenie o zapłatę odpowiedniej części wynagrodzenia. Natomiast z uwagi na brak takiego postanowienia w § 2 art. 746 k.c. większość doktryny przyjmuje pogląd, że jeśli zlecenie wypowie przyjmujący, to takie roszczenie mu nie przysługuje (por. P. Machnikowski w Komentarzu z 2017 roku do art. 746 k.c. pod red. E. Gniewka, źródło Legalis, Piotr Zakrzewski w Komentarzu z 2018 r. do art. 746 k.c., Tom IV Zobowiązania, Cześć szczególna pod red. M. Frasa, Lex). Jest to traktowane jako zamierzona przez ustawodawcę sankcja wcześniejszego rozwiązania umowy i konsekwencja jej wygaśnięcia przed powstaniem roszczenia o zapłatę wynagrodzenia. Część komentatorów opowiada się za poglądem odmiennym, że jednak należy przyznać przyjmującemu zlecenie takie uprawnienie (R. Morek w Komentarzu z 2019 roku do art. 746 k.c. pod red. K.Osajdy, źródło Legalis, K. Kopaczyńska – Pieczeniak w Komentarzu z 2014 r. do art. 746 k.c. pod red. A.Kidyby, Lex). Zdaniem Sądu Apelacyjnego (w składzie rozpoznającym apelację) należy w tym wypadku opowiedzieć się za drugim stanowiskiem przyznającym przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia, odpowiadającą dotychczasowym czynnościom, ale pod warunkiem, że wypowiedzenie nastąpiło z ważnych powodów lub gdy przewiduje to umowa stron. W niniejszym wypadku takie przesłanki nie wystąpiły. Przede wszystkim umowa stron przewidywała w (...) sytuacje, kiedy przyjmujący zlecenie może wypowiedzieć wcześniej umowę – w przypadku niewywiązywania się przez zamawiającego z obowiązków wynikających z niniejszej umowy. Wówczas obowiązywały zasady rozliczenia przewidziane w (...) umowy uzależnione od momentu wypowiedzenia(...). Jak już wyjaśniono, przyczyną jednostronnego zakończenia umowy ze strony (...) nie było niewywiązywanie się przez zamawiającego z jej postanowień, a naruszenie terminu płatności wynagrodzenia z innej umowy. Tym samym wypowiedzenie umowy nie było zgodne z jej postanowieniami. Ponadto z uwagi na treść art. 746 § 3 k.c. (w zw. z art. 750 k.c.) przyjmujący zamówienie był uprawniony do wypowiedzenia umowy z ważnych powodów. Jednakże powyższa okoliczność (brak płatności z innej umowy) nie kwalifikuje się do takich. Same strony nie nadały jej takiego znaczenia, a np. art. 490 k.c. przewiduje przy dalej idącej przesłance (gdy stan majątkowy strony czyni wątpliwym spełnienie świadczenia) jedynie uprawnienie do powstrzymania się ze spełnieniem świadczenia wzajemnego, nie możliwość zakończenia umowy. Tym samym brak terminowej zapłaty wynagrodzenia z innej umowy (w szczególności przy braku danych, żeby po stronie pozwanej występowało znaczne ryzyko niespełnienia świadczenia) nie stanowił ważnego powodu uzasadniającego wypowiedzenie umowy i odmowę dalszego wykonywania usług. W konsekwencji należy stwierdzić, że wypowiedzenie dokonane przez Centrum nie było zgodne z postanowieniami umowy stron, ani z przepisami k.c. i w istocie stanowiło nieuzasadnione zerwanie umowy. Zaprzestanie wykonywania umowy przed jej zakończeniem i przed osiągnieciem jej celu, sprzecznie z jej postanowieniami umowy oznacza, że Wykonawca (...) nie wykonał umowy zgodnie z jej treścią ani celem społeczno-gospodarczym (art. 354 § 1 k.c.), wobec czego nie przysługuje mu wynagrodzenie z tego tytułu, choć ostatecznie pozwana otrzymała dotację podejmując niezbędne działania we własnym zakresie. Skoro przepisy i umowa stron przewidywały możliwość otrzymania odpowiedniego wynagrodzenia, czy rekompensaty przy wcześniejszym wypowiedzeniu umowy przez przyjmującego zlecenie tylko w określonych sytuacjach (i to przy korzystnej wykładni art. 746 § 2 k.c.), które tu nie wystąpiły, a poprzednik prawny strony powodowej dokonał nieskutecznego wypowiedzenia i zaprzestał realizacji umowy, to nie może być traktowany w skutkach korzystniej niż taki podmiot, który dokonuje wypowiedzenia zgodnie z przepisami i umową, tyle że bez ważnego powodu. Wówczas nie przysługuje mu wynagrodzenie za dotychczasowe czynności, a sam jest odpowiedzialny za ewentualną szkodę. Z uwagi na to, że stronie powodowej nie przysługuje dochodzone roszczenie, to zbędna jest analiza kwestii przedawnienia. Z tych względów Sąd Apelacyjny, uznając żądanie strony powodowej za nieuzasadnione w świetle art. 735 § 1 k.c. w zw. z art. 750 k.c., zmienił na mocy art. 386 § 1 k.c. zaskarżony wyrok w punkcie I i oddalił powództwo o zapłatę wynagrodzenia za wykonanie umowy. Konsekwencją zmiany merytorycznej wyroku jest zmiana rozstrzygnięcia co do kosztów procesu w punkcie III i obciążenie tymi kosztami strony powodowej jako przegrywającej (art. 98 § 1 k.c.). Pozwani ponieśli w pierwszej instancji koszty pełnomocnika w wysokości 7234 zł (7200 zł wynagrodzenie, 34 zł opłaty od pełnomocnictwa), wobec czego w oparciu o art. 105 § 1 k.p.c. każdy z powodów został obciążony połową tych kosztów (3617 zł). Z uwagi na uwzględnienie apelacji także w drugiej instancji podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu stanowi art. 98 §

3 k.p.c. (w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.). Pozwani ponieśli koszty w kwocie 20437 zł (opłata od apelacji – 12337 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika 8100 zł) i Sąd zasądził je w częściach równych od powodów, tj. po 10218, 50 zł. Z uwagi na powyższe orzeczono jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.