Sygn. akt I AGa 191/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 grudnia 2018 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Edyta Buczkowska-Żuk (spr.) Sędziowie: SA Halina Zarzeczna SSO del. do SA Zbigniew Ciechanowicz Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marta Osińska po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2018 roku na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa (...) Banku (...) spółki akcyjnej w W. przeciwko M. M. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 4 czerwca 2018 roku, sygn. akt VIII GC 441/17 I. oddala apelację; II. zasądza od powódki (...) Banku (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz pozwanego M. M. kwotę 8100 (osiem tysięcy sto) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. SSO Zb. Ciechanowicz SSA E. Buczkowska-Żuk SSA H. Zarzeczna Sygn. akt I AGz 191/18 UZASADNIENIE W pozwie z 14 września 2017 r. (...) Bank (...) spółka akcyjna w W. wniosła o zasądzenie od M. M. kwoty 207.256,10 zł wraz z odsetkami umownymi w wysokości 10 % rocznie od kwoty 198.608,66 zł liczonymi od dnia wniesienia pozwu oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu podniosła, że zawarła z pozwanym w dniu 22 grudnia 2015 r. umowę kredytu obrotowego nr (...). Pozwany nie wywiązał się z tego zobowiązania i wobec braku terminowej spłaty zadłużenia powódka zwróciła się do pozwanego z wezwaniem do zapłaty, które okazało się bezskuteczne. Na potwierdzenie powyższej należności powódka wystawiła 15 maj a 2017 r. wyciąg z ksiąg bankowych. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki kosztów procesu według norm przepisanych. Argumentując na rzecz swojego stanowiska wyjaśnił, że zawarł z powódką umowę o kredyt nr (...) i prowadził liczne rozmowy z osobami reprezentującymi powódkę celem ustalenia spłaty kredytu. Pozwany na bieżąco spłacał odsetki oraz wszelkie opłaty z nim związane. Jednocześnie podniósł, że tylko pismo z 13 stycznia 2017 r. skierowane przez powódkę do pozwanego dotyczyło łączącej strony umowy, natomiast następne pisma dotyczyły umowy kredytowej nr (...) zaś pozwany zaprzeczył, aby taką umowę z powódką zawierał. Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2018 r. Sąd Okręgowy umorzył postępowanie co do kwoty 372, 91 zł., oddalił powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu. Sąd ustalił, że w dniu 22 grudnia 2015 r. pozwany M. M. zawał z (...) Bankiem (...) spółką akcyjną w W. umowę kredytu obrotowego nr (...). Zgodnie z § 1 umowy powódka udzieliła pozwanemu jako kredytobiorcy kredytu odnawialnego w ramach limitu kredytowego w kwocie 200.000,00 zł. Środki z tego kredytu pozwany miał przeznaczyć na finansowanie bieżącej działalności. Okres wykorzystania i okres spłaty kredytu upływał z dniem zakończenia okresu kredytowania, tj. z dniem 21 grudnia 2016 roku (§ 2 ust. 1 umowy). Wykorzystanie kredytu następować miało w drodze realizacji dyspozycji pozwanego w formie bezgotówkowej lub gotówkowej w ciężar rachunku bieżącego (...) nr (...) (§ 3 ust. 1 umowy). Zgodnie z § 4 ust. 1 umowy kwota wykorzystanego kredytu jest oprocentowana w stosunku rocznym, według zmiennej stropy procentowej. Stopa procentowa równa jest wysokości stawki referencyjnej powiększonej o marżę Banku, z zastrzeżenie, że nie może być ona niższa niż marża Banku, jak również nie może być niższa niż zero. Odsetki od wykorzystanego kredytu naliczane miały być na bieżąco od dnia pierwszej wypłaty kredytu, w okresach obrachunkowych i pobierane z rachunku w dniu zakończenia każdego okresu obrachunkowego, za który zostały obliczone (§ 5 ust. 1 umowy). Za czynności związane z udzieleniem i obsługą kredytu, powódka pobierać miała prowizje i opłaty bankowe w wysokości określonej w „Taryfie prowizji i opłat bankowych w (...) Banku (...) SA dla małych i średnich przedsiębiorców" (§ 6 ust. 1 umowy). Pozwany nie dokonał w terminie spłaty zobowiązania wynikającego z powyższej umowy. Pozwany dokonywał spłaty kredytu w niewielkich kwotach w okresie od 5 stycznia 2017 r. do 3 listopada 2017 r. na rachunek nr (...). Wśród tych wpłat była kwota 300 zł tytułem spłaty kapitału do umowy nr (...). Po 30 grudnia 2016 r. pozwany nadal dokonywał wpłat na rachunek (...) przy czym były one księgowane także na rachunku o nr (...). W piśmie z 13 stycznia 2017 r. powódka poinformowała pozwanego, że w przypadku braku możliwości jednorazowej spłaty należności wynikających z umowy nr (...) istnieje możliwość wystąpienia z wnioskiem o zawarcie umowy restrukturyzacyjnej. W piśmie z 20 marca 2017 r. pozwany sformułował wniosek o restrukturyzację kredytu. W dniu 27 kwietnia 2017 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty roszczenia wynikającego z tytułu kredytu odnawialnego w rachunku nr (...). W treści pisma wskazano, że z tytułu kredytu odnawialnego w rachunku z dnia 1 stycznia 1990 roku pozwany był zobowiązany do zapłaty kwoty 206.470,74 zł, na którą składała się kwota 198.608,66 zł tytułem niespłaconego kapitału, kwota 7.862,08 zł tytułem niespłaconych odsetek umownych wyliczonych wg stanu na dzień 26 kwietnia 2017 r. Ponadto, powódka wskazała, że od 27 kwietnia 2017 r. należne są jej dalsze odsetki umowne naliczane od kwoty niespłaconego kapitału w wysokości 10 % w stosunku rocznym. W lewej górnej części pisma wskazano numer pożyczki (...). W dniu 15 maja 2017 r. powódka wystawiła wyciąg z ksiąg bankowych nr 1 (...), według którego na dzień 15 maja 2017 r. figurowało w nich wymagalne zadłużenie pozwanego z tytułu umowy kredytu obrotowego w rachunku bieżącym (...) nr (...), na które składała się należność główna w wysokości 198.608,66 zł oraz odsetki za okres od 7 grudnia 2016 r. do 15 maja 2017 r. w wysokości 8.647,44 zł. Dalsze odsetki umowne miały być naliczane od aktualnej kwoty należności głównej od 16 maja 2017 r. według zmiennej stopy procentowej właściwej dla kredytów przeterminowanych i kredytów postawionych po upływie terminu wypowiedzenia w stan natychmiastowej wymagalności. Na dzień wystawienia wyciągu stopa procentowa wynosiła 10 % w stosunku rocznym. W piśmie z 29 maja 2017 r. powódka poinformowała pozwanego, że w związku z brakiem spłaty zadłużenia z tytułu kredytu odnawialnego w rachunku nr (...) skierowała do Sądu pozew o zapłatę celem uzyskania tytułu wykonawczego. Wskazano, że w związku z tym pozwany jest zobowiązany do zapłaty kwoty, która na dzień 26 maja 2017 r. wynosiła 207.500, 23 zł. W piśmie z 31 maja 2017 r. powódka ponownie poinformowała pozwanego, że w związku z wypowiedzeniem warunków spłaty umowy nr (...) zawartej 30 grudnia 2016 r. wystąpiła przeciwko pozwanemu do sądu z pozwem o zapłatę zaległości. W piśmie z 4 września 2017 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty roszczenia wynikającego z tytułu kredytu odnawialnego w rachunku nr (...) w kwocie 215.443,13 zł, na którą składała się kwota 198.608,66 zł tytułem niespłaconego kapitału, kwota 14.278,49 zł tytułem niespłaconych odsetek umownych wyliczonych wg stanu na dzień 3 września 2017 r. oraz kwota 2.555,98 zł tytułem opłat i prowizji bankowych. Ponadto, powódka wskazała, że od 4 września 2017 r. należne są jej dalsze odsetki umowne naliczane od kwoty niespłaconego kapitału w wysokości 10 % w stosunku rocznym. W sprawie warunków spłaty zobowiązania w kwocie 206.470,00 zł. z pozwanym kontaktowała się telefonicznie S. S. reprezentująca powódkę. Sąd Okręgowy uznał, że powództwo okazało się nieuzasadnione. Powódka domagała się od pozwanego zapłaty niespłaconego kredytu wraz z naliczonymi odsetkami umownymi. Materialnoprawną podstawę roszczenia powódki. stanowi więc art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1876 - dalej „prawo bankowe"), zgodnie z którym przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Dokonując oceny żądania pozwu należało mieć na uwadze, że jego źródłem jest przywoływana w uzasadnieniu pozwu umowa kredytu obrotowego nr (...) z 22 grudnia 2015 r. Jeśli chodzi o samo źródło zobowiązania to nie było ono sporne, pozwany nie kwestionował faktu zawarcia z powódką powyższej umowy, jak i tego, że nie dokonał spłaty kredytu udzielonego na jej podstawie w ustalonym terminie. Dlatego też na gruncie tej umowy Sąd dokonywał oceny zasadności zgłoszonych w pozwie żądań. Obrona pozwanego co do zasady sprowadzała się do zakwestionowania wykazania przez powoda, że zaległość pozwanego odpowiada kwocie wskazanej w pozwie. Pozwany wskazywał przy tym, że pisma powódki kierowane do pozwanego na okoliczność zaległości kredytowej - z wyjątkiem pisma z 13 stycznia 2017 r. - w istocie dotyczyły umowy nr (...), przy czym pozwany zakwestionował by taką umowę kiedykolwiek z powódką zawierał. Dla wykazania wysokości roszczenia powódka przedstawiła wyciąg z ksiąg bankowych z dnia 15 maja 2017 r. Wskazać należy, że w postępowaniu cywilnym wyciąg z ksiąg rachunkowych banku nie stanowi dokumentu urzędowego. O powyższym przekonuje treść art. 95 ust. 1 i art. 95 ust. la ustawy prawo bankowe. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, moc prawna dokumentów urzędowych, o której mowa w ust. 1 („Księgi rachunkowe banków (...) podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku (...) mają moc prawną dokumentów urzędowych (...)" nie obowiązuje w odniesieniu do dokumentów wymienionych w tym przepisie w postępowaniu cywilnym. Wyciąg z ksiąg bankowych, traktowany zgodnie z art. 245 k.p.c. jako dokument prywatny, stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Formalna moc dowodowa dokumentu prywatnego wyraża się w tym, że zawarte w nim oświadczenie pochodzi od osoby, która złożyła podpis na dokumencie, jednakże nie rozciąga się ona na okoliczności towarzyszące złożeniu oświadczenia. Nie przesądza sama przez się o mocy materialnej dokumentu (kwestii jego ważności, skuteczności, a także prawdziwości). Zgodnie z treścią art. 253 k.p.c, jeżeli strona zaprzecza prawdziwości dokumentu prywatnego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenie osoby, która je podpisała, od niej nie pochodzi, obowiązana jest okoliczności te udowodnić. Jeżeli jednak spór dotyczy dokumentu prywatnego pochodzącego od innej osoby niż strona zaprzeczająca, prawdziwość dokumentu powinna udowodnić strona, która chce z niego skorzystać. Powyższy przepis nakłada zatem na powódkę obowiązek udowodnienia okoliczności wynikających z wyciągu z ksiąg rachunkowych banku, w sytuacji zakwestionowania tego dokumentu przez stronę pozwaną. W niniejszej sprawie, mimo zarzutów pozwanego, powódka nie przedstawiła - poza wyciągiem z ksiąg bankowych - dowodów potwierdzających wysokość zadłużenia z tytułu łączącej strony umowy kredytu, w szczególności za taki dowód nie może uchodzić niepełna dokumentacja stanowiąca tzw. zestawienie operacji na rachunkach bankowych. Jeśli chodzi o wyciąg z ksiąg bankowych Sąd zwrócił uwagę, że wskazane w nim dane wiodą do wniosku, że podstawą jego wystawienia nie była umowa nr (...), która została przywołana w uzasadnieniu pozwu na okoliczność nawiązania pomiędzy powódką a pozwanym umowy kredytu lecz inna umowa, którą oznaczono odmiennym numerem, tj. (...). W korespondencji, którą załączono do akt sprawy, w szczególności w kolejnych wezwaniach do zapłaty (z 24 kwietnia 2017 r., 29 maja 2017 r., 4 września 2017 roku) również przywoływano umowę z innym oznaczeniem numeru rachunku bankowego aniżeli ten, na który do dyspozycji postawione zostały środki z tytułu umowy kredytowej o numerze (...) i dla którego był przyporządkowany rachunek bankowy o tożsamym numerze co numer umowy kredytowej. Wszystkie wezwania do zapłaty dotyczyły rachunku oznaczonego numerem (...), a zatem odmiennym niż umowa kredytu, z której powódka wywodzi roszczenie. Zwraca również uwagę Sądu to, że z korespondencji, którą przywoływała powódka, w tym z pisma z 31 maja 2017 r., wynika, że doszło do zawarcia kolejnej umowy, bliżej nieokreślonej bowiem jej treści nie przedstawiono, a sklasyfikowanej jako umowa pożyczki, nadto wskazano w tej korespondencji zupełnie inny numer aniżeli ten, który został przywołany w umowie kredytowej, o której mowa w uzasadnieniu pozwu. Dokument w postaci wyciągu z ksiąg bankowych powódki miał stanowić dowód wysokości zadłużenia pozwanego, a tymczasem z zawartych w nim danych wynika, że dotyczył on innego rachunku bankowego niż rachunek, na którym postawiono kredyt do dyspozycji pozwanego i na który miał on być spłacany. Nie dostarcza żadnych informacji, a w szczególności nie usuwa zasadniczych wątpliwości, lakoniczne stwierdzenie zawarte w piśmie procesowym pełnomocnika powódki z dnia 6 marca 2018 r., że w związku z wypowiedzeniem warunków spłaty umowy w dniu 30 grudnia 2016 r. zadłużenie zostało przeniesione na rachunek o numerze (...). Po pierwsze, dla takiego przeniesienia brak jest podstaw na gruncie zawartej przez strony umowy kredytu z 22 grudnia 2015 r. Z żadnego z postanowień zawartych w tej umowie nie wynika takie uprawnienie po stronie powódki. Po drugie, nie wyjaśniono z jakich przyczyn (czy to rachunkowych, czy formalnych) do takiego przeniesienia zadłużenia miałoby dojść. Z załączonego przez powódkę zestawienia operacji wynika, że po dacie tzw. przeniesienia zadłużenia na inny rachunek, tj. po 30 grudnia 2016 r. nadal były wykonywane operacje i księgowano je na rachunku opisanym w umowie kredytu, jak i na tym rachunku, na który miało dojść do przeniesienia zadłużenia, przy czym z dowodów przelewu załączonych przez pozwanego wynika, że nadal dokonywał on wpłat na rachunek (...). W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy jest niewystarczający do przyjęcia słuszności twierdzeń powódki. Nie sposób na jego podstawie stwierdzić, że powódka wykazała wysokość dochodzonej należności, że wiąże się ona z zawartą przez strony umową kredytu nr (...) i wynosi tyle co wartości przywoływane w pozwie. Sama postawa procesowa pozwanego, który powoływał się przede wszystkim na tzw. restrukturyzację zadłużenia i na tym koncentrował uwagę pozostawała bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Niemniej jednak odnosząc się do tej narracji Sąd uznał jego twierdzenia w tym zakresie za nieprzekonujące, a pozwany jawił się zupełnie niewiarygodnie w swojej relacji. Tym niemniej również i pozwany zwracał uwagę na sprzeczności pomiędzy kierowaną do niego korespondencją zawierającą oznaczenie poszczególnych rachunków bankowych, jak i oznaczającą rachunek bankowy przypisany zawartej przez strony umowie kredytu, z której powódka wywodzi swoje roszczenie. Niezależnie zatem od sformułowanych jako podstawowe zarzutów pozwanego, Sąd doszedł do przekonania, że powódka nie wykazała w stopniu dostatecznym zasadności dochodzonego roszczenia w odniesieniu do jego wysokości i to zarówno co należności głównej jak i skapitalizowanych odsetek. W tym zakresie nie tylko nie naprowadziła żadnego materiału dowodowego, ale też nie zaprezentowała przytoczeń o okolicznościach faktycznych (brak ich zarówno w pozwie, jak i w piśmie procesowym powódki z 6 marca 2018 r.) W zakresie w jakim doszło do ograniczenia powództwa, w piśmie z 6 marca 2018 r., postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 355 § 1 k.p.c. (co do kwoty 372, 91 zł), o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Sąd nie dostrzegł, w możliwych do rozpoznania okolicznościach sprawy, przeszkód - opisanych w treści art. 203 § 4 k.p.c. - dla uznania skuteczności oświadczenia powódki w tym zakresie. W pozostałej części powództwo jako nie znajdujące dostatecznego oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym zostało oddalone, o czym orzeczono w pkt II sentencji wyroku. Stan faktyczny Sąd ustalił w całości na podstawie złożonych przez powódkę i pozwanego dokumentów, których autentyczności strony nie kwestionowały. Sąd czynił także ustalenia faktyczne na podstawie przesłuchania pozwanego, jednak w zakresie w jakim pokrywały się one z materiałem dowodowym z dokumentów oraz miały znaczenie dla sprawy, w szczególności w zakresie w jakim odnosiły się do faktu zawarcia umowy oraz braku spłaty należności z niej wynikającej. Jak już wyżej wskazano bez znaczenia w okolicznościach rozważanej sprawy miała zaś kwestia ewentualnej restrukturyzacji kredytu. Natomiast w świetle załączonego na rozprawie wniosku z 20 marca 2017 r. niezawierającego jakiegokolwiek potwierdzenia nadania adresatowi, jak i zapisu z rozmowy telefonicznej z pełnomocnikiem powódki twierdzenia w tym zakresie jawiły się jako niewiarygodne. Sąd pominął dowód z zeznań świadków zawnioskowany przez pozwanego z uwagi na to, że pozwany nie zidentyfikował okoliczności których miały dotyczyć (pozwany nie zgłosił twierdzeń, że doszło do zawarcia porozumienia restrukturyzacyjnego, nie przedstawił jego warunków, czasu zawarcia i okoliczności w jakich to nastąpiło, a sam fakt że w tym zakresie prowadził rozmowy nie zwalniał go z odpowiedzialności). Naprowadzone w sprawie dowody nie stwarzają wystarczającej podstawy do przyjęcia, że pomimo wskazania w wyciągu z ksiąg bankowych i pozostałych dokumentach banku niewłaściwego odmiennego niż skojarzony z umowa kredytu rachunku i innej umowy, bo oznaczonej jako pożyczka, w istocie chodziło o zadłużenie z tytułu udzielonego pozwanemu kredytu. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. przy założeniu, że powódka przegrała proces w całości. W związku z tym należało obciążyć ją kosztami poniesionymi przez pozwanego. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem w wysokości 10.800 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów (Dz.U. 2015.1800 ze zm.) oraz kwota 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Powyższy wyrok w części oddalającej powództwo zaskarżyła apelacją powódka. Powódka zarzuciła wyrokowi: 1. Naruszenie przepisów prawa procesowego, które miały wpływ na wynik sprawy, tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.