Sygn. akt II Ca 686/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 listopada 2013 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Jarosław Gołęb
§ 6pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.
w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (tekst jednolity - Dz. U. z 2013 r. Nr 461), wydatek na opłatę skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł i koszt przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych w kwocie 538,14 zł. Po stronie pozwanej koszty wyniosły łącznie 2.417 zł (wynagrodzenie z tytułu zastępstwa prawnego w kwocie po 2.400 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł). Łącznie koszty procesu wynosiły 7.722,14 zł. Z tej kwoty stronę pozwaną obciąża 3.683 zł {(7.722,14 zł x 79 %) - 2.417 zł), która to kwota została zasądzona na rzecz M. D. w punkcie 1 sentencji wyroku. Koszty procesu po stronie M. B. wyniosły 5.233 zł, na które złożyły się opłata sądowa od pozwu w kwocie 2.350 zł, wynagrodzenie z tytułu zastępstwa prawnego w kwocie 2.
§ 6pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.
w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu, wydatek na opłatę skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł i koszt przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych w kwocie 466 zł. Po stronie pozwanej koszty wyniosły łącznie 2.417 zł (wynagrodzenie z tytułu zastępstwa prawnego w kwocie po 2.400 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł). Łącznie koszty procesu wynosiły 7.650 zł. Z tej kwoty stronę pozwaną obciąża 3.626 zł {(7.650 zł x 79 %) - 2.417 zł), która to kwota została zasądzona na rzecz M. B. w punkcie 7 sentencji wyroku. Z porównania kwoty dochodzonej pozwem przez K. B.
(1)(50.000 zł) z kwotą zasądzoną (30.000 zł) wynika, że wygrał o proces sprawę w 60 %. Koszty procesu po stronie K. B. wyniosły 5.383 zł, na które złożyły się opłata sądowa od pozwu w kwocie 2.500 zł, wynagrodzenie z tytułu zastępstwa prawnego w kwocie 2.
§ 6pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.
w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu, wydatek na opłatę skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł i koszt przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych w kwocie 466 zł. Po stronie pozwanej koszty wyniosły łącznie 2.417 zł (wynagrodzenie z tytułu zastępstwa prawnego w kwocie po 2.400 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł). Łącznie koszty procesu wynosiły 7.800 zł. Z tej kwoty stronę pozwaną obciąża 2.263 zł {(7.800 zł x 60 %) - 2.417 zł), która to kwota została zasądzona na rzecz K. B. w punkcie 10 sentencji wyroku. Od powyższego wyroku apelacje złożyli powodowie: K. B.
(1), M. D.
(1)i M. B.
(1). Każde z nich skarży wyrok w części oddalającej jego powództwo oraz rozstrzygającej o zwrocie kosztów procesu. Apelacje powodów opierają się na zarzutach:
- uchybienia przepisom postępowania, polegającego na naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez ocenę zebranego w toku postępowania materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, co miało istotny wpływ na wynik postępowania i doprowadziło do bezzasadnego oddalenia powództwa w stosunku do powodów;
- obrazy przepisów prawa materialnego poprzez naruszenie art. 446 § 4 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na niewłaściwej interpretacji pojęcia „odpowiedniej sumy zadośćuczynienia" oraz poprzez nieuwzględnienie przy określaniu wysokości należnego powodowi zadośćuczynienia dokonanych w postępowaniu ustaleń faktycznych oraz indywidualnych okoliczności sprawy;
- naruszenia art. 100 k.p.c. przez błędne wyliczenie stosunkowego rozliczenia kosztów procesu oraz art. 102 k.p.c. przez nie odstąpienie w całości od obowiązku uiszczenia przez powodów kosztów procesu. Występując z tymi zarzutami apelacje powodów wnoszą o zmianę zaskarżonego orzeczenia przez uwzględnienie powództw w całości z zasądzeniem na rzecz powodów pełnych kosztów procesu. Z kolei apelacja pozwanego skierowana jest co do rozstrzygnięcia zasądzającego zadośćuczynienie na rzecz powodów M. D.
(1), M. B.
(1)i K. B.
(1)oraz rozstrzygającej o kosztach procesu. Pozwany skarży wyrok w części zasądzającej zadośćuczynienie ponad kwotę 22.000 złotych na rzecz M. D.
(1)i M. B.
(1)ponad kwotę 20.000 zł na rzecz K. B.
(1)oraz co do daty początkowej należnych odsetek ustawowych. Apelacja oparta jest na zarzutach: 1. naruszenia prawa materialnego, a w szczególności: art. 446 § 4 k.c. poprzez przyjęcie, że stosownymi kwotami zadośćuczynienia w odniesieniu do roszczeń M. D.
(1), M. B.
(1)oraz K. B.
(1)są kwoty zasądzone przez Sąd, art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że powodowie udowodnili swoje roszczenia w skarżonym zakresie, art. 481 k.c. poprzez ustalenie, że terminem wymagalności świadczenia z tytułu odsetek ustawowych jest dzień 26.02.2012 roku. 2. naruszenia prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: obrazę art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie przez Sąd Rejonowy oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny, bez jego wszechstronnego rozważenia w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego oraz poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią zebranego materiału dowodowego i określenie wysokości zadośćuczynienia z pominięciem osobistej sytuacji powodów, relacji ze zmarłą i wpływu zdarzenia na stan psychofizyczny powodów; obrazę art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez uznanie, że strona powodowa udowodniła swoje roszczenia w skarżonym zakresie. Występując z tymi zarzutami pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództw w zaskarżonej części oraz o zmianę postanowienia o kosztach procesu poprzez orzeczenie o nich z uwzględnieniem wyniku postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zarówno powodowie jak i strona pozwana kwestionując wysokość zasądzonego zadośćuczynienia powołują się na te same zarzuty naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania - art. 233 § 1 k.p.c. oraz naruszenie prawa materialnego - art. 446 § 4 k.c. Jednakże konkluzje złożonych apelacji są przeciwstawne. Według powodów zasądzone zadośćuczynienia są zaniżone o 20.000 zł w przypadku powoda K. B.
(1)i o 10.000 zł w przypadku powodów: M. D.
(1)i M. B.
(1). Z kolei według strony pozwanej zasądzone na rzecz powodów zadośćuczynienia są zawyżone o 10.000 zł w przypadku powoda K. B.
(1)oraz o 15.000 zł w przypadku powodów M. D.
(1)i M. B.
(1). Zarzuty podniesione przez skarżących nie są jednak uzasadnione. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie ma podstaw, by podzielić zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c., statuującego zasady oceny materiału dowodowego przez sąd. Zasada swobodnej oceny dowodów określona tym przepisem wyraża się w tym, że sąd ocenie dowody według własnego przekonania, opartego na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Jej istotną cechą jest bezstronność, brak arbitralności i dowolności, przestrzeganie zasad logicznego rozumowania i zasad doświadczenia życiowego w wyciąganiu wniosków. Wszechstronne rozważenie zebranego materiału oznacza natomiast uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, a mających znaczenie dla ich mocy dowodowej i wiarygodności. Wszystkim wskazanym wyżej kryteriom odpowiada – zdaniem Sądu Okręgowego – ocena dokonana przez sąd I instancji. Zarówno ocena dowodów osobowych, jak i dokumentów oraz opinii pisemnych dokonana została w sposób obiektywny, rzetelny i wszechstronny, zgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, co znalazło odzwierciedlenie w sporządzonym zgodnie z art. 328 §2 k.p.c. uzasadnieniu pisemnym, zawierającym również wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Odmienna ocena zgromadzonych w sprawie dowodów, jaką przeprowadza w apelacji skarżący, jest chybiona. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu naprawienie szkody niemajątkowej, wyrażającej się doznaną krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych. W tym przypadku wobec tego, że nie mamy do czynienia uszkodzeniem ciała powodów (typowym przy zadośćuczynieniu z art. 445 §1 k.c.) będą to głównie cierpienia psychiczne. O wysokości należnego zadośćuczynienia pieniężnego decyduje w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy. Jednakże niewymierny w pełni charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokość zadośćuczynienia, zależy o oceny sądu. Sąd przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia dysponuje pewnym luzem decyzyjnym. Oznacza to względną swobodę przy ustalaniu kwoty zadośćuczynienia. Ocena sądu nie może jednak nosić cech dowolności. W razie wyraźnych dysproporcji pomiędzy rozmiarem krzywdy a wielkością rekompensaty majątkowej, występuje możliwość kwestionowania uznania sądowego w postępowaniu odwoławczy (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1970 r., III PRN 39/70, OSNCP 191, nr 3, poz. 53, z dnia 19 maja 1998 r., II CKN 756/97, z dnia 7 listopada 2003 r., IV CK 151/02 oraz z dnia 7 listopada 2003 r., V CK 110/03). W przedmiotowej sprawie taka dysproporcja jednak nie występuje. Jak wynika z pisemnego uzasadnienia wyroku sąd pierwszej instancji miał na uwadze wszystkie istotne okoliczności mające wpływ na wysokość zadośćuczynienia dla każdego z powodów w związku ze śmiercią D. B. w wypadku komunikacyjnym, spowodowanym przez K. D. - osobę bliską powodów (mąż , zięć, szwagier). Przyjęta przez sąd pierwszej instancji kwota 50.000 zł zadośćuczynienia dla każdego z tych powodów, nie jest kwotą zaniżoną, jak twierdzą powodowie, ani też zawyżoną, jak twierdzi strona pozwana. Jest kwotą odpowiednią i jako taka podlega akceptacji przez sąd drugiej instancji. Nie ma także racji strona pozwana kwestionując w apelacji początkową datę należnych odsetek ustawowych. Do niedawna w orzecznictwie przyjmowano, iż odsetki mają charakter waloryzacyjny i dlatego (z zasady) należą się dopiero od dnia zasądzenia odszkodowania lub zadośćuczynienia (wyroki SN z 29.1.1997 r., I CKU 60/96, Prokuratura i Prawo Nr 5/1997, poz. 31; z 9.1.1998 r., III CKN 301/97; z 20.3.1998 r., II CKN 650/97). Stwierdzano też, że skoro przy zasądzaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę sąd bierze pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar szkody, do których należy także upływ czasu między zdarzeniem powodującym szkodę a uzyskaniem odszkodowania, to w takim przypadku zasądzenie odsetek za okres poprzedzający wyrok prowadziłoby do podwójnego, niedopuszczalnego prawnie odszkodowania (wyrok SN z 8.12.1997 r., I CKN 361/97), dlatego że przyznanie odsetek od kwoty zasądzonej tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, poczynając od daty wezwania o jego zapłatę, powodowałoby istotne podwyższenie sumy zadośćuczynienia ponad kwotę uznaną przez sąd za odpowiednią w chwili orzekania (wyrok z 4.9.1998 r., II CKN 875/97). W ten sposób zasądzenie odsetek za okres poprzedzający wyrokowanie, przy równoczesnym ustaleniu wysokości odszkodowania według cen z daty orzekania (zadośćuczynienia według stanu z chwili orzekania), prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania wierzyciela kosztem dłużnika (wyrok z 18.4.2002 r., II CKN 605/00). Orzeczenia te odnosiły się jednak do stanów faktycznych, które występowały w szczególnej sytuacji gospodarczej (wysokiej inflacji i wysokich stóp odsetek ustawowych) w okresie transformacji od gospodarki centralnie planowanej do gospodarki rynkowej. Dlatego w celu zapobieżeniu podwójnej waloryzacji i bezpodstawnemu wzbogaceniu poszkodowanego przyjmowano wówczas, że zasądzenie na rzecz poszkodowanego odszkodowania według cen z daty wyrokowania uzasadnia zasądzenie odsetek również od tej daty. Jednak obecna sytuacja społeczno-gospodarcza jest inna i nie uzasadnia takiego szczególnego traktowania kwestii terminu zapłaty odsetek. Dlatego też w ostatnim czasie w orzecznictwie SN zdecydowanie przyjmuje się pogląd, zgodnie z którym zadośćuczynienie, w rozmiarze, w jakim należy się ono wierzycielowi w dniu, w którym dłużnik ma je zapłacić (art. 455 KC), powinno być oprocentowane z tytułu opóźnienia (art. 481 § 1 KC) od tego dnia, a nie dopiero od daty zasądzenia odszkodowania (por. wyroki SN z 10.2.2000 r., II CKN 725/98, OSNC Nr 9/2000, poz. 158; z 8.8.2001 r., I CKN 18/99, OSNC Nr 5/2002, poz. 64; z 30.1.2004 r., I CK 131/03, OSNC Nr 2/2005, poz. 40 i z 16.7.2004 r., I CK 83/04; MoP Nr 16/2004, s. 726; z 18.02.2010r, IICSK434/09 Legalis; z 14. 01.2011r, IPK145/10 Legalis; z 6. 12. 2011r, VCSK 38/11 Legalis). Obecnie funkcja kompensacyjna odsetek znów przeważa nad ich funkcją waloryzacyjną. W tej sytuacji zasądzanie odsetek od daty wyrokowania prowadziłoby w istocie do ich umorzenia za okres sprzed daty wyroku i byłoby nieuzasadnionym uprzywilejowaniem dłużnika, co mogłoby go skłaniać do jak najdłuższego zwlekania z opóźnionym świadczeniem pieniężnym w oczekiwaniu na orzeczenie sądu, znoszące obowiązek zapłaty odsetek za wcześniejszy okres. Sąd Okręgowy rozpoznający niniejsza apelację wskazany wyżej kierunek orzecznictwa w pełni podziela. Z kolei nie są zasadne zarzuty powodów zgłoszone do rozstrzygnięć o kosztach procesu. Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy i bezbłędny dokonał stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu. Dokonując stosunkowego rozliczenia kosztów poniesionych przez strony należy zsumować koszty procesu poniesione łącznie przez obie strony procesu. Następnie ustala się stosunek w jakom strony przegrały sprawę i wylicza się koszty, które powinny obciążyć każdą z nich. Kolejnym etapem jest porównanie kosztów faktycznie poniesionych przez strony z kosztami, które powinny ponieść stosownie do stopnia w jakim przegrały sprawę. Różnice wynikające z tego porównania należy zasądzić na rzecz strony, której koszty faktycznie poniesione są wyższe od kosztów którymi powinna być obarczona. Rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji spełnia powyższe wymogi, nie zawiera żadnych błędów i jest prawidłowe. Natomiast błędem dotknięte są wyliczenia przeprowadzone przez powodów w apelacji. Błąd ten polega na nieuwzględnieniu w rozliczeniu kosztów poniesionych przez przeciwnika, co w efekcie końcowym prowadzi do nieprawidłowego stosunkowego rozdzielenia kosztów w wyniku którego np. powód M. B.
(1)miałby zasądzonych 6.043zł tytułem zwrotu kosztów procesu w sytuacji, gdy faktycznie w całym procesie poniósł on jedynie 5.633zł. Z tych względów, nie dopatrując się naruszeń wymienionych w apelacjach powodów i pozwanego Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. apelacje oddalił. Ponieważ w postępowaniu odwoławczym każdy ze skarżących jest wygrywającym w zakresie apelacji przeciwnika i przegrywającym w zakresie własnej apelacji, koszty procesu za instancję odwoławcza zostały wzajemnie zniesione w oparciu o przepis art. 100 k.p.c. StŁ/AOw Na oryginale właściwe podpisy