Orzeczenie, sygn. akt II AKa 43/19
Sygn. akt II AKa 43/19 Lublin, dnia 20 marca 2019 r.
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Apelacyjny w Lublinie w II Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący - sędzia SA Jacek Michalski (sprawozdawca) Sędziowie:
SA Grażyna Jakubowska SA Wojciech Zaręba Protokolant st. sekr. sądowy Anna Kijak przy udziale prokuratora Jacka Kuźmy po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2019 r. sprawy 1.
K. K. syna S. i M. z domu O., urodzonego (...) w S., 2.
M. J. syna I. i M. z domu B., urodzonego (...) w R. oskarżonych z art. 165 § 1 pkt 2 k.k. z powodu apelacji wniesionych przez obrońców od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 4 września 2018 r., sygn. akt II K 49/17 I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
II. zwalnia oskarżonych K. K. i M. J. od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze i ustala, że wchodzące w ich skład wydatki ponosi Skarb Państwa.
UZASADNIENIE 1.K. K. został oskarżony o to, że:
I. w okresie od 22 października 2015 roku do 19 kwietnia 2016 roku w R., pełniąc funkcję sprzedawcy w lokalu (...) zlokalizowanym przy ul. (...), sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób, a w tym R. P., P. B., J. J., M. S., K. P. i J. D. wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje poprzez sprzedaż detaliczną wyżej wymienionym i innym nieustalonym klientom wskazanego lokalu produktów zawierających środki zastępcze określone w art.4 pkt 27 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii potocznie zwanych „dopalaczami”, stwarzających zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego, tj. o przestępstwo z art.165§1 pkt 2 k.k.
2.P. P. został oskarżony o to, że:
II. w okresie od 8 stycznia 2016 roku do 6 kwietnia 2016 roku w R., pełniąc funkcję sprzedawcy w lokalu (...) zlokalizowanym przy ul. (...), sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób, a w tym R. P., M. S., K. P. i J. D. wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje poprzez sprzedaż detaliczną wyżej wymienionym i innym nieustalonym klientom wskazanego lokalu produktów zawierających środki zastępcze określone w art.4 pkt 27 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii potocznie zwanych „dopalaczami”, stwarzających zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego, tj. o przestępstwo z art.165§1 pkt 2 k.k.
3.S. H. został oskarżony o to, że:
III. w okresie od 5 maja 2016 roku do 20 lipca 2016 roku w R., pełniąc funkcję sprzedawcy w lokalu (...) zlokalizowanym przy ul. (...), sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób, a w tym R. C. wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje poprzez sprzedaż detaliczną wyżej wymienionym i innym nieustalonym klientom wskazanego lokalu produktów zawierających środki zastępcze określone w art.4 pkt 27 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii potocznie zwanych „dopalaczami”, stwarzających zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego, tj. o przestępstwo z art.165§1 pkt 2 k.k.
4.M. J. oskarżony został o to, że:
IV. w okresie od czerwca 2016 roku do października 2016 roku w R., pełniąc funkcje sprzedawcy w lokalu (...) zlokalizowanym przy ul. (...), sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób, wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje poprzez sprzedaż detaliczną wyżej wymienionym i innym nieustalonym klientom wskazanego lokalu produktów zawierających środki zastępcze określone w art.4 pkt 27 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii potocznie zwanych „dopalaczami”, stwarzających zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego, tj. o przestępstwo z art.165§1 pkt 2 k.k.
Wyrokiem z dnia 4 września 2018r. w sprawie II K 49/17 Sąd Okręgowy w Radomiu:
I.
Oskarżonego K. K. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art.165§1 pkt 2 k.k. w zw. z art.37b k.k. w zw. z art.34§1, 1a pkt 1 i §2 k.k. i art.35§1 k.k. wymierzył mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 10 (dziesięciu) miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin w stosunku miesięcznym;
II.
Oskarżonego P. P. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art.165§1 pkt 2 k.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;
III.
Oskarżonego S. H. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art.165§1 pkt 2 k.k. w zw. z art.37b k.k. w zw. z art.34§1, 1a pkt 1 i §2 k.k. i art.35§1 k.k. wymierzył mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 4 (czterech) miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin w stosunku miesięcznym;
IV.
Oskarżonego M. J. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art.165§1 pkt 2 k.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) roku i 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności;
V.
Na podstawie art. 63§1 k.k. na poczet orzeczonej wobec oskarżonego P. P. kary pozbawienia wolności zaliczył okres jego pozbawienia wolności w sprawie w dniu 14.01.2016r. oraz w dniu 25.02.2016r.;
VI.
Na podstawie art. 624§1 k.p.k. zwolnił wszystkich oskarżonych w całości od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.
Apelacje od powyższego wyroku wnieśli obrońcy oskarżonych K. K. i M. J..
Od powyższego wyroku apelację wniosła obrońca oskarżonego M. J., która zarzuciła zaskarżonemu orzeczeniu:
1/ obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku tj. art. 4, 5 § 1 i 2, 7 k.p.k. polegającą na naruszeniu zasady obiektywizmu, zasady domniemania niewinności, zasady in dubio pro reo, zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez przypisanie oskarżonemu M. J. sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób wskutek sprzedaży detalicznej osobom wskazanym w akcie oskarżenia (poszkodowanym) szkodliwych substancji mimo że osoby te doznały uszczerbku na zdrowiu zanim oskarżony miał pracować jako sprzedawca w lokalu (...) w R., mimo że poza oskarżonym S. H. pozostali nie przyznali się do winy oraz pomimo braku ustalenia innych osób poza wymienionymi w akcie oskarżenia, które mogły być narażone na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia (art. 438 pkt 2 k.p.k.), 2/ obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 9 k.p.k. w zw. z art. 202 § 1 k.p.k. polegającą na naruszeniu zasady działania Sądu z urzędu i zaniechaniu dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów (opinii sądowo-psychiatrycznej) dla oceny zdrowia psychicznego oskarżonego M. J. w dacie zarzucanych czynów mimo że oskarżony od wielu lat leczy się odwykowo i psychiatrycznie w związku z zażywaniem środków odurzających, co powinno wywołać uzasadnione wątpliwości Sądu co do poczytalności oskarżonego (art. 438 pkt 2 k.p.k.), 3/ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na jego treść, a polegający na ustaleniu, że oskarżony sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób w tym wskazanych w akcie oskarżenia poszkodowanych mimo że wszystkie te osoby nabywały substancje szkodliwe - dopalacze w okresie zanim oskarżony M. J. miał być sprzedawcą w lokalu L. C. tj. przed czerwcem 2016r., a brak dowodów, aby inni klienci tego sklepu ucierpieli wskutek zażycia zakupionych tam środków (art. 438 pkt 3 k.p.k.), 4/ nadto, zarzuciła rażącą niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności wyrażającą się jej rażącą surowością w porównaniu z karami wymierzonymi pozostałym oskarżonym, a wynikającą z uwzględnienia przede wszystkim uprzedniej karalności oskarżonego M. J. (art. 438 pkt 4 k.p.k.).
Wskazując na w/w zarzuty, na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. obrońca oskarżonego wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w stosunku do oskarżonego M. J. do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o zmianę wyroku i wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności w dolnym wymiarze ustawowego zagrożenia z zastosowaniem warunkowego zawieszenia jej wykonania.
Obrońca K. K. zaskarżył powyższy wyrok w całości zarzucając:
Obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia w pkt. I i uniewinnienie oskarżonego K. K., ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Radomiu II Wydział Karny.
Sąd Apelacyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy oskarżonego M. J. nie zasługuje na uwzględnienie.
Z uwagi na fakt, iż obrońca oskarżonego K. K. nie złożył wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, Sąd Apelacyjny w Lublinie – na mocy art. 457 § 2 k.p.k. – odstąpił w tej części od sporządzenia pisemnych motywów wyroku.
W tym miejscu , przed rozpoczęciem rozważań dotyczących meritum sprawy, stwierdzić należy , iż wobec zupełności, szczegółowości a nawet drobiazgowości uzasadnienia Sądu I instancji za zbędne należy uznać dokładne powtarzanie zawartych w nim wywodów w uzasadnieniu Sądu odwoławczego a wystarczające wydaje się być li tylko wskazywanie tych jego fragmentów , w których zawarte są te wywody i ewentualne dokonanie ich oceny.
W przekonaniu Sądu Apelacyjnego w Lublinie, Sąd Okręgowy w Radomiu procedował w tej sprawie prawidłowo, nie uchybiając normom zarówno z zakresu prawa procesowego, jak i materialnego. W toku postępowania zostały wyjaśnione – zgodnie z nakazem płynącym z dyspozycji przepisu art. 366 § 1 k.p.k. – wszystkie istotne dla sprawy okoliczności. Ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy w Radomiu poczynił w oparciu o całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (art. 410 k.p.k.), który ocenił z poszanowaniem wszystkich reguł wynikających z kodeksu postępowania karnego, a swoje stanowisko w sposób wyczerpujący uzasadnił w pisemnych motywach wyroku sporządzonych zgodnie z wymogami art. 424 § 1 k.p.k. – w szczególności Sąd ten wskazał w uzasadnieniu orzeczenia, które fakty uznał za udowodnione lub też nie, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie dał wiary dowodom przeciwnym.
Przechodząc do omówienia poszczególnych zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonego M. J. to stwierdzić należy co następuje :
1\ Jeśli chodzi o pierwszy z zarzutów , tj. obrazy przepisów postępowania a to art. 4 , 5§1 i 2 oraz 7 k.p.k. mającej wpływ na treść orzeczenia , to po jego analizie , nieco utrudnionej wobec lakoniczności jego uzasadnienia zawierającego głównie argumentację dotyczącą błędów w ustaleniach faktycznych , których jakoby dopuścił się Sąd I instancji a więc zarzutu zawartego w punkcie 3 apelacji, stwierdzić należy , że skarżąca faktycznie kwestionuje ocenę dowodów dokonaną przez ten sąd , w postaci odmówienia wiary wyjaśnieniom oskarżonego M. J. – w części , w której nie przyznawał się on do popełnienia zarzucanego mu czynu - oraz wyjaśnieniom pozostałych oskarżonych nie przyznających się do popełnienia zarzucanych im czynów w więc K.
K. i P. P. zaś dania wiary wyjaśnieniom oskarżonego S. H. przyznającego się do winy oraz zeznaniom świadków przesłuchanych w sprawie niniejszej. Zarzut ten jest bezzasadny. Sąd Okręgowy w Radomiu dokonał bowiem szczegółowej analizy wyjaśnień oskarżonego M. J. ( pisemne motywy wyroku k – 993-994v) . Analizował także wyjaśnienia pozostałych oskarżonych oraz zeznania świadków takich jak R. P. , J. D., P. B., J. J. , R. C., K. N., J. W. , K. M., K. S. i E. P.. Poddał analizie opinię Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji z s. w R. oraz opinię biegłego dr W. O. ( uzasadnienie k – 995v-997). Po tak przeprowadzonej analizie jednoznacznie wskazał , którym dowodom daje wiarę i w jakiej części a którym dowodom waloru wiarygodności odmawia.
W szczególności wyjaśnił w jakiej części daje wiarę wyjaśnieniom oskarżonego M. J. a w jakiej nie daje im wiary i swe stanowisko w tym przedmiocie logicznie i racjonalnie uzasadnił. Wskazał , że niewiarygodne są wyjaśnienia oskarżonego co do tego , iż nie sprzedawał on nikomu dopalaczy wyjaśniając , iż powodem takiego postępowania była jego obawa , iż zabraknie ich dla niego bo przecież oskarżony został zatrudniony w charakterze sprzedawcy w przedmiotowym lokalu. Wskazał także , że twierdzenie M. J. , że nie wiedział on o szkodliwości tych substancji jest także całkowicie niewiarygodne w świetle zapoznania go z dokumentem o zakazie prowadzenia działalności lokalu , w którym taka informacja się znajdowała oraz udzielania mu ustnych informacji o podobnej treści przez pracowników Sanepidu.
Nie sposób nie zgodzić się w tym przedmiocie z rozumowaniem Sądu Okręgowego w Radomiu.
Reasumując : nie sposób uznać za skarżącą, iż Sąd I instancji oceniając zgromadzony materiał dowodowy , dopuścił się naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów usytuowanej w art. 7 kpk. – Sąd Apelacyjny w Lublinie w całości podziela ustalenia i analizę dowodów przeprowadzoną przez tenże Sąd.
Zarzut naruszenia powyższej zasady nie może bowiem sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu I instancji wyrażonymi w uzasadnieniu orzeczenia , czy też przeciwstawianiu tymże ustaleniom odmiennego poglądu, opartego na własnej dokonanej przez skarżącą ocenie materiału dowodowego ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 1975 roku w sprawie I KR 197/74 – OSNKW 5/1975 poz. 58). Tymczasem w sprawie niniejszej skarżąca przeciwstawia ustaleniom sądu zawartym w uzasadnieniu , swoją , subiektywną ocenę dowodów w sprawie , opartą praktycznie jedynie na części wyjaśnień oskarżonego M. J.. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego ( przykładowo wyrok z dnia 9 listopada 1990 roku w sprawie WRN 149/90 – OSNKW 7-9/1991 poz. 41) , przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. , jeśli tylko: -jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, -stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających , zarówno na korzyść , jak i niekorzyść oskarżonego, -jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku.
Wszystkie powyższe wymogi Sąd I instancji spełnił. Natomiast wywody skarżącej zawarte w apelacji , przedstawiają alternatywną wersją oceny dowodów i stanowią jedynie czystą polemikę z ustaleniami Sądu I instancji , nie popartą logicznymi argumentami.
Nie sposób ponadto zgodzić się z obrońcą oskarżonego, że Sąd Okręgowy w Radomiu dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego naruszył przepis art. 5 § 1 i 2 k.p.k. Sam fakt sformułowania przez skarżącą zarzutu obrazy tego przepisu dowodzi braku zrozumienia, na czym polega naruszenie zasady in dubio pro reo w procesie karnym.
Otóż naruszenie tej reguły ma miejsce jedynie wówczas, gdy sąd orzekający poweźmie wątpliwości co do istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i nie mogąc wątpliwości tych usunąć, rozstrzyga je na niekorzyść oskarżonego. Jeżeli natomiast pewne ustalenia faktyczne zależne są od np. dania wiary lub odmówienia jej zeznaniom świadków , wyjaśnieniom oskarżonych czy też innym dowodom , to nie można mówić o naruszeniu zasady in dubio pro reo, a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez sąd w granicach sędziowskiej swobodnej oceny dowodów wynikającej z treści art. 7 k.p.k. (por. wyrok SN z dnia 5 października 2000 roku, II KKN 332/00, LEX nr 50908; postanowienie SN z dnia 14 grudnia 2010 roku, III KK 378/10, LEX nr 736756). W rozpoznawanej sprawie wątpliwości takie zgłosiła jedynie autorka apelacji, nie powziął ich natomiast Sąd Okręgowy w Radomiu. Treść pisemnych motywów zaskarżonego wyroku nie wskazuje bowiem, aby Sąd ten przedstawił tam swoje wątpliwości w kwestii czynu dokonanego przez oskarżonego M.
J. i jego odpowiedzialności karnej i nie mogąc wątpliwości tych usunąć rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego. Lektura uzasadnienia apelacji uprawnia natomiast do konstatacji, że skarżąca ,jako przykłady nie dających się usunąć wątpliwości , które jakoby sąd I instancji rozstrzygnął na niekorzyść oskarżonego M. J. wskazuje na okoliczności , które jej zdaniem świadczą o braku popełnienia czynu przez oskarżonego – jego okres pracy w przedmiotowym sklepie , brak ustalenia osób , które w tym okresie były narażone na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia przez działalność oskarżonego. Jest to jednak polemika z dokonanymi przez Sąd I instancji ustaleniami faktycznymi w sprawie a nie wskazanie nie dających się rozstrzygnąć okoliczności , które Sąd rozstrzygnął na niekorzyść oskarżonego a więc nie może prowadzić do uwzględnienia zarzutu obrazy art. 5 § 2 k.p.k;
2\ jeśli chodzi o drugi zarzut a mianowicie rzekomą obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na jego treść, a to art. 9 k.p.k. w zw. z art. 202§1 k.p.k.. polegającą na niedopuszczeniu z urzędu dowodu z opinii sądowo-psychiatrycznej dotyczącej M. J. to także należy uznać go za bezzasadny.
Przed odniesieniem się do meritum postawionego zarzutu , zauważyć należy , iż model polskiego postępowania karnego wymaga aktywności stron w zgłaszaniu wniosków dowodowych ( postanowienie Sądu Najwyższego z 14 grudnia 2017 roku w sprawie III KK 447/17 – Lex nr 2417599) natomiast działanie w tym zakresie przez sąd z urzędu jest ograniczone li tylko do przypadków ściśle określonych.
Sąd Apelacyjny w Lublinie reprezentuje pogląd , iż wynikająca z art. 167 k.p.k. powinność dopuszczenia przez sąd dowodów z urzędu , przy braku stosownego wniosku strony, powstaje tylko wtedy, gdy dokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych uzależnione jest od przeprowadzenia dowodu, o którym sąd powziął informację i którego przeprowadzenie jest w ogóle możliwe.
Również w najnowszym orzecznictwie sądowym zauważa się, że w kontradyktoryjnym postępowaniu inicjatywę dowodową co do zasady powinny wykazywać strony, a organ procesowy podejmuje działania w tym względzie w braku aktywności stron albo gdy pomimo ich aktywności do wyjaśnienia okoliczności faktycznych będących podstawą rozstrzygnięcia zgodnie z zasadą prawdy materialnej (art. 2 § 2) konieczne jest dopuszczenie i przeprowadzenie określonego dowodu ( wyrok Sądu Najwyższego z 17 stycznia 2017 roku w sprawie Wa 17/16 – Lex nr 2200605).
Bezspornym faktem jest , iż ani oskarżony M. J. ani jego obrońca nie składali wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii lekarzy psychiatrów celem zbadania i oceny stanu zdrowia psychicznego oskarżonego ( okoliczność bezsporna).
Natomiast Sąd Okręgowy w Radomiu , mając bezpośredni kontakt z oskarżonym na sali sądowej i dokonując analizy jego wyjaśnień nie stwierdził , by w sprawie niniejszej istniały jakiekolwiek okoliczności , które uzasadniałyby poddanie oskarżonego M. J. badaniom psychiatrycznym i w konsekwencji dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów odnoszącej się do jego osoby ( okoliczność bezsporna).
Wbrew stanowisku obrońcy oskarżonego M. J. sam fakt leczenia się odwykowego i psychiatrycznego oskarżonego nie uzasadnia jeszcze dopuszczenia dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów na okoliczność jego zdolności do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem.
Ocena potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów winna być dokonana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności ujawnionych w danym postępowaniu, a fakt leczenia się przez oskarżonego psychiatrycznie jest tylko jednym z czynników, które powinny być brane pod uwagę, bynajmniej jednak nie determinującym konieczności podjęcia takich czynności dowodowych.( podobnie wyrok Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2016 roku w sprawie II KK 350/16 Prok.i Pr.-wkł. 2017/1/11, KZS 2017/2/36 ). Przepisu art. 202 § 1 k.p.k. nie można bowiem rozumieć w ten sposób, że w każdej bez wyjątku sprawie należy obwinionego (oskarżonego, skazanego, ukaranego) poddać badaniom psychiatrycznym. Obowiązek skorzystania z tego dowodu powstaje wówczas, gdy w sprawie wystąpiły uzasadnione wątpliwości co do poczytalności takiej osoby.
Wątpliwości te winny być jednak przynajmniej uprawdopodobnione, muszą zatem mieć oparcie w konkretnych okolicznościach ustalonych w sprawie i wynikać z nich w sposób obiektywny. Nie mogą one wynikać jedynie z subiektywnego przekonania oskarżonego (obwinionego) lub jego obrońcy, lecz muszą być powzięte przez organ procesowy, w tym przypadku przez sąd ( wyrok Sądu Najwyższego z 11 lutego 2016 roku w sprawie SDI 68/15 – Lex nr 2004211). W sprawie niniejszej , jak już wyżej wspomniano Sąd Okręgowy w Radomiu mając bezpośredni kontakt z M. J. nie powziął jakichkolwiek wątpliwości co do jego stanu poczytalności. Wątpliwości takowych nie uzasadnia zebrany w sprawie materiał dowodowy. Poza gołosłownym stwierdzeniem w apelacji obrońcy oskarżonego o jego wieloletnim leczeniu się psychiatrycznym brak w sprawie jakichkolwiek dowodów potwierdzających ten fakt.
Nawet z samych wyjaśnień M. J. wynika , iż nie leczył się on psychiatrycznie ( k – 602) a jedynie leczy się w ambulatorium „Monar” w związku z uzależnieniem od dopalaczy (k – 972v). Ta ostatnia okoliczność w żadnym razie nie uzasadnia potrzeby badania stanu zdrowia psychicznego oskarżonego. W tej sytuacji brak jest podstaw do podzielenia wniosku obrońcy oskarżonego zawartego w apelacji co do uchybienia przepisom postępowania przez Sąd I instancji poprzez nie dopuszczenie z urzędu dowodu z opinii sądowo-psychiatrycznej dotyczącej M. J..
3/Odnośnie trzeciego z zarzutów a mianowicie błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku a wyrażającym się w niesłusznym , według skarżącego , przyjęciu , iż oskarżony M. J. dopuścił się czynu przypisanego mu w wyroku , to zauważyć należy , że. zarzut ten jest ściśle związany z zarzutami naruszenia przez Sąd Okręgowy w Radomiu przepisów postępowania i jest pochodną odmiennej oceny procedowania Sądu I instancji, dokonanej przez skarżącą w wywiedzionym środku odwoławczym, której Sąd Apelacyjny w Lublinie w żadnej części nie podziela. Autorka apelacji , podnosząc powyższy zarzut , kwestionuje ocenę dowodów dokonaną przez sąd I instancji , w szczególności wskazując na fakt , iż wyszczególnione w akcie oskarżenia osoby nabywały substancje – dopalacze zanim oskarżony został sprzedawcą w tym sklepie a brak jest dowodów by inni klienci ucierpieli wskutek zażycia zakupionych tam środków.
Podnosząc powyższe okoliczności konstatuje , iż oskarżony nie dopuścił się czynu zakwalifikowanego z art. 165§1 pkt. 2 k.k. Zarzut ten jest całkowicie bezzasadny. Zauważyć bowiem należy , iż przestępstwo stypizowane w art. 165§1 pkt.2 k.k. jest przestępstwem materialnym – jego sprawca sprowadza niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób. Właśnie stan niebezpieczeństwa jest skutkiem tego przestępstwa. Niebezpieczeństwo to nie musi być bezpośrednie lecz musi być realne i konkretne. Dla zaistnienia tego przestępstwa nie jest konieczne jego zmaterializowanie w postaci utraty życia bądź doznania uszczerbku przez poszczególnych ludzi w wyniku sprowadzonego stanu niebezpieczeństwa. W sprawie niniejszej bez wątpienia działanie oskarżonego M.
J. ( i pozostałych oskarżonych) wyczerpywało dyspozycję art. 165§1 pkt. 2 k.k.. Oskarżony bowiem znając skutki działania sprzedawanych produktów – to , iż są one szkodliwe dla życia i zdrowia ludzi - wprowadzał je do obrotu poprzez sprzedaż nieograniczonej liczbie osób – lokal w którym pracował był ogólnie dostępny dla każdego a oskarżony sprzedając dopalacze nie informował nabywców o składzie chemicznym sprzedawanych substancji ani o skutkach ich działania dla życia i zdrowia.
Sąd Apelacyjny w Lublinie w pełni podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu I KZP 5/17 , iż sprzedaż tzw. dopalaczy jako odżywek dla sportowców czy też zapachów a więc jako produktów bezpiecznych dla zdrowia i życia człowieka i dopuszczonych do legalnego obrotu w sytuacji, gdy będą one działały w sposób niebezpieczny dla jego zdrowia i życia może wyczerpywać dyspozycję art. 165§1 pkt. 2 k.k.. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyżej wymienionego postanowienia wskazywał bowiem , iż ważny jest sposób wprowadzenia danego towaru do obrotu a w szczególności wiedza nabywcy o jego cechach, tzn. składzie , bezpieczeństwie używania itd. I oczywiste jest , iż inaczej należy traktować sprawcę , który wprowadza do obrotu dopalacze jako substancje bezpieczne , nie informując o ich składzie a inaczej sprawcę , który wprowadza je informując nabywcę z jakimi substancjami mamy do czynienia i co zawierają.
Przenosząc powyższy pogląd na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy , iż oskarżony M. J. posiadając wiedzę o tym , że sprzedawane przez niego produkty działają w sposób niebezpieczny dla zdrowia i życia nabywców ( dokumenty k 358,362 , 547, zeznania E. P. k- 552-554, 902v-903) w żaden sposób ich o tym nie informował a wprost przeciwnie – sprzedawał je jako „legalne” środki bez wątpienia więc swym działaniem wyczerpał dyspozycję art. 165§1 pkt. 2 k.k. ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie w sprawie II Aka 266/17 ). Fakt , iż nie zostali ustaleni konkretni nabywcy , którzy w określonej dacie nabyli przedmiotowy środek od M. J. nie ma znaczenia dla oceny prawnej czynu oskarżonego.
4/Apelacja obrońcy oskarżonego M. J. także w części zawierającej zarzut 4 - rażącej niewspółmierności kary pozbawienia wolności , której jakoby dopuścił się Sąd Okręgowy w Radomiu ferując wyrok w stosunku do tegoż oskarżonego za popełniony czyn przypisany mu zaskarżonym wyrokiem jest niezasadna.
Przypomnieć w tym miejscu należy , że z rażącą niewspółmiernością kary za określone przestępstwo mamy do czynienia wówczas , gdy na podstawie wszystkich okoliczności mających wpływ na jej wymiar można ustalić , że zachodzi wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji , a karą jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej przy prawidłowym zastosowaniu dyrektyw wymiaru kary zawartych w art. 53 k.k. i dalszych ( wyrok Sądu Najwyższego z 14 grudnia 1973 roku w sprawie III KR 254\73 – OSNPG 3-4\1974 poz. 51 , wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 1995 roku w sprawie II KRN 198\94 – OSN Prok. i Pr. 6\1995 poz.18). Nie chodzi w tej sytuacji o każdą ewentualną różnicę w ocenach co do wymiaru kary , ale o różnicę zasadniczą , która powodowałaby , iż karę wymierzoną dotychczas należałoby traktować jako rażąco niewspółmierną , z uwagi na jej łagodność lub surowość.
Kara pozbawienia wolności może być uznana za rażąco niewspółmiernie surową zarówno z powodu nadmiernej jej wysokości, jak i z powodu nieorzeczenia warunkowego zawieszenia jej wykonania ( wyrok Sądu Najwyższego z 9 stycznia 1973 roku w sprawie V KRN 474/72 – OSNKW 6/1973 poz. 76).
Wracając do treści apelacji skarżąca , podnosząc powyższy zarzut , precyzuje go w ten sposób , że rażąca niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu wyraża się w wymierzeniu mu kary pozbawienia wolności w wymiarze surowszym niż pozostałym oskarżonym i przypisaniu przez Sąd Okręgowy w Radomiu zbyt dużej wagi jego uprzedniej karalności. .
Twierdzenie to nie jest słuszne. Przede wszystkim podkreślić należy , iż Sąd I instancji w sposób prawidłowy ustalił , zarówno stopień winy M. J. , jak i stopień społecznej szkodliwości jego czynu. Sąd ten wskazał na uprzednią karalność oskarżonego M. J. ( i P. P.) jako na okoliczność obciążającą i mającą wpływ na wymiar kary i stanowisko swe logicznie uzasadnił. W tej sytuacji nie sposób uznać za słuszne odmienne stanowisko skarżącej zaprezentowane w apelacji o jakobym „dodatkowym” karaniu oskarżonego z tego powodu. Zwrócić należy także uwagę , że w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia Sąd I instancji wyjaśnił dlaczego wymierzył poszczególnym oskarżonym takie a nie inne kary a w szczególności dlaczego surowiej potraktował oskarżonych M. J. i P. P. a łagodniej K. K. i S. H.. Sąd Apelacyjny w Lublinie w pełni to stanowisko podziela – takie a nie inne ukształtowanie kar wymierzonych poszczególnym oskarżonym sprawia , iż wyrok ten jest ze wszech miar wewnętrznie sprawiedliwy.
Reasumując : jeśli chodzi o wymierzoną oskarżonemu M. J. karę pozbawienia wolności to właśnie taki jej wymiar i formę , tj. bezwzględną karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania Sąd Okręgowy w Radomiu uznał za karę , która spełni swe funkcje wychowawcze i zapobiegawcze w zakresie prewencji indywidualnej w stosunku do tegoż oskarżonego, jak i w zakresie prewencji generalnej (uzasadnienie k – 999-1000). Zwrócić należy uwagę , że zagrożenie ustawowe czynu jakiego dopuścił się oskarżony M. J. , tj. art.165§1 pkt. k.k. to kara pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do 8 lat. Wymierzając oskarżonemu karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności Sąd Okręgowy w Radomiu wymierzył ją więc w wymiarze dużo bardziej zbliżonym do jej dolnej granicy zagrożenia niż do granicy górnej. W żadnym razie kara ta nie jest rażąco niewspółmiernie surowa.
Orzeczenie o zwolnieniu M. J. od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze i ustaleniu, że wchodzące w ich skład wydatki ponosi Skarb Państwa zapadło w oparciu o przepis art. 624 § 1 k.p.k., albowiem – zdaniem Sądu Apelacyjnego w Lublinie – sytuacja materialna oskarżonego nie pozwala mu na uiszczenie tych należności.
Z tych wszystkich względów, Sąd Apelacyjny w Lublinie orzekł, jak w wyroku