Sygnatura akt II Ca 1574/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 grudnia 2018 r. Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Zbigniew Zgud (sprawozdawca) Sędziowie: SO Magdalena Meroń-Pomarańska SR del. Katarzyna Milewska Protokolant: stażysta Robert Nędza po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2018 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa M. W. przeciwko (...) Spółka Akcyjna w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie z dnia 15 marca 2018 r., sygnatura akt VI C 916/15/S 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. SSR Katarzyna Milewska SSO Zbigniew Zgud SSO Magdalena Meroń-Pomarańska UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego z dnia 14 grudnia 2018 roku Powód M. W. wniósł o zasądzenie od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 9000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 26 maja 2014 roku do dnia zapłaty z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości powoda od czerwca 2004 roku do maja 2014 roku wraz z kosztami procesu według norm prawem przyjętych. Strona pozwana (...) SA w W. w odpowiedzi na pozew sprecyzowanej ostatecznie na rozprawie w dniu 6 marca 2018 roku uznała żądanie pozwu do kwoty 342,08 zł i wniosła o oddalenie powództwa w pozostałym zakresie za zwrotem od powoda kosztów procesu według norm prawem przyjętych . Wyrokiem z dnia 15 marca 2018 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie sygn. akt VI C 916/15/S w pkt I zasądził od strony pozwanej (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda M. W. kwotę 342,08 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 2 września 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015r. oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016r. do dnia zapłaty; w pkt II oddalił powództwo w pozostałym zakresie; w pkt III zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę (...),00 tytułem zwrotu kosztów postępowania; a w pkt IV nadał wyrokowi w punkcie I-ym rygor natychmiastowej wykonalności; Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód M. W. jest właścicielem nieruchomości gruntowej składającej się z działki ewidencyjnej nr (...) położonej we W., przy ulicy (...) , dla której Sąd Rejonowy w Jędrzejowie Wydział IX Zamiejscowy Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...). Nieruchomość ta zabudowana jest domem jednorodzinnym, w którym zamieszkuje powód z rodziną. Nieruchomość została nabyta przez powodaM. W. w dniu 26 marca 2005 roku. Na nieruchomości stanowiącej własność powoda oznaczonej jako działka nr (...) przy ulicy (...) we W. znajduje się słup teletechniczny należący do strony pozwanej (...) SA w W. wraz z około 10 m odcinkiem linii teletechnicznej. Urządzenia wybudowane zostały w 1999 roku na podstawie pozwolenia na budowę wydanego przez Starostę Powiatowego we W. z dnia 2.07.1999 roku, znak : BK/7351/6/95/98. Słup ŻN był wykorzystywany przez stronę pozwaną do prowadzenia działalności gospodarczej do maja 2014 roku . Sąd Rejonowy ustalił nadto, że słup stoi przy froncie działki. Przebiega wzdłuż granicy działki w bliskiej odległości od granicy. W bezpośrednim sąsiedztwie tego słupa znajduje się już betonowy słup energetyczny. Obok słupa ciągnie się pas ochronny o szerokości pół metra z każdej strony 10 metrowej linii. Powód M. W. zamieszkał na posesji z żoną E. W. w 2010 roku. Od czasu wprowadzenia się przez małżonków W. do nieruchomości we W. nie pojawili się na terenie posesji powoda pracownicy strony powodowej celem uzyskania dostępu do linii telekomunikacyjnej i dokonania jakiejkolwiek czynności modernizacyjnej. Dopiero w dacie 29 maja 2014 roku na teren posesji przybyli pracownicy strony pozwanej z ciężkim sprzętem celem umożliwienia im demontażu urządzenia przesyłowego, lecz powód M. W. uniemożliwił im wejście na teren posesji. Najpierw słup telekomunikacyjny należący do strony powodowej, stojący na posesji powoda nie był ogrodzony. Od 2010 roku postawiono ogrodzenie, tak, że słup stoi bezpośrednio za murowanym ogrodzeniem na posesji powoda, stykając się z nim, i nie ma do niego dostępu od strony drogi dojazdowej. Po drugiej stronie ogrodzenia znajduje się droga. Z drugiej strony posesji powoda znajduje się pompa ciepła. Dostęp do słupa telekomunikacyjnego strony pozwanej znajduje się także od strony zewnętrznej posesji powoda za betonowym ogrodzeniem jednak ma charakter ograniczony pozwalający tylko na wykonanie prac konserwatorskich, jednak nie pozwala na usunięcie słupa od zewnętrznej strony posesji. Strona pozwana za wyjątkiem słupa nie korzystała z innych urządzeń ( żadnego innego terenu ani nie wjeżdżała nigdy na nieruchomość powoda). Strona pozwana już w lutym 2014 roku informowała powoda o likwidacji przedmiotowego słupa wskazując dzień 30 czerwca 2014 roku jako dzień ostatecznego załatwienia sprawy. Powód uniemożliwił usunięcie linii teletechnicznej. W dacie 29 maja 2014 roku pracownicy strony powodowej wyposażeni w ciężki sprzęt do demontażu infrastruktury technicznej próbowali wejść na posesję powoda celem usunięcia słupa telekomunikacyjnego. Od tej daty słup jest nieczynny. Celem przeprowadzenia przeglądu konserwacji urządzenia przesyłowego można z drabiny z zewnątrz sprawdzić uszkodzenia. Pas dojazdu musi być taki, aby mógł wjechać samochód ciężarowy. Powód M. W. zamieszkał na posesji z żoną E. W. w 2010 roku. Od czasu wprowadzenia się przez małżonków W. do nieruchomości we W. do daty 29 maja 2014 roku nie pojawili się na terenie posesji powoda pracownicy strony powodowej celem uzyskania dostępu do linii telekomunikacyjnej i dokonania jakiejkolwiek czynności modernizacyjnej. W dacie 29 maja 2014 roku na teren posesji przybyli pracownicy strony pozwanej z ciężkim sprzętem celem umożliwienia im demontażu urządzenia przesyłowego, lecz jego żona E. W. nie pozwoliła na wejście na teren posesji. Wartość wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości w okresie dziesięciu lat przed wniesieniem powództwa do dnia 26 maja 2015 roku, z nieruchomości składającej się z działki nr (...) położonej we W. ulica (...), objętej księga wieczystą nr (...) dla wariantu 1 obejmującego powierzchnię zajętą pod słupem telekomunikacyjnym, liniami telekomunikacyjnymi wraz z pasem ochronnym oraz powierzchnię drogi dojazdowej o szerokości 3 m wynosi 2340 zł. Dla wariantu 2 obejmującego powierzchnię zajętą pod słupem telekomunikacyjnym, liniami telekomunikacyjnymi wraz z pasem ochronnym oraz powierzchnię drogi dojazdowej o szerokości 4,68 m wynosi 3370 zł. Dla wariantu 3 obejmującego powierzchnię zajętą pod słupem telekomunikacyjnym , liniami telekomunikacyjnymi wraz z pasem ochronnym 410 zł. Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie zeznań świadków strony pozwanej, wizji lokalnej, opinii biegłego – z których ów stan faktyczny wprost i precyzyjnie wynikał. Sąd konstruując stan faktyczny oparł się na dowodzie z wizji lokalnej, zeznaniach słuchanych świadków wnioskowanych przez stronę pozwaną oraz na opinii biegłego P. F. ustalając wysokość wynagrodzenia za korzystanie z służebności przesyłu w wariancie 3. Sąd jedynie w części oparł się na zeznaniach świadka E. W. odnośnie tego, że nie zezwolono na wejście nas teren posesji celem usunięcia słupa w dacie 29 maja 2014 roku jednak osobą, która na takie wejście nie zezwoliła była żona powoda a nie powód co wynika z treści przesłuchanych w sprawie pozostałych świadków. Sąd dał jedynie wiarę zeznaniom powoda, że od marca 2005 roku jest właścicielem nieruchomości, nie dał wiary jego odosobnionym twierdzeniom, że pracownicy strony pozwanej w maju 2014 roku próbowali włamać się na jego posesję, brak jest bowiem poza twierdzeniami powoda innych dowodów potwierdzających przedstawioną przez niego wersję. Sąd Rejonowy pominął przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy dowody z wydruków k. 341 – 362 odnośnie wyznaczenia zasad wytyczenia drogi dojazdowej albowiem nie były one przydatne do dokonania ustaleń faktycznych w sprawie, gdyż wobec dostępu przez stronę pozwaną do konserwacji słupa od zewnątrz powoda wytyczanie drogi nie było konieczne strona pozwana zwracała się do powoda o usunięcie słupa które to usunięcie jak sam przyznał powód było przez niego wstrzymywane strona pozwana także w okresie objętym żądaniem pozwu zasadniczo nie ingerowała we władanie powoda nad gruntem, i nie ograniczała go w możliwości władania tym gruntem. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że zgodnie z art. 224 § 2 k.c. i art. 225 k.c. od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Z kolei w myśl art. 230 k.c. przepisy dotyczące roszczeń właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków lub o zapłatę ich wartości oraz o naprawienie szkody z powodu pogorszenia lub utraty rzeczy, jak również przepisy dotyczące roszczeń samoistnego posiadacza o zwrot nakładów na rzecz, stosuje się odpowiednio do stosunku między właścicielem rzeczy a posiadaczem zależnym, o ile z przepisów regulujących ten stosunek nie wynika nic innego. Art. 230 k.c. reguluje stosunki między właścicielem a bezumownym (bezprawnym) posiadaczem zależnym, który bez skutecznego tytułu włada rzeczą jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą. Sąd Rejonowy wskazał, że strona pozwana korzysta z nieruchomości powoda bez jakiegokolwiek tytułu prawnego pochodzącego od powoda lub jego poprzedników prawnych. Strona pozwana jest posiadaczem w złej wierze, a podstawę roszczeń powoda stanowi regulacja art. 225 k.c., zgodnie z którą właścicielowi nieruchomości wykorzystywanych przez posiadacza w złej wierze należy się stosowne wynagrodzenie. Powództwo powoda jako właściciela nieruchomości, na której wzniesiono urządzenie przesyłowe skierowane przeciwko stronie pozwanej tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy jest zasadne do kwoty 342,08 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty. Sąd Rejonowy zaznaczył, iż powód domagał się przyznania wynagrodzenia w globalnej kwocie 9000 zł wskazując, że obszar gruntu zajęty pod slup to koło 1 m2 gruntu, dostęp do słupa przez nieruchomość powoda to około 30 m2, obszar pod linią telekomunikacyjną to około 4 m2. Według niego łączna wielkość gruntu, który nie można zagospodarować w wybrany przez właściciela sposób to 35 m2. Strona pozwana twierdziła, iż należne wynagrodzenie powoda to kwota 342,08 zł za korzystanie z odcinka około 10 m2 powierzchni posesji powoda na cele urządzenia przesyłowego. Sąd przychylił się do argumentacji strony pozwanej wyliczając wynagrodzenie zgodnie z wariantem 3 opinii biegłego mgr inż. P. F. z modyfikacjami czasowymi dotyczącymi jedynie daty naliczenia wynagrodzenia za okres od dnia 26 marca 2005 roku do dnia 30 maja 2014 roku. Sąd Rejonowy uznał, iż strona pozwana słusznie wskazała w piśmie procesowym z dnia 27 września 2016 roku, że w odniesieniu do żądania wynagrodzenia za okres przed 24 marca 2015 roku powód nie ma legitymacji procesowej, gdyż przed tą datą nie był właścicielem nieruchomości. Sąd wyliczając wynagrodzenie oraz ustalając jako początkowy okres jego naliczania od daty przychylił się do tego stanowiska. Sąd wskazał, że nie było również podstaw do żądania wynagrodzenia za okres po 29 maja 2014 roku , tj. po dacie w której strona pozwana zamierzała usunąć urządzenie przesyłowe z nieruchomości powoda, o czym uprzednio go poinformowała. Skoro powód uniemożliwił usunięcie infrastruktury technicznej (telekomunikacyjnej) z jego posesji, z którego od tej daty strona pozwana nie korzysta okres korzystania z nieruchomości powoda powinien być liczony do tej daty. W dalszej części rozważań Sąd Rejonowy biorąc za podstawę wyliczenia wynagrodzenia dla strony powodowej uwzględnił je w wariancie 3- tj. licząc je od bazowej kwoty 410 zł (dla wariantu obejmującego powierzchnię zajętą pod słupem telekomunikacyjnym, liniami telekomunikacyjnymi wraz z pasem ochronnym) bez drogi dojazdowej ze stosownymi modyfikacjami wynikającymi z zawężenia okresu naliczania wynagrodzenia za okres od dnia nabycia przez powoda własności nieruchomości – tj. od dnia 26 marca 2005 roku do dnia podjęcia przez stronę pozwaną próby demontażu na posesji powoda urządzenia przesyłowego – czyli do dnia 29 maja 2014 roku. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym wizji lokalnej i przesłuchania stron można wysnuć jednoznaczny wniosek, że korzystanie z nieruchomości powoda przez stronę pozwaną przyjęło najbardziej ograniczony zasięg i nie polegało na korzystaniu z drogi dojazdowej. Zdaniem Sądu samo ukształtowanie terenu, fakt, że działka powoda została ogrodzona nie oznacza absolutnie, że strona pozwana korzystała z drogi dojazdowej. Wręcz przeciwnie zagrodzenie i odizolowanie wzniesionym ogrodzeniem urządzenia od drogi dojazdowej wyklucza przyjęcie korzystania z tej drogi dojazdowej przez stronę pozwaną. Ponadto jak wynika z wyników wizji lokalnej, dokumentacji zdjęciowej oraz częściowo zeznań pracowników strony pozwanej, aby dotrzeć na teren posesji celem obsługi urządzenia przesyłowego strona pozwana nie musiała wchodzić na teren posesji powoda, aby następnie można było dostać się do urządzenia przesyłowego. Stosowne trudności w możliwości skorzystania z dostępu do słupa od strony posesji powoda wymuszał na stronie pozwanej korzystanie z dojazdu z drugiej strony posesji powoda, tak aby dostać się do urządzenia przesyłowego, celem dokonania jego sporadycznej renowacji, konserwacji czy wreszcie jego demontażu, która przecież zdaniem Sądu nie jest nadmierną ingerencją w prawo własności powoda, skoro dokonywana była od zewnątrz tej posesji. Tym bardziej, że zamieszkanie rodziny powoda na terenie posesji datuje się od 2010 roku i w tym czasie strona pozwana jedynie raz przybyła na teren tej posesji w dacie 29 maja 2014 roku celem usunięcia urządzenia przesyłowego, co powód jej uniemożliwił. Natomiast po tej dacie urządzenie to było nieczynne (zostało wyłączone z eksploatacji). Skoro słup obecnie jest nieczynny i nie służy działalności gospodarczej, nie tworzy to po stronie powoda utrudnień w korzystaniu z nieruchomości – np., konieczności znoszenia wizyt pracowników strony pozwanej. Sąd Rejonowy nadmienił, że skoro w linii ogrodzenia nieruchomości przy drodze dojazdowej usytuowano nie tylko urządzenie przesyłowe strony pozwanej, ale też starsze urządzenie przesyłowe oznacza to, że powód powierzchni zajętej pod linie transformatorowe nie przeznaczał do żadnego dodatkowego zagospodarowania. Trudno natomiast racjonalnie założyć, że powód planował dodatkowe inwestycje budowlane, w tym w bezpośredniej styczności z urządzeniami przesyłowymi, przy linii ogrodzenia, gdzie znajduje się pas ochronny. Sąd wskazał, że nie można zasadnie stwierdzić, iż posadowienie infrastruktury teletechnicznej spowodowało ograniczenia w zabudowie oraz w nasadzeniach. Przebieg urządzeń wzdłuż granicy działki – wskazuje, że zabudowa w tym miejscu jest wykluczona, natomiast nie stanowi przeszkody do zakładania nasadzeń. Ograniczenia w tym przypadku są teoretyczne – gdyż przebieg linii przy granicy działki żadnych utrudnień nie powoduje. Dla Sądu Rejonowego racjonalne było przyjęcie, że fakt braku zgody powoda w maju 2014 roku na wpuszczenie ekipy pracowniczej strony powodowej z ciężkim sprzętem na teren jego posesji celem demontażu urządzenia przesyłowego odbierał powodowi możliwość racjonalnego i uzasadnionego domagania się wynagrodzenia za okres po tej dacie. Nielogicznym było by w tej sytuacji obstawanie na stanowisku, że strona pozwana ma płacić za urządzenie, które chciała w tej dacie z posesji powoda usunąć, lecz doznała w tym przeszkód od powoda i z którego od tej daty nie korzysta. Sąd stwierdził, że skoro to powód nie zgodził się na demontaż urządzenia telekomunikacyjnego to musi się on liczyć z pozbawieniem go uprawnienia do naliczania wynagrodzenia za korzystanie ze służebności przesyłowej za ten okres (po dacie miesiąca maja 2014 roku), jak i za okres sprzed daty nabycia prawa własności (przed datą 26 marca 2005 roku). Sąd Rejonowy uznał, że również specyfika miejsca posadowienia na nieruchomości powoda słupa telekomunikacyjnego strony pozwanej przy linii ogrodzenia nie pozwala przyjąć wynagrodzenia według innych stawek niż te które podano w trzecim z wyliczonych przez biegłego wariantów. Z urządzenia przesyłowego w znaczeniu związanym z koniecznością wejścia na grunt powoda korzysta się nader rzadko tylko na użytek potrzeby naprawy czy konserwacji dostęp urządzenia przesyłowego, czego przykładowo nie można porównać do korzystania o charakterze trwałym z szerszego odcinka posesji powoda niż ten wąski odcinek na którym znajduje się samo urządzenie i niewielka przestrzeń obok zarezerwowana na obsługę tego urządzenia i stworzenie do niego dostępu. Nie ma tu absolutnie mowy o korzystaniu z odcinka drogi dojazdowej i tego odcinka nie można zaliczyć przy wyliczaniu powierzchni korzystania ze służebności . Właściciel nie jest władztwa pozbawiony, lecz ograniczony i to minimalnie w swym we władztwie. Sąd uznał, że korzystanie z gruntu powoda przez stronę pozwaną nie powoduje wyłączenia od użytkowania wskazanego przez powoda pasa gruntu i realnie jak zasadnie wskazał biegły nie ogranicza powoda w korzystaniu z gruntu na odcinku pasa gruntu większym niż 10 metrów kwadratowych. W konsekwencji Sąd Rejonowy zgodził się ze stanowiskiem strony pozwanej, iż wysokość tego wynagrodzenia powinna wynieść kwotę 342,08 zł po modyfikacji wariantu 3 opinii biegłego uwzględniając powierzchnię zajętą pod słupem telekomunikacyjnym, liniami telekomunikacyjnymi wraz z pasem ochronnym, a nie jak to wyliczył biegły 410 zł, przyjmując szerszy okres rozliczeniowy. Okresem wyliczenia wynagrodzenia należnego powodowi od strony pozwanej jest zatem okres od dnia nabycia prawa własności nieruchomości przez powoda – tj. od daty 26 marca 2005 roku do dnia 29 maja 2014 roku - odmowy dostępu strony pozwanej na grunt powoda celem demontażu urządzenia przesyłowego. Biegły natomiast liczył wynagrodzenie za okres szerszy od 26 maja 2004 roku (jako podanej błędnie przez powoda daty nabycia własności nieruchomości) do końca 2015 roku. Z poczynionych przez biegłego wyliczeń (k. 312 akt , str. 73 opinii biegłego) wynika, że naliczone wynagrodzenie w kwocie 410 zł dla opcji 3 obejmuje okres czasu od 26 maja 2004 roku do końca 2015 roku. Zgodnie z wariantem III opinii biegłego wyliczone wynagrodzenie za okres od dnia 26 maja 2004 roku do dnia 31 grudnia 2004 roku wynosi 10,14 zł, za 2005 rok wynosi kwotę 14,06 zł, za lata 2006- 2008 rok wynosi kwotę po 25,06 zł, za lata 2009-2010 kwotę po 41,01 zł, za rok 2011 kwotę 45,81 zł, , za lata 2012 – 2013 kwotę po 53,28 zł, za 2014 rok kwotę 54, 81 zł, za 2015 rok kwotę 21,92 zł. Należało zatem dostosować to do okresu rzeczywistego korzystania w czasie liczonym od uzyskania prawa własności gruntu przez powoda - tj. od dnia 26 marca 2005 roku do dnia 30 maja 2014 roku (zgodnie z twierdzeniami strony pozwanej, następnego po dniu odmowy wpuszczenia strony pozwanej na posesję powoda celem usunięcia urządzenia przesyłowego). Dlatego Sąd pomniejszył kwotę 410 zł o kwotę wynagrodzenia za 2004 rok (tj. o kwotę 10,14 zł), następnie o kwotę 3,6 zł za 3 miesiące wynagrodzenia za 2005 rok (przy wynagrodzeniu 14,06 zł miesięczna kwota to 1,20 zł). Dalej według Sądu należało odjąć wynagrodzenie za 7 miesięcy (po dacie 30 maja 2014 roku) za 2014 rok czyli o wynagrodzenie w kwocie 32,20 zł (wynagrodzenie za 2014 rok wynosi kwotę 54,81 zł, z czego kwota za 1 miesiąc to w zaokrągleniu kwota 4,60 zł, a za 7 miesięcy kwota 32, 20 zł). Należało też zdaniem Sądu odjąć od kwoty 410 zł wyliczoną przez biegłego kwotę za 2015 rok – 21,92 zł. Razem różnica daje kwotę 342,08 zł należnego wynagrodzenia. Taką też kwotę Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda tytułem wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. O odsetkach ustawowych za opóźnienie w zapłacie Sąd orzekł na podstawie art. 455 k.c, naliczając je od dnia następnego po dniu doręczenia stronie pozwanej odpisu pozwu do dnia zapłaty (pkt. I sentencji wyroku). W pozostałym zakresie powództwo zdaniem Sądu ejonowego podlegało oddaleniu (pkt. II sentencji wyroku). Zważywszy na to, że Sąd Rejonowy zasądził wynagrodzenie w kwocie zgodnej z ostatecznym stanowiskiem strony pozwanej zaprezentowanym na rozprawie w dniu 6 marca 2018 roku w zakresie kosztów postępowania Sąd orzekł jak w pkt. III sentencji wyroku zasądzając od powoda na rzecz strony pozwanej jej koszty procesu w całości, na podstawie art. 100 zd. 1 k. p. c,, jako, że powód utrzymał się z roszczeniem w znikomym zakresie. Na koszty te złożyło się wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika w wysokości 1200 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa zgodnie z par. 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych.. Na zasadzie art. 333 par. 1 pkt. 2 k.p.c. wyrokowi z uwagi na uznanie przez stronę pozwaną roszczenia co do kwoty 342,08 zł nadano z urzędu rygor natychmiastowej wykonalności co do punktu I wyroku. Od powyższego wyroku apelację wniósł powód. Zaskarżył on ww. wyrok w całości zarzucając mu: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.