leczenie psychiatryczne w zamkniętym zakładzie sądowego lecznictwa psychiatrycznego – internacja psychiatryczna. Biegli nadto podali, że w związku z tendencją do nadużywania alkoholu doszło u oskarżonego Z. C. do wytworzenia zespołu uzależnienia od alkoholu. Biegli stwierdzili występowanie silnie rozwiniętego mechanizmu nałogowego regulowania uczuć, który przejawia się natrętną i nieuświadomioną potrzebą regulowania stanów napięcia emocjonalnego za pomocą spożywanego alkoholu. Występuje u niego usprawiedliwianie nałogowego picia alkoholu i obwinianie o to innych osób. Oskarżony wykazuje też tendencję do minimalizowania problemu uzależnienia od alkoholu. Zdaniem biegłych, oskarżony powinien podjąć terapię w oparciu o otwarty system lecznictwa odwykowego; leczenie to powinno odbywać się po zakończeniu leczenia psychiatrycznego na zasadzie środka zabezpieczającego i powinien być zastosowany środek zabezpieczający na zasadzie art.
– terapia odwykowa w warunkach ambulatoryjnych. Na rozprawie w dniu 3 grudnia 2018 r. (k. 314 – 315) biegli A. W. i O. G. w całości podtrzymali pisemną opinię z dnia 15 października 2018 r. W szczególności potwierdzili, że oskarżony cierpi na schizofrenię paranoidalną i miał całkowicie zniesioną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu, jak też do pokierowania swoim postępowaniem, co wyczerpuje przesłanki do zastosowania przepisu z art. 31 § 1 k.k. Biegły A. W. dodał, że jeżeliby się okazało, iż postępowanie dowodowe nie potwierdzi treści zarzutu, to należy wnioskować o leczenie odwykowe oskarżonego w oparciu o art. 29 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (SR: przyjęcie do szpitala psychiatrycznego bez zgody osoby chorej psychicznie). Również i biegły O. G. wskazał, że oskarżony musi się leczyć; biegły zaznaczył, że gdyby na izbę przyjęć zgłosił się pacjent z takim wywiadem jak oskarżony, to zostałby przyjęty do leczenia bez swojej zgody. Sąd uznał pisemną opinię biegłych A. W. i O. G. z dnia 15 października 2018 r. oraz ich ustne opinie za wiarygodne w całości. Są one zrozumiałe i przekonywujące, odpowiadają na pytania zakreślając ich przedmiot i nie rodzą wątpliwości co do ich merytorycznej trafności. Opinia biegłych A. W. i O. G. z dnia 25 czerwca 2018 r. nie jest przydatna, albowiem biegłym nie przedstawiono wówczas pełnej dokumentacji medycznej dotyczącej zdrowia psychicznego oskarżonego. Stąd wnioski zawarte w tej opinii nie były zgodne z rzeczywistością. Oskarżony został też poddany badaniu psychologicznemu, które przeprowadził biegły psycholog B. S.. W pisemnej opinii z dnia 16 listopada 2018 r. (k. 301 – 303) biegły, po przeprowadzeniu jednorazowego badania oraz na podstawie historii choroby Poradni Odwykowej w K. i dokumentacji medycznej, stwierdził, że oskarżony Z. C., oprócz schizofrenii paranoidalnej, ujawnia objawy zespołu uzależnienia od alkoholu, organiczne uszkodzenie (...) na tym podłożu, organiczne zaburzenia osobowości, a także wtórne obniżenie sprawności intelektualnej. Na rozprawie w dniu 3 grudnia 2018 r. (k. 315) biegły B. S. podtrzymał swoją pisemną opinię. Opinie biegłego B. S. w zakresie dotyczącym choroby psychicznej oskarżonego i uzależnienia od alkoholu są wiarygodne. Opinie w tym zakresie pokrywają się z opiniami biegłych psychiatrów. Różnica pomiędzy opiniami biegłego B. S., a opiniami biegłych psychiatrów sprowadza się do tego, że, według biegłych psychiatrów, wobec oskarżonego najpierw należałoby zastosować leczenie stacjonarne psychiatryczne, a następnie powinien on podjąć terapię w oparciu o otwarty system lecznictwa odwykowego, natomiast biegły B. S. zaproponował, aby nie kierować oskarżonego na leczenie stacjonarne psychiatryczne, lecz na leczenie stacjonarne odwykowe, gdzie lekarz psychiatra, który musi być na takim oddziale zatrudniony, zleca i konsultuje leczenie psychiatryczne. W realiach niniejszej sprawy rozbieżności te nie mają znaczenia. Mając powyższe na uwadze, Sąd przyjął, iż oskarżony Z. C. nie wypełnił swym zachowaniem znamion zarzuconego mu czynu, przy czym w zarzuconym okresie zachodziły co do niego okoliczności z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k. – i umarzył wobec oskarżonego przedmiotowe postępowanie karne. Zgodnie z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa. Określenie "ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa" obejmuje dwie grupy okoliczności wyłączających przestępność czynu: 1) kontratypy oraz 2) okoliczności wyłączające winę. Okolicznością wyłączającą winę jest m.in. niepoczytalność, o której mowa w art. 31 § 1 k.k. Powołany przepis stanowi, że nie popełnia przestępstwa, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem. Z uwagi na to, że oskarżony nie wypełnił swym zachowaniem znamion zarzuconego mu czynu, a w świetle opinii biegłych był całkowicie niepoczytalny, postępowanie karne należało umorzyć, a to stosownie do treści art. 414 § 1 k.p.k.. Ponieważ oskarżony nie wypełnił przedmiotowych znamion czynu z art. 207 § 1 k.k., Sąd nie mógł uwzględnić wniosku biegłych o zastosowanie środka zabezpieczającego, o jakim mowa w art.
leczenie psychiatryczne w zamkniętym zakładzie sądowego lecznictwa psychiatrycznego. Otwarta natomiast pozostaje procedura, o jakiej mowa w art. 29 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego. Na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. Sąd kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa, a ponadto na podstawie § 11 ust. 1 pkt 3 i § 17 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie zasądził od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego kwotę 1.176 zł tytułem zwrotu kosztów ustanowienia obrońcy z wyboru. Orzeczenie o kosztach znajduje uzasadnienie w powołanych wyżej przepisach. Z) (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.