, uznał wniosek za zasadny wskazując, że strony podjęły starania o ustanowienie służebności w drodze umowy, ale nie odniosło to skutku z uwagi na brak zgodnego stanowiska co do wynagrodzenia, a co za tym idzie uczestniczka postępowania nie ma tytułu uprawniającego ją do korzystania z nieruchomości wnioskodawców w związku z posadowieniem na niej sieci przesyłowej, której właścicielem i użytkownikiem ona pozostaje. Sąd Rejonowy, przywołując też stosowne orzecznictwo, wskazał że służebność przesyłu ma charakter czynny, natomiast wynagrodzenie za jej ustanowienie powinno uwzględniać cały uszczerbek, który jest tego następstwem (źródłem jest bowiem zdarzenie jakim jest powstanie służebności, przez które uszczerbek ten staje się trwały i nieodwracalny), a przedsiębiorca przesyłowy w zamian za uzyskanie cywilnego prawa podmiotowego ma uiścić wynagrodzenie rekompensujące uszczerbki wynikłe z powstania tego prawa. Przestrzeń w jakiej przedsiębiorca przesyłowy może poruszać się realizując przysługującą służebność, a w której właściciel nieruchomości obciążonej nie może podejmować działań utrudniających lub uniemożliwiających wykonywanie służebności musi być oznaczona; leży to w interesie obu stron, które w ten sposób uzyskują wiedzę o przestrzennym zakresie swoich uprawnień. Zaznaczył także, że biegły z zakresu elektroenergetyki wskazał wariant pasa służebności o szerokości wyznaczonej liniami biegnącymi w odległości po 3 metry od rzutu pionowego zewnętrznych przewodów oraz przestrzeń między tymi przewodami, który uwzględnia ograniczenia wynikające z norm odległościowych dla budynków oraz dostęp do urządzeń z wykorzystaniem w razie konieczności specjalistycznego sprzętu. Uczestniczka postępowania na tym etapie nie przedstawiła źródeł obowiązywania norm odległościowych, na które się powołuje, co uniemożliwiło ich weryfikację, a więc opinia nie została skutecznie zakwestionowana; kwestionowała także obszar służebności wskazując, że róg działki jest przeznaczony na drogi publiczne. Celem opinii biegłego geodety było zaznaczenie przebiegu służebności zgodnie z wariantem wynikającym z opinii biegłego z zakresu elektroenergetyki; zarzuty do tej opinii, będące powieleniem wcześniejszych zarzutów pod adresem opinii biegłego z zakresu elektroenergetyki, nie mogą być skuteczne, ponieważ celem opinii geodezyjnej jest jedynie wymierzenie strefy służebności. Sąd Rejonowy zaznaczył też, że powoływanie się na tym etapie na dokument „Wytyczne dotyczące określania powierzchni służebności przesyłu niezbędnej dla właściwego korzystania z urządzeń (...) S.A.”(k. 199) jest spóźnione, gdyż kwestie te podlegały ocenie przy ustalaniu wariantu służebności przez biegłego z zakresu energetyki i nie było przeszkód, aby wówczas przedstawić wskazany dokument, zwłaszcza że rolą biegłego z zakresu elektroenergetyki, a nie geodezji, była ocena kwestii technicznych dotyczących tej sieci; zasady ekonomii procesowej w tych okolicznościach przemawiały za nieuwzględnieniem wniosku o przeprowadzenie uzupełniającej opinii biegłego geodety, dlatego wniosek ten został oddalony. Biegły z zakresu szacowania nieruchomości oszacował wynagrodzenie na 22116 zł i szczegółowo wyjaśnił zastosowaną metodę, uwzględniając wszystkie okoliczności niezbędne dla wyliczenia wynagrodzenia; uwzględnił wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości w sposób odpowiadający treści służebności, ustalając odpowiedni współczynnik współkorzystania, a ponadto element odszkodowawczy związany z obniżeniem wartości nieruchomości w związku z posadowieniem sieci. Kwestie wynikające z zarzutów do operatu szacunkowego zostały obszernie i przekonująco wyjaśnione w opinii ustnej, a w znacznej części zarzuty są powieleniem wcześniejszych zarzutów pod adresem opinii biegłego z zakresu elektroenergetyki, które podobnie jak w przypadku opinii geodezyjnej nie mogą być skuteczne z uwagi na przesądzenie kwestii, których dotyczą; dlatego też wniosek uczestniczki postępowania o uzupełniającą opinię biegłego rzeczoznawcy został oddalony. Sąd Rejonowy za nieskuteczny uznał zarzut dotyczący przedawnienia roszczeń odszkodowawczych wskazując, że wynagrodzenie za ustanowienie służebności ma zrekompensować uszczerbek, który jest następstwem ustanowienia służebności, a którego źródłem jest zdarzenie jakim jest powstanie służebności na mocy wydanego orzeczenia, dlatego nie można przyjąć, że składający się na nie element odszkodowawczy jest odrębnym i powstałym wcześniej roszczeniem. Na treść służebności składają się: przesył energii elektrycznej oraz podejmowanie czynności koniecznych dla utrzymania linii w należytym stanie, w tym przez dokonywanie niezbędnych przeglądów, konserwacji, modernizacji i remontów oraz usuwanie awarii; zakres tych uprawnień dotyczy pasa gruntu rozpościerającego się wzdłuż linii napowietrznych obejmującego obszar między liniami biegnącymi w odległości 3 m od rzutów pionowych skrajnych przewodów tej linii (281 m 2); zakres terytorialny służebności został zaznaczony na mapach stanowiących załączniki do opinii geodezyjnej biegłego geodety W. S. z 23 sierpnia 2016 r., którą należało uczynić integralną część niniejszego postanowienia. Tytułem jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu Sąd Rejonowy zasądził od uczestniczki postępowania solidarnie na rzecz wnioskodawców 22116 zł, płatną w terminie tygodnia od dnia uprawomocnienia się postanowienia, gdyż powinno ono, poza pasem służebności, w którym przedsiębiorstwo korzysta z sieci energetycznej, objąć również obniżenie wartości niewykorzystanej części działki o powierzchni 186 m 2, a ujęcie w wynagrodzeniu elementu odszkodowawczego uzasadnia poniesiona szkoda, z uwagi na fakt powstania linii przesyłowej w 1996 r., czyli po nabyciu nieruchomości przez wnioskodawców, co miało miejsce w 1982 r. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c., bowiem rozstrzygnięcie sprawy służy uregulowaniu sytuacji prawnej obu stron w związku z istniejącą infrastrukturą przesyłową i obie z nich wnosiły o przeprowadzenie dowodów połączonych z wydatkami, dlatego też, na podstawie 520 § 1 k.p.c. przy zastosowaniu art. 113 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, konieczne było rozliczenie niepokrytych kosztów postępowania i obciążenie nimi każdej ze stron po połowie. Na koszty te składają się wynagrodzenia biegłych - 5517,99 zł, dlatego nakazano pobrać na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego w Ż. tytułem nieuiszczonych wydatków: od wnioskodawców solidarnie 2758,99 zł, a od uczestniczki postępowania, ze względu na uiszczoną zaliczkę w wysokości 600 zł, 2159 zł. Apelację od tego postanowienia wniosła uczestniczka postępowania zaskarżając je w całości i zarzucając mu naruszenie: art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i sprzeczną z zasadami logiki, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że opinia biegłego sądowego z zakresu instalacji elektromagnetycznych w zakresie wskazań dotyczących szerokości pasa służebności przesyłu jest rzeczowa i spójna, a zatem może stanowić podstawę do ustalenia powierzchni służebności; art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczną z zasadami logiki ocenę materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że nie było przeszkód, aby uczestniczka postępowania przedstawiła dokument pod nazwą „Wytyczne dotyczące określania powierzchni służebności przesyłu niezbędnej dla właściwego korzystania z urządzeń (...) S.A.” na etapie sporządzania opinii przez biegłego sądowego z zakresu instalacji elektroenergetycznych, podczas gdy dokument ten został sporządzony w grudniu 2015 r., to jest w dacie po sporządzeniu opinii przez tego biegłego; art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. i art. 162 k.p.c. w związku z art. 286 k.p.c. poprzez bezzasadne oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii jako spóźnionego, podczas gdy uczestniczka postępowania zgłosiła dowód z dokumentu pod nazwą „Wytyczne dotyczące określania powierzchni służebności przesyłu niezbędnej dla właściwego korzystania z urządzeń (...) S.A.” we właściwym czasie i bez zbędnej zwłoki, na podstawie którego wnosiła o przeprowadzenie opinii uzupełniającej, a którego to dowodu uczestniczka postępowania nie mogła zgłosić na etapie sporządzania opinii przez biegłego elektroenergetyka, albowiem dokument ten jeszcze nie istniał, a tym samym poczynienie błędnych ustaleń stanu faktycznego sprawy m.in. wskutek zaniechania przez Sąd Rejonowy działań zmierzających do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy związanych z określeniem pasa służebności wystarczającego dla zapewnienia właściwego korzystania z urządzeń; art. 217 § 1 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. i art. 162 k.p.c. w związku z art. 286 k.p.c. poprzez bezzasadne oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego na okoliczność wyliczenia wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu w wysokości odpowiadającej powierzchni niezbędnej do właściwego korzystania z urządzenia. Ponad to zarzuciła naruszenie: art. 288 k.c. w związku z art.
oraz art. 305 1 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia - do właściwego korzystania z urządzeń - i przypisanie służebność charakteru biernego wbrew treści ustawy, poprzez ustalenie pasa służebności przesyłu w zakresie szerszym niż niezbędny do właściwego korzystania z urządzeń zlokalizowanych na nieruchomości wnioskodawców; art.
oraz art. 305 1 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia odpowiedniego wynagrodzenia i zasądzenie na rzecz wnioskodawców znacznie zawyżonego wynagrodzenia, które nie jest odpowiednie w rozumieniu tego przepisu, albowiem bezzasadnie uwzględnia wynagrodzenie wyliczone w oparciu o powierzchnię przekraczającą obszar niezbędny do korzystania z urządzeniem celem dystrybucji energii elektrycznej, czyli obszar, z którego uczestniczka postępowania nie korzysta (powierzchnię służebności przesyłu) i bezzasadnie uwzględnia odszkodowanie za obniżenie wartości nieruchomości wskutek posadowienia urządzeń pomimo tego, że jest ono przedawnione, a na dodatek nie stanowi następstwa ustanowienia służebności przesyłu, a jedynie istnienia urządzeń oraz nie zostały wykazane przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej; art. 305 1 1 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia „korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej” oraz „zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń” i niepełne skonkretyzowanie treści służebności przesyłu poprzez pominięcie takich elementów jak: dokonywanie oględzin, pomiarów, kontroli, wymiany na nowe, prawie swobodnego dostępu do urządzenia w każdym czasie (w tym sprzętem ciężkim) (...) S.A. i podmiotów działających w jego imieniu od strony drogi publicznej, podczas gdy uprawnienia te są niezbędne uczestniczce postępowania celem prawidłowego gospodarowania urządzeniami przesyłowymi i wykonywania w przyszłości czynności związanych ze służebnością przesyłu. Przy tak postawionych zarzutach wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i ustanowienie na nieruchomości położonej w Ż., obejmującej działkę (...), dla których Sąd Rejonowy w Ż. prowadzi księgę wieczystą o numerze (...), na rzecz (...) Spółki Akcyjnej w K. służebność przesyłu polegającą na korzystaniu z tej nieruchomości w celu dystrybucji energii elektrycznej za pomocą urządzenia w postaci linii napowietrznej średniego napięcia oraz słupa energetycznego, prawie do pozostawienia na tej nieruchomości tego urządzenia oraz prawie swobodnego dostępu do urządzenia w każdym czasie (w tym sprzętem ciężkim) (...) S.A. i podmiotów działających w jego imieniu od strony drogi publicznej w celu dokonywania przeglądów, oględzin, remontu, konserwacji, modernizacji, kontroli, wymiany na nowe, pomiarów, napraw, usuwania awarii, a także wykonywania innych prac związanych z ich eksploatacją w pasie służebności o szerokości rzutu poziomego linii powiększonego o odległość 0,6 m od skrajnych jej przewodów za wynagrodzeniem ustalonym przez biegłego. Wniosła także o zasądzenie solidarnie od wnioskodawców na jej rzecz kosztów postępowania za obie instancje, względnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji z pozostawieniem mu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego. Jednocześnie wniosła o przeprowadzenie dowodu z opinii uzupełniających: biegłego geodety na okoliczność szerokości pasa służebności jako szerokości wynikającej z rzutu skrajnych przewodów na grunt pod linią powiększoną o odległość 0,6 m od skrajnych przewodów linii napowietrznej średniego napięcia; biegłego rzeczoznawcy majątkowego na okoliczność wyliczenia kwoty jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności w pasie służebności o szerokości rzutu poziomego linii napowietrznej średniego napięcia powiększonego o odległość 0,6 m od skrajnych przewodów linii, albowiem te wnioski dowodowe w tym zakresie zostały oddalone. Ponadto wniosła o sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej w sentencji zaskarżonego postanowienia w ten sposób, że miejsce wskazanej sygnatury akt zamiast „I Ns 261/12” wpisać „I Ns 489/12”, a przy oznaczeniu stron w rubrum postanowienia zamiast słów „A. W.
; J. Gudowski, J. Rudnicka, G. Rudnicki, S. Rudnicki: [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom II. Własność i inne prawa rzeczowe, pod red. J. Gudowskiego, WK z 2016 r., teza 5. do art. 305 1, art.
, art. 305 3, art. 305 4 i przywołane tamże orzecznictwo; postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2013 r., sygn. akt V CSK 491/12, Lex 1394096; postanowienie Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2018 r., sygn. akt IV CSK 540/17, Lex 2497679, postanowienie Sądu Najwyższego z 17 maja 2018 r., sygn. akt IV CSK 604/17, Lex 2500417 i powołane tamże orzecznictwo). Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że w rozpoznawanej sprawie nie jest dochodzone odszkodowanie czy też wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości. To posadowienie urządzeń przesyłowych na nieruchomości wnioskodawców wskazuje, na konieczność ustanowienia służebności przesyłu, albowiem w braku takiej możliwości mogliby oni skutecznie żądać ich usunięcia z tej nieruchomości. W rozpoznawanej sprawie nie przedstawiono żadnego dokumentu dotyczącego tego, w jaki sposób doszło do posadowienia tych urządzeń na nieruchomości wnioskodawców, natomiast nikt nie powołuje się na to, że była jakaś zgoda ich co do posadowienia tych urządzeń. Oznacza to, że do czasu ustanowienia służebności właściciel może żądać usunięcia urządzeń, a dopiero jej ustanowienie stanowi tytuł prawny do domagania się wynagrodzenia, które musi uwzględniać wszystkie elementy, o których była mowa wyżej, ale dotyczy to stanu na przyszłość, a nie tego, który już zaistniał. Nie jest to więc odszkodowanie za szkodę wynikłą z korzystania z nieruchomości wnioskodawców przed ustanowieniem służebności (takiego odszkodowania w tej sprawie oni nie dochodzą; takie żądanie rozpoznaje się też w odrębnym trybie; o tych kwestiach apelująca zapomina). Jednocześnie zgodnie z art.
właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Takiego wynagrodzenia dochodzą też wnioskodawcy w rozpoznawanej sprawie. Podnoszenie zarzutu przedawnienia w tej sprawie jest o tyle bezzasadne, że nie dochodzą oni wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości czy odszkodowania za korzystanie z nieruchomości przed ustanowieniem służebności przesyłu, ale wynagrodzenia za ustanowienie służebności jako odpowiedniego. Sam fakt, że urządzenia przesyłowe zostały posadowione na ich nieruchomości przed ustanowieniem służebności przesyłu nie ma tutaj istotnego znaczenia; mógłby być ten fakt brany pod uwagę - przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności - gdyby nieruchomość została przez nich nabyta już z takim obciążeniem, albowiem wówczas powinno ono być uwzględnione w cenie sprzedaży. W rozpoznawanej sprawie takie okoliczności nie zostały wykazane. Należy także zaznaczyć, że służebność przesyłu powstaje na nieruchomości dopiero z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o jej ustanowieniu, ewentualnie w drodze zasiedzenia, ale to nie ma znaczenia w tej sprawie. To oznacza że wcześniej wnioskodawcy nie mogli się domagać się odpowiedniego wynagrodzenia za jej ustanowienie, a jedynie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości ewentualnie jakieś formy odszkodowania za obniżenie wartości tej nieruchomości. To, czy dochodzili oni wcześniej wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z ich nieruchomości lub formy odszkodowania za obniżenie wartości nie oznacza, że obecnie, przy ustalaniu odpowiedniego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, nie należy tych czynników (wpływ na obniżenie wartości) brać pod uwagę. Ostatecznie bowiem nie został im wynagrodzony uszczerbek w ich majątku wynikający z obniżenia wartości nieruchomości, a odpowiednie wynagrodzenie, które dopiero przy ustanowieniu służebności może być ustalone musi brać pod uwagę ten uszczerbek. To wszystko powoduje, że nie można stwierdzić, aby część wynagrodzenia za ustanowienie służebności uległa przedawnieniu. Nie mogła ulec przedawnieniu, gdyż dopiero z chwilą uprawomocnienia się postanowienia Sądu Okręgowego doszło do ustanowienia służebności przesyłu, a to właśnie z tą służebnością jest związane to wynagrodzenie. Przedstawiona przez uczestniczkę postępowania w apelacji konstrukcja prawna związana z zarzutem przedawnienia, w okolicznościach sprawy, nie mogła odnieść spodziewanego przez nią skutku. Do przedawnienia roszczenia wnioskodawców o odpowiednie wynagrodzenie bowiem nie doszło. Apelująca domaga się też, aby doprecyzować treść służebności przesyłu poprzez dokonywanie oględzin, pomiarów, kontroli, wymiany na nowe, prawie swobodnego dostępu do urządzenia w każdym czasie (w tym sprzętem ciężkim) (...) S.A. i podmiotów działających w jej imieniu od strony drogi publicznej. Trzeba jednak zauważyć, że dokonywanie oględzin, pomiarów, czy kontroli to nic innego jak niezbędne przeglądy. Wymiana elementów na nowe to nic innego jak modernizacja lub remonty. Podejmowanie czynności koniecznych dla utrzymania linii w należytym stanie to nic innego jak prawo swobodnego dostępu do urządzenia w każdym czasie, w tym sprzętem ciężkim przez uczestniczkę postępowania lub na jej zlecenie, albowiem to ona jest uprawniona z tego tytułu. To oznacza, że nie ma konieczności doprecyzowywania treści tego postanowienia, które jest ogólne, jednakże w żaden sposób nie ogranicza uczestniczki postępowania do dokonywania tych czynności, na które wskazała w apelacji. W okolicznościach sprawy nie ma znaczenia wniosek dowodowy złożony w apelacji, a dotyczący przeprowadzenia dowodu z opinii uzupełniającej biegłego geodety na okoliczność ustalenia szerokości pasa służebności w innej szerokości niż opisane w opinii biegłego z zakresu instalacji elektromagnetycznych. O tym już była mowa wyżej, w tym zakresie prawidłowo został oddalony wniosek dowodowy przez Sąd Rejonowy. Dlatego też nie było konieczności prowadzenia tego dowodu i Sąd Okręgowy również tenże wniosek dowodowy oddalił jako pozostający bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a to zgodnie z art. 227 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. Odnośnie kolejnego wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej rzeczoznawcy majątkowego należy zaznaczyć, że wniosek ten został złożony tylko po ta, aby dokonał on wyliczenia wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności w pasie, który dopiero wyznaczyć ma geodeta. Jeżeli oddalono wniosek o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego geodety, to nie było podstaw do tego, aby uwzględniać wniosek o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego. Dlatego też także i ten wniosek dowodowy Sąd Okręgowy oddalił na takiej samej podstawie prawnej. Niemniej jednak, z uwagi na upływ ponad roku czasu od wydania opinii przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego, należało zwrócić się o aktualizację operatu szacunkowego. Nie została jednak w tym zakresie sporządzona opinia uzupełniająca, a prawidłowość operatu szacunkowego już sporządzonego wcześniej została potwierdzona /aktualizacja operatu szacunkowego sporządzona przez biegłego sądowego S. B. k. 361-371/. Niezasadny był wniosek o sprostowanie zaskarżonego postanowienia, albowiem postanowienie znajdujące się w aktach w oryginale nie zawiera uchybień, o których mowa w apelacji w części dotyczącej sprostowania. Zastosowana przez Sąd Rejonowy w tej części, co do głównego przedmiotu postępowania, regulacja prawna jest prawidłowa. Sąd Okręgowy, biorąc pod uwagę całokształt wskazanych okoliczności faktycznych sprawy, a także to, że wnioskodawcy są współwłaścicielami nieruchomości po połowie, ale nie pozostają we wspólności, uznał iż zaskarżone postanowienie wymaga jednak zmiany. Przede wszystkim dotyczy to kwestii związanej z częścią ich nieruchomości, która jest przeznaczona w planie zagospodarowania przestrzennego na drogi publiczne. Wskazano ją powyżej, jest to trójkąt oznaczony przez biegłego geodetę punktami 120-123-124. W tym zakresie w żaden sposób nie można wskazywać, że poprzez ustanowienie służebności przesyłu zostali oni ograniczeni w prawie własności tej części nieruchomości. Ustanowienie tej służebności nie spowodowało więc obniżenia wartości tej części ich nieruchomości. Sąd Rejonowy nie zwrócił na to uwagi, a taki zarzut wyeksponował nawet w uzasadnieniu. To spowodowało konieczność obniżenia wynagrodzenia o 2016 zł (wartość każdego metra kwadratowego działki została bowiem wyliczona, w zakresie obniżenia jej wartości, na ok. 45,80 zł), czyli do 20100 zł. Wnioskodawcy nie są objęci węzłem solidarności tylko właścicielami nieruchomości w równych częściach, a co za tym idzie każdemu z nich należy się połowa tej kwoty, czyli po 10500 zł. Nie był zaś skarżony termin uregulowania zobowiązania ustalony w zaskarżonym postanowieniu. Ponieważ wnioskodawcy nie są objęci węzłem solidarności należało także zmienić rozstrzygniecie o kosztach sądowych, pozostawiając wysokość kwoty należnej od uczestniczki postępowania na tym samym poziomie, a kwotę należną od wnioskodawców dzieląc po połowie, przy czym o grosz mniej od wnioskodawcy powinna koszty sądowe uregulować wnioskodawczyni – jest to kwestia tylko matematycznego rozliczenia. W pozostałym zakresie zastosowana przez Sąd Rejonowy regulacja prawna jest prawidłowa. Zasadą w toku postępowania nieprocesowego jest ponoszenie kosztów postępowania przez każdego z jego uczestników w zakresie związanym z ich udziałem w sprawie (art. 520 § 1 k.p.c.). W rozpoznawanej sprawie nie istnieje spór pomiędzy wnioskodawcami i uczestniczką postępowania w zakresie konieczności ustanowienia służebności. Co do istoty sprawy pozostają więc oni zgodni. Dlatego też – zdaniem Sądu Okręgowego – zasadnie Sąd Rejonowy, w realiach rozpoznawanej sprawy, zastosował ogólną zasadę dotyczącą kosztów postępowania w postępowaniu nieprocesowym, przyjmując ją także co do kosztów sądowych. Powyższe wskazuje na bezzasadność zarzutów apelacji w zasadniczej części. Mając powyższe na uwadze, na podstawie: a) na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., należało orzec, jak w punkcie I sentencji, b) na podstawie art. 385 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., należało orzec, jak w punkcie II sentencji, albowiem w pozostałej części apelacja okazałą się bezzasadna. O kosztach postępowania odwoławczego (punkt III sentencji) orzeczono na podstawie art. 520 § 1 k.p.c., albowiem co do zasady wnioskodawcy i uczestniczka postępowania pozostawali zgodni, że należy ustanowić służebność przesyłu. To powoduje, że kwestie dotyczące wysokości wynagrodzenia i samego przebiegu tej służebności nie mogą, zdaniem Sądu Okręgowego w obecnym składzie, wpływać na rozróżnienie stopnia ich zainteresowania wynikiem postępowania, skoro co do głównego przedmiotu postępowania pozostają oni zgodni. Regulacja ta stanowi zaś zasadę w toku postępowania nieprocesowego. O kosztach sądowych w postępowaniu odwoławczym (punkt IV sentencji) orzeczono na podstawie art. 520 § 1 k.p.c., przyjmując powyżej wskazaną ocenę prawną, w związku z art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 300 ze zm.). Na te koszty złożyły się tymczasowo poniesione przez Skarb Państwa wydatki na aktualizację opinii biegłego w wysokości 441,93 zł, przy czym podzielono je po połowie pomiędzy wnioskodawcami (220,96 zł), a uczestniczką postępowania (220,97 zł), wnioskodawcy w sumie powinni uregulować o grosz mniej od uczestniczki postępowania – jest to kwestia tylko matematycznego ich rozliczenia, natomiast każdy z wnioskodawców powinien przypadające na nich koszty sądowe uregulować po połowie, gdyż nie są oni związani węzłem solidarności. SSO Marcin Rak SSO Roman Troll SSO Magdalena Balion-Hajduk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.