← Polska

V ACa 215/18

Sygn. akt V ACa 215/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Ewa Kaniok Sędziowie:

§ 1k.c.

Nie sposób uznać za rażąco wygórowane opłaty za czynności windykacyjne w kwotach 35 zł za monit telefoniczny i 25 zł za monit listowny zwłaszcza, ze w stosunku do pozwanej takie czynności były wykonywane wielokrotnie. Niepodobna uznać również za rażąco wygórowaną opłatę operacyjną w wysokości 20 złotych przy miesięcznej racie prawie 2.000 złotych. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., przy uwzględnieniu treści art. 482 § 1 k.c. Orzeczenie o kosztach zapadło na podstawie art. 98 k.p.c. Obejmuje zwrot kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 5.400 zł, opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz opłatę od pozwu w wysokości 5.252 zł. Pozwana wniosła apelację, skarżąc wyrok w całości. Zarzuciła naruszenie art. 3 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c., art. 245 k.p.c. w zw. z art. 253 k.p.c. i art. 309 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 231 k.p.c., art. 6 k.c. i art.

§ 1k.c.

Skarżąca wniosła o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów za obie instancje. Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest zasadna tylko w niewielkiej części, dotyczącej zasądzenia kwoty 130 zł z odsetkami, za koszty windykacji. Skarżąca ma rację, że chodzi w tym zakresie o postanowienia umowy zawartej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie, kształtujące jej prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy (niedozwolone postanowienia umowne). W § 3 ust. 14 pkt b) umowy z dnia 25 marca 2014 r. ustalono opłatę za monit telefoniczny w wysokości 35 zł, a za monit listowny w wysokości 25 zł. Są to niewątpliwie kwoty rażąco wygórowane. Czynności windykacyjne należą do zakresu obowiązków pracowników banku, w związku z czym nie generują dodatkowych kosztów po jego stronie. Powód nie przedstawił kalkulacji, która wskazywałaby na realne powiązanie tych stawek z rzeczywiście ponoszonymi przez bank kosztami, przede wszystkim ewentualnymi opłatami za wysyłanie korespondencji czy wykonywanie połączeń telefonicznych. Trzeba zaznaczyć, że analogiczne postanowienia umowne były już wielokrotnie uznawane za niedozwolone klauzule umowne przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W. i wpisywane do rejestru niedozwolonych postanowień prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tytułem przykładu można wskazać, że wpis nr (...)jako niedozwoloną klauzulę uznaje ustalenie opłaty za wysłanie upomnienia w wysokości 20 zł, a wpis nr (...) dotyczy kwoty 13 zł za telefoniczne upomnienie. W obu przypadkach są to kwoty nawet niższe niż zastrzeżone w umowie stron tego procesu z dnia 25 marca 2014 r. Wobec tego, uznając za zasady zarzut naruszenia art.

§ 1

k.c., Sąd Apelacyjny skorygował wyrok co do kwoty 130 zł wraz z odsetkami, wymienionej w punkcie 3 pozwu. W pozostałym zakresie apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Podobnie jak w toku procesu przed Sądem I instancji, apelująca postawiła szereg zarzutów pod adresem sposobu dowodzenia swych racji przez powoda, nie odnosząc się rzeczowo do treści zasadniczych twierdzeń i przedstawionych wyliczeń. Nie odniosła się do ustaleń Sądu I instancji uwzględniających wysokość niespłaconego po wypowiedzeniu umowy kapitału pożyczki (100.955,57 zł) i skapitalizowanych odsetek (3.948,92 zł), z uwzględnieniem kwoty jaka została zapłacona w dniu 19 sierpnia 2015 r. jako ostatnia (2.100 zł). Skoro poza sporem pozostaje fakt, że strony zawarły umowę pożyczki i równie niesporny jest fakt niespłacenia pożyczki, to rzeczą pozwanej było - o ile twierdzi, że wyliczenie dochodzonej należności jest nierzetelne - podjęcie obrony obejmującej twierdzenia i dowody na okoliczność rozmiarów długu pozostałego do zapłaty. Innymi słowy, powinna pozwana wdać się w spór merytorycznie, co dopiero obligowałoby bank do przedstawienia bardziej uszczegółowionych wyliczeń i ewentualnie dalszej dokumentacji, która dotyczyłaby konkretnych faktów, do których nawiązywałaby strona przeciwna. W takim wypadku mogłoby się nawet okazać konieczne postępowanie dowodowe z urzędu, przy zastosowaniu art. 232 zd. 2 k.p.c., tak aby rozstrzygnięcie sprawy nie było oczywiście nieprawidłowe i nie podważało funkcji procesu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2010 r., I CSK 199/09). W żadnym zaś razie nie powinna natomiast skarżąca oczekiwać, że samo ogólne zakwestionowanie twierdzeń i prywatnych dokumentów złożonych na okoliczność wysokości roszczenia skutkować będzie oddaleniem powództwa, co byłoby w tym wypadku de facto równoznaczne ze zwolnieniem jej z długu przez sąd. Należy w tym miejscu przypomnieć ogólną zasadę wynikającą z art. 6 k.c., że to dłużnika obciąża dowód spełnienia świadczenia. Dowodem spełnienia świadczenia jest co do zasady pokwitowanie a jakim mowa w art. 462 § 1 k.c., którego funkcja przejawia się w ułatwieniu dłużnikowi udowodnienia takiej okoliczności. W przypadku spłat kredytu na konto bankowe już sam sposób spełnienia świadczenia dostarcza dłużnikowi wystarczających dowodów na wykonanie zobowiązania (stosowne wydruki z operacji bankowych). Fakty prawnoniweczące, musi udowodnić strona, która wywodzi z nich swoje twierdzenie, o nieistnieniu praw czy obowiązków (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 2017 r., II CSK 699/16). Na pozwanej spoczywał więc ciężar wykazania, że spłaciła pożyczkę w zakresie większym niż to wynika z wysokości roszczenia dochodzonego przez powoda. Kwestionowanie treści załącznika nr 1 do umowy powinno być konstruktywne i odnosić się do danych liczbowych zawartych w zamieszczonej w nim tabeli (k.22). Ciężar udowodnienia wypowiedzenia umowy spoczywał natomiast na powodzie. Pozwana reprezentowana przez pełnomocnika co najmniej dwukrotnie zwracała się do banku o restrukturyzację pożyczki udzielonej 25 marca 2014 r. (k.74-75, 78-78v.), przy czym z pierwszego z pism – z 26 listopada 2014 r. wynika, że jest zadłużona także w trzech innych bankach i nie dokonuje bieżących spłat (k.74) a z drugiego – z dnia 26 lutego 2015 r., że „pani M. całkowicie utraciła płynność finansową” (k.78). Nie ulega więc wątpliwości, że w takiej sytuacji istniały w grudniu 2015 r. podstawy do zastosowania przez powoda § 3 ust. 26 umowy, ze skutkami określonymi w ustępie następnym, tj. postawienia w stan wymagalności całej niespłaconej kwoty pożyczki, powiększonej o należne odsetki i opłaty. Są to dodatkowe argumenty (ponad dokument zawierający wypowiedzenie umowy i dowód nadania go na poczcie – k.23-25) przemawiąjące za konstatacją, że pozwana jednak otrzymała wypowiedzenia umowy. Sąd Apelacyjny nie znajduje więc podstaw do zakwestionowania tej istotnej okoliczności faktycznej, stwierdzonej przez Sąd I instancji przy zastosowaniu art. 231 k.p.c. Kwestia otrzymania przez pozwaną monitów listownych nie ma istotnego znaczenia. W świetle wskazanej wyżej korespondencji pochodzącej od dłużniczki nie mogło być mowy o zaskoczeniu jej wypowiedzeniem umowy. O tym, że nie było przedwczesne świadczy istnienie stanu przewidzianego w § 3 ust. 26. Zaniechanie spłat pożyczki stanowiło niedotrzymanie warunków umowy. Można jeszcze odnotować, że kondycja finansowa pozwanej opisana przez jej pełnomocnika w pismach z 26 listopada 2014 r. i 26 lutego 2015 r. jednoznacznie wskazuje na utratę przez dłużniczkę zdolności kredytowej, a więc zachodziła także druga, alternatywna przesłanka wypowiedzenia. Reasumując, spośród zarzutów apelacyjnych okazał się zasadny tylko jeden – naruszenia art.

§ 1k.c.

Pozostałe nie są trafne, zarówno te, które dotyczą prawa procesowego, jak i materialnego. Z przedstawionych względów, przyjmując za własne ustalenia Sądu Okręgowego (w przytoczonym wyżej kształcie), Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. uwzględnił apelację co do kwoty 130 zł z odsetkami a w pozostałej części apelację oddalił, na podstawie art. 385 k.p.c. Orzeczenia o kosztach za obie instancje mają uzasadnienie w treści art. 100 zd. 2 k.p.c., gdyż powód uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Za drugą instancję zostało zasądzone od pozwanej na rzecz powoda wynagrodzenie adwokata w stawce minimalnej. Bogdan Świerczakowski Ewa Kaniok Elżbieta Wiatrzyk - Wojciechowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.