Sygn. akt V GC 1984/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 listopada 2018 r. Sąd Rejonowy w Kielcach V Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSR Mieczysław Drecki Protokolant: sekretarz sądowy Monika Anioł po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2018 r. w Kielcach na rozprawie sprawy z powództwa P. G. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę I – oddala powództwo; II – zasądza od P. G. na rzecz (...) S.A. w W. kwotę 917 [dziewięćset siedemnaście] złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. SSR Mieczysław Drecki Sygn. akt V GC 1984/18 UZASADNIENIE Powód – P. G. wystąpił 28 maja 2018r. do tutejszego Sadu z pozwem przeciwko pozwanej – (...) SA w W. o zapłatę kwoty 4009,80 złotych z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie od 29 marca 2018r. do dnia zapłaty wraz kosztami postępowania w sprawie. Powód podniósł, iż 24 lutego 2017r. miało miejsce zdarzenie drogowe, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...), którego użytkownikiem był P. B., a sprawca zdarzenia była osoba posiadająca zawartą z pozwana umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Na czas naprawy uszkodzonego samochodu poszkodowany korzystał z pojazdu zastępczego w okresie od 3 do 31 marca 2017r. /24 dni/. Zgodnie z cennikiem umowy najmu pojazdu ostateczna wysokość czynszu najmu stanowiła kwotę 4600,20 złotych, w tym koszty dostawy i odbiór pojazdu w wysokości 172,20 złotych. Powód nabył wierzytelność z tytułu opisanego zdarzenia umową cesji z 3 marca 2017r. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego pozwana wy[płaciła z tytułu udostępnienia pojazdu odszkodowanie w kwocie 590,40 złotych. Pozwana nie uznała żądania pozwu, wniosła o jego oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania w sprawie. Pozwana zarzuciła niewykazania zasadności najmu pojazdu zastępczego. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego za zasadny pozwana uznała czas najmu w wymiarze 6 dni /3 dni technologicznego czasu naprawy, 2 dni weekendowe, 1 dzień organizacyjny/ przy stawce najmu w wysokości 80,00 złotych netto /98,40 złotych brutto/ i w efekcie wypłaciła odszkodowanie w kwocie 590,40 złotych. Pozwana w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej ponosi odpowiedzialność w zakresie adekwatnego związku przyczynowego /art.361§1 k. c./. Nadto pozwana podniosła, iż szkoda miała miejsce 24 lutego 2017r., najem pojazdu zastępczego rozpoczął się od 3 marca 2017r. a zgłoszenie szkody nastąpiło 20 marca 2017r. Pozwana zakwestionowała również wysokość stawki za dobę najmu oraz konieczność poniesienia kosztów dostarczenia i odbioru pojazdu zastępczego. W odpowiedzi powód podtrzymał zadanie pozwu. Sad ustalił, co następuje: Powód prowadzi działalność gospodarczą na podstawie zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej natomiast pozwana prowadzi działalność gospodarczą w formie spółki prawa handlowego. - okoliczności bezsporne. W sprawie poza sporem pozostaje, iż w wyniku zdarzenia z 24 lutego 2017r. uszkodzeniu uległ pojazd marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...), którego użytkownikiem był P. B., a sprawca zdarzenia była osoba posiadająca zawartą z pozwana umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Bezspornym jest również, iż poszkodowany zawarł 3 marca 2017r. z powodem umowę najmu pojazdu zastępczego oraz cesji wierzytelności, na podstawie której powód udostępnił poszkodowanemu pojazd zastępczy przy wskazanej stawce w wysokości 150,00 złotych netto za dobę, a umowa została na czas naprawy uszkodzone pojazdu. Poza sporem pozostaje zgłoszenie szkody u ubezpieczyciela sprawcy 20 marca 2017r., jak również bezspornym jest, iż najem trwał od 3 do 31 marca 2017r., a z tego tytułu powód wystawił fakturę VAT na kwotę 4600,20 złotych, w skład której wchodził koszt dostarczenia i odbioru pojazdu zastępczego w wysokości 172,20 złotych. Bezspornym pozostaje wypłata przez pozwaną odszkodowania z tytułu udostępnienia pojazdu w kwocie 590,40 złotych. Koszt udostępnienia pojazdu miał być pokryty z OC sprawcy i poszkodowany nie poniósł jak również nie miał ponieść jego kosztów, nie zobowiązał się do zapłaty żadnej kwoty z tego tytułu, zapewniono go, że te koszty pokryje ubezpieczyciel sprawcy. Gdyby mu powiedziano, ze ma zapłacić za pojazd zastępczy 4000,00 złotych to nie skorzystałby z samochodu zastępczego. - zeznania P. B. na rozprawie 27 listopada 2018r. Sąd zważył, co następuje: I Samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną wskutek ruchu pojazdu, chyba że szkoda powstała wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzecie, za którą odpowiedzialności nie ponosi /art.436 k. c. w zw. z art.435 k. c./. Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający lub ubezpieczony /art.822§1 k. c./. Stosownie do treści art.824 1§1 k. c. o ile nie umówiono się inaczej suma pieniężna wypłacona z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła /art.361§1 k. c./. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono /art.361§2 k. c./. Naprawienie szkody powinno nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego , bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe, albo pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu /art.363§1 k. c./. Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili /art.363§2 k. c./. Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego nie służącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego, nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej, jednakże zwrotowi mogą podlegać wydatki rzeczywiście poniesione na najem. W orzecznictwie Sądu Najwyższego [uchwała z 15 listopada 2001r. w sprawie sygn. akt III CZP 68/01, uchwała z 17 maja 2007r. w sprawie sygn. akt III CZP 150/06, wyrok z 20 lutego 2002r. w sprawie sygn. akt V CK 908/00, wyrok z 11 czerwca 2001r. w sprawie sygn. akt V CKN 226/00, wyrok z 7 sierpnia 2003r. w sprawie sygn. akt IV CKN 387/01] ukształtował się wprawdzie pogląd że naprawa uszkodzonego pojazdu nie jest warunkiem wypłaty odszkodowania, bo istotne znaczenie ma fakt powstania szkody, a nie jej naprawienie, ale jest on nieadekwatny do omawianej sytuacji, w której szkoda powstaje dopiero z chwilą poniesienia kosztów najmu pojazdu zastępczego. Nie wszystkie jednak wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym mogą być refundowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobieganiu szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów /art.354§2 k. c., art.362 k. c. art.826§1 k.c./.Na dłużniku ciąży w związku z tym obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzystną wierzyciela a obciążeniem dłużnika. Nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji – gwarancyjnej ubezpieczyciela, co mogłoby doprowadzić do wzrostu składek ubezpieczeniowych [także Sąd Najwyższy w podjętej 17 listopada 2011r. uchwale 7 (...) w sprawie sygn. akt III CZP 5/11, OSNC 2012/3/28]. II W polskim systemie prawnym szkoda nie została ustawowo zdefiniowana. Na gruncie poglądów doktryny przyjąć należy, iż szkodą jest każdy uszczerbek w prawnie chronionych dobrach, z którym ustawa wiąże powstanie obowiązku odszkodowawczego /Kodeks cywilny, Wydawnictwo C. H. Beck, wydanie 4, komentarz do art.361, teza VI.3/. W ujęciu normatywnym mamy do czynienia ze szkodą na mieniu /wszelkie uszczerbki powstałe w majątku poszkodowanego bez związku z jego osobą/ oraz ze szkodą na osobie /prawnie relewantne uszczerbki niemajątkowe, jak i uszczerbki o majątkowym charakterze związane pośrednio chociażby z naruszeniem takich dóbr , jak np. zdrowie, czy integralność cielesna. Stosownie do treści art.361§2 k. c. uszczerbek dotykający poszkodowanego może wystąpić w dwóch postaciach: - straty, która poniósł w wyniku zdarzenia szkodzącego, - nieuzyskanych korzyściach. Strata wyraża się w rzeczywistej zmianie stanu majątkowego poszkodowanego i polega albo na zmniejszeniu się jego aktywów, albo na powiększeniu pasywów. Ustalenie rozmiarów szkody może nastąpić na podstawie dwóch podstawowych metod: - obiektywnej – polega na ustaleniu wysokości szkody w odniesieniu do konkretnego dobra, - dyferencyjna – polega na porównaniu aktualnego stanu majątkowego poszkodowanego z hipotetyczny stanu majątku jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie szkodzące. Metoda obiektywna abstrahuje od skutków jakie zdarzenie szkodzące wywołuje w całym majątku poszkodowanego. Sprowadza się ona więc do jedynie do ustalenia bezpośrednich następstw zdarzenia szkodzącego i z tego też powodu jest rzadko wykorzystywana. Podkreśla się, że metoda ta pozwala jedynie na określenie minimum szkody poniesionej przez poszkodowanego. Ustalenie rozmiaru szkody metodą dyferencyjną pozwala na ustalenie szkody w obu jej postaciach i dlatego jej przydatność nie może budzić wątpliwości. W praktyce bada się jednak zazwyczaj nie tyle różnice pomiędzy całym hipotetycznym majątkiem poszkodowanego a całym majątkiem rzeczywistym, ale jedynie różnice w określonych segmentach tych majątków, które – jak wynika z potocznego doświadczenia – zostały, w granicach normalnego związku przyczynowego, dotknięte zdarzeniem szkodzącym. Praktyka ta nie może ograniczać wszakże poszkodowanego w możliwości wykazania, że zasięg szkody jest szerszy, niżby wynikała to z kryterium doświadczenia życiowego /Kodeks cywilny, Wydawnictwo C. H. Beck, wydanie 4, komentarz do art.361, teza VIII/. Uwzględnienie obu postaci szkód wyraża przyjętą w polskim prawie cywilnym zasadę pełnego odszkodowania, co powinno uwzględniać także jej dynamiczny charakter. Obok pierwotnego mogą się następnie pojawić dalsze pozostające w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem uzasadniającym odpowiedzialność odszkodowawczą uszczerbki majątkowe, zarówno w charakterze utraconych korzyści [np. wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada 2002r. w sprawie sygn. akt V CKN 1325/00]. Zasada pełnego odszkodowania podlega jednakże ograniczeniom np. poprzez zakreślenie granic odpowiedzialności ramami adekwatnego związku przyczynowego. Przyznanie poszkodowanemu odszkodowania nie może doprowadzić do sytuacji, w której poszkodowany otrzyma od obowiązanego do naprawie szkody świadczenia przenoszącego rozmiar doznanego uszczerbku. Stawia to przed organami orzekającymi obowiązek przy ustalaniu wysokości odszkodowania wysokości odszkodowania zasady compensatio lucri cum damno [np. wyrok Sądu Najwyższego z 15 grudnia 1972r. w sprawie sygn. sygn.. akt II CR 592/72].Normatywne oparcie dla zastosowania zasady odliczenia od odszkodowania korzyści, które odniósł poszkodowany z faktu wyrządzenia mu szkody, znajdują oparcie w treści art.322 k. p. c.. Zabieg kompensacji może być stosowany tylko w sytuacjach, w których istnieje tożsamość zdarzenia szkodzącego, co sprowadza się do potrzeby ustalenia, że zarówno szkoda, jak i uzyskania korzyść. III Stosownie do treści art. 659 k. c. przez umowę najmu wynajmujący zobowiązuje się oddać najemcy rzecz do używania przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a najemca zobowiązuje się płacić wynajmującemu umówiony czynsz.. Czynsz może być oznaczony w pieniądzach lub świadczeniu innego rodzaju. Do zawarcia umowy najmu dochodzi, gdy strony uzgodnią istotne jej składniki / essentialia negotii/, do jakich należą przedmiot najmu i czynsz stanowiący ekwiwalent za możliwość korzystania z rzeczy. Nie można mówić o zawarciu umowy najmu, jeżeli nie określono w niej czynszu [także Sąd Apelacyjny w Łodzi w wydanym 1 marca 2016r. wyroku w sprawie sygn. akt I ACa 1190/15, lEX nr 2024123]. Podstawowym obowiązkiem najemcy jest uiszczanie czynszu [także Sad Najwyższy w wydanym 6 kwietnia 2004r. wyroku w sprawie sygn.. akt I CK 513/03, LEX nr 183731]. Choć czynsz najmu stanowi essentialia negotii umowy najmu to nie zawsze musi być określony przez wskazanie ustalonej kwoty pieniężnej. Czynsz można także określić w sposób dorozumiany np. według stawek stosowanych w stosunkach danego rodzaju [także Sąd Apelacyjny w Łodzi w wydanym 26 czerwca 2014r. wyroku w sprawie sygn. akt I ACa 1500/13, LEX nr 1504400]. Nie ma żadnych przeszkód by powiązać obowiązek zapłaty czynszu z określonymi warunkami albo w ogóle z czynszu zrezygnować. W takiej sytuacji otwartą pozostaje kwestia kwalifikacji umowy /jako umowy najmu lub innego rodzaju/, ale nie jej ważności. Swoboda umów pozwala na dowolne kształtowanie treści umowy, bez oglądania się na wzorce przewidziane w kodeksie czy ustawach szczególnych [także Sąd Apelacyjny w Warszawie w wydanym 23 listopada 2017r. wyroku w sprawie sygn. akt VI ACa 1196/16, LEX nr 2475112]. Ponieważ określenie czynszu należy do przedmiotowo istotnych elementów umowy najmu, bez którego w ogóle nie dochodzi do zawarcia tego rodzaju umowy, niemożliwe jest też skuteczne zbycie w drodze cesji wierzytelności wynikającej z umowy najmu [także np. Sąd Okręgowy w Warszawie w wydanym 23 września 2013r. wyroku w sprawie sygn.. akt IV CA 1423/12]. IV Stosownie do treści art.65 k. c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają, ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje /§1/. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na je dosłownym brzmieniu /§2/. Wykładnia umów w pierwszym rzędzie powinna uwzględniać rzeczywista wolę stron zawierających umowę i taki sens wyraża art.65§2 k. c. Wymaga to zbadania ni tylko konkretnego postanowienia umowy, ale analizy jej całości; innymi słowy wskazane jest przyjmowanie takiego sensu oświadczenia woli, które uwzględnia logikę całego tekstu, który je wyraża /kontekst umowny/. Poza tym mogą mieć znaczenie dla stwierdzenia zgodnej woli stron ich wcześniejsze i późniejsze oświadczenia oraz zachowania, czyli tzw. kontekst sytuacyjny [także Sąd Najwyższy w wydanym 26 lipca (...). wyroku w sprawie sygn. akt II CSK 9/12; LEX nr 1228778]. Przewidziane w art.65§2 k. c. wymaganie badania zgodnego zamiaru stron i celu umowy ogranicza w istotnym stopniu możliwość werbalnej interpretacji umowy [także Sąd Najwyższy w wydanym 8 czerwca 1999r. wyroku w sprawie sygn. akt II CKN 379/98, OSNC 2000/1/10]. Jeżeli wykładnia tekstu umowy budzi wątpliwości, zachodzi potrzeba ustalenia rzeczywistej treści umowy przy uwzględnieniu oświadczeń woli stron składanych przed i w trakcie zawierania umowy, według ich rozumienia przez każdą ze stron. Na tym etapie ma także znaczenie zachowanie się stron po zawarciu umowy oraz w trakcie jej wykonywania [także Sąd Najwyższy w wydanym 23 stycznia (...). wyroku w sprawie sygn. akt V CSK 474/07, OSN-ZD 2008/4/109]. Gdy okaże się, że strony nie porozumiały się co do treści złożonego oświadczenia woli, za prawnie wiążące należy uznać jego znaczenie ustalone według obiektywnego wzorca wykładni. W jego ramach jako właściwy dla prawa sens oświadczenia woli ustala się go tak, jak adresat oświadczenia sens ten rozumiał i rozumieć powinien, przy czym wiążące jest zrozumienie oświadczenie woli , będące wynikiem starannych zabiegów interpretacyjnych adresata. Tekst dokumentu zawierającego oświadczenia woli stron umowy nie stanowi wyłącznej podstawy tłumaczenia ujętych w nim oświadczeń woli. Podstawowa rola przypada językowym regułom znaczeniowym. Nie można jednak przyjmować takiego znaczenia interpretowanego zwrotu, który pozostałby w sprzeczności z pozostałymi składnikami tekstu, bo kociłoby się to z założeniem o racjonalnym działaniu uczestników obrotu prawnego. Wskazane jest przyjmowanie logicznego pojmowania całości tekstu, uwzględniania kontekstu sytuacyjnego /dotychczas składane przez strony oświadczenia, statusu stron – profesjonalna działalność gospodarcza/ celu umowy /obu stron lub zamierzenia jednej, znane drugiej/. Wyróżniane są również, jako mające istotne znaczenie, okoliczności, w których oświadczenie zostało złożone, jak tez przypisywanie mu prawnie wiążącego sensu, nawet odbiegającego od znaczenia wynikającego z reguł językowych. Jeśli w drodze ogólnych reguł interpretacyjnych nie uda się usunąć wątpliwości, to należy je rozstrzygną na niekorzyść tej strony, która zredagowała tekst wywołujący wątpliwości [także Sąd Najwyższy w wydanym 3 lutego 2011r. wyroku w sprawie sygn. akt I CSK 348/10, LEX nr 936479]. V Stosownie do treści art.509 k. c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią /przelew/, chyba, że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zalegle odsetki. Cesja wierzytelności nie jest czynnością jednostronną, a umową, z mocy której wierzyciel – cedent, przenosi na nabywcę – cesjonariusza wierzytelność przysługującą mu wobec dłużnika. Umowa przelewu jest czynnością przyczynowo – kauzalną. Charakter przyczynowy umowy przelewu wynika z treści art.510 k. c. W wyniku przelewu w rozumieniu art.509 k. c. przechodzi na nabywcę ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi, który zostaje wyłączony ze stosunku zobowiązaniowego, jako wiązał go z dłużnikiem. W wyniku umowy przelewu wierzytelności stosunek zobowiązaniowy nie ulega zmianie, lecz zmienia się jedynie osoba uczestnicząca w nim po stronie wierzyciela. Warunkiem skutecznego dochodzenia należności otrzymanej przez nabywcę długu jest udowodnienie, że takie prawo przysługiwało pierwotnemu wierzycielowi [także Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wydanym 9 listopada 2017r. wyroku w sprawie sygn. akt I ACa 262/17, LEX nr 2488259]. Przepisy dotyczące przelewu wierzytelności /art.509 i nast. k. c./ nie wymagają aby wierzytelność będąca przedmiotem cesji musiała być określona kwotowo. Wystarczające jest takie jej określenie aby dłużnik był zorientowany, po zgłoszeniu roszczenia przez cesjonariusza, jakie roszczenie winien spełnić celem zaspokojenia wierzytelności także Sad Apelacyjny w Katowicach w wydanym 12 stycznia 2017r. wyroku w sprawie sygn. akt I ACa 749/16,LEX nr 2229160]. Umowa przelewu przyszłej wierzytelności, obojętnie czy w postaci umowy z art.510§1 k. c., czy też w postaci czysto rozporządzającej, wywiera skutek dopiero z chwilą powstania wierzytelności. Ta ostatnia, zawierana w wykonaniu uprzedniego zobowiązania wynikającego najczęściej z umowy zobowiązującej do przeniesienia wierzytelności może przecież dotyczyć nie tylko wierzytelności przyszłych, u których podłoża leży częściowo tylko zrealizowany stan faktyczny uzasadniający ich powstanie, lecz również wierzytelności warunkowych i terminowych. W pierwszym wypadku przejście wierzytelności na nabywcę nastąpi z chwilą powstania wierzytelności, w drugim zaś skutek taki nastąpi z chwilą ziszczenia się warunku zawieszającego i nadejścia terminu a quo [także Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wydanym 13 listopada 2014r. wyroku w sprawie sygn. akt I ACa 482/14, LEX nr 1649301]. Przedmiotem przelewu jest wierzytelność, tj. prawo podmiotowe wierzyciela do żądania od dłużnika świadczenia. Innymi słowy przedmiotem przelewu może być wiec wierzytelność, której źródłem jest zobowiązanie naturalne. Może nim być także wierzytelność przedawniona – gdyby dłużnik spełnił takie świadczenie na rzecz nabywcy, nie mogłoby zostać ono uznane za bezpodstawne. Przedmiotem przelewu może być również wierzytelność niewymagalna. Wreszcie przedmiotem przelewu może być wierzytelność sporna [także Sąd Apelacyjny w Warszawie w wydanym 25 kwietnia 2014r. wyroku w sprawie sygn. akt VI ACa 806/13, LEX nr 1506758]. VI W wydanych 6 lipca 2018r. wyrokach w sprawach sygn. akt VII Ga 144 i 145/18 Sąd Okręgowy w Kielcach powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z 17 listopada 2011r. wydaną w sprawie sygn.. akt III CZP 5/11, stwierdził, iż sam fakt uszkodzenia pojazdu nie powoduje powstania roszczenia o zapłatę odszkodowania w postaci hipotetycznych kosztów najmu pojazdu zastępczego, ale dopiero rzeczywisty najem powoduje powstanie szkody. Brak jest natomiast podstaw do różnicowania, czy poszkodowany wydatkował na ten cel środki, czy zaciągnął zobowiązanie do zapłaty oznaczonej kwoty z tytułu czynszu. Szkoda majątkowa może polegać także na powstaniu wymagalnej wierzytelności w stosunku do osoby, czyli pasywów majątkowych [wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 16 stycznia 2014r. w sprawie sygn. akt I ACa 1166/13; ; uchwała Sądu Najwyższego z 10 lipca 2008r. w sprawie sygn. akt III CZP 62/08]. W rozpatrywanych sprawach strony przyjęły, iż pojazd zastępczy jest najmowany na czas likwidacji szkody, którą w przypadku szkody całkowitej jest data wypłaty odszkodowania, a przy szkodzie częściowej – data naprawy pojazdu, jeżeli zostały podjęte czynności związane z naprawą pojazdu przed datą wypłaty odszkodowania, co z kolei pozwala zakwalifikować najem jako zawarty na czas określony. Wymaganie określenie terminu końcowego najmu jest spełnione, nie tylko przez podanie daty ustania najmu, okresu w którym on wygaśnie, ale także w sposób opisowy na przykład poprzez wskazanie zdarzenia przyszłego, które nastąpi, lecz nie wiadomo kiedy. W wydanym 27 lipca 2018r. wyroku w sprawie sygn. akt VII Ga 176/18 Sąd Okręgowy w Kielcach stwierdził, iż w świetle art.659§1 k. c. do esentialia negotii tej umowy należy jedynie określenie rzeczy będącej przedmiotem świadczenia, a także oznaczenie stawki czynszu. O odpłatności umowy najmu przemawia jej treść, w której stwierdzono, iż należność za wynajem pojazdu zastępczego wynosi 100,00 złotych netto, zgodnie ze stosownym cennikiem, ponadto w wykonaniu tej umowy wystawiona została faktura, na podstawie której poszkodowany został obciążony wynikający z zawartej umowy najmu. Bez znaczenia dla ważności pierwotnej umowy pozostaje fakt, ze strony uzgodniły, że zamiast tradycyjnego przelewu środków pieniężnych na konto powodów, spełnienie świadczenia nastąpi pod postacią przelewu wierzytelności i w tym celu zawarły umowę cesji wierzytelności z tytułu odszkodowania należnego za prawo do zwrotu kosztów z tytułu najmu pojazdu zastępczego, co nie zmieniło pierwotnego charakteru umowy najmu. Dla skuteczności przelewu konieczne jest zawarcie umowy pomiędzy nabywcą a zbywcą wierzytelności. Cesjonariusz nabywa wierzytelność w takim zakresie i stanie, w jakim znajdowała się ona w chwili dokonania przelewu. Zmienia się tylko osoba wierzyciela, czyli osoby uprawnionej do żądania spełnienia świadczenia. W tej sytuacji, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przysługuje poszkodowanemu zwrot kosztów pojazdu zastępczego według stawek ogólnie stosowanych na rynku w dacie, w której najem miał miejsce. Podzielając pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale podjętej 13 czerwca 2003r. w sprawie sygn. akt III CZP 32/03, Sąd Okręgowy w Kielcach wskazał, iż kosztami ekonomicznie uzasadnionymi będą koszty ustalone według cen, którymi posługuje się wybrany przez poszkodowanego podmiot usuwający szkodę. Stawka zastosowana przez wynajmującego mogłaby podlegać korekcie przez Sąd jedynie w sytuacji, gdyby była stawką w ogóle niewystępującą na rynku lokalnym, ponieważ poszkodowany nie ma obowiązku poszukiwania podmiotu wynajmującego pojazdy zastępcze po najniższej, czy nawet średniej stawce. Przyjęcie odmiennego stanowiska oznaczałoby brak całkowitej kompensaty szkody z tytułu uszczerbku polegającego na pozbawieniu poszkodowanego możliwości korzystania z pojazdu /nie z własnej winy, ale z winy sprawcy szkody/ a to stanowiłoby naruszenie art.361§2 k. c. W wydanym 5 października 2018r. wyroku w sprawie sygn. akt VII Ga 263/18 Sąd Okręgowy w Kielcach stwierdził, iż o ile ukształtował się w praktyce specyficzny model tzw. bezgotówkowej likwidacji szkody to nie stanowi on odrębnego rodzaju umowy, a jedynie połączenie w omawianym przypadku umowy najmu z cesją wierzytelności. Poszkodowany zawarł na piśmie umowę nazwaną umowę najmu pojazdu zastępczego, która określała czynsz za dobę, tym samym zaciągnął zobowiązanie do zapłaty czynszu w zamian za używanie samochodu zastępczego. Za zbyt daleko idące uznał Sąd twierdzenie, nie znajdujące oparcia w umowie pisemnej, że poszkodowany w żadnym wypadku nie miał ponieść czynszu najmu. Ewentualne zapewnienia sprzeczne z umową pisemną mogłyby mieć znaczenie pod kątem wad oświadczenia woli najemcy, niemniej dotyczyłoby to już tylko stosunku najemca – wynajmujący. Strata majątkowa powstaje z chwilą poniesienia kosztów najmu. Nie oznacza to jednak, ż warunkiem zapłaty odszkodowania jest to, żeby poszkodowany faktycznie zapłacił za najem. Szkoda majątkowa mająca postać straty w rozumieniu przepisu art. 361§2 k. c. może bowiem polegać także na powstaniu wymagalnej wierzytelności w stosunku do osoby trzeciej, czyli pasywów majątkowych [wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 16 stycznia 2014r. w sprawie sygn.. akt I ACa 1166/13; ; uchwała Sądu Najwyższego z 10 lipca 2008r. w sprawie sygn. akt III CZP 62/08]. Wskutek zawarcia umowy najmu doszło do powstania wymagalnej wierzytelności w stosunku do osoby trzeciej. Przeciwne stanowisko w praktyce wyłączyłoby możliwość skorzystania z samochodu zastępczego przez poszkodowanych, których nie stać na zapłacenie za wynajem z posiadanych środków. W uchwale podjętej przez Sąd Najwyższy w sprawie sygn. akt III CZP 5/11 wskazano, iż zwrotowi mogą podlegać tylko wydatki rzeczywiście poniesione na taki najem, lecz zdanie to zostało zamieszczone w kontekście stwierdzenia, że warunkiem wypłaty odszkodowania jest faktyczne wynajęcie samochodu, w przeciwieństwie do naprawy uszkodzonego pojazdu, która nie jest warunkiem wypłaty odszkodowania. Sad Najwyższy w cytowanej uchwale w ogóle nei analizował kwestii, czy konieczne jest do powstania szkody jest dokonanie zapłaty za najem, czy wystarcza zobowiązanie do zapłaty z tego tytułu. Poszkodowany zaciąga własne zobowiązanie, aczkolwiek zgodzić się należy, iż pozostaje w przekonaniu, że nie on będzie płacił i w konsekwencji nie ma dla niego znaczenia wysokość zobowiązania. Dlatego też w razie sporu wysokość szkody z tytułu najmu pojazdu zastępczego musi podlegać weryfikacji przez Sąd czy nie przekracza ona wielkości rynkowych, które jednak nie mogą być rozumiane jako wartość średnia z ofert rynkowych. W przypadku umowy najmu bezgotówkowego mechanizm rynkowy ustalania stawki w zasadzie jest wyłączony, bo poszkodowanemu nie zależy na jak najkorzystniejszej stawce, w efekcie każda stawka przekraczająca stawki rynkowe nie podlega w tym zakresie refundacji, niezależnie czy przekracza ją rażąco, czy nie. W wydanym 9 listopada 2018r. wyroku w sprawie sygn. akt VII Ga 279/18 Sąd Okręgowy w Kielcach podtrzymał stanowisko, iż w praktyce ukształtował się specyficzny model tzw. bezgotówkowej likwidacji szkody, nie stanowi on jednakże odrębnego rodzaju umowy, a jedynie polaczenie umowy najmu z cesja wierzytelności i pewna ukształtowaną praktyką. Strony zawarły na piśmie nazwaną kodeksową umowę najmu samochodu zastępczego, która określa przedmiot najmu oraz czynsz za dobę. Tym samym poszkodowany zaciągnął zobowiązanie do zapłaty czynszu w zamian za używanie samochodu zastępczego. (...) likwidacji szkody miała polegać na tym, że strony zawarły również umowę cesji wierzytelności poszkodowanego z tytułu odszkodowania wobec ubezpieczyciela sprawcy szkody, obejmującej koszty najmu pojazdu zastępczego. Nawet jeśli najemca był zapewniany, że nie będzie ponosić żadnych kosztów, to jednocześnie przyjął na siebie zobowiązanie do zapłaty czynszu. Ewentualne zapewnienia sprzeczne z umową pisemną mogłyby mieć znaczenie pod kątem wad oświadczenia woli, niemniej dotyczyłoby to już tylko stosunku najemca – wynajmujący. Poszkodowany zaciąga /wobec wynajmującego/ własne zobowiązanie, aczkolwiek zgodzić się należy, iż pozostaje on z reguły w przekonaniu, że nie będzie za nie płacił i w konsekwencji nie ma dla niego znaczenia wysokość zobowiązania. W ocenie Sadu Okręgowego brak jest podstaw do literalnego wykładania orzecznictwa Sądu Najwyższego, że zwrotowi mogą podlegać tylko „wydatki rzeczywiście poniesione” na taki najem, jako do wydatków rzeczywiście zapłaconych przez najemcę. Brak jest podstaw do różnicowania czy poszkodowany wydatkował na ten cel środki, czy zaciągnął zobowiązanie do zapłaty oznaczonej kwoty z tytułu czynszu. VII 1 .Łączący powódkę z poszkodowanym stosunek prawny uznać należy za umowę nienazwaną, której przedmiotem jest udostępnienie przez powódkę poszkodowanemu w wyniku zdarzenia komunikacyjnego pojazdu zastępczego, którego koszt ma być pokryty z OC sprawcy, na czas likwidacji szkody. Elementem istotnym takiego stosunku prawnego jest nie poniesienie kosztów udostępnienia pojazdu zastępczego przez poszkodowanego. Jest to umowa powszechnie występująca w obrocie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.