kc w związku z art.359 § 2 1 i § 2 2 kc, art.353 1 kc w związku z art.58 § 2 i § 3 kc oraz art.10 prawa wekslowego w związku z art.6 kc i art.232 kpc. W oparciu o te zarzuty domagała się zmiany zaskarżonego wyroku, uchylenia nakazu zapłaty i oddalenia powództwa co do kwoty 861zł wraz zasądzeniem zwrotu kosztów procesu za obie instancje. W ocenie pozwanej umowa zawiera klauzule abuzywne, przejawiające się w zastrzeżeniu dla powódki nadmiernych opłat i prowizji. Nie doszło zaś do wykazania przez powódkę, by uzasadnione było poniesienie kosztów prowizji (561zł) oraz „Twojego pakietu” (300zł) – te opłaty w ocenie pozwanej były obejściem przez powódkę przepisów o odsetkach maksymalnych. Powódka nie ustosunkowała się do apelacji. Sąd Okręgowy zważył co następuje (art.505 13 §2 kpc): Podstawą rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Okręgowy był materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania przed Sądem I instancji – w toku postępowania apelacyjnego nie zgłoszono bowiem żadnych wniosków dowodowych, a w ocenie Sądu Okręgowego brak było podstaw do prowadzenia dowodów z urzędu. W niniejszej sprawie powód dochodził zapłaty z weksla, który wystawiony został przez pozwaną jako weksel in blanco. Główną cechą weksla jest abstrakcyjność, która polega ona na oderwaniu weksla od stosunku podstawowego, co oznacza, że brak, nieważność lub wadliwość stosunku kauzalnego nie ma wpływu na ważność zobowiązania wekslowego. Abstrakcyjność weksla doznaje dalszego osłabienia w przypadku weksla niezupełnego w chwili wystawienia - weksla in blanco, wystawionego w celu zabezpieczenia zobowiązania ze stosunku podstawowego. Taki też weksel został wystawiony w niniejszej sprawie. To osłabienie wyraża się w możliwości analizowania stanów faktycznych wynikających ze stosunku podstawowego, w szczególności tego czy odpowiedzialność dłużnika w ramach stosunku wekslowego odpowiada rozmiarowi jego odpowiedzialności ze stosunku podstawowego. Możliwość wysuwania przez wystawcę zarzutów ze stosunku podstawowego w takiej sytuacji wynika z art. 10 prawa wekslowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1970 r.(...)). Jeżeli posiadaczem weksla jest pierwszy wierzyciel, wiąże go porozumienie zawarte z dłużnikiem, którego treść w niniejszej sprawie odzwierciedla złożona do akt deklaracja wekslowa. Podpisanie i wręczenie weksla in blanco oparte jest bowiem na zaufaniu do odbiorcy, który powinien wypełnić dokument zgodnie z zawartym porozumieniem. Uzasadnia to obronę wystawcy weksla, że weksel został wypełniony niezgodnie z porozumieniem. Zatem ustawodawca przesądził o dopuszczalności badania treści stosunku podstawowego w przypadku dochodzenia przez pierwszego wierzyciela należności z weksla in blanco przeciwko jego wystawcy. Przy czym to na dłużniku wekslowym spoczywa ciężar udowodnienia, że weksel został wypełniony niezgodnie z porozumieniem ( orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 października 1962 r., OSNCP 1962, poz. 27). Mając na uwadze powyższe, trafny okazał się zarzut naruszenia art. 10 ustawy z dnia 28 kwietnia 1938 r. prawo wekslowe. Sąd Rejonowy błędnie bowiem przyjął, że skoro powód wywiódł roszczenie ze stosunku wekslowego, to niemożliwe jest przejście na stosunek podstawowy. W przedmiotowej sprawie pozwana wraz z umową pożyczki podpisała weksel mający zabezpieczać roszczenia powódki z tej umowy oraz deklarację wekslową. W deklaracji tej pozwana upoważnił powódkę do wypełnienia weksla w ściśle określonych w niej sytuacjach. Pozwana zakwestionowała, aby doszło do wypełnienia weksla zgodnie z tą deklaracją wekslową. Zaprzeczyła by miała zadłużenia w wysokości określonej w wekslu. Nadto zarzuciła, iż umowa zawiera klauzule abuzywne oraz, że roszczenie częściowo wygasło wskutek zapłaty (280 zł). Odnosząc się do stawianych przez pozwaną zarzutów na wstępie wskazać należy, iż zawarta przez strony umowa pożyczki, według obowiązującego w dacie zawarcia tej umowy stanu prawnego, jest umową o kredyt konsumencki określoną w art. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Zgodnie z treścią tego przepisu przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę, na mocy której przedsiębiorca w zakresie swojej działalności (kredytodawca), udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi kredytu w jakiejkolwiek postaci, a taką umową jest również umowa pożyczka spełniająca warunki z art. 720 § 1 kc. Zgodnie z tym przepisem przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy. Umowa, stanowiąca podstawę żądania powódki, zawarta została w ramach standardowo stosowanych przez nią formularzy, które pozwana zaakceptowała, przy czym zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, aby miała ona możliwość negocjowania treści szczegółowych warunków umowy. Wobec podnoszonych przez stronę powodową zarzutów zbadaniu podlegało w dalszej kolejności, czy istotne dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu postanowienia umowy pożyczki nie naruszają regulacji art. 385
Skarżący nawiązuje tym samym do wynikającej z art. 353 1 kc zasady swobody umów. Trzeba jednak zauważyć, że już w treści powyższego przepisu wyznaczono granice swobody umów stanowiąc, że strony zawierające umowę mogą co prawda ułożyć stosunek prawny według swego uznania, ale tylko tak, aby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze stosunku), ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Jednym z ustawowych ograniczeń kompetencji stron do swobodnego kształtowania treści zobowiązań umownych są właśnie przepisy dotyczące klauzul abuzywnych zawarte w art.
– 385 3 kc. Umowa obejmująca postanowienie niedozwolone jest więc – z punktu widzenia art. 353 1 kc – umową, której treść sprzeciwia się ustawie ( tak również m.in. P. Machnikowski, „Swoboda umów wg art. 353 1 k.c. Konstrukcja prawna”, Warszawa 2005, s.187-188; Cz. Żuławska, „Zasady prawa gospodarczego prywatnego”, Warszawa 1999, s.63 ). Dla uznania klauzuli umowy za niedozwoloną w rozumieniu art.
k.c. konieczne jest kumulatywne spełnienie przesłanek: kształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta. „Rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Chodzi zatem o zachwianie równowagi kontraktowej wyrażające się w tym, że kontrahent konsumenta zastrzega dla siebie nadmierne korzyści lub uprzywilejowaną pozycję, wyraźnie i w znacznym stopniu przewyższające korzyści uzyskane przez konsumenta lub pod innym względem znacznie pogarszające sytuację konsumenta ( wyrok Sądu Najwyższego z 13.07.2005r., I CK 832/04, LEX nr 159111; J. Rajski, „Prawo o kontraktach w obrocie gospodarczym”, Warszawa 2002, s.194 ). Określenie „rażąco” należy przy tym interpretować jako znaczne odbieganie przyjętego uregulowania od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków, a oceny tej nie należy ograniczać do kwestii czysto ekonomicznych, lecz uwzględniać również i inne okoliczności, jak np. niewygodę, na jaką konsument został narażony, mitręgę, stratę czasu. Przy ocenie dysproporcji świadczeń w zobowiązaniach wzajemnych należy brać zaś pod uwagę nie tylko formalną równość praw i obowiązków stron, ale i równość materialną ( tak również: M. Jagielska, op.cit. s.88-89; K. Zagrobelny, Kodeks…, s.910; E. Rutkowska, „Niedozwolone klauzule umowne w bankowym obrocie konsumenckim”, Pr. Bankowe 2002/7-8/66; M. Skory, „Klauzule…”, s.171 ). Z kolei „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta czy wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Za istotę dobrego obyczaju uznaje się szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka, a zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami jest naruszanie usprawiedliwionego zaufania drugiej strony umowy ( tak: M. Jagielska, op. cit. s.87; J. Haberko, „Nieuczciwe klauzule umowne w umowach konsumenckich zawieranych przy użyciu wzorca”, Przegląd Sądowy 2005/11-12/s.101; K. Zagrobelny, Kodeks…, s.910 ). Także naruszenie dobrych obyczajów w kontekście art.
kc zazwyczaj jest wiązane z tworzeniem takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron ( Sąd Najwyższy w wyroku z 27.10.2006r., I CSK 173/06, LEX nr 395247). Zdaniem Sądu, analiza treści umowy pożyczki prowadzi do wniosku, że niedozwolonymi klauzulami umownymi są zapisy umowy nakładające na pozwaną obowiązek uiszczenia prowizji w kwocie 561 zł oraz opłaty za usługę dodatkową w kwocie 300 zł, których wysokość jest rażąco zawyżona, nieadekwatna do oferowanego świadczenia, przy jednoczesnym pozbawieniu konsumenta możliwości negocjowania tych stawek. Prowizja oraz opłata za usługę dodatkową wynosiły łącznie 861 zł, co stanowiło 86% wartości sumy otrzymanej od powoda w wykonaniu umowy pożyczki (1000 zł). Pozwana nie kwestionowała natomiast zasadności uiszczenia opłaty początkowej w kwocie 129 zł, która została wliczona do kwoty pożyczki ale rzeczywiście wypłacono 1.000 zł. W związku z powyższym pozwana zaciągnęła pożyczkę w kwocie 1000 zł a suma wszystkich kosztów jakie musiała ponieść w związku z zawarciem umowy wyniosła 990 zł (561 zł + 300 zł + 129 zł), co stanowiło niemal równowartość otrzymanej kwoty pożyczki. Opłaty dodatkowe zostały więc tak skalkulowane, aby przynieść powodowi – z tytułu udzielonej pożyczki – środki wyższe niż te, które by uzyskał pobierając odsetki maksymalne, przewidziane w art. 359 § 2 2 kc. Tymczasem to odsetki kapitałowe, w wysokości limitowanej przez ustawodawcę, pełnią funkcję wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału. Powód nie może rekompensować sobie ustalonego w umowie, niskiego poziomu tego wynagrodzenia prowizją nieadekwatną do wysokości pożyczki i opłatą za usługę dodatkową, gdyż to nie one powinny stanowić źródło zysku z umowy pożyczki. Omawiane opłaty winny odpowiadać kosztom ponoszonym przez przedsiębiorcę na czynności, za które w umowie przewidziano ich pobranie, a więc czynności związane z zawarciem umowy i czynności niezbędne do wykonania usługi (...) (możliwość odroczenia płatności, wcześniejsza spłata, smsowe powiadomienia). Powód nie wykazał, że żądana prowizja i opłata dodatkowa są powiązane z czynnościami, które musi wykonać pracownik celem zawarcia a potem prawidłowego wykonania umowy. Nie wskazał w jaki sposób ustalił te kwoty. Podkreślić należy, że zdaniem Sądu Okręgowego samo pobieranie prowizji czy opłaty za usługę dodatkową nie budzi wątpliwości, to jednak ich wysokości nie może zmierzać do obejścia prawa. W niniejszej sprawie doszło więc do naruszenia interesów konsumenta, które przejawia się przede wszystkim w sferze ekonomicznej. W konsekwencji postanowienia umowne zastrzegające na rzecz powoda prowizje i dodatkową opłatę ocenić należało jako klauzule abuzywne. Całkowita kwota do zapłaty z tytułu pożyczki wynosiła więc 1.239 zł, a nie jak twierdził powód 2.100 zł. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 kpc w związku z art.496 kpc zmienił zaskarżony wyrok zgodnie z żądaniem apelacji, Konsekwencją zmiany wyroku co do meritum sprawy, była zmiana tego orzeczenia w zakresie kosztów postępowania. Powód wniósł o zasądzenie kwoty 1 821,83 zł, a ostatecznie zasądzono kwotę 960,83 zł, wobec czego powód przegrał postępowanie w 47% a pozwana w 53%. Koszty poniesione w pierwszej instancji przez powoda to 953 zł, z czego 36 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu, 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, oraz 900 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika. Pozwana natomiast poniosła koszty w kwocie 964 zł, z czego 34 zł tytułem opłat skarbowych od pełnomocnictwa, 30 zł opłaty od zarzutów oraz 900 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika. W tej sytuacji, wobec niewielkiej różnicy w poniesionych kosztach i wygraniu sprawy w przybliżeniu w połowie doszło do wzajemnego zniesienia kosztów na podstawie art.100 zdanie pierwsze kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł natomiast na podstawie art. 98 kpc. Pozwana wygrała postępowanie przed sądem II instancji w całości, a więc to powód powinien zwrócić jej poniesione przez nią koszty - kwotę 199 zł, z czego 30 zł tytułem opłaty sądowej od apelacji (nadpłacona kwota została powódce zwrócona przez Sąd Rejonowy, a dalsze 14 zł także będzie podlegać zwrotowi gdyż opłata od apelacji powinna wynosić 30zł – art.28 pkt 1 i art.80 ustawy z 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – Dz. U. 2016 poz.623 z późn. zm. ), 34zł opłat skarbowych od pełnomocnictw oraz 135 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika ustalonego na podstawie § 2 ust. 2 w związku z § 10 ust. 1 pkt. 1 i § 15 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz.1804 z późn. zm.). SSO Michał Wysocki
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.