2 umowy, spełniając wszelkie wymagane tym postanowieniem umownym wymogi. Z tego też względu, skoro umowa została zawarta w dniu 26 lutego 2011 roku na okres 24 miesięcy, powinna ulec zakończeniu z końcem dnia 26 lutego 2013 roku (art. 112 k.c.). Tym samym, oświadczenie z dnia 24 stycznia 2013 roku, jako złożone nie później niż na 30 dni przed upływem czasu oznaczonego umowy, powinno odnieść skutek w postaci zakończenia umowy zawartej w dniu 26 lutego 2011 roku, z upływem czasu oznaczonego umowy, tj. z upływem 24 miesięcy. Pomimo tego, że klient złożył w dniu 24 stycznia 2013 roku oświadczenie,
2 umowy, jego oświadczenie zostało skierowane do działu reklamacji. Z pewnością, brak było jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że klient zgłosił jakikolwiek „problem”. Pomimo tego, pracownik działu reklamacji powoda pismem z dnia 14 lutego 2013 roku poinformował, że przekazane przez klienta w piśmie z dnia 24 stycznia 2013 roku informacje są niewystraczające do rozpatrzenia zgłoszonego problemu i wezwał powoda do ponownego przesłania pisma z uwzględnieniem numeru telefonu (k. 201 akt adm.). Klient złożył po raz kolejny oświadczenie woli,
2 umowy (k. 204 akt adm.), o tożsamej treści jak we wskazanym wyżej oświadczeniu, które wpłynęło do powoda w dniu 24 stycznia 2013 roku, dodając jedynie żądany przez powoda numer telefonu. W kolejnym zaś piśmie z dnia 20 marca 2013 roku (k. 205 akt adm.) powód poinformował klienta, że w okresie oznaczonym umowy powód nie otrzymał oświadczenia o braku zgody na kontynuację umowy. Wskazano też, że pismo z dnia 24 stycznia 2013 roku nie wystarczyło do odnalezienia umowy w bazie klientów. Wskazano również: „ Tym samym w przypadku braku takiego oświadczenia umowa ulega przekształceniu w Umowę na czas nieznaczony.” Powód wskazał dalej, że pisemne wypowiedzenie umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych dla ww. numeru otrzymał w dniu 26 lutego 2013 roku. Zauważyć przy tym należy, iż z treści zeznań świadka M. W. wynika wprost, że w przedsiębiorstwie powoda nie było odrębnej procedury co do pism o braku woli kontynuowania umowy oraz, że co do tych pism stosowano procedurę z obsługi „reklamacji”. Z treści jego zeznań wynika również, że numer telefonu jest dla powoda najistotniejszy, gdyż w pierwszej kolejności powód, w celu identyfikacji umowy której oświadczenie dotyczy, posługuje się numerem telefonu. Świadek dość szeroko uzasadnił również, z jakich przyczyn numer telefonu jest najlepszym identyfikatorem służącym zidentyfikowaniu umowy. Wskazywał tu na możliwość wielu umów zawartych z tym samym klientem, jak również wielość klientów o tym samym imieniu i nazwisku. Z treści zeznań tego świadka wynika również, że taka procedura jest stosowana u powoda standardowo w przypadku oświadczeń o braku woli kontynuowania umowy. Z treści jego zeznań wynika też jednak, że numer telefonu nie jest jedynym kryterium umożliwiającym identyfikację umowy. Z powyższej analizy wynika, że powód w przypadku braku wskazania numeru telefonu w treści oświadczenia o braku woli przedłużenia umowy na czas nieoznaczony po upływie czasu oznaczonego, kierował takie oświadczenie do działu reklamacji i dopóki klient nie wskazał numeru telefonu, dopóty oświadczenie o woli kontynuowania umowy było uznawane przez powoda za bezskuteczne. Powyższe wynika wprost z treści pisma powoda z dnia 20 marca 2013 roku skierowanego do klienta, w treści którego wskazał: „(…) w okresie oznaczonym umowy nie otrzymaliśmy oświadczenia o braku zgody na kontynuację przedmiotowej umowy. (…) Pana pismo z dnia 24.1.2013 r. nie wystarczyło do odnalezienia pana umowy w bazie Abonentów sieci (...).” Dalej powód wskazał też, że pisemne wypowiedzenie umowy dla wskazanego numeru otrzymał w dniu 26 lutego 2013 roku. Wnioskować tu należy, że powód miał tu na względzie pismo klienta pismo opatrzone datą 19 lutego 2013 roku, o tożsamej treści co oświadczenie woli z dnia 24 stycznia 2013 roku wzbogacone jedynie o żądany numer telefonu. Z uwagi bowiem na to, iż wskutek zastosowania opisanej wyżej procedury reklamacyjnej wobec oświadczenia z dnia 24 stycznia 2013 roku, doszło do tego, że ponowione oświadczenie ( z dnia 19 lutego 2013 r.) wpłynęło do powoda w dniu 26 lutego 2013 roku, a zatem po upływie 30 dni przed upływem czasu oznaczonego umowy. Z tego względu powód potraktował oświadczenie klienta z dnia 24 stycznia 2013 roku jako bezskuteczne. Przyjął, że umowa uległa przedłużeniu na czas nieoznaczony, oświadczenie wyżej wskazane, które po raz kolejny wpłynęło do powoda w dniu 26 lutego 2013 roku potraktował zaś jako wypowiedzenie,
3, obowiązującego od dnia 27 maja 2013 r. regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych przez (...) dla Abonentów ( przy czym w regulaminie obowiązującym od dnia 8 czerwca 2014 r. zamieszczone zostało postanowienie o identycznym brzmieniu). Zgodnie z jego treścią „Wypowiedzenie musi zawierać oznaczenie numeru telefonu w sieci (...), którego dotyczy umowa.” Mając na względzie treść wskazanego postanowienia regulaminu wynika, iż zastosowana wobec klienta procedura reklamacyjna względem jego oświadczenia o braku woli kontynuowania umowy, była w istocie procedurą reklamacyjną mającą zastosowanie w przypadku składnych oświadczeń klientów o „wypowiedzeniu” umowy. Stosowanie powyższej praktyki względem oświadczeń o braku woli kontynuowania umowy wynika również z pism powoda złożonych w toku postępowania administracyjnego z dnia 12 sierpnia 2013 roku i z dnia 9 września 2013 roku. Na uwagę zasługuje tu okoliczność, iż pisma te zostały złożone w szczególności celem wyjaśnienia czy działania podjęte względem wskazanego klienta stanowią standardowe/typowe działanie spółki w sytuacji, gdy przedmiotowe oświadczenie nie zawiera wszystkich wymaganych przez spółkę elementów. Powód uzasadnił bowiem powyższe działania tym, że oświadczenie woli klienta dotyczące braku woli przedłużenia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych na czas nieoznaczony po upływie czasu oznaczonego wywołuje skutki prawne analogiczne jak dla wypowiedzenia umowy o świadczenie usług telekomunikacjach dokonane zgodnie z § 17 ust. 3 regulaminu. Powód wskazał też, że gdy oświadczenia te nie zawierają elementów koniecznych dla nadania im dalszego biegu powód standardowo wzywa klientów do ich uzupełnienia. Wskazał też, że przedmiotowe oświadczenia składne po upływie terminu,
2, traktowane są przez powoda jako wypowiedzenia umowy o świadczenie usług telekomunikacjach dokonane zgodnie z § 17 ust. 1-3 regulaminu. Powyższa praktyka stanowi nieuczciwą praktykę rynkową. Zastosowanie względem klientów składających oświadczenia o braki woli kontynuowania umowy w trybie art. § 5 ust. 2 umowy tożsamej procedury co do składanych wypowiedzeń umowy w trybie § 17 ust. 3 jest nieuprawnione. Postanowienie umowne zawarte w treści § 5 ust. 2 umowy zawartej ze wskazanym konsumentem (przy czym identyczne postanowienie zamieszczone zostało w § 3 ust. 2 wzoru umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych stosowanego od 13 marca 2014 r.) bezsprzecznie wymienia wszystkie elementy, które oświadczenie woli o braku kontynuowania umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych powinno zawierać. Wszystkie te elementy zawierało oświadczenie klienta z dnia 24 stycznia 2013 roku, o czym już wyżej była mowa. Pomimo tego, do przedmiotowych oświadczeń powód stosował procedurę reklamacyjną, w przypadku braku wskazania w treści składnego oświadczenia numeru telefonu, którego umowa dotyczy. W praktyce powoda oświadczenie takie było uznawane, jako nie zawierające „elementów koniecznych dla nadania im dalszego biegu”. W świetle przedmiotowych uregulowań umownych wymóg taki byłby uzasadniony jedynie w przypadku, gdyby przedmiotowe oświadczenie woli stanowiło „wypowiedzenie” umowy,
3 regulaminu. Stosowanie tego wymogu w drodze wskazanej przez powoda „analogii” jest nieuprawnione, gdyż nie wynika z treści umowy zawartej z konsumentem, ani też z żadnego przepisu prawa. Z tego względu, powyższe działanie powoda, tj. podejmowanie procedury reklamacyjnej względem konsumenta składającego takie oświadczenie poprzez żądanie wskazania numeru telefonu, świadczy o nadużyciu przez powoda uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przez zawieraniu umowy z wykorzystaniem przygotowanego przez powoda wzorca umowy. Jest również naruszeniem dobrych obyczajów. Konsument jest bowiem uznawany za „słabszą" stronę stosunku prawnego, tak ekonomicznie, jak również pod względem doświadczenia i posiadanej wiedzy. Wykorzystanie zatem tej słabości konsumenta do uznania składanych oświadczeń o braku woli kontynuowania umowy za nieskuteczne prowadzi w istocie do utrudniania konsumentowi zakończenia okresu trwania umowy, który co istotne, został przez obie strony zaakceptowany już w chwili zawarcia umowy. Takie działanie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami w stosunkach z konsumentem jako drugą stroną umowy. Nie ulega też kwestii, że stanowi rażące naruszenie zasady swobody, jak również świętości umów. Do zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych dochodzi jedynie przez swobodne złożenie zgodnych oświadczeń woli co do jej zawarcia, ale też wola obu stron musi być respektowania co do zakończenia okresu jej trwania. Praktyka powoda, kontynuowana co najmniej do dnia wydania zaskarżonej decyzji, powodowała jednak „przedłużanie” okresu trwania części tych umów wbrew woli konsumentów. Podkreślić tu bowiem należy, co też dobitnie wynika z korespondencji prowadzonej przez powoda z konsumentem (k. 203 akt adm.), że żądanie wskazania numeru telefonu, pomimo braku takiego wymogu w treści § 5 ust. 2 umowy, stanowi element zaskoczenia oraz, wobec uznania takiego pisma jako bezskuteczne, powoduje upływ 30 dniowego terminu na złożenie takiego oświadczenie. Ponadto treść pism kierowanych do konsumentów, w których powód żąda wskazania numeru telefonu, aby nadać oświadczeniu dalszy bieg, mając na względzie w przedmiotowej sprawie model „przeciętnego konsumenta” jako przeciętnego mieszkańca kraju, mogło wprowadzać konsumenta w błędne przekonanie, że przedmiotowe oświadczenie bez numeru telefonu jest nieważne. Z tego wniosek, że należycie uważny i ostrożny konsument mógł zostać wprowadzony w błąd na skutek działań powoda. Wskazać tu również należy, że niewątpliwie powód jako profesjonalista jest autorem wskazanych wzorców umownych w postaci umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, jak również stosownego regulaminu. Opisana wyżej praktyka dowodzi jednak, że powód obarczył konsumentów negatywnymi konsekwencjami opracowanego przez siebie wzorca. Postanowienie umowne wskazane w treści § 5 ust. 2 umowy zawartej ze wskazanym konsumentem nie zawierało wymogu wskazania numeru telefonu, który w przekonaniu świadka, znacznie ułatwiłby powodowi odnalezienie klienta w bazie Abonentów sieci (...). Stosowanie zatem przez powoda wspomnianej analogi i stosowanie do przedmiotowych oświadczeń, tych samych wymogów co do wypowiedzeń umowy, o których mowa w treści § 17 ust. 3 regulaminu, jest niezgodne z zasadą lojalnego współdziałania przedsiębiorcy z konsumentem i stanowi o jednostronnym interpretowaniu przez przedsiębiorcę postanowień umowy. Ponadto, powyższa praktyka stawiała konsumenta w niekorzystnej sytuacji nie tylko z powodu uznania jego oświadczenia o braku woli kontynuowania umowy za bezskuteczne, ale też, w przypadku upływu wspomnianego 30 dniowego terminu, z powodu przedłużenia umowy na czas nieoznaczony. To z kolei zmuszało konsumenta do dołożenia kolejnych starań służących rozwiązaniu umowy za wypowiedzeniem, co z oczywistych względów pociągało za sobą konieczność złożenia wypowiedzenia odpowiadającego wymogom z § 17 ust. 3 regulaminu. Z powyższych względów zasadnie ocenił pozwany, że działanie powoda opisane w pkt II zaskarżonej decyzji spełniało przesłanki nieuczciwej praktyki rynkowej, o której mowa w treści art. 5 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.u. Nr 171, poz. 1206) oraz godzi w zbiorowe interesy konsumentów. Nie zasługują też na uwzględnienie argumenty powoda o jednostkowym charakterze jego działania. W ocenie powoda, pozwany oparł się wyłącznie na jednym „i do tego błędnie ustalonym przypadku”. Z powyższego wynika, iż wskazany „przypadek” został przez pozwanego przeanalizowany prawidłowo, jak też z udzielanych w toku postępowania administracyjnego wyjaśnień powoda oraz opisanego przypadku, pozwany wyciągnął trafne wniosku co do stosowania takiej praktyki względem innych konsumentów. Ponadto, nie wynika z powołanych przepisów prawa żadna określona liczba przypadków, które warunkują zaistnienie przesłanek, o których mowa w treści art. 5 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 cytowanej ustawy. Zasadnie ocenił pozwany, iż stosowana przez powoda praktyka opisana w pkt II zaskarżonej decyzji zagrażała szerokiemu gronu konsumentów. Ponadto, Sąd podziela podgląd, iż wystąpienie w praktyce nawet jednego przypadku naruszenia spowodowanego praktyką powoda nie wyklucza naruszenia zbiorowych interesów konsumentów zwłaszcza gdy, jak w niniejszej sprawie, z analizy wskazanego przypadku wyłonił się określony model działania powoda. Nie należy tu bowiem pomijać okoliczności, że wynikające z opisanej praktyki zagrożenia dotyczą szerokiego kręgu konsumentów, zważywszy na skalę działalności powoda. Wobec ustalenia, że powód dopuścił się stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 uokik Prezes UOKiK uprawniony był do nałożenia na (...) obowiązku publikacji decyzji, oraz na podstawie art. 106 ust. 1 pkt 4 uokik do nałożenia na powoda kary pieniężnej w wysokości do (...)przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeżeli przedsiębiorca, choćby nieumyślnie dopuścił się stosowania zakazanej praktyki. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że przy ustalaniu wysokości nałożonej na powoda kary pieniężnej pozwany miał na uwadze, że na powodzie, jako podmiocie prowadzącym profesjonalnie działalność gospodarczą w sposób szczególny ciążył obowiązek przestrzegania przepisów ustawy. Na podstawie ustalonej wysokości kwoty bazowej, przy uwzględnieniu wymienionych w art. 111 uokik okoliczności wpływających na wymiar kary określił wysokość kary pieniężnej na kwotę 7.282.656,00 zł. Na wysokość kary pieniężnej miał wpływ okres stosowania praktyki, tj. około jednego roku z uwzględnieniem stosowania praktyki na dzień wydania decyzji. Pozwany miał również na uwadze zasady ustalania kary zawarte w opublikowanych wyjaśnieniach w sprawie wysokości kar pieniężnych za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Dokonał miarkowania kwoty bazowej osobno dla praktyki opisanej w pkt II decyzji. W oparciu o tak ustaloną kwotę bazową obliczył wysokość wskazanej wyżej kary pieniężnej, dokonując podwyższenia kwoty bazowej o (...), z uwagi na to, że skutki praktyki mogły dotyczyć potencjalnie znacznej liczby abonentów. Zdaniem Sądu nałożona na powoda kara pieniężna została ustalona na poziomie niewygórowanym, z uwzględnieniem okoliczności mających wpływ na wysokość kary z tytułu stosowania praktyki. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, że przedłużanie okresu trwania umów wbrew woli konsumentów skutkowało po stronie powoda wymiernymi korzyściami finansowymi, z tytułu dalszego ponoszenia przez konsumentów kosztów opłat związanych z dalszym trwaniem umowy. Wysokość ustalonej w ten sposób kary pieniężnej pozwoli na realizację prewencyjnej i represyjnej funkcji kary bez stworzenia zagrożenia płynności finansowej powoda. W przekonaniu Sądu, nie było podstaw do zmiany decyzji w zakresie nałożonej na powoda kary pieniężnej. Z uwagi na uwzględnienie przez pozwanego przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej wskazanych wyżej okoliczności podniesione w odwołaniu zarzuty, dotyczące procedury ustalania kary okazały się niezasadne. W związku z tym, że jak już wyżej wskazano pozwany stwierdził stosowanie przez powoda praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, nałożenie obowiązku określonego w pkt V decyzji było uzasadnione. Powyższe uzasadnione jest dążeniem do podniesienia świadomości konsumentów o przysługujących im uprawnieniach w stosunkach z przedsiębiorcami świadczącymi usługi telekomunikacyjne. Z powyższych względów uzasadnione było również obciążenie powoda kosztami, o których mowa w treści pkt VII zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. art. 479 31a § 1 k.p.c. oddalił odwołanie od decyzji w zakresie punktu II oraz w zakresie punktu V,VI,VII w zakresie odnoszącym się do praktyki opisanej w punkcie II decyzji, jako niezasadne. O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c. oraz art. 108 k.p.c. Na koszty procesu po stronie pozwanego złożył się koszt zastępstwa procesowego za obie instancje (720,00 zł + 540,00 zł (720,00 zł x 75%), tj. 1.260,00 zł. SSR (del.) Jolanta Stasińska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.