← Polska

XX GC 378/17

Sygn. akt XX GC 378/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 stycznia 2019 r. Sąd Okręgowy w Warszawie Sąd Gospodarczy XX Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący SSO Agnieszka du Ch

§ 1k.c.

Zgodnie z art.

§ 1k.c.

po rozwiązaniu umowy agencyjnej agent może żądać od dającego zlecenie świadczenia wyrównawczego, jeżeli w czasie trwania umowy agencyjnej pozyskał nowych klientów lub doprowadził do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami, a dający zlecenie czerpie nadal znaczne korzyści z umów z tymi klientami. Roszczenie to przysługuje agentowi, jeżeli, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, a zwłaszcza utratę przez agenta prowizji od umów zawartych przez dającego zlecenie z tymi klientami, przemawiają za tym względy słuszności. Świadczenie o którym mowa, nie może wysokości wynagrodzenia agenta za jeden rok, obliczonego na podstawie średniego rocznego wynagrodzenia uzyskanego w okresie ostatnich pięciu (art.

§ 2k.c.).

Jednakże świadczenie wyrównawcze nie przysługuje agentowi jeżeli dający zlecenie wypowiedział umowę na skutek okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi agent, usprawiedliwiających wypowiedzenie umowy bez zachowania terminów wypowiedzenia (art. 764 4 k.c.). W niniejszym stanie faktycznym powódka winna była wykazać istnienie przesłanek z art.

§ 1k.c., natomiast pozwany przesłanek z art.

764 4 k.c. Oceniając zasadność powództwa co do wysokości w pierwszej kolejności należy wskazać, że dochodzona pozwem kwota pozostaje zgodne z treścią art.

§ 2k.c.

Jednocześnie strona powodowa w dostatecznym zakresie za pomocą dokumentów księgowych w postaci rozliczenia PIT wykazała wysokość średniego rocznego dochodu na przestrzeni 5 lat współpracy z pozwanym. Tym samym przedmiotowe roszczenie pozostaje usprawiedliwione co do wysokości. Strona pozwana kwestionowała wysokość roszczenia, jakkolwiek nie przejawiała inicjatywy dowodowej i nie składała dowodu z opinii biegłego z zakresu księgowości. Za udowodnione dokumentami Sąd uznał twierdzenia powódki o wysokości zobowiązania. Nie mniej Sąd uznał, że brak było podstaw do tego aby stwierdzić, że żądanie zapłaty jest usprawiedliwione co do zasady. Mając na uwadze wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2005r. w sprawie I CK 207/05 (LEX 192258), iż świadczenie wyrównawcze nie ma charakteru powszechnego i nie należy się w każdym wypadku, w jakim rozwiązano z agentem umowę, wnosząc żądanie o zasądzenie świadczenia wyrównawczego powódka (agent) winien udowodnić wystąpienie kumulatywnie przesłanek wskazanych w powołanym wyżej przepisie, bowiem dopiero spełnienie łącznie opisanych w nim czterech przesłanek tj.:

  1. rozwiązanie umowy agencyjnej;
  2. pozyskanie przez agenta nowych klientów lub doprowadzenie do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami,
  3. dający zlecenie musi nadal czerpać znaczne korzyści z umów z tymi klientami,
  4. za roszczeniem o świadczenie wyrównawcze przemawiają względy słuszności, stanowić może o zasadności dochodzonego pozwem roszczenia. Odnosząc się na wstąpię do powyższych rozważań zauważyć należy, że odnośnie zasady kontradyktoryjności procesu to ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania cywilnego, a w szczególności na powodzie (art. 6 k.c., art. 232 k.p.c.). To strony są zobowiązane wskazywać dowody na istnienie faktów, z których wywodzą skutki prawne. W sytuacji zaś, gdy tego nie czynią należy uznać, iż dane fakty nie zostały przez strony wykazane w dostatecznym zakresie, zaś wątpliwości obciążają stronę, które z faktów tych wywodzi skutki prawne. Dalej należy podnieść, że to strony, a nie Sąd są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania, i to one ponoszą odpowiedzialność za jego wynik (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 r., sygn. akt I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1997 r., sygn. akt II UKN 406/97, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 1998 r., sygn. akt II UKN 244/98, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 1999 r., sygn. akt II CKN 417/98). Przechodząc do oceny ustalonego przez Sąd stanu faktycznego w oparciu o zaoferowany materiał dowodowy nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż umowa została rozwiązana za porozumieniem stron, ale z przyczyn które nie leżały po stronie agenta (powódki). Dowodzą tego dowody z dokumentów, jak również zeznania świadków będących pracownikami (...). Powódka zdecydowała się rozwiązać umowę z uwagi na to, że warunki współpracy nie były dla niej satysfakcjonujące. Powódka należała do grupy wyróżniających się pracowników, którzy systematycznie otrzymywali nagrody, z uwagi na swój duży wysiłek w pracę. Okoliczność ta przyznana została wprost przez pracowników pozwanego zeznających w niniejszej sprawie. Potwierdza to także ilość zawieranych umów, która w ocenie Sądu jest wynikiem wyróżniającym powódkę na tle pozostałych pracowników. Warunki współpracy, które w subiektywnym odczuciu powódki nie były adekwatne do czynności, które podejmowała, skłoniły ją do podjęcia decyzji o zmianie. Nie są to zatem okoliczności, za które powódka odpowiada. To na pozwanym jako dającemu zlecenia spoczywało kształtowanie warunków współpracy. Decyzję o zmianie, a w rezultacie rozwiązanie umowy w sytuacji osiągania przez powódkę wybitnych wyników ocenić zatem należy jako przyczynę rozwiązania umowy leżącą po stronie (...). W konsekwencji powyższego Sąd nie stwierdził, aby w sprawie zachodziły przesłanki wyłączające roszczenie o zapłatę świadczenia wyrównawczego, o których mowa w art. 764 4 pkt 1 i 2 k.c. Tym samym stwierdzić również należy, że spełniona została pierwsza przesłanka warunkująca ubieganie się o zapłatę świadczenia wyrównawczego jaką jest rozwiązanie umowy agencyjnej. Skutecznie wykazana została również druga przesłanka stanowiąca podstawę ubiegania się o zapłatę świadczenia wyrównawczego. W oparciu o dowody z dokumentów udowodnione zostało pozyskanie przez A. G. nowych klientów na rzecz (...), jak również uzyskanie znacznego obrotu z dotychczasowymi klientami. Wynika to wprost z przedstawionych przez pozwanego zestawień, gdzie wskaźnik jakości sprzedaży wynosił od 100% do 91,73%, zaś wskaźnik utrzymania polis od 100,30% do 84,56%. Mając na względzie te dane, jak również bardzo wysoką ocenę wkładu i pracę powódki przez samego pozwanego, co potwierdzają liczne nagrody, w ocenie Sądu powódka przyczyniła się w znacznym stopniu do pozyskania nowych klientów przez (...), jak również do tego, że obroty z dotychczasowymi klientami plasowały się na wysokim poziomie z uwagi na ich utrzymanie (por. zestawienie wskaźnika WJS i WUP – k.308, zestawienie wpłacanych składek – k.311, k. 317). Niemniej jednak strona powodowa nie udowodniła skutecznie istnienie pozostałych przesłanek warunkujących żądanie świadczenia wyrównawczego. Ustalony przez Sąd stan faktyczny wykazał, że wbrew stanowisku powódki pozwany od chwili rozwiązania umowy nie czerpie w dalszym ciągu znacznych korzyści z umów z klientami pozyskanymi przez powódkę. Na ocenę braku spełnienia tej przesłanki wpływ ma w pierwszej kolejności bezsporny fakt, że po zakończeniu współpracy znaczna część klientów z którymi w zawieraniu umowy pośredniczyła powódka postanowiła zrezygnować z dalszej współpracy z pozwanym. Zaledwie z 122 umów zawartych przez powódkę, aktualnie obsługiwanych pozostaje jedynie 56 umów. Pozostałe zostały albo wypowiedziane, albo też w wyniku braku opłacania składek rozwiązane. Z kolei spośród 19 umów ubezpieczenia grupowego, aktualnie obsługiwane jest jedynie 6 umów. Powyższe nie świadczy bynajmniej o tym, że w okresie od rozwiązania umowy pozwany czerpie znaczne korzyści, skoro liczba umów uległa tak znaczącemu obniżeniu. Fakt ten powódka starała się odpierać twierdzeniem, że w okresie współpracy poza nowymi klientami prowadziła obsługę 152 umów ubezpieczenia już wcześniej zawartych przekazanych jej przez pozwanego. Jednak oceniając przesłankę znacznych korzyści w świetle tego argumentu to przeczą temu dane przedstawione przez pozwanego w piśmie procesowym z dnia 30 kwietnia 2018 r. Zgodnie z załączonymi do tego pisma zestawieniami (o co wnosiła zresztą w pozwie strona powodowa), korzyści osiągane przez (...) z klientami pozyskanymi przez powódkę nie są znaczące. Dla umów indywidualnego ubezpieczenia na życie na dzień 31 marca 2018 r. wynosiły one zaledwie (...)złotych, zaś dla umów ubezpieczenia grupowego korzyści wynosiły (...)złotych. Jakkolwiek oceniając poziom zaangażowania powódki oraz jej pracę bardzo wysoko, to stwierdzić należy, że pozwany nie czerpie znacznych korzyści z tytułu obsługi klientów pozyskanych przez powódkę. Wpływ na to miało z pewnością to, że znaczna ich część po zakończeniu przez strony współpracy z tych czy innych powodów, nie mających znaczenia dla niniejszej sprawy odeszła od pozwanego. Warunkiem jednak przyznania świadczenia wyrównawczego jest to, aby dający zlecenie (tu pozwany) nadal czerpał korzyści z umów z tymi klientami, tj. tymi pozyskanymi przez powódkę. Ustawodawca nie wskazuje, co należy rozumieć przez korzyści dającego zlecenie. Jako że zgodnie z art.

§ 1k.c.

korzyści mają wynikać z umów z klientami, zasadne wydaje się ocenianie korzyści dającego zlecenie przede wszystkim przez pryzmat obrotu, który dający zlecenie może uzyskać z wykorzystywania klienteli po rozwiązaniu umowy agencyjnej. Znaczne korzyści można również wiązać z zyskami dającego zlecenie czerpanymi z umów zawieranych z klientami pozyskanymi przez agenta (tj. pochodzącymi ze stworzonej przez niego bazy klientów). Nie chodzi przy tym o korzyści szczególne, tj. wyższe od normalnych, jakie uzyskuje dany przedsiębiorca (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 08 listopada 2005 r. I CK 207/05). Chodzi tu o korzyści na które może składać się wiele elementów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2011 r. sygn. akt IV CSK 650/10). W tym znaczeniu uzyskiwanie znacznych korzyści nie wiążą się z uzyskiwaniem przez dającego zlecenie, po rozwiązaniu umowy agencyjnej, określonych sum pieniężnych w związku z aktywnością agenta w czasie trwania umowy, ponieważ już sama kontynuacja współpracy z klientami pozyskanymi przez agenta może prowadzić do wielu wymiernych korzyści handlowych dla dającego zlecenie. Nie zawsze również korzyści dającego zlecenie dadzą się „wyrazić w odpowiednich sumach bezpośredniego dochodu”. Dla interpretacji zwrotu „znaczne korzyści” znaczenie w tym przypadku będzie mieć min.: ukształtowanie się stałej klienteli, pozycja rynkowa dającego zlecenie, prognozy rozwojowe jego przedsiębiorstwa w zakresie określonego typu usług. Mając powyższe na względzie nie jest możliwe ustalenie, że pozwany w skutek co najmniej połowy pozyskanych przez pozwaną klientów czerpie z tego tytuły znaczne korzyści. Przesłanka ta nie wynika ani z wysokości uzyskiwanych z tego tytułu sum pieniężnych, ani też z innych kryteriów ocennych jak stabilność klienteli. Strona powodowa także nie powoływała jakichkolwiek innych czynników mogących stanowić, o czerpaniu przez pozwanego znacznych korzyści. Zdaniem Sądu w sprawie brak jest także przesłanki polegającej na przemawiających za wypłatą świadczenia wyrównawczego względów słuszności. Ocena tego, czy w sprawie istnieją względy słuszności muszą bowiem wynikać z całokształtu okoliczności faktycznych. Wśród tych okoliczności istotne znaczenie ma to, że agent utracił prowizję od umów zawartych przez dającego zlecenie z pozyskanymi klientami. Utrata przez agenta prowizji od umów z klientami, o których mowa w art.

§ 1zd.

1 k.c., nie jest jednak jedynym zdarzeniem, którego zaistnienie przemawia za przyznaniem agentowi wyrównania z uwagi na zasady słuszności. Za takim ujęciem przemawia zwrot "a zwłaszcza". Przy badaniu tego, czy względy słuszności przemawiają za przyznaniem agentowi wyrównania, należy mieć na uwadze szereg innych okoliczności, a mianowicie: prowadzenie przez agenta działalności dla innych podmiotów, staranność przy wykonywaniu umowy, wzrost obrotów dającego zlecenie, korzyści osiągnięte przez dającego zlecenie, istnienie klauzuli zawierającej zakaz konkurencji. Nie jest też pozbawione znaczenia, czy (i w jakim zakresie) wysiłki oraz aktywność agenta zostały już wynagrodzone w postaci prowizji i innych świadczeń spełnionych przez dającego zlecenie na jego rzecz w czasie umowy agencyjnej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 08 października 2008 r. sygn. akt I ACa 148/08). Mając na uwadze całokształt okoliczności faktycznych Sąd nie stwierdził, aby istniały względu słuszności przemawiające za przyznaniem powódce świadczenia wyrównawczego. Brak wykazania tej przesłanki wynika z tego, że decyzja o rozwiązaniu współpracy jak dowodzą zeznania świadków, ale też jak wskazuje sama powódka, było wynikiem jej jednostronnej decyzji dotyczącej zmiany pracodawcy. Decyzja ta podjęta była z uwagi na to, że powódka upatrywała w ramach współpracy z inną firmą większej możliwości rozwoju zawodowego oraz warunków finansowych. Znamienne jest także, że powódka była jednym z najlepszych współpracowników pozwanego oraz, że pozwany w związku z jej wynikami oferował jej benefity w postaci wycieczek zagranicznych, wyróżnień i dyplomów. Nie można zatem powiedzieć, że wysiłki pozwanej nie były doceniane. Pozwany także, po tym jak powódka zdecydowała się zakończyć współpracę starał się ją jeszcze przekonać do zmiany decyzji. Gdy okazało się, że jest to niemożliwe pozwany przystał jednocześnie na propozycję powódki o rozwiązaniu za porozumieniem stron, aby mogła ona jak najszybciej zakończyć współpracę i zaangażować się w inne zajęcie. Ponadto po zakończeniu współpracy stronie powodowej wypłacono jeszcze przysługującą jej prowizję od dotychczasowych umów. Nie sposób jest w tej sytuacji stwierdzić, że utrata prowizji od umów z dotychczasowymi klientami była w jakikolwiek sposób wywołana działaniem lub zachowaniem pozwanego. Można oczywiście podstawy tej decyzji upatrywać w warunkach oferowanych przez pozwanego, jednak mogłoby to mieć znaczenie, o ile dotyczyłyby one jedynie powódki, podczas gdy inni agenci mieliby dużo lepsze warunki rozwojowe i płacowe. Takiej okoliczności strona powodowa jednak nie podnosiła, a stan faktyczny jednoznacznie potwierdza, że do rozwiązania umowy, a więc i do utraty prowizji od umów doszło wyłącznie wskutek samodzielnej decyzji powódki liczącej na rozwój zawodowy w innej firmie oraz lepsze warunki finansowe. Za względami słuszności nie przemawia także to, że w niedługim czasie od zakończenia współpracy powódka rozpoczęła pracę w konkurencyjnej firmie. Tak samo ocenić należy znaczący odpływ klientów pozwanego, co wiązało się równocześnie z utratą korzyści. W związku z powyższym, nie zostały wykazane wszystkie przesłanki warunkujące przyznanie stronie powodowej świadczenia wyrównawczego. Z tych względów powództwa w sprawie należało a contrario art. 758 k.c. w zw. z art.

k.c. oddalić w całości, o czym orzeczono jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach procesu orzeczono w pkt 2 sentencji na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców (Dz.U.2018.265 j.t.) zasądzając od powoda na rzecz pozwanego jako strony przegrywające sprawę koszty, które strona pozwana w toku niniejszego postępowania poniosła. Na kwotę tą składały się koszty zastępstwa prawnego w wysokości 5.400 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Jednocześnie w pkt 3 wyroku Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa od powódki, która przegrała proces, kwotę 347,69 zł tytułem zwrotu kosztów podróży świadka poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa. Podstawę orzeczenia w tym zakresie stanowi art. 108 1 k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c. oraz art. 113 ust. 1 i art. 83 ust. 1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. SSO Agnieszka du Château ZARZĄDZENIE (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.