Sygn.akt III AUa 373/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lipca 2018 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Alicja Sołowińska (spr.) Sędziowie: SA Barbara Orechwa-Zawadzka SO del. Tomasz Madej Protokolant: Magda Małgorzata Gołaszewska po rozpoznaniu na rozprawie 3 lipca 2018 r. w B. sprawy z odwołania (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. przy udziale zainteresowanego J. P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o ustalenie obowiązku ubezpieczenia na skutek apelacji ANATOL" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 13 lutego 2018 r. sygn. akt V U 1037/17 I. oddala apelację; II. zasądza od (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję. SSO del. Tomasz Madej SSA Alicja Sołowińska SSA Barbara Orechwa-Zawadzka Sygn. akt III AUa 373/18 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. decyzją z 6 września 2017 r., wydaną na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 38 ust. 1, art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 18 ust. 1 i ust. 3, art. 20 ust. 1 Ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 121 ze zm.) oraz art. 81 ust. 1, ust. 5 i ust. 6 Ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, stwierdził, że J. P. podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w okresie od 2 stycznia 2014 r. do 31 stycznia 2014 r., od 3 lutego 2014 r. do 30 kwietnia 2014 r., od 5 maja 2014 r. do 31 maja 2014 r., od 2 czerwca 2014 r. do 31 października 2014 r., od 3 listopada 2014 r. do 31 grudnia 2014 r., od 2 stycznia 2015 r. do 31 stycznia 2015 r., od 2 lutego 2015 r. do 30 kwietnia 2015 r., od 2 maja 2015 r. do 30 maja 2015 r., od 1 czerwca 2015 r. do 29 lipca 2015 r., od 17 sierpnia 2015 r. do 30 października 2015 r., od 2 listopada 2015 r. do 30 grudnia 2015 r., od 11 stycznia 2016 r. do 29 stycznia 2016 r., od 1 lutego 2016 r. do 30 kwietnia 2016 r., od 9 maja 2016 r. do 27 maja 2016 r., od 1 czerwca 2016 r. do 30 października 2016 r., od 2 listopada 2016 r. do 30 grudnia 2016 r., od 2 stycznia 2017 r. do 28 lutego 2017 r. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług u płatnika składek (...) sp. z o.o. (aktualnie (...) sp. z o.o.). Dodatkowo organ rentowy ustalił podstawę wymiaru składek na ww. ubezpieczenia. Organ rentowy stwierdził, że (...) sp. z o.o. (aktualnie (...) sp. z o.o.) zawarła z ubezpieczonym umowy cywilnoprawne nazwane umowami o dzieło, których przedmiotem było wykonanie szlifowania detali do maszyn, a także spawanie elementów maszyn ww. okresach. W ocenie organu rentowego umowy te były umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, i stanowiły tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń: emerytalnego, rentowych i wypadkowego. W odwołaniu od tej decyzji (...) sp. z o.o. w B. (dawniej (...) sp. z o.o.) wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i ustalenie, że J. P. nie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji oraz wniosła o zasądzenie kosztów postępowania na swoją rzecz według norm przepisanych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. wniósł o oddalenie odwołania i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z 13 lutego 2018 r. oddalił odwołanie oraz zasądził od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy ustalił, że (...) sp. z o.o. (dawniej (...) sp. z o.o.) w B. zawarła z J. P. umowy cywilnoprawne nazwane umowami o dzieło, których przedmiotem było wykonanie szlifowania i spawania elementów do maszyn. Przedmiotem sporu w sprawie była kwestia podlegania J. P. ubezpieczeniom społecznym. W tym zakresie Sąd odwołał się do art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 Ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, które określają przesłanki podlegania ubezpieczeniom społecznym przez osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, oraz osobami z nimi współpracującymi. Sąd zaznaczył, że obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym nie podlega osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o dzieło. Przytoczył definicję umowy o dzieło, o której mowa w art. 627 k.c., i podkreślił, że przedmiotem umowy o dzieło jest wykonanie dzieła, będącego osiągnięciem określonego z góry przez strony rezultatu. Rezultat ten może być materialny lub niematerialny. Nazwa umowy nie ma decydującego znaczenia dla określenia jej charakteru, który ustala się na podstawie treści oświadczeń woli stron, dokonując ich wykładni zgodnie z art. 65 k.c. Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają, ze względu na okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, przy czym w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Dla prawidłowej oceny charakteru prawnego łączącego strony stosunku prawnego decydujące znaczenie mają ustalenia faktyczne dotyczące okoliczności zawarcia umowy, jej celu i zamiaru stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2002 r., II UKN 769/00). Zamiar zawarcia umowy o dzieło, a także świadome podpisanie takiej umowy nie mogą zmienić charakteru zatrudnienia zainicjowanego taką umową, jeśli wykazuje ono w przeważającym stopniu cechy innego stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 lipca 2008 r., I PK 315/07). W rezultacie, nawet zamiar zawarcia umowy o dzieło, a także świadome podpisanie takiej umowy nie mogą nadać cywilnoprawnego charakteru zatrudnieniu zainicjowanemu taką umową, jeśli wykazuje ono w przeważającym stopniu cechy innego typu stosunku prawnego np. umowy o świadczenie usług. Sama użyta przez strony terminologia nie ma znaczenia przy interpretowaniu i oznaczaniu faktycznie łączącego ich stosunku prawnego. Nazwa umowy nie przesądza o jej rodzaju. W systemie ubezpieczeń społecznych częste są przypadki, w których nawet zgodnie nazwana przez strony umowa nie jest tą, która stanowi tytułu podlegania ubezpieczeniom. W orzecznictwie podkreśla się, że umowę, której przedmiotem są usługi w szerokim tego słowa znaczeniu, nie można uznać za umowę o dzieło, lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 lipca 2008 r., I PK 315/07). Sąd zaznaczył, że umowa o dzieło należy do umów rezultatu. Wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy. Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie. W umowie o dzieło powinien być więc określony jej rezultat, w sposób z góry przewidziany, w szczególności przy użyciu obiektywnych jednostek metrycznych. Zawarta w tego typu rezultatach myśl twórcza, czy też techniczna składa się na określoną całość i jest jej integralnym elementem. Dzieło nie musi mieć cech indywidualności w takiej mierze jak utwór, nie zawsze musi być tworem jedynym i niepowtarzalnym, chronionym prawem autorskim i wymagającym od jego autora posiadania specjalnych umiejętności. Charakterystyczną cechą umowy o świadczenie usług jest obowiązek starannego działania, tj. starannego wykonywania umówionych czynności. Przy kwalifikacji konkretnej umowy należy zbadać, czy świadczenie będące przedmiotem zobowiązania ma cechy dzieła czy starannego działania. Zdaniem Sądu Okręgowego z treści zawartych przez strony umów wynika, że J. P. zobowiązał się do wykonania szlifowania detali do maszyn, a także do spawania elementów do maszyn. Z zeznań J. P. wynika, że w spornym okresie zajmował się szlifowaniem części, a także spawaniem. J. P. wskazał, że pracował w spółce (...) (wcześniej (...) sp. z o.o.) w latach 1999-2005 na stanowisku spawacza. Na podstawie umowy o dzieło wykonywał takie same czynności, jakie wykonywał w ramach wcześniejszego zatrudnienia w ramach umowy o pracę, polegające na szlifowaniu elementów i spawaniu. Zasady wykonywania czynności również były takie same. J. P. szczegółowo opisał, że otrzymywał z góry ustalony wzór detalu i według tego rysunku wykonywał przedmiotowy element. Ubezpieczony wykonywał czynności na tych samych urządzeniach, które wykorzystywał do pracy w czasie poprzedniego zatrudnienia. Czynności były wykonywane w siedzibie firmy, na urządzeniach będących własnością płatnika, z materiału dostarczonego przez spółkę (...). Sąd dał wiarę zeznaniom ubezpieczonego, uznając je za spójne, logiczne i zgodne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Sąd zaznaczył, że zeznania ubezpieczonego korespondowały z relacją świadków I. S. i R. D.. Wskazani świadkowie potwierdzili, że J. P. był poprzednio zatrudniony w spółce na umowę o pracę na stanowisku spawacza. Dodatkowo I. S., prokurent spółki, wskazała, że J. P. w ramach umowy o dzieło wykonywał czynności na tych samych maszynach, na których pracował w czasie poprzedniego zatrudnienia w spółce. Z zeznań świadka R. D. wynika zaś, że J. P. nie mógł samodzielnie, według własnego pomysłu, wykonywać detali do maszyn, ale były one odwzorowane zgodnie z góry ustalonym projektem. Taki rysunek ubezpieczony otrzymywał wcześniej i na tej podstawie wykonywał swoje czynności. Wykonywane elementy były zaś elementem składowym całości maszyny i nie mogły funkcjonować samodzielnie. Przy ustalaniu okoliczności sprawy Sąd pominął zeznania świadka E. P., bo nie posiadała ona wiedzy w zakresie umowy i wykonywanych czynności przez J. P.. Oceniając zaś stan faktyczny sprawy, Sąd uznał, że sporne umowy nie mogły być uznane za umowy o dzieło. Stwierdził, że ubezpieczony wykonywał czynności polegające na szlifowaniu detali do sitodruku, a także spawaniu elementów do maszyn. Były to czynności cechujące się powtarzalnością, wykonywane w podobny sposób. J. P. był zatrudniony na umowę o pracę w (...) Sp. z o.o. do 2005 r. na stanowisku spawacza. W ramach tej umowy wykonywał takie same czynności, które wykonywał w czasie obowiązywania umowy o dzieło. Były to zatem czynności powtarzalne, nie zmierzające do osiągnięcia określonego rezultatu. Ubezpieczony pracował w razie potrzeby, w określonych godzinach na terenie zakładu pracy spółki, na urządzeniach należącym do płatnika, za co otrzymywał wynagrodzenie. Sąd zauważył, że przy tego rodzaju powtarzających pracach trudno wskazać na jakikolwiek obiektywnie weryfikowalny i podlegający sprawdzeniu czy ocenie rezultat. W przypadku wykonywania szlifowania elementów w postaci detali do maszyn nie można uznać, że tego typu czynności mają charakteru zindywidualizowany, skoro były wykonywane w sposób powtarzalny. Ubezpieczony zaś zajmował się jedynie obsługą urządzenia. Powstały w ten sposób element końcowy pozbawiony był cech twórczych. Dodatkowo zauważyć należy, że ubezpieczony nie tworzył samodzielnie tych elementów, a posługiwał się gotowym wzorem. Projekt określonego detalu był z góry ustalony, a J. P. powielał tylko gotowy wzór. Te cechy sprzeciwiają się naturze umowy o dzieło, a powstałe takie same elementy do maszyn nie mogą być uznane za rezultat charakterystyczny dla tego typu umów. W ocenie Sądu czynności wykonywane przez J. P. nie prowadziły do stworzenia żadnego nowego, unikatowego wytworu o zindywidualizowanych cechach, o właściwościach określonych w umowie. Wytwór jego pracy nie został przez strony wyraźnie określony w umowie, co jest właściwe dla umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło. Nie można zaś uznać określenia ilości wykonanych elementów jako określone cechy dzieła, jak wskazywała odwołująca spółka. Czynności te w żadnym razie nie są charakterystyczne dla umowy o dzieło, bo wynikają z wykonywania pewnych powtarzalnych prac (czynności), nie wymagających cech indywidualizacji, tylko starannego działania. Sąd Okręgowy zaznaczył, że w wyroku z 19 marca 2008 r. (I ACa 83/08) Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyjaśnił, że wykonywanie powtarzalnych czynności-usług w pewnym przedziale czasowym nie może zostać zakwalifikowane jako umowa o dzieło z uwagi na ciągłość czynności. Przeciwko kwalifikacji spornej umowy jako umowy o dzieło przemawia także sposób ustalania wynagrodzenia. Ubezpieczonemu przysługiwało bowiem wynagrodzenie określone przez strony umowy jako „płaca zasadnicza”, czyli za określony czas pracy, a nie za jakikolwiek rezultat. Wysokość wynagrodzenia nie była też uzależniona od tego, czy ewentualne dzieło posiada wady. Praca ubezpieczonego nie była sprawdzana pod kątem istnienia wad bliżej nieokreślonego dzieła. Określenie w umowach kary umownej za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy nie przesądza o tym, że sporne umowy były umowami o dzieło. Na zasadach wynikających z Kodeksu cywilnego (art. 471 k.c.) również wykonujący usługę odpowiada za należyte wykonanie zobowiązania. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy uznał, że celem zawartych umów było staranne wykonanie określonych prac, a nie osiągnięcie określonego rezultatu. Jak wynika z treści tych umów, w chwili ich zawierania ubezpieczony nie zobowiązywał się do wykonania żadnego dzieła. W dacie podpisywania umów strony nie uzgodniły finalnego produktu (nie określiły dzieła), określiły jedynie rodzaj czynności polegający na szlifowaniu detali, czy też spawaniu ilość elementów oraz wysokość wynagrodzenia. Sąd uznał, że strony łączyły w istocie umowy o świadczenie usług, dlatego podzielił stanowisko organu rentowego stwierdzające istnienie obowiązku podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu oraz ustalające składki na te ubezpieczenia, w tym również na ubezpieczenie zdrowotne. Z tego względu Sąd orzekł na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., zaś o kosztach zastępstwa procesowego – zgodnie z art. 98 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 265). (...) sp. z o.o. w B. wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego. Zaskarżyła wyrok w całości i zarzuciła: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2, art. 18 ust. 1 i 3, art. 20 ust. 1, art. 36 ust. 1 i 4 w zw. z art. 4 pkt 9 oraz art. 46 Ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 81 ust. 1 i 6 Ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że zainteresowany jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów cywilnoprawnych u płatnika składek podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu we wskazanych w decyzji ZUS okresach, podczas gdy zawarte przez strony umowy zgodnie z ustawową zasadą swobody umów były umowami po dzieło, zawierając ich essentialia negotti, a tym samym zainteresowany jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu we wskazanych powyżej okresach; 2. naruszenie art. 65 k.c. poprzez jego błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że intencją stron było zawarcie umowy o świadczenie usług, a zainteresowany jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów cywilnoprawnych u płatnika składek podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu we wskazanych w decyzji ZUS okresach, podczas gdy złożone przez strony zgodne oświadczenia woli wskazują na wolę zawarcia umowy, zawierając jej essentialia negotti; 3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 k.p.c., które miało istotny wpływ na treść wydanego w sprawie rozstrzygnięcia poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkującą przyjęciem, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.