Sygn. akt III AUa 620/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący – Sędzia: SA Anna Kubasiak Sędziowie: SA Ewa Stryczyńska (spr.) SO del. Dorota Czyżewska Protokolant: st. sekr. sądowy Aneta Wąsowicz po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2019 r. w Warszawie sprawy Zakładu (...) Sp. j. A. D., E. D. z siedzibą w W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. z udziałem zainteresowanego B. K. o podleganie ubezpieczeniom społecznym na skutek apelacji Zakładu (...) Sp. j. A. D., E. D. z siedzibą w W. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 stycznia 2017 r. sygn. akt XIV U 1741/16 oddala apelację. Dorota Czyżewska Anna Kubasiak Ewa Stryczyńska Sygn. akt III AUa 620/17 UZASADNIENIE Decyzją z 4 maja 2016r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. stwierdził, że ubezpieczony B. K. (w okresie od 16 kwietnia 2013r. do 30 kwietnia 2013r.) podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu jako osoba zatrudniona na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy o zleceniu u płatnika składek Zakładu (...) A. D., E. D.. W decyzji tej organ rentowy ustalił podstawę wymiaru składek. W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że wszystkie okoliczności sprawy pozwalają stwierdzić, że umowa nazwana przez płatnika „umową o dzieło” faktycznie jest umową o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy o zleceniu (decyzja a.r.). Od powyższej decyzji odwołanie złożył pełnomocnik Zakładu (...) A. D., E. D., wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji i ustalenie, że ubezpieczony nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu oraz zdrowotnemu. Pełnomocnik odwołującej się zarzucił organowi rentowemu: naruszenie art. 6 ust 1 pkt 4 oraz art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 oraz art. 36 ust. 1 i 11 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych przez ich błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego ubezpieczony podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w okresach wskazanych w decyzjach, jako osoba zatrudniona u odwołującej się na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy o zleceniu, w sytuacji w której w stosunku do ubezpieczonego mają zastosowanie przepisy art. 627 i nast. k.c.; art. 18 ust. 1 i 3 oraz art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 81 ust. 1 i 6 ustawy z 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, przez ich błędne zastosowanie polegające na ustaleniu ubezpieczonemu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i zdrowotne, w sytuacji w której prawidłowa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego czyni zasadnym uznanie, że ubezpieczony wykonywał prace wskazane w art. 627 i nast. k.c. (odwołanie k. 2-6). W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie od odwołującej się na rzecz organu rentowego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu organ rentowy podniósł, że rozstrzygniecie zapadło na skutek ustaleń dokonanych przez ZUS w toku kontroli prowadzonej u płatnika składek. Ustalono, że w ramach umowy ubezpieczony wykonywał prace polegające na ustawieniu krawężników (odp. na odwoł. k. 13-14). Wyrokiem z 26 stycznia 2017r. Sąd Okręgowy w Warszawie XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie w punkcie 1 oraz w punkcie 2 zasądził od odwołującego się Zakładu (...)sp. j. A. D., E. D. w W. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. zwrot kosztów postępowania, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych: Zakład (...) spółka jawna A. D. E. D. od 3 grudnia 2013r. jest wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS (...). Przedmiotem działalności spółki są m.in. roboty ziemne, przygotowanie, budowa dróg kołowych, roboty nawierzchniowe, produkcja materiałów budowlanych, usługi projektowe w budownictwie, produkcja wyrobów budowlanych z betonu, produkcja wyrobów budowlanych z gipsu (wypis z KRS k. 8-12). W dniu 16 kwietnia 2013r. odwołująca się spółka zawarła z B. K. umowę nazwaną „umowa o dzieło” nr (...), której przedmiotem było ustawienie krawężników na ul. (...) w W. w terminie od 16 kwietnia do 30 kwietnia 2013r. Za wykonanie „dzieła” ubezpieczonemu przysługiwało wynagrodzenie w kwocie 2.103 zł brutto (umowa w a.r.). Ustawianie krawężników na ul. (...) w W. polegało na ustawieniu tych krawężników zgodnie z dokumentacją projektową. Czynności te mogą wykonywać tylko osoby, które specjalizują się w tego typu pracy, ale czynności te nie wymagają szczególnych formalnych uprawnień. Od ubezpieczonego wykonującego czynności na podstawie umowy o dzieło oczekiwano, aby na podstawie wytyczonych przez geodetę tras krawężników ustawił wysokości, przygotował podsypkę betonową i ustawił krawężnik do żyłki. Ubezpieczonemu udostępniono dokumentację projektową. Po wykonaniu pracy ubezpieczony zgłaszał jej wykonanie kierownikowi budowy, który z inspektorem odbierali prace. W przypadku niewłaściwego ustawienia krawężników konieczne było ich rozebranie i ustawienie na nowo. Jeżeli ubezpieczony wykonał prace prawidłowo, wypłacano mu wynagrodzenie. Odwołująca się spółka zatrudnia pracowników na podstawie umów o pracę, a umowy o dzieło odwołująca się spółka zawierała w okresach spiętrzenia prac, kiedy liczba pracowników zatrudnionych na podstawie umów o pracę nie wystarcza na wykonanie wszystkich prac w terminie (zeznania świadka P. P. k. 60v.-61, zeznania A. D. wspólnika odwołującej się spółki k. 61-62). Zakład Ubezpieczeń Społecznych 4 września 2015r., 9 września 2015r., 11 września 2015r., w okresie od 15 września do 18 września 2015r. oraz 23 września 2015r. przeprowadził kontrolę u płatnika składek zakończoną protokołem kontroli z 23 września 2015r. W dniu 14 września 2015r. płatnik składek wniósł zastrzeżenia do protokołu kontroli. 29 października 2015r. organ rentowy poinformował płatnika o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń wskazując, że zastrzeżenia nie zostały uwzględnione (protokół kontroli, zastrzeżenia, informacja o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń w a.r.). Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dokumentacji organu rentowego a także zeznań świadka P. P. i A. D. wspólnika odwołującej się spółki. Żadna ze stron nie kwestionowała wartości dowodowej pozostałych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy oraz w aktach organu rentowego. Sąd stwierdził brak jakichkolwiek podstaw by podważać ich rzetelność czy prawidłowość. W związku z powyższym, w ocenie Sądu Okręgowego, zebrane w aktach sprawy dowody są wiarygodne, nie budzą zastrzeżeń ani wątpliwości. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka i wspólnika odwołującej się spółki. Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł w tych zeznaniach żadnych sprzeczności, jak również żadnych okoliczności, na podstawie których mógłby kwestionować ich prawdomówność. Formułowali oni swoje wypowiedzi w sposób jednoznaczny, zdecydowany, jasny. Ich relacje wzajemnie się uzupełniały. Sąd pominął dowód z przesłuchania B. K. z uwagi na jego nieusprawiedliwioną nieobecność na rozprawie 26 stycznia 2017r. (k. 61). Sąd Okręgowy stwierdził, że pomimo tego, zgromadzony materiał był wystarczający i kompletny do poczynienia ustaleń faktycznych i rozstrzygnięcia sprawy. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy uznał odwołanie za bezzasadne i wskazał, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2016r., poz. 963 ze zm.) osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu. W myśl art. 9 ust. 1a ww. ustawy, ubezpieczeni wymienieni w ust. 1, których podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z tytułu stosunku pracy, członkostwa w spółdzielni, służby, pobierania świadczenia szkoleniowego, świadczenia socjalnego, zasiłku socjalnego lub wynagrodzenia przysługującego w okresie korzystania ze świadczenia górniczego lub w okresie korzystania ze stypendium na przekwalifikowanie w przeliczeniu na okres miesiąca jest niższa od określonej w art. 18 ust. 4 pkt 5a (minimalna płaca) podlegają również obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innych tytułów, z zastrzeżeniem ust. 1b i art. 16 ust. 10. Na podstawie zaś art. 66 ust. 1 pkt 1e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z 27 sierpnia 2004r. (Dz. U. z 2008r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.) osoby spełniające warunki do objęcia ich ubezpieczeniami społecznymi, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu. Zgodnie z art. 11 ust. 2 ww. ustawy dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu podlegają na swój wniosek osoby objęte obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym. Na podstawie art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zleceniobiorcy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia wykonywania pracy do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W myśl art. 9 ust. 4a tej ustawy zleceniobiorcy, mający ustalone prawo do emerytury lub renty, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, jeżeli równocześnie nie pozostają w stosunku pracy, z zastrzeżeniem ust. 4b. Stosownie do art. 36 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych. Obowiązkiem płatnika składek – z mocy art. 46 ust. 1 i art. 47 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych – jest obliczanie, rozliczanie i opłacanie należnych składek za każdy miesiąc kalendarzowy oraz przesyłanie w wyznaczonym terminie deklaracji rozliczeniowej, imiennych raportów miesięcznych oraz opłacanie składek. Zgodnie z art. 18 ust. 1 i 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu umowy agencyjnej lub umowy zlecenia, jeżeli w umowie określono odpłatność za jej wykonanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie. Natomiast art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie wypadkowe stanowi podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, z zastrzeżeniem ust. 2. Sąd wskazał, że stosownie do art. 353 1 k.c. strony mogą dokonać wyboru rodzaju łączącego je stosunku prawnego, co nie oznacza jednak dowolności, bowiem przywołany przepis wymaga, aby treść umowy nie sprzeciwiała się naturze danego stosunku prawnego, jego społeczno-gospodarczemu przeznaczeniu i ustawie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2010r., sygn. akt II UK 334/09, LEX nr 604221). W rozpoznawanej sprawie spór dotyczył kwalifikacji prawnej umowy nazwanej „umową o dzieło” jaką odwołująca się spółka zawarła z ubezpieczonym B. K.. Kwestią sporną było, czy strony istotnie zawarły umowę o dzieło nierodzącą obowiązku ubezpieczenia społecznego, czy też zawarły umowę o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a które stanowią tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Odnosząc się do powyższej kwestii, wskazać należy, że stosownie do art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Zgodnie z poglądami doktryny przedmiotem umowy o świadczenie usług jest dokonanie określonej czynności faktycznej, która nie musi prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Chodzi tu zatem o umowy zobowiązujące do dokonania jednej lub wielu czynności faktycznych (także stałego ich dokonywania). Zgodnie zaś z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Nie ulega wątpliwości, że przepisy o zleceniu nie mają zastosowania do czynności będących przedmiotem umowy o dzieło, bowiem wykonanie dzieła, zgodnie z prezentowanym w doktrynie poglądem, nie mieści się w pojęciu usługi w rozumieniu art. 750 k.c. Umowę o dzieło zalicza się do kategorii „umów rezultatu” i przeciwstawia umowie zlecenia – jako „umowie o staranne wykonanie usługi”. W odróżnieniu od umowy zlecenia, umowa o dzieło wymaga, by starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Zawierając taką umowę strony winny dokładnie określić dzieło, które ma powstać w następstwie jej wykonania. Tymczasem umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu, jako koniecznego do osiągnięcia. Elementem wyróżniającym dla umowy zlecenia nie jest zatem wynik, lecz starania podejmowane w celu osiągnięcia tego wyniku, co oznacza sumienne wykonywanie pracy. Wykonywanie umowy nie musi prowadzić do osiągnięcia określonego, zindywidualizowanego rezultatu, osiągnięcie go nie należy do obowiązków zleceniobiorcy i jeśli nawet mimo starannego wykonywania pracy nie zostanie on uzyskany, nie stanowi to nienależytego wykonania zobowiązania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z 21 grudnia 1993r., sygn. akt III AUr 357/93, Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych rok 1994, Nr 6, poz. 49, str. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 26 stycznia 2006r., sygn. akt III AUa 1700/05, Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych rok 2008, Nr 3, poz. 5, str. 55; wyrok Sądu Najwyższego z 13 marca 1967r., sygn. akt I CR 500/66, Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna, Pracy i (...) rok 1968, Nr 1, poz. 5; por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, sygn. akt II AUa 106/12, LEX Nr 1312028; postanowienie Sądu Najwyższego z 25 lipca 2012r., sygn. akt II UK 70/12, LEX Nr 1318380). Sąd stwierdził, że dokonując kwalifikacji konkretnej umowy, należy w pierwszej kolejności badać, czy świadczenie będące przedmiotem zobowiązania ma cechy dzieła. Dzieło stanowi zawsze zjawisko przyszłe, jest czymś, co w chwili zawarcia umowy nie istnieje, lecz ma dopiero powstać w jakiejś określonej przyszłości. Rezultat, o jaki umawiają się strony, musi być z góry określony i może przyjmować zarówno postać materialną jak i niematerialną. Cechą konstytutywną umowy o dzieło jest, aby rezultat ten był obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Dzieło musi mieć indywidualny charakter i odpowiadać osobistym potrzebom zamawiającego. Sąd podkreślił, że celem umowy o dzieło nie jest czynność (samo działanie lub zaniechanie), która przy zachowaniu należytej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. W umowie o dzieło chodzi zawsze o osiągnięcie umówionego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Tymczasem umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Kolejną cechą umowy dzieło jest brak stosunku zależności lub podporządkowania pomiędzy zamawiającym a przyjmującym zamówienie. Sposób wykonania dzieła pozostawiony jest w zasadzie uznaniu przyjmującego zamówienie, byleby dzieło miało przymioty ustalone w umowie lub wynikające z charakteru danego dzieła. Przyjmujący zamówienie nie ma także, co do zasady, obowiązku osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy lub charakteru dzieła (np. dzieło artystyczne). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu zawsze obciąża przyjmującego zamówienie. Przy czym odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2000r., sygn. akt II UKN 386/99, OSNP 2001/16/522). Nazwa umowy z wyeksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu, że ma ona charakter dzieła, nie przesądza samodzielnie o rodzaju umowy w oderwaniu od oceny rzeczywistego jej przedmiotu oraz okoliczności jej wykonywania. Decydująca jest bowiem rzeczywista istota umowy determinowana jej treścią, zgodnym zamiarem stron i celem, a nie jej nazwa, która niejednokrotnie nie oddaje natury łączącej strony stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 25 czerwca 2013r., sygn. akt III AUa 13/13, wyrok Sądu Najwyższego z 21 marca 2013r., sygn. akt III CSK 216/12). W ocenie Sądu Okręgowego, kwestionowana w niniejszej sprawie umowa jest faktycznie umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia a nie umową o dzieło. Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę sposób realizacji umowy przez ubezpieczonego, jak również zakres powierzonych mu czynności. Prace, jakie spółka zlecała ubezpieczonemu nie miały na celu osiągnięcia konkretnego, materialnego efektu. Były to prace polegające na ustawieniu krawężników wraz z pracami towarzyszącymi (przygotowanie podsypki betonowej, ustawienie wysokości), które wymagały od ubezpieczonego, jak to wynika z analizy zeznań świadka i wspólnika odwołującej się spółki, starannego działania a nie były nakierowane na uzyskanie konkretnego zindywidualizowanego rezultatu. W przypadku wykonywania prac polegających na ustawieniu krawężników trudno mówić o istnieniu jakiegoś utrwalonego rezultatu tych prac o charakterze samoistnym. Samoistność rezultatu, rozumiana, jako niezależność od dalszego działania twórcy, jest konstytutywną cechą dzieła. W przypadku prac wykonanych przez ubezpieczonego, opisywanych przez świadka i wspólnika odwołującej się spółki, nie sposób uznać, że stan rzeczy istniejący po wykonaniu przez ubezpieczonego określonych kwestionowaną umową czynności miał charakter stały i nie podlegał ciągłym dalszym zmianom. Podkreślenia wymaga, że sam fakt, że przy zachowaniu należytej staranności określone działanie prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu (nie jest kwestionowane, że w przypadku wykonywania przez ubezpieczonych zaleconych czynności powstał widoczny efekt w postaci krawężników na ul. (...) w W.) jednakże fakt ten nie przesądza o możliwości zakwalifikowania tej umowy jako umowy o dzieło, nie można bowiem w tych okolicznościach mówić o wykonaniu jakiegoś konkretnego dzieła. W odniesieniu do czynności polegających na ustawieniu krawężników istotne jest bowiem ich wykonywanie z zachowaniem należytej staranności. B. K. wykonywał czynności powtarzalne, wymagające pewnego przygotowania i doświadczenia w pracy, a ubezpieczony nie został zatrudniony ze względu na swoje szczególne właściwości lub zdolności. W rezultacie pracy ubezpieczonego z pewnością nie powstało dzieło artystyczne ani też żaden wyodrębniony przedmiot, co stanowi niezbędny element umowy o dzieło. Dzieło zaś nie musi mieć cech indywidualności w takiej mierze jak utwór, nie zawsze musi być tworem jedynym i niepowtarzalnym, chronionym prawem autorskim i wymagającym od jego autora posiadania specjalnych umiejętności. Tym niemniej musi być wyrazem kreatywności, umiejętności, myśli technicznej i powinno być przedmiotem zindywidualizowanym już w samej umowie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 10 lipca 2013r., sygn. akt III AUa 146/13, LEX nr 1422410). W ocenie Sądu Okręgowego czynności polegające na ustawieniu krawężników przemawiają za uznaniem, że praca ubezpieczonego miała charakter cykliczny. Nadto, odwołująca się spółka nie uzależniała wysokości wynagrodzenia od osiągniętego przez ubezpieczonego efektu. Ubezpieczony w okresie obowiązywania umowy, zatytułowanej „umowa o dzieło”, pozostawał ze spółką w relacji zbliżonej do podporządkowania pracowniczego obcej umowie o dzieło. Zasada podporządkowania pracownika polega na obowiązku stosowania się do poleceń przełożonego, które pozostają w związku z wykonywaną pracą, tj. jej organizacją i przebiegiem. Sąd wskazał, że wykonywanie prac polegających na ustawieniu krawężników, jak każda praca budowlana, musi być wykonywana z zachowaniem zasad sztuki budowlanej, co oznacza, że ubezpieczony nie miał w tym zakresie swobody ale musiał postępować zgodnie z ogólnie znanymi regułami jakimi jest np. układanie podsypki betonowej. Sąd Okręgowy podkreślił także, że identycznie jak ubezpieczony wykonywały pracę również osoby zatrudnione przez odwołującą się spółkę na podstawie umów o pracę, a zatem osoby, od których nie wymaga się wytworzenia dzieła a jedynie starannego działania. W konkluzji Sąd Okręgowy stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że kwestionowana umowa nosi cechy umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) a nie umowy o dzieło i z tego względu stanowi obowiązkowy tytuł do ubezpieczeń społecznych. Wobec powyższego Sąd Okręgowy na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie, kosztami procesu obciążając odwołującą się spółkę na podstawie art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, przy czym szczegółowe ich wyliczenie, na mocy art. 108 § 1 k.p.c. pozostawił referendarzowi sądowemu. Apelację od powyższego wyroku wniosła odwołująca się spółka, zaskarżając go w całości i zarzucając Sądowi Okręgowemu: 1. naruszenie przepisów postępowania które mogło mieć wpływ na treść wyroku:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.