← Polska

XVI C 4196/17

Sygn. akt: XVI C 4196/17 UZASADNIENIE wyroku zaocznego z dnia 10 kwietnia 2019 r. W pozwie wniesionym w dniu 26 października 2017 r. w elektronicznym postępowaniu upominawczym powód (...) Fundusz Inwe

§1k.c.

z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez przedsiębiorcę (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 r., sygn. VI Ca 228/07, LEX). W ocenie Sądu postanowienie przedmiotowej umowy, w której zastrzeżono wysokość prowizji z tytułu udzielnie pożyczki na kwotę 2.360 zł uznać należy za stanowiącą niedozwoloną klauzulę umowną w myśl art.

§ 1k.c.

Zgodnie z treścią przywołanego przepisu, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11, poz. 13 oraz z dnia 3 lutego 2006 r., sygn. I CK 297/05, Biul. SN 2006, nr 5-6, poz. 12, z dnia 27 października 2006 r., sygn. I CSK 173/06, LEX nr 395247). Dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście od typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Zdaniem Sądu, przy umowie pożyczki, głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków. Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji Umowa łącząca strony przewidywała obowiązek uiszczenia przez pożyczkobiorcę prowizji za udzielenie pożyczki, która jest specyficznym rodzajem wynagrodzenia, pobieranym za pośrednictwo w zawieraniu umów. Nie ma przepisów, które zakazywałyby pobierania prowizji przy umowach pożyczki, co więcej - art. 5 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1528 ze zm.) jednoznacznie dopuszcza możliwość pobierania prowizji i wszelkiego rodzaju opłat. Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 10 ustawy, kredytodawca powinien jednak o wszelkich informacjach związanych z tymi kosztami poinformować kredytobiorcę. Należy więc zauważyć, iż umowa konsumencka jest obwarowana warunkami do zastrzeżenia tego rodzaju prowizji, które pożyczkodawca musi spełnić. Dodatkowo wszelkie opłaty i prowizje pobierane przez kredytodawców powinny wyrównywać rzeczywiste koszty poniesione przez niego w związku z podjęciem danej czynności i nie powinny być rażąco wysokie dla konsumenta. Zatem przedsiębiorca może w umowie ustanowić pewne opłaty związane z przygotowaniem do zawarcia umowy i jej obsługą, jednak nie może tego czynić w sposób dowolny, zupełnie odbiegający od rzeczywistych kosztów. Czynności te nie mogą bowiem stanowić dodatkowego źródła zysku przedsiębiorcy. Trzeba podkreślić, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.

§ 1

k.c., należy więc uznać te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego. W przedmiotowej sprawie prowizja za udzielenie pożyczki została określona na kwotę 2.360 zł. Wskazana w umowie opłata została podzielona stosownie do okresu trwania umowy i była pobierana każdorazowo wraz comiesięczną ratą pożyczki. Sąd uznał, iż stosowany przez pierwotnego wierzyciela zabieg prowadzi do drastycznego naruszenia interesów konsumenta. Wskazać przy tym należy, że wprawdzie sporna opłata została ustalona umową stron, to jednakże pamiętać należy, że swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega ograniczeniom. Tymczasem zapisy umowy odnoszące się do przedmiotowej prowizji są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki pożyczkobiorcy – pozwanej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, albowiem określona kwota prowizji w wysokości 2.360 zł stanowi 1/2 kwoty udzielonej pożyczki - 4.720 zł. Tak wysoka prowizja nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia w rzeczywistych kosztach związanych zawarciem umowy pożyczki i jej obsługą. Zastrzeganie tego rodzaju zawyżonych opłat, za samo udzielenie pożyczki, zmierza do obejścia przepisów regulujących wysokość odsetek maksymalnych, tj. art. 359 § 2 1 k.c., stanowiącego, iż maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych (odsetki maksymalne). Ponieważ tego rodzaju zabieg został zastosowany w obrocie konsumenckim, doszło niewątpliwie do naruszenia interesów konsumenta. Podstawa do naliczania wynagrodzenia w postaci odsetek i prowizji nie jest bowiem tożsama. Odsetki stanowią bowiem wynagrodzenie za czas korzystania z kapitału. Prowizja zaś jest jednorazowym wynagrodzeniem za udzielenie kapitału. Pogląd o możliwości potraktowania prowizji jako sposobu obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych został także wyrażony w orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25 lutego 2015 r. w sprawie sygn. akt V ACa 622/14. Sąd w niniejszej sprawie podziela stanowisko wyrażone we wskazanym orzeczeniu, iż postanowienia umowne wprowadzające obok odsetek maksymalnych wygórowaną prowizję, nie mogą wyłączać ani ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych. Tym samym w ocenie Sądu trzeba stwierdzić, iż zawarte w umowie postanowienia dotyczące pobierania wygórowanej prowizji z tytułu udzielenia pożyczki, stanowią niedozwolone klauzule umowne i nie wiążą pozwanej. Zatem roszczenie strony powodowej w zakresie kwoty 2.360 zł pozbawione było podstawy prawnej i podlegało oddaleniu w tym zakresie. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż pozwana była zobowiązana co do zasady do zapłaty na rzecz pożyczkodawcy wyłącznie kwoty 807,18 zł tytułem nieuregulowanego kapitału pożyczki oraz kwoty 3,60 zł tytułem odsetek umownych w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od niezapłaconych należności. Podstawą rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek stanowił art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Wysokość odsetek może być określona umową albo też może wynikać z przepisów prawa. Stosownie do treści art. 481 § 2 1 k.c. maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie). Sąd uznał, że z uwagi na skuteczne wypowiedzenie umowy pożyczki na podstawie § 12 ust. 1 umowy, na skutek pozostawania przez pozwaną w zwłoce ze spłatą dwóch pełnych rat pożyczki, roszczenie dochodzone w pozwie stało się wymagalne w dniu 23 października 2017 r., a więc od dnia następnego tj. 24 października 2017 r. stronie powodowej przysługiwało roszczenie o odsetki umowne w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie, dlatego Sąd zasądził od pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 810,78 zł wraz z odsetkami maksymalnymi za opóźnienie od dnia 24 października 2017 r. do dnia zapłaty. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach procesu (pkt 3 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Strona powodowa wniosła o zasądzenie kwoty 3.170,78 zł, zaś uwzględniono żądanie w zakresie kwoty 810,78 zł. Zatem strona powodowa wygrała proces w 26%, zaś pozwana w 74%. Strona powodowa poniosła łącznie koszty procesu w wysokości 1017 zł, na które składały się opłata od pozwu – 100 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym – 900 zł (ustalone na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, t.j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). W związku z wynikiem postępowania, skoro strona powodowa wygrała proces w 26%, to pozwana powinna zwrócić jej kwotę 264,62 zł (1017x26%) tytułem poniesionych kosztów procesu. Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji. ZARZĄDZENIE (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.